II OSK 1548/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-11-04
Skład orzekający: Jan Paweł Tarno, Arkadiusz Despot-Mładanowicz, Małgorzata Masternak-Kubiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ inspekcji sanitarnej może samodzielnie ocenić merytoryczną treść orzeczenia lekarskiego w sprawie choroby zawodowej oraz czy skarga kasacyjna wobec wyroku WSA w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej jest zasadna przy zarzutach błędnej wykładni przepisów dotyczących uzupełniania materiału dowodowego i związku przyczynowego choroby z warunkami pracy?Ratio decidendi
Organ inspekcji sanitarnej jest związany treścią orzeczenia lekarskiego wydanego przez uprawnioną jednostkę orzeczniczą i nie ma prawa do samodzielnej merytorycznej oceny tego orzeczenia. Sąd administracyjny może kontrolować formalną stronę orzeczenia lekarskiego, ale nie jego merytoryczną treść. Możliwość uzupełnienia materiału dowodowego przez organ jest prawem, a nie obowiązkiem, a związek przyczynowy między chorobą zawodową a warunkami pracy może być ustalony na podstawie orzeczenia lekarskiego i oceny narażenia zawodowego. Skarga kasacyjna nie wykazała naruszenia prawa uzasadniającego jej uwzględnienie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej wniesionej przez pracodawcę wobec wyroku WSA w Olsztynie, który oddalił skargę na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego stwierdzającą u pracownicy J. K. przewlekłą chorobę zawodową układu ruchu. Decyzja opierała się na orzeczeniu lekarskim Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi, które potwierdziło związek choroby z warunkami pracy. Skarżący podnosił zarzuty błędnej wykładni przepisów dotyczących uzupełniania materiału dowodowego oraz braku związku przyczynowego choroby z warunkami pracy.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jan Paweł Tarno Sędziowie: Sędzia NSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz Sędzia WSA del. Małgorzata Masternak-Kubiak /spr./ Protokolant: asystent sędziego Dorota Chromicka po rozpoznaniu w dniu 4 listopada 2010 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej [...] S.A. z siedzibą w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 13 kwietnia 2010 r. sygn. akt II SA/Ol 128/10 w sprawie ze skargi [...] S.A. z siedzibą w K. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Olsztynie z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 13 kwietnia 2010 r., sygn. akt II SA/Ol 128/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę [...] S.A. w K. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Olsztynie z dnia [...] grudnia 2009 r. utrzymującą w mocy decyzję z dnia [...] października 2009 r. Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Iławie stwierdzającą u J. K. przewlekłą chorobę układu ruchu wywołaną sposobem wykonywania pracy w postaci przewlekłego zapalenia okołostawowego barku określoną w poz. 19 pkt 4 załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych.
W uzasadnieniu Sąd I instancji stwierdził, że w niniejszej sprawie podstawą do wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej było orzeczenie lekarskie wydane przez Instytut Medycyny Pracy im. Prof. J. Nofera w Łodzi, w którym stwierdzono u zainteresowanej chorobę zawodową w postaci przewlekłego zapalenia okołostawowego barku prawego, znajdującą się w wykazie chorób zawodowych pod pozycją 19 w punkcie 4. Przy czym w uzasadnieniu tego orzeczenia wskazano, iż rozpoznane przez jednostkę orzeczniczą I stopnia schorzenie, tj. zespół ciasnoty podbarkowej jest bardziej szczegółowym określeniem lokalizacji zmian w obrębie tkanek miękkich okolicy barku. Jest to węższe rozpoznanie, które wchodzi w skład zespołu zapalenia okołostawowego barku. Wskazano również, że czynności wykonywane przez J. K. w ramach świadczenia pracy oraz sposób ich wykonywania, szczególnie podnoszenie i przenoszenie towarów, układanie towarów na regałach, mógł przyczynić się do ponownego wystąpienia dolegliwości bólowych. Tym samym istnieją podstawy do przyjęcia, z przeważającym prawdopodobieństwem, że rozpoznana u J. K. choroba układu ruchu, pod postacią zapalenia okołostawowego barku prawego jest następstwem sposobu wykonywania pracy. Ponadto organy inspekcji sanitarnej dokonały oceny warunków pracy, stwierdzając że rozpoznane schorzenie z wysokim prawdopodobieństwem zostało spowodowane charakterem i sposobem wykonywania pracy.
W ocenie Sądu I instancji stanowisko organów w świetle zgromadzonego materiału dowodowego było uzasadnione.
Sąd podkreślił, że organ administracji nie ma wiedzy specjalistycznej i nie może dokonać samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej. Oznacza to, że ustalenie jednego z ważnych elementów zaliczenia schorzenia do choroby zawodowej uzależnione jest od treści orzeczenia lekarskiego wydanego przez specjalistyczną jednostkę orzeczniczą. Orzeczenie takie, co wynika z mechanizmu postępowania w sprawie chorób zawodowych, stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Przy czym stanowisko specjalistycznej jednostki orzeczniczej winno być zupełne, logiczne i wszechstronnie uzasadnione, wyjaśniające wszelkie wątpliwości. Należy przy tym podkreślić, iż orzeczenia lekarskie jednostek uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych nie są aktami (administracyjnymi), wymienionymi w art. 3 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w związku z czym nie podlegają kontroli działalności administracji publicznej. Kontroli sądów administracyjnych podlegają jedynie decyzje inspektora sanitarnego stwierdzające chorobę zawodową lub decyzje orzekające o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Badając legalność takiej decyzji Sąd może zakwestionować ustalenia stanu faktycznego dokonane przez organ, co może prowadzić do zakwestionowania pod względem formalnym orzeczenia lekarskiego, np. że zostało wydane w niewłaściwej formie, bez uzasadnienia lub przez nieuprawnioną jednostkę organizacyjną, jednak nie może to dotyczyć merytorycznej treści orzeczenia lekarskiego. Można również dopuścić zakwestionowanie orzeczeń lekarskich przez organ (inspektora sanitarnego) lub sąd administracyjny w przypadku, jeżeli w materiale dowodowym znajdują się orzeczenia lekarskie uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostek organizacyjnych, które zawierają różne ustalenia (rozpoznania chorobowe). Jednak i w takiej sytuacji organ ani sąd administracyjny, nie są uprawnione do weryfikacji treści merytorycznej orzeczeń lekarskich, co najwyżej można żądać wydania kolejnych orzeczeń przez inne uprawnione jednostki organizacyjne w celu ujednolicenia stanowisk (wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007r., sygn. akt II OSK 1078/06, niepubl.). Zatem organ Państwowej Inspekcji Sanitarnej wydaje decyzję na podstawie orzeczenia lekarskiego i jest związany treścią tego orzeczenia, a więc nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia (por. wyrok NSA w Warszawie z dnia 9 lipca 1998 r. sygn. akt II SA 634/98 Pr. Pracy 1998/12/38, wyrok z 24.02.1998 r. NSA 1520/97, ONSA 1998/4/150).
W niniejszej sprawie orzeczenia lekarskie pod względem formalnym nie budziły – zdaniem Sądu I instancji – wątpliwości. Wprawdzie Wojewódzki Zespół Medycyny Przemysłowej w Olsztynie nie stwierdził u J. K. choroby zawodowej, lecz stwierdzenie takie zostało zawarte w orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi, jako jednostki orzeczniczej II stopnia. W uzasadnieniu orzeczenia Instytutu w Łodzi - co zostało przywołane w zaskarżonych decyzjach - wyjaśniono, iż ustalone w WZMP w Olsztynie rozpoznanie zespołu ciasnoty podbarkowej tzw. stawu podbarkowego jest bardziej szczegółowym określeniem lokalizacji zmian w obrębie tkanek miękkich okolicy barku, co należy zakwalifikować do zmian zapalnych określanych jako zapalenie okołostawowe barku. W związku z tym nie był zasadny zarzut skarżącego, iż organy nie dokonały oceny obydwu orzeczeń lekarskich. Niesłusznie bowiem skarżący twierdzi, iż to organy winne same ocenić przedłożone orzeczenia, a nie opierać się na uzasadnieniu orzeczenia jednostki II stopnia. Jak bowiem wskazano wyżej organ administracji, jakim jest organ inspekcji sanitarnej, nie ma wiedzy specjalistycznej i nie może weryfikować orzeczeń lekarskich. W myśl powołanego rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych w przypadku wątpliwości może jedynie zwrócić się w właściwej jednostki orzeczniczej o dodatkowe uzasadnienie lub konsultacje. Skoro zaś jednostka orzecznicza II stopnia w sposób jasny i logiczny uzasadniła swoje stanowisko, to organy administracji jak najbardziej mogły powołać się na te wyjaśnienia, dokonując oceny wydanych orzeczeń.
Zdaniem Sądu, zupełnie chybione były zarzuty skarżącego dotyczące merytorycznej oceny orzeczenia lekarskiego wydanego przez Instytut Medycyny Pracy w Łodzi. Skarżący jako pracodawca nie jest uprawniony do kwestionowania wydanych orzeczeń, gdyż z mocy § 7 ust. 1 rozporządzenia w sprawie wykazu chorób zawodowych takie uprawnienie przysługuje wyłącznie pracownikowi lub byłemu pracownikowi. Ponadto – jak wskazano wyżej – zarówno tryb orzekania w sprawie chorób zawodowych, jak i właściwe jednostki orzecznicze są ściśle określone w przepisach powołanego rozporządzenia. W związku z tym słuszne jest stanowisko organu, iż wniosek o powołanie biegłego w zakresie ortopedii i chirurgii nie znajduje podstaw prawnych.
Nie mogą także odnieść skutku podnoszone przez skarżącego okoliczności, iż gdyby J. K. poinformowała o swoim schorzeniu przed przyjęciem jej do pracy, to nie zostałaby zatrudniona na stanowisku kasjera-sprzedawcy, gdyż nie mają one żadnego znaczenia dla stwierdzenia istnienia choroby zawodowej. Ponadto niezasadne jest twierdzenie skarżącego, że zebrany materiał dowodowy nie dawał podstaw do ustalenia, iż choroba zawodowa została bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w zakładzie pracy skarżącego. Należy bowiem wskazać, że oceny tego związku przyczynowego dokonuje organ inspekcji sanitarnej nie tylko na podstawie orzeczenia lekarskiego, ale także formularza oceny narażenia zawodowego pracownika. W związku z tym stwierdzenie zawarte w orzeczeniu lekarskim dotyczącym przyczyn powstania choroby zawodowej jest jednym z dowodów. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że przepis art. 235¹ Kodeksu pracy wprost zakłada występowanie związku przyczynowo – skutkowego między warunkami pracy a występującym schorzeniem. Oznacza to, że zdiagnozowana u osoby zatrudnionej w warunkach szkodliwych dla zdrowia choroba nie zostanie uznana za chorobę zawodową tylko w przypadku, gdy zostanie wykazane bezspornie, że jej etiologia ma charakter pozazawodowy. Jednocześnie należy wskazać, iż jeszcze na gruncie poprzednio obowiązującego rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych ugruntowany został pogląd, że w przypadku pozytywnego ustalenia, iż stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie oraz że praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie (por. wyrok SN z dnia 3 lutego 1999r., sygn. akt III RN 110/98 OSNAP i US 1999r./22 poz. 709). Biorąc zatem pod uwagę zebrany materiał dowodowy organ dokonał prawidłowej oceny związku przyczynowego pomiędzy warunkami pracy a stwierdzoną chorobą zawodową.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł pełnomocnik [...] S.A., zaskarżając go w całości i zarzucając mu naruszenie art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) poprzez wadliwe wykonanie kontroli działalności organu oraz nie zastosowanie środków określonych w ustawie, w wyniku wadliwej wykładni i zastosowania przepisów prawa, naruszenie przepisu prawa materialnego - § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 105, poz. 869), poprzez jego błędną wykładnię skutkującą przyjęciem, że organ wydający decyzję nie mógł podjąć czynności niezbędnych do uzupełnienia materiału dowodowego, oraz naruszenie przepisu prawa materialnego - art. 235¹ ustawy Kodeks pracy z dnia 26 czerwca 1974 r. (Dz. U. Nr 24, poz. 141), poprzez jego błędne zastosowanie - uznanie, że choroba zawodowa została wywołana sposobem wykonywania pracy u skarżącej, w sytuacji, gdy brak było związku przyczynowego pomiędzy działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy u skarżącej albo sposobem wykonywania pracy, a powstaniem choroby zawodowej byłego pracownika.
Wskazując na powyższe zarzuty skargi kasacyjnej skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor stwierdził, że zgodnie z treścią § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych, jeżeli właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału. Z wykładni wskazanego przepisu, zdaniem skarżącego kasacyjnie, wynika jednoznacznie, że organ może podjąć praktycznie wszystkie czynności w zakresie postępowania dowodowego, niezbędne do uzupełnienia tego materiału, w tym oczywiście przeprowadzić dowód z opinii biegłego, tymczasem organ II instancji w uzasadnieniu decyzji stwierdził, że przepisy obowiązujące w sprawach chorób zawodowych nie przewidują możliwości powołania biegłego. Organ stwierdził również, że "może jedynie (...) żądać od lekarza, który wydal orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację". Takie rozumienie przepisu przez organ było nieprawidłowe, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie nie usunął tego naruszania, przeciwnie, nawet je zaakceptował.
Zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną, Sąd bezpodstawnie przyjął również, że w przedmiotowej sprawie zachodzi związek przyczynowo - skutkowy między warunkami pracy w [...] S.A. a schorzeniem J. K.. W konsekwencji niewłaściwie zastosował art. 235¹ Kodeksu pracy uznając, że choroba zawodowa została spowodowana warunkami pracy u skarżącego pomimo braku związku przyczynowo - skutkowego i obalenia domniemania zaistnienia takiego związku.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera takich zarzutów, które pozwalałyby na jej uwzględnienie.
Na wstępie trzeba podkreślić, iż w przedmiotowej sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., dlatego Naczelny Sąd Administracyjny był władny ocenić wniesioną skargę jedynie w granicach wyznaczonych podstawami skargi kasacji przedstawionymi przez stronę skarżącą.
Koniecznym jest podkreślenie, że skarga kasacyjna jest szczególnym i wysoce sformalizowanym środkiem zaskarżenia. Należy w niej przytoczyć podstawy kasacyjne wraz z ich uzasadnieniem, przy czym oba te elementy muszą ze sobą korespondować. Należy, zatem w skardze kasacyjnej wskazać konkretny przepis prawa materialnego lub procesowego, który - zdaniem wnoszącego skargę - został naruszony przez Sąd pierwszej instancji. Naruszenie przez Sąd pierwszej instancji przepisów prawa materialnego może nastąpić w dwóch formach - przez błędną wykładnię (mylne rozumienie normy prawnej), bądź przez błędną subsumcję (wadliwe uznanie, że ustalony stan faktyczny odpowiada hipotezie normy prawnej). Autor wniesionej skargi kasacyjnej powinien, więc wskazać na konkretne, naruszone przez Sąd zaskarżanym orzeczeniem przepisy prawa materialnego i procesowego. W odniesieniu do prawa materialnego winien wykazać, na czym polegała ich błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być wykładnia prawidłowa i właściwe zastosowanie. Z kolei przy zarzucie naruszenia prawa procesowego należy wskazać przepisy tego prawa naruszone przez Sąd, przedstawić na czym polegało uchybienie tym przepisom i dlaczego uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lipca 2005 r., sygn. akt I FSK 41/05).
Ustosunkowując się do zarzutu, naruszenia prawa materialnego tj. § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 105, poz. 869), poprzez jego błędną wykładnię skutkującą przyjęciem, że organ wydający decyzję nie mógł podjąć czynności niezbędnych do uzupełnienia materiału dowodowego przez przeprowadzenia dodatkowej konsultacji J. K., wskazać należy, że możliwość taka stanowi prawo, a nie obowiązek organu. Z możliwości tej właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny może skorzystać przed wydaniem decyzji, jeżeli uzna materiał dowodowy za niewystarczający (§ 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych).
Sąd I instancji zasadnie stwierdził, że organy orzekające w niniejszej sprawie prawidłowo uznały załączone do akt orzeczenie lekarskie za obiektywne, uzasadnione i przekonujące. U J. K. orzeczeniem lekarskim Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi Nr [...] z dnia [...] października 2009 r. zdiagnozowano przewlekłe zapalenie okołostawowe barku prawego, wymienione pod poz. 19 pkt 4 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Orzeczenie to sporządzono po szczegółowym specjalistycznym badaniu w ramach postępowania odwoławczego J. K. oraz ustaleniach co do warunków pracy. Wskazać w tym miejscu należy, że lekarz wydający orzeczenie w II instancji, znał historię choroby J. K., jednak po przeprowadzeniu ponownych badań uznał, iż ustalone przez Wojewódzki Zespół Medycyny Przemysłowej w Olsztynie rozpoznanie w postaci zespołu ciasnoty podbarkowej jest bardziej szczegółowym określeniem lokalizacji zmian w obrębie tkanek miękkich okolicy barku. Zmiany te kwalifikuje się do zmian lokalizacji określonych jako zapalenie okołostawowe barku. Tym samym IMP w Łodzi wyjaśnił w sposób przekonujący, dlaczego uznał za nietrafne uzasadnienie jednostki orzeczniczej I stopnia. Na podstawie analizy całości zebranej dokumentacji medycznej i oceny narażenia zawodowego oraz przeprowadzonego wywiadu z J. K. IMP w Łodzi uznał, iż istnieją podstawy do przyjęcia, z przeważającym prawdopodobieństwem, że rozpoznana u wymienionej choroba układu ruchu pod postacią zapalenia okołostawowego barku prawego jest następstwem sposobu wykonywania pracy. Biorąc pod uwagę wystąpienie u wymienionej pierwszych objawów chorobowych w sierpniu 2006 r., charakter i sposób wykonywanej pracy, jako strony postępowania ustalono Zakład [...] "[...]" J. K. w I. oraz [...] S.A. K.. Podano, iż w okresie pracy zawodowej w Zakładzie [...] "[...]" J. K. wykonywała czynności prasowania odzieży męskiej, które charakteryzują się dużym obciążeniem statycznym w pozycji stojącej, a także występuje monotypia pracy ze względu na dużą liczbę powtórzeń wykonywanych czynności prawą ręką, tj. zginania, prostowania, wielokrotnego podnoszenia ciężaru. Z kolei w okresie pracy zawodowej w [...] S.A. K., B. nr [...] w I. na stanowisku sprzedawcy-kasjera J. K. obsługiwała kasę fiskalną, przewoziła towar wózkami transportowymi o napędzie ręcznym, rozkładała towar na regały, obsługiwała maszynę do czyszczenia podłóg i prasę do makulatury, podnosiła i przenosiła ręcznie towary, wykonywała prace porządkowe w pomieszczeniach i otoczeniu sklepu.
Instytut Medycyny Pracy w Łodzi wskazał, iż czynności te mogły przyczynić się do ponownego wystąpienia dolegliwości. W ocenie organu zebrany w niniejszej sprawie materiał dowodowy prowadzi do stwierdzenia, iż rozpoznane u J. K. schorzenie należy do katalogu przewlekłych chorób układu ruchu wywołanych sposobem wykonywanej pracy i z wysokim prawdopodobieństwem spowodowane zostało charakterem oraz sposobem wykonywanej pracy, co uzasadnia stwierdzenie choroby zawodowej w myśl art. 235¹ Kodeksu pracy.
Orzeczenia lekarskie placówek właściwych do rozpoznawania chorób zawodowych mają charakter opinii biegłego, która powinna być wszechstronnie uzasadniona i wyjaśniać wszelkie wątpliwości w sposób przekonujący i dostępny dla stron, organu prowadzącego postępowanie oraz sądu administracyjnego (patrz: wyrok NSA z dnia 15 marca 1994 r., sygn. akt SA/Wr 147/94, wyrok WSA w Warszawie z dnia 16 stycznia 2006 r., sygn. akt I SA/Wa 1221/04; publ. LEX nr 194428). Stanowiące podstawę wydania decyzji w niniejszej sprawie orzeczenie lekarskie niewątpliwie odpowiada wymogom określonym w wymienionych powyżej orzeczeniach sądów administracyjnych. Dlatego nie sposób zgodzić się ze stroną skarżącą kasacyjnie w zakresie podnoszonych wątpliwości dotyczących tego orzeczenia. Odpowiadające wskazanym wymogom formalnym opinie biegłych lekarzy z zakresu medycyny pracy są dla organu wiążące i inspektor sanitarny nie ma prawa ich zmieniać ani odmiennie interpretować.
Sąd I instancji trafnie uznał, że organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia skarżącego kształtuje się odmiennie od wyników nadań stanowiących postawę orzeczeń lekarskich (por. wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007, sygn. akt II OSK 1078/06 publikowany w CBOSA i powołane w nim orzecznictwo).
Sąd administracyjny kontrolując pod względem zgodności z prawem decyzję państwowego inspektora sanitarnego, może zakwestionować ustalenia stanu faktycznego dokonane przez organ, co może prowadzić do zakwestionowania pod względem formalnym również orzeczenia lekarskiego, np. że zostało wydane w niewłaściwej formie, bez uzasadnienia lub przez nieuprawnionego lekarza, bądź uprawnionego lekarza lecz niezatrudnionego we wskazanej w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych jednostce organizacyjnej, jednak nie może to dotyczyć merytorycznej treści orzeczenia lekarskiego. Zakwestionowanie orzeczeń lekarskich jest także możliwe w przypadku, jeżeli w materiale dowodowym znajdują się orzeczenia lekarzy zatrudnionych w uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostkach organizacyjnych, które zawierają różne ustalenia (rozpoznania chorobowe). Jednak nawet w takiej sytuacji organ ani sąd administracyjny, nie są uprawnieni do weryfikacji treści merytorycznej orzeczeń lekarskich, co najwyżej organ może żądać wydania kolejnych orzeczeń przez inne uprawnione jednostki organizacyjne w celu ujednolicenia stanowisk.
Nie będąc uprawniony do poddawania analizie materiału dowodowego z medycznego punktu widzenia (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 marca 2007 r., sygn.. akt VII SA/Wa 2429/06, wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 listopada 2008 r., sygn. akt VIII SA/Wa 256/08 dostępne w CBOSA), należało uznać, że Sąd I instancji prawidłowo uznał, że organy, opierając się o stanowiska zajęte przez uprawnionych lekarzy orzeczników, zgodnie z prawem rozstrzygnęły sprawę.
W ocenie Sądu kasacyjnego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, oceniając prawidłowość ustalonego w sprawie stanu faktycznego, odniósł się do całego materiału przedstawionego w sprawie, zarówno przez skarżącego jak i do badań przeprowadzonych na zlecenie organów orzekających w I i II instancji. Tym samym Sąd I instancji prawidłowo dokonał kontroli legalności rozstrzygnięć organów administracji publicznej w sprawie we wszystkich jej aspektach, co czyni stawiane zarzuty skargi kasacyjnej nieskutecznymi.
Mając powyższe względy na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną, jako pozbawioną uzasadnionych podstaw.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło