II GSK 2052/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-01-11
Skład orzekający: Janusz Drachal, Jan Bała, Wojciech Kręcisz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku naruszeń przepisów o transporcie drogowym stwierdzonych podczas jednej kontroli wykonywanej przez wspólników spółki cywilnej, powinna zostać wydana jedna decyzja administracyjna nakładająca łączną karę pieniężną, czy też każdemu wspólnikowi można nałożyć odrębne kary bez sumowania ich wysokości?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że naruszenia przepisów o transporcie drogowym stwierdzone podczas jednej kontroli dotyczącej przewozu wykonywanego przez wspólników spółki cywilnej stanowią jedno wspólne naruszenie. Wobec tego powinna zostać wydana jedna decyzja administracyjna skierowana do wszystkich wspólników, nakładająca łączną karę pieniężną mieszczącą się w granicach określonych w art. 92 ust. 2 ustawy o transporcie drogowym. Kara ta nie może być sumą kar nałożonych odrębnie na każdego wspólnika.Stan faktyczny
W dniu 25 lutego 2009 r. Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego przeprowadził kontrolę drogową pojazdu kierowanego przez zatrudnionego kierowcę, stwierdzając wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji przez spółkę cywilną, której wspólnikami byli J. L. i M. R-L. Nałożono na nich kary pieniężne za różne naruszenia, w tym brak licencji. Sprawa była rozpatrywana przez organy I i II instancji oraz WSA w Warszawie, który uchylił decyzje organów, a następnie Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł skargę kasacyjną do NSA.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną Głównego Inspektora Transportu Drogowego i zasądził od niego na rzecz J. L. kwotę 1377 zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Drachal (spr.) Sędzia NSA Jan Bała Sędzia del. WSA Wojciech Kręcisz Protokolant Sylwia Nerkowska po rozpoznaniu w dniu 11 stycznia 2013 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 kwietnia 2011 r. sygn. akt VI SA/Wa 2116/10 w sprawie ze skargi J. L. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz J. L. kwotę 1377 (tysiąc trzysta siedemdziesiąt siedem) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 4 kwietnia 2011 r. (sygn. akt VI SA/Wa 2116/10) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi J. L. uchylił decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r. Sąd I instancji orzekł ponadto, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu.
Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia.
W dniu 25 lutego 2009 r. inspektor Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Krakowie przeprowadził kontrolę drogową na drodze krajowej nr [...] w miejscowości K. Skontrolowano pojazd marki MAN nr rejestracyjny [...] wraz z przyczepą nr [...], którym kierował W. Ł. Kierowca okazał do kontroli m.in. umowę o pracę na czas nieokreślony zawartą między nim, a P. spółka cywilna, której wspólnikami są J. L. i M. R-L. Kierowca przedłożył m.in. wypis z zaświadczenia na przewozy drogowe rzeczy na potrzeby własne wystawionego Spółce oraz faktury VAT. Biorąc powyższe pod uwagę stwierdzono wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Ponadto w toku kontroli stwierdzono samowolną ingerencję w funkcjonowanie cyfrowego urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe oraz wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty.
Małopolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] kwietnia 2009 r. nałożył na J. L. i M. R.-L. P. spółka cywilna karę pieniężną w kwocie 10500 zł. Karę tę nałożono w związku ze stwierdzonymi naruszeniami w postaci: wykonywania transportu drogowego bez wymaganej licencji (8000 zł), samowolnej ingerencji w funkcjonowanie cyfrowego urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe (2000 zł), wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty (500 zł).
Po rozpoznaniu odwołania M. R. –L. i J. L. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] czerwca 2009 r. uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej w wysokości 8000 zł i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez organ I instancji, utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy w pozostałej części.
Decyzją z dnia [...] października 2009 r. Małopolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na J. L. i M. R-L. karę pieniężną w wysokości 8000 zł z tytułu wykonywania transportu drogowego bez wymaganej licencji. Strony wniosły od tej decyzji odwołanie.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2009 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego uchylił decyzję z [..] października 2009 r. a sprawę przekazał organowi I instancji celem jej ponownego rozpoznania.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Małopolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją dnia [...] kwietnia 2010 r. nałożył na M. R-L. karę pieniężną w wysokości 8000 zł z tytułu wykonywania transportu drogowego bez wymaganej licencji. W tym samym dniu organ wydał decyzję którą nałożył również na J. L. karę pieniężną w wysokości 8000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzjami z dnia [...] lipca 2010 r. utrzymał w mocy obie decyzje organu I instancji.
Postanowieniem z dnia 15 listopada 2010 r. (sygn. akt VI SA/Wa 2105/10) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę wniesioną przez M. R-L. Postanowienie w tej sprawie jest prawomocne.
Uzasadniając zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzję z dnia [...] lipca 2010 r., skierowaną do J. L. organ odwoławczy, powołując definicje ustawowe zawarte w art. 4 pkt 3 i 4 ustawy z dnia z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2007 r., Nr 125 poz. 874 ze zm., dalej jako u.t.d.) wskazał, że strony nie spełniły wszystkich przesłanek wymaganych do uznania wykonywanego przewozu za przewóz na potrzeby własne. Z analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym protokołu kontroli oraz faktur VAT wynika, że do części przewożonego towaru strony nie posiadały tytułu prawnego. Zatem nie można było uznać kontrolowanego przewozu, jako przewozu na potrzeby własne. Główny Inspektor Transportu Drogowego zauważył ponadto, że do wykonywania działalności gospodarczej w ramach prowadzonej przez strony spółki cywilnej niezbędne jest, by każdy ze wspólników posiadał uprawnienie w postaci licencji. Jak wykazało postępowanie wyjaśniające, żaden ze wspólników takiej licencji nie posiadał, ani na wykonywanie krajowego, ani międzynarodowego transportu drogowego rzeczy. Organ drugiej instancji uznał, iż w niniejszej sprawie nie ma znaczenia fakt, iż przedsiębiorcy prowadzą działalność w różnej formie prawnej - spółki cywilnej oraz spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Są to odrębne podmioty o różnych prawach i obowiązkach, a ich działanie regulują inne akty prawne. Nie można zatem w rozpatrywanym przypadku uznać, że pomiędzy nimi zachodzi tożsamość podmiotowa.
Od powyższej decyzji skargę złożył J. L.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględnił skargę i wspomnianym na wstępie wyrokiem uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji z dnia [...] kwietnia 2010 r.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał na warunki jakie musi spełniać konkretny przewóz, aby można go było uznać za przewóz na własne potrzeby. W ocenie Sądu I instancji kontrolowany transport nie spełniał przesłanek określonych w definicji przewozu na potrzeby własne, która jest ścisła, jasna i nie może być interpretowana rozszerzająco. Powiązania osobowe, kapitałowe, czy organizacyjne między podmiotami wykonującymi transport drogowy nie mają w tej sytuacji wpływu na zmianę kwalifikacji przewozu. Uznając kontrolowany przewóz za transport drogowy organ słusznie przyjął zatem, że zgodnie z art. 5 u.t.d. wymaga on uzyskania licencji na wykonywanie transportu drogowego, której skarżący nie posiadał.
W dalszej części uzasadnienia WSA w Warszawie wskazał, że wadliwe działanie organów polegało na tym, iż ustalenia jednej kontroli stały się podstawą wszczęcia dwóch spraw administracyjnych w stosunku do każdego z osobna wspólnika spółki cywilnej. Taka praktyka działania organów transportu drogowego w konsekwencji prowadzi do naruszenia art. 92 ust. 2 u.t.d. Stosownie do tego przepisu suma kar pieniężnych nałożonych podczas jednej kontroli nie może przekroczyć kwoty: 15.000 złotych - w odniesieniu do kontroli drogowej oraz 30.000 złotych - w odniesieniu do kontroli w przedsiębiorstwie.
Sąd I instancji zauważył, że ustalenia kontroli z dnia 25 lutego 2009 r. stały się podstawą do nałożenia kar pieniężnych w wysokości po 8.000 zł na oboje wspólników za brak licencji oraz kary w kwocie 2500zł za pozostałe stwierdzone w toku kontroli naruszenia na oboje wspólników spółki cywilnej. W sumie zatem w oparciu o jedną kontrolę wymierzono karę pieniężną w kwocie 18.500 zł. Tym samym górna granica kary określona w art. 92 ust. 2 pkt 1 u.t.d. została przekroczona. Sąd I instancji powołując się na orzecznictwo stwierdził, że z art. 92 ust. 1 i 2 u.t.d. wynika, iż przedmiotem sprawy administracyjnej jest nałożenie kary pieniężnej za wszystkie naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli. Niezależnie od stwierdzonej liczby naruszonych przepisów będzie to jedna sprawa administracyjna załatwiana jedną decyzją administracyjną określającą karę pieniężną, na którą będą się składać kary za poszczególne naruszenia.
Zdaniem Sądu tę regułę należy zastosować odpowiednio do wspólników spółki cywilnej, pomimo iż wspólnicy spółki cywilnej jako osoby fizyczne w myśl art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (test jedn. Dz. U. Nr 220, poz. 1447 ze zm..) są traktowani jako oddzielni przedsiębiorcy. Okoliczność ta nie oznacza jednak, że wydaje się tyle decyzji administracyjnych, ilu jest wspólników w spółce. Wspólnicy ci realizują jeden wspólny cel gospodarczy. Prezentowane przez organy rozumienie odpowiedzialności administracyjnej wspólników spółki cywilnej narusza art. 92 ust. 2 u.t.d.
Sąd I instancji wskazał, że nałożenie kary pieniężnej w trybie art. 92 ust. 1 u.t.d. dotyczy podmiotu, który wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy. W niniejszej sprawie poza sporem jest, że przewóz był wykonywany przez wspólników spółki cywilnej, a pojazdem kierował zatrudniony przez nich kierowca. W takim przypadku, gdy na skutek jednej kontroli okazuje się, iż przewóz drogowy wykonywany jest w istocie nie przez spółkę cywilną lecz przez jej wspólników, nakładana kara powinna w ocenie Sądu podlegać ograniczeniom wynikającym z art. 92 ust. 2 u.t.d. niezależnie od liczby poszczególnych naruszeń, których dopuścili się wspólnicy. Naruszenia powinny być określone w jednej decyzji administracyjnej.
WSA w Warszawie powołując się na treść uchwały siedmiu sędziów NSA z dnia 15 października 2008 r., sygn. akt II GPS 5/08 stwierdził, że skoro obowiązek posiadania licencji na wykonywanie transportu drogowego obejmuje każdego ze wspólników spółki cywilnej indywidualnie, zaś w wyniku kontroli ustalono brak takich licencji, dopuszczalne jest nałożenie na każdego ze wspólników spółki kary po 8.000 zł zgodnie z art. 92 ust. 1 u.t.d. w związku z Ip. 1.1 załącznika do u.t.d. Jednakże stosownie do opisanej wyżej zasady przyjętej w orzecznictwie sądowoadministracyjnym tego rodzaju naruszenia prawa muszą być wymienione w decyzji, natomiast wymierzona kara pieniężna nie może ostatecznie przekroczyć kwot określonych w art. 92 ust. 2 u.t.d. W konsekwencji organ powinien w ramach jednej kontroli wydać jedną decyzję administracyjną, której adresatami będą wymienieni z imienia i nazwiska wspólnicy spółki cywilnej.
Reasumując Sąd I instancji stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie organy rozdzieliły toczące się początkowo jedno postępowanie na dwa, z których każde toczyło się w stosunku do jednego ze wspólników spółki cywilnej, bez udziału drugiego wspólnika. Stroną postępowania zakończonego zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją był wyłącznie J. L.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną złożył Główny Inspektor Transportu Drogowego wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi organ zarzucił naruszenie przepisów postępowania tj: art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., 270 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.) w związku z art. 28 i art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2000 r.; Nr 98; poz. 1071 ze zm.) poprzez błędne uznanie, iż w przedmiotowym postępowaniu dotyczącym nałożenia kar pieniężnych za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, ustalenia jednej kontroli stały się podstawą wszczęcia dwóch spraw administracyjnych w tym w stosunku do każdego wspólnika spółki cywilnej.
Ponadto wyrokowi Sądu I instancji zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego tj. - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. art. 92 ust. 2 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2007 r., Nr 125 poz. 874 ze zm., dalej jako u.t.d.) poprzez błędną wykładnię zaprezentowaną przez Sąd I instancji, iż ustalenia kontroli, zawarte w protokole nr [...], stały się podstawą do nałożenia kar pieniężnych w wysokości 8 000 zł na oboje wspólników za brak licencji oraz kary w kwocie 2500 zł za pozostałe stwierdzone w toku kontroli naruszenia na oboje wspólników spółki cywilnej. Tym samym górna granica kary określona w art. 92 ust.2 pkt 1 u.t.d. została przekroczona.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Główny Inspektor Transportu Drogowego powołując się na orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazał, że w orzecznictwie przyjmuje się, iż każdy ze wspólników spółki cywilnej powinien posiadać licencję. W ocenie autora skargi kasacyjnej Sąd I instancji dokonał niewłaściwej wykładni art. 92 u.t.d., polegającej na przyjęciu, iż organ administracji nakładając kary pieniężne w wysokości po 8 000 zł na obydwoje wspólników spółki oraz kary w kwocie 2 500 zł za pozostałe stwierdzone w toku kontroli naruszenia przekroczył górną granicę kary określoną w art. 92 ust. 2 pkt 1 u.t.d. Skoro obowiązek uzyskania licencji spoczywa na przedsiębiorcy, a przedsiębiorcą jest wspólnik spółki cywilnej, a nie spółka, zatem kary są nakładane na dwa różne podmioty. Zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną art. 92 ust. 2 pkt 1 u.t.d. ogranicza wysokości kar pieniężnych nałożonych na jeden podmiot za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej do kwoty 15 000 zł. Nie dotyczy natomiast sytuacji, w której kara nakładana jest na kilka podmiotów odpowiedzialnych za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną J. L. wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. Podzielając stanowisko Sądu I instancji w zakresie wykładni art. 92 ust. 2 pkt 1 u.t.d. wskazał, że przyjęcie stanowiska organu prowadziłoby w istocie do obejścia limitu kar ustanowionego we wspomnianym przepisie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. Oznacza to, że zakres sądowego rozpoznania sprawy, poza nieważnością postępowania, która w niniejszej sprawie nie zachodzi, jest ograniczony do zarzutów podniesionych przez autora skargi kasacyjnej. Sąd ten, w odróżnieniu od sądu I instancji, nie bada całokształtu sprawy z punktu widzenia stanu prawnego, który legł u podstaw zaskarżonego orzeczenia. Bada natomiast zasadność przedstawionych w skardze kasacyjnej zarzutów.
W skardze kasacyjnej wniesionej w niniejszej sprawie zaskarżonemu wyrokowi zarzucono zarówno naruszenie przepisów procesowych, jak też przepisów prawa materialnego. Po przeanalizowaniu treści przedstawionych zarzutów kasacyjnych, jak też treści uzasadnienia skargi kasacyjnej należy dojść do wniosku, że spór w niniejszej sprawie sprowadza się w istocie do rozstrzygnięcia kwestii, czy w sytuacji realizowania przez spółkę cywilną transportu drogowego z naruszeniem przepisów o transporcie drogowym, powstaje jedna sprawa administracyjna kończąca się wydaniem jednej decyzji administracyjnej, czy też powstaje kilka spraw załatwianych kilkoma decyzjami.
Zdaniem autora skargi kasacyjnej wspólników spółki cywilnej należy traktować jako odrębnych przedsiębiorców, a w związku z tym podlegają oni odrębnemu, niezależnemu od siebie ukaraniu za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, nawet w sytuacji stwierdzenia tych naruszeń w trakcie jednej kontroli drogowej. Stąd też, jak twierdzi wnoszący skargę kasacyjną, dwie kary pieniężne nałożone osobno na dwóch wspólników spółki cywilnej nie podlegają ograniczeniu wynikającemu z art. 92 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, w brzemieniu obowiązującym w dacie rozpoznawania sprawy przez organy.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela stanowiska strony wnoszącej skargę kasacyjną.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego dominuje pogląd, że przewóz wykonywany w ramach spółki cywilnej jest jednym przewozem podlegającym zarachowaniu łącznie na rzecz wszystkich wspólników, a nie przewozem każdego z nich z osobna. To z kolei prowadzi do wniosku, że sprawa o ukaranie za naruszenie przepisów o transporcie drogowym podczas wykonywania transportu drogowego w ramach spółki cywilnej jest jedną sprawą administracyjną dotyczącą wspólnego naruszenia (naruszeń) dokonanych podczas jednego wspólnego przewozu (por. wyrok NSA z dnia 8 grudnia 2011 r., sygn. akt II GSK 1134/11, wyroki NSA z dnia 29 marca 2012 r. sygn. akt II GSK 325/11, II GSK 1376/11, II GSK 1990/12, oraz wyrok NSA z dnia 28 września 2012 r., sygn. akt II GSK 1291/11, wszystkie opublikowane na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela stanowisko zaprezentowane w powołanych wyżej orzeczeniach.
Należy zauważyć, że wnoszący skargę kasacyjną uzasadniając swoje stanowisko powołał się na uchwałę siedmiu sędziów NSA z 15 października 2008 r., sygn. akt II GPS 5/08, w której NSA przyjął, że wykonywanie transportu drogowego w ramach spółki cywilnej wymaga posiadania odpowiedniej licencji przez każdego ze wspólników. Skarżący kasacyjnie wywodzi z tego, że skoro przedsiębiorcą jest każdy ze wspólników z osobna, to każdy z nich z osobna odpowiada za wykonywanie przewozu drogowego z naruszeniem przepisów prawa, a zatem każdy z nich podlega odrębnie ukaraniu. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego wnoszący skargę kasacyjną wyprowadził ze wspomnianej uchwały NSA z 15 października 2008 r. błędne wnioski. Stanowisko NSA co do tego, że każdy ze wspólników spółki cywilnej, w ramach której jest wykonywany transport drogowy, musi posiadać licencję na wykonywanie tego transportu, wcale nie oznacza zanegowania wspólnego ich działania w tym zakresie. Podmiotami wykonującymi transport drogowy są wspólnicy spółki cywilnej, a nie spółka. Nie można jednak zgodzić się z twierdzeniem organu wnoszącego skargę kasacyjną, że naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, stwierdzone w trakcie jednej kontroli, obciążają wszystkich wspólników, jako podmioty działające oddzielnie za naruszenie obowiązków lub warunków związanych w przewozem drogowym. Należy zwrócić uwagę, że spółka cywilna, choć nie jest odrębnym podmiotem prawa, to jednak oznacza zobowiązanie do osiągnięcia wspólnego celu gospodarczego (art. 860 § 1 k.c.), a więc do wspólnego działania, które należy traktować jako jedno działanie dwóch lub więcej wspólników, nie zaś jako sumę ich działań indywidualnych.
Niezasadny jest zatem zarzut, w którym autor skargi kasacyjnej wskazuje, że nie ma przeszkód do nałożenia na dwóch wspólników dwóch kar pieniężnych – każda w pełnej wysokości - za określone naruszenie, jako że kary nakładane na każdego ze wspólników z osobna nie są sumowane i nie podlegają ograniczeniu przewidzianemu w art. 92 ust. 2 pkt 1 u.t.d.
Zgodnie z art. 92 ust. 2 pkt 1 u.t.d. suma kar pieniężnych nałożonych podczas jednej kontroli nie może przekroczyć kwoty 15 000 złotych - w odniesieniu do kontroli drogowej. W ocenie NSA przepis ten ogranicza wysokość nakładanych kar za jeden przewóz i za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli tego przewozu. Za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, stwierdzone podczas jednej kontroli dotyczącej jednego przewozu mogą być nałożone kary stosownie do liczby naruszeń, a nie do liczby osób wykonujących przewóz.
Reasumując należy stwierdzić, że jeżeli naruszenie ustawy, o którym mowa w art. 92 ustawy o transporcie drogowym, można przypisać wspólnikom spółki cywilnej, to w sprawie powinna być wydana jedna decyzja administracyjna, skierowana łącznie do wszystkich wspólników, nakładająca jedną karę. Kara określona w takiej decyzji powinna przy tym mieścić się w granicach określonych w art. 92 ust. 2 ustawy o transporcie drogowym, a za jej uiszczenie są odpowiedzialni wszyscy wspólnicy spółki cywilnej.
Stanowisko Sądu I instancji, który w uzasadnieniu wyroku wskazał, że skoro obowiązek posiadania licencji na wykonywanie transportu drogowego obejmuje każdego ze wspólników spółki cywilnej indywidualnie, to dopuszczalne jest nałożenie na każdego ze wspólników kary po 8 000 zł., z tym że łączna kwota nie może przekroczyć 15 000 zł, nie jest - jak wskazano - usprawiedliwione. Uchybienie to nie miało jednak zdaniem NSA znaczenia w tym sensie, że pomimo nie w pełni prawidłowego uzasadnienia, zaskarżony wyrok odpowiada prawu.
Stąd też Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło