I FZ 327/11
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2011-10-21
Skład orzekający: Grażyna Jarmasz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny może odmówić przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, gdy strona nie przedłożyła wystarczających dokumentów potwierdzających jej trudną sytuację majątkową pomimo wezwania sądu?Ratio decidendi
Sąd administracyjny może odmówić przyznania prawa pomocy, jeśli strona nie uprawdopodobni swojej trudnej sytuacji majątkowej poprzez dostarczenie wymaganych dokumentów, nawet jeśli powołuje się na trudności zdrowotne lub inne okoliczności. Ciężar dowodu spoczywa na stronie, a sąd ma prawo wezwać do uzupełnienia dokumentacji. Brak spełnienia tego obowiązku uzasadnia odmowę przyznania prawa pomocy.Stan faktyczny
Skarżący A. N. wniósł skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej dotyczącą podatku VAT oraz wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. WSA w Gliwicach odmówił przyznania prawa pomocy z powodu braku dostarczenia przez skarżącego wymaganych dokumentów potwierdzających trudną sytuację majątkową. Skarżący powołał się na trudności zdrowotne i brak umocowania pełnomocnika do uzyskania dokumentów, a także na rozdzielność majątkową z żoną. NSA rozpatrywał zażalenie na postanowienie WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalił zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Grażyna Jarmasz, , , po rozpoznaniu w dniu 21 października 2011 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia A. N. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 29 sierpnia 2011 r. sygn. akt III SA/Gl 2278/10 odmawiające przyznania prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi A. N. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 22 października 2010 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług postanawia oddalić zażalenie.
Postanowieniem z dnia 29 sierpnia 2011 r., sygn. akt III SA/Gl 2278/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił A. N. (dalej jako strona lub skarżący) przyznania prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie jego skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 22 października 2010 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług.
W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji stwierdził, że skarżący nie wskazał istnienia okoliczności przemawiających za choćby częściowym zwolnieniem go od kosztów sądowych pomimo przedłużenia przez referendarza sądowego wyznaczonego w tym celu terminu. Sąd dodał, że okoliczności podane we wniosku nie zostały poparte jakimikolwiek dokumentami na żadnym etapie postępowania w przedmiocie prawa pomocy, natomiast pełnomocnik skarżącego ograniczył się do przesłania postanowienia NSA z 25 stycznia 2011 r. (sygn. akt I GZ 18/11) wydanego w następstwie zażalenia skarżącego na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 6 grudnia 2010 r. (sygn. akt III SA/Gl 1695/10) i poinformował, że sytuacja skarżącego nie uległa zmianie. Jednakże Sąd zwrócił uwagę, że orzeczenie, na które powołuje się skarżący zostało oparte na zaświadczeniu sporządzonym w dniu 12 listopada 2010 r. obrazującym dochody z działalności gospodarczej według stanu za okres od stycznia do września 2010 r. Ponadto Sąd dodał, że z powodu braku aktywności strony nie dysponuje bardziej aktualnym dokumentem i nie jest w stanie zweryfikować informacji podanych w formularzu "PPF".
Od powyższego postanowienia strona złożyła zażalenie, w którym zarzuciła naruszenie przepisów prawa procesowego art. 243 i art. 246 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej jako p.p.s.a.) poprzez odmowę przyznania skarżącemu prawa pomocy pomimo wykazania, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. W uzasadnieniu strona wskazała, że dokumenty za rok 2010 znajdują się w katach sprawy o sygn. akt III SA/Gl 1695/10. Podniósł również, że stan zdrowia nie pozwala mu na zdobycie odpowiedniej dokumentacji, a działający w jego imieniu pełnomocnik nie posiada umocowania w tym zakresie. Ponadto strona zwróciła uwagę, że jego sytuacja materialna nie uległa zmianie, gdyż w 2010 r. prawie cały zysk musiał przeznaczyć na pokrycie strat za poprzednie lata, natomiast w 2011 r. działalność nie przynosiła zysku zatem, jego zdaniem efekt jest ten sam. Dalej skarżący wskazał, że nie prowadził wspólnego gospodarstwa domowego z żoną i jest z nią w rozdzielności majątkowej. Końcowo wskazał, że Sąd nie jest zobowiązany weryfikować informacji podanych w formularzu PPF, gdyż może się na nich oprzeć jako wystarczających do uprawdopodobnienia, a nie udowodnienia okoliczności w nim zawartych. W związku z tym, jego zdaniem, Sąd bezpodstawnie żądał przedkładania kolejnych dokumentów pomimo, iż skarżący nie był w stanie ich przedstawić, z uwagi na stan zdrowia, blokując skarżącemu możliwość uzyskania prawa pomocy.
Mając na uwadze powyższe wniesiono o zmianę zaskarżonego postanowienia w całości i orzeczenia co do istoty sprawy poprzez przyznanie skarżącemu prawa pomocy w zakresie całkowitym, ewentualnie uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie częściowym, gdy wykaże, że nie jest w sanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Instytucja prawa pomocy jest jednak wyjątkiem od ogólnej zasady ustanowionej w art. 199 p.p.s.a., zgodnie z którą strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Ciężar dowodu wykazania okoliczności uzasadniających przyznanie prawa pomocy, o których mowa w art. 246 § 2 p.p.s.a. spoczywa na stronie składającej wniosek o jego przyznanie. Oznacza to, że powinna ona poczynić wszelkie kroki mające na celu uprawdopodobnienie tych okoliczności.
Konieczne jest również wskazanie, że Strona wnosząca o przyznanie prawa pomocy składa stosowny wniosek na urzędowym formularzu (art. 252 § 2 p.p.s.a.). Sporządzony w ten sposób wniosek ma na celu ogólne zobrazowanie sytuacji majątkowej i finansowej wnoszącego. W razie pojawienia się wątpliwości co do przedstawionych na formularzu danych, bądź jeśli okażą się one niewystarczające do oceny jej rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych, sąd administracyjny może na podstawie art. 255 p.p.s.a. wezwać stronę do złożenia dodatkowych oświadczeń lub przedłożenia dokumentów źródłowych dotyczących stanu majątkowego i dochodów. Sąd ma bowiem dopiero wówczas możliwość przyznania prawa pomocy, gdy strona wykaże obiektywny i rzeczywisty brak możliwości poniesienia wymaganych kosztów.
Z możliwości określonej w art. 255 p.p.s.a. skorzystał Sąd pierwszej instancji, wzywając Skarżącą o przedłożenie odpowiednich dokumentów i wyjaśnień. Skarżąca nie spełniła jednak wezwań Sądu w pełni, więc brak wymaganych dokumentów oraz wyjaśnień uniemożliwił temu Sądowi obiektywne i nie pozostawiające wątpliwości rozstrzygnięcie w kwestii oceny jej stanu finansowego i możliwości płatniczych. Skoro zatem Strona uchyliła się od przedstawienia wskazanej przez WSA dokumentacji, powinna liczyć się z tym, że Sąd nie będzie miał wystarczających podstaw do uznania jej oświadczeń i twierdzeń za uprawdopodobnione, a tym samym przyjęcia, że Strona wykazała przesłanki uzasadniające przyznanie prawa pomocy. Trzeba w tym miejscu podkreślić bowiem, iż zgodnie z art. 243 p.p.s.a. sąd administracyjny orzeka o przyznaniu prawa pomocy jedynie na wniosek strony, zatem to w jej interesie jest przedstawienie i uwiarygodnienie okoliczności uzasadniających ten wniosek. To strona ma zatem przekonać sąd o tym, że jej sytuacja materialna nie pozwala na poniesienie kosztów postępowania. W gestii sądu administracyjnego pozostaje zaś ocena przedstawionych okoliczności.
Należy wskazać, że również na etapie zażalenia strona nie wykazała, aby zasadne było pozytywne dla niej rozpoznanie wniosku o zwolnienie z kosztów sądowych. Przedstawione przez stronę w zażaleniu okoliczności także nie uzasadniają przyznania jej prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Bowiem dokumenty, na które skarżący się powołuje po pierwsze znajdują się w aktach innej sprawy, a po wtóre dotyczą sytuacji skarżącego za 2010 r. Podnieść w tym miejscu należy, że Sąd dokonując oceny spełnienia przez skarżącego przesłanek przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych musi znać jego aktualną sytuację majątkową i możliwości płatnicze. Dla Sądu nie są miarodajne same twierdzenia skarżącego , że jego sytuacja materialna się nie zmieniła. Ponadto niezrozumiałe dla Naczelnego Sądu Administracyjnego jest odsyłanie Sądu do poszukiwania stosownej dokumentacji, która miałaby wskazać na sytuację skarżącego w aktach innej sprawy sądowoadministracyjnej. Ja już wskazano wyżej to na stronie ciąży obowiązek "wykazania" (podkr. Sądu), że spełnia przesłanki do przyznania prawa pomocy. Skarżący zatem powinien poprzeć swoje twierdzenia stosownymi dokumentami źródłowymi. Tym bardziej, że Sąd pierwszej instancji w wezwaniu z dnia 29 kwietnia 2011 r. dokładnie określił, jakie to mają być dokumenty i jakich danych potrzebuje dla prawidłowej oceny sytuacji skarżącego.
W tym miejscu nie można również nie zauważyć, że podnoszona przez skarżącego okoliczność przyznania prawa pomocy w innej sprawie sądowoadministracyjnej ( I GZ 18/11) nie może sama w sobie stanowić argumentu uzasadniającego podobne rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie. Nie do przyjęcia byłaby bowiem sytuacja, gdyby sąd rozstrzygający sprawę dla zachowania jednolitej linii orzeczniczej, rozstrzygał nie na podstawie akt tej sprawy, a jedynie w oparciu o stanowisko wyrażone w sprawie tego samego skarżącego rozpoznane przez inny skład orzekający. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznający zarzuty zażalenia w oparciu o akta jednej konkretnej sprawy, ocenia pod względem zgodności z prawem jedynie zaskarżone postanowienie.
Za nieuzasadniony należało również uznać argument skarżącego, że ze względu na san zdrowia nie mógł on zdobyć odpowiednich dokumentów, o które był wzywany przez Sąd pierwszej instancji, a pełnomocnik działający w jego imieniu nie miał stosownego upoważnienia do dokonywania takich czynności za skarżącego. Niewątpliwym jest, iż stan zdrowia może spowodować częściową niedyspozycję skarżącego, a jak wnika z dołączonego do akt sprawy zaświadczenia lekarskiego nie może on stawiać się na wezwania sądu. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, słusznie zauważył Sąd pierwszej instancji, że w niniejszym postępowaniu nie wymagane jest osobiste stawiennictwo skarżącego, a jedynie nadesłanie dokumentacji. Skarżący mógł upoważnić swojego pełnomocnika (lub inną osobę) do uzyskania w jego imieniu stosownych dokumentów, o które był wzywany. Zatem argumentacja, że stan zdrowia skarżącego nie pozwalał na nadesłanie stosownej dokumentacji, a pełnomocnik nie miał upoważnienia do jej uzyskania nie może przynieść oczekiwanego przez skarżącego skutku.
Nie można także zapominać, że rozdzielność majątkowa małżonków nie wpływa na ich wzajemne obowiązki, w tym przede wszystkim wynikający z art. 27 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego obowiązek przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny. Obowiązek ten wygasa dopiero w momencie rozwiązania związku małżeńskiego przez rozwód ( poza wyjątkiem przewidzianym w art. 60 k.r.i.o.) i orzeczenia separacji ( art.61 4 § 1 k.r.i.o., por postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 grudnia 2009 r., II OZ 1142/09, opubl. w Lex pod nr 582903). Zatem Skarżący mylił się odnośnie skutków pozostawania z żoną w ustroju rozdzielności majątkowej. Ustanowienie rozdzielności majątkowej nie wyłącza stosowania przepisów regulujących małżeńskie stosunki majątkowe, niezależnie od ustroju majątkowego obowiązującego małżonków. Chodzi tu między innymi o stosowanie art. 27 K.r.o. (por. M. Sychowicz, w: H. Ciepła, B. Czech, T. Domińczyk, S. Kalus, K. Piasecki, M. Sychowicz, Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz, pod red. K. Piaseckiego, Warszawa 2009, s. 320). Stąd też, również w razie ustanowienia rozdzielności majątkowej (czy nawet prowadzenia odrębnych gospodarstw domowych), małżonkowie nadal obowiązani są do zaspokajania potrzeb rodziny i są zobowiązani do wzajemnej pomocy.
Również nie zasługuje na uwzględnienie argument skarżącego, że Sąd pierwszej instancji nie jest zobowiązany weryfikować informacji podanych w formularzu PPF, gdyż może się na nich oprzeć jako wystarczających do uprawdopodobnienia, a nie udowodnienia okoliczności w nim zawartych. A w konsekwencji, że Sąd bezpodstawnie wezwał skarżącego do przedłożenia dokumentacji. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego należy w tym miejscu powtórzyć, że w razie pojawienia się wątpliwości co do przedstawionych na formularzu danych, bądź jeśli okażą się one niewystarczające do oceny jej rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych, sąd administracyjny może na podstawie art. 255 p.p.s.a. wezwać stronę do złożenia dodatkowych oświadczeń lub przedłożenia dokumentów źródłowych dotyczących stanu majątkowego i dochodów. Sąd ma bowiem dopiero wówczas możliwość przyznania prawa pomocy, gdy strona wykaże obiektywny i rzeczywisty brak możliwości poniesienia wymaganych kosztów. Zatem nie można czynić Sądowi zarzutu skorzystania z prawa, które przewidywane jest dla niego w ustawie. Tym bardziej, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego zwraca się uwagę, że nie można odmówić przyznania prawa pomocy przed podjęciem działań, o których mowa w art. 255 p.p.s.a., jeśli istnieją wątpliwości co do spełnienia przez stronę przesłanek do przyznania prawa pomocy. Zatem Sąd pierwszej instancji stwierdzając, iż oświadczenie strony zawarte w wniosku o przyznanie prawa pomocy jest niewystarczające oraz nasuwa wiele wątpliwości, w celu dokładniejszego wyjaśnienia rzeczywistej sytuacji, w jakiej skarżący się znajduje prawidłowo zastosował przysługujące mu prawo zawarte w art. 255 p.p.s.a.
Na marginesie Naczelny Sąd Administracyjny pragnie zauważyć, że skarżący składając wniosek o przyznanie prawa pomocy zwrócił się w nim o zwolnienie od kosztów postępowania (zatem o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym) natomiast w zażaleniu wnosi o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, stwierdzając, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Dla porządku Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnia, że niniejsze postępowanie jest zainicjowane wnioskiem o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym i Naczelny Sąd Administracyjny bada zgodność z prawem postanowienia Sądu pierwszej instancji odmawiające przyznania skarżącemu prawa pomocy właśnie w tym zakresie. Skarżący chcąc uzyskać prawo pomocy w zakresie całkowitym musiałby zaznaczyć to w swoim wniosku.
Wobec tak wielu wątpliwości co do wiarygodności oświadczeń zawartych we wniosku o przyznanie prawa pomocy, biernej postawy strony w realizacji wezwania o dostarczenie stosownej dokumentacji, trafne było uznanie przez Sąd pierwszej instancji, że skarżący nie wykazał, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie kosztów postępowania.
Zaskarżone postanowienie nie narusza prawa. Zatem nie znajdując podstaw do uwzględnienia zażalenia, należało stosownie do art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzec jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło