I SA/Wa 1537/10
WyrokWSA w Warszawie2011-02-16
Skład orzekający: Jolanta Dargas, Emilia Lewandowska, Przemysław Żmich
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej przysługuje spadkobiercom osoby, która opuściła byłe terytorium RP w 1956 r. w ramach repatriacji, jeśli opuszczenie to nie nastąpiło bezpośrednio w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r., lecz z przyczyn osobistych i materialnych?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżący nie wykazali, iż właścicielka pozostawionego mienia opuściła byłe terytorium RP z przyczyn wskazanych w art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty. Choć repatriacja w 1956 r. mogła być rozpatrywana w kontekście tej ustawy, kluczowe było udowodnienie przymusu związanego z wojną, a nie tylko ogólnych obaw czy sytuacji materialnej. Subiektywne obawy właścicielki, niepoparte dowodami z art. 6 ustawy, nie mogły zastąpić wymaganego dowodu.Stan faktyczny
Skarżący domagali się potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza granicami RP przez ich matkę, M. K. Organy administracji odmówiły, uznając, że M. K. opuściła byłe terytorium RP w 1956 r. z przyczyn osobistych i materialnych, a nie w związku z wojną. Skarżący zarzucili niewłaściwą wykładnię przepisów, pominięcie kontekstu historycznego i politycznego oraz nieprzeprowadzenie istotnych dowodów. Sąd rozpoznał skargę, analizując przesłanki z ustawy o rekompensatach.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Dargas Sędziowie WSA Emilia Lewandowska WSA Przemysław Żmich (spr.) Protokolant specjalista Anna Jurak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 lutego 2011 r. sprawy ze skargi A. Z. i D. P. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] czerwca 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej oddala skargę.
Minister Skarbu Państwa, po rozpatrzeniu odwołania A. Z. i D. P., decyzją z dnia [...] czerwca 2010 r., nr [...] utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2009 r., nr [...] o odmowie potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez M. K. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, położonych w miejscowości L., gmina katastralna K., woj. l.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie sprawy.
Wojewoda [...], działając na podstawie art. 7 ust. 2 w zw. z art. 1, art. 2, art. 3 ust. 2 oraz art. 5 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2005 r. Nr 169, poz. 1418 ze zm.), po rozpatrzeniu wniosków A. Z. z dnia 4 kwietnia 1990 r. i D. P. z dnia 29 sierpnia 1989 r., decyzją z dnia [...] grudnia 2009 r., nr [...] odmówił potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez M. K. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, położonych w miejscowości L., gmina katastralna K., woj. L..
Od powyższej decyzji A. Z. i D. P. wnieśli odwołanie. Strony wniosły o uchylenie w całości decyzji organu pierwszej instancji oraz o orzeczenie w tym zakresie, co do istoty sprawy przez Ministra Skarbu Państwa, bądź też o uchylenie w całości decyzji organu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.
Minister Skarbu Państwa decyzją z dnia [...] czerwca 2010 r., nr [...] utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2009 r., nr [...]. W uzasadnieniu organ wskazał, że z przepisów art. 1, art. 2 i art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 169, poz. 1418 ze zm.) wynika, że prawo do rekompensaty za nieruchomość pozostawioną poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej może zrealizować będący obywatelem polskim spadkobierca właściciela tychże nieruchomości tylko wówczas, gdy właściciel pozostawionej nieruchomości był w dniu 1 września 1939 r. obywatelem polskim, zamieszkiwał w tym dniu na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz opuścił je w związku z jedną z poniższych przyczyn: 1) w wyniku wypędzenia z byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub jego opuszczenia w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r., dokonanego na podstawie umów ewakuacyjnych z lat 1944 -1945 (art. 2 pkt 1 w związku z art. 1 ust. 1 pkt 1-4 tej ustawy); 2) w wyniku przymusowego opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. (art. 2 pkt 1 w związku z art. 1 ust. 2 tej ustawy).
Spadkobierca, aby spełnić powyższe wymogi obowiązany jest do ich udokumentowania w oparciu o dowody, o których mowa w art. 6 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. Dowodami świadczącymi o pozostawieniu nieruchomości z uwagi na wystąpienie jednej z dwóch przedstawionych wyżej przyczyn opuszczenia byłego terytorium RP mogą być w szczególności: urzędowy opis mienia, orzeczenie wydane przez były Państwowy Urząd Repatriacyjny, dokumenty urzędowe, w tym sądowe, a także dokumenty pozyskane z archiwów państwowych Republiki Białoruś, Republiki Litewskiej, Federacji Rosyjskiej, Ukrainy lub innych państw, wydane przez władze polskie dokumenty, które świadczą o posiadaniu obywatelstwa polskiego (art. 6 ust. 1 pkt 1, ust. 4 pkt 1-3 tej ustawy).
Zdaniem organu odwoławczego, z powyższych norm prawnych wynika więc, że przesłankami nabycia prawa do rekompensaty jest zamieszkiwanie w dniu 1 września 1939 r. na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, wypędzenie lub zmuszenie do opuszczenia miejsca zamieszkania w związku z wybuchem wojny oraz pozostawienie nieruchomości poza obecnymi granicami RP będące rezultatem zdarzeń określonych w art. 1 ust. 1 i 1a oraz ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r.
W ocenie Ministra, ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego bezsprzecznie wynika, że właścicielka pozostawionego mienia M. K. (primo voto P.) zamieszkiwała w dniu 1 września 1939 r. w miejscowości L., tj. poza obecnymi granicami RP. W dniu 12 grudnia 1956 r. repatriowała się na tereny obecnego państwa polskiego.
Organ wskazał, że ust. 2 art. 1 ustawy przewiduje, że o rekompensatę mogą ubiegać się także inne osoby, tj. takie które nie są objęte zakresem przepisów art. 1 ust. 1 i 1a. Przymusowa repatriacja z byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej obywateli polskich związana była z wojną rozpoczętą w 1939 r. i wiadome jest, że obywatele polscy opuszczali swoje dotychczasowe miejsca zamieszkania w czasie wojny, tuż po niej i dalej w latach późniejszych.
Ustawa z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej nie precyzuje, co należy uważać za zmuszanie, a zatem trzeba uznać, że przymus, pod którego wpływem działali obywatele polscy opuszczający terytorium byłej Rzeczypospolitej Polskiej, może mieć różny charakter (np. przymus bezpośredni, ekonomiczny, uzasadniona obawa o własne lub najbliższych zdrowie i życie itp.).
Z uwagi na powyższe, Minister Skarbu Państwa stwierdził, że strony postępowania nie wykazały, iż opuszczenie byłego terytorium Rzeczypospolitej przez M. K. nastąpiło na skutek przymusu, który posiadał ścisły i nie podlegający wątpliwości związek z wojną rozpoczętą w 1939 r. W związku z czym należy uznać za słuszne stanowisko Wojewody [...], który wskazał, że właścicielka pozostawionego mienia pozostała na byłym terytorium RP z powodów stricte osobistych. Powody te były podyktowane jej sytuacją rodzinną, tj. sprawowaniem opieki nad schorowanymi członkami swojej rodziny. Dopiero w związku ze po śmierci w 1956 r. ostatniej osoby nad którą właścicielka pozostawionego mienia sprawowała opiekę mogła opuścić byłe terytorium RP.
Od decyzji Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] czerwca 2010 r., nr [...] A. Z. i D. P. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucili: 1) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej przez niewłaściwą wykładnię i nie zastosowanie tego przepisu polegającą na przyjęciu, że osobom, które zostały repatriowane z b. terytorium RP w ramach repatriacji dobrowolnej w 1956 r. w zw. z umową z dnia 25 marca 1957 r. nie przysługuje prawo do rekompensaty na podstawie tej ustawy, które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy; 2) naruszenie przepisów postępowania: art. 6, 7, 8 i 80 KPA przez ocenę, iż opuszczenie przez M. K. byłego terytorium RP nie nastąpiło wskutek przymusu związanego z wojną rozpoczętą 1 września 1939 r., co jest sprzeczne z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 3) naruszenie przepisów postępowania: art. 7 i 77 KPA przez nie przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka T. Z., które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonych decyzji i zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu podnieśli, że stanowisko zaprezentowane przez organy w zakresie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty jest nietrafne.
Skarżący wskazali, że zgodnie z poglądami wyrażanymi w uzasadnieniach wyroków sądów administracyjnych nie sposób interpretować aktualnie obowiązującej ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w oderwaniu od wcześniejszej utrwalonej linii orzeczniczej. W szczególności chociaż ustawa w art. 1 ust. 1 expressis verbis odnosi się jedynie do układów "republikańskich", ma ona także zastosowanie do konkretnych przypadków repatriacji dokonanej na podstawie umowy z 1957 r. Układy "republikańskie" z 1944 r. zawierały postanowienia pozbawiające ewakuowanych obywateli polskich prawa własności pozostawionego majątku nieruchomego. Jednocześnie art. 3 ust. 6 każdego z układów przyznawał im prawo do ekwiwalentu za utracony majątek, do zapłaty którego zobowiązało się Państwo Polskie. W ten sposób powyższe postanowienia tych umów zostały włączone do prawa polskiego i w związku z tym stanowią źródło praw podmiotowych. Natomiast umowa z dnia 25 marca 1957 r. w art. 8 przewidywała, że osoby wyjeżdżające ze Związku Radzieckiego mogły wywieźć należące do nich mienie osobistego użytku i przedmioty niezbędne do wykonywania zawodu; mogły też rozporządzić mieniem wg swego uznania, np. przez zbycie nieruchomości, wypłatę środków pieniężnych z banków. Ponieważ umowa ta formalnie stwarzała repatriantom możliwość rozporządzenia mieniem i nie zawierała zobowiązania Państwa Polskiego do wypłaty im ekwiwalentu, dlatego też nie została ona objęta dyspozycją art. 88 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce nieruchomościami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. z 1989 r. Nr 14, poz. 74 ze zm.), ani nie wymieniał jej art. 212 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. Nr 46, poz. 543 ze zm.), jak również nie wskazywał jej art. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. o zaliczaniu na poczet ceny sprzedaży albo opłat z tytułu wieczystego użytkowania nieruchomości Skarbu Państwa wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego (Dz. U. z 2004 r. Nr 6, poz. 39), które to ustawy poprzednio regulowały problematykę mienia zabużańskiego. Z tego samego powodu umowa ta również nie została wymieniona w obecnie obowiązującej ustawie z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Jednakże w uchwale z dnia 30 maja 1990 r. zapadłej w składzie 7 sędziów, sygn. III CZP 1/90 OSNC (1990/10-11/129) Sąd Najwyższy stwierdził, że osobom repatriowanym na podstawie powołanej umowy, które przed dniem 1 września 1939 r. zamieszkiwały w Polsce na terenach nie wchodzących do obecnego obszaru Państwa, pozostawiły tam majątek nieruchomy i nie rozporządziły nim z przyczyn od nich niezależnych, przysługują uprawnienia z ówcześnie obowiązującego art. 88 ust. 1 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości. Uchwała ta była podstawą wielu orzeczeń sądowych zapadłych już pod rządami późniejszych ustaw i nadal zachowała swoją aktualność. Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że umowa z 25 marca 1957 r. była kontynuacją uprzednio zawartych umów repatriacyjnych, co wynikało z jej tytułu, preambuły i postanowień. Postanowienia te w art. 8 umowy traktowały w zasadzie o mieniu ruchomym, które repatriant mógł zabrać. Natomiast możność rozporządzenia mieniem nieruchomym ograniczała się do rozporządzenia tylko domem mieszkalnym, czy innym budynkiem, a nie gruntem, który stał się własnością państwa radzieckiego, przy czym możliwość ta najczęściej była iluzoryczna. Sądy podkreślały, że powyższa analiza treści art. 1 ustawy znajduje także potwierdzenie w ugruntowanym orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego. W szczególności w uchwałach z dnia 30 maja 1990 r., III CZP 1/90 (OSNC 1990/10-11/129), 5 czerwca 1990 r., III CZP 4/90 (niepubl.) oraz 10 kwietnia 1991 r., III CZP 84/90 (OSNC 1991/8-9/97), Sąd Najwyższy dokonał wykładni obowiązujących ówcześnie przepisów art. 88 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości. W obszernych uzasadnieniach wyjaśnił, dlaczego zasadne jest objęcie uregulowaniami dotyczącymi realizacji zobowiązań podjętych przez Państwo Polskie w porozumieniach dotyczących repatriacji kręgu obywateli szerszego, niż tylko te osoby, które opuściły tereny zajęte przez Związek Radziecki w ramach zorganizowanej akcji repatriacyjnej. Rozważania powyższe są aktualne nadal pomimo zmiany przepisów regulujących kwestie tzw. mienia zabużańskiego.
Skarżący podkreślili, że w swych wyrokach sądy administracyjne sformułowały tezę, iż fakt repatriowania w trybie umowy z dnia z 25 marca 1957 r. mieści się w zakresie art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, a umowa ta stanowi jakby przedłużenie umów republikańskich.
Skarżący zarzucili, że opisana wykładnia przepisów została pominięta przy wydawaniu zaskarżonej decyzji, skutkiem czego doszło do naruszenia prawa materialnego, to jest art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. przez niewłaściwą wykładnię i nie zastosowanie tego przepisu polegającą na przyjęciu, że osobom, które zostały repatriowane z b. terytorium RP w ramach repatriacji dobrowolnej w 1956 r. w zw. z umową z 25 marca 1957 r. nie przysługuje prawo do rekompensaty na podstawie tej ustawy. W sprawie bezspornie ustalono, iż w dniu 1 września 1939 r. M. K. posiadała obywatelstwo polskie i zamieszkiwała w tym dniu na terenie L. Spełnione zostały zatem przesłanki podmiotowe określone w art. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r.
Skarżący zaznaczyli, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż M. K. przekroczyła granice ukraińsko -polską w dniu 12 grudnia 1956 r. na podstawie dokumentów repatriacyjnych. Sięgając do wiedzy historycznej przypomnieć należy, że po pierwszej fazie repatriacji z byłych terenów RP w latach 1944-1946, na terenach tych pozostała znaczna ilość Polaków. W celu wyjednania zgody na ich powrót do kraju, czemu sprzyjała odwilż w stosunkach polsko-radzieckich po śmierci S., 15 listopada 1956 r. do Moskwy udali się W. G. oraz J. C. Dzięki ich staraniom udało się uzyskać zezwolenie na powrót do Polski do końca 1956 r. 29 tysięcy Polaków. Ostateczne porozumienie repatriacyjne zostało zawarte w dniu 25 marca 1957 r. przez ministrów spraw wewnętrznych W. W. i N. D. Repatriacja w latach 1955-1959 została nazwana drugą falą repatriacji. Mając na uwadze związek czasowy pomiędzy tymi wydarzeniami, a przekroczeniem granicy przez M. K. oczywistym jest, że jej repatriacja miała związek z tą właśnie umową, pomimo że nastąpiła przed jej zawarciem. W żadnym wypadku repatriacja M. K. nie była wynikiem jej swobodnej decyzji w tym znaczeniu, że podjęła decyzję o wyjeździe do córki i ją zrealizowała. Przeciwnie powszechnie wiadomym jest, że w ówczesnych czasach realizacja decyzji o wyjeździe mogła nastąpić tylko i wyłącznie na podstawie ustaleń międzynarodowych, którymi właśnie była wspomniana umowa i poprzedzające ją rozmowy przedstawicieli obu państw. Okoliczność ta umknęła organom orzekającym przy wydawaniu zaskarżonej decyzji, została w zasadzie w ogóle pominięta, chociaż ma istotne znaczenie dla ustalenia spełnienia przesłanek przedmiotowych określonych w art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r., tzn. innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r.
Zdaniem skarżących, drugą istotną przesłanką wymagającą oceny było ustalenie, czy opuszczenie byłego terytorium RP spowodowane było przymusem, o którym mowa w tym przepisie. W wyrokach sądów administracyjnych wyjaśniono, co należy rozumieć pod pojęciem zmuszania, o którym mowa art. 1 ust. 2 tej ustawy. Sądy, odwołując się do definicji zawartych w słownikach języka polskiego określiły zmuszanie jako przymus o różnym charakterze np. przymus bezpośredni, ekonomiczny, uzasadniona obawa o własne zdrowie lub życie lub zdrowie lub życie najbliższych. W ocenie skarżących odnośnie tej przesłanki należy odnieść się do wiedzy historycznej, nawet tej powszechnie znanej. Polacy, którzy bez swojej woli znaleźli się po maju 1945 r. na terenach nie należących do Państwa Polskiego , a w szczególności ci którzy pozostali na terenach b. ZSRR byli poddawani różnym działaniom ze strony władz o charakterze ekonomicznym i społecznym, które powodowały że mieli poważne powody do obawiania się o swoje życie, zdrowie, bezpieczeństwo osobiste, majątek, zachowanie godności ludzkiej, odrębności kulturowej i narodowościowej. Nawet brak prześladowania nie oznaczał, iż nie było jego zagrożenia. Generalnie Polacy znajdujący się na b. terytorium RP nie byli traktowani dobrze przez ówczesne władze i to skłaniało ich do podejmowania decyzji o wyjeździe do Polski. Podlkreślić należy, że stosownie do postanowień układów republikańskich (w tym także układu zawartego z USRR) ewakuacja była dobrowolna (art. 1), takie samo postanowienie znalazło się w umowie z dnia 25 marca 1957 r. (art. 5 zasada dobrowolności). Zatem sam fakt repatriacji w trybie tej umowy wypełnia przesłanki, o których mowa w art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r., co potwierdza stanowisko sądów administracyjnych.
Skarżący uważają, że doszukiwanie się w art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. dosłownej interpretacji przez analizowanie elementów zmuszania, które doprowadziły daną osobę do opuszczenia byłego terytoriom RP nie jest prawidłowe w kontekście opisanego wyżej orzecznictwa sądów administracyjnych i cywilnych. Pomija też całkowicie aspekt historyczny i polityczny w jakim zdarzenia te miały miejsce. Także stanowisko to z punktu widzenia wykładni celowościowej ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. jest nieuprawnione, albowiem pomija wolę ustawodawcy zawartą w uzasadnieniu tej ustawy oraz utrwalone orzecznictwo sądowe i Trybunału Konstytucyjnego, co potwierdziły w swych wyrokach sądy administracyjne. Gdyby mimo wszystko szukać przejawów przymusu (zmuszania), to wydając decyzję organ winien wziąć pod uwagę okoliczność, iż córka M. K. w latach 1945-1948 przebywała w więzieniach ZSRR i gułagu w Autonomicznej Republice K. Już sama ta okoliczność potwierdza obawę M. K. o życie córki i swoje, albowiem powszechnie wiadomym jest arbitralne orzecznictwo sądów radzieckich w tym okresie. Nieletni syn M. K. już wcześniej w ramach pierwszej fali repatriacji został wysłany do P., co także potwierdza obawę o jego bezpieczeństwo. Jedynie miłość do córki i moralny obowiązek opieki nad chorymi bliskimi mogły tą obawę przezwyciężyć. Jednakże te wartości w ocenie obu organów orzekających stanowiły podstawę oceny opuszczenia b. terytorium RP jako działania dobrowolnego, powodowanego wyłącznie pobudkami osobistymi, rodzinnymi, nie kwalifikującego się do spełnienia przesłanek z art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r.
Według skarżących nie bez znaczenia dla sprawy są także zeznania A. Z., w których stwierdza, że matka "cały czas myślała o opuszczeniu ZSRR ponieważ groziła jej utrata obywatelstwa polskiego". Ta obawa jest właśnie następstwem przymusu polegającego na pozbawieniu obywatelstwa, wbrew woli osoby, która bez swojej winy w wyniku zawirowań wojennych znalazła się w innym kraju, niż się urodziła, żyła i miała swoja rodzinę. Jest to obawa nie tylko o obywatelstwo sensu stricto, ale także obawa o utratę swojego poczucia narodowego i wszystkiego co się z tym łączy. Okoliczność ta została w sposób nieuzasadniony pominięta przez organ przy ocenie materiału dowodowego.
Istotnym dla oceny zaskarżonej decyzji jest fakt pominięcia dowodu w postaci zeznań świadka T. Z. Przyczyną nie przeprowadzenia tego dowodu było to, że opuścił on b. terytorium RP w 1945 r. w związku z czym nie był naocznym świadkiem wydarzeń poprzedzających wyjazd M. K. do P. Działanie to jest niezgodne z art. 7 i 77 KPA. Nie przeprowadzając dowodu z zeznań tego świadka organy arbitralnie rozstrzygnęły, iż nie posiada on bezpośredniej wiedzy na temat zdarzeń poprzedzających wyjazd M. K. do Polski. Ustalenie takie mogłoby być prawdziwe w aspekcie nieprzydatności tego dowodu dopiero wówczas, gdyby dowód ten został przeprowadzony i wskutek oceny dowodu zgodnie z art. 7 KPA wyciągnięto taki właśnie wniosek. Okoliczność, iż świadek ten nie był naocznym świadkiem zdarzeń nie ma znaczenia, gdyż mógł mieć wiedzę z innego źródła np. z opowiadań teściowej. Natomiast inną rzeczą jest ocena tego dowodu, czemu organ daje wyraz w uzasadnieniu decyzji. Przeprowadzając lub nie określone dowody organy wykazały się niekonsekwencją, ponieważ przesłuchana w charakterze świadka A. Z., której zeznania zostały stosownie ocenione także nie była świadkiem tych zdarzeń, albowiem jak zeznała i co jest potwierdzone dokumentami złożonymi w aktach w latach 1945-1948 przebywała w więzieniach ZSRR i gułagu w Autonomicznej Republice K. Zatem także nie była świadkiem tych zdarzeń, a wiedzę o tym co działo się z matką ma z innych źródeł, np. z opowiadań matki. Podejmując decyzję o nie przeprowadzeniu tego dowodu oba organy pominęły informacje zawarte w piśmie Stron z dnia 25 maja 2009 r. skierowanym do Wojewody [...], w którym strony wyjaśniały, że T. Z. wraz z żoną w lecie 1956 r. odwiedził teściową w L. Tym bardziej więc organ powinien przeprowadzić dowód z jego zeznań, a także uzupełnić postępowanie dowodowe o ponowne przesłuchanie A. Z., co do tych okoliczności.
Reasumując, skarżący stwierdzili, że dokonana przez organ odwoławczy ocena jest sprzeczna z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, który podlega wybiórczej ocenie, pomija istotne dla lat 1945 -1957 realia historyczne i polityczne, które pomimo że nie są w sprawie dowodem, to muszą być brane pod uwagę, tak aby postępowanie administracyjne było prowadzone zgodnie z naczelnymi zasadami określonymi wart. 6, 7, 8, 77 i 80 KPA.
W odpowiedzi na skargę Minister Skarbu Państwa wniósł o jej oddalenie i jednocześnie podtrzymał stanowisko prezentowane dotychczas w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga nie jest uzasadniona.
Poza sporem jest, że M. K. nie opuściła dawnego terytorium II RP z przyczyn, o których mowa w art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP (w ramach tzw. pierwszej fali repatriacji z lat 1944 -1946), ani też w związku z umową graniczną, o której mowa w art. 1 ust. 1a tej ustawy.
Z przedłożonych w sprawie dokumentów repatriacyjnych wynika, że M. K. opuściła teren ZSRR w grudniu 1956 r., przekraczając punkt repatriacyjny w P. Wobec tego w niniejszej sprawie podlegało ocenie, czy M. K. spełniła przesłanki, o których mowa w art. 2 pkt 1 w związku z art. 1 ust. 2 powołanej wyżej ustawy.
W niniejszej sprawie istota sporu sprowadza się tego, czy M. K. opuściła byłe terytorium RP z przyczyn, o których mowa w art. 1 pkt 2 tej ustawy, tzn. czy na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. matka skarżącej była zmuszona opuścić byłe terytorium RP.
Zgodzić należy się z organem, że w niniejszej sprawie skarżący, mimo wezwań Wojewody [...] (pisma z dnia 21 listopada 2006 r., nr [...] i z dnia 24 lutego 2009 r., nr [...], z dnia 3 listopada 2009 r., nr [...]) nie przedłożyli dowodów świadczących o tym, że M. K. pod przymusem opuściła byłe terytorium RP oraz że nastąpiło to w okolicznościach związanych z II wojną światową.
Z przedłożonego w sprawie zaświadczenia Pełnomocnika Rządu ds. Repatriacji z dnia 13 grudnia 1956 r. wynika jedynie, że M. K. przybyła do Polski z ZSRR w dniu 12 grudnia 1956 r. W Karcie Ewidencyjnej Repatrianta Nr [...] w pkt [...]. data i okoliczności opuszczenia Polski wpisano: mieszkała na dawnych ziemiach polski.
Z oświadczenia D. P. z dnia 29 sierpnia 1989 r. wynika, że matka przybyła do K. –, gdzie zamieszkiwała do chwili śmierci. Z oświadczenia A. Z. i C. Z. z dnia 18 grudnia 2006 r. wynika, że skarżąca powróciła do Polski w 1948 r., natomiast jej matka po śmierci bliskich wróciła do kraju w grudniu 1956 r. i zamieszkała u swej córki w K., gdzie mieszkała do śmierci. Z pisma skarżącej z dnia 25 maja 2009 r. wynika, że matka po wyjeździe córki do Polski i po wysłaniu do kraju niepełnoletniego syna J. P. również sama przygotowywała się do wyjazdu. Z pisma tego wynika również, że M. K. po wyjeździe jej rodziny do Polski opiekowała się chorym na gruźlicę mężem i niedołężnymi osobami starszymi: teściem, teściową po pierwszym mężu oraz teściową po drugim mężu, którzy zmarli i zostali pochowani przed 1956 r. we L. A. Z. i C. Z. oświadczyli, że po śmierci J. S. skarżąca wraz z mężem odwiedziła matkę w L., a następnie po przeprowadzonych staraniach sprowadziła ją do K. Z protokołu przesłuchania z dnia 16 czerwca 2009 r. wynika dodatkowo, że matka skarżącej cały czas myślała o opuszczeniu ZSRR, ponieważ groziła jej utrata obywatelstwa polskiego. M. K. wysłała syna J. P. do Polski i czekała na powrót córki z gułagu. Z pisma A. Z.i C. Z. z dnia 20 listopada 2009 r. wynika, że M. K. wierzyła w szybki powrót córki z zesłania i połączenie się z dziećmi w P. W piśmie tym wyżej wymienione osoby wskazały, że do czasu śmierci J. S. kontakty dzieci z M. K. sprowadzały się do wymiany korespondencji pocztowej. Zdaniem A. Z. i C. Z. pozbawiona majątku, własnego domu, samotna bez środków do życia i zabezpieczenia materialnego na przyszłość w wieku 60 lat M. K. została zmuszona do wyjazdu do P. i połączenia się z rodziną. A. Z. zapewniła bowiem matce mieszkanie i środki utrzymania.
Z przedstawionych wyżej oświadczeń członków rodziny skarżących wyłaniają się rzeczywiste powody, dla których matka skarżącej opuściła byłe terytorium RP. W ocenie Sądu, M. K. przybyła do P. z powodów rodzinnych (chęć połączenia się z dziećmi) oraz z powodów materialnych (trudne warunki bytowe, trudna sytuacja finansowa). Wbrew temu, co twierdzą skarżący opuszczenie L. przez M. K. nie miało bezpośredniego związku z wojną, lecz sytuacją ekonomiczną w jakiej znalazła się matka skarżącej jedenaście lat po wojnie (w 1956 r.).
W tej sytuacji zarówno Wojewoda [...], jak i Minister Skarbu Państwa prawidłowo odmówili A. Z. i D. P. prawa do rekompensaty za mienie pozostawione poza granicami RP, ponieważ skarżący, na podstawie dowodów, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 1 i ust. 4 pkt 2 i 3 i ust. 5 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. nie wykazali, że M. K. pozostawiła mienie z przyczyn, o których mowa w art. 1 ust. 2 tej ustawy.
Odnosząc się do zarzutów skargi Sąd podziela stanowiska skarżących, że przesiedlenie się do polski na mocy umowy z dnia 25 marca 1957 r. można było rozpatrywać w kontekście przepisu art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. Uszło jednak uwadze skarżących, że aby wystąpiły pozytywne przesłanki wymienione w tym przepisie, nie tyle znaczenie miał tryb przesiedlenia się do P. i status przesiedleńca, ile wykazanie na podstawie konkretnych dowodów, że właściciel pozostawionego mienia był zmuszony opuścić byłe terytorium RP, a przymus ten wynikał z okoliczności, które miały związek z II wojną światową. Sąd nie podziela stanowiska skarżącej, że M. K. repatriowała się do Polski na mocy umowy z dnia 25 marca 1957 r. Oczywistym bowiem jest, że w grudniu 1956 r., gdy matka skarżącej przybyła do Polski umowa ta jeszcze nie obowiązywała. Wobec tego należało uznać ,ze M. K. podlegała procedurze repatriacyjnej na mocy uzgodnień międzyrządowych poczynionych przed zawarciem tej umowy przez przedstawicieli władz PRL i ZSRR.
Wbrew temu, co twierdzą skarżący za wystarczające dowody mające wykazać przesłanki, o których mowa w art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. nie można uznać faktów wynikających z wiedzy historycznej. Z lektury akt spraw dotyczących tzw. mienia zabużańskiego wynika, że obywatele II RP opuszczali swoje majątki z różnych przyczyn. Oprócz osób przymusowo deportowanych do granicy Polski za działalność antysowiecką, czy uciekających przed internowaniem i represjami za piastowanie ważnych stanowisk w organach państwowych II RP i aktywność w okresie okupacji (np. walkę w ramach struktur polskiego podziemia), obywatele polscy wyjeżdżali także ze względów czysto osobistych – rodzinnych (celem dołączenia do swoich bliskich), materialnych (motywowani chęcią rozpoczęcia nowego, lepszego życia, korzyściami jakie mogli uzyskać ze strony państwa jako osoby mające status repatrianta), bezpieczeństwa (z obawy przed nieprzewidywalną rzeczywistością radziecką).
Sąd zwraca uwagę, że ustawa z dnia 8 lipca 2005 r. wymaga, aby wnioskodawca ubiegający się o rekompensatę udowodnił przesłanki, o których mowa w art. 2 tej ustawy, na podstawie dowodów wymienionych w art. 6, dlatego też argumentacja skargi oparta o wiedzę historyczną nie mogła mieć istotnego znaczenia dla wyniku tej sprawy. Co prawda z oświadczenia skarżącej zawartego w protokole przesłuchania z dnia 16 czerwca 2009 r. wynika, że M. K. chciała wyjechać z Z., bo obawiała się utraty obywatelstwa, jednakże okoliczności tej nie potwierdza żaden z dowodów, który spełniałby wymogi z art. 6 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. Zdaniem Sądu, subiektywna obawa M. K. o własne życie, nie poparta żadnym obiektywnym dowodem nie mogła zastąpić dowodu potwierdzającego okoliczności, w jakich matka skarżącej pozostawiła przedmiotowe mienie.
Dla niniejszej sprawy nie miało znaczenia to, z jakich powodów opuściła byłe terytorium RP A. Z., ponieważ ta przesłanka odnosi się do właściciela pozostawionego mienia, a nie jego spadkobiercy. Skoro zatem córka M. K. przybyła do Polski na długo przed matką, to nie można przyjąć, że M. K. opuściła byłe terytorium RP z obawy o życie skarżącej, więzionej w gułagu.
Nie można też zarzucić organowi naruszenia art. 7, art. 77 KPA poprzez nie przeprowadzenie dowodu z zeznań T. Z. Uszło uwadze skarżących, że walor dowodowy w niniejszej sprawie mają tylko zeznania osób nie będących osobami bliskimi właściciela bądź spadkodawcy (art. 6 ust. 5 pkt 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r.) W tej sytuacji mąż skarżącej nie mógł być potraktowany przez organy jako źródło dowodowe.
Biorąc to wszystko pod uwagę Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł, jak w sentencji
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło