II GSK 300/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-03-21

Skład orzekający: Hanna Kamińska, Andrzej Kuba, Cezary Pryca

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP, rozpatrując zgłoszenie patentowe na wynalazek, może odmówić udzielenia patentu wyłącznie z powodu braku 'charakteru technicznego' rozwiązania, zanim zbada przesłanki nowości, nieoczywistości i stosowalności?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że badanie 'charakteru technicznego' wynalazku nie jest samodzielnym kryterium, które poprzedza badanie przesłanek nowości, nieoczywistości i stosowalności. Wszystkie te przesłanki muszą być badane łącznie, a ocena 'charakteru technicznego' powinna być konsekwencją oceny spełniania wszystkich ustawowych przesłanek. Ponadto, sąd stwierdził, że Urząd Patentowy naruszył zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa poprzez zmianę swojego stanowiska w sprawie charakteru technicznego wynalazku bez odpowiedniego uzasadnienia. Sąd uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy udzielenia patentu na wynalazek pt. "Sposób, urządzenie i nośnik do kodowania informacji wielosłownej" przez Urząd Patentowy RP. Urząd wielokrotnie zmieniał swoje stanowisko co do charakteru technicznego wynalazku. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko Urzędu. Skarżąca wniosła skargę kasacyjną, zarzucając m.in. naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną wykładnię pojęcia 'rozwiązanie o charakterze technicznym'.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. Zasądził od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej kwotę 1050 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Hanna Kamińska (spr.) Sędziowie NSA Andrzej Kuba Cezary Pryca Protokolant Monika Tutak–Rutkowska po rozpoznaniu w dniu 7 marca 2012 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej K. P. E. N. V. E., H. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 25 października 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 1627/10 w sprawie ze skargi K. P. E. N. V. E., H. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] czerwca 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia patentu na wynalazek 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W., 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz K. P. E. N. V. E., H. kwotę 1050 zł (słownie: tysiąc pięćdziesiąt) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 25 października 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 1627/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę K. P. E. N.V. z siedzibą w H. na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] czerwca 2010, nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia patentu na wynalazek. Ze stanu faktycznego przyjętego przez Sąd I instancji wynika, że decyzją z dnia [...] lipca 2007 r., działając na podstawie art. 10 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości (tekst jednolity Dz.U. nr 26, poz. 117 z 1993 r. - dalej u.o.w.), mającej zastosowanie na podstawie art. 315 ust. 3 i art. 49 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. nr 119, poz.1117 ze zm. - dalej p.w.p.) Urząd Patentowy RP, po rozpatrzeniu zgłoszenia oznaczonego numerem [...] dokonanego [...] kwietnia 1999 r. przez K. P. E. NV w H., odmówił udzielenia patentu na wynalazek pt. "Sposób, urządzenie i nośnik do kodowania informacji wielosłownej". W uzasadnieniu organ wskazał, że na zgłoszony wynalazek nie może być udzielony patent, ponieważ przedmiot zgłoszenia nie jest rozwiązaniem technicznym. Mieści się on w klasie rozwiązań polegających na przetworzeniu strumienia informacyjnego danych. Wszystkie operacje jakie są potrzebne do tego przedsięwzięcia i jednocześnie są specyficzne dla przedmiotu zgłoszenia mają więc charakter niematerialny. By spełniać ustawowe wymogi zdolności patentowej wynalazek musi zawierać wykorzystanie praw przyrody, formuł matematycznych, czy operacji nad innymi strukturami abstrakcyjnymi, a nie tylko ich sformułowanie. Dlatego sposób postępowania, czy jego analogi opisane w formie urządzenia lub sygnału, nie jest wynalazkiem jeśli jedynym jego nowym elementem jest abstrakcyjny sposób postępowania. Wymogi zdolności patentowej (nowość, nieoczywistość) musi spełniać cały proces postępowania, a nie tylko jego część abstrakcyjna. Na skutek wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Urząd Patentowy RP decyzją z dnia [...] listopada 2007 r. uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej wynalazków: sposób i urządzenie do kodowania informacji wielosłowowej, określonych zastrzeżeniach nr 1-4, 9-12, sposób i urządzenie do dekodowania informacji wielosłowowej, określonych zastrzeżeniach nr 5-8, 13-16 oraz utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję w części dotyczącej wynalazku: nośnik do kodowania i dekodowania informacji wielosłowowej, określonego w zastrzeżeniach nr 17-20. Ponownie rozpatrując sprawę w uchylonej części zastrzeżeń o nr 1-4 i 9-12 organ w dniu [...] lutego 2008 r. wydał postanowienie zobowiązujące skarżącą do korekty tytułu wynalazku oraz do wyeliminowania zastrzeżeń o nr 17-20, co skarżąca uczyniła w piśmie z [...] czerwca 2008 r. Zawiadomieniem z dnia [...] października 2008 r. skarżąca została poinformowana, że po analizie nowej wersji zastrzeżeń patentowych zgłoszenie patentowe nr [...] w części dotyczącej rozwiązań pt. "Sposób i urządzenie do kodowania i dekodowania informacji wielosłownej", określone zastrzeżeniami patentowymi nr 14 oraz 9-12, nie spełnia wymogu nieoczywistości. W uzasadnieniu swojego stanowiska Urząd podał, że znane jest z opisu patentowego US 5299208 urządzenie do kodowania informacji wielosłownej, charakteryzujące się m.in. tym, że zawiera wejście połączone z rozdzielaczem (12), kierującym sygnał do środków (14) do realizacji procedur przeplotu między słowami, połączone z blokiem multipleksującym (16) - kolumna 3, wiersze 25-33, fig.2. Natomiast w opisie patentowym US 5511096 (Gl Corp., 23.03.1996) przedstawiono urządzenie mające cechy zbieżne z urządzeniem do kodowania informacji według zgłoszenia nr P.339309, a mianowicie pomiędzy rozdzielaczem a blokiem multipleksującym znajdują się środki generujące do generowania kluczy lokalizujących błędy wskazujących lokalizację błędów w słowach należących do grupy wielu słów - kolumna 8, wiersze 18-23, fig. 1. Następnie decyzją z dnia [...] maja 2009 r. Urząd Patentowy RP odmówił udzielenia patentu na wynalazki pt.: "Sposób i urządzenie do kodowania i dekodowania informacji wielosłownej", uznając przedmioty zgłoszenia za rozwiązania oczywiste. Urządzenia według opisów patentowych US 5299208 i US 5511096 realizują sposób kodowania informacji wielosłownej, mający cechy zbieżne z rozwiązaniem według zgłoszenia [...]. Na tę decyzję skarżąca złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy podtrzymując stanowisko co do zdolności patentowej spornego rozwiązania. W dniu [...] listopada 2009 r. organ skierował do skarżącej wezwanie w trybie art. 10 k.p.a. wyjaśniając, że Urząd Patentowy RP interpretuje pojęcia rozwiązanie techniczne w myśl art. 10 u.o.w. jako rozwiązanie polegające na materialnym oddziaływaniu związanym z posługiwaniem się siłami przyrody. Przywołał § 34 Zarządzenia Prezesa Urzędu Patentowego z dnia 23 marca 1993 r, MP nr 18 poz. 179 z 13 kwietnia 1993 r. (dalej zarządzenie) oraz § 32 ust.1 Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 17 września 2001 r. (Dz. U. nr 102, poz.1119 z 21 września 2001 r. -dalej rozporządzenie), zgodnie z którymi organ nie uznaje przedmiotu zgłoszenia za rozwiązanie o charakterze technicznym, w szczególności jeżeli stwierdzi, że nie dotyczy ono żadnego wytworu materialnego określonego za pomocą cech technicznych odnoszących się do jego budowy lub składu ani określonego sposobu technicznego oddziaływania na materię. Jako przykłady organ wskazał na sformułowania zawarte w zastrzeżeniach o nr 1-16. Stwierdził, że rozwiązanie w kategorii sposobu nie może zostać uznane za rozwiązanie techniczne czyli wynalazek, gdyż nie zastrzega się w nim "określonego sposobu technicznego oddziaływania na materię..." i prawa wyłączne nie będą mogły być udzielone (art. 10 cytowanej ustawy). Natomiast odnośnie rozwiązania w kategorii urządzenia ("Urządzenie do kodowania informacji wielosłownej..." - zastrzeżenie nr 9) Urząd wskazał, że zgodnie z praktyką Urzędu "Wynalazek w kategorii wytworu materialnego zdeterminowanego przestrzennie, np. urządzenie, aparat, maszyna, narzędzie, układ elektryczny, układ hydrauliczny, układ pneumatyczny, powinien być scharakteryzowany poprzez cechy techniczne dotyczące jego struktury konstrukcyjnej lub układowej, przejawiającej się w usytuowaniu i połączeniach poszczególnych jego części i/lub podzespołów, tworzących łącznie zwartą całość, przestrzennie ukształtowaną, umożliwiającą realizację zamierzonego przeznaczenia wynalazku" (Poradnik wynalazcy, UPRP, Warszawa 2008, s.133). W odpowiedzi na powyższe wezwanie skarżąca podtrzymała swoje stanowisko w sprawie wyjaśniając, że w wyniku zastosowania rozwiązania dysk optyczny może zostać wykorzystany z większą efektywnością, zaś zastosowanie wynalazku pozwala na odtworzenie zadrapanego dysku. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji z dnia [...] czerwca 2010 r., utrzymującej w mocy decyzję z dnia [...] maja 2009 r., Urząd Patentowy RP uznał, iż przedstawione do opatentowania rozwiązanie nie jest rozwiązaniem o charakterze technicznym w rozumieniu art. 10 u.o.w. oraz przepisów wykonawczych. Organ wskazał, że zgłoszone do opatentowania rozwiązanie musi być w całości techniczne tzn. techniczna musi być zarówno część znana zgłaszającemu ze stanu techniki, jak i elementy przez niego dodane, które mają zgłoszone rozwiązanie wyróżniać spośród rozwiązań ze stanu techniki. Przykładowo: "umieszczanie kluczy" w "grupach bitów synchronizacji", "wskazywanie błędów w słowach danych" (zastrz.1.) nie może być uznane za oddziaływanie na materię, gdyż nie wiadomo, o jakie oddziaływanie i na jakie cechy materii w tych procedurach chodzi. Zgłaszający zaś nie wyjaśnił czym, w sensie technicznym, jest "klucz", "bit", "błąd" "słowo danych". Na powyższą decyzję skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W., zarzucając m.in. naruszenie przez organ art. 10 u.o.w. mającej zastosowanie na podstawie art. 315 ust. 3 p.w.p. - poprzez nieprawidłową wykładnię pojęcia "charakter techniczny wynalazku" i w konsekwencji bezzasadne przyjęcie, że zgłoszone rozwiązania nie są wynalazkami patentowanymi w rozumieniu cytowanego przepisu, a także naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy t.j.: art. 8, art. 84 § 1, art., 107 § 1 k.p.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę uznając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa w sposób uzasadniający jej uchylenie. Sąd wskazał, że spór między organem a skarżącą sprowadzał się do zakresu definicji pojęcia: "rozwiązanie o charakterze technicznym", o którym mowa w art. 10 u.o.w. Skarżąca domagała się zastosowania wykładni dynamicznej dla tego pojęcia, dostosowującej rozumienie słowa technika do obecnego jego znaczenia. Jej zdaniem, również przy pomocy wykładni systemowej rozwiązanie o charakterze technicznym powinno być rozumiane najszerzej jak to tylko możliwe. Jednakże kwestie te, zdaniem Sądu I instancji, budzą nadal kontrowersje zarówno na gruncie Konwencji o patencie europejskim, jak też w ustawodawstwie krajowym i nigdzie nie udało się przyjąć jednolitej definicji pojęcia "charakter techniczny". Powołując się na komentarze do art. 10 u.o.w. Sąd stwierdził, że odnosząc się do wynalazku należy przyjąć, że w świetle prawa polskiego, musi on wiązać się z oddziaływaniem na materię poprzez jej nowe techniczne wykorzystanie, a rezultatem wynalazku musi być wytwór materialny o nowej budowie lub składzie albo nowy sposób technicznego oddziaływania na materię. Wynalazki mogą być dokonywane we wszystkich dziedzinach techniki, ale jednak ciągle muszą mieć charakter techniczny. W ustawie o wynalazczości określenie "rozwiązanie o charakterze technicznym" stanowiło genus definicji wynalazku podlegającego opatentowaniu. Wynalazek to rozwiązanie techniczne, które oczywiście jest poprzedzone przez pomysł, ale istotą, wynalazku jest przedstawienie precyzyjnego sposobu realizacji tego pomysłu przy pomocy oddziaływania na materię, tak aby znawca mógł go w sposób powtarzalny realizować i otrzymać określony w wynalazku rezultat. Sąd I instancji w pełni podzielił pogląd wyrażony w wyroku WSA w Warszawie z dnia 20 kwietnia 2004 r., sygn. akt II SA 3937/02, zgodnie z którym "technika jest sferą działalności człowieka, której bazą teoretyczną są stosowane nauki przyrodnicze wymagające weryfikacji eksperymentalnej. Poza sferą techniki pozostają obszary działalności ludzkiej, których bazą teoretyczną są takie nauki jak matematyka, lingwistyka, programowanie wymagające wyłącznie weryfikacji logicznej. Dla oceny rozwiązania należy rozłożyć je na elementy składowe, wśród których są zarówno elementy techniczne jak i nietechniczne. Rozwiązanie jest patentowalnym wynalazkiem o ile w obszarze technicznym jest przynajmniej jeden nowy nieoczywisty element. Jeśli wkład wynalazczy leży wyłącznie w obszarze nietechnicznym rozwiązanie należy uznać za niepatentowalne." Wyjaśnił, że podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił niewątpliwie art. 10 u.o.w., natomiast przepisy wykonawcze, w tym zarządzenie Prezesa Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 23 marca 1993 r. w sprawie ochrony wynalazków i wzorów użytkowych (M. P. Nr 18, poz. 179), znalazły zastosowanie jedynie pomocniczo, dla sprecyzowania stanowiska organu co do tego, że pewne rozwiązania, ze względu na swoją specyfikę nietechniczną, nie mają zdolności patentowej. Kwestia ustalenia sposobu rozumienia "charakteru technicznego" wynalazku jest istotna, gdyż test technicznego charakteru jest samodzielnym kryterium uznania rozwiązania za wynalazek w rozumieniu wyżej powołanego przepisu i poprzedza badanie dalszych przesłanek charakteryzujących wynalazek (wynikających także z art. 10 u.o.w.), to jest: nowości, nieoczywistości i stosowalności. Przesłanki te są badane dopiero po stwierdzeniu, że zgłoszone rozwiązanie ma charakter techniczny. Taką metodę postępowania przyjął Urząd Patentowy, a w ocenie Sądu I instancji była ona prawidłowa, gdyż wynikała z treści art. 10 u.o.w. Sąd I instancji podkreślił też, że w zastrzeżeniach patentowych w kategorii "urządzenia" należy podawać strukturę wewnętrzną urządzenia określoną przez wzajemne usytuowanie i połączenie części lub podzespołów tworzących łącznie zwartą całość przestrzennie ukształtowaną zdolną do osiągnięcia ustalonego z góry przeznaczenia wynalazku. Jak jednak wynika z opisu oraz zastrzeżeń nie zostały wykazane żadne cechy konstrukcyjne zgłoszonego do opatentowania urządzenia. Organ prawidłowo zauważył, opierając się na dokonanym zgłoszeniu, że budowa urządzenia nie uległa żadnej modyfikacji, a przynajmniej modyfikacja taka nie została ujawniona. Tym samym w części zastrzeżeń znamiennych brak jest rozwiązania technicznego. Ponadto organ słusznie przyjął, że zastrzeżenia nie są jednoznaczne i precyzyjne oraz nie dostarczają fachowcowi dostatecznie jasnych wskazówek do wprowadzenia ich w życie, a skarżąca nie wyjaśniła dostatecznie, czy i jak proponowane rozwiązania nietechniczne ("klucz", "bit", "błąd" "słowo danych") przekładają się na rozwiązania techniczne (materialne). W ocenie Sądu organ szczegółowo przeanalizował treść wszystkich zastrzeżeń patentowych, nie tylko w rozbiciu na poszczególne zastrzeżenia, ale także jako całość rozwiązania, gdyż poszukiwał w zgłoszonym rozwiązaniu "urządzenia" i "sposobu" o charakterze technicznym. Co prawda rozwiązanie przedstawione przez skarżącą jako całość, stanowi m.in. rozwiązanie problemu odzyskiwania danych z uszkodzonego dysku, ale nie jest to rozwiązanie o charakterze technicznym. Sąd uznał też za niezasadne zarzuty naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 8 k.p.a. poprzez rażąco odmienną ocenę tego samego stanu faktycznego podkreślając, że stanowisko organu może podlegać zmianom, o ile wykaże, że są ku temu uzasadnione przyczyny. Poza tym, organ każdorazowo, w trybie art. 10 k.p.a., uprzedzał skarżącą o zmianie swojego stanowiska przez wysłanie do niej pisma zawierającego uwagi dotyczące zgłaszanego rozwiązania. Tak też się stało w wypadku decyzji z dnia [...] czerwca 2010 r. gdzie przed wydaniem decyzji ostatecznej organ przesłał skarżącej pismo zawierające szczegółowe uwagi co do zgłoszenia, w odpowiedzi na które skarżąca przedstawiła swoje argumenty w sprawie. Co do konieczności powołania biegłego na mocy art. 84 § 1 k.p.a., żądanie to pojawiło się dopiero w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Jednocześnie skarżąca nie określiła, na czym miałyby polegać wiadomości specjalne, a których nie posiadałby ekspert, uprawniony do orzekania w sprawach udzielania patentu, w myśl art. 269 p.w.p. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła K. P. El. N.V. w Holandii, na podstawie w art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej p.p.s.a.) zarzucając naruszenie: 1. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy (art.174 pkt 2 p.p.s.a.), tj.: a) art. 145 § 1 pkt 1 c p.p.s.a. w zw. z art. 8 k.p.a. poprzez oddalenie skargi pomimo wykazania przez skarżącego naruszenia przez Urząd zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa polegającego na tym, że organ administracji zmienił w toku postępowania zapatrywanie w zakresie technicznego charakteru wynalazku bez wyjaśnienia powodu tej zmiany, b) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nieodniesienie się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do wszystkich zarzutów zgłoszonych przez skarżącego w skardze, podczas gdy rozpoznanie tych zarzutów miało istotne znaczenie dla oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego co w konsekwencji doprowadziło do braku możliwości dokonania rzetelnej kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia, c) art. 84 § 1 k.p.a. i art. 7 k.p.a. w zw. z 252 p.w.p. poprzez ich nieprawidłową wykładnię polegającą na przyjęciu, że do powołania biegłego przez organ administracji konieczne jest złożenie w toku postępowania administracyjnego wniosku o powołanie tego biegłego oraz dokładne wskazanie na czym miałyby polegać wiadomości specjalne biegłego, d). art. 134 § 1 i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 245 ust. 1 p.w.p. poprzez nierozpoznanie sprawy w jej granicach i w konsekwencji oddalenie skargi pomimo wystąpienia w niniejszej sprawie naruszenia przez Urząd Patentowy RP przepisów postępowania jakie miały wpływ na jej wynik, polegającego na wydaniu przez Urząd w dniu [...] listopada 2010 r. decyzji o uchyleniu zaskarżonej decyzji w części i w konsekwencji przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania pomimo braku podstawy prawnej do wydania decyzji o takiej treści, e) art. 6 kpa w zw. z art. 93 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej w zw. z § 34 zarządzenia prezesa Urzędu Patentowego z dnia 23 marca 1993 r. (M.P. nr 18 poz. 179 z 13 kwietnia 1993 r.; dalej "zarządzenie") poprzez zastosowanie § 34 zarządzenia do wykładni pojęcia rozwiązanie o charakterze technicznym, podczas gdy przepis ten nie może zostać zastosowany do wykładni tego pojęcia z uwagi na fakt, że zarządzenie nie stanowi aktu prawnego powszechnie obowiązującego i nie może być podstawą uzyskania albo odmowy przyznania praw a organy administracji mają obowiązek działać jedynie na podstawie przepisów prawa powszechnie obowiązującego, f) art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi, pomimo wykazania przez skarżącą naruszenia przez Urząd Patentowy w zaskarżonych decyzjach przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik postępowania; 2. przepisów prawa materialnego tj.: a). art. 10 u.o.w. w związku z art. 315 § 3 p.w.p., poprzez błędną wykładnię pojęcia "rozwiązanie o charakterze technicznym" polegającą na przyjęciu, że charakter techniczny wynalazku związany jest z oddziaływaniem tego rozwiązania na materię lub jest związany z materialną postacią tego rozwiązania, z pominięciem rozważań dotyczących zdolności patentowej wynalazków implementowanych za pomocą komputera, b). art. 27 załącznika 1 C do porozumienia ustanawiającego Światową Organizację Handlu - Porozumienie w sprawie Handlowych Aspektów Praw Własności Intelektualnej (Dz.U.96.32.143, dalej "TRIPS") oraz art. 1 ust. 3 Konwencji Paryskiej o ochronie własności przemysłowej z 20 marca 1883 r. (Dz. U. z dnia 24 marca 1975 r. Nr 9, poz. 51) poprzez ich niezastosowanie i w konsekwencji przyjęcie, wbrew treści tych przepisów, zwężającej wykładni pojęcia rozwiązanie o charakterze technicznym, c). § 32 ust. 1 pkt 1 Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów w sprawie dokonywania i badania zgłoszeń wynalazków i wzorów użytkowych z dnia 17 września 2001 r. (Dz. U. z 2001 r., nr 102, poz. 1119, z późn. zm.; dalej "rozporządzenie") poprzez jego zastosowanie do wykładni pojęcia rozwiązanie o charakterze technicznym, podczas gdy przepis ten nie może zostać zastosowany do wykładni tego pojęcia z uwagi na jego pozycję w hierarchii aktów prawnych, zakres delegacji ustawowej określonej w art. 93 p.w.p. oraz fakt, że zgłoszenie wynalazku zostało dokonane przed wejściem w życie p.w.p. oraz przepisów rozporządzenia, Mając powyższe na uwadze wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy w całości Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca zwróciła między innymi uwagę, że w rozpoznawanej sprawie organ wydał cztery decyzje. W decyzji z dnia [...] lipca 2007 r. uznał, że wynalazek nie posiada charakteru technicznego, w decyzji z dnia [...] listopada 2007 r. uchylającej w części decyzję z dnia [...] lipca 2007 r. nie dopatrzył się braku charakteru technicznego rozwiązania, w decyzji z dnia [...] maja 2009 r. uznał, że wynalazek posiada charakter techniczny ale jest oczywisty, w decyzji z dnia [...] czerwca 2010 r. ponownie (podobnie jak w decyzji z dnia [...] lipca 2007 r.) uznał, że wynalazek nie posiada charakteru technicznego. W rozstrzygnięciach tych organ nie uzasadnił jednocześnie powodów zmiany przez siebie poglądu w tak istotnych dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy kwestiach, a Sąd enigmatycznie się do tego odniósł. Ponadto, zdaniem skarżącej, stan faktyczny był na tyle zawiły, że organ był obowiązany powołać biegłego w celu dokładnego zbadania zgłoszonego do opatentowania wynalazku, tym bardziej, że miał trudności z określeniem charakteru technicznego wynalazku. Jednak nie można uzależniać konieczności powołania biegłego od złożenia prze stronę stosownego wniosku, tak jak to zasugerował Sąd I instancji. Natomiast do uzasadnienia znaczenia pojęcia charakteru technicznego rozwiązania Sąd wykorzystał przepis, który nie może stanowić źródła powszechnie obowiązującego prawa, tj. wspomnianego w petitum skargi kasacyjnej § 34 zarządzenia Prezesa Urzędu Patentowego RP, a poza tym Prezes UP RP wydając to zarządzenie wykroczył poza ustawową delegację, w konsekwencji czego poza przepisami zawierającymi normy techniczne obowiązujące jedynie pracowników UPRP, w rozporządzeniu znalazły się przepisy materialno-prawne, sprzeczne z delegacją ustawową. Odnosząc się do zarzutów naruszenia prawa materialnego skarżąca stwierdziła, że Sąd nie dokonał prawidłowej wykładni pojęcia "charakteru technicznego" opierając się w tym zakresie jedynie na poglądach wyrażanych przez przedstawicieli doktryny i nie dokonując pogłębionej analizy zagadnienia, w szczególności z uwzględnieniem doktryny i orzecznictwa sądowego państw europejskich. Sąd pominął również podnoszoną przez skarżącego kwestię naruszenia przez Urząd, stosujący zwężającą wykładnię art.10 u.o.w., przepisów międzynarodowych, jak również nie odniósł się rzeczowo do zagadnienia konieczności zastosowania wykładni dynamicznej tego przepisu. Ponadto enigmatycznie odniósł się do zarzutu naruszenia przez organ przepisów porozumienia TRIPS i Konwencji Paryskiej o ochronie własności przemysłowej, nie przedstawiając jakiejkolwiek argumentacji uzasadniającej to stanowisko. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna zawiera usprawiedliwione podstawy. Została oparta na obydwu ustawowych podstawach kasacyjnych wymienionych w art. 174 p.p.s.a. W takiej sytuacji, zgodnie z ugruntowanymi poglądami wyrażonymi w orzecznictwie i piśmiennictwie, w pierwszej kolejności podlegają rozpoznaniu zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny uznał za zasadny zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. w związku z art. 8 kpa. Pozostałe zarzuty naruszenia przepisów postępowania, w ocenie Sądu kasacyjnego, okazały się chybione. Przepis art. 8 k.p.a., wyrażający zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa, nakłada na organ administracji obowiązek prawidłowego rozważenia stanu faktycznego i prawnego rozpoznawanej sprawy. W szczególności z zasady tej wynika wymóg jednolitości (spójności) poglądów wyrażonych w decyzjach organu, zapadłych w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, w odniesieniu do tego samego adresata na tle takiego samego stanu faktycznego, ze wskazaniem tej samej podstawy prawnej. Zmienność poglądów w takiej sytuacji, bez wnikliwego uzasadnienia zmiany, stanowi naruszenie art. 8 k.p.a. W niniejszej sprawie Urząd Patentowy w decyzji z [...] maja 2009 r. uznał, że wynalazek posiada charakter techniczny, ale jest oczywisty. Zarzut braku nieoczywistości został postawiony przez organ w oparciu o fakt zbieżności istotnych cech technicznych z rozwiązaniem według opisów patentowych US 5299208 i US 5511096. Natomiast w decyzji z [...] czerwca 2010 r., wydanej na skutek wniosku strony o ponowne rozpatrzenie sprawy, wskazał, że wynalazek nie posiada charakteru technicznego. W tym miejscu należy zauważyć, że Urząd Patentowy RP w pierwszej kolejności bada zgłoszenie pod kątem technicznego charakteru. Dopiero gdy techniczny charakter rozwiązania zostanie wykazany, jest przeprowadzone badanie zdolności patentowej (nowości, nieoczywistości, przemysłowego zastosowania). Oznacza to, że obecnie rozwiązanie, w którym nie stwierdzono technicznego charakteru, nie będzie w ogóle badane pod kątem posiadania zdolności patentowej. W zaistniałej sytuacji uzasadnienie decyzji administracyjnej i wyroku sądu administracyjnego pełni szczególną rolę, polegająca na tym, by przekonać stronę, że jej stanowisko wzięto pod uwagę, a jeżeli zapadło inne rozstrzygniecie, to należy wyjaśnić, że przyczyną tego są istotne powody. Organ powinien uzasadnić zmianę stanowiska w decyzji ostatecznej. W rozpoznawanej sprawie Sąd pierwszej instancji nie dostrzegł, że organ naruszył powyższy wymóg. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. można naruszyć wtedy, gdy uzasadnienie orzeczenia nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek jakimi kierował się wojewódzki sąd administracyjny podejmując zaskarżone orzeczenie, a wada ta nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia, lub brak jest uzasadnienia któregokolwiek z rozstrzygnięć sądu, albo gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia (por. wyroki NSA: z dnia 26 czerwca 2009 r., sygn. akt II FSK 366/08, z dnia 8 października 2009 r., sygn. akt II FSK 784/08, LEX nr 555594). Zgodnie natomiast z uchwałą składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska, co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (publ. ONSAiWSA 2010/3/39, ZNSA 2010/2/122). Żadna z opisanych sytuacji nie wystąpiła w tej sprawie, a podnoszona w zarzucie okoliczność, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie analizowano merytorycznie wszystkich zarzutów podniesionych w skardze, mogłaby stanowić naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. tylko w sytuacji wykazania wpływu tego uchybienia na wynik sprawy (por. wyrok NSA z dnia 26 czerwca 2009 r., sygn. akt II FSK 470/08 LEX 513058). Autor skargi kasacyjnej takiego wpływu nie wykazał. Kolejny zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 84 § 1 k.p.a. i art. 7 k.p.a. w związku z art. 252 p.w.p., jest również bezzasadny. Podstawową zasadą w postępowaniu administracyjnym jest to, że postępowanie prowadzi organ odpowiednio wyspecjalizowany do prowadzenia konkretnego rodzaju spraw. Treść art. 84 § 1 k.p.a. należy zatem rozumieć w ten sposób, że dowód z opinii biegłego można zastosować, jeżeli istnieje potrzeba pozyskania wiadomości wybiegających poza zwykłą rutynową działalność organu. Przenosząc ten ogólny wywód na regulacje zawarte w ustawie Prawo własności przemysłowej zauważyć należy, że zgodnie z art. 261 ust. 2 pkt 2 p.w.p. w związku z art. 264 ust. 1 p.w.p. Urząd Patentowy wydaje decyzje w sprawach udzielania patentów poprzez swoich ekspertów. W warstwie znaczeniowej określenie "ekspert" oznacza biegłego, rzeczoznawcę, specjalistę (W. Kopaliński "Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych"). W tym też znaczeniu w każdym postępowaniu o udzieleniu patentu na wynalazek bierze udział biegły (ekspert) posiadający wiadomości specjalistyczne. Nie jest to jednak biegły w znaczeniu proceduralnym, a zatem nie jest osobą powołaną na biegłego przez organ orzekający. Przytoczony w omawianym zarzucie przepis art. 252 p.w.p. przyjmuje, jako zasadę odpowiednie stosowanie k.p.a., a więc przystosowane do celów i funkcji postępowania zgłoszeniowego. Z wzajemnej relacji przepisów art. 261 ust. 2 pkt 2 p.w.p. w związku z art. 264 ust.1 p.w.p. i art. 252 tej ustawy wynika, iż powołanie w postępowaniu zgłoszeniowym biegłego w trybie art. 84 § 1 k.p.a. może nastąpić li tylko wtedy, gdy zaistnieje potrzeba pozyskania wiadomości specjalistycznych, którymi nie dysponuje ekspert wyznaczony do załatwienia sprawy patentowej, przy czym potrzeba ta ujawniła się już po ogłoszeniu o zgłoszeniu wynalazku. Przed ogłoszeniem zgłoszenia przepisy prawa własności przemysłowej zawierają bowiem własną regulację "zasięgania niezbędnych opinii". W myśl art. 45 ust.3 p.w.p. w toku badania zgłoszenia Urząd Patentowy może, bez zgody zgłaszającego, zasięgać niezbędnych opinii. Osoby uczestniczące w przygotowaniu i wydawaniu opinii są obowiązane do nieujawniania danych dotyczących zgłoszenia. Zważyć przy tym należy, że zarówno art. 45 ust. 3 p.w.p., jak i art. 84 § 1 k.p.a. pozostawia do uznania organu ocenę konieczności zasięgnięcia opinii. To bowiem organ jest w stanie ocenić, czy posiadana przez jego wiedza jest niewystarczająca dla rozwiązania określonego problemu faktycznego, który pojawił się w sprawie, a którego rozwiązanie jest niezbędne dla jej rozstrzygnięcia. Według skarżącej specjalistyczna wiedza biegłego w tej sprawie była potrzebna "aby prawidłowo ocenić istotę wynalazku, a następnie rozważyć charakter techniczny przedmiotowego rozwiązania". Ten argument nie jest wystarczającym dla uznania zarzutu za usprawiedliwiony, w sytuacji gdy przepisy prawa obowiązek ujawnienia istoty wynalazku nakładają na zgłaszającego. W następnej kolejności skarżąca zarzuciła naruszenie art. 134 § 1 i art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 245 ust. 1 p.w.p., wskazując że uprawnienia decyzyjne organu odwoławczego zostały określone w art. 245 ust. 1 p.w.p. Zgodnie z treścią tego przepisu " W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Urząd Patentowy wydaje decyzję, w której utrzymuje w mocy zaskarżoną decyzję albo uchyla ją w całości lub części i rozstrzyga co do istoty sprawy". Wobec tego organ nie miał podstaw do zawarcia w decyzji z [...] listopada 2007 r. rozstrzygnięcia, w którym uchylił wydaną przez siebie decyzję w części i w konsekwencji ponownie rozpatrywał sprawę w zakresie w jakim doszło do uchylenia decyzji. Przechodząc do oceny zasadności tego zarzutu, należy zauważyć, że w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji obowiązuje zasada niezwiązania sądu granicami skargi, jednakże nie oznacza ona, że sąd nie jest związany granicami przedmiotu zaskarżenia, którym jest konkretny akt lub czynność, kwestionowany przez stronę. Zaskarżenie decyzji oznacza, że przedmiotem postępowania sądowoadministracyjnego staje się ta sama sprawa, która została w decyzji rozstrzygnięta. Zakresem rozpoznania sądu administracyjnego objęte są wszystkie rozstrzygnięcia zawarte w danej sprawie, niezależnie od tego, w jakim stadium (fazie) postępowania administracyjnego zostały wydane, zawsze jednak tylko w granicach stosunku administracyjnego, wyznaczającego daną sprawę administracyjną. Przedmiotem zaskarżenia w rozpoznawanej sprawie jest decyzja Urzędu Patentowego z [...] czerwca 2010 r., w której na skutek wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, organ utrzymał w mocy swoją decyzję z [...] maja 2009 r. w przedmiocie odmowy udzielenia patentu na sporny wynalazek. Prawomocna decyzja z dnia [...] listopada 2007 r. nie była zatem objęta przedmiotem zaskarżenia w niniejszym postępowaniu. Tym samym omawiany zarzut okazał się chybiony. Zarzut naruszenia art. 6 k.p.a. w związku z art. 93 ust. 1 i 2 Konstytucji RP w związku z § 34 zarządzenia, w ocenie Sądu kasacyjnego, należy rozpatrywać w obrębie podstawy kasacyjnej, o której stanowi art. 174 pkt 1 p.p.s.a. W uzasadnieniu tego zarzutu sama strona skarżąca zauważyła, iż wywodzenie treści normy prawnej z przepisów zarządzenia, a nie z przepisów ustawy, jako takie – postępowanie - stanowi rażące naruszenie przepisów prawa materialnego. Ustosunkowując się do zarzutów naruszenia prawa materialnego, skład orzekający w niniejszej sprawie podkreśla, że w pełni podziela stanowisko wyrażone w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 marca 2012 r. sygn. akt II GSK 85/11. Usprawiedliwiony jest zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 10 ustawy o wynalazczości. Dokonując wykładni tego przepisu, w celu ustalenia przesłanek zdolności patentowej, nie wystarczy – jak zrobił to Sąd pierwszej instancji – dokonać interpretacji analizowanego tekstu prawnego w świetle wybiórczo przywołanych poglądów doktryny i orzecznictwa, bez uwzględnienia podstawowych zasad wykładni operatywnej, a mianowicie obowiązku ustalenia źródła podstawy prawnej decyzji stosowania prawa, jak też konieczności realizacji celu wykładni, którym jest odkodowanie normy prawnej, będącej podstawą działania UP w rozstrzyganej sprawie. W następnej kolejności, poprawnie odkodowana norma prawna stanowi bowiem punkt wyjścia do zidentyfikowania i zastosowania normy zindywidualizowanej i konkretnej. Tym wymaganiom nie sprostał ani Sąd pierwszej instancji, ani też Urząd Patentowy. Wskazać należy, że o ile nie budzi wątpliwości, iż z uwagi na datę zgłoszenia wynalazku przesłanki zdolności patentowej należy oceniać w świetle ustawy o wynalazczości, to jednak nie można pominąć całego kontekstu normatywnego, w jakim Urząd Patentowy rozstrzygał sprawę, bowiem przesłanki zdolności patentowej winny podlegać ocenie przy uwzględnieniu aktualnego w dacie decyzji stanu wiedzy (zmiennego z natury rzeczy), jak też celów tej ustawy, których realizacja musi uwzględniać dynamikę procesów społecznych, wpływających na zmianę samego prawa bądź jego interpretacji. Jest bezsporne, że ocena stanu wiedzy w dziedzinie wynalazczości powinna nadążać za nadzwyczajnym na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci postępem w wielu dziedzinach techniki. Jest także oczywiste, że owa zmiana (postęp) łączy się z koniecznością reakcji organów stosujących prawo na nowe zjawiska w dziedzinie wynalazków, w tym weryfikacji poglądów, co do stanu techniki, jak i stosowania takich metod wykładni przepisów prawa, które w tych zmiennych warunkach zagwarantują realizację celów ustawodawcy. Przenosząc te rozważania na grunt ustawy o wynalazczości zauważyć należy, że w świetle jej art. 10 wynalazkiem podlegającym opatentowaniu jest nowe rozwiązanie o charakterze technicznym, niewynikające w sposób oczywisty ze stanu techniki i mogące się nadawać do stosowania. Jak wynika z treści tego przepisu ustawodawca odstąpił od skonstruowania definicji wynalazku, poprzestając na określeniu przesłanek zdolności patentowej. Także w ustawie prawo własności przemysłowej definicja wynalazku nie została określona, zaś wskazane w art. 24 przesłanki zdolności patentowej, jakkolwiek w warstwie tekstowej różniące się w stosunku do art. 10 ustawy o wynalazczości, pojęciowo pokrywają się, a ich znaczenie normatywne w istocie rzeczy nie różni się. Zgodnie z art. 24 p.w.p. patenty są udzielane - bez względu na dziedzinę techniki - na wynalazki, które są nowe, posiadają poziom wynalazczy i nadają się do przemysłowego stosowania. Tak określone przesłanki zdolności patentowej odpowiadają – w warstwie normatywnej – przesłankom określonym w ustawie o wynalazczości. Analogicznie przedstawia się to zagadnienie na gruncie Konwencji o udzielaniu patentów europejskich – zgodnie z jej art. 52.1 patenty europejskie udzielane są na wszelkie wynalazki we wszystkich dziedzinach techniki pod warunkiem, że są one nowe, posiadają poziom wynalazczy i nadają się do przemysłowego stosowania. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Urząd Patentowy wydając decyzję we wskazanym wyżej kontekście normatywnym, miał obowiązek wszechstronnej analizy źródła podstawy prawnej decyzji stosowania prawa, przy uwzględnieniu okoliczności braku normatywnego zróżnicowania przepisów określających przesłanki zdolności patentowej w ustawie o wynalazczości w odniesieniu do przepisów zarówno prawa własności przemysłowej, jak i Konwencji o udzielaniu patentów europejskich. Ma to istotne znaczenie, gdyż normatywna tożsamość cech konstytutywnych wynalazku (przesłanek zdolności patentowej) we wskazanych wyżej przepisach, nakłada na organ stosujący prawo obowiązek ich interpretowania w sposób jednolity, celem uniknięcia rozbieżności w stosowaniu prawa w identycznym bądź bardzo podobnym stanie faktycznym. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę wyraża pogląd, że skoro krajowe przepisy kształtujące przesłanki zdolności patentowej odpowiadają przesłankom określonym w Konwencji o udzielaniu patentów europejskich, to należy je interpretować w taki sam sposób, zaś ustalając dyrektywy interpretacyjne niezbędne jest uwzględnienie miejsca, jakie zajmuje Konwencja w krajowym porządku prawnym (jako umowa międzynarodowa, ratyfikowana na podstawie zgody wyrażonej w ustawie; Dz. U. z 2003, nr 193, poz. 1885). Postulat zgodności interpretacyjnej ma istotne znaczenie w wymiarze ponadkrajowym (obszarze stosowania Konwencji), przy czym nie można pominąć poglądu, że w państwach związanych Konwencją, nie tylko należy dostosowywać prawa do postanowień Konwencji, ale należy również w maksymalny sposób brać pod uwagę praktykę EUP i w zasadzie się do niej dostosować (zob. M. du Vall [w:] System prawa prywatnego. Prawo własności przemysłowej. Tom 14a, s. 245, Warszawa 2012). Potrzeba jednolitości interpretacyjnej w analogicznych przypadkach była także kilkakrotnie wyrażana w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości UE, który począwszy od orzeczenia w sprawie Poseidon Chartering BV (C-3/04, pkt 16) jednolicie przyjmuje, że kiedy przepisy prawa krajowego dotyczące sytuacji o charakterze wyłącznie wewnętrznym są tożsame z przepisami prawa wspólnotowego, dla w szczególności uniknięcia dyskryminacji lub ewentualnego zakłócenia konkurencji niewątpliwie w interesie Wspólnoty jest, by w celu uniknięcia rozbieżności interpretacyjnych mogących powstać w przyszłości przepisy lub pojęcia przejęte z prawa wspólnotowego były interpretowane w sposób jednolity, niezależnie od warunków, w jakich mają zostać zastosowane (zob. także: wyrok w sprawie C 28/95 Leur Bloem, pkt 32; wyrok w sprawie C-217/05 Confederación Española de Empresarios de Estaciones de Servicio, pkt 20). Wyrażoną przez Trybunał Sprawiedliwości UE dyrektywę interpretacyjną Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela w całości uznając, że może i powinna być ona zastosowana w procesie wykładni polskich przepisów regulujących przesłanki zdolności patentowej (w obecnym i poprzednim stanie prawnym) odpowiadającym przesłankom określonym w Konwencji o udzielaniu patentów europejskich. W tym stanie rzeczy za wadliwy należy uznać pogląd Sądu pierwszej instancji, że test technicznego charakteru jest samodzielnym kryterium, poprzedzającym badanie dalszych przesłanek nowości, nieoczywistości i stosowalności. Przesłanki te muszą być zbadane łącznie, zaś ocena technicznego charakteru wynalazku winna być konsekwencją oceny spełniania wszystkich ustawowych przesłanek, w odniesieniu do skonkretyzowanego zgłoszenia patentowego, bo dopiero wówczas organ stosujący prawo może zrekonstruować zindywidualizowaną i konkretną normę prawa administracyjnego uwzględniającą specyfikę zgłoszonego wynalazku. W przypadku omawianego zgłoszenia, z uwagi na omówiony wyżej kontekst normatywny, organ stosujący prawo nie może wykluczyć, że wobec opisanego w zgłoszeniu – bezpośredniego bądź dalszego – efektu technicznego, zgłoszenie spełnia przesłanki z art. 10 ustawy. Za uzasadniony w tym kontekście uznać należało także zarzut naruszenia art. 27 ust. 1 TRIPS. Przepis ten, w zakresie istotnym dla dotychczasowych rozważań, stanowi, że patenty będą udzielane na wszystkie wynalazki, produkty i procesy ze wszystkich dziedzin technicznych, niezależnie od tego czy dotyczą one produktu czy procesu, pod warunkiem, że są nowe, zawierają element wynalazczy i nadają się do przemysłowego stosowania. Z jego treści nie sposób zatem również wywieść, że którakolwiek z wymienionych w nim przesłanek zdolności patentowej wynalazku ma charakter samodzielny czy też, że wskazano w nim kolejność badawczą przedmiotu zgłoszenia. W zaskarżonym wyroku Sąd I instancji zaaprobował pogląd Urzędu Patentowego, że test technicznego charakteru jest samodzielnym kryterium uznania rozwiązania za wynalazek i poprzedza badanie dalszych przesłanek charakteryzujących wynalazek. W ocenie Sądu I instancji i organu przesłanki nowości, nieoczywistości i stosowalności są badane dopiero po stwierdzeniu, że zgłoszone rozwiązanie ma charakter techniczny. Naczelny Sąd Administracyjny wykazał już, że zasada ta nie ma charakteru normatywnego. Z uzasadnienia zarówno zaskarżonej decyzji jak i wyroku Sądu I instancji wynika, iż wywiedziono ją z przepisów wykonawczych do ustawy o wynalazczości, przy czym Urząd Patentowy powołał także przepisy wykonawcze do ustawy Prawo własności przemysłowej. Zgodzić się należy z autorem skargi kasacyjnej, iż § 34 zarządzenia Prezesa Urzędu Patentowego "nie może być podstawą uzyskania jakichkolwiek praw". Rzeczą bezsporną jest to, że w obowiązującej Ustawie Zasadniczej zarządzenie nie stanowi źródła powszechnie obowiązującego prawa (art. 84 ust. 1 Konstytucji RP). Zarządzenie Prezesa Urzędu Patentowego weszło w życie z dniem 16 kwietnia 1993 r. a utraciło moc z dniem 30 marca 2001 r. W przepisie art.241 ust. 6 Konstytucji RP ustrojodawca przekazał ustawodawcy możliwość utrzymania zarządzeń, podjętych lub wydanych przed dniem wejścia w życie Konstytucji, pod warunkiem dostosowania ich w okresie dwóch lat do rygorów rozdziału III Konstytucji. Z daty utraty mocy zarządzenia Prezesa Urzędu Patentowego wynika, że w terminie do 17 października 1999r. nie nastąpiło w omawianym zakresie uporządkowanie systemu źródeł prawa poprzez zastąpienie zarządzenia rozporządzeniem w rozumieniu art. 87 i art. 92 Konstytucji RP. Ponieważ ani Konstytucja ani inny przepis prawa nie określiły, aby wydane zarządzenia utraciły moc prawną po upływie 2 lat od wejścia w życie Konstytucji, przyjąć należy, że zarządzenie Prezesa Urzędu Patentowego stało się zarządzeniem mającym charakter wewnętrzny, które nie może stanowić podstawy decyzji (art. 93 ust.1 i 2 Konstytucji). Nie budzi przy tym wątpliwości, iż w dacie zgłoszenia wynalazku do ochrony przed UP zarządzenie Prezesa Urzędu Patentowego było zarządzeniem wewnętrznym w rozumieniu art. 93 ust.1 Konstytucji. Tymczasem w zaskarżonej decyzji Urząd Patentowy uzasadniając utrzymanie w mocy decyzji o odmowie udzielenia patentu na wynalazek stwierdził, że nie uznaje przedmiotu zgłoszenia za rozwiązanie o charakterze technicznym, w szczególności, jeżeli stwierdzi, że nie dotyczy ono żadnego wytworu materialnego określonego za pomocą cech technicznych odnoszących się do jego budowy lub składu ani określonego sposobu technicznego oddziaływania na materię. Treść tego wywodu odpowiada brzmieniu § 34 pkt 1 zarządzenia Prezesa UP. Przytoczone motywy uzasadnienia kontrolowanej przez Sąd I instancji decyzji wskazują wprost, iż wydano ją m.in. na podstawie § 34 pkt 1 zarządzenia Prezesa Urzędu Patentowego, a to czyni omawiany zarzut usprawiedliwionym. Natomiast zarzut naruszenia art. 32 ust. 1 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów w sprawie dokonywania i badania zgłoszeń wynalazków i wzorów użytkowych z dnia 17 września 2001 r. jest o tyle niezasadny, gdyż Sąd pierwszej instancji nie stosował tego przepisu do wykładni pojęcia rozwiązanie o charakterze technicznym, powoływał się jedynie na zarządzenie Prezesa UP z dnia 23 marca 1993 r., przytaczając dodatkowo pogląd wyrażony w piśmiennictwie przez A. Nowicką, dotyczący obecnych uregulowań. W tym stanie rzeczy, wobec naruszenia omówionych powyżej przepisów prawa materialnego i procesowego, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art.185 § 1 p.p.s.a. i art. 203 pkt 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło