VI SA/Wa 2197/10

WyrokWSA w Warszawie2011-02-18

Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Jolanta Królikowska-Przewłoka, Pamela Kuraś-Dębecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca będący członkiem konsorcjum ma obowiązek zgłoszenia pojazdu do licencji na wykonywanie transportu drogowego, jeśli pojazd ten został zgłoszony do licencji innego członka konsorcjum?
Ratio decidendi
Każdy przedsiębiorca wchodzący w skład konsorcjum jest odrębnym podmiotem i powinien spełniać wymogi ustawy o transporcie drogowym, w tym obowiązek zgłoszenia pojazdu do posiadanej licencji. Licencja jest uprawnieniem osobistym i nie może być wykorzystywana przez innych przedsiębiorców, nawet jeśli działają w ramach konsorcjum. Wykonywanie transportu pojazdem niezgłoszonym do licencji skutkuje nałożeniem kary pieniężnej na przedsiębiorcę, który pojazd ten wykorzystuje.
Stan faktyczny
W dniu kwietnia 2009 r. w K. zatrzymano do kontroli pojazd wykonujący transport drogowy osób na podstawie umowy konsorcjum dwóch przedsiębiorców: A. K. i J. K. Pojazd był zgłoszony do licencji jednego z przedsiębiorców (J. K.), natomiast drugi przedsiębiorca (A. K.) nie zgłosił pojazdu do swojej licencji. Organ nałożył na A. K. karę pieniężną za wykonywanie transportu pojazdem niezgłoszonym do licencji. Skarżący kwestionował obowiązek zgłoszenia pojazdu przez każdego członka konsorcjum oraz wskazywał na błędy proceduralne i materialne w decyzjach organów.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Protokolant ref. staż. Monika Piotrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 lutego 2011 r. sprawy ze skargi A. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] sierpnia 2010 r. nr [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego, po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez skarżącego A. K. – prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą P. [...] w Z. od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010r., nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 8.000,- złotych – utrzymał w mocy w/w decyzję organu I instancji. Z akt sprawy wynika, iż w dniu [...] kwietnia 2009 r. w K., przy ul. [...] zatrzymano do kontroli pojazd marki [...] o nr rejestracyjnym [...]. Pojazdem kierował B. S., który dniu kontroli wykonywał transport drogowy osób. Transport wykonywany był na podstawie umowy konsorcjum zawartej w dniu [...] września 2008 r. przez przedsiębiorców: J. K. - prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą "A." [...] w Z. oraz skarżącego A. K. - prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą P. [...] w Z. W toku kontroli kierowca w/w pojazdu okazał inspektorom Inspekcji Transportu Drogowego stosowne dokumenty, w tym m.in. dowód rejestracyjny pojazdu, prawo jazdy, zaświadczenie o spełnianiu wymogów ustawy, wypis nr [...] zezwolenia na linię regularną nr [...] na trasie K. – Z. wraz z rozkładem jazdy wystawione na rzecz skarżącego przedsiębiorcy: A. K. - prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą P. [...] w Z. oraz wypis nr [...] z licencji [...] na wykonywanie transportu drogowego osób, udzielonej przedsiębiorcy J. K. - prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą "A." [...] w Z. Powyższa kontrola została udokumentowana protokołem kontroli nr [...] (w aktach administracyjnych – k. 72). Pismem z dnia [...] marca 2010 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wszczął z urzędu postępowanie administracyjne, zawiadamiając o tym fakcie skarżącego A. K. - prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą P. [...] w Z. W przedmiotowym piśmie organ I instancji, pouczając stronę o przysługujących jej prawach, wezwał skarżącego do złożenia wyjaśnień w przedmiotowej sprawie. W przesłanych do organu pisemnych wyjaśnieniach z dnia [...] marca 2010 r. skarżący stwierdził, że linia nr [...] obsługiwana jest przez konsorcjum, w skład którego wchodzą przedsiębiorcy: skarżący A. K. - prowadzący działalność gospodarczą pod firmą, P. [...] oraz J. K. - prowadząca działalność gospodarczą pod firmą "A." [...] w Z. Ponadto skarżący wskazał, że kontrolowany pojazd o nr rejestracyjnym [...] jest zgłoszony do licencji udzielonej firmie "A.", która w dniu kontroli obsługiwała wskazany kurs. Pismem z dnia [...] marca 2010 r. Prezydent miasta Z. poinformował [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, że pojazd marki [...] o nr rejestracyjnym [...] nie został zgłoszony przez skarżącego do licencji na wykonywanie transportu drogowego osób udzielonej temu przedsiębiorcy. W wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, powołując się na ustalenia dokonane w toku w/w kontroli drogowej a także na przepisy art. 92 ust. 1 i ust. 4 oraz art. 93 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 1, art. 18 ust. 1 lit. b), art. 87 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.) – dalej także: u.t.d., a także na Lp. 1.2 załącznika do cyt. ustawy - wydał w dniu [...] kwietnia 2010 r. decyzję nr [...], na podstawie której nałożył na skarżącego A. K. – prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą P. [...]w Z. karę pieniężną w wysokości 8.000 złotych z tytułu wykonywania transportu drogowego pojazdem niezgłoszonym do licencji. W uzasadnieniu decyzji Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego – powołując się na przepisy art. 5 ust. 1 i ust. 3 pkt 5, art. 8 ust. 3 pkt 8, art. 11 ust. 3 i art. 14 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym – stwierdził, iż z przywołanych przepisów cyt. ustawy wynika, że wykonywanie transportu drogowego przez przedsiębiorcę, który posiada licencję, jest dopuszczalne tylko przy użyciu pojazdów, które zostały zgłoszone organowi właściwemu do udzielenia licencji. Organ zgodził się ze stroną skarżącą, iż wykonywany w dniu kontroli regularny przewóz drogowy osób na linii nr [...] odbywał się w imieniu konsorcjum tworzonego przez dwóch przedsiębiorców J. K. oraz skarżącego A. K. Konsorcjum powyższe, zdaniem organu, jest niczym innym jak umową spółki cywilnej. Zdaniem organu świadczy o tym przede wszystkim treść umowy konsorcjum, a w szczególności § 1 tejże umowy. Organ wskazał, że zgodnie z art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. 2007 r. Nr 155, poz. 1095), spółka cywilna, a więc również konsorcjum nie jest przedsiębiorcą, albowiem za przedsiębiorców traktuje się jedynie wspólników spółki cywilnej w zakresie wykonywanej przez nich działalności gospodarczej. Organ stwierdził, że ze znajdujących się w aktach sprawy zaświadczeń o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej wynika, że przedmiotem działalności J. K. oraz A. K. jest transport drogowy. Organ, powołując się na zeznania złożone zarówno przez J. K., jak i samego skarżącego A. K., stwierdził, że w świetle zgromadzonego materiału dowodowego należy uznać, iż w dniu kontroli ([...] kwietnia 2009 r.) sporny przewóz osób kierowca wykonywał w imieniu w/w konsorcjum pojazdem, który nie był zgłoszony do licencji posiadanej przez skarżącego jako członka konsorcjum. Na marginesie należy jedynie wskazać w tym miejscu, iż na podstawie protokołu kontroli nr [...] oraz zgromadzonego w trakcie postępowania materiału dowodowego, [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wszczął z urzędu odrębne postępowanie administracyjne w stosunku do drugiego członka konsorcjum, tj. J. K. - prowadzącej działalność pod nazwą "A." [...] w Z. i w konsekwencji dokonanych ustaleń decyzją z dnia [...] stycznia 2009 r. nałożył na J. K. karę pieniężną w wysokości 500 złotych z tytułu wykonywania transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty. Skarżący w piśmie z dnia [...] maja 2010 r. odwołał się od w/w decyzji organu I instancji do Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Skarżący wskazał, że sporny transport osób odbywał się na podstawie umowy konsorcjum zawartej przez przedsiębiorców: J. K. - prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą "A." oraz skarżącego A. K. - prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą P. [...]. W związku z powyższym skarżący uznał, że skoro jeden z przedsiębiorców wchodzących w skład wspomnianego konsorcjum zgłosił kontrolowany pojazd do licencji, to wobec tego drugi z nich był z tego obowiązku zwolniony. W związku z tym strona zarzuciła organowi naruszenie przepisu art. 8 ust. 3 pkt 8 w zw. z art. 87 ust, 1 ustawy o transporcie drogowym. Strona skarżąca podniosła ponadto, iż stroną prowadzonego postępowania powinna być również J. K. Skarżący zarzucił naruszenie art. 7 k.p.a. poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego i niepodjęcie czynności zmierzających do ustalenia, kto jest właściwą stroną postępowania, a także niewyjaśnienie okoliczności związanych z okazaną przez kierowcę pojazdu wypisem z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób wystawioną na J. K. - prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą "A.". Z uwagi na powyższe uchybienia strona wniosła o uchylenie spornej decyzji. W wyniku rozpatrzenia odwołania skarżącego Główny Inspektor Transportu Drogowego – działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 5 ust. 1, art. 8 ust. 3 pkt 8 i 11 i ust. 3, art. 14 ust. 1 w zw. z art. 92 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym oraz lp. 1.2 załącznika do cyt. ustawy - decyzją z dnia [...] sierpnia 2010 r., nr [...] - utrzymał w mocy w/w decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy stwierdził, że przedstawiona przez stronę skarżącą umowa konsorcjum jest umową przedsiębiorców, poprzez którą, zgonie z § 1 tej umowy, zobowiązali się oni do wspólnego świadczenia usług przewozu osób autobusowej komunikacji miejskiej. Organ wskazał, że polskie prawo nie wyodrębnia w Kodeksie cywilnym odrębnego typu umowy konsorcjum, niemniej jednak dopuszczalność zawierania tego typu kontraktów jest niezaprzeczalna w świetle obowiązującej w prawie polskim zasady swobody umów. Zgodnie z jej treścią strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego (art. 3531 Kodeksu cywilnego). Organ wskazał, że umowa konsorcjum wskazuje na częściowe podobieństwo do umowy spółki cywilnej uregulowanej w art. 860 i nast. Kodeksu cywilnego. Organ uznał, że zobowiązanie uczestników konsorcjum do współdziałania dla osiągnięcia wspólnego celu gospodarczego poprzez podejmowanie oznaczonych w umowie działań stanowi istotę konsorcjum. A zatem – jak wskazał organ odwoławczy - każda ze stron konsorcjum pozostaje odrębnym przedsiębiorcą i co się z tym wiąże przysługują jej indywidualnie prawa i obowiązki. Zdaniem Głównego Inspektora Transportu Drogowego fakt, iż jedna ze stron wypełniła dany obowiązek nie zwalnia drugiej z obowiązku spełnienia danego wymogu ustawowego, gdyż wszelkie zobowiązania oraz uprawnienia są ściśle związane z podmiotem, któremu przysługują. Nie można więc - zdaniem organu odwoławczego - przychylić się do argumentu strony skarżącej, że skoro jedna ze stron umowy konsorcjum - przedsiębiorca J. K. - zgłosiła pojazd do licencji to drugi z członków konsorcjum - przedsiębiorca A. K. jest zwolniony z tego obowiązku. Organ II instancji stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie bezspornym faktem jest, iż kontrolowany pojazd nie został zgłoszony do licencji przez skarżącego przedsiębiorcę A. K. - prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą P. [...]. Według organu potwierdza to pismo z Urzędu Miasta Z. z dnia [...] marca 2010 r., w którym jednoznacznie wskazano, że kontrolowany pojazd marki [...] o nr rejestracyjnym [...] nie został zgłoszony przez skarżącego do posiadanej przez niego licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. Jednocześnie organ wskazał, że z pisma z Biura Obsługi Transportu Międzynarodowego z dnia [...] kwietnia 2010 r. wynika, że skarżący nie posiada licencji na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego osób. Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, że z przepisów ustawy o transporcie drogowym wynika, iż przedsiębiorca nie może wykonywać działalności w oparciu o uprawnienia wynikające z licencji pojazdem, na który nie uzyskał stosownego wypisu. Zdaniem organu, jeśli przedsiębiorca decyduje się na wykonywanie transportu drogowego, tak jak to miało miejsce w dniu kontroli oraz w dniach wcześniejszych, bez posiadania stosownych uprawnień, musi się liczyć z ewentualnymi konsekwencjami, w tym także w przypadku zatrzymania go do kontroli przez uprawnione podmioty, do ponoszenia kosztów związanych z nałożonymi karami pieniężnymi. Organ odwoławczy stwierdził, że nie ulega wątpliwości, że w chwili kontroli strona skarżąca wykonywała transport drogowy pojazdem niezgłoszonym do licencji. Organ, powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 maja 2008 r., sygn. akt II GSK 156/08 – stwierdził, że wykonywanie transportu drogowego przez przedsiębiorcę, który posiada licencję, jest dopuszczalne tylko przy użyciu pojazdów, które zostały zgłoszone organowi właściwemu do udzielenia licencji. Zdaniem organu strona skarżąca powinna zatem powstrzymać się od wykonywania działalności gospodarczej przedmiotowym pojazdem aż do momentu uzyskania informacji, że pojazd został zgłoszony do licencji. Skarżący A. K., reprezentowany przez adwokata - działając za pośrednictwem organu - wniósł w dniu [...] września 2010 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na w/w decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Strona skarżąca zarzuciła spornej decyzji organu odwoławczego: I. naruszenie prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy, a w szczególności: 1) art.5 ust. 1 w związku z art. 8 ust. 3 pkt 8 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że skarżący miał obowiązek zgłoszenia autobusu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] do uzyskanej przez niego licencji na wykonywanie transportu drogowego, w sytuacji, gdy pojazd ten był zgłoszony do licencji na wykonanie transportu drogowego J. K., a prowadzony tym pojazdem transport osób był wykonywany w ramach konsorcjum dwóch przedsiębiorców w skład którego wchodzi skarżący oraz J.K., działających solidarnie i łącznie na rzecz jednego podmiotu – K. (dalej także: K.), podczas gdy zgłoszenie pojazdu do licencji na wykonywanie transportu drogowego przez jednego z członków konsorcjum zwalnia drugiego członka konsorcjum z tego obowiązku; 2) art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym w związku z Lp. 1.2 załącznika do tej ustawy - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 8.000 złotych, podczas gdy skarżący nie naruszył obowiązków wynikających z przepisów powyższej ustawy; 3) art. 92a ust. 4 ustawy o transporcie drogowym, poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy - o ile przyjąć, iż na skarżącym spoczywał obowiązek zgłoszenia autobusu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] do uzyskanej przez niego licencji na wykonywanie transportu drogowego, w sytuacji, gdy pojazd ten był zgłoszony do licencji na wykonanie transportu drogowego J. K., a prowadzony pojazdem tym transport osób był wykonywany w ramach konsorcjum przedsiębiorców w skład którego wchodzi skarżący oraz J. K., działających solidarnie i łącznie na rzecz jednego podmiotu K. - skarżący pozostawał w uzasadnionym błędnym przekonaniu, że obowiązek ten na nim - jako na członku konsorcjum - nie spoczywa, tedy nie miał wpływu na powstanie naruszenia; II. naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, a w szczególności: 1) art. 28 k.p.a. - poprzez błędne przyjęcie, że skarżący jest stroną postępowania administracyjnego, podczas gdy stroną postępowania są członkowie konsorcjum przedsiębiorców, albowiem obowiązek zgłoszenia autobusu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] dotyczył łącznie obu członków konsorcjum, a zgłoszenie powyższego pojazdu do licencji jednego z członków konsorcjum zwalnia drugiego członka konsorcjum z tego obowiązku; 2) art. 77 § 1 k.p.a. - poprzez rozpatrzenie materiału dowodowego w sposób niewyczerpujący; 3) art. 7 k.p.a. - poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i niepodjęcie czynności zmierzających do wyjaśnienie okoliczności, iż skarżący - o ile przyjąć, że spoczywał na nim obowiązek zgłoszenia w/w autobusu do uzyskanej przez niego licencji na wykonywanie transportu drogowego, w sytuacji, gdy pojazd ten był zgłoszony do licencji na wykonanie transportu drogowego J. K., a prowadzony pojazdem tym transport osób był wykonywany w ramach konsorcjum przedsiębiorców, w skład którego wchodzi skarżący oraz J. K., działających solidarnie i łącznie na rzecz jednego podmiotu K. - pozostawał w uzasadnionym błędnym przekonaniu, że obowiązek ten na nim - jako na członku konsorcjum - nie spoczywa, tedy nie miał wpływu na powstanie naruszenia; 4) art. 8 k.p.a. - poprzez wymierzenie kary grzywny bez jej miarkowania do stopnia zawinienia skarżącego, podczas gdy odpowiedzialność administracyjno-prawna nie ma charakteru obiektywnego; Mając na uwadze powyższe zarzuty skarżący wniósł o: - uchylenie w całości spornej decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2010 r. oraz utrzymanej nią w mocy decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r.; - zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych; - wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Ponadto skarżący wniósł o zwrócenie się przez Sąd do Trybunału Konstytucyjnego z zapytaniem, czy art. 92 ust. 1, ust. 2 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym w związku z Lp. 1.2 załącznika do tej ustawy, jest zgodny z treścią art. 2, art. 20, art. 22, art. 31 ust. 3, art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Organ odwoławczy, wskazując na istotę umowy konsorcjum - stwierdzi, iż każda ze stron konsorcjum pozostaje odrębnym przedsiębiorcą, stąd też wypełnienie obowiązku (zobowiązania) przez jedną ze stron konsorcjum nie pociąga za sobą zwolnienia drugiej strony umowy z ciążącego na niej zobowiązania. Organ wskazał, że z regulacji zawartych w ustawie o transporcie drogowym jednoznacznie wynika, iż obowiązek uzyskania licencji na wykonywanie transportu drogowego dotyczy przedsiębiorcy, który podejmuje i wykonuje działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego. Organ powołał się na uchwałę składu 7 Sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 października 2010 r., sygn. akt II GPS 5/08. W skierowanym do Sądu piśmie procesowym z dnia [...] stycznia 2011 r. skarżący, reprezentowany przez adwokata - podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko - podniósł, iż w świetle art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym zasadniczym elementem ustaleń jest określenie, kto wykonywał przewóz drogowy poddany kontroli, skutkiem której stwierdzono uchybienia stanowiące delikt administracyjny podlegający karze pieniężnej. Zdaniem skarżącego w niniejszej sprawie ustalenia w tym właśnie zakresie są poczynione błędnie, albowiem trudno przychylić się do poglądu, że w przedmiotowej sprawie rzeczą ewidentną jest okoliczność, iż podmiotem wykonującym kontrolowany przewóz był A. K. Skarżący podniósł również zarzut naruszenia przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy, a w szczególności art. 28 k.p.a. poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i niepodjęcie czynności zmierzających do ustalenia, kto jest właściwa stroną przedmiotowego postępowania albowiem analiza zgromadzonego przez organ materiału dowodowego nie uzasadnia stanowiska sprowadzającego się do twierdzenia, iż stroną przedmiotowego postępowania jest A. K. Skarżący wskazał, iż wbrew ustaleniom organu ponad wszelką wątpliwość uznać należy, iż skarżący nie jest jedyną stroną niniejszego postępowania, a jest nią łącznie z drugim członkiem konsorcjum i co ważne obowiązki w zakresie prowadzenia licencji należy oceniać w zakresie dotyczącym wszystkich członków konsorcjum, a nie każdego z nich oddzielnie. Według strony powyższy błąd poczyniony przez organy obu instancji wynika z nieuwzględnienia przez nie specyfiki świadczenia usług przewozowych w ramach konsorcjum, w skład którego wchodzi skarżący. Wymaga bowiem zauważenia, iż świadczenie usług przewozowych przez większą liczbę przedsiębiorców pod postacią konsorcjum cechuje się tym, iż zawsze jeden z przedsiębiorców występuje wobec zamawiającego (w stanie faktycznym sprawy wobec K.) jako przedstawiciel pozostałych członków konsorcjum (tzw. lider konsorcjum) i co ważniejsze zawsze jeden z członków konsorcjum zawierał z innymi podmiotami umowy dotyczące świadczenia usług przewozu. Zdaniem strony wprowadzenie lidera konsorcjum, jako przedstawiciela pozostałych członków konsorcjum, ma za zadanie ułatwić komunikowanie się i rozliczanie się pomiędzy zamawiającym, a pozostałymi członkami konsorcjum. Wobec powyższego okoliczność wystawienia faktur VAT oraz rozliczania się przez skarżącego z zamawiającym (K.) nie przesądza o legitymacji skarżącego, jako strony postępowania. Strona podniosła, iż członkowie konsorcjum są jednocześnie zobowiązani na podstawie umowy zawartej z K. do świadczenia usług komunikacji miejskiej. Członkowie konsorcjum świadczą razem na rzecz osoby trzeciej określone obowiązki, to jest wspólnie i solidarnie. W ocenie skarżącego powyższe nie zostało uwzględnione w toku dotychczasowego postępowania zarówno przez organ I jak i II instancji. Skarżący podniósł również, iż organ administracji błędnie zastosował w przedmiotowej sprawie uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 października 2008 roku, sygn. akt II GPS 5/08, które to orzeczenie NSA odnosi się przede wszystkim do innego stanu faktycznego i prawnego, aniżeli zagadnienie powstałe w toku niniejszej sprawy. Zdaniem skarżącego żaden przepis ustawy o transporcie drogowym nie wymaga posiadania licencji na podjęcie i wykonywanie transportu drogowego przez każdego wspólnika spółki cywilnej (czy też podmiotu wchodzącego w skład konsorcjum transportowego) świadczącej usługi w zakresie transportu drogowego. Prawo nie zabrania też podejmowania działalności w zakresie transportu drogowego w formie spółki cywilnej, czy umowy konsorcjum transportowego, której przedmiotem jest świadczenie usług użyteczności publicznej w postaci zapewnienia komunikacji miejskiej. Wymaganie licencji na wykonywanie transportu drogowego od każdego z przedsiębiorców tworzących konsorcjum transportowe nie jest też objęte treścią art. 5 ustawy o transporcie drogowym, czego dowodem – zdaniem strony – jest pogląd wyrażony w wyroku WSA w Warszawie z dnia 27 lutego 2007 r., sygn. akt VI SA/Wa 1633/06. W ocenie skarżącego należy również uwzględnić różnicę pomiędzy wykonywaniem transportu drogowego od zlecenia transportu drogowego. W konsekwencji strona skarżąca podniosła, iż nie może zostać uznana za stronę niniejszego postępowania, czyli osobę zajmującą się świadczeniem usług transportowych na kontrolowanej linii, skoro to nie skarżący sam kierował pojazdem, lecz kierowca B. S. - legitymujący się licencją wystawioną na rzecz J. K. Zdaniem skarżącego nie może też ujść uwadze, iż sporny transport był wykonywany nie przez skarżącego, działającego jako jednoosobowy przedsiębiorca, lecz przez członków konsorcjum, a więc przedsiębiorców działających na podstawie umowy konsorcjum solidarnie i łącznie. Skarżący stwierdził, że zapewnił społeczności lokalnej transport, świadcząc usługi na podstawie umowy z K. w ramach umowy konsorcjum. Wobec powyższego analiza spełnienia przez stronę kryteriów wskazanych w ustawie o transporcie drogowym winna odbywać się z uwzględnieniem wskazanej powyżej specyfiki. Zdaniem strony członkowie konsorcjum wykonują zobowiązanie wspólnie i w tym zakresie obowiązki administracyjne powinny być tłumaczone w sposób zgodny, a nie sprzeczny z istotą solidarnego zobowiązania i z uwzględnieniem norm prawa administracyjnego. Skarżący w całej rozciągłości podtrzymał również swój wniosek zawarty w skardze co do przedstawienia pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego, celem zbadania konstytucyjności art. 92 ust. 1, ust. 2 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym w związku z Lp. 1.2 i Lp. 1.7 załącznika do cyt. ustawy. W skierowanym do Sądu piśmie procesowym z dnia [...] lutego 2011 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko – wskazał, że w świetle § 1 umowy konsorcjum przywołanej przez skarżącego, jej przedmiotem było świadczenie usług przewozu osób autobusowej komunikacji miejskiej, a wspólna realizacja tych usług przez dwóch niezależnych od siebie przedsiębiorców przemawia za tym, by traktować tę umowę w sposób podobny do umowy spółki cywilnej. W konsekwencji organ uznał, że w takiej sytuacji każdy z przedsiębiorców wchodzących w skład konsorcjum powinien spełniać wymogi określone przepisami ustawy o transporcie drogowym. Organ powołał się na pogląd WSA w Warszawie wyrażony w wyroku z dnia 14 września 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 920/10. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). W ocenie Sądu analizowana pod tym kątem skarga A. K. – prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą P. [...]w Z. nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu, albowiem zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego, jak również utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji - nie naruszają prawa. Przedmiotowa decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2010 r. oraz poprzedzająca ją decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r., nr [...] w sprawie nałożenia na skarżącego przedsiębiorcę kary pieniężnej w wysokości 8.000,- złotych za wykonywanie transportu drogowego osób pojazdem niezgłoszonym do licencji nie naruszają zarówno przepisów prawa materialnego wskazanych w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, jak również przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, w tym w szczególności art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 28 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a., w stopniu mogącym mieć jakikolwiek istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy. Odnosząc się w pierwszej kolejności do złożonego wniosku o skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego pytania prawnego, co do zgodności art. 92 ust. 1, ust. 2 i ust. 4 ustawy o transporcie drogowym w zw. z Lp. 1.2 załącznika do tej ustawy jest zgodny z art. 2, art. 20, art. 22, art. 31 ust. 3 i art. 32 Konstytucji RP, Wojewódzki Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę nie znalazł podstaw do uwzględnienia tego wniosku. Zgodnie z art. 193 Konstytucji RP każdy sąd może przedstawić Trybunałowi Konstytucyjnemu pytanie prawne co do zgodności aktu normatywnego z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi lub ustawą, jeżeli od odpowiedzi na pytanie prawne zależy rozstrzygnięcie sprawy toczącej się przed tym sądem. Przewidziane w art. 193 Konstytucji RP uprawnienie sądu oznacza obowiązek tylko w tym wypadku, gdy sąd ma wątpliwości, co do konstytucyjności danego przepisu. Skład Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie orzekający w niniejszej sprawie nie powziął natomiast wątpliwości co do zgodności z ustawą zasadniczą wskazanych przez skarżącego przedsiębiorcę przepisów ustawy o transporcie drogowym, stąd też uznał za niezasadne kierowanie pytania prawnego we wspomnianym zakresie do Trybunału Konstytucyjnego. Wbrew zarzutom strony skarżącej należy – zdaniem Sądu - przyjąć, iż powołane wyżej przepisy ustawy o transporcie drogowym nie wprowadzają nieuzasadnionej restrykcyjności, która w jakikolwiek sposób godziłaby w podstawowe prawa i wolności, w szczególności związane z prowadzeniem i podejmowaniem działalności gospodarczej na terenie Rzeczypospolitej Polskiej. Jak słusznie wskazał skarżący ratio legis przepisów art. 92 ust. 1, ust. 2 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym polega na eliminacji zachowań społecznie szkodliwych poprzez system kar mających służyć zapewnieniu m.in. bezpieczeństwa ruchu drogowego. Otóż Sąd uznał, że zarówno nałożona na skarżącego kara pieniężna w wysokości 8.000,- złotych za wykonywanie transportu drogowego osób pojazdem niezgłoszonym do licencji, jak i inne kary administracyjne przewidziane w cyt. ustawie nie naruszają zasady proporcjonalności, zachowując odpowiednią relację między stopniem (rodzajem) przewinienia oraz sposobem naruszenia prawa a wysokością stosownej kary administracyjnej. W żaden sposób nie można zgodzić się również z zarzutem strony, iż regulacje prawne zawarte w ustawie o transporcie drogowym, w tym powołane przez skarżącego przepisy art. 92 ust. 1, ust. 2 i ust. 4 cyt. ustawy sprzyjają powstawaniu sytuacji, w której organy Inspekcji Transportu Drogowego mogą dowolnie stosować wygórowane kary w oderwaniu od stanu faktycznego danej sprawy. Na marginesie wskazać jedynie można, że odmowa zwrócenia się przez Sąd z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego nie powoduje pozbawienia stron postępowania możliwości obrony swoich praw w przypadku ewentualnego późniejszego stwierdzenia niezgodności z Konstytucją RP przepisu, na podstawie którego wydano zaskarżony akt, bądź zaskarżone orzeczenie sądu. Zarówno przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, jak też ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przewidują w takich sytuacjach możliwość wznowienia postępowania. Oceniając prawidłowość ustaleń organów Inspekcji Transportu Drogowego dokonanych w toku postępowania i w konsekwencji opartego na nich zastosowania przepisów prawa materialnego, należy wyraźnie wskazać, że w świetle owych ustaleń spełnione zostały wszelkie przesłanki konieczne do uznania, iż skarżący przedsiębiorca został prawidłowo ukarany na podstawie art. 92 ust. 1 i ust. 4 oraz art. 93 ust. 1 w zw. z Lp. 1.2 załącznika do tej ustawy karą pieniężną w wysokości 8.000,- złotych za wykonywanie transportu drogowego osób pojazdem niezgłoszonym do licencji. Sąd uznał, iż argumenty użyte przez skarżącego A. K. zarówno w toku postępowania administracyjnego, jak i przedstawione w skardze do sądu administracyjnego, a także w piśmie procesowym z dnia [...] stycznia 2011 r., nie mogą być uwzględnione. Należy zauważyć, iż w myśl art. 4 pkt 17 ustawy o transporcie drogowym, licencja jest decyzją administracyjną wydaną przez ministra właściwego do spraw transportu lub określony w ustawie organ samorządu terytorialnego, uprawniającą do podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego. Stosownie do art. 5 ust. 1 u.t.d. uzyskania odpowiedniej licencji wymaga podjęcie i wykonywanie transportu drogowego. Licencja udzielana jest na pisemny wniosek przedsiębiorcy, który winien zawierać między innymi rodzaj i liczbę pojazdów samochodowych, którymi dysponuje przedsiębiorca (art. 8 ust. 1 pkt 4 cyt. ustawy). Ponadto wnioskodawca obowiązany jest dołączyć do wniosku między innymi wykaz pojazdów samochodowych wraz z kserokopiami dowodów rejestracyjnych, a w przypadku, gdy nie jest właścicielem pojazdu, również dokument potwierdzający prawo do dysponowania nim (art. 8 ust. 3 pkt 8 ustawy). Organ udzielający licencji określa w niej dane wymienione w art. 11 ust. 1 (w tym m.in. przedsiębiorcę, jego siedzibę i adres) oraz wydaje wypis lub wypisy w liczbie odpowiadającej liczbie pojazdów samochodowych określonych we wniosku o udzielenie licencji (art. 11 ust. 3 u.t.d.). Jednocześnie w myśl art. 13 ust. 1 cyt. ustawy licencji nie można odstępować osobom trzecim ani przenosić uprawnień z niej wynikających na osobę trzecią, chyba że zachodzą okoliczności wymienione w ust. 2 tego artykułu. Na przewoźniku drogowym spoczywa obowiązek zgłaszania na piśmie organowi, który udzielił licencji, wszelkich zmian danych, o których mowa w art. 8, nie później niż w terminie 14 dni od ich powstania (art. 14 ust. 1 u.t.d.). Jeżeli zmiany obejmują dane zawarte w licencji, przedsiębiorca jest obowiązany wystąpić z wnioskiem o zmianę treści licencji (art. 14 ust. 2 u.t.d). Z przytoczonych uregulowań ustawy o transporcie drogowym wynika jednoznacznie, że wykonywanie uprawnień wynikających z licencji wiąże się z korzystaniem z konkretnego pojazdu samochodowego, wymienionego we wniosku o udzielenie licencji. Liczba wypisów z licencji powinna odpowiadać liczbie pojazdów samochodowych, którymi przedsiębiorca wykonuje transport drogowy. Oznacza to, że na każdy pojazd powinien być wydany jeden wypis z licencji. Treść wypisu z licencji nie zawiera jednak oznaczenia pojazdu samochodowego, a zatem nie ma znaczenia, który wypis z licencji zostanie przypisany do określonego pojazdu. Istotne jest natomiast, aby przewoźnik wykonywał transport drogowy tylko tymi pojazdami samochodowymi, które znajdują się w wykazie pojazdów zgłoszonych do licencji, w przeciwnym razie organ może nałożyć na kontrolowanego karę pieniężną w wysokości 8.000 złotych, zgodnie z Lp. 1.2 załącznika do ustawy o transporcie drogowym (tak również: R. Strachowska, Ustawa o transporcie drogowym. Komentarz, ABC Wolters Kluwer Polska, Warszawa 2010, s. 81-82). Należy również zauważyć, że licencja na wykonywanie transportu drogowego jest uprawnieniem o charakterze osobistym, a zatem może się nią legitymować wyłącznie przedsiębiorca, któremu ta licencja została udzielona. W przedmiotowej sprawie, jak słusznie zostało to wskazane przez organy obu instancji, kontrolowany pojazd nie został zgłoszony przez skarżącego do licencji, co potwierdził również Urząd Miasta w Z. A zatem organy prawidłowo uznały, iż doszło do naruszenia art. 92 ust. 1 u.t.d. i prawidłowo nałożyły karę pieniężną w wysokości 8.000 złotych, zgodnie z załącznikiem Lp. 1.2 tej ustawy. Należy zauważyć, iż wykonywanie uprawnień wynikających z licencji wiąże się z korzystaniem z konkretnego pojazdu samochodowego wymienionego we wniosku o udzielenie licencji. W przypadku wykonywania tych uprawnień przy użyciu pojazdu, który nie został zgłoszony we wniosku o udzielenie licencji, dochodzi do naruszenia obowiązków wynikających z ustawy o transporcie drogowym (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 kwietnia 2009 r., sygn. akt II GSK 859/08). W skardze A. K. zarzucił organom obu instancji naruszenie art. 28 k.p.a. poprzez błędne wskazanie skarżącego, jako strony niniejszego postępowania. W ocenie skarżącego fakt zawarcia umowy konsorcjum z przedsiębiorcą J. K. – prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą "A." [...] w Z. powoduje, iż konsorcjum, jako całość, jest zobowiązane do wypełniania obowiązków, zaś spełnienie wymaganych warunków przez jednego członka konsorcjum (w tym przypadku zgłoszenie przez jednego członka konsorcjum pojazdu wykonującego sporny przewóz do licencji na wykonywanie transportu drogowego osób) pozwala uznać, iż wszyscy członkowie konsorcjum spełniają wymagania określone w ustawie o transporcie drogowym. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie stanowisko skarżącego A. K. jest błędne. Należy zauważyć, iż mianem konsorcjum określa się stosunek prawny powstający na podstawie umowy, w której co najmniej dwie strony (konsorcjanci) zobowiązują się do oznaczonego współdziałania celem realizacji określonego, jednostkowego przedsięwzięcia gospodarczego, na zasadzie wspólnego odnoszenia korzyści i wspólnego ponoszenia ryzyka (tak m.in. A. Herbert /w:/ System prawa prywatnego. Prawo spółek osobowych, Tom 16, pod red. A. Szajkowskiego, Wydawnictwo C.H. Beck, INP PAN, Warszawa 2008, s. 603 i nast.). Umowa konsorcjum jest jedną z umów nienazwanych. Dopuszczalność tego typu umów wynika z obowiązującej zasady swobody umów, wyrażonej w art. 3531 k.c., zgodnie z którą strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania tak, aby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Ich treść może być konstruowana przez strony w dowolny sposób, byleby nie naruszała przepisów obowiązującego prawa. Do umów nienazwanych zastosowanie mają zatem, co do zasady, ogólne normy prawa cywilnego dotyczące czynności prawnych i umów oraz, odpowiednio analogiczne przepisy regulujące najbardziej zbliżony (podobny) typ umowy nazwanej, zawarte w k.c. W niniejszej sprawie regularny transport drogowy osób, którego dotyczyła kontrola przeprowadzona w dniu [...] kwietnia 2009 r., wykonywany był w ramach umowy konsorcjum, zawartej między skarżącym a przedsiębiorcą J. K. – prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą "A." [...] w Z., w celu realizacji umowy z dnia [...] września 2008 r. na świadczenie usług autobusowego transportu publicznego, zawartej pomiędzy K. (zamawiającym), a skarżącym A. K. – prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą P. [...] w Z., występującym jako lider wskazanego wyżej konsorcjum. W ocenie Sądu w tak ukształtowanej sytuacji prawnej istotą sporu, którą należało rozstrzygnąć jest to, czy każdy z przedsiębiorców wchodzących w skład konsorcjum miał obowiązek wypełniania wszelkich wymogów zawartych w ustawie, w tym m.in. wymogu zgłoszenia pojazdu, którym wykonywany jest przewóz regularny, do posiadanej licencji transportowej, czy też wystarczające jest, aby jeden z nich ten warunek spełniał. Należy zauważyć, iż podczas kontroli kierowca okazał wypis z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób wydanej J. K.oraz wypis z zezwolenia na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym przewozów udzielonego skarżącemu przedsiębiorcy A. K. W dniu kontroli podmiotami wykonującymi sporny regularny przewóz osób byli przedsiębiorcy, tj. skarżący oraz J. K. - działający wspólnie w ramach w/w umowy konsorcjum, przy czym pojazd, którym wykonywany był ten przewóz zgłoszony był wyłącznie przez wspólnika skarżącego – J. K. do posiadanej przez nią licencji. W świetle § 1 umowy konsorcjum przywołanej przez skarżącego, jej przedmiotem było świadczenie usług przewozu osób autobusowej komunikacji miejskiej, a wspólna realizacja tych usług przez dwóch niezależnych od siebie przedsiębiorców przemawia za tym, by traktować tę umowę w sposób podobny do umowy spółki cywilnej. W konsekwencji organy obu instancji prawidłowo uznały, że w takiej sytuacji każdy z przedsiębiorców wchodzących w skład konsorcjum powinien spełniać wymogi określone przepisami ustawy o transporcie drogowym. Należy zauważyć, iż uchwała składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 października 2008 r., sygn. akt II GPS 5/08, zapoczątkowała obecnie obowiązującą linię orzeczniczą sądów administracyjnych wskazując jednoznacznie, iż licencji na wykonywanie transportu drogowego udzielonej jednemu ze wspólników spółki cywilnej nie można traktować jako udzielonej spółce. Licencja ta - jak stwierdził NSA - nie jest składnikiem wspólnego majątku spółki ani też przedsiębiorstwa wchodzącego w skład tego majątku. Nie może więc być wykorzystywana przez wspólników nielegitymujących się uprawnieniami z licencji. Dlatego też świadczenie przez jednego ze wspólników spółki cywilnej, zgodnie z udzieloną mu licencją, usług transportowych nie stwarza po stronie pozostałych wspólników uprawnienia do wykonywania transportu drogowego samodzielnie lub wspólnie z licencjobiorcą. W konsekwencji, kierując się wspomnianą wykładnią prawa zastosowaną przez Naczelny Sąd Administracyjny we wskazanej uchwale z dnia 15 października 2008 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stoi na stanowisku, iż zarówno licencje, jak i zezwolenia, są uprawnieniami o charakterze osobistym i samodzielny przedsiębiorca nie może wykonywać określonej działalności posługując się zezwoleniem bądź licencją wydaną innemu podmiotowi. Każdy z przedsiębiorców wchodzących w skład konsorcjum powinien zatem spełniać wymogi określone w ustawie o transporcie drogowym (w tym m.in. wymóg zgłoszenia pojazdu do licencji), zaś ich niewypełnienie należy oceniać w odniesieniu do każdego z nich, bez względu na to, czy ze sobą współpracują przy wykonywaniu przewozów, czy też wykonują je samodzielnie. Jednocześnie należy uznać, iż wykonywanie obowiązków ustawowych przez jednego przewoźnika – przedsiębiorcę będącego członkiem konsorcjum (wspólnikiem spółki cywilnej) nie zwalnia z nich innego przewoźnika – członka owego handlowego kontraktu cywilnoprawnego (tak również: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie m.in. /w:/ wyrokach z dnia 14 września 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 920/10 oraz z dnia 9 listopada 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 1526/10). Ponadto należy zauważyć, iż konsorcjum (podobnie, jak spółka cywilna) nie jest przedsiębiorcą, a zatem nie może zostać mu udzielona licencja ani zezwolenie. Natomiast przedsiębiorcy wchodzący w skład konsorcjum (spółki) powinni posiadać osobne licencje na wykonywanie transportu drogowego (jak również np. osobne zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych osób w krajowym transporcie drogowym), gdyż, jak wskazano powyżej, licencja taka (lub zezwolenie) jest udzielane konkretnemu przedsiębiorcy, który musi wywiązywać się z wszelkich obostrzeń ustawowych. Umowa konsorcjum jest to umowa cywilna z zakresu prawa prywatnego, w której strony mogą ułożyć stosunek prawny według własnego uznania. Natomiast obowiązek posiadania licencji na wykonywanie transportu drogowego oraz związany z tym obowiązek zgłoszenia stosownego pojazdu do tej licencji, jak również obowiązek posiadania odpowiedniego zezwolenia, wynikają wprost z ustawy o transporcie drogowym mającej charakter publicznoprawny. Należy zatem uznać, iż umowy cywilnoprawne mające charakter prywatnoprawny nie mogą znosić obowiązków wynikających z aktów o charakterze publicznoprawnym, powszechnym. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie - wbrew twierdzeniom strony skarżącej - nie było jakichkolwiek podstaw do zastosowania w niniejszej sprawie przepisów art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 u.t.d. Jeśli chodzi o zarzut naruszenia art. 92a ust. 4 cyt. ustawy, głównie poprzez jego niezastosowanie, należy przede wszystkim zauważyć, że zgodnie z ust. 1 powołanego przepisu ma on zastosowanie w przypadkach stwierdzenia naruszenia: - obowiązku posiadania w pojeździe wymaganych dokumentów, o których mowa w art. 87 ust. 1-4 powołanej ustawy, - zasad dotyczących maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, dziennego czasu odpoczynku lub przekraczania maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, określonych w rozporządzeniu (WE) nr 561/2006 oraz w Umowie europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), a także - zasad dotyczących użytkowania analogowych urządzeń rejestrujących samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku, określonych w rozporządzeniu Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym. W konsekwencji należy zgodzić się z organem odwoławczym, iż z powyższego, mającego charakter wyczerpujący - wyliczenia wynika, że przepis art. 92a u.t.d. w sposób oczywisty nie ma zastosowania w rozpatrywanej sprawie, w której przedmiotem jest naruszenie polegające na wykonywaniu transportu drogowego pojazdem niezgłoszonym do licencji. Niewątpliwie istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem rozstrzygać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara ta nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Dlatego też - co do zasady - bez znaczenia są okoliczności, skutkiem których przedsiębiorca dopuścił się nieprawidłowości, albowiem organy administracji nie są upoważnione do ustalania i oceny przyczyn powstałych naruszeń prawa, lecz mają za zadanie jedynie stwierdzenie zaistniałych skutków. Pewien wyłom od generalnej zasady odpowiedzialności przedsiębiorcy przyjętej w ustawie o transporcie drogowym przewidują właśnie przepisy art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 tej ustawy. Jednakże - zdaniem Sądu - brak było podstaw do ich zastosowania w niniejszej sprawie. Organ odwoławczy słusznie przyjął, że nie można zgodzić się ze stroną skarżącą, że obowiązek zgłoszenia autobusu do licencji nie spoczywał na niej, zaś jej błędne przekonanie w tym zakresie wyłącza odpowiedzialność administracyjno-karną. W tej sytuacji nie sposób przyjąć, iż zachodzą jakiekolwiek podstawy do wyłączenia odpowiedzialności strony skarżącej za naruszenie polegające na wykonywaniu transportu drogowego osób pojazdem niezgłoszonym do licencji. Zdaniem Sądu przeprowadzona w dniu [...] kwietnia 2009 r. kontrola na drodze odbyła się zgodnie z metodyką kontroli zawartą w przepisach ustawy o transporcie drogowym, albowiem inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego dokonali ustaleń stanu faktycznego na podstawie zebranych w toku kontroli dowodów, którymi w szczególności są dokumenty, pisemne wyjaśnienia kontrolowanego, wyniki oględzin. Organy Inspekcji Transportu Drogowego wyczerpująco zbadały wszystkie okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego, zgodnie z zasadami praworządności (art. 6 k.p.a.) oraz prawdy obiektywnej i oficjalności (art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a.), a także zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa (art. 8 k.p.a.). Ponadto organy te nie dopuściły się – według Sądu – obrazy zasady swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.), albowiem oparły się nie tylko na materiale zgromadzonym w toku kontroli na drodze oraz zeznaniach przesłuchanych świadków, ale także na wyjaśnieniach złożonych w toku postępowania przez skarżącego przedsiębiorcę, dokonując ich wszechstronnej oceny w kontekście całego materiału dowodowego zebranego w sprawie. Ponadto należy uznać, iż stanowisko wyrażone w spornych decyzjach organy obu instancji uzasadniły w sposób wymagany przez normę prawną zawartą w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie przepisu art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło