I OSK 972/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-07-04
Skład orzekający: Małgorzata Masternak – Kubiak, Małgorzata Pocztarek, Andrzej Jurkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy projekt podziału nieruchomości może zostać pozytywnie zaopiniowany, jeśli nie uwzględnia wydzielenia działki przeznaczonej pod poszerzenie drogi publicznej zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego?Ratio decidendi
Projekt podziału nieruchomości musi być zgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, co obejmuje zarówno przeznaczenie terenu, jak i możliwość zagospodarowania wydzielonych działek, w tym uwzględnienie poszerzenia drogi publicznej. Brak uwzględnienia takiego poszerzenia skutkuje negatywną opinią projektu podziału. Skarga kasacyjna oparta wyłącznie na zarzucie błędnej wykładni prawa materialnego bez podważenia ustaleń faktycznych nie może być uwzględniona.Stan faktyczny
D.J. i M.J. złożyli wniosek o zatwierdzenie projektu podziału nieruchomości położonej w Gminie Konstancin-Jeziorna. Burmistrz negatywnie zaopiniował projekt, wskazując na brak wydzielenia działki pod poszerzenie drogi publicznej zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę opinię, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę D.J. i M.J. na to postanowienie. Skarżący w skardze kasacyjnej zarzucili błędną wykładnię przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Masternak – Kubiak Sędziowie: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek (spr.) Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Protokolant st. inspektor sądowy Tomasz Zieliński po rozpoznaniu w dniu 4 lipca 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej D.J i M.J od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 lutego 2011 r. sygn. akt I SA/Wa 2498/10 w sprawie ze skargi D.J i M.J na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] października 2010 r. nr [...] w przedmiocie projektu podziału nieruchomości oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 1 lutego 2011 r., sygn. akt I SA/Wa 2498/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę D.J. i M.J. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 25 października 2010 r., nr [...] w przedmiocie projektu podziału nieruchomości.
Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że zaskarżonym postanowieniem z dnia 25 października 2010 r. nr [...]Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie utrzymało w mocy postanowienie Burmistrza Gminy Konstancin - Jeziorna z dnia 15 lutego 2010 r. nr [...]negatywnie opiniujące projekt podziału nieruchomości uregulowanej w KW nr [...], oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr [...]z obrębu [...], zgodnie z załączonym wstępnym projektem podziału.
W uzasadnieniu postanowienia Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie podało, iż wnioskiem z dnia 7 maja 2007 r. M.J. wystąpił o zatwierdzenie projektu podziału w/w nieruchomości.
Postanowieniem z dnia 6 listopada 2007 r. nr [...]Burmistrz Gminy Konstancin-Jeziorna negatywnie zaopiniował wstępny projekt tej nieruchomości wskazując, iż projekt ten nie prowadzi do wydzielenia odrębnej działki geodezyjnej przewidzianej obowiązującym planem na poszerzenie drogi publicznej o symbolu 1KD-1.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie postanowieniem z dnia 29 lutego 2008 r. nr [...], uchyliło powyższe postanowienie i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji wskazując, że z tekstu planu nie wynika, jaka to klasa drogi publicznej, a od tego ustalenia zależy, czy wydzielona droga stanie się odpowiednio własnością gminy, powiatu czy też województwa. Ponadto stwierdzono, że wnioskodawca nie został poinformowany o szerokości planowanej drogi.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Burmistrz Gminy Konstancin–Jeziorna postanowieniem z dnia 26 stycznia 2009 r. nr [...]negatywnie zaopiniował, wstępny projekt w/w nieruchomości, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie postanowieniem z dnia 2 października 2009 r. nr [...]uchyliło powyższe postanowienie i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji wskazując, że wniosek o podział nieruchomości oznaczonej numerem działki [...]podpisany został tylko przez M.J., gdy tymczasem przedmiotowa nieruchomość stanowi współwłasność D.J. i M.J..
Po uzupełnieniu powyższego braku Burmistrz Gminy Konstancin-Jeziorna postanowieniem z dnia 15 lutego 2010 r. nr [...]po raz kolejny negatywnie zaopiniował wstępny projekt podziału przedmiotowej nieruchomości wskazując, iż projekt ten nie prowadzi do wydzielenia odrębnej działki geodezyjnej przewidzianej obowiązującym planem na poszerzenie drogi publicznej o symbolu 1KD-1.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł M.J. wskazując, iż zaskarżone postanowienie uniemożliwia właścicielom korzystanie w pełni z przysługującego im prawa własności do nieruchomości gruntowej.
Stwierdzono ponadto, że przedłożony projekt podziału nieruchomości sporządzony został przez uprawnionego geodetę z uwzględnieniem ustalonych normatywów budowlanych. Gmina zaś nie wskazała jaką powierzchnią gruntu jest zainteresowana w związku z planowaną drogą i nie przedstawiono propozycji wykupu tej nieruchomości lub zamiany.
Rozpoznając zażalenie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie stwierdziło, iż zgodnie z art. 93 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm.), który stanowił podstawę prawną postanowienia organu I instancji, podziału nieruchomości można dokonać, jeżeli jest on zgodny z ustaleniami planu miejscowego. Zgodność zaś z ustaleniami planu miejscowego dotyczy zarówno przeznaczenia terenu, jak i możliwości zagospodarowania wydzielonych działek gruntu. Przy opiniowaniu projektu podziału organ obowiązany jest uwzględnić przeznaczenie terenu określone w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego z tego punktu widzenia ocenić, czy projekt podziału realizuje to przeznaczenie, a także czy służy temu przeznaczeniu.
Organ II instancji ustalił, że jak wynika z akt sprawy dla terenu, na którym położona jest przedmiotowa nieruchomość obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego sołectwa Turowice zatwierdzony uchwałą Nr 28/V/3/2007 Rady Miejskiej Konstancin-Jeziorna z dnia 29 stycznia 2007 r. (Dz. Urz. Woj. Mazowieckiego Nr 65, poz. 1473 z dnia 2 kwietnia 2007 r.). Przedmiotowa nieruchomość położona jest w obszarze 3MNU-1 stanowiącym teren budownictwa mieszkaniowego jednorodzinnego z usługami nieuciążliwymi dla środowiska oraz na terenie poszerzeń dróg publicznych spoza obszaru planu 1 KD-1.
Kolegium stwierdziło, iż w toku postępowania organ I instancji ustalił, że teren na poszerzenie drogi oznaczonej w planie symbolem 1 KD-1 jest przeznaczony na poszerzenie drogi powiatowej Nr 2807W (Szymanów – Kawęczynek – do drogi 724). Proponowany projekt podziału przedmiotowej nieruchomości uwzględnia utworzenie trzech nowych działek nr [...]o pow. 0,1700 ha, [...]o pow. 0,1500 ha i [...]o pow. 0,1500 ha, nie uwzględnia natomiast wydzielenia działki przeznaczonej pod poszerzenie drogi powiatowej.
Zdaniem organu odwoławczego, skoro ustawodawca wskazał, iż zgodność z ustaleniami planu dotyczy zarówno przeznaczenia terenu, jak i możliwości zagospodarowania wydzielonych działek gruntu, proponowany projekt podziału nieruchomości wykazuje niezgodność z planem miejscowym. Projekt podziału nieruchomości winien uwzględniać to poszerzenie, bowiem plan miejscowy ustala przebieg drogi i jest to droga publiczna. Natomiast organ orzekający o zgodności proponowanego podziału nieruchomości jest związany liniami rozgraniczającymi teren ustalonymi w planie miejscowym, co oznacza, że linia rozgraniczająca winna być jednocześnie granicą nowo utworzonych działek, a w niniejszej sprawie proponowany podział nieruchomości nie jest zgodny z ustaleniami planu miejscowego.
Skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 25 października 2010 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnieśli D. i M. małż. J. zarzucając jej obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na jego treść, nie wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy.
W obszernym uzasadnieniu skargi skarżący odwołują się do przysługującego im prawa własności w rozumieniu Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, kodeksu cywilnego oraz art. Protokołu nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz. U. Nr 36 z 1995 r., poz. 175). Ponadto w skardze podniesiono, iż skarżący nie mogli wydzielić czwartej działki przeznaczonej pod poszerzenie drogi, gdyż nie posiadają wiedzy jaka powierzchnia działki jest niezbędna na ten cel, a wstępny projekt podziału wykonał geodeta uprawniony, świadczący takie usługi na rzecz Miasta i Gminy Konstancin–Jeziorna. Skarżący stwierdzili, iż we wstępnym projekcie podziału działki, podziału dokonano w taki sposób, by działka o największej powierzchni tj. działka nr [...] bezpośrednio przylegała do drogi, zakładając, iż zostanie ona wywłaszczona za godziwym wynagrodzeniem.
Skarżący podnieśli również, iż w ich ocenie w niniejszej sprawie możliwe było zawarcie ugody, poprzez przyznanie im działki zamiennej w zamian za tę, która ma być przeznaczona pod poszerzenie drogi.
Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie wniosło o jej oddalenie podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia oraz wniosło o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym.
Sąd I instancji uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności Sąd I instancji podniósł, że zgodnie z art. 93 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm.) podziału nieruchomości można dokonać, jeżeli jest on zgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Oznacza to, że przy opiniowaniu projektu podziału (art. 93 ust. 4) Burmistrz Gminy Konstancin–Jeziorna zobowiązany był przede wszystkim uwzględnić przeznaczenie terenu określone w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego sołectwa Turowice i z tego punktu widzenia ocenić czy projekt podziału nieruchomości realizował to przeznaczenie, a także czy służył temu przeznaczeniu.
Podał, iż z treści obu postanowień oraz z treści materiału dokumentacyjnego zgromadzonego w niniejszej sprawie wynika, że w dacie prowadzonego postępowania podziałowego dla nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...]o pow. 0,47 ha, która miała ulec podziałowi na działkę nr [...] o pow. 0,17ha, [...]o pow. 0,15 ha i [...]o pow. 0,15 ha obowiązywał miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego sołectwa Turowice zatwierdzony uchwałą Nr 28/V/3/2007 Rady Miejskiej Konstancin–Jeziorna z dnia 29 stycznia 2007 r., opublikowaną w Dzienniku Urzędowym Województwa Mazowieckiego Nr 65, poz. 1473 z dnia 2 kwietnia 2007 r. W planie tym wskazana wyżej działka położona jest w obszarze 3MNU-1 stanowiącym teren budownictwa mieszkaniowego jednorodzinnego z usługami nieuciążliwymi dla środowiska oraz na terenie poszerzeń dróg publicznych spoza obszaru planu 1KD-1. Teren na poszerzenie drogi oznaczony w planie symbolem 1KD-1 jest przeznaczony na poszerzenie drogi powiatowej Nr 2807W - Szymanów – Kawęczynek – do drogi 724.
Pismem z dnia 29 września 2008 r. (k.27 akt administracyjnych) organ I instancji poinformował M.J. o pozytywnym zaopiniowaniu przebiegu linii rozgraniczających dróg w planie sołectwa Turowice i w załączeniu przesłał fragment opracowania danych technicznych linii rozgraniczających, drogi przyległej do działki nr [...]w celu doprowadzenia wstępnego projektu podziału do zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.
Skarżący pomimo tego nadal w kolejnych pismach podtrzymywali swoje dotychczasowe stanowisko domagając się pozytywnego zaopiniowania przedłożonego przez nich wstępnego projektu podziału działki nr [...].
Jak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności z załącznika do wypisu i wyrysu z planu zagospodarowania przestrzennego, działka nr [...]przekracza granice przebiegu drogi publicznej, ustalonego w planie miejscowym.
W ocenie Sądu prawidłowo więc organ II instancji uznał, iż w niniejszej sprawie proponowany podział nieruchomości nie jest zgodny z ustaleniami planu miejscowego, gdyż nie uwzględnia wydzielenia działki przeznaczonej pod poszerzenie drogi powiatowej.
Sąd wojewódzki podkreślił, iż skoro postanowienie zawierające opinię projektu podziału nieruchomości podejmowane jest na podstawie ustaleń obowiązującego planu miejscowego, to nie może ono być pozytywne w sytuacji, gdy przedłożony przez stronę projekt podziału jest niezgodny z ustaleniami planu miejscowego. Zgodność zaś podziału nieruchomości z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego zachodzi wówczas, gdy przedstawiony projekt nie narusza zapisów takiego planu.
Wskazał, iż zapewnienie zgodności podziału z planem miejscowym powoduje niekiedy konieczność wydzielenia części działek pod drogi publiczne: gminne, powiatowe, wojewódzkie, jeżeli takie ich przeznaczenie zostało określone w planie. Należy zaznaczyć, że zgodnie z ustawą z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2004 r. Nr 204 r., poz. 2086 ze zm.) drogi wojewódzkie, powiatowe i gminne stanowią własność właściwego samorządu województwa, powiatu lub gminy (art. 2a ust. 2 ustawy). Do danego zarządcy drogi należy w szczególności utrzymanie nawierzchni drogi, chodników, drogowych obiektów inżynierskich, urządzeń zabezpieczających ruch i innych urządzeń związanych z drogą (art. 20 pkt 4 ustawy). W celu dostosowania skutków podziału nieruchomości do założeń ustawy o drogach publicznych, ustawa o gospodarce nieruchomościami stanowi, że działki gruntu wydzielone pod drogi publiczne (gminne, powiatowe, wojewódzkie, krajowe) – z nieruchomości, której podział został dokonany na wniosek właściciela przechodzą z mocy prawa, odpowiednio na własność gminy, powiatu, województwa lub Skarbu Państwa z dniem, w którym decyzja zatwierdzająca podział stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale prawomocne (art. 98 ust. 1).
Następuje zatem wywłaszczenie właściciela gruntu. Stosownie do art. 21 ust. 2 Konstytucji, za przejęte działki gruntu przysługuje odszkodowanie w wysokości uzgodnionej między właścicielem a właściwym organem (art. 98 ust. 3 ustawy)
W ocenie Sądu I instancji, skarżący mylnie interpretują art. 93 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Artykuł 93 ust. 1 ma jedynie na celu zapewnienie zgodności dokonywanego podziału nieruchomości z obowiązującym planem miejscowym. Uchwalając plan miejscowy gmina może przeznaczyć na realizację celów publicznych nie tylko grunty skomunalizowane bądź należące do Skarbu Państwa, lecz może przeznaczać na takie cele grunty stanowiące własność osób fizycznych i prawnych. Nie można z art. 93 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami wyprowadzać uprawnienia właściciela nieruchomości podlegającej podziałowi do żądania wyznaczenia na nieruchomości drogi publicznej, co miałoby skutkować jej przyjęciem za odszkodowaniem przez jednostkę samorządu terytorialnego.
Jest to bowiem wstępny etap postępowania w sprawie podziału nieruchomości, którego wyłącznym celem jest ustalenie zgodności proponowanego podziału z ustaleniami planu miejscowego a nie rozstrzygnięcie o prawie własności czy też o obowiązku ustalenia i wypłacenia odszkodowania.
W związku z powyższymi rozważaniami zarzuty skargi Sąd I instancji za całkowicie bezzasadne, a cytowane w niej przepisy Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i kodeksu cywilnego odnoszące się do własności i słusznego odszkodowania nie naruszają przepisów zastosowanych w niniejszej sprawie, gdyż jak wcześniej zaznaczył, postępowanie prowadzone na podstawie art. 93 ustawy o gospodarce nieruchomościami ma jedynie na celu zapewnienie zgodności dokonywanego podziału nieruchomości z obowiązującym planem miejscowym. Z tych też względów w postępowaniu niniejszym nie mogło dojść do zawarcia ugody poprzez, jak wskazują skarżący przyznanie im działki zamiennej.
Jeśli chodzi zaś o wskazanie wielkości gruntu przeznaczonego pod poszerzenie drogi publicznej, to zdaniem Sądu jest to rola uprawnionego geodety sporządzającego projekt podziału nieruchomości, którego obowiązkiem jest wykonanie takiego projektu w zgodzie z obowiązującym planem zagospodarowania przestrzennego ustalającego przebieg drogi.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli D.J. i M.J., zaskarżając go w całości zarzucili mu naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 92 ust. 1, ust. 2 i ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, polegające na uznaniu, iż zaskarżone postanowienie negatywnie opiniujące projekt podziału zgłoszony przez skarżącego jest zgodne zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
W konkluzji skargi kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono m in., że skarżący wniosek o dokonanie podziału złożył w dniu 07.05.2007 r. W dacie składania wniosku przedmiotowy podział był więc zgodny z ustaleniami tego planu. W szczególności proponowany sposób podziału nieruchomości na 3 działki gruntu o pow. odpowiednio 0,17 ha, 015 ha i 0,15 ha odpowiadał przeznaczeniu terenu pod budownictwo mieszkaniowe jednorodzinne z usługami nieuciążliwymi dla środowiska (3MNU-1). Należy również podkreślić, iż pomimo wskazania, iż przedmiotowy obszar leży na terenie poszerzeń dróg publicznych spoza obszaru planu (1KD-1), w dacie złożenia przez skarżących wniosku brak było jakichkolwiek danych wskazujących na zakres poszerzenia, charakter drogi itp. W tej sytuacji geodeta sporządzający projekt podziału, jako osoba posiadająca stosowne uprawnienia, wyznaczając linię podziału nie uwzględniła poszerzenia terenu drogi, gdyż plan w tym zakresie w żadnym miejscu nie precyzował zakresu poszerzenia. Stopień ogólności miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego uniemożliwiał tym samym uwzględnienia w ramach projektowanego podziału poszerzenia pasa drogowego. Tym samym nieprecyzyjne zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w sposób negatywny ograniczały prawo własności skarżących do dysponowania swoją własnością. Podstawową zasadą wynikając wprost z przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami jest dowolność po stronie właściciela nieruchomości w określeniu sposobu jej podziału. Ograniczenia w tym zakresie mogą wynikać wyłącznie z przepisów ustawowych (zgodnie z dyspozycją zawartą w ustawie zasadniczej). Dokonywanie w ramach ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zapisów nieprecyzyjnych, uniemożliwiających w konsekwencji planowania podziałów przez właścicieli gruntów narusza tę zasadę.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono również, że zatwierdzenie planu podziału nieruchomości w żaden sposób nie powodowało i nie powoduje braku możliwości dokonania przez organ zajęcia, w późniejszym okresie, stosownego terenu pod poszerzenie pasa drogowego. Organ w każdym czasie mógł i może w trybie administracyjnym doprowadzić do przejęcia na własność określonego pasa gruntu, tym bardziej iż przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami dają organowi w takim przypadku prawo do wszczęcia postępowania podziałowego z urzędu (art. 97 ust. 3 pkt. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami). Istotnym jest również konieczność badania przez organ w związku z wnioskiem skarżących czy cel podziału stoi w sprzeczności z przeznaczeniem nieruchomości jak i możliwością jej zagospodarowania. Skarżący podnoszą, iż projektowany podział w żaden sposób nie uniemożliwia możliwości zagospodarowania nieruchomości zgodnie z założeniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Tym samym przedmiotowe postanowienie wykracza poza ramy zakreślone przepisem art. 93 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym prowadzonym na skutek wniesienia skargi kasacyjnej obowiązuje generalna zasada ograniczonej kognicji tego sądu (art. 183 § 1 P.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, wyznaczonych przez przyjęte w niej podstawy, określające zarówno rodzaj zarzucanego zaskarżonemu orzeczeniu naruszenia prawa, jak i jego zakres. Z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania. Ta jednak nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie.
W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna została oparta wyłącznie na zarzucie naruszenia zaskarżonym wyrokiem prawa materialnego – art. 93 ust. 1 – 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami ( Dz. U. z 2010r. Nr. 102, poz. 651 ze zm. ), podczas gdy z jej uzasadnienia wynika, że skarżący nie zgadzają się z ustaleniami Sądu I instancji, z których wynika że przedłożony przez nich projekt podziału nieruchomości jest niezgodny z ustaleniami planu miejscowego.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowany jest pogląd zgodnie z którym niedopuszczalne jest podważanie ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku poprzez powoływanie się w skardze kasacyjnej wyłącznie na zarzuty naruszenia prawa materialnego.
Nie ma możliwości skutecznego powoływania się na zarzut błędnej wykładni lub wadliwego zastosowania prawa materialnego w sytuacji, gdy nie zakwestionowano równocześnie ustaleń stanu faktycznego, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie. Jest to konsekwencją faktu, że błędna wykładnia (zastosowanie bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej – dowiedzenia ich wadliwości.
Naruszenie prawa materialnego może być skutecznie uznane za podstawę skargi kasacyjnej przy bezspornym stanie faktycznym sprawy pozwalającym na zastosowanie do niego odpowiedniej normy prawa materialnego ( por. wyrok NSA II FSK 1255/10 2012-01-20 LEX nr 1109717 ).
Brak w skardze kasacyjnej zarzutów procesowych, a w szczególności brak zarzutu przyjęcia przez Sąd I instancji błędnych ustaleń faktycznych i przez to naruszenie konkretnych przepisów procedury oznacza, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może brać pod uwagę faktów czy okoliczności odmiennych, niż ustalone przez Sąd I instancji, podnoszonych w skardze kasacyjnej, lecz musi oprzeć się na stanie faktycznym przyjętym przez Sąd I instancji ( por wyrok NSA I OSK 1841/10 2010-11-30 LEX nr 746824 ). Do kontroli subsumpcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego można przejść dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony ( por. wyrok NSA II GSK 619/09 2010-11-04r LEX nr 746099 ).
Uwzględniając powyższe należy stwierdzić, że brak w rozpoznawanej skardze kasacyjnej zarzutów o charakterze procesowym, dotyczących wadliwych ustaleń faktycznych w zakresie zgodności projektu podziału nieruchomości z ustaleniami planu miejscowego powoduje, że Naczelny Sąd Administracyjny przy dokonywaniu oceny zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego związany jest ustaleniami Sądu I instancji.
Z ustaleń tych wynika, iż przedłożony do zaopiniowania przez skarżących projekt podziału nieruchomości jest częściowo niezgodny z ustaleniami planu miejscowego, podczas gdy z art. 93 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami wynika, że podziału nieruchomości można dokonać, jeżeli jest on zgodny z ustaleniami planu miejscowego. Stosownie natomiast do ust. 4 art. 93 ustawy zgodność proponowanego podziału nieruchomości z ustaleniami planu miejscowego, z wyjątkiem podziałów, o których mowa w art. 95, opiniuje wójt, burmistrz albo prezydent miasta. W przypadku podziału nieruchomości położonej na obszarze, dla którego brak jest planu miejscowego, opinia dotyczy spełnienia warunków, o których mowa w art. 94 ust. 1.
Mając na uwadze ustalenie, że projekt podziału nieruchomości częściowo nie odpowiadał ustaleniom planu miejscowego nie można zarzucić Sądowi I instancji błędnej wykładni art. 93 ust. 1 i ust. 2 ustawy.
Gdy chodzi zaś o zarzut naruszenia zaskarżonym wyrokiem art. 93 ust. 3 ustawy poprzez jego błędną wykładnię to zarzut ten jest nietrafny ponieważ w/wym przepis nie znajdował zastosowania w sprawie i Sąd I instancji nie dokonywał jego wykładni. Naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, jako podstawa skargi kasacyjnej oznacza mylne zrozumienie treści zastosowanego przepisu.
Wskazanie w skardze kasacyjnej przepisu prawa materialnego, który nie był zastosowany w sprawie, czyni nieskutecznym zarzut błędnej jego wykładni lub niewłaściwego zastosowania ( por. wyrok NSA I FSK 1522/10 2011-10-20 LEX nr 1069268 ).
Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 Ppsa orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło