I OSK 1814/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-01-28
Skład orzekający: Wojciech Chróścielewski, Janina Antosiewicz, Jolanta Rajewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zażalenie podpisane nieczytelnie przez dwóch z trzech likwidatorów stowarzyszenia w likwidacji, przy wymogu reprezentacji łącznej wszystkich likwidatorów, jest skuteczne i czy organ odwoławczy powinien wezwać do uzupełnienia braków formalnych?Ratio decidendi
Zażalenie podpisane przez dwóch z trzech likwidatorów, gdy uchwała wymaga reprezentacji łącznej wszystkich likwidatorów, jest formalnie nieskuteczne. Organ odwoławczy ma obowiązek wezwać stronę do usunięcia braków formalnych, w tym do złożenia podpisu przez wszystkich uprawnionych likwidatorów. Rozpatrzenie zażalenia bez spełnienia tych wymogów stanowi rażące naruszenie prawa skutkujące nieważnością postanowienia organu odwoławczego.Stan faktyczny
Okręgowy Inspektor Pracy nałożył na Klub Sportowy w likwidacji grzywnę w celu przymuszenia za niewykonanie nakazu wypłaty świadczeń pracownikom. Likwidatorzy klubu złożyli zażalenie podpisane nieczytelnie przez dwóch z trzech likwidatorów, co organ odwoławczy rozpatrzył i utrzymał w mocy postanowienie o grzywnie. Klub wskazał trudną sytuację finansową i brak środków na wypłatę odpraw.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną Okręgowego Inspektora Pracy w Szczecinie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Wojciech Chróścielewski Sędziowie: sędzia NSA Janina Antosiewicz sędzia NSA Jolanta Rajewska (spr.) Protokolant sekretarz sądowy Monika Myślak - Kordjak po rozpoznaniu w dniu 20 stycznia 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Okręgowego Inspektora Pracy w Szczecinie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 29 lipca 2010 r. sygn. akt II SA/Sz 199/10 w sprawie ze skargi Klubu Sportowego "[...]" w S. na postanowienie Okręgowego Inspektora Pracy w Szczecinie z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia grzywny w celu przymuszenia oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 29 lipca 2010 r. sygn. akt II SA/Sz 199/10 w sprawie ze skargi Klubu Sportowego "[...]" w likwidacji stwierdził nieważność postanowienia Okręgowego Inspektora Pracy w Szczecinie z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia grzywny w celu przymuszenia.
Wyrok zapadł w następujących okolicznościach prawnych i faktycznych sprawy.
Postanowieniem z dnia [...] listopada 2009 r. Inspektor Pracy Okręgowego Inspektoratu Pracy w Szczecinie, na podstawie art. 119 § 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz.U. z 2005 r., Nr 229 poz. 1954 ze zm.- dalej w skrócie "ustawa pea") nałożył na Klub Sportowy "[...]" w likwidacji z siedzibą w S. grzywnę w celu przymuszenia w kwocie 10.000, 00 zł. W uzasadnieniu postanowienia wskazał, że w toku kontroli przeprowadzonej w dniu 20 listopada 2009 r. ustalono, iż pomimo upomnienia z dnia 7 września 2009 r. zobowiązany nadal nie wykonał obowiązków nałożonych na niego w nakazie inspektora pracy z dnia [...] lipca 2009 r. i nie wypłacił pracownikom świadczeń pieniężnych wskazanych w tych decyzjach. Niewykonanie nakazu inspektora pracy w świetle art. 2 § 1 pkt 11 w związku z art. 6 § 1 ustawy pea stanowi podstawę do wystawienia tytułu wykonawczego obejmującego obowiązki wynikające z wymienionej decyzji oraz do zastosowania, zgodnie z art. 119 § 1 w związku z art. 121 i 122 § 2 ustawy, środka egzekucyjnego w postaci grzywny w celu przymuszenia. Wysokość grzywny została ustalona z uwzględnieniem art. 121 ustawy pea w taki sposób, aby zapewnić efektywność prowadzonej egzekucji administracyjnej.
Na powyższe postanowienie likwidatorzy Klubu Sportowego "[...]" w likwidacji wnieśli zażalenie, w którym powołali się na trudną sytuację finansową Klubu i stwierdzili, że powodem niewypłacenia odpraw pieniężnych dla zwolnionych pracowników jest nieuregulowanie należności w kwocie 236 313,84 zł przez [...].
Postanowieniem z dnia [...] stycznia 2010 r. Okręgowy Inspektor Pracy w Szczecinie zaskarżone postanowienie utrzymał w mocy. W uzasadnieniu organ II instancji stwierdził, że w wyniku czynności kontrolnych przeprowadzonych w Klubie Sportowym "[...]" stwierdzono naruszenie przepisów prawa pracy i wydano nakaz z dnia [...] lipca 2009 r. zawierający dwie decyzje dotyczące wypłacenia pracownikom należnych świadczeń wynikających ze stosunku pracy, podlegające natychmiastowemu wykonaniu. Następnie w trakcie kontroli sprawdzającej ustalono, że decyzja nr [...] dotycząca wypłacenia 24 pracownikom odpraw pieniężnych, należnych z tytułu rozwiązania umów o pracę na podstawie ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (Dz.U. Nr 90, poz. 844 ze zm.) nie została wykonana w całości. W związku z tym w dniu [...] września 2009 r. wydano upomnienie z zagrożeniem wszczęcia postępowania egzekucyjnego w przypadku niewykonania obowiązków objętych upomnieniem. W wyniku kolejnej kontroli ustalono, że pracodawca nadal w całości nie wykonał obowiązków wynikających z decyzji nakazowych. W tej sytuacji Państwowa Inspekcja Pracy, będąc organem powołanym do sprawowania nadzoru nad przestrzeganiem przepisów prawa pracy, zobowiązana była do zastosowania środków prawnych zapewniających wykonanie przez pracodawcę ciążących na nim obowiązków wynikających z kodeksu pracy, włącznie z grzywną nakładaną w celu przymuszenia. Nałożenie takiej grzywny w wysokości 10.000,00zł jest w pełni uzasadnione, a jej wysokość mieści się w granicach zakreślonych w art. 121 § 2 ustawy o pea.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie złożył Likwidator Klubu Sportowego "[...]", podnosząc, że Klub ten jest w likwidacji, która jest wynikiem nieuregulowania przez [...]. Nowa należności w kwocie 236 313,84 zł. W obecnej chwili skarżący nie posiada środków na wypłatę odpraw, jednakże podejmuje działania, aby pracownicy otrzymali należne im odprawy z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.
Okręgowy Inspektor Pracy w Szczecinie wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał stanowisko zajęte w zaskarżonym postanowieniu.
Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.- dalej powoływana jako P.p.s.a.), stwierdził nieważność zaskarżonego postanowienia Okręgowego Inspektora Pracy w Szczecinie.
W uzasadnieniu Sąd I instancji stwierdził, że podania składane w sprawie administracyjnej, także wnoszone w toku postępowania administracyjnego środki zaskarżenie (odwołanie, zażalenie), powinny –stosownie do art. 63 § 3 k.p.a -zawierać podpis strony lub jej ustawowego albo statutowego przedstawiciela, gdy strona nie jest osobą fizyczną (art. 30 § 3 kpa), albo pełnomocnika (art. 32 kpa.). Brak własnoręcznego podpisu wnoszącego zażalenie (podanie) lub osoby upoważnionej stanowi brak formalny, wymagający wezwania strony do jego usunięcia w trybie i warunkach określonych w art. 64 § 2 k.p.a., ze skutkiem pozostawienia podania bez rozpoznania. Z akt administracyjnych wynika, że organ I instancji postanowieniem z dnia [...] listopada 2009 r. nałożył grzywnę w celu przymuszenia na Klub Sportowy "[...]" w likwidacji z siedzibą w S. Natomiast Okręgowy Inspektor Pracy w Szczecinie rozpatrzył zażalenie podpisane nieczytelnie przez dwie osoby, mimo że podpisy te zostały złożone na pieczątce o treści: "Likwidator Klubu Sportowego "[...]" J. B., E. B. T. J." Organ odwoławczy nie dostrzegł braku jednego podpisu na zażaleniu i w konsekwencji w ogóle nie badał, kto jest uprawniony do działania w imieniu Klubu Sportowego "[...]" w S., mimo że posiadał informację, że Klub ten znajduje się w likwidacji.
Sąd I instancji wskazał, że z treści dokumentów złożonych przez stronę wynika, że Klub Sportowy "[...]" został w dniu [...] sierpnia 2002 r. zarejestrowany w rejestrze stowarzyszeń, innych organizacji społecznych i zawodowych, fundacji i publicznych zakładów opieki zdrowotnej prowadzonym przez Sąd Rejonowy w S. Z postanowienia Sądu Rejonowego w S. z dnia [...] marca 2010 r., a także wyjaśnienia likwidatora J. B. złożonego na rozprawie w dniu 29 lipca 2010 r. (będącego jednocześnie pełnomocnikiem pozostałych dwóch likwidatorów) wynika, że Nadzwyczajne Walne Zebranie Członków dnia 23 października 2009 r. podjęło uchwałę o rozwiązaniu Klubu Sportowego "[...]" w S., otworzyło jego likwidację i wyznaczyło trzech likwidatorów w osobach J. B., T. J. i E. B. oraz ustanowiło sposób reprezentacji podmiotu przez likwidatorów, tj. reprezentację trzyosobową wymagającą trzech podpisów na każdym dokumencie. W takiej sytuacji rozpatrzenie przez organ odwoławczy zażalenia, które podpisane zostało przez dwóch z trzech likwidatorów stanowi rażące naruszenie prawa. Nadto zaniechanie przez organ II instancji wezwania strony do uzupełnienia braku formalnego zażalenia poprzez jego własnoręczne podpisanie przez trzeciego likwidatora spowodowało bezskuteczność i konieczność pozostawienia zażalenia bez rozpoznania. Rozpatrzenie bezskutecznego zażalenia przez organ odwoławczy stanowi rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (podobnie wyrok NSA z dnia 15.09.2000r., sygn. III SA 417/00, LEX nr 47217).
Zdaniem Sądu I instancji z momentem podjęcia przez walne zebranie członków stowarzyszenia uchwały o rozwiązaniu stowarzyszenie i o wyznaczeniu likwidatorów zachodzą w sytuacji prawnej stowarzyszenia istotne zmiany. Z art. 36 i art. 37 ustawy Prawo o stowarzyszeniach (Dz.U. z 2001 r., Nr 79 poz. 855 ze zm.) wynika bowiem, że likwidator swoje obowiązki wykonuje od momentu wskazanego w uchwale, a nie od momentu dokonania wpisu w KRS, a zatem uzasadnione jest również uzupełnienie nazwy likwidowanego podmiotu poprzez dodanie "w likwidacji", tak jak w niniejszej sprawie określił stronę organ I instancji, a czego niezasadnie zaniechał organ odwoławczy.
Nie można uznać, że dopóki nazwisko likwidatora i pozostałe zmiany wprowadzone uchwałą walnego zgromadzenia członków stowarzyszenia nie zostaną wpisane w KRS, to do działania upoważniony jest zarząd stowarzyszenia a nie likwidator. Rozpatrzenie zatem zażalenia podpisanego przez dwóch likwidatorów w sytuacji, gdy uchwała Nadzwyczajnego Walnego Zebrania Członków stowarzyszenia z dnia [...] października 2009 r. wymagała dla skuteczności czynności podejmowanych przez likwidatorów stowarzyszenia podpisów wszystkich trzech likwidatorów stanowi rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. W tej sytuacji bezprzedmiotowa jest dalej idącą kontrola sądowa zaskarżonego postanowienia. Skoro nie została przesądzona przez organ II instancji kwestia skuteczności zażalenia, to ustosunkowanie się do zarzutów merytorycznych skargi byłoby bowiem przedwczesne.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wywiódł Okręgowy Inspektor Pracy w Szczecinie, domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie:
- art. 174 pkt 2 P.p.s.a. w związku z art. 63 § 3 i art. 64 § 2 k.p.a. poprzez przyjęcie, że. Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Członków Stowarzyszenia [...] p.n. K.S. "[...]" w S. uchwałą nr [...] z dnia [...] października 2009 r ustanowiło reprezentację trzyosobową tego podmiotu wymagającą na każdym dokumencie podpisów trzech likwidatorów;
- art. 174 pkt 2 i art. 106 § 3 oraz art. 106 § 5 P.p.s.a. poprzez zaniechanie przeprowadzenia z urzędu dowodu uzupełniającego z dokumentu, to jest z uchwały nr [...] Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Członków Stowarzyszenia [...] p.n. K.S. "[...]" w S. z dnia [...] października 2009 r., mimo że było to istotne dla wyjaśnienia wątpliwości, a nie powodowało nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie;
- art. 174 pkt 2 i art. 141 § 4 P.p.s.a. przez rozstrzygnięcie sprawy w oparciu o postanowienie Sądu Rejonowego w S. z dnia [...] marca 2010 r. o wpisie likwidatorów, które zostało wydane po wydaniu postanowienia Okręgowego Inspektora Pracy w Szczecinie z dnia [...] stycznia 2010 r.;
- art. 174 pkt 2 i art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. w związku z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. przez stwierdzenie nieważności postanowienia Okręgowego Inspektora Pracy w Szczecinie z dnia [...] stycznia 2010 r. przy braku podstaw do uznania, że organ odwoławczy dopuścił się rażącego naruszenia prawa;
- art. 174 pkt 2 P.p.s.a. w związku z art. 124 § 1 k.p.a. poprzez przyjęcie, że organ odwoławczy w postanowieniu z dnia [...] stycznia 2010 r. powinien uzupełnić określenie strony przez dodanie dopisku "w likwidacji".
W motywach skargi kasacyjnej jej autor podniósł, że Sąd I instancji pominął fakt, iż w dacie wydania postanowienia utrzymującego w mocy postanowienie organu pierwszej instancji organowi odwoławczemu nie mógł być znany wpis dokonany w Krajowym Rejestrze Sądowym. Wyjaśnienia J. B. złożone na rozprawie w dniu 29 lipca 2010 r. nie mogły natomiast stanowić podstawy do przyjęcia braku legalności zaskarżonego aktu przez stwierdzenie jego nieważności, gdyż jak wynika z treści uchwały z dnia [...] października 2009 r. do przeprowadzenia postępowania likwidacyjnego stowarzyszenia wyznaczono trzech likwidatorów, nie określając przy tym sposobu reprezentacji podmiotu przez likwidatorów. Podpisanie zażalenia przez dwóch likwidatorów nie obligowało organu odwoławczego do wezwania strony do usunięcie braków podania w trybie określonym w art. 64 § 2 k.p.a., gdyż w świetle podjętej uchwały zażalenie strony zostało prawidłowo podpisane. Sąd I instancji powinien skorzystać z uprawienia, jakie daje mu art. 106 § 3 P.p.s.a. oraz zażądać od strony przedstawienia uchwały w sprawie postawienia Stowarzyszenia w stan likwidacji i jego rozwiązania. Oparcie się na wyjaśnieniach złożonych przez likwidatora na rozprawie, a w następstwie stwierdzenie nieważności postanowienia Okręgowego Inspektora Pracy naruszyło, zdaniem autora skargi kasacyjnej, art. 145 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Wobec niebudzącej wątpliwości treści uchwały z dnia [...] października 2009 r. należało bowiem przyjąć, że zażalenie strony na postanowienie organu egzekucyjnego nie zawierało braków formalnych i podlegało merytorycznemu rozpatrzeniu przez organ odwoławczy.
Skarżący kasacyjnie podniósł również, że nie można zgodzić się ze stanowiskiem WSA w Szczecinie jakoby organ odwoławczy powinien uzupełnić określenie strony przez dodanie dopisku "w likwidacji". Obowiązku takiego w przepisach ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach nie ustanowiono. W ocenie autora skargi kasacyjnej obowiązek uzupełnienia nazwy musiałby wynikać wprost z przepisu ustawowego, tak jak jest to w przypadku spółek prawa handlowego. Obowiązku tego nie można wywieźć z treści art. 36 i art. 37 wskazanej ustawy, gdyż przepisy te określają kto jest likwidatorem i co należy do obowiązków likwidatora, natomiast nie wskazują na obowiązek dodania do nazwy Stowarzyszenia określenia "w likwidacji".
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie mogła być uwzględniona, gdyż podniesione w niej zarzuty nie zawierają usprawiedliwionych podstaw i zostały częściowo błędnie skonstruowane.
Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie wytknięto bowiem złamanie przede wszystkim art.174 pkt.2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i dopiero z tą normą powiązano pozostałe kwestionowane przepisy ustawy P.p.s.a oraz kodeksu postępowania administracyjnego. Zauważyć zatem należy, że art.174 pkt.2 P.p.s.a wymienia tylko jedną z dopuszczalnych podstaw, na których strona może oprzeć skargę kasacyjną. Nie jest to przepis stosowany przez wojewódzki sąd administracyjny, a wobec tego nie jest w ogóle możliwe naruszenie tego przepisu przez sąd I instancji. Oznacza to, że wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu na podstawie powołanego przepisu można wytknąć złamanie norm postępowania, ale kierowanie do takiego sądu zarzutu naruszenia art.174 pkt.2 P.p.s.a. jest niedopuszczalne.
Powyższy błąd kasatora nie wyklucza jednak możliwości rozpoznania zarzutów dotyczących pozostałych przepisów postępowania, gdyż treść skargi kasacyjnej wskazuje, że strona skarżąca w istocie zamierzała zakwestionować złamanie tych właśnie norm zaskarżonym wyrokiem. Możliwe jest zatem takie określenie granic skargi kasacyjnej i jej rozpoznanie stosownie do art.183 § 1 P.p.s.a.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów w pierwszej kolejności zauważyć należy, że postępowanie zażaleniowe zostaje uruchomione przez czynność procesową strony, jaką jest wniesienie zażalenia. W postępowaniu administracyjnym zażalenie jest niesformalizowanym co do treści środkiem prawnym. Nie wymaga zachowania szczególnej formy i szczegółowego uzasadnienia. Zażalenie, aby mogło wywołać skutek procesowy, musi być jednak złożone w przewidzianym trybie i terminie. Powinno z niego również wprost wynikać niezadowolenie żalącego z kwestionowanego postanowienia organu I instancji. Zażalenie musi ponadto spełniać minimalne wymogi ustanowione dla pism procesowych składanych w postępowaniu administracyjnym. Należy w nim zatem wskazać osobę, od której ono pochodzi. Nieodzownym jego elementem jest również podpis. Podpis wskazuje bowiem osobę wnoszącego oraz pozwala zidentyfikować czy podanie pochodzi od legitymowanego i właściwie reprezentowanego podmiotu. Organ po otrzymaniu zażalenia zobowiązany jest zatem podjąć działania umożliwiające dokładne określenie osoby, która składa taki środek. Powinien też zbadać, czy zażalenie spełnia określone wymogi, w tym czy zostało ono wniesione i podpisane przez uprawniony do tego podmiot. Ustalenia takie nie zależą od swobodnego uznania organu, ale wynikają z bezwzględnie obowiązujących norm prawnych. Jeżeli środek odwoławczy nie spełnia wymogów formalnych, to jest bezskuteczny, co wyklucza dopuszczalność przystąpienia przez organ do jego merytorycznego rozpoznania. Organ zobowiązany jest najpierw wezwać wnoszącego do usunięcia braków formalnych, ewentualnie także do nadesłania innych niezbędnych wyjaśnień na piśmie (art.50 § 1 kpa), a po bezskutecznym upływie zakreślonego terminu zastosować się do dyspozycji art.134 w zw. z art.144 kpa. W takim bowiem przypadku zachodzą przesłanki do stwierdzenia niedopuszczalności zażalenia.
Z powyższych względów nie można podzielić poglądu Sądu I instancji, że w postępowaniu zażaleniowym mogłaby mieć zastosowanie instytucja pozostawienia zażalenia bez rozpoznania, przewidziana w art. 64 kpa. Ten ostatnio wymieniony przepis jest bowiem przepisem regulującym postępowanie przed organem pierwszej instancji, a przepisy regulujące to postępowanie mogą mieć zastosowanie w postępowaniu zażaleniowym czy odwoławczym tylko w sprawach nieuregulowanych odmiennie przepisami o postępowaniu drugoinstancyjnym (rozdział 10 Działu II kpa). Skoro kwestia ta została uregulowana w art.134 kpa odmiennie (nieuzupełnienie braków zażalenia czy odwołania w terminie skutkuje niedopuszczalnością takiego środka), to zgodnie z regułą wykładni lex specjalis derogat legi generali należy przyjąć, że w postępowaniu zażaleniowym i odwoławczym art.64 kpa nie ma zastosowania (por. wyrok NSA z dnia 15 kwietnia 2010 sygn. akt I OSK 135/10, LEX nr 595093). Oznacza to, że w przypadku nieusunięcia braków formalnych zażalenia organ II instancji wydaje postanowienie o niedopuszczalności zażalenia, co zresztą lepiej zabezpiecza stronie możność ochrony jej praw w postępowaniu odwoławczym niż instytucja pozostawienia podania bez rozpoznania (M.Jaśkowska, A.Wróbel Komentarz do art.134 kpa LEX/El.2010). Błędne w tym zakresie stanowisko Sądu I instancji w okolicznościach niniejszej sprawy nie miało jednak żadnego wpływu na jej wynik, gdyż organ II instancji w ogóle nie dostrzegł konieczności wezwania żalącego do usunięcia braków, a tym samym nie rozważał ani kwestii pozostawienia zażalenia bez rozpoznania ani jego niedopuszczalności. W związku z tym zarzut naruszenia zaskarżonym wyrokiem art.64 kpa nie mógł odnieść zamierzonego skutku.
Chybiony jest również zarzut złamania przez WSA w Szczecinie art.124 § 1 kpa. Sąd ten trafnie bowiem wytknął Okręgowemu Inspektorowi Pracy niewłaściwe oznaczenie strony w zaskarżonym postanowieniu. W sprawie bezsporne jest, że w postanowieniu pierwszoinstancyjnym grzywnę w celu wymuszenia wymierzono Klubowi Sportowemu "[...]" w likwidacji. Zażalenie od tego postanowienia opatrzone było pieczątką nagłówkową zawierającą dopisek "w likwidacji" oraz pieczątką likwidatorów Klubu. Ponadto stan likwidacji Klubu wynikał z dołączonego do akt sprawy protokołu kontroli sprawdzającej przeprowadzonej przez organ Państwowej Inspekcji Pracy. Jeżeli mimo tych faktów Okręgowy Inspektor Pracy miał wątpliwości czy Klub rzeczywiście został rozwiązany i został wszczęty proces jego likwidacji, to powinien podjąć stosowne czynności sprawdzające zmierzające do ustalenia aktualnej sytuacji prawnej podmiotu zobowiązanego. Klub Sportowy "[...]" z siedzibą w S. jest bowiem stowarzyszeniem kultury fizycznej. Dla jego funkcjonowania podstawowe znaczenie mają przepisy ustawy z dnia 7 kwietnia 1989r Prawo o stowarzyszeniach (Dz.U. z 2001r, Nr 79 poz.855 ze zm.). Zgodnie z art.36 tej ustawy rozwiązanie stowarzyszenia może nastąpić na podstawie własnej uchwały lub przez sąd. Tylko w tym drugim przypadku sąd, rozwiązując stowarzyszenie, zarządza jego likwidację. Natomiast w razie samorozwiązania się stowarzyszenia jego likwidacja zaczyna się od daty wskazanej w uchwale o rozwiązaniu stowarzyszenia, a nie od zawiadomienia sądu o wszczęciu likwidacji czy od dokonania wpisu w Krajowym Rejestrze Sądowym. Na powyższe prawidłowo zwrócił uwagę WSA w Szczecinie, zasadnie przy tym podkreślając, że data określona w uchwale walnego zebrania członków jest datą rozwiązania stowarzyszenia i jednocześnie datą otwarcia jego likwidacji. Stowarzyszenie traci osobowość prawną dopiero z chwilą wykreślenia z Krajowego Rejestru Sądowego. Jednakże zakończenie działalności stowarzyszenia następuje już w dacie jego rozwiązania. Stowarzyszenie w likwidacji nie może bowiem prowadzić żadnej działalności określonej w statucie. Należy zatem odróżnić sytuację stowarzyszenia przed jego rozwiązaniem, stan w trakcie likwidacji oraz wykreślenie z KRS-u kończące proces likwidacji stowarzyszenia. Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji, że oznaczenie strony w zaskarżonym postanowieniu nie mogło ograniczać się do tylko do wskazania nazwy stowarzyszenia. Jeżeli Okręgowy Inspektor Pracy w żaden sposób nie zakwestionował ustaleń organu I instancji o otwarciu likwidacji omawianego Klubu Sportowego, to w zaskarżonym wyroku trafnie wytknięto temu organowi bezzasadne pominięcie w nazwie zobowiązanego oznaczenia "w likwidacji". Wbrew zarzutom skarżącego kasacyjnie organu nie ma przy tym znaczenia, że przepisy Prawa o stowarzyszeniach wprost takiego obowiązku nie przewidują. Omawiany wymóg wynika bowiem z całości rozwiązań przyjętych w powołanej ustawie, w tym przede wszystkim w jej rozdziale 5. Chodzi mianowicie o specyficzny stan likwidowanego stowarzyszenie, które w tym okresie zachowuje wprawdzie osobowość prawną, ale działalności statutowej już nie prowadzi. Istotne zmiany dotyczą również zasad reprezentacji. Dodanie do nazwy stowarzyszenia oznaczenia "w likwidacji" jest zatem w pełni uzasadnione, gdyż wskazuje na nową sytuację prawną, w jakiej stowarzyszenie się znajduje z chwila otwarcia procesu jego likwidacji.
Zauważyć ponadto należy, że osoby prawne dokonują czynności procesowych przez organy uprawnione do działania w ich imieniu. Osoba prawna działa przez swoje organy w sposób przewidziany w ustawie i oparty na niej statut. Poza możliwością występowania za pośrednictwem organów osoba prawna może być zastępowana przez pełnomocników lub przedstawicieli ustawowych. Zasady te odnoszą się również do stowarzyszeń. Dane określające organy uprawnione do reprezentacji i sposób reprezentacji stowarzyszeń podlegają wpisowi do Krajowego Rejestru Sądowego. Tracą one jednak swą aktualność w momencie wszczęcia postępowania likwidacyjnego. Wówczas ustaje bowiem dotychczasowy sposób reprezentacji. Od tej chwili działać może wyłącznie likwidator. Likwidatorów powinien określać statut. Jeżeli nie zamieszczono w nim odpowiednich postanowień wskazuje ich uchwała ostatniego walnego zebrania członków. Jeżeli ani statut ani uchwała kwestii tych nie regulują, likwidatorami stowarzyszenia są członkowie zarządu (art.36 ust.1 Prawa o stowarzyszeniach). W razie rozwiązania stowarzyszenia przez sąd i zarządzenia likwidacji wyznacza on likwidatora (art. 36 ust.2 Prawa o stowarzyszeniach).
W rozpoznawanej sprawie kontrolowane przez WSA w Szczecinie postanowienie Okręgowego Inspektora Pracy zostało wydane po rozpatrzeniu zażalenia wniesionego przez likwidatorów Klubu Sportowego "[...]" z siedzibą w S. Zażalenie to zostało opatrzone wyłącznie dwoma nieczytelnymi podpisami złożonymi na pieczątce wskazującej nazwiska trzech likwidatorów Klubu. Z akt sprawy ani z treści omawianego środka odwoławczego nie wynikało przy tym, którzy z likwidatorów złożyli na nim swe podpisy ani czy osoby te uprawnione były do podejmowania czynności prawnych w sytuacji wyznaczenia trzech likwidatorów Klubu. Brak takich danych nie pozwalał na ustalenie czy zażalenie zostało złożone przez uprawnione osoby, a tym samym na przyjęcie, że było ono prawnie skuteczne. Z powyższych względów OIP w Szczecinie zobligowany był do przeprowadzenia niezbędnego w tym zakresie postępowania wstępnego celem ewentualnego usunięcia braków formalnych zażalenia. Podpis uprawnionego, o czym wcześniej była już mowa, jest obligatoryjnym składnikiem każdego pisma procesowego, warunkującym możliwość nadania temu podaniu prawidłowego biegu. Podanie niepodpisane przez wszystkie legitymowane osoby jako niespełniające wymogów przewidzianych w art.63 § 3 kpa nie wywołuje żadnych skutków procesowych i materialnych. Zaniechanie takich działań i merytoryczne rozpoznanie zażalenia uznaje się za rażące naruszenie podstawowych zasad postępowania administracyjnego. Trafnie zatem Sąd I instancji przyjął, że kontrolowane przezeń postanowienie obarczone było kwalifikowana wadą w postaci nieważności, co musiało skutkować stwierdzeniem nieważności tego aktu administracyjnego na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. w związku z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Decyzje czy postanowienia organu II instancji wydane bez środka odwoławczego, czy też bez takiego środka złożonego i podpisanego przez wszystkie uprawnione podmioty, są nieważne z przyczyny rażącego naruszenia prawa (art.156 § 1 pkt.2 kpa). Oznacza to, że zarzut złamania zaskarżonym wyrokiem tych przepisów, jak również art.63 § 3 kpa jest całkowicie chybiony.
Dodać również należy, że skarżący kasacyjnie organ błędnie przyjął, iż w niniejszej sprawie każdy z likwidatorów Klubu uprawniony był do samodzielnego działania lub że prawnie skuteczna była także czynność prawna dokonana tylko przez dwóch dowolnych likwidatorów, gdyż uchwała nadzwyczajnego zgromadzenia członków stowarzyszenia nie zawiera w tym zakresie żadnych postanowień, a tym samym nie przewiduje wymogu reprezentacji łącznej. Taki sposób interpretacji powyższej uchwały jest nieuprawniony. Przeciwnie skoro nadzwyczajne zgromadzenie wyznaczyło 3 osoby do pełnienia funkcji likwidatora i nie upoważniło żadnej z tych osób do samodzielnego działania, to należy przyjąć, że czynności prawne wymagały współdziałania wszystkich wyznaczonych likwidatorów. Gdyby intencje nadzwyczajnego zgromadzenia były odmienne, to inne też byłyby rozwiązania przyjęte w powołanej uchwale. Brak takiego zapisu wskazuje, że wolą nadzwyczajnego zgromadzenia członków stowarzyszenia było zachowanie wymogu reprezentacji łącznej. W konsekwencji nie do obrony jest stanowisko kasatora, że Okręgowy Inspektor Pracy w Szczecinie nie był zobowiązany do wezwania żalącego się do uzupełnienia braków formalnych. W przypadku zażalenia podpisanego tylko przez dwóch, bliżej nieokreślonych likwidatorów, wymóg należytej reprezentacji nie został zachowany, gdyż dopuszczalne było jedynie łączne działanie wszystkich trzech likwidatorów.
Zamierzonego skutku nie mógł również odnieść zarzut dotyczący art.141 § 4 P.p.s.a, gdyż Sąd I instancji nie złamał tej normy, a ponadto do jej naruszenia w ogóle nie mogłoby dojść w sposób wskazany przez autora skargi kasacyjnej. Stosownie do art.141 § 4 P.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Wskazany przepis określa jedynie wymagania konstrukcyjne uzasadnienia orzeczenia. Nie stanowi on natomiast właściwej płaszczyzny ani do polemiki z przyjęta przez Sąd I instancji podstawą prawną rozstrzygnięcia ani do krytyki trafności przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku ustaleń faktycznych czy ich oceny prawnej. O naruszeniu art.141 § 4 P.p.s.a. może być przede wszystkim mowa, gdy brak jest uzasadnienia któregokolwiek z rozstrzygnięć sądu, jak również w przypadku, gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia, przy czym nie każde naruszenie tego przepisu może stanowić skuteczną podstawę skargi kasacyjnej, a jedynie takie, które mogło by mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art.174 pkt.2 P.p.s.a.). W niniejszej sprawie sytuacje takie nie miały miejsca i nawet kasator na żadną z nich nie powołał się we wniesionej skardze kasacyjnej. Uzasadnienie kwestionowanego wyroku zawiera omówione elementy, w tym szczegółowe stanowisko Sądu co do podstaw do stwierdzenia nieważności kontrolowanego przezeń postanowienia. Wytyk złamania przez WSA w Szczecinie art.141 § 4 kpa jest zatem całkowicie chybiony.
Usprawiedliwionych podstaw nie ma również zarzut naruszenia art.106 § 3 i § 5 P.p.s.a. Stosownie do pierwszego z powołanych przepisów sąd może przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości w sprawie. Przytoczony przepis stanowi wyjątek, odstępstwo od zasady wynikającej z art. 133 § 1 P.p.s.a., zgodnie z którą sąd administracyjny kontrolę legalności opiera na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organem administracji wydającym zaskarżoną decyzję lub postanowienie. Nadto sformułowanie art. 106 § 3 P.p.s.a. wskazuje jednoznacznie, że przeprowadzenie dowodu uzupełniającego jest nie obowiązkiem, lecz uprawnieniem sądu, które dodatkowo może zostać zrealizowane przy łącznym spełnieniu wskazanych tam przesłanek. Nawet gdyby taki dowód był oferowany przez stronę, to i tak jego nieprzeprowadzenie przez Sąd I instancji, nie mogłoby być uznane za istotne naruszenie przez ten Sąd prawa procesowego. Sądy administracyjne nie mogą bowiem wyręczać organów administracji publicznej i dokonywać za nie ustaleń faktycznych. Celem postępowania dowodowego, o którym mowa w art.106 § 3 P.ps.a., nie jest zatem ponowne ustalenie stanu faktycznego, lecz ocena czy organy administracji ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, a następnie czy dokonały prawidłowej subsumcji ustalonego stanu faktycznego do dyspozycji przepisów mających w sprawie zastosowanie.
Skarżący kasacyjnie organ dotychczas nie widział celowości przeprowadzenia dowodu z wnioskowanej uchwały, w związku z tym żadnego wniosku w trybie art.106 § 3 P.p.s.a przed WSA w Szczecinie nie składał. Z urzędu Sąd nie miał powodów do przeprowadzenia postępowania dowodowego w tym zakresie, zasadnie uznając, że materiał dowodowy, którym dysponował, pozwalał mu na ocenę legalności kontrolowanego postanowienia. Dodać również należy, że wyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej i zebranie pełnego materiału dowodowego jest obowiązkiem organu, który zobowiązany jest następnie całość akt przekazać sądowi wraz ze skargą i odpowiedzią na nią. Niewykonanie tych obowiązków przez Okręgowego Inspektora Pracy w Szczecinie nie może uzasadniać stawiania przez ten organ zarzutu naruszenia przepisów postępowania przez sąd administracyjny.
W tym stanie rzeczy skoro skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art.184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło