II GSK 891/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-07-24

Skład orzekający: Małgorzata Korycińska, Jan Bała, Zofia Borowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej i sąd administracyjny prawidłowo ustaliły wpływ i zgodę załadowcy na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu, co uzasadnia nałożenie na niego kary pieniężnej na podstawie art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nieprawidłowo ocenił zebrany materiał dowodowy i nie dostrzegł, że postępowanie dowodowe w zakresie przesłanek odpowiedzialności załadowcy nie zostało przeprowadzone w sposób wyczerpujący. Samo stwierdzenie naruszenia przepisów dotyczących masy pojazdu i nacisków na osie nie jest wystarczające do przypisania odpowiedzialności załadowcy, jeśli organ nie wykaże jednoznacznie jego wpływu lub zgody na powstanie naruszenia, co wymaga przeprowadzenia odpowiedniego postępowania dowodowego, w tym przesłuchania świadków.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczy nałożenia kary pieniężnej na spółkę K. P. i D. Sp. z o.o. (załadowcę) za przejazd pojazdem nienormatywnym, który przekroczył dopuszczalne naciski na osie oraz dopuszczalną masę całkowitą. Organ I instancji nałożył karę, uznając, że załadowca miał wpływ na przeładowanie pojazdu, co potwierdzał dokument przewozowy. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że dowody jednoznacznie wskazują na wpływ załadowcy. Spółka wniosła skargę kasacyjną, kwestionując odpowiedzialność załadowcy.
Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i przekazał sprawę WSA w W. do ponownego rozpoznania. Zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz K. P. i D. Spółki z o.o. koszty postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Korycińska Sędzia NSA Jan Bała Sędzia NSA Zofia Borowicz (spr.) Protokolant Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 24 lipca 2012 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej K. P. i D. Spółki z o.o. w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 24 listopada 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 1310/10 w sprawie ze skargi K. P. i D. Spółki z o.o. w K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. do ponownego rozpoznania; 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz K. P. i D. Spółki z o.o. w K. kwotę 862 (osiemset sześćdziesiąt dwa) złote tytułem kosztów postępowania kasacyjnego Wyrokiem objętym skargą kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę K. P. i D. Spółki z o.o. w K.h na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r. w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym. Przedstawiając stan sprawy Sąd I instancji wskazał, że w dniu 26 października 2009 r. przeprowadzono kontrolę przewozu wykonywanego na rzecz Zakładu Gospodarki Komunalnej Spółki z o.o. w K. pojazdem samochodowym Renault nr rej. [...] o dopuszczalnej ładowności 17 040 kg, dopuszczalnej masie całkowitej 32 000 kg, w tym masie bez ładunku 14 960 kg. W wyniku kontroli stwierdzono przekroczenia dopuszczanych nacisków na osie pojazdu jak również przekroczenie dopuszczalnej masy pojazdu. Pojazd przewoził kruszywo z kopalni w K. do K. W toku kontroli kierowca okazał dokument przewozowy nr [...] z dnia 26 października 2009 r., potwierdzający załadowanie na terenie kopalni na kontrolowany pojazd 17,93 t tłucznia porfirowego. W wyniku analizy zgromadzonego materiału dowodowego [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w K., działając na podstawie art. 40c, art. 13g ust. 1 pkt 2 i ust. 3 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn. Dz.U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze zm.), dalej jako: u.d.p. oraz Lp. 6 pkt 9 lit. d/, Lp 6 pkt 9 lit. e/, Lp 9 pkt 15 lit. b/ załącznika nr 2 do tej ustawy, art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz.U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.), § 3 i § 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz.U. z 2003 r. Nr 32, poz. 262 ze zm.) – decyzją z dnia [...] grudnia 2009 r., nałożył na K. P. i D. Sp. z o.o. w K. karę pieniężną w kwocie 8100 zł, na którą składały się kary za: – przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których jest dopuszczalny ruch pojazdów o naciskach osi do 8 t dla podwójnej osi napędowej pojazdów silnikowych, przy odległości pomiędzy osiami składowymi nie mniejszej niż 1,3 m i mniejszej niż 1,8 m. o sumie nacisków osi powyższej 16,5 t do 17,5 t – 1740 zł; – przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których jest dopuszczalny ruch pojazdów o naciskach osi do 8 t dla podwójnej osi napędowej przy odległości pomiędzy osiami składowymi nie mniejszej niż 1,3 m i mniejszej niż 1,8 m o sumie nacisków osi za każde rozpoczęte przekroczenie o 1 t powyżej 17,5 t dodatkowo – 5760 zł; – przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej czteroosiowego pojazdu samochodowego z dwoma osiami kierowanymi, jeżeli oś napędowa jest wyposażona w opony bliźniacze i zawieszenie pneumatyczne lub równoważne albo jeżeli każda z osi napędowych jest wyposażona w opony bliźniacze, a maksymalny nacisk każdej z tych osi nie przekracza 9,5 t, powyżej 32 t do 37 t – 600 zł. W uzasadnieniu organ I instancji stwierdził, że z materiału dowodowego w sprawie wynika, iż zarówno kierowca, jak i pracownicy kopalni, wiedzieli, że kontrolowany pojazd będzie pojazdem nienormatywnym, zgodnie bowiem z dokumentem przewozowym na terenie kopalni załadowano 17,93 t ładunku, czym przekroczono dopuszczalną ładowność kontrolowanego pojazdu, która zgodnie z dowodem rejestracyjnym pojazdu wynosi 17,04 t. Zdaniem organu, pomimo że fakt nienormatywności kontrolowanego pojazdu był znany pracownikom skarżącej spółki, pojazd ten dostał zezwolenie na opuszczenie terenu kopalni i wyjazdu na drogę publiczną, czego konsekwencją było stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym oraz postępująca degradacja dróg dojazdowych do kopalni. Główny Inspektor Transportu Drogowego, decyzją z dnia [...] kwietnia 2010 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że skarżąca spółka miała wpływ i godziła się na powstanie naruszenia warunków przewozu drogowego. Świadczyć o tym miały takie okoliczności, jak brak urządzeń pomiarowych badających naciski osi, czy choćby masy całkowitej pojazdu, ładowanie pojazdu wyłącznie w oparciu o deklarację kierowcy oraz to, że załadowca w żaden sposób nie starał się ustalić masy podstawionego do załadunku pojazdu. Organ podkreślił, iż art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. nakłada na załadowcę obowiązek dokonania załadunku i to takiego, który nie będzie skutkował naruszeniem norm w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdu. Kontrola drogowa wykazała jednakże zarówno przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, jak i znaczne przekroczenie nacisku na oś podwójną. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. wniosła K. P. i D. Spółka z o.o. Sąd I instancji uzasadniając swoje rozstrzygnięcie w pierwszej kolejności stwierdził, że nie znalazł podstaw do skierowania pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego co do zgodności z Konstytucją art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. W ocenie Sądu nie budzi wątpliwości, że w świetle tego przepisu za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu nakładana jest także na załadowcę towaru kara pieniężna w wysokości podanej w załączniku nr 2 do u.d.p. (art. 13g ust. 2) i w takiej wysokości została ta kara nałożona na skarżącą. WSA powołał się w tym zakresie na pogląd wyrażony przez NSA w wyroku z dnia 24 sierpnia 2010 r., sygn. akt II GSK 717/09, zgodnie z którym tak redagując przepis art. 13g ust. 1b u.d.p., ustawodawca osiągnął zamierzony, czytelny cel. Odnosząc się do twierdzeń strony WSA podał, że załadowca nie musi nikogo zmuszać do zachowań zgodnych z prawem, albowiem wystarczy, że podmiot dokonujący załadunku towaru na pojazd, kierując się stosownymi normami ustawowymi, a także wiedzą i zasadami logiki, w sposób kulturalny i spójny z dobrymi obyczajami kupieckimi nie pozwoli na wyjazd z terenu swojego przedsiębiorstwa pojazdu, którego wyniki ważenia (łączna waga pojazdu i towaru) świadczy o przekroczeniu stosownych norm dotyczących dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Takie zachowanie przedsiębiorcy, mające wyraźną podstawę prawną, nie może być zakwalifikowane jako zmuszanie osoby trzeciej, a jedynie – jako normalne działanie zmierzające do respektowania powszechnie obowiązujących norm prawnych. Tymczasem w niniejszej sprawie doszło do przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu oraz przekroczenie dopuszczalnych nacisków, a wbrew twierdzeniom skarżącej, wskazane przez organy obu instancji dowody jednoznacznie wskazują na wpływ załadowcy na stwierdzone w sprawie naruszenia. Załadowca dysponował bowiem na terenie dokonywania załadunku wagą umożliwiającą mu co najmniej stwierdzenie, czy pojazd po załadowaniu nie przekroczył dopuszczalnej masy całkowitej. Z dokumentu [...] z dnia 26 października 2009 r. wydanego przez załadowcę wynika, że na pojazd załadowano 17,93 t tłucznia porfirowego, przy masie własnej tego pojazdu wynoszącej 14,96 t. Już więc z tych dokumentów wynika, że załadowca miał wpływ na przeładowanie pojazdu, bowiem sam załadunku dokonał. Jeżeli bowiem po zważeniu pojazdu, kierowca odmówił okazania dowodu rejestracyjnego pojazdu, załadowca co najmniej powinien upewnić się, pytając kierowcę, czy nie doszło do przeładowania. Skarżąca nie wykazała żadnymi dowodami, by taka okoliczność miała miejsce. To, że na terenie Spółki zostały wywieszone informacje dla kierowców o tym, by dbali i przestrzegali norm załadowania swoich pojazdów, nie zwalniało załadowcy z należytej staranności dotyczącej prawidłowego załadowania pojazdu, gdyż jest on współodpowiedzialny, m.in. z przewoźnikiem, za ruch pojazdu nienormatywnego po drogach publicznych. W konsekwencji załadowca, mając na uwadze swoją odpowiedzialność wynikającą z art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p., nie mógł zwolnić się od tej odpowiedzialności brakiem własnego działania, jako że wówczas godził się na powstanie naruszenia. Nadto WSA nie dopatrzył się naruszenia art. 7, art. 75 i art. 80 k.p.a., uznając, że organy wyczerpująco wyjaśniły wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane ze sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej, a stanowisko wyrażone w obu skarżonych decyzjach, organy uzasadniły w sposób wymagany przez art. 107 § 3 k.p.a. Mając na względzie powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. orzekł powołując w podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej jako: p.p.s.a. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła K. P. i D. Spółka z o.o., zaskarżając to orzeczenie w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w W., a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, a w przypadku nieuwzględnienia wniosków określonych powyżej i zarzutów wniosła o – przedstawienie Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawnego co do zgodności z art. 20, art. 31 ust. 3, art. 41 ust. 1, art. 83 i art. 84 Konstytucji RP art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p., w zakresie, w jakim przepis ten czyni odpowiedzialnym załadowcę za naruszenie norm drogowych na podstawie samej wiedzy załadowcy o masie ładunku, z pominięciem zamiaru dokonania takich naruszeń przez załadowcę, – przedstawienie Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawnego co do zgodności z art. 20, art. 31 ust. 3, art. 41 ust. 1, art. 83 i art. 84 Konstytucji RP art. 13g ust. 1 b pkt 2 u.d.p., w zakresie, w jakim przepis ten pośrednio nakłada na załadowcę obowiązek podjęcia wszelkich aktów staranności, w tym użycia przymusu fizycznego lub psychicznego w celu wykonania obowiązku powstrzymania przewoźnika przed wyjazdem na drogę publiczną pojazdem, którego dopuszczalna masa całkowita może przekraczać normy. I. Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ p.p.s.a., a to: 1. art. 13 g ust. 1b pkt 2 u.d.p. w zw. z art. 43 i 48 ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. – Prawo przewozowe (Dz.U. z 2000 r. Nr 50, poz. 601), art. 61 Prawa o ruchu drogowym oraz art. 780 Kodeksu cywilnego polegające na bezpodstawnym przyjęciu, że okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że skarżąca miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego, 2. art. 20, art. 31 ust. 3, art. 41 ust. 1, art. 83 i art. 84 Konstytucji poprzez ukaranie skarżącej za niewykonanie obowiązku nałożonego na podstawie art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. przekraczającego normy wynikającej ze wskazanych artykułów Konstytucji RP, w zw. z art. 146 ust. 4 pkt 1 Konstytucji RP. II. Wyrokowi zarzucono również, w trybie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy: 1. art. 3 § 1, art. 141 § 4 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. a także art. 7 oraz 78 k.p.a., przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie, mimo że zebrany przez organ materiał dowodowy okazał się być niewystarczający w wyniku nieprzeprowadzenia dowodu z zeznań przewoźnika oraz opinii biegłych specjalistów, który przy jego prawidłowej ocenie nie wystarczał do przypisania skarżącej odpowiedzialności za zdarzenie objęte kontrolą organu. Brak jest wyjaśnienia przyczyn faktycznych odpowiedzialności skarżącej, co oznacza przyjęcie domniemania odpowiedzialności skarżącej za zaistniałe zdarzenie, 2. art. 134, art. 135 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. poprzez brak rzeczywistego rozpatrzenia zarzutu sprzecznej z Konstytucją interpretacji art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. przejawiające się w niewłaściwym rozpatrzeniu zarzuty skargi o nielegalności interpretacji przepisu art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p., prowadzącej do obciążenia skarżącej, jako załadowcy, zobowiązaniem do wymuszenia na osobie wykonującej przewóz niedokonywania takiego przewozu w sytuacji naruszenia norm drogowych, a w przypadku nieskutecznego zachowania do przypisania skarżącej odpowiedzialności za zdarzenia objęte kontrolą. Skarżąca wbrew twierdzeniom Sądu uzasadnia przedmiotowy zarzut sprzecznością wykładni art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. ze wskazanymi normami prawnymi Konstytucji RP, tj. z art. 20, art. 31 ust. 3, art. 41 ust. 1, art. 83 i art. 84. Celem pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego jest stwierdzenie zgodności dokonywanej przez WSA wykładni art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. z Konstytucją RP wobec różnic interpretacyjnych pomiędzy skarżącą a organem administracji i Sądem. W uzasadnieniu zarzutów skarżąca stwierdziła, że nie podziela zastosowanej przez Sąd I instancji rozszerzającej wykładni art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p., polegającej na nałożeniu na nią odpowiedzialności za skutki naruszeń przepisów prawa przez inne podmioty kształtujące stosunek przewozu, pomimo że nie ma wpływu na ich zachowanie. Załadowca jest bowiem karany za to, że nie zapobiegł naruszeniu przepisów u.d.p. przez przewoźników pomimo tego, iż żaden przepis prawa nie przyznaje mu uprawnienia do żądania od przewoźnika dokumentacji technicznej pojazdu, na podstawie której można ustalić, czy pojazd opuszczający zakład jest pojazdem ponadnormatywnym i do zatrzymywania pojazdu w przypadku stwierdzonych naruszeń. Wynika z tego, że WSA nie oparł swojego przekonania na jakimkolwiek przepisie ustawowym. Jedyne środki, jakie może przedsięwziąć załadowca przeciwko naruszającym przepisy stronom umowy przewozu to: wyraźne wskazanie na dokumencie wydania ładunku, że nie wyraża zgody na wyjazd pojazdu, który przekroczył dopuszczalną masę całkowitą ponad przewidziane normy, umieszczenie przed wyjazdem z zakładu tablic informacyjnych o zakazie wyjazdu takich pojazdów na drogi publiczne oraz informacja o możliwości rozładunku towaru, gdy pojazd przekracza dopuszczalną masę całkowitą. Ponadto WSA zarzucono, że wyciągnął błędny wniosek, iż zrównał fakt wiedzy załadowcy o przekroczeniu dopuszczalnej masy całkowitej z przesłanką wpływu lub godzenia się. Spółka zwróciła uwagę, że literalne brzmienie kwestionowanego przepisu mówi o odpowiedzialności za "wpływ lub godzenie się", a nie za samo posiadanie wiedzy o ładunku. Nie ma podstaw prawnych do nadawania słowom ustawodawcy "miał wpływ lub godził się" treści odpowiadającej stanowi posiadanej wiedzy. Gdyby to było wolą ustawodawcy to zamiast wymienionych słów w ustawie napisano by "wiedział". Interpretacja tego przepisu dokonana przez WSA jest według Spółki sprzeczna z art. 20, art. 31 ust. 3, art. 41 ust. 1, art. 83 i art. 84 Konstytucji i powodowałaby, że w każdym przypadku wyjazdu pojazdu ponadnormatywnego na drogi publiczne, czyniłaby załadowcę automatycznie odpowiedzialnym za przekroczenie norm, w wyniku samego faktu posiadania wiedzy o ładunku. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie zasługiwał na uwzględnienie wniosek skarżącej o przedstawienie Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawnego co do zgodności z Konstytucją art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. w "zakresie wykładni" opisanej w dwóch propozycjach pytań prawnych opracowanych przez autora skargi kasacyjnej. Wymaga podkreślenia, że z uwagi na treść art. 188 i art. 239 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz.U. Nr 78, poz. 483 ze zm.) Trybunał Konstytucyjny nie jest uprawniony do ustalania powszechnie obowiązującej wykładni ustaw. Nie jest zasadny zarzut dotyczący niezgodności art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. z Konstytucją w zakresie sformułowanym w skardze kasacyjnej. Otóż przepis art. 146 ust. 4 pkt 1 Konstytucji stanowi, że w zakresie i na zasadach określonych w Konstytucji i ustawach Rada Ministrów w szczególności zapewnia wykonywanie ustaw. Aby rozważać delikt konstytucyjny polegający na ewentualnym naruszeniu tego przepisu ustawodawca w ustawie o drogach publicznych musiałby upoważnić Radę Ministrów do wydania rozporządzenia zapewniającego prawidłowe wykonanie ustawy, a w szczególności art. 13g ust. 1b u.d.p. Takiego upoważnienia nie ma w komentowanej ustawie, co czyni zarzut bezzasadnym, a powiązanie art. 146 ust. 4 pkt 1 Konstytucji z innymi przepisami ustawy zasadniczej sprawia, że jest zupełnie niezrozumiałe. Jako przepisy naruszone w powiązaniu z art. 146 ust. 4 kt 1 Konstytucji kasator wskazał przepisy określające zasady ustroju gospodarczego (art. 20), ingerencję w sferę praw i wolności (art. 31 ust. 3), zasadę nietykalności osobistej jednostki i wolności osobistej (art. 41 ust. 1), zasadę równości i powszechności opodatkowania (art. 84) oraz przepis art. 83 Konstytucji stanowiący w istocie powtórzenie teoretycznoprawnego założenia o normatywnym, wiążącym charakterze prawa. W konsekwencji za chybione należało uznać zarzuty dotyczące naruszenia art. 134 p.p.s.a., art. 135 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w powiązaniu z ww. przepisami Konstytucji oraz ustawy o drogach publicznych. Za trafny należało natomiast uznać zarzut dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w zw. z art. 7 i 78 k.p.a. w zakresie, jaki odnosi się do tego, że zebrany przez organy materiał dowodowy był niewystarczający do przypisania skarżącej odpowiedzialności za zdarzenie objęte kontrolą organu, gdy pominięto dowód z zeznań wskazywanych świadków i nie wyjaśniono przyczyn faktycznych odpowiedzialności skarżącej. Ocena trafności tego zarzutu wymagała wpierw uwzględnienia właściwej wykładni przepisu art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p., gdyż trafnie zarzucono w skardze kasacyjnej, że w rozpoznawanej sprawie zakres postępowania wyjaśniającego wyznaczała właśnie ta norma prawa materialnego. Zgodnie z art. 13g ust. 1 ustawy o drogach publicznych "za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu wymierza się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej". Natomiast w myśl art. 13g ust. 1b tej ustawy karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na: 1) podmiot wykonujący przejazd, 2) nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu. Z treści powołanego przepisu w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że kara za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia lub z naruszeniem jego warunków jest zawsze nakładana na podmiot wykonujący przejazd, a w ściśle określonych sytuacjach może być także nałożona na nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku. Odpowiedzialność załadowcy ma odmienny charakter niż odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd. Możliwość nałożenia kary pieniężnej na podmioty wymienione w art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych powstaje jednak wyłącznie wtedy, gdy okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wykazują ich wpływ lub zgodę na powstanie naruszenia obowiązków. Z przytoczonej regulacji wynika więc, że w przypadku podmiotów określonych w art. 13g ust. 1b pkt 2 omawianej ustawy ich odpowiedzialność nie ma charakteru bezwzględnego, a zatem samo stwierdzenie wystąpienia naruszenia nie jest wystarczającą podstawą do nałożenia kary pieniężnej na te podmioty. W omawianej sytuacji właściwy organ musi wykazać, że okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują na wpływ lub zgodę nadawcy, załadowcy lub spedytora ładunku na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu. Oznacza to, że dowody takie powinny istnieć, a okoliczności załadunku towaru nie mogą budzić wątpliwości oraz dowody i okoliczności te powinny być na tyle jednoznaczne, aby nie pozostawiały żadnych wątpliwości, co do wpływu i godzenia się załadowcy na powstanie naruszeń. W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji oddalając skargę stwierdził, że postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone przez organy obu instancji zgodnie z zasadami określonymi w k.p.a., a zebrane dowody jednoznacznie wskazują na wpływ załadowcy na stwierdzone w sprawie naruszenia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko Sądu nie jest trafne. Dokonując oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Sąd I instancji nie dostrzegł, że w sprawie nie zostało w ogóle przeprowadzone postępowanie dowodowe dotyczące zaistnienia przesłanek odpowiedzialności skarżącej. W szczególności organy obu instancji nie podjęły próby wyjaśnienia jak w istocie zorganizowana była praca w przedsiębiorstwie skarżącej i jak przebiegał proces załadunku i ważenia. W tej kwestii skarżąca w toku postępowania administracyjnego złożyła stosowne wnioski dowodowe z zeznań świadków, tj. kierowcy oraz pracownika skarżącej, które zostały pominięte przez organy. Sąd w tym zakresie nie dokonał żadnych ocen. Zauważyć należy, że zarzuty w tym zakresie były też podnoszone w skardze do WSA. Sąd I instancji odniósł się w swych rozważaniach jedynie do zarzutów dotyczących niewłaściwego rozłożenia towaru sypkiego w czasie załadunku. Wskazać zatem należy, że przeprowadzenie stosownego postępowania dowodowego pozwoliłoby na zebranie całego materiału dowodowego i byłoby niewątpliwie pomocne w wyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Z treści powołanego art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. wynika bowiem, iż to organ ma obowiązek ustalenia okoliczności i dowodów wskazujących jednoznacznie na wpływ lub godzenie się załadowcy na powstałe naruszenie. Zaniechanie organów w tym zakresie należało rozważyć w płaszczyźnie naruszenia art. 7 i 78 k.p.a., czego Sąd I instancji nie uczynił. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela wyrażonego w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stanowiska, że organy wskazały dowody, które jednoznacznie wskazują na wpływ załadowcy na stwierdzone naruszenie. Według Sądu I instancji dowodami tymi były protokół kontroli drogowej oraz dokument przewozowy WZZ39815 z dnia 26 października 2009 r. Z wymienionych dowodów wynika niewątpliwie przekroczenie przez pojazd dopuszczalnej masy całkowitej, a z protokołu ważenia nadto przekroczenie nacisku na osie. Podkreślenia ponownie wymaga, że samo stwierdzenie zaistnienia naruszenia obowiązków lub warunków przewozu nie uzasadnia odpowiedzialności załadowcy. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dostrzegł braku podstaw do twierdzenia, że wymienione dowody jednoznacznie wskazują, iż skarżąca miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia. Sąd I intonacji wskazując na dokument wywozowy oraz odwołując się do wiedzy pracownika załadowcy o masie własnej pojazdu, wywiódł, że już z tych dowodów wynika, że załadowca miał wpływ na przeładowanie pojazdu. Jednocześnie zeznał, że to skarżąca nie wykazała się żadnymi dowodami, aby kierowca odmówił okazania dowodu rejestracyjnego pojazdu. Natomiast Sąd nie poddał żadnej ocenie stanowiska organu wyrażonego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż: "Zeznania świadków na okoliczność dokonywania załadunku nie mają znaczenia dla sprawy skoro wyniki pomiaru wskazują jednoznacznie na przekroczenie powszechnie znanych norm dotyczących masy całkowitej pojazdu". Jak już wskazano wyżej w skardze do WSA zarzucono naruszenie art. 78 k.p.a. poprzez zaniechanie przesłuchania świadków W. G. i D. K. W związku z tym nie sposób podzielić oceny Sądu I instancji o kompletności zebranego w sprawie materiału dowodowego. Mając na uwadze wskazane okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny uznał za zasadne zarzuty naruszenia przepisów postępowania, w istocie polegające na oddaleniu skargi, bez dostatecznego rozważenia, czy w sprawie nie zaistniały podstawy do uwzględnienia skargi z powodu naruszenia przez organ administracji publicznej przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie są jednak skuteczne te zarzuty skargi kasacyjnej, które sprowadzają się do twierdzenia, że ustalenie wpływu wielkości przekroczenia DMC na wielkość przeładowania poszczególnych osi pojazdu winno opierać się na wiedzy specjalistów, gdyż nie uprawdopodobniono aby dokonanie ustaleń faktycznych w tym zakresie wymagało wiadomości specjalnych. Do takich twierdzeń nie uprawnia też treść art. 61 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.), z którego wynika, że ładunki na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodować przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. W skardze kasacyjnej formułując zarzut naruszenia art. 3 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. (w powiązaniu z innymi przepisami) nie podano żadnej argumentacji mogącej wskazywać na wpływ wytkniętego naruszenia na wynik sprawy, o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Przepisy te z uwagi na zagadnienia, które regulują nie mogą stanowić skutecznej podstawy do kwestionowania prawidłowości przeprowadzonej przez sąd kontroli legalności zaskarżonej decyzji. Te zarzuty nie mogły więc być uznane za zasadne. Zarzut naruszenia art. 13g ust. 1b pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 43 i 48 ust. 1 Prawa przewozowego oraz art. 61 Prawa o ruchu drogowym oraz art. 78 Kodeksu cywilnego polegający na "bezpodstawnym przyjęciu, że okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że skarżąca miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego" – jak wynika z jego treści, w rzeczywistości obejmuje wyłącznie niewłaściwe zastosowanie art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. Zarzut ten jest zatem przedwczesny. Skoro w sprawie nie ustalono istotnych elementów stanu faktycznego koniecznych do zastosowania art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p., to co najmniej przedwczesne jest twierdzenie, iż doszło do niewłaściwego zastosowania tego przepisu. Ponieważ zasadnym okazał się zarzut naruszenia przepisów postępowania w zakresie wyżej przedstawionym, dlatego Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. oraz art. 203 pkt 1 oraz art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 14 ust. 2 pkt 2 lit. b/ rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło