IV SA/Wa 174/11

WyrokWSA w Warszawie2011-03-11

Skład orzekający: Aneta Dąbrowska, Agnieszka Góra-Błaszczykowska, Łukasz Krzycki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zespół pałacowo-parkowy, będący częścią nieruchomości ziemskiej, podlega pod działanie dekretu PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej na podstawie istnienia związku funkcjonalnego z resztą majątku?
Ratio decidendi
Zespół pałacowo-parkowy nie podlega pod działanie dekretu PKWN, jeżeli nie zachodzi między nim a resztą nieruchomości ziemskiej związek funkcjonalny, rozumiany jako wzajemna, dwustronna zależność niezbędna do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego. W świetle aktualnego orzecznictwa NSA, związek funkcjonalny nie może być domniemany, a część rezydencjalna zasadniczo nie jest przejmowana na cele reformy rolnej.
Stan faktyczny
Skarżący wnieśli o stwierdzenie, że zespół pałacowo-parkowy będący częścią nieruchomości ziemskiej nie podlega pod działanie dekretu PKWN o reformie rolnej. Organ I instancji oraz Minister Rolnictwa utrzymali decyzję stwierdzającą, że nieruchomość podlega pod działanie dekretu. Skarżący zarzucili błędną wykładnię przepisów, brak związku funkcjonalnego zespołu pałacowo-parkowego z częścią rolniczą oraz naruszenie przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz decyzję Wojewody, zasądził od Ministra na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego w kwocie 891 zł.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Aneta Dąbrowska, Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Góra-Błaszczykowska, Sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), Protokolant st. ref. Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 marca 2011 r. sprawy ze skargi W. L., J. L., A. B. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] kwietnia 2008 r. nr [...] w przedmiocie reformy rolnej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2007 r. , nr [...]; II. zasądza od Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na rzecz skarżących W. L., J. L., A. B. kwotę 891 (słownie: osiemset dziewięćdziesiąt jeden) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z dnia [...] kwietnia 2008 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), dalej K.p.a., utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...]czerwca 2007 r. którą orzeczono, iż nieruchomość określana, jako zespół pałacowo-parkowy w Z., będący częścią dóbr ziemskich Z., stanowiących własność M. z W., podpadał pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r., Nr 3, poz. 13 ze zm.), zwanego dalej dekretem. Wskazana decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym: 1. A. B., W. L., J. L. wnioskiem z dnia 4 października 2001 r. wystąpiły do Wojewody [...] o wydanie decyzji na podstawie § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r., Nr 10, poz. 51 ze zm.), zwanego dalej "rozporządzeniem w sprawie wykonania dekretu", stwierdzającej, że nieruchomość zabudowana rodzinnym domem mieszkalnym – zabytkowym pałacem wraz z parkiem składającym się z parcel nr [...], [...] i [...], dla której prowadzona jest przez Sąd Rejonowy w B. księga wykazu hipotecznego – zbiór dokumentów Zborów rep. [...], będąca własnością M. z W. nie podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. 2. Pismem z dnia 30 listopada 2001 r. poinformowano wnioskodawczynie, że ich wniosek pozostawiono bez rozpoznania, z uwagi na nieuzupełnienie braków formalnych (dokumentacji formalno-prawnej). 3. Pismem z dnia 22 sierpnia 2003 r. wnioskodawczynie ponownie wystąpiły do Wojewody [...] o wydanie decyzji, precyzując jednocześnie, że objęta wnioskiem nieruchomość odpowiada części działek nr ew. [...], [...] i [...] położonych w Z., gmina S., dla której Sąd Rejonowy w B. prowadzi księgę wieczystą KW Nr [...]. 4. W dnu 21 czerwca 2007 r. sprecyzowano, że przedmiotem postępowania jest część działki nr ew. [...] położonej w Z., która to część odpowiada projektowanej działce nr ew. [...] o pow. 7,6890 ha. Na działce znajduje się budynek pałacu, zespół parkowy oraz budynek nieczynnej hydroforni. 5. Decyzją z dnia [...] czerwca 2007 r. Wojewoda [...] stwierdził, że nieruchomość określona, jako zespół pałacowo-parkowy w Z., stanowiąca przed przejściem na rzecz Skarbu Państwa część Dóbr Ziemskich Z., będących własnością M. z W., odpowiadająca obecnie części działki nr ew. [...] o pow. 13,35 ha położonej w Z. podpadała pod działanie dekretu. 6. Od powyższej decyzji odwołanie wniosły A. B., W. L., J. L. zarzucając naruszenie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu poprzez niewłaściwe przyjęcie, iż dom mieszkalny wraz z parkiem wchodził w skład nieruchomości ziemskiej Dobra Ziemskie Z. pomimo braku związku funkcjonalnego z tą nieruchomością. Nadto zarzucono naruszenie art. 6 dekretu poprzez przyjęcie, iż nastąpiło skuteczne przejęcie zabudowanej nieruchomości położonej na wyodrębnionych fizycznie i prawnie parcelach w sytuacji, gdy przedmiotowa nieruchomość, zabudowana domem rodzinnym nie była nieruchomością ziemską oraz do dnia dzisiejszego nie została wykorzystana na cele dekretu. 7. Wymienioną na wstępie decyzją z dnia [...] kwietnia 2008 r. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...]. W uzasadnieniu decyzji Minister opierając się na orzecznictwu sądów administracyjnych wskazał, że cele reformy rolnej nie stały na przeszkodzie przejęciu nieruchomości ziemskiej, na której stały pałace z ogrodami czy zespoły dworsko-pałacowe. Z art. 1 ust. 2 oraz art. 6 dekretu wynika, iż na cele reformy rolnej były przeznaczone nieruchomości ziemskie wraz z budynkami i całym inwentarzem żywym i martwym oraz znajdującymi się na tym terenie przedsiębiorstwami przemysłu rolnego. Następnie wskazano, iż na podstawie § 5 ust. 1 rozporządzenia w sprawie wykonania dekretu, strona mogła ubiegać się o uznanie, że dana nieruchomość jest wyłączona spod działania przepisów nacjonalizacyjnych. Przywołano uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 czerwca 2006 r. sygn. akt I OPS 2/06 (ONSAiWSA z 2006 r. z. 5, poz. 123) stwierdzającą, że § 5 ust. 1 rozporządzenia w sprawie wykonania dekretu może stanowić podstawę do orzekania w drodze decyzji administracyjnej o tym, czy dana nieruchomość lub jej cześć wchodzi w skład nieruchomości ziemskiej, o której mowa w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Zatem dopuszczono możliwość orzekania przez organy administracji, czy części rezydencjalne podlegały przejęciu na cele reformy rolnej, zaś badanie, czy zespół pałacowo-parkowy podlegał bądź nie przepisom dekretu następuje poprzez ustalenie istnienia jego związku funkcjonalnego z pozostałą częścią nieruchomości ziemskiej. Badanie związku funkcjonalnego polega na ustaleniu istnienia bądź nieistnienia powiązań o charakterze terytorialnym, organizacyjnym i finansowym pomiędzy zespołem pałacowo-parkowym, a pozostałą częścią majątku. Przy czym, o istnieniu związku funkcjonalnego mówimy wówczas, gdy bez części rezydencjalnej gospodarstwo rolne nie mogłoby prawidłowo funkcjonować i odwrotnie. W niniejszej sprawie ustalono, że właścicielką dóbr Z. była M. z W. Natomiast z wnioskiem o stwierdzenie, że część nieruchomości (zespół pałacowo – parkowy) nie podpadała pod działanie przepisów dekretu wystąpiły jej następczynie prawne A. B., W. L., J. L. (postanowienia: Sądu Rejonowego dla K. K. w K. Wydziału I Cywilnego z dnia [...] stycznia 1998 r. sygn. akt [...], Sądu Rejonowego dla K. N. w K. Wydziału I Cywilnego z dnia [...] lutego 1998 r. sygn. akt [...], Sądu Rejonowego w S. Wydziału I Cywilnego z dnia [...] kwietnia 1998 r. sygn. akt [...], oraz umowa sprzedaży z dnia [...] sierpnia 1999 r.). Wskazano, że ogólny obszar przejętych Dóbr Ziemskich Z. wynosił 308,20 ha, a w jego skład wchodziły: 155 ha gruntów ornych, 8 ha łąk jednokośnych, 4 ha łąk dwukośnych, 108 ha lasów, 10 ha sadów, 4 ha parków, 7,2 ha podwórzy, zabudowań i dróg, 2 ha stawów rybnych, 2 ha innych wód oraz 8 ha nieużytków. Stwierdzono, że na terenie zespołu pałacowo – parkowego (stanowiącego część Dóbr Ziemskich Z.) od dnia 1 października 1957 r. funkcjonował Państwowy Zakład Specjalny dla Dorosłych. Ustalono również, że na tym terenie funkcjonowała szkoła rolnicza. Jako podstawy merytoryczne rozstrzygnięcia Ministra przywołano następujące okoliczności: - ustalenie istnienia niewątpliwego związku terytorialnego pomiędzy zespołem dworsko-parkowym a pozostałą częścią majątku, gdyż; - pałac był obiektem reprezentacyjnym rodziny W., później rodziny L., w którym mieszkał właściciel majątku wraz z rodziną; - zabudowania gospodarcze oraz zabudowania mieszkalne przeznaczone dla służby znajdowały się w bezpośrednim sąsiedztwie pałacu otoczonego parkiem, stawami, ogrodami owocowymi oraz gruntami ornymi; - zespół dworsko-parkowy częściowo otoczony był kamiennym murem od strony zabudowań gospodarskich majątku i od strony wsi Z. – jednak okoliczność ta nie przesądza o wydzieleniu i nie skutkuje utratą funkcjonalnej łączności z resztą majątku (przywołano w tym zakresie uwagi piśmiennictwa i orzecznictwo); - brak jest dowodów potwierdzających, że pałac wraz z parkiem stanowił odrębną parcelę (przywołano fragment opinii biegłego sądowego z zakresu geodezji J. K. świadczący, że o prawnym wyodrębnieniu zespołu nie może być mowy); - z punktu widzenia kryterium organizacyjno-decyzyjnego, związek zespołu z resztą majątku był ściśle związany z osobą właściciela majątku ziemskiego i polegał na faktycznym zarządzie i na nadzorze właścicielskim (M. L. nadzorowała prace prowadzone w pałacu i parku, natomiast T. L. osobiście nadzorował i sprawdzał prace związane z produkcją rolną prowadzoną w majątku, ponadto zarządca majątku, co tydzień odbierał polecenia i uzgadniał rodzaj wykonywanych prac z właścicielem majątku); - brak jest dowodów wskazujących, że na terenie nieruchomości prowadzona była działalność niezwiązana z produkcją rolną, która mogłaby stanowić źródło utrzymania pałacu (związek finansowy zespołu z resztą majątku). W ocenie Ministra zgromadzone w sprawie dowody świadczą o tym, iż pomiędzy nieruchomością ziemską a zespołem pałacowo-parkowym istniał ścisły i nierozerwalny związek. Zespół pałacowo-parkowy oraz pozostała część majątku były elementami w stosunku do siebie współzależnymi, zespół pałacowo-parkowy nie mógł funkcjonować w oderwaniu od reszty dóbr ziemskich. Reprezentowane przez profesjonalnego pełnomocnika – adwokata – A. B., W. L., J. L. decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] kwietnia 2010 r. zarzuciły naruszenie: 1. art. 2 ust. 1 lit e dekretu poprzez błędną wykładnię ignorującą ugruntowane orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, Sądu Najwyższego, Trybunału Konstytucyjnego, polegające na niewłaściwym przyjęciu, że nieruchomość zabudowana rodzinnym domem mieszkalnym – zabytkowym pałacem o funkcji mieszkalnej, a nie rolniczej, wraz z zabytkowym parkiem, położona na wydzielonym geodezyjnie i faktycznie gruncie, nieposiadająca charakteru rolnego wchodziła w skład nieruchomości ziemskiej Dóbr Ziemskich Z. pomimo: - braku funkcjonalnego związku zabudowanej i odgrodzonej nieruchomości, z innymi nieruchomościami w tym i z nieruchomością ziemską o charakterze rolnym wchodzącą w skład majątku Dóbr Ziemskich Z., - obiektywnej niemożności wykorzystania przedmiotowej zabudowanej nieruchomości obejmującej zabytkowy pałac rodzinny wraz z parkiem, w całości czy też w części do prowadzenia działalności wytwórczej w rolnictwie w zakresie produkcji roślinnej, zwierzęcej, sadowniczej przez rolników małorolnych, jak również do tzw. "nadziałów" dla rolników małorolnych; 2. art. 6 dekretu poprzez błędne przyjęcie, że nastąpiło skuteczne przejęcie zabudowanej nieruchomości położonej na wyodrębnionych fizycznie i prawnie parcelach gruntu w zarząd państwowy, w sytuacji gdy: - zespół pałacowo-parkowy nie był nieruchomością ziemską w rozumieniu dekretu, - do dnia dzisiejszego nie została wykorzystana zgodnie z celami dekretu określonymi w jego art. 1, tj. na nadziały dla małorolnych rolników; 3. naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik postępowania, tj. art. 7, art. 75, art. 76, art. 77 § 1, art. 80 i art. 104 § 1 K.p.a. poprzez nie wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności mających wpływ na prawidłowe załatwienie sprawy, nieuwzględnienie całego zebranego w sprawie materiału dowodowego, a także wadliwe uzasadnienie faktyczne i prawne wydanej decyzji, a mianowicie: - nieustalenie, czy zespół pałacowo-parkowy był lub kiedykolwiek mógł być, w całości lub w części wykorzystany do prowadzenia działalności wytwórczej w rolnictwie w zakresie produkcji roślinnej, zwierzęcej, sadowniczej przez rolników małorolnych i czy nadawała się do tzw. nadziałów, oraz na jaki cel określony w art. 1 dekretu została przeznaczona; - błędne uznanie, że zespół pałacowo-parkowy pozostawał w funkcjonalnej łączności z całym majątkiem ziemskim, bowiem dekret mówi o nieruchomościach ziemskich, a nie o majątkach; 4. naruszenie art. 107 § 3 K.p.a. poprzez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji, co upatrywano w: - braku należytego uzasadnienia decyzji, w szczególności niewskazanie, dlaczego organy administracyjne nie uwzględniły zarzutów dotyczących nielegalności dekretu; - zawarciu w niej wywodów nieodzwierciedlających racji decyzyjnych organu odwoławczego, w szczególności odnoszących się do charakteru nieruchomości wchodzących w skład majątku poprzednika prawnego skarżących; 5. naruszenie art. 32 zdanie drugie Konstytucji R.P. polegające na odmiennym rozstrzygnięciu przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi przedmiotowej sprawy, aniżeli innych spraw, w których sytuacja prawna i faktyczna obywateli była taka sama. Zarzuty skargi uzasadniono przywołując następujące okoliczności faktyczne: a) brak związku funkcjonalnego pomiędzy zespołem pałacowo-parkowym a resztą nieruchomości potwierdzać miały: - zespół pałacowo-parkowym zamieszkiwany był przez rodzinę L., składającą się z małżonków T. i M. L. oraz i ich dzieci T. i A., - rodzina prowadziła w zespole pałacowo-parkowym życie towarzyskie, organizowała polowania i imieniny, - na terenie pałacu oprócz rodziny mieszkała pokojówka, nauczycielka francuskiego, kucharka oraz lokaj, - pozostały majątek oddano pod pieczę zarządcy W. G., który mieszkał poza pałacem (w budynku gorzelni) i tam też przyjmował interesantów i wydawał polecenia pracownikom, - M. L. osobiście nadzorowała tylko te prace, które były wykonywane na terenie pałacu i parku (a były to wyłącznie prace ogrodnicze, gdyż na terenie parku nie prowadzono żadnych upraw rolnych), - T. L. nie nadzorował ani też nie sprawdzał prac związanych z produkcją rolną (co leżało w wyłącznej gestii zarządcy), b) brak związku terytorialnego: - teren pałacu częściowo ogrodzony był kamiennym murem, - na teren parku pracownicy rolni nie mieli prawa wchodzić, c) brak związku finansowego: - zeznania świadka W. K. w zakresie oceny, że rodzina L. utrzymywała się z dochodów, jakie przynosiła nieruchomość ziemska są niewiarygodne, gdyż był on lokajem, a nie księgowym, i nie miał dostępu do finansów swojego pracodawcy, ponadto były to jego opinie, a nie wiedza, co do faktów, - nie jest wykluczone, że T. L. posiadał inny majątek, z którego się utrzymywał, nie jest wiadome również czy nie miał innych źródeł dochodów lub też czy nie otrzymał spadku po dalekich krewnych (zauważono, że T. L. był dyplomatą i wojskowym). W uzasadnieniu skargi przywołano szereg tez z orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz odwołano się do tez uchwały Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 września 1990 r. sygn. akt W 3/89. W (opubl. w OTK z 1990/1, poz. 26). Mając na uwadze podniesione zarzuty skarżące wniosły o uchylenie zaskarżonej decyzji, poprzedzającej ją decyzji Wojewody [...] oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W trakcie rozprawy w dniu 5 września 2008 r. Pełnomocnik skarżących podniósł, że w jego ocenie przepisy dekretu nie były wydane przez legalne organy władzy. Dlatego też, za nielegalne należałoby traktować przepisy rozporządzenia w sprawie wykonania dekretu, stanowiące podstawę orzekania przez organ administracji w przedmiocie podpadania majątku pod działanie tego aktu. Wobec powstałych wątpliwości orzekający w niniejszej sprawie Sąd postawił Trybunałowi Konstytucyjnemu pytanie prawne: "czy § 5 ust. 1 rozporządzenia w sprawie wykonania dekretu w zakresie w jakim na jego mocy orzekanie w przedmiocie podpadania nieruchomości ziemskich pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN przekazano do kompetencji organu administracji publicznej jest zgodny z art. 92 ust. 1 Konstytucji R.P.?". Postanowieniem z 1 marca 2010 r., sygn. akt P 107/08 Trybunał Konstytucyjny umorzył postępowanie ze względu na utratę mocy obowiązującej aktu normatywnego w zakwestionowanym zakresie przed wydaniem orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny. W uzasadnieniu Trybunał wskazał, iż § 5 ust. 1 rozporządzenia w sprawie wykonania dekretu nie może być obecnie dla organów administracji podstawą do wydania decyzji administracyjnej stwierdzającej podpadanie nieruchomości pod przepisy nacjonalizacyjne. W związku z wątpliwościami, jakie pojawiły się odnośnie skutków powołanego postanowienia Trybunału Konstytucyjnego dla praktyki orzeczniczej sądów administracyjnych, Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną od innego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, przedstawił do rozstrzygnięcia składowi siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego zagadnienie prawne. Uchwałą z dnia 10 stycznia 2011 r. (sygn. akt I OPS 3/10) Sąd ten uznał, że § 5 ust. 1 rozporządzenia w sprawie wykonania dekretu może stanowić podstawę do orzekania w drodze decyzji administracyjnej o tym, czy dana nieruchomość lub jej część wchodzi w skład nieruchomości ziemskiej, o której mowa w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Uchwała składu siedmiu sędziów posiada tzw. ogólną moc wiążącą, wynikającą z art. 269 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Przepis ten nie pozwala żadnemu składowi sądu administracyjnego (w tym wojewódzkiego sądu administracyjnego) rozstrzygnąć innej sprawy w sposób sprzeczny ze stanowiskiem zawartym w uchwale powiększonego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego. Skład, który nie podziela wspomnianego stanowiska, może jedynie ponownie przedstawić dane zagadnienie odpowiedniemu składowi powiększonemu. Sąd orzekający w przedmiotowej sprawie, nie uznał za zasadne skorzystanie z kompetencji przewidzianej w art. 269 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zobowiązany jest więc respektować stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zajęte w uchwale sygn. akt I OPS 3/10. W konsekwencji Sad musi mieć na uwadze dwa kluczowe założenia, które legły u podstaw poglądu sformułowanego przez skład siedmiu sędziów. Po pierwsze, postanowienie Trybunału Konstytucyjnego sygn. akt P 107/08 nie jest "orzeczeniem" Trybunału, o którym mowa w art. 190 ust. 1 Konstytucji. Dlatego nie posiada mocy powszechnie obowiązującej i nie skutkuje koniecznością odmowy stosowania przez sądy i organy administracji publicznej § 5 ust. 1 rozporządzenia w sprawie wykonania dekretu. Zatem pogląd prawny Trybunału Konstytucyjnego, zgodnie z którym wymieniony przepis utracił moc obowiązującą, nie wiąże sądów administracyjnych. Po drugie, § 5 ust. 1 rozporządzenia w sprawie wykonania dekretu stanowi aktualnie element systemu prawa powszechnie obowiązującego. Tym samym powinien być stosowany przez organy administracji publicznej w toku postępowań administracyjnych przy rozpoznawaniu wniosków stron i sądy administracyjne rozpoznające skargi od decyzji tych organów. Skarga zasługuje na uwzględnienie, ponieważ decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi została wydana z naruszeniem prawa. Sąd rozpoznając sprawę, miał na uwadze następujące uwarunkowania prawne i faktyczne. Zgodnie z art. 2 ust 1 lit. e dekretu, na cele reformy rolnej przeznaczone miały być nieruchomości ziemskie stanowiące własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekracza bądź 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego i śląskiego, jeśli ich rozmiar łączny przekracza 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych tej powierzchni. Wszystkie nieruchomości ziemskie, wymienione m.in. w punkcie e, przechodziły bezzwłocznie, bez żadnego wynagrodzenia w całości, na własność Państwa z przeznaczeniem na cele, wskazane w art. 1 dekretu, część druga. Jak trafnie odnotował orzekający w niniejszej sprawie organ administracji, w orzecznictwie sądowym wyrażany był pogląd, iż w myśl art. 2 ust. 1 lit e dekretu, także rezydencje właścicieli nieruchomości ziemskich, przechodziły na rzecz Państwa, jako część składowa przejmowanej nieruchomości ziemskiej, przy czym bez znaczenia była kwestia czy pozostawały one w tzw. "związku funkcjonalnym" z resztą nieruchomości. W orzecznictwie wyrażany bywał także pogląd, iż związek tego rodzaju istniał, co do zasady zawsze (rezydencja przeznaczona dla właściciela majątku ziemskiego, jako jego integralna część). Poglądy takie prezentowane były zarówno w orzecznictwie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (patrz np. orzeczenia sygn. akt IV SA/Wa 1923/06, SA/Wa 1927/06, SA/Wa 2076/06, SA/Wa 843/07, SA/Wa 1213/07 SA/Wa 2299/07 SA/Wa 2304/07, SA/Wa 2453/07, SA/Wa 153/08, SA/Wa 1001/08 - ogólnodostępne na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych prowadzonej przez NSA) jak i we wcześniejszym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (patrz w szczególności wyroki sygn. akt II SA 2832/95, IV SA 1658/96, IV SA 1146/97, IV SA 2724/98, IV SA 2039/98, OSK 473/04, I OSK 210/05 – dwa ostatnie ogólnodostępne na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych prowadzonej przez NSA). Podpadanie części rezydencjalnych pod działanie dekretu nie było początkowo także kwestionowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego (patrz wyrok sygn. akt III CK 36/02, czy sygn. akt III CK 393/97 - opubl. OSP nr 10 z 1998 r. poz. 171 - gdzie podnoszono brak zasady konfiskaty ruchomości a contrario przejęcia siedziby właściciela nieruchomości ziemskiej). Jednak w aktualnym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, po podjęciu wskazanej wcześniej uchwały o sygn. akt OPS 2/06, jednolicie prezentowany jest pogląd odmienny. Uwypukla się znaczenie tzw. "związku funkcjonalnego" z gospodarstwem rolnym, jako niezbędnej przesłanki dla uznania, iż rezydencja właściciela nieruchomości ziemskiej przeszła na rzecz Państwa, w myśl dekretu. Analogiczne stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu uchwały o sygn. akt I OPS 3/10. Wobec wskazanych uwarunkowań Sąd uznał za zasadne dokonanie oceny legalności zaskarżonej decyzji w świetle oceny prawnej wyrażonej w jednolitym obecnie orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. W jego świetle zasadne jest badanie istnienia wskazanego "związku funkcjonalnego" pomiędzy rezydencją a resztą nieruchomości, jako warunku podpadania zespołu pałacowo-parkowego pod działanie dekretu. Pojecie "związku funkcjonalnego", jako warunku objęcia rezydencji przepisami dekretu nie jest normatywnie definiowane. W judykaturze, gdy wiąże się z tym pojęciem określone skutki, wyrażany jest pogląd, iż "związek funkcjonalny" zachodzi, gdy nie jest możliwe prawidłowe funkcjonowanie gospodarstwa rolnego bez części rezydencjalnej i odwrotnie. W istocie, więc ugruntowane w judykaturze pojęcie nie dotyczy metodologicznie związku funkcjonalnego (relacji jednostronnej zależności) lecz stanu interakcji (relacje dwustronne) pomiędzy obiema częściami majątku. Wobec stosunkowo ogólnikowo formułowanej w judykaturze definicji "związku funkcjonalnego", przy braku konsekwencji terminologicznej, ustalenie, co do występowania takiej zależności, w kontekście rozpatrzenia określonej sprawy jest możliwe jedynie poprzez odwołanie do bardziej szczegółowych tez ukształtowanych w orzecznictwie sądowym. Trzeba mieć przy tym na uwadze, iż orzecznictwo to uległo w przeciągu kilku lat znaczącej ewolucji (patrz przywoływane wcześniejsze orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego), wobec czego istotne znaczenie z punktu widzenia poszukiwania właściwej wykładni, tego normatywnie niedefiniowanego pojęcia, może odgrywać wyłącznie analiza aktualnej praktyki orzeczniczej. Jako nieprzydatne do tego rodzaju analizy w niniejszej sprawie trzeba pozostawić przy tym tezy sformułowane w orzeczeniach, gdzie wyrażany był pogląd, iż "związek funkcjonalny" pomiędzy nieruchomością ziemską a terytorialnie przyległą rezydencją właściciela zachodzi, co do zasady zawsze. Analiza aktualnego orzecznictwa, w którym uwypuklane jest znaczenie tzw. "związku funkcjonalnego", prowadzi do wniosku, iż dla oceny jego istnienia decydujące znaczenie mogą odgrywać następujące sformułowane w judykaturze tezy: - rezydencje ziemiańskie z reguły nie pozostawały w "związku funkcjonalnym" z częścią gospodarcza, co było specyfiką rozplanowania zabudowy na ziemiach polskich - dwory pałace stanowiły integralną część parku, nie były związane z produkcja rolną (patrz wyrok o sygn. akt IV SA 451/00, IV SA 1593/02, I OSK 532/07, I OSK 1116/07, I OSK 686/08 – wszystkie przywołane – także niżej –orzeczenia wydane po 1 stycznia 2004 r. ogólnodostępne na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych prowadzonej przez NSA), dwór, pałac były dla produkcji rolnej zbędne, nieużyteczne (wyrok sygn. akt I OSK 1014/08), - o "związku funkcjonalnym" rezydencji z gospodarstwem rolnym nie mogą decydować: - powiązania podmiotowe, finansowe i terytorialne (patrz wyrok NSA sygn. akt IV SA 451/00, IV SA 1593/02, I OSK 28/06, I OSK 532/07, I OSK 1116/07, I OSK 686/08, I OSK 906/08); - brak wyodrębnienia prawnego części rezydencjalnej, (patrz NSA wyroki sygn. akt I OSK 287/08, I OSK 686/08, I OSK 27/09); - nie oddzielenie ogrodzeniem ze wszystkich stron (patrz wyrok NSA o sygn. akt I OSK 532/07, I OSK 686/08); - źródła dochodów właściciela (patrz wyrok NSA o sygn. akt I OSK 532/07, I OSK 686/08, I OSK 27/09, I OSK 302/10); - zamieszkiwania właściciela na terenie nieruchomości ziemskiej (patrz wyrok NSA o sygn. akt I OSK 532/07, I OSK 686/08); - korzystanie przez właścicieli z dóbr w postaci żywności czy środków finansowych wytwarzanych przez majątek ziemski (patrz wyrok NSA o sygn. akt I OSK 1014/08), - istotne znaczenie dla istnienia "związku funkcjonalnego" może mieć miejsce zamieszkiwania rządcy - na terenie części rezydencjalnej lub poza (patrz wyrok NSA sygn. akt I OSK 287/08, I OSK 1014/08, I OSK 27/09), - dla uznania wyodrębnienia nieruchomości, jako przeznaczonej na inne cele niż rolne (iż nie należą one do części folwarcznej, lecz stanowią integralna część parku) wystarczają granice wyznaczone na mapach lub mogące być ustalone w terenie na innej podstawie (patrz wyroki NSA IV SA 2582/98, IV SA 1593/02, I OSK1697/07, I OSK 302/10), - rezydencje właściciela nie miały charakteru nieruchomości rolnych a wyłącznie takie przechodziły, w myśl dekretu na rzecz Państwa (patrz wyrok NSA sygn. akt I OSK 532/07, I OSK 823/07). W orzeczeniach, gdzie nawiązuje się do kryterium "związku funkcjonalnego" podkreślane jest, iż rezydencja właściciela majątku, co do zasady nie przechodzi na cele reformy rolnej, jako nieprzydatna do realizacji celów, o których mowa w art. 1 ust. 2 dekretu. Jak się wywodzi, nie były one przydane dla celów wskazanych w lit a-c, natomiast cele wskazane pod lit. d i e mogły być realizowane jedynie poprzez przejęcie nieruchomości niezabudowanych (patrz tak uchwała NSA sygn. akt I OPS 2/06, wyroki NSA sygn. akt I OSK 532/07, I OSK 823/07, I OSK 1116/07, I OSK 287/08). Wywodzi się, iż zmiana dekretu, dokonana dekretem z dnia 17 stycznia 1945 r. w sprawie zmiany dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. Nr 3, poz. 9), w ramach której m.in. usunięto w art. 2 ust. 1 zd. wstępne wyrazy "o charakterze rolnym" nie spowodowała skutków prawnych, a więc przejęciu podlegają wyłącznie nieruchomości o charakterze stricte rolniczym (patrz tak wyrok NSA sygn. akt I OSK 851/05, I OSK 287/08, I OSK 906/08, uchwała sygn. akt I OPS 3/10). Odnosząc powyższą ocenę do uwarunkowań niemniejszej sprawy należy uznać, iż organ bezpodstawnie uznał, jakoby zespół pałacowo-parkowy w Z. pozostawał w "związku funkcjonalnym" z pozostałą częścią nieruchomości wykorzystywanej do produkcji rolnej, w znaczeniu jakie nadano temu pojęciu w judykaturze. W tym kontekście bez znaczenia jest okoliczność, czy części majątku o różnym charakterze funkcjonalnym (mieszkalna i gospodarcza) były wydzielone ogrodzeniem (Skarżący podnosi, iż istniało częściowe wydzielenie murem, a pracownicy części folwarcznej nie mieli wstępu na teren części rezydencjalnej). Konkluzja tego rodzaju wydaje się całkowicie zasadna, trudno bowiem by ówczesny prawodawca, zakładając jego racjonalne działanie, uzależnił przejmowanie części majątków od takiego przypadkowego kryterium, jak istnienie bądź nie ogrodzenia. Istotnego znaczenia nie mogły mieć także panujące na terenie konkretnej nieruchomości ziemskiej zwyczaje (możliwość przebywania pracowników folwarcznych na części rezydencjalnej. Ustalenie tego rodzaju okoliczności wymagałoby każdorazowego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, a w świetle dekretu nieruchomości ziemskie przechodziły, co do zasady, na rzecz Państwa z mocy prawa. Wyjaśnienie tego rodzaju kwestii wymagałoby także przesądzenia według stanu faktycznego, na jaki dzień należałoby dokonywać ustaleń. Pod uwagę możnaby brać zarówno datę 31 sierpnia czy 1 września 1939 r. (ostatnie dni, gdy można domniemywać funkcjonowanie majątków ziemskich zgodnie z typowymi zwyczajami - patrz tak wyroki NSA II SA 250-251/94, I OSK 824/06) czy też dzień wejścia w życie dekretu bądź z kolei datę dokonywania czynności przejęcia w zarząd Państwa. Dekret mógł być bowiem dopiero ze wskazaną na końcu datą skutecznie wykonywany na terenach nie będących jeszcze pod jurysdykcją ówczesnego prawodawcy (zarówno w dniu wejścia w życie dekretu w wersji pierwotnej jak i po jego nowelizacji z dnia 17 stycznia 1945 r. generalnie tereny na zachód od Wisły pozostawały pod okupacją niemiecką). W rachubę może wchodzić potencjalnie także zupełnie inna data. Należy mieć przy tym na uwadze, iż warunki faktycznego funkcjonowania majątków ziemskich na dzień wejścia w życie dekretu (ewentualnie jego faktycznego wykonania) miały się z reguły nijak do zwyczajów panujących wcześniej w majątkach ziemskich (w okresie międzywojennym) z uwagi na ich objecie kilkuletnią administracją przez zarządców ustanowionych przez okupanta. Wskazać należy, iż żadnych wytycznych, co do sposobu dokonywania ustaleń faktycznych w kwestii zasad funkcjonowania nieruchomości ziemskich (gdy chodzi o wskazanie konkretnej daty) nie dał ówczesny prawodawca, co potwierdza konkluzję, iż zwyczajów panujących w poszczególnych majątkach nie uznał za istotne w kontekście zakresu nacjonalizacji nieruchomości ziemskich. Ze wskazanych wcześniej tez orzeczeń wynika dalej, że o "związku funkcjonalnym" nie świadczy także powiązanie terytorialne (rezydencja w pobliżu części gospodarczej) podmiotowe (w dworze zamieszkiwał właściciel majątku, którym była M. z W. wraz z rodziną m.in. mężem) czy finansowe - tu Skarżący wywodzą, nie przedkładając na te okoliczność dowodów, iż w ich ocenie dochody pozyskiwane prze męża właścicielki były wystarczające do utrzymania zespołu pałacowo-parkowego, gdyż był on dyplomatą i oficerem. Istotnego znaczenia nie ma także okoliczność, gdzie faktycznie zamieszkiwał i przyjmował interesantów rządca (Skarżący twierdzą, iż w budynku gorzelni). Kluczowe mogłoby być jedynie ustalenie, iż w części mieszkalnej budynku znajdowała się także np. kantor czy biuro, z którego wykonywany był stały zarząd doraźnymi pracami wykonywanymi w części gospodarczej (znajdowały się tam księgi rachunkowe, dokonywano bieżących płatności pracownikom i dostawcom itp.). Funkcjonalne architektoniczne dostosowanie części rezydencjalnej do zarządzania pracami rolnymi, przy nie istnieniu na terenie majątku ziemskiego innego tego rodzaju miejsca prowadziłoby, do wniosku, iż cześć rezydencjalna jest "funkcjonalnie związana" z majątkiem ziemskim w takim znaczeniu, iż nie może on bez niej prawidłowo funkcjonować. Dla prowadzenia gospodarstwa rolnego w znaczniejszych rozmiarach przydatne było ówcześnie istnienie obiektów nadających się do wykorzystywania, jako centrum do sprawowania bieżącego zarządu. Z koeli istnienie tego rodzaju ośrodka zarządu (pełniącego również funkcje mieszkalną) bez części folwarcznej byłoby nie racjonalne gospodarczo (patrz realizacja wskazanej na wstępie relacji dwustronnej zależności) Organu obu instancji nie wykazały na oceniając gromadzony materiał dowodowy, aby okoliczności tego rodzaju w niniejszej sprawie miały miejsce. Żadnego znaczenia dla wykazania istnienia bądź nie "związku funkcjonalnego" nie ma także okoliczność czy część rezydencjalna był utrzymywana z dochodów pochodzących z majątku rolnego. Kwestia ta nie jest związana z obiektywnymi cechami określone nieruchomości ziemskiej, lecz jest następstwem utrzymywania pewnych zwyczajów lub przyjmowania nowych rozwiązań organizacyjnych w następstwie bieżącymi decyzji osób sprawujących zarząd właścicielski całym majątkiem. Zakres zależności finansowych poszczególnych części majątku, według stanu na konkretna datę, może być związany z bieżącą koniunkturą na produkty rolne, aktualnym stanem dochodów właściciela z innych źródeł w tym statusem zatrudnienia, oraz podejmowanymi decyzjami gospodarczymi np. w zakresie inwestycji itp. Z powodów wskazanych wyżej (w tym w kontekście podkreślenia ponownie wymaga brak normatywnego wskazania daty, co, do której należałoby dokonywać ustaleń) kwestie istniejących rozwiązań organizacyjno - finansowych w bliżej niesprecyzowanym terminie (dwudziestolecie międzywojenne czy wyłącznie okres poprzedzający bezpośrednio wybuch wojny, względnie okres realizacji reformy rolnej ?) nie może mieć kluczowego znaczenia w kontekście oceny, czy określona cześć nieruchomości ziemskiej (tu zespół pałacowo-parkowy) przechodziła na rzecz Państwa w związku z dekretem. Wskazane uwarunkowania faktyczne mogą stanowić w tym względzie jedynie pewne poszlaki. Na gruncie niniejszej sprawy należy jedynie odnotować, iż zarówno twierdzenia organu administracji jak i Stron, co do okoliczności związanych z finansowaniem części rezydencjalnej są wyłącznie gołosłowne – co jednak nie ma istotnego znaczenia w sprawie. W końcu należy podkreślić jeszcze raz, iż o ile kwestia ta mogłaby mieć jakiekolwiek znaczenie, należałoby najpierw określić według stanu, na jaki dzień okoliczności te są wyjaśniane (patrz uwagi wyżej). Odnosząc się do argumentacji organu orzekającego, iż nie istniał podział pomiędzy częścią gospodarczą, a rezydencjalną nieruchomości, wobec braku prawnego wydzielenia stosownych działek, należy odwołać się do tez wskazanego wcześniej orzecznictwa, w świetle których okoliczność ta nie może mieć istnego znaczenia (w szczególności wskazanie w uchwale o sygn. akt OPS 2/06, iż orzeczenie administracyjne może dotyczyć kwestii, czy część nieruchomości ziemskiej podlega pod działanie dekretu). Wobec sformułowanej tezy, iż przejęciu na cele reformy może podlegać wyłącznie cześć nieruchomości (w tym zakresie, w jakim ma ona charakter stricte rolny – patrz także uzasadnienie uchwały sygn. akt I OPS 3/10), nie ma znaczenia czy nastąpiło prawne wydzielenie działek, istotną rolę odgrywa natomiast, czy możliwe jest faktyczne określenie granic części nieruchomości ziemskiej, która nie służyła ze swej natury produkcji rolnej. W orzecznictwie wskazuje się, iż celowi temu nie służyła z reguły część rezydencjalna. Wobec powyższego należy uznać, iż przytoczone w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia argumenty nie mogą przemawiać za uznaniem, iż wskazana część nieruchomości ziemskiej (określana mianem zespołu pałacowo-parkowego w Z.) podpadała pod działanie dekretu, mając przede wszystkim na uwadze, iż w świetle tez przywołanego orzecznictwa "związku funkcjonalnego" nie można domniemywać, a generalnie przyjmuje się, iż cześć rezydencjalna nie podpada pod działanie dekretu. Trafny jest wobec powyższego zarzut skargi naruszenia przepisów postępowania w zakresie obowiązku właściwego wyjaśnienia sprawy (art., 7, 8, 77 i 80 K.p.a.). Z kolei brak wykazania, iż część rezydencjalna majątku pozostawała w tzw. "związku funkcjonalnym", z resztą majątku ziemskiego w znaczeniu, jakie nadano temu pojęciu w judykaturze, czyni zasadnym zarzut naruszenia art. 2 ust. 1 pkt 1 lit e i art. 6 dekretu. Nie zasadne są natomiast zarzuty naruszenia art. 76 i 104 § 1 K.p.a. W skardze nie wskazano, w czym szczegółowo Strony upatrują uchybienia tym regulacjom. Sąd nie dostrzega w tym zakresie także naruszenia z urzędu. Nie mógł być też skutecznie podniesiony zarzut naruszenia art. 107 § 3 K.p.a. Gdy chodzi o kwestie merytorycznie wadliwej oceny stanu faktycznego, to było to następstwem nieprawidłowej wykładni dekretu. Jednocześnie trzeba wskazać iż organ faktycznie wyczerpująco uzasadnił swoje orzeczenie poprzez wskazanie przesłanek, jakie legły u jego podstaw. Z kolei nie odniesienie się do zarzutu niekonstytucyjności aktów normatywnych. stanowiących podstawę nacjonalizacji jak i orzekania, nie mogło mieć żadnego wpływu na wynik sprawy, w rozumieniu art. 145 §. 1 pkt 1 lit c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w świetle stanowiska Trybunału Konstytucyjnego w kwestii oceny legalności dekretu (postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 listopada 2001 r. sygn. akt SK 5/2001, - opubl. OTK ZU z 2001/8 poz. 266) jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego, co do obowiązywania rozporządzenia w sprawie wykonania dekretu (uchwała sygn. akt I OPS 3/10). Jednocześnie kwestionowane orzeczenie zawiera wadliwości, które Sąd wziął pod uwagę z urzędu, w myśl art. 134 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. O ile, orzeczenie dotyczy, co do meritum części nieruchomości (zarówno o podpadaniu lub nie podpadaniu pod działanie dekretu) organ administracji obowiązany jest do sformułowania decyzji w sposób precyzyjny tak, aby z jej treści wynikało m.in., w jakim zakresie konkretnie sprawa ma charakter res judicata. Kluczowe znacznie ma w tym kontekście określenie, co do części nieruchomości, w jakich konkretnie granicach orzekano. W rozpoznawanej sprawie organ I. instancji określił, iż przedmiotem orzekania jest nieruchomość obejmująca zespół pałacowo-parkowy w Z., stanowiący przed przejściem na rzecz Skarbu Państwa część Dóbr Ziemskich Z., będących własnością M. z W., odpowiadająca obecnie części działki nr ew. [...] o pow. 13,35 ha położonej w Z. Orzeczenie to zostało utrzymane w mocy zaskarżoną decyzją. Należy zauważyć, iż orzeczenie organu I. instancji nie czyni zadość wymaganiu wskazanemu wyżej a więc precyzji we wskazaniu jego przedmiotu. Ma to kluczowe znaczenie zarówno w przypadku wydania orzeczenia pozytywnego dla strony żądającej orzeczenia o niepodpadaniu części nieruchomości (precyzyjne zakreślenie konkretnych skutków prawnorzeczowych orzeczenia) jak i także negatywnego – wówczas przesądzenie o skutkach wyłącznie formalnych (wskazana zasada powagi rzeczy osądzonej). W sprawie, gdzie wnioskodawca ubiega się orzeczenie w trybie § 5 ust. 1 rozporządzenia w sprawie wykonania dekretu, w kontekście części nieruchomości organ administracji w pierwszym rzędzie winien ustalić, czy na podstawie przedłożonych dokumentów jest możliwe precyzyjne wskazanie granic terenu, co do którego ma nastąpić orzeczenie. O ile nie jest to możliwe w świetle przedstawionych materiałów przez stronę, organ administracji, w myśl § 6 tego rozporządzenia winien ją poinformować o koniczności przedłożenia dowodów stwierdzających dokładny obszar tych nieruchomości (co nie jest możliwe w takim przypadku bez wskazania ich granic) lub o możliwości zwrócenia się do organu o sporządzenie dowodów pomiarowych na swój koszt. W ocenie Sądu, o ile w myśl tez wyraźnych w orzecznictwie regulacja § 5 ust. 1 rozporządzenia w sprawie wykonania dekretu dotyczy również możliwości orzekania o podpadaniu pod działanie dekretu części nieruchomości rolnej, względy wykładni systemowej i celowościowej nakazują uznanie, iż regulacja § 6 tego rozporządzenia, gdzie posłużono się identyczna terminologią – nieruchomość, dotyczy analogicznie przypadków ubiegania się o zwrot części nieruchomości. Brak precyzyjnego określenia w orzeczeniu I. instancji granic nieruchomości, co do których przeprowadzono stosowne postępowanie wyjaśniające (uchybienie przepisom postępowania - art. 107 § 1 K.p.a., co do obowiązku zamieszczenia precyzyjnego rozstrzygnięcia), w kontekście podpadanie pod działanie dekretu (wskazanie wyłącznie, iż chodzi o "część działki ewidencyjne"), z uwagi na fakt, iż okoliczność ta ma istotne znaczenie w sprawie prowadził, w związku z zasadą dwuinstancyjności postępowania (art. 15 K.p.a.) do konieczności uchylenia nie tylko zaskarżonego orzeczenia, lecz także je poprzedzającego. Prowadząc ponownie postępowanie, organ administracji oceni, czy istniejący materiał dowodowy (Strony na żądanie organu przedkładały dodatkowe materiały w tym zakresie) pozwala na orzeczenia w przedmiocie wniosku - czy poprzez odwołanie do przedłożonych dokumentów geodezyjnych jest możliwe orzeczenie, w którym precyzyjnie określono by granice części nieruchomości objętych wnioskiem. O ile byłoby to niezbędne, zwróci się do Stron o podjęcie czynności wskazanych w § 6 rozporządzenia w sprawie wykonania dekretu (przedłożenie dowodu lub zwrócenie się ze stosownym wnioskiem o sporządzenie dowodów na swój koszt). Skoro wniosek w rozpoznawanym przypadku, nie dotyczy całości działki ewidencyjnej według aktualnego stanu prawnego, organ administracji rozważy zasadność wskazania granic nieruchomości, co od których będzie orzekał, poprzez wykorzystanie stosownego opracowania geodezyjnego, jako załącznika do decyzji, chyba że jest możliwe odwołanie się, w zakresie opisu granic fragmentu nieruchomości, do konkretnego dokumentu i zawartych na nim oznaczeń pozwalających na jednoznaczną identyfikację granic, znajdującego się w zasobach geodezyjnych lub innych publicznych rejestrach lub zbiorach dokumentów. Natomiast nie mają przesądzającego znaczenia podnoszone przez Skarżących kwestie, co do późniejszego nie wykorzystywania części rezydencjalnej nieruchomości dla celów prowadzenia gospodarki rolnej, czy związane z postępującą dewastacją pałacu. Orzeczenie dotyczy ustalenia stanu prawnego (przejście bądź nie na rzecz Państwa części nieruchomości ziemskiej) na dzień wejścia w życie stosownych regulacji dekretu. Dlatego późniejsze zdarzenia faktyczne nie mają w przedmiotowej sprawie znaczenia. O ile cześć rezydencjalna była jednocześnie funkcjonalnie architektonicznie dostosowana, jako obiekt budowlany, do wykonywania bieżącego zarządu majątkiem, samo jej niewykorzystywanie, zgodnie z przeznaczeniem, nie mogłoby odgrywać żadnego znaczenia w kontekście zasady przejścia na rzecz Państwa z dniem wejścia w życie dekretu nieruchomości ziemskich służących produkcji rolnej. Samo późniejsze nie wykorzystanie części rezydencjalnej dla celów produkcji rolnej może być, co najwyżej poszlaką, iż mogła być ona dla tego celu nieprzydatna. Odrębną kwestia jest z kolei podpadanie pod działanie dekretu części rezydencjalnej stanowiącej wyłącznie park. Istotnego znaczenia nie odgrywa także w sprawie, podnoszona w skardze okoliczność, kto zamieszkiwał w części rezydencjalnej (jak twierdzą Skarżący właścicielka z rodziną oraz wymieniona grupą pracowników niezatrudniona w części folwarcznej), zwłaszcza wobec nie wskazania, jakiego terminu dotyczą te informacje i jakie mogłoby to mieć znaczenie w spawie w kontekście wystąpienia obiektywnego związku zabudowy mieszkalnej z produkcją rolną bądź jego braku. Związek obiektu (części nieruchomości) z prowadzeniem produkcji rolnej musi mieć charakter obiektywny i nie może być uzależniony od tego, kto w poszczególnych okresach zamieszkiwał dany zespół pałacowo-parkowy względnie na ile właściciel nieruchomości ziemskiej interesował się zarządem gospodarstwem rolnym (kwestia czy mąż właścicielki zajmował się i na ile bieżącym zarządem nieruchomością rolną). W świetle przywołanych tez orzecznictwa reprezentacyjna siedziba właściciela - o ile był to obiekt wyłącznie mieszkalny - nie służyła, co do zasady produkcji rolnej. Inny natomiast status miały z natury obiekty funkcjonalnie dostosowane do zamieszkiwania przez pracowników gospodarstwa rolnego (np. tzw. czworaki). Nie zasadne są również zarzuty skargi, co do naruszenia przepisów Konstytucji w zakresie zasady równego traktowania. Sama okoliczność odmiennego orzekania organu na tle analogicznego stanu faktycznego w innych sprawach indywidualnych, o ile badane orzeczenie przez Sąd orzeczenie byłoby zgodne z prawem materialnym nie może mieć istotnego znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu. Z przytoczonych wyżej przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 135 i 145 § 1 pkt 1 lit a i c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w I pkt sentencji. Orzekając w punkcie II wyroku Sąd miał na względzie, iż zgodnie z art. 200 wskazanej ustawy w przypadku uwzględnienia skargi, skarżącym należy się od organu administracji publicznej, który wydał zaskarżony akt, zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Na podstawie tego przepisu w zw. z art. 205 § 2 ustawy zasądzono na rzecz Skarżących koszty postępowania sądowego, na które składają się: wpisy sądowe od skarg – (3x200 zł.), opłaty od pełnomocnictw – (3x17 zł) oraz wynagrodzenie dla adwokata reprezentującego wspólnie skarżących – 240 zł. Wysokość wynagrodzenia ustalono zgodnie z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.). Orzekając ponownie w sprawie organy administracji uwzględnią ocenę prawną wyrażoną w niniejszym orzeczeniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło