IV SA/Gl 670/10

WyrokWSA w Gliwicach2010-11-23

Skład orzekający: Tadeusz Michalik, Teresa Kurcyusz – Furmanik, Stanisław Nitecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej może odmówić jej udostępnienia decyzją administracyjną z powodu braku posiadania informacji lub uznania informacji za przetworzoną bez wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego?
Ratio decidendi
Organ, do którego skierowano wniosek o udostępnienie informacji publicznej, musi najpierw ustalić, czy żądana informacja jest informacją publiczną oraz czy jest w jego posiadaniu. Brak posiadania informacji wyklucza możliwość odmowy jej udostępnienia decyzją administracyjną; organ powinien poinformować o braku informacji w formie czynności materialno-technicznej. Informacja przetworzona wymaga wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego, a organ musi szczegółowo uzasadnić odmowę udostępnienia takiej informacji. W niniejszej sprawie decyzje organów zostały wydane z naruszeniem tych zasad, co skutkuje ich uchyleniem.
Stan faktyczny
Stowarzyszenie A zwróciło się do Prezesa Sądu Okręgowego w C. o udostępnienie szczegółowych informacji statystycznych dotyczących spraw przeciwko dziennikarzom i wydawcom na podstawie przepisów prawa prasowego i karnego. Organ częściowo udzielił informacji, a w pozostałym zakresie odmówił, uznając żądane dane za informację przetworzoną i wskazując na brak szczególnie istotnego interesu publicznego. Odmowę utrzymał Prezes Sądu Apelacyjnego w K. Stowarzyszenie złożyło skargę do WSA w Gliwicach.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Sądu Apelacyjnego w K. oraz decyzję Prezesa Sądu Okręgowego w C. i zasądził od organu na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania. Określił, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Michalik Sędziowie Sędzia WSA Teresa Kurcyusz – Furmanik (spr.) Sędzia WSA Stanisław Nitecki Protokolant st. sekr. sąd. Alicja Sadowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 listopada 2010 r. sprawy ze skargi Stowarzyszenia A w W. na decyzję Prezesa Sądu Apelacyjnego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie informacji publicznej 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Prezesa Sądu Okręgowego w C. z dnia [...] nr [...], 2) zasądza od organu na rzecz strony skarżącej kwotę 200 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. 3) określa, iż zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Stowarzyszenie A – Centrum A w W. zwróciło się do Prezesa Sądu Okręgowego w C. o udostępnienie informacji określonej, jako "zagregowana" odrębnie dla Sądów Rejonowych i Sądu Okręgowego, według układu terytorialnego właściwości Sądu Okręgowego i Sądów Rejonowych. Przedmiotem informacji miała być liczba spraw wniesionych w latach [...] i [...] na podstawie art. 38 prawa prasowego przeciwko dziennikarzom, redaktorom naczelnym lub wydawcom, na podstawie art. 43 i art. 44 prawa prasowego z oskarżenia z urzędu, z art. 49 prawa prasowego z oskarżenia z urzędu i prywatnego, art. 49 prawa prasowego z oskarżenia z urzędu wobec dziennikarzy, z art. 212 § 2 k.k. z oskarżenia prywatnego wobec dziennikarzy i z art. 265 § 1 k.k. z oskarżenia z urzędu wobec dziennikarzy. Ponadto domagano się informacji o liczbie wymienionych umorzeń w tych sprawach, w tym cywilnych i w wyniku ugody, a także liczbie wydanych w tych sprawach prawomocnych wyroków oddalających, zasądzających, uniewinniających, skazujących, w tym na karę ograniczenia wolności, grzywnę, bezwzględne pozbawienie wolności, pozbawienie wolności w zawieszeniu, naprawienie szkody, publikację wyroku. Wnioskodawca wskazał, iż żądane informacje w zakresie aktów oskarżenia i powództw oraz rozstrzygnięć w tych sprawach kierowanych przeciwko wydawcom, redaktorom naczelnym lub dziennikarzom albo osobom ograniczającym krytykę prasową lub dostęp do informacji na podstawie wskazanych przepisów mają istotne znaczenie dla rzeczywistego stanu sporów i ewentualnych naruszeń prywatności w publikacjach materiałów prasowych. W toku zainicjowanego opisanym wnioskiem postępowania wezwano stronę w trybie art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej o wykazanie, czy poza przesłankami wskazanymi jako uzasadnienie wymienionych informacji, wnioskodawca wskazuje dodatkowo "szczególnie istotny interes publiczny" uzasadniający uzyskanie informacji przetworzonej. W odpowiedzi na wezwanie organu wnioskodawca poinformował, iż nie kierował się żadnymi przesłankami poza zwykłym interesem publicznym. Decyzją Prezesa Sądu Okręgowego w C. Nr [...] z dnia [...] r. wydaną na podstawie art. 104 k.p.a. w związku z art. 16 ust. 1, art. 2 ust. 1, art. 3 ust. 1 pkt 1 i art. 4 ust. 3 ustawy z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112 poz. 1198 z późn. zm.), po rozpoznaniu otrzymanego wniosku udzielono stronie postępowania informacji, iż w roku [...]r. na podstawie art. 212 § 2 k.k. skazano dwie osoby, w tym grzywnę samoistną orzeczono wobec dwóch osób, a co do jednej warunkowo zawieszono wykonanie kary, w trzech sprawach warunkowo umorzono postępowanie, a na podstawie art. 256 k.k. odnotowano jedną sprawę zakończoną orzeczeniem uniewinniającym. Na podstawie art. 46 prawa prasowego nie odnotowano spraw. W roku [...] nie odnotowano spraw toczących się na podstawie art. 46 prawa prasowego, art. 212 § 2 i art. 265 k.k. W roku [...]r. natomiast na podstawie art. 212 § 2 k.k. skazano 2 osoby na grzywnę samoistną, a w czterech sprawach umorzono postępowanie. Spraw wszczętych na podstawie art. 46 prawa prasowego i art. 265 k.k nie odnotowano. W pozostałym zakresie wniosku odmówiono udzielenia informacji. Uzasadniając zaprezentowane w decyzji stanowisko organ stwierdził, iż uzyskanie wnioskowanych informacji, poza udzielonymi, z uwagi na brak obowiązku sporządzania sprawozdawczości w tak szczegółowym zakresie, jak sformułowany we wniosku, wymaga szczegółowej kwerendy urządzeń ewidencyjnych sądów rejonowych, gdyż przed tymi sądami toczą się postępowania karne wskazane przez wnioskodawcę. Poza tym dane dotyczące ilości spraw karnych o wskazanych kwalifikacjach prawnych i o wydanych rozstrzygnięciach, które były prowadzone w sądach rejonowych posiadają wyłącznie sądy rejonowe, a nie sąd okręgowy, który nie prowadzi tych postępowań, poza częścią postępowań ograniczoną do tych, w których doszło do uruchomienia procedury odwoławczej. Zwracając uwagę na treść art. 4 ust. 3 ustawy z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej stwierdzono, iż na podstawie przywołanej normy obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są podmioty będące w posiadaniu takich informacji, a więc sądy rejonowe, a nie Sąd Okręgowy w C., do którego skierowany został wniosek. Zauważono jednocześnie, iż w tej części wniosku, co do której odmówiono udostępnienia wnioskodawcy informacji, konieczne byłoby dla jej udzielenia przeprowadzenie szeregu analiz, obejmujących kilkanaście tysięcy wpisów w repertoriach czterech sądów rejonowych obejmujących lata [...] i dokonania odpowiednich wyciągów. Wymagałoby to pracy [...] urzędników pracujących po kilkanaście godzin. W powołaniu na stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyrok z dnia 17 października 2006r. sygn. akt I OSK 1347/05, LEX nr 281369) uznano, iż była to zatem informacja przetworzona. Zwrócono uwagę, iż udostępnienie informacji o takim charakterze jest możliwie w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Wnioskodawca nie wykazał jednak, by uzyskanie przez niego żądanej informacji było szczególnie istotne dla interesu publicznego, mimo, iż został wezwany do wykazania przesłanki, o której mowa w treści art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. W odpowiedzi na wezwanie wskazał bowiem jedynie, iż kieruje się zwykłym interesem publicznym, a w treści wniosku przedstawił, iż żądana informacja ma istotne znaczenie dla oceny rzeczywistego stanu sporów i ewentualnych naruszeń prywatności przy publikacjach materiałów prasowych, co w opinii organu nie uzasadnia, by informacja ta miałaby się odnosić do spraw związanych szczególnie z funkcjonowaniem struktury państwa oraz innych ciał państwowych. Mając na względzie prezentowaną w orzecznictwie sądów administracyjnych wykładnię pojęcia "szczególnie istotne dla interesu publicznego" organ uznał, iż interes publiczny odnosi się do spraw związanych z funkcjonowaniem państwa oraz innych ciał publicznych, jako pewnej całości, a uzyskanie określonych informacji powinno mieć znaczenie z punktu widzenia funkcjonowania państwa usprawniając działanie jego organów (wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 marca 2005r. sygn. akt II SA/Wa 2225/04 publ. LEX nr 189180 i z dnia 22 lutego 2006r. sygn. akt II SA/Wa 1721/05 publ. Prok. I Pr. wkł. 2006/5/53). Prezes Sądu Okręgowego w C. wyraził pogląd, iż pozyskanie informacji statystycznej o sposobie stosowania prawa w określonym zakresie w żaden sposób nie wpłynie na usprawnienie sądów, gdyż sądy są niezawisłe i samodzielnie decydują o sposobie stosowania prawa. Dodatkowo zauważono, że przekazanie informacji w zakresie liczby spraw wniesionych w latach [...] na podstawie art. 38 prawa prasowego przeciwko dziennikarzom, redaktorom naczelnym lub wydawcom było niemożliwe. Żaden bowiem przepis procedury cywilnej nie zobowiązuje powoda do wskazania podstawy prawnej swego żądania, a nadto podstawa prawna ujęta w pozwie nie jest wiążąca dla sądu. W samym wyroku również nie zamieszcza się podstawy prawnej rozstrzygnięcia sprawy cywilnej, a nie we wszystkich sprawach sporządzone zostało uzasadnienie. Roszczenia przeciwko dziennikarzom, redaktorom naczelnym lub wydawcom mogą natomiast wynikać nie tylko z art. 38 prawa prasowego, który przewiduje możliwość dochodzenia roszczeń w ramach odpowiedzialności cywilnej za naruszenie prawa spowodowane opublikowaniem materiału prasowego ale także z art. 39 stanowiącego podstawę prawną do innego rodzaju roszczeń. Udzielenie rzetelnej odpowiedzi na pytanie ile spraw wniesiono na podstawie art. 38 prawa prasowego musiałoby się zatem wiązać z próbą odtworzenia procesu decyzyjnego sądu, co obarczone jest z założenia błędem i w praktyce musiałby być dokonywane przez sędziów. Od opisanej wyżej decyzji wnioskodawca złożył odwołanie, w którym wnosząc o jej uchylenie zarzucił rozstrzygnięciu temu sprzeczność z prawem, a przy uwzględnieniu praktyki stosowania ustawy o dostępie do informacji publicznej, odosobniony charakter. Powtórnie wskazał, iż żądana informacja ma istotne znaczenie dla oceny rzeczywistego stanu sporów i ewentualnych naruszeń prywatności przy publikacjach materiałów prasowych. Obiektywna ocena intensywności sporów z obszaru kolizji godności i prywatności człowieka oraz wolności prasy i informacji jest bowiem niezbędna dla oceny jakości stosowania w praktyce wolności słowa i prasy i przepływu informacji w społeczeństwie. Zaznaczono, iż wnioskodawca prowadzi okresowe badania również dla potrzeb Konfederacji Mediów Polskich oraz w związku z procesem legislacyjnym prawa prasowego. Badania te wykorzystywane są także w pracach nad założeniami do zmian Kodeksu karnego w zakresie przestępstw pomówienia i zniesławienia. Wskutek wniesionego odwołania sprawa rozpatrzona została przez Prezesa Sądu Apelacyjnego w K., który decyzją z dnia [...] r. Nr [...] wydaną na podstawie art. 16 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej ( Dz. U. Nr 112 poz. 1198 z późn. zm.) w związku z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie organu I instancji. Po przytoczeniu stanowiska zaprezentowanego w sprawie przez Prezesa Sądu Okręgowego w C. organ odwoławczy podniósł, iż uzyskanie przez wnioskodawcę przetworzonej informacji publicznej możliwe jest w zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne ze względu na interes publiczny. Dla uzyskania informacji o tak znacznym stopniu przetworzenia nie wystarczy wykazywanie zwykłego interesu publicznego, a sądy powołane są przede wszystkim do sprawowania wymiaru sprawiedliwości. Zdaniem organu odwoławczego na żadnym etapie postępowania strona nie wykazała skutecznie szczególnej istotności wnioskowanej informacji, co w konsekwencji skutkowało akceptacją argumentacji przedstawionej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i przyjęcie jej, jako właściwą. W skardze na decyzję Prezesa Sądu Apelacyjnego w K. Centrum A Stowarzyszenia A wniosło o jej uchylenie zarzucając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego. Naruszone zostały, w opinii skarżącego - art. 107 § 1 w związku z art. 140, art. 104, art. 15 i art. 6 k.p.a. poprzez brak powołania podstawy materialnoprawnej decyzji i jedynie ograniczenie się do wskazania podstawy proceduralnej, co polegało na braku jednoznacznego wskazania podstaw materialnoprawnych rozstrzygnięcia skutkującego niemożnością dokonania kontroli prawidłowości wydanych decyzji. Nadto art. 107 § 3, 4 i 5 k.p.a oraz art. 11 w zw. z art. 140, art. 104, art. 15, art. 11, art. 6 k.p.a poprzez brak wskazania przyczyn, dla których organ odwoławczy odmówił mocy dowodowej zebranym w sprawie dowodom, argumentom i wnioskowaniu wskazanych przez skarżącego w odwołaniu, co uchybiało także zasadzie przekonywania i wyjaśniania sformułowanej w art. 11 k.p.a, Także art. 15 w związku z art. 6 k.p.a. poprzez ograniczenie się przy rozpoznawaniu odwołania wyłącznie do podtrzymania wniosków kontroli formalnej decyzji wydanej przez Prezesa Sądu Okręgowego w C., bez dokonania oceny zasadności merytorycznej odwołania, co powodowało naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania w zakresie kontroli materialnoprawnej i art. 77 w związku z art. 6, art. 7, art. 9 k.p.a. poprzez nietrafne odstąpienie od próby ustalenia stanu faktycznego i prawnego, co do danych, które składają się na żądaną informację, treść tej informacji i jej źródła, co polegało w szczególności na nierozważeniu, jakie informacje z zakresu żądanych danych mogłyby zostać udostępnione z użyciem najprostszych urządzeń materialno-technicznych prowadzonych przez sądy zgodnie z normami k.p.c., jak też ustawy o ustroju sądów powszechnych i rozporządzeniu z 23 lutego 2007r. Regulamin urzędowania sądów powszechnych. Zrzucono nadto, prawdopodobnie omyłkowo, iż wyrok wydany został z naruszeniem prawa materialnego, a to art. 6 ust. 1 pkt 3 lit.f w związku z art. 1 i art. 3 ust.1 pkt 1 i ust. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej poprzez jego niezastosowanie, co polegało na uniemożliwieniu uzyskania dostępu do informacji publicznej, w tym dostępu do informacji przetworzonej oraz wglądu do tych informacji, co było szczególnie istotne dla interesu publicznego, a ponadto nie stanowiło informacji przetworzonej w rozumieniu wskazanej ustawy. Zarzucono również naruszenie art. 5 ust. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej poprzez jego błędną wykładnię polegająca na nie przeprowadzeniu analizy informacji, które nie mogłyby zostać udostępnione ze względu na ustawową ochronę danych. Uzasadniając przedstawione zarzuty procesowe zasadniczo powtórzono ich wcześniejszy opis. W wywodach uzasadniających postawione zarzuty o charakterze materialnoprawnym skarżący zakwestionował konieczność przetwarzania danych objętych jego wnioskiem. Proces zebrania danych i ustalenia liczby spraw nie stanowił bowiem w jego opinii informacji przetworzonej, nawet jeśli dotyczyłoby to kilkunastu spraw. Jego zdaniem informacje, których udostępnienia domagał się, nie wymagały żadnej analizy, a nawet procesu usuwania danych chronionych prawem. Zarzucił nadto, iż organ odwoławczy nie dokonał należytego zbadania treści jego wniosku, co skutkowało, iż w rezultacie odmówił udzielenia także informacji nieprzetworzonej, nie realizując w ten sposób nawet częściowo wniosku. Odnosząc się do wykładni pojęcia "szczególnie istotnego interesu publicznego" dokonanej w zaskarżonej decyzji wskazano w skardze, iż taki istotny interes publiczny w żądaniu zawartych we wniosku informacji skarżący posiada. Prowadzi bowiem badania w zakresie stosowania prawa prasowego odnośnie artykułów stanowiących podstawy materialnoprawne spraw wnoszonych do sądów powszechnych. Podkreślił, iż rolą organu jest wykazać, iż istnieją przeszkody w udzieleniu informacji publicznej zgodnie z wnioskiem, czego nie uczyniono w zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie i odniesiono się do poszczególnych zarzutów w niej zawartych. Organ uznał, jako nie istotny, zarzut braku wskazania podstawy materialnoprawnej, w oparciu o którą nie uwzględniono odwołania, gdyż mimo nie wymienienia przepisu prawa materialnego w zaskarżonej decyzji, w sposób wyraźny zaakceptowano argumentację Prezesa Sądu Okręgowego w C., z której jednoznacznie wynikało, iż odmawia udzielenia informacji, której nie posiada na podstawie art. 4 ust. 3 ustawy o dostępie do informacji publicznej, a nadto, że na podstawie art. 3 ust. 1 tego aktu uznaje, iż żądanie wnioskodawcy dotyczyło informacji przetworzonej, a nie zostało wykazane, by było to szczególnie istotne dla interesu publicznego. W odpowiedzi na skargę zaprzeczono także, by organ nie odniósł się do dowodów i argumentacji wskazanej w odwołaniu. Przychylił się bowiem do stanowiska zaprezentowanego w decyzji I instancji, a tym samym uznał, że w istocie skarżący oczekuje określonych informacji nie posiadanych przez organ i w postępowaniu przed organem I instancji nie wykazał, by uzyskanie żądanych przez niego informacji było szczególnie istotne dla interesu publicznego lecz poprzestał na stwierdzeniu, że przemawia za tym zwykły interes publiczny. W odwołaniu natomiast powołał się na badania na rzecz innego stowarzyszenia, które mogą być wykorzystane w procesie legislacyjnym dotyczącym zmiany prawa prasowego i karnego, a zatem powołał się na własny interes, gdyż oczekiwane informacje dotyczą statutowej działalności skarżącego. Prezes Sadu Apelacyjnego w K. uznał nadto za niezasadny zarzut braku ustaleń faktycznych, co do tego czy i w jakim zakresie informacja, której udostępnienia domagał się skarżący, ma charakter informacji przetworzonej. Nie zgodził się z poglądem skarżącego, by zabranie danych i ustalenie liczby spraw nie można uznać za przetworzenie, nawet jeśli miałoby dotyczyć kilku spraw w sądach rejonowych, czy kilkunastu w sądzie okręgowym, przy czym zaznaczono, iż Prezes Sądu Okręgowego w C. nie posiadał informacji, których udzielenia odmówił. W dalszych wywodach odpowiedzi na skargę odniesiono się do jednej z informacji żądanych przez skarżącego, a to informacji w zakresie ilości spraw wniesionych na podstawie art. 38 prawa prasowego, szczegółowo uzasadniając przyczyny, dla których nie było możliwe udzielenie jej skarżącemu. Podniesiono przy tym, iż w danych statystycznych opracowanych na rzecz Ministerstwa Sprawiedliwości w latach [...] Sąd Okręgowy w C. nie ujawnił wpływu żadnej sprawy z zakresu prawa prasowego oznaczonej symbolem 042 odpowiadającego sprawom z zakresu prawa prasowego. Powołano się na załączone zestawienie opracowane przez Zespół ds. Analiz Sądu Apelacyjnego w K. odnośnie wpływu spraw do Sądu Okręgowego w C. w latach [...] oraz ilości spraw zarejestrowanych, jako sprawy z zakresu prawa prasowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Rozstrzygają one w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm. zwanej dalej p.p.s.a.). Posiada nadto uprawnienie do zastosowania przewidzianych w ustawie środków w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia ( art. 135 p.p.s.a.). Rozpoznając niniejszą sprawę w świetle powołanego wyżej kryterium legalności Sąd uznał, iż skarga zasługuje na uwzględnienie, przede wszystkim jednak ze względu na uchybienia dostrzeżone w toku kontroli ex offcio. Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 z późn. zm.) określona dalej jako ustawa, reguluje zarówno zakres podmiotowy, jak i przedmiotowy jej stosowania, procedurę i tryb. Tylko w ograniczonym zakresie odsyła do przepisów k.p.a. Forma prawna rozstrzygnięć kończących postępowanie o udostępnienie informacji na wniosek na podstawie ustawy o udostępnieniu informacji publicznej nie jest uregulowana w sposób jednoznaczny i stanowi kwestię dyskusyjną (A. Knopkiewicz, "Tryby udostępnienia informacji publicznej", RPEiS 4/04/98; G. Sibiga, "Prawne formy działania podmiotów udostępniających informację publiczną na żądanie indywidualne", PPP 3/0712; M. Jaśkowska, s. 59 i n.). Wskutek wieloletniego już stosowania tego aktu prawnego ukształtowana zostało określona praktyka, z której wynika, iż pozytywne rozpatrzenie wniosku jest czynnością materialno-techniczną. Formę taką przyjmować także powinno załatwienie sprawy w przypadku braku posiadania przez adresata wniosku żądanej informacji. Natomiast zgodnie z art. 16 ustawy odmowa udostępnienia informacji publicznej, jak i umorzenie postępowania w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 ustawy, następuje w drodze decyzji. Spornym pozostaje nadal, czy decyzja odmowna, o której mowa w art. 16 ustawy obejmuje również załatwienie sprawy zainicjowanej wnioskiem o udostępnienie informacji nie mającej charakteru informacji publicznej. W doktrynie i orzecznictwie pojawiły się tu dwa stanowiska opisujące postępowanie organu. Zgodnie z pierwszym poglądem, który reprezentuje także sąd orzekający w niniejszej sprawie, jeśli ustawa nie znajduje zastosowania, organ winien poinformować zainteresowanego, że żądana informacja nie ma cech informacji publicznej, co stanowi czynność materialno-techniczną (wyrok NSA z dnia 11 grudnia 2002 r., sygn. akt II SA 2867/02, Wokanda 6/03/33; wyrok WSA w Gliwicach IV SA/Gl 808/07; wyrok NSA z dnia 19 września 2007 r., I OSK 1676/06, wyrok NSA z dnia 19 grudnia 2002 r., II SA 3301/02 LEX nr 78064 z glosą krytyczną G. Wierczyńskiego GSP - Prz. Orz. 1-2/05/7; G. Sibiga, s. 12; M. Jaśkowska, tamże, s. 59 i n.). Zgodnie z drugim poglądem odmowa udzielenia informacji z uwagi na to, że nie stanowi ona informacji publicznej, winna być dokonana w drodze decyzji, bowiem w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie podkreślano, że odmowa dokonania czynności materialno-technicznej winna zawsze następować w drodze decyzji administracyjnej (w nowszym orzecznictwie - wyrok WSA w Warszawie z dnia 16 stycznia 2004 r., II SAB 325/03, LEX nr 162287; w dawniejszym orzecznictwie - wyrok NSA z 25 lutego 1983 r., II SA 2083/82, ONSA 1/83/14, wyrok NSA z 14 czerwca 1983 r., SAB Wr 6/83 , a także "Materiały do nauki prawa administracyjnego", pod red. M. Kuleszy, Warszawa 1985 r. s. 245-249).). Reasumując przyjąć można, iż organ, do którego został skierowany wniosek o udostępnienie informacji publicznej zobowiązany jest przede wszystkim do dokonania oceny czy żądana informacja mieści się w pojęciu informacji publicznej zgodnie z art. 6 ustawy. Pierwszy zatem etap działania, to stwierdzenie, czy w konkretnym przypadku sprawa dotyczy informacji publicznej, a w sytuacji pozytywnej odpowiedzi w tym zakresie, rozpatrzenie jej dodatkowo pod kątem negatywnych przesłanek udostępnienia ( art. 5 ustawy), a następnie przystąpienie do załatwienia sprawy, które może przybrać postać - 1) czynności materialno-technicznej, jaką jest udzielenie informacji publicznej, 2) pisma informującego, że wezwany podmiot nie jest zobowiązany do udzielenia informacji, gdyż nią nie dysponuje albo nie jest podmiotem, od którego można jej żądać, 3) pisma informującego, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, 4) pisma informującego, że istnieje odrębny tryb dostępu do żądanej informacji. Sposób załatwienia sprawy w drodze decyzji administracyjnej przez organy władzy publicznej ustawa przewiduje wyłącznie w art. 16 ust. 1 ustawy, według którego odmowa udostępnienia informacji oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w jej art. 14 ust. 2, następują w tej właśnie formie. Również wyłącznie w tym przypadku znajdą zastosowanie przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. Wymagające podkreślenia jest, iż obowiązek załatwienia przedmiotowego wniosku w jeden ze wskazanych wyżej sposobów dotyczy, w myśl art. 4 ust. 3 ustawy, tylko tych podmiotów, które dysponują informacją publiczną objętą żądaniem. Dla sytuacji natomiast, gdy organ informacji nie posiada, doktryna i orzecznictwo wypracowały stanowisko, zgodnie z którym należy bez zbędnej zwłoki pisemnie poinformować stronę o przedmiotowym fakcie. Jest to, co prawda, sposób nie przewidziany expressis verbis w ustawie o dostępie do informacji publicznej, jednak również stanowi pewnego rodzaju udzielenie informacji o ustalonym stanie faktycznym, a tym samym stanowi dopuszczalne i wystarczające załatwienie wniosku, które skutecznie chroni organ od zarzutu bezczynności. Zaprezentowane stanowisko nie budzi wątpliwości w orzecznictwie sądów, a skład orzekający w sprawie niniejszej również w pełni je podziela (por. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 6 października 2004 r. w sprawie sygn. akt II SAB/Sz 31/04, nie publ. oraz wyrok WSA w Warszawie z dnia 6 lipca 2006 r. w sprawie sygn. akt II SAB/Wa 48/06, Lex nr 271609). Przechodząc w tym miejscu na grunt kontrolowanej sprawy zauważa się, iż rozpoznający sprawę organ I instancji załatwił wniosek skarżącego w całości w formie decyzji administracyjnej. W decyzji tej bowiem zarówno udzielił częściowo wnioskowanej informacji, mimo braku podstawy prawnej do takiego działania, jak też odmówił jej udzielenia w pozostałej części. Analiza treści uzasadnienia decyzji Prezesa Sądu Okręgowego w C. pozwala ustalić, iż powodem odmowy udzielenia informacji było kilka przyczyn. Między innymi przyczynę taką miało stanowić nie dysponowanie przez Prezesa Sądu Okręgowego w C. informacjami, których udostępnienia domagał się skarżący. Jak wyżej stwierdza się, w sytuacji, gdy organ, do którego skierowano wniosek nie dysponuje daną informacją, wówczas nie mieści się on w kategorii podmiotów zobowiązanych w rozumieniu art. 4 ust. 3 ustawy i nie ma podstaw prawnych do wydania decyzji w jej trybie. Przepis ten wskazuje bowiem, że obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są tylko podmioty będące w posiadaniu takich informacji. Podmiot nie posiadający informacji, której udostępnienia domaga się strona, nie może odmówić de facto jej udzielenia, gdyż odmowa udzielenia informacji przewidziana jest wyłącznie w określonych w ustawie wypadkach, a jedynie zawiadamia stronę o braku posiadania żądanych informacji. Na marginesie dodać można, że przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej nie wymagają od organu, w przypadku ustalenia braku informacji w jego zasobach, prowadzenia dalszego postępowania wyjaśniającego i podejmowania wszelkich działań zmierzających do wykrycia miejsca przechowywania tych informacji. Powyższe stanowisko znajduje potwierdzenie w poglądach doktryny, z których przytoczyć należy następującą wypowiedź: "Nie można (...) uznać, że na tle ustawy z 2001 r. o dostępie do informacji publicznej powstaje obowiązek informowania przez organ w trybie art. 66 § 1 k.p.a. o konieczności wniesienia odrębnego wniosku do właściwego podmiotu (organu) posiadającego żądane informacje. Wówczas wystarczy powiadomić, że takiej informacji się nie ma." (vide Jabłoński M., Dostęp do informacji publicznej w praktyce funkcjonowania samorządu terytorialnego, FK 2008/1-2/5 oraz podobnie Sibiga G., Prawne formy działania podmiotów udostępniających informację publiczną na żądanie indywidualne, PPP 2007/3/12). Bezspornie natomiast wydanie decyzji administracyjnej w sytuacji, w której przepisy prawa nie przewidują takiej możliwości (co w kontrolowanej sprawie dotyczy zarówno udzielenia informacji w formie decyzji, jak też odmowy udzielenia informacji publicznej decyzją, ze względu na jej nie posiadanie), oznacza wydanie aktu nie mającego oparcia w obowiązującym porządku prawnym. Dokonując oceny legalności decyzji organu odwoławczego w omówionym wyżej zakresie stwierdzić trzeba, że wskazane uchybienia nie zostały tam dostrzeżone. Jeśli bowiem z powodów przedmiotowych (nieposiadania przez organ informacji mogącej zrealizować wniosek stron) nie można zastosować art. 16 ustawy o dostępie do informacji publicznej i wydać w sprawie decyzji administracyjnej, obowiązkiem organu odwoławczego było przerwanie biegu sprawy i uchylenie wszystkich dokonanych w tym zakresie czynności oraz orzeczenie o umorzeniu postępowania, które to działanie przewiduje art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. Powyższe rozważania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego odnoszą się do informacji określonych w doktrynie, jako "prostych", nie wymagających zasadniczo zmiany w treści przed ich udostępnieniem i będących w posiadaniu organu z tytułu wykonywanych przez niego działań o charakterze publicznym. Obok informacji prostej, w ustawie o dostępie do informacji publicznej, występuje również informacja określona, jako "przetworzona". Ustawodawca nie sformułował jednak definicji legalnej tego pojęcia. Biorąc pod uwagę, iż drugą z przyczyn wydania decyzji o odmowie udostępnienia skarżącemu części wnioskowanych informacji, było uznanie ich za informacje przetworzone, a stanowiska stron w zakresie interpretacji tego pojęcia były odmienne, Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał za konieczne dokonać ustalenia zakresu pojęciowego wyrażenia "informacja przetworzona". W pierwszej kolejności przyjdzie stwierdzić, iż w projekcie do ustawy o dostępie do informacji publicznej uznano za taką informację "informację w postaci zagregowanej, syntetycznej lub analitycznej w takim zakresie, w jakim jest to istotne dla ogółu obywateli, czyli w postaci umożliwiającej ocenę i wnioskowanie" ( por. druk Sejmu RP III kadencji nr 2094 z dnia 30 czerwca 2000r.). Definicje informacji przetworzonej sformułowane zostały nadto w literaturze przedmiotu, jak i orzecznictwie sądowym. W piśmiennictwie prawniczym za informację "przetworzoną" uznano "taką informację publiczną, która została opracowana przez podmiot zobowiązany przy użyciu dodatkowych sił i środków na podstawie posiadanych przez niego danych, w związku z żądaniem wnioskodawcy i na podstawie kryteriów przez niego wskazanych. Niewątpliwie proces przetwarzania, w którym istotnym elementem jest włożenie wysiłku intelektualnego w przygotowanie tej informacji, musi prowadzić do uzyskania jakościowo nowej informacji wobec materiału wyjściowego. Mamy tu zatem do czynienia z opracowaniem informacji jednostkowych i wykreowaniem nowego typu informacji, które można określić mianem informacji źródłowych" (por. E. Jarzęcka-Siwik, Ograniczenie dostępu do informacji przetworzonej. Przegląd Sądowy Nr 7-8/ 2004, s. 157). Zgodnie z tym stanowiskiem informacja przetworzona to taka informacja, która została przygotowana "specjalnie" dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów, gdy podmiot zobowiązany do udzielenia informacji nie dysponuje na dzień złożenia wniosku gotową informacją, a jej udostępnienie wymaga podjęcia dodatkowych czynności polegających na sięgnięciu np. do dokumentacji źródłowej. Nie jest to zatem czynność mechaniczna sprowadzająca się do automatycznego usuwania danych, lecz poprzedzona musi być złożonymi działaniami myślowymi. Wymaga bowiem podjęcia przez podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji działania o charakterze intelektualnym w odniesieniu do zbioru informacji, który jest w jego posiadaniu (art. 4 ust. 3 ustawy) i nadania skutkom tego działania cech informacji (por. H. Izdebski -Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Komentarz. Warszawa 2001 r. s. 31, R.Stefanicki - Ustawa o dostępie do informacji publicznej - Wybrane zagadnienia w świetle orzecznictwa sądowego PiP 2004 r., nr 2, s. 97). W świetle poglądów judykatury, informacja przetworzona jawi się jako pewnego rodzaju kompilacja posiadanych przez organ danych. W jej efekcie powstaje nowy - czyli przetworzony dokument, czy też zespół danych. Udzielenie informacji przetworzonej poprzedza więc wytworzenie nowej informacji. Zabieg ten – co do zasady – wymaga dokonania stosownych działań, takich jak analizy, obliczenia, zestawienia, podsumowania, które połączone są z zaangażowaniem intelektualnym. To, że dla udzielenia informacji konieczne jest dopiero wytworzenie stosownego dokumentu świadczy dodatkowo o tym, iż będzie to inny dokument niż pierwotny czy pierwotne dokumenty. Na tym więc również polega różnica pomiędzy informacją prostą, tj. zawierającą się w istniejącym dokumencie, a informacją przetworzoną, która musi zostać dopiero wytworzona w oparciu o istniejące dokumenty (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 sierpnia 2010 r., sygn. akt I OSK 1727/09, dostępnym w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Zauważa się, iż pojęcie "informacji przetworzonej", co do rodzajów zabiegów wymaganych od podmiotu jej udzielającego, by ją uzyskać, nie jest całkowicie jednolicie rozumiane w orzecznictwie sądów administracyjnych. Wydaje się jednak przeważającą wykładnia, zgodnie z którą przeniesienie informacji na inny nośnik, pomijanie pewnych fragmentów, czy proste zsumowanie danych są tego rodzaju zabiegami, które nie pozwalają mówić o "przetworzeniu" a co najwyżej o "przekształceniu" informacji w inną formę i nie stanowi informacji przetworzonej. Zgodnie z poglądem wyrażonym przez Wojewódzki Sad Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 30 stycznia 2009 r. (sygn. akt II SA/Kr 1258/08), z którym to poglądem tutejszy Sąd w pełni się zgadza - przetworzenie informacji o jakim mowa w art. 3 ust.1 pkt 1 omawianej ustawy, polega na dokonaniu zmian w jej treści, a nie na odjęciu z jakiegoś dokumentu elementów niezwiązanych z jego treścią. W tej sytuacji należy przyjąć, że tzw. anonimizacja decyzji polegająca na wykreśleniu z niej niektórych elementów formalnych, dotyczących danych osobowych stron bez naruszenia samego rozstrzygnięcia administracyjnego, nie jest przetworzeniem informacji. Z "przetworzeniem" informacji, nie można zrównać również samego faktu wyszukania w rejestrach, ewidencjach czy innego rodzaju zestawieniach informacji określonych we wniosku. W takim przypadku organ udziela prostej informacji publicznej. Czynności organu, takie jak np. selekcja dokumentów, ich analiza pod względem treści, są zwykłymi zabiegami związanymi z rozpatrywaniem wniosku o udzielenie informacji publicznej i nie noszą cech przetwarzania informacji. W wyniku ich stosowania nie powstaje żadna nowa informacja. W przeciwnym razie nie istniałaby w ogóle informacja przetworzona. O przetworzeniu informacji nie stanowi sięganie do materiałów archiwalnych, czy też źródłowych. Także czasochłonność oraz trudności organizacyjno – techniczne lub biurowe, jakie wiążą się z przygotowaniem informacji publicznej, nie mogą zwalniać zobowiązanych podmiotów z tego obowiązku, a tym samym kwestie te nie mogą ograniczać prawa do uzyskania informacji publicznej przewidzianego w art. 3, przy uwzględnieniu ograniczeń wynikających z art. 5 (tak: wyrok WSA w Opolu z dnia 13 stycznia 2005 r., II SAB/Op 14/04 nipubl.). Powracając do treści uzasadnienia decyzji organu I instancji zwraca uwagę, iż, jako wyłączną przyczynę uznania żądanej przez skarżącego informacji za informację przetworzoną, wskazano konieczność przeprowadzenia analiz kilkunastu tysięcy pozycji wpisów w repertoriach czterech sądów rejonowych i dokonania odpowiednich wyciągów, co wymagałoby pracy kilku urzędników przez kilkanaście godzin. Uznano, iż uzyskanie ich "wymaga szczegółowej kwerendy urządzeń ewidencyjnych" tych sądów. Odnosząc się do opisanej argumentacji przypomnieć trzeba treść art. 4 ust. 3 ustawy, z której wynika, iż zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej jest wyłącznie podmiot będący w jej posiadaniu. Jeśli zatem przyczyną potraktowania żądanej przez skarżącego informacji, jako informacji przetworzonej, był jej faktyczny brak posiadania przez Prezesa Okręgowego Sądu w C., gdyż jego repertoria nie obejmowały takich danych, stanowisko zajęte przez organ, było stanowiskiem całkowicie błędnym. Zdaniem orzekającego Sądu przejrzenie dokumentów archiwalnych, ich analiza pod względem treści i dokonywanie wyciągów, a więc czynności poszukiwania informacji w repertoriach Sądu Okręgowego w C., ("pracochłonne badania archiwalne", jak sformułowano to w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organu II instancji) per se nie oznacza sporządzania nowej informacji w oparciu o już posiadane dane źródłowe. Stanowić może bowiem również zwykłe zabiegi związane z realizacją wniosku o udzielenie informacji publicznej, nie noszące cechy jej przetwarzania. Wskazać należy, iż sądy prowadzą ewidencję zawisłych spraw w formie repertoriów, w których zapisuje się dane dotyczące rozpatrywanych spraw, a w tym nazwiska stron, przedmiot sporu, datę rozprawy. Prowadzą też zestawienie spraw uporządkowanych symbolami odpowiadającymi określonym zagadnieniom prawnym. Z uwagi na ilość i ogromną różnorodność spraw rozpoznawanych przez sądy, przedmiot spraw określony w repertorium na ogół nie jest szczegółowo precyzowany. Przedmiot ten jest określany w sposób na tyle ogólny, że lektura samego repertorium nie zawsze pozwala na pełne wyselekcjonowanie spraw spełniających kryteria opisane we wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Taka sytuacja ma miejsce przede wszystkim, gdy wnioskowana informacja publiczna jest określona poprzez kilka opisowych kryteriów. Nie można przeto wykluczyć, iż wnioskowana informacja publiczna uzyskiwana przy pomocy wpisów do repertoriów sądowych przyjmie postać informacji przetworzonej. Ocena taka zależna jest jednak od konkretnego stanu faktycznego i wymaga zawsze szczegółowej analizy żądań przedstawionych we wniosku, a nadto, w przypadku wydania decyzji odmownej, przedstawienia pełnej argumentacji i toku rozumowania organu, w treści jej uzasadnienia. Jeżeli natomiast zakwalifikowanie żądanych przez skarżącego informacji, jako przetworzonych, nastąpi wyłącznie z uwagi na konieczną do przejrzenia dużą ilość wpisów do repertoriów, a w konsekwencji znacznego nakładu sił i środków nie wymagającego jednak zaangażowania znacznych procesów myślowych organ może skorzystać z instrumentów, o których mowa w art. 14 ustawy. Czym innym bowiem jest informacja o walorach informacji przetworzonej, wymagająca dla jej pozyskania złożonego procesu, wymagającego zestawienia wielu informacji prostych, oraz rozważenia złożonych okoliczności faktycznych i prawnych, a czym innym brak możliwości udostępnienia informacji publicznej w sposób i w formie określonej przez wnioskodawcę ze względu na czasochłonne działania techniczne. Przez sposób i formę, o której mowa w art. 14 ust. 1 ustawy niewątpliwie bowiem rozumieć trzeba nie tylko wyposażenie techniczne i oprzyrządowanie ale też braki czasowe czy kadrowe. Przypomnieć trzeba zatem, iż zgodnie z art. 14 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w sposób lub w formie określonych we wniosku, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia pisemnie wnioskodawcę o przyczynach braku możliwości udostępnienia informacji zgodnie z wnioskiem i wskazuje, w jaki sposób lub w jakiej formie informacja może być udostępniona niezwłocznie. W takim przypadku, jeżeli w terminie 14 dni od powiadomienia wnioskodawca nie złoży wniosku o udostępnienie informacji w sposób lub w formie wskazanych w powiadomieniu, postępowanie o udostępnienie informacji umarza się. Dopiero jeśli w wyniku powiadomienia przez organ, zainteresowany podtrzyma żądanie uzyskania informacji w pierwotnie określonej formie, organ może wydać decyzję na podstawie art. 16 ust. 1 ustawy odmawiającą udostępnienia informacji publicznej. Niewątpliwie przeto prawidłowa oceny charakteru informacji, której domaga się strona postępowania ma istotne znaczenie dla właściwego załatwienia sprawy w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. W przypadku bowiem zakwalifikowania żądanej informacji jako przetworzonej, prawo do jej uzyskania zostało przez ustawodawcę ograniczone. Rozwiązanie to miało "stanowić swego rodzaju ochronę podmiotów obowiązanych do udostępnienia informacji publicznej przed zalewem wniosków od osób prywatnych, które dotyczą udostępnienia informacji przetworzonej. Brak tego przepisu zmusiłby te podmioty do rozbudowy swoich komórek organizacyjnych zajmujących się bezpośrednio obsługą osób wnioskodawców, co groziłoby nawet paraliżem pracy administracji" (Tomasz R. Aleksandrowicz, Komentarz do ustawy o dostępie do informacji publicznej, Warszawa 2004 r., s. 103). Jak wynika z treści skarżonej i utrzymanej nią w mocy decyzji, w kontrolowanej sprawie potraktowano informacje opisane we wniosku skarżącego jako informacje przetworzone. Powyższa konstatacja skutkować powinna analizą zawartego w przepisie art. 3 ust.1 pkt 1 warunku zezwalającego na udzielenie żądanej informacji. W art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy, stwierdza się bowiem, iż "prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego". Literalna wykładnia wskazanej normy prawnej bezspornie nie pozwala na obciążenie strony wnioskującej o informację obowiązkiem wykazywania już na poziomie złożonego wniosku, iż żądanie w nim zawarte dotyczy informacji szczególnie istotnej dla interesu publicznego. Obciążony takim obowiązkiem jest przede wszystkim podmiot dysponujący informacją i to on musi dokonać takiej kwalifikacji z chwilą otrzymania wniosku ewentualnie po wezwaniu wnioskodawcy do uzupełnienia argumentacji w nim przedstawionej. Do organu należy nadto szczegółowe uzasadnienie braku istnienia tej przesłanki w decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 8 października 2008 r., sygn. akt IV SA/Wr 352/08, dostępny w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Żaden w wymienionych obowiązków, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, w niniejszej sprawie nie został należycie wypełniony. Analiza przedstawionej Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu dokumentacji związanej z kontrolowaną sprawą pozwala przyjąć, iż w złożonym przez skarżącego wniosku określił on przyczyny, dla których domaga się udostępnienia informacji. Opisał bowiem, że żądane informacje w zakresie aktów oskarżenia i powództw oraz rozstrzygnięć w tych sprawach kierowanych przeciwko wydawcom, redaktorom naczelnym lub dziennikarzom albo osobom ograniczającym krytykę prasową lub dostęp do informacji na podstawie wskazanych przepisów mają istotne znaczenie dla rzeczywistego stanu sporów i ewentualnych naruszeń prywatności w publikacjach materiałów prasowych. W przypadku potratowania żądanej informacji, jako przetworzonej, a nadto w przypadku uznania za niewystarczające uzasadnienie wniosku, dysponent takiej informacji publicznej powinien powiadomić pisemnie wnioskodawcę o przyczynach braku możliwości udostępnienia żądanej informacji z uwagi na to, iż ma ona charakter informacji publicznej przetworzonej. Powinien nadto wskazać, że jej udostępnienie może nastąpić niezwłocznie po wykazaniu powodów, dla których spełnienie jego żądania będzie szczególnie istotne dla interesu publicznego (art. 14 ust. 2 ustawy). Jeśli wnioskodawca w terminie 14 dni w ogóle nie ustosunkuje się do wezwania, wówczas zajdzie podstawa do wydania decyzji o umorzeniu postępowania o udostępnienie informacji (art. 16 ust. 1 ustawy), a gdy ustosunkowując się do wezwania, wskaże określone okoliczności, do obowiązku organu należy ich szczegółowa ocena i wydanie decyzji odmawiającą udzielenia żądanej informacji (art. 16 ust. 1 ustawy), względnie, przy akceptacji spełnienia przesłanki - udzielenie informacji. Zauważyć można, iż przed wydaniem decyzji organu I instancji zwrócono się do wnioskodawcy o podanie, czy poza przesłankami przedstawionymi we wniosku wskazuje on dodatkowo "szczególnie istotny interes publiczny uzasadniający uzyskanie informacji przetworzonej". W odpowiedzi na wezwanie wnioskodawca odpowiedział, iż kierował się zwykłym interesem publicznym, co potraktowane zostało, jako brak uzasadnienia dla pozytywnego załatwienia wniosku w części dotyczącej udostępnienia informacji przetworzonej. Zwraca jednak uwagę, iż podmioty udzielające informacji przetworzonej, zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy, przed udostępnieniem tej informacji muszą ustalić i rozważyć czy jej udostępnienie w zakresie określonym we wniosku jest "szczególnie istotne dla interesu publicznego". Nie ustalają natomiast rodzaju interesu publicznego, dla którego szczególnie istotna jest dana informacja. Tym samym nieprecyzyjne wezwanie do uzupełnienia wniosku w trybie art. 14 ust. 2 ustawy (wezwanie do wskazania kwalifikowanego interesu publicznego, a nie kwalifikowanego rodzaju związku informacji przetworzonej z interesem publicznym) należałoby potraktować, jako brak wezwania do wypełnienia obowiązku sprecyzowania przesłanki wpływu żądanej informacji na szczególnie istotny interes publiczny, a w konsekwencji brak wyjaśnienia sprawy. Nie można przeoczyć, iż w złożonym odwołaniu od decyzji organu I instancji, skarżący podjął próbę uszczegółowienia celu, w jakim domaga się udostępnienia wskazanych we wniosku informacji. Były to nowe okoliczności, nie poddane bezspornie kontroli organu I instancji. Mimo tego jednak, w decyzji organu odwoławczego zawarte zostało sformułowanie, iż "wnioskodawca na żadnym etapie postępowania skutecznie nie wykazał szczególnej istotności wnioskowanej informacji dla interesu publicznego". Takie stanowisko organu nie pozwala przede wszystkim odczytać, czy wskazanie celów, o których mowa była w uzasadnieniu odwołania zostało analizowane przez Prezesa Sądu Apelacyjnego w K., czy też nie zostało ono dostrzeżone. Odzwierciedla nadto nieprawidłową interpretację treści zawartej w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy. Przywołać w tym miejscu można wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 marca 2010r. sygn. akt I OSK 787/10 (publ. baza internetowa orzeczeń sądów administracyjnych). Zgodnie z zawartą w nim tezą II przepis art. 3 ust. 1 pkt 1 powołanej ustawy nie może być interpretowany w ten sposób, że dla uzyskania informacji publicznej wyłącznie na wnioskodawcy spoczywa obowiązek wykazania, że żądane informacje mają istotne znaczenie z punktu widzenia interesu publicznego, lecz adresat wniosku powinien ustalić, ocenić i wykazać, że udzielenie żądanej informacji nie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Dla dokonania takiej oceny znaczenie ma zatem nie tylko intencja wnioskodawcy i wskazany przez niego cel, lecz także istota i charakter żądanej informacji. W przepisie art. 3 ust. 1 pkt 1 chodzi bowiem o to, czy udostępnienie określonej informacji przetworzonej może mieć realne znaczenie dla funkcjonowania określonych struktur publicznych w określonej dziedzinie życia społecznego, może wpływać na poprawę, usprawnienie wykonywania zadań publicznych dla dobra wspólnego danej społeczności. Wymagane przeto dla załatwienia sprawy ustalenia bezspornie nie mogą zamknąć się stwierdzeniem, iż "wnioskodawca na żadnym etapie postępowania skutecznie nie wykazał szczególnej istotności wnioskowanej informacji dla interesu publicznego". Przypomnieć tu należy, iż dokumentem o dużym znaczeniu dla określenia granic oraz instrumentów dostępu do informacji publicznej jest Zielona Księga Wspólnoty Europejskiej, która położyła podwaliny pod przyszłą regulację tej materii, uwzględniając dotychczasowe orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości oraz Sądu Pierwszej Instancji, jak również zmiany w Traktacie Wspólnoty Europejskiej. W dokumencie tym stwierdza się między innymi, że transparentność w życiu publicznym jest obecnie jednym z podstawowych wyzwań społeczeństwa demokratycznego. Zdaniem autorów Zielonej Księgi regulacja w zakresie dostępu do informacji publicznej powinna cechować się limitowaniem wyjątków od wolnego dostępu do informacji, rygorystyczną (wąską) wykładnią tych wyjątków, proporcjonalnością ich stosowania oraz zasadą dowodu, co oznacza, iż nie wystarcza uprawdopodobnienie przez organ publiczny, że dana informacji nie może zostać udostępniona, potrzebne jest bowiem udowodnienie takiej tezy ( por. treść opinii Sekretarza Komitetu integracji Europejskiej do sprawozdania Komisji Nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektu poselskiego do ustawy o dostępie do informacji publicznej z dnia 25 czerwca 2001r. druk sejmowy nr 2094). Równocześnie należy zwrócić uwagę, iż odmowa udzielenia informacji przetworzonej nie jest tożsama z odmową udzielenia informacji w ogóle. Powtórnie odwołać się tu można do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 marca 2010r. sygn. akt I OSK 787/10 (publ. baza internetowa orzeczeń sądów administracyjnych). Zgodnie z zawartą w nim tezą I odmowa udzielenia informacji przetworzonej z uwagi na brak interesu publicznego, o jakiej mowa w art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.) nie oznacza, że w każdym przypadku wyłączona jest tym samym możliwość udostępnienia informacji w ogóle. Jeżeli żądanie wnioskodawcy, w zakresie niewymagającym przetworzenia jest możliwe do samodzielnego uwzględnienia, to odmowa udzielenia informacji ze względu na brak interesu publicznego może dotyczyć tylko tej części żądania, której spełnienie wymaga przetworzenia. Stanowisko zaprezentowane w decyzji organu I instancji nie pozwala na odczytanie, czy przekazana skarżącemu informacja była jedyną informacją nie przetworzoną, a zatem możliwą do udostępnienia, czy też była to jedyna informacja będąca w posiadaniu podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji. Z tych przyczyn trudno jest ocenić legalność działania organu poprzez pryzmat jego obowiązku niezwłocznego udostępnienia informacji o cechach informacji prostej. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji wydane zostały z naruszeniem przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, jak i naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organ I instancji, działając bez oparcia się na obowiązujących przepisach prawa dokonał udostępnienia informacji publicznej w drodze decyzji administracyjnej i w tej samej formie odmówił jej udzielenia mimo, iż jako nieposiadajacy żądanych informacji, nie był podmiotem zobowiązanym do jej udostępnienia w myśl art. 4 ust. 3 ustawy. Zważyć nadto trzeba, iż analiza uzasadnienia decyzji tego organu nie pozwala w istocie na odczytanie, które z żądanych informacji, będących w posiadaniu Prezesa Sądu Okręgowego w C. miałyby mieć charakter informacji przetworzonych, a które z nich są w posiadaniu innych podmiotów. Prezes Sądu Apelacyjnego w K., oceniając decyzję Prezesa Okręgowego Sądu w C., naruszył przepis art. 138 § 1 pkt 1 kpa, albowiem utrzymał ją w mocy mimo, że podjęta została z naruszeniem art. 4 ust. 3, art. 14 ust. 2 w związku z art. 3 ust. 1 pkt 1 i art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Należy także zgodzić się z zarzutem skarżącego, co do naruszenia art.107 § 3, art. 7 i art. 77 k.p.a., gdyż ustawa o dostępie do informacji publicznej odsyła do procedury administracyjnej w kwestii wydania decyzji, co miało miejsc w kontrolowanej sprawie. Na marginesie wskazać można, iż odpowiedź na skargę nie stanowi pisma procesowego w postępowaniu administracyjnym i zawarte tam stanowisko organu mające na celu uzupełnienie argumentacji przedstawionej w skarżonej decyzji nie ma znaczenia dla oceny legalności kontrolowanego aktu. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, mając na uwadze przedstawione wyżej rozważania, organ zobowiązany będzie dokonać ponownej analizy wniosku strony skarżącej, a w szczególności dokonać rozdziału pomiędzy żądanymi informacjami, których jest w posiadaniu, a informacjami, których nie posiada. Następnie ustali z udziałem wnioskodawcy kwestię charakteru objętych wnioskiem informacji publicznej biorąc przy tym pod uwagę, iż już w inicjującym sprawę wniosku określono ją, jako "zagregowaną", a tym samym, jako składającą się z elementów złączonych w całość i dokona oceny, czy ich udostępnienie będzie faktycznie związane z ich przetworzeniem, czy też nie. W przypadku potwierdzenia, że wszystkie lub niektóre z żądanych informacji mają charakter informacji przetworzonych, konieczne będzie zbadanie występowania przesłanki określonej w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. W tym celu organ, poza argumentacją zawartą we wniosku, przeanalizuje twierdzenia przedstawione w treści odwołania. W zależności od wyniku tych ustaleń dostosuje swoje działania do wskazań zawartych w wyżej zamieszczonych rozważaniach i podejmie dalsze czynności, zgodnie z przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dostrzeżone uchybienia zobligowały Wojewódzki Sąd Administracyjny do działania na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit.a i lit.c w zw. z art. 135 p.p.s.a i uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. Sąd orzekał o wstrzymaniu wykonalności zaskarżonej decyzji na podstawie art. 152 p.p.s.a, co oznacza, że decyzja ta nie wywołuje skutków prawnych, które wynikają z jej rozstrzygnięcia od chwili wydania wyroku, mimo braku jego prawomocności.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło