I SA/Sz 215/11
WyrokWSA w Szczecinie2011-05-05
Skład orzekający: Kazimierz Maczewski, Nadzieja Karczmarczyk-Gawęcka, Marzena Kowalewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny, będący jednocześnie wierzycielem, jest zobowiązany do prowadzenia postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia zasadności zarzutów zgłoszonych przez zobowiązanego w postępowaniu egzekucyjnym, zwłaszcza w przypadku współwłasności pojazdu, od którego pochodzi należność?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ egzekucyjny, będący jednocześnie wierzycielem, jest zobowiązany do prowadzenia postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia zasadności zarzutów zgłoszonych przez zobowiązanego, nawet jeśli przepisy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji nie stanowią tego wprost. W przypadku współwłasności pojazdu, odpowiedzialność za opłatę dodatkową obciąża każdego współwłaściciela, a organ egzekucyjny powinien wyjaśnić zakres odpowiedzialności każdego z nich, a nie tylko jednego.Stan faktyczny
Skarżący J. G. zgłosił zarzuty w postępowaniu egzekucyjnym dotyczącym opłaty dodatkowej za parkowanie pojazdu, którego był współwłaścicielem. Zarzuty dotyczyły błędu co do osoby zobowiązanego oraz braku doręczenia upomnienia. Organ egzekucyjny (Prezydent Miasta) uznał zarzuty za nieuzasadnione, podobnie jak Samorządowe Kolegium Odwoławcze w swoim postanowieniu. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie zasad postępowania administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzające je postanowienie Prezydenta Miasta. Stwierdzono, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu. Zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Kazimierz Maczewski (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Nadzieja Karczmarczyk-Gawęcka,, Sędzia WSA Marzena Kowalewska, Protokolant Anna Kalisiak, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 5 maja 2011 r. sprawy ze skargi J. G. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym 1. uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Prezydenta Miasta z dnia [...], nr [...], 2. stwierdza, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu, 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego kwotę [...] złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia [...] Nr [...], po rozpoznaniu zażalenia J G, utrzymało w mocy postanowienie Prezydenta Miasta z [...]r. nr [...], w przedmiocie uznania za nieuzasadnione zarzutów zgłoszonych w postępowaniu egzekucyjnym prowadzonym w oparciu o tytuł wykonawczy nr [...]oraz odmowy umorzenia tego postępowania.
Z uzasadnienia postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego
wynika, iż Prezydent Miasta [...], występując w roli wierzyciela, po uprzednim doręczeniu upomnienia nr Up [...]z dnia [...]r., wystawił wobec J G tytuł wykonawczy nr [...]z dnia [...] r., obejmujący należności z tytułu opłaty dodatkowej w kwocie [...] zł za nieopłacone postoje w strefie płatnego parkowania pojazdu marki [...]nr rej. [...]w okresie od 27 kwietnia 2007 r. do 6 października 2008 r., a także koszty upomnienia w kwocie [...]zł.
Pismem z 21 czerwca 2010 r. J G zgłosił zarzuty w sprawie prowadzenia postępowania egzekucyjnego, tj. zarzut błędu co do osoby zobowiązanego oraz zarzut braku uprzedniego doręczenia zobowiązanemu upomnienia. W uzasadnieniu Zobowiązany wskazał, że samochód marki [...] o nr rej [...] użytkował jego syn, a zarazem współwłaściciel pojazdu, M G i w związku z tym wszelkie roszczenia powinny zostać skierowane do współwłaściciela. Nadto Zobowiązany podniósł, że nie zostało mu doręczone upomnienie. Poinformował także, iż współwłaściciel przedmiotowego pojazdu skarżył się na sytuację, w której "działając jako Podwykonawca Podwykonawcy Głównego Wykonawcy remontu budynku, gdzie Główny Wykonawca miał podpisaną z Miastem umowę dzierżawy na zajęcie na okres remontu części chodnika i części jezdni łącznie z miejscami postojowymi SPP, parkując samochód na wydzierżawionym terenie pod wycieraczką znalazł mandat".
Wobec wniesienia zarzutów, postanowieniem z dnia [...]r. (znak [...]) wydanym na podstawie art. 35 § 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji organ egzekucyjny wstrzymał do czasu rozpatrzenia zarzutów wykonanie czynności egzekucyjnej polegającej na zastosowaniu środka egzekucyjnego w postaci zajęcia świadczenia emerytalnego dokonanego w postępowaniu egzekucyjnym.
W trakcie postępowania wyjaśniającego przeprowadzonego w toku egzekucji wezwano J G do nadesłania oryginalnego oświadczenia współwłaściciela pojazdu, tj. M G, bądź innego dokumentu, potwierdzającego fakt użytkowania przedmiotowego pojazdu w okresie objętym ww. tytułem wykonawczym, w dniach i godzinach wymienionych w upomnieniu nr Up [...] z [...]r.
J G pismem z 13 lipca 2010 r., odpowiadając na powyższe wezwanie, wskazał, iż w świetle definicji współwłasności wskazanej w Kodeksie cywilnym oraz przedstawionej umowy kupna-sprzedaży, przypisanie statusu zobowiązanego i wystąpienie z egzekucją tylko w stosunku do jednej osoby było nieuzasadnione. Do umowy zobowiązany dołączył umowę kupna-sprzedaży pojazdu m-ki [...][...]z dnia 26.03.2007 r.
Postanowieniem z [...]r. znak [...], wydanym na podstawie art. 34 § 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, Prezydent Miasta uznał za nieuzasadnione zarzuty zgłoszone przez zobowiązanego, tj. zarzut błędu co do osoby zobowiązanego i braku uprzedniego doręczenia upomnienia oraz odmówił umorzenia postępowania egzekucyjnego.
W motywach rozstrzygnięcia organ egzekucyjny wyjaśnił, iż fakt postoju pojazdu marki [...] nr rej ZS [...] należącego do J G, w strefie płatnego parkowania na różnych ulicach w S został stwierdzony przez inspektorów i potwierdzony poprzez umieszczenie za wycieraczką 5 zawiadomień, w sposób wykluczający ewentualną pomyłkę bądź świadome działanie na niekorzyść zobowiązanego. W kwestii zarzutu błędu co do osoby zobowiązanego, powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 grudnia 1998 r. (sygn. akt III SA 1418/97), uznano ten zarzut za nieuzasadniony, wobec tego, iż J G został wskazany w tytule wykonawczym jako współwłaściciel pojazdu. Ponadto organ egzekucyjny stwierdził, że w trakcie postępowania egzekucyjnego Zobowiązany nie potwierdził stosownym oświadczeniem, ani żadnym dowodem, pomimo wezwania organu, iż wskazywany M G był osobą korzystającą z przedmiotowego pojazdu w okresie wymienionym w tytule wykonawczym, co uniemożliwiło wystawienie tytułu wykonawczego na osobę korzystającą z drogi publicznej, stosownie do przytoczonego poglądu wynikającego z orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 grudnia 2009 r. (sygn. akt I OSK 869/09).
Organ egzekucyjny wyjaśnił także, iż nie może prowadzić postępowania wyjaśniającego, mającego na celu ustalenie osoby korzystającego z dróg publicznych, albowiem nie pozwalają na to przepisy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.
Odnosząc się do drugiego zarzutu zobowiązanego, tj. braku uprzedniego doręczenia Zobowiązanemu upomnienia, organ egzekucyjny poinformował, że
w przedmiotowej sprawie upomnienie nr Up. [...] z [...] r., zawierające m.in. wyszczególnienie ulic, na których dokonywano parkowania, zostało doręczone w dniu 10 lutego 2010 r., zgodnie z art. 43 k.p.a. w związku z art. 18 ww. ustawy.
W zażaleniu na powyższe postanowienie J G podtrzymał swoje stanowisko, iż przedmiotową egzekucję skierowano do osoby błędnie wskazanej jako zobowiązanej. Wyjaśnił także, iż współwłaściciel pojazdu przebywał poza S, wobec czego uzyskanie jego oświadczenia o korzystaniu z pojazdu pociągnęłoby za sobą koszty. Za niezrozumiałe Skarżący uznał pozbawianie mocy dowodowej jego oświadczenia o nie przebywaniu ww. pojazdem w lewobrzeżnej części S, a uznanie za prawnie skuteczne ewentualnego oświadczenia współwłaściciela. Zobowiązany stwierdził też, że błąd musiał zaistnieć przy identyfikacji właściciela, wzięto bowiem pod uwagę pierwszą osobę zamieszczoną w dokumentach rejestracyjnych. Skarżący odwołał się do danych zawartych w dowodzie rejestracyjnym pojazdu, wskazując, iż w rubryce C.1. został wpisany J G, natomiast w rubryce C.2. wpisano M G. Zgodnie z objaśnieniem znaczeń do rubryk dowodu rejestracyjnego, w rubryce C wpisywane są dane posiadacza pojazdu/właściciela pojazdu. Zdaniem Zobowiązanego, wpis w rubryce C.2. odnosi się do właściciela pojazdu, zatem wszelkie roszczenia należało kierować do M G, a nie do wpisanego w rubryce C.1. posiadacza pojazdu, czyli Ja Ga. Zobowiązany dodał, że stanowi to potwierdzenie faktu, iż zaistniał błąd co do osoby zobowiązanego, jako że zobowiązanym w tym wypadku byłby posiadacz pojazdu, a jak słusznie stwierdzono w przytoczonym przez organ egzekucyjny wyroku NSA, obowiązek dowodowy spoczywa na właścicielu pojazdu, a nie jak w niniejszej sytuacji, na posiadaczu pojazdu.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, we wskazanym na wstępie postanowieniu z dnia [...] r. nie znalazło podstaw do uwzględnienia powyższego zażalenia.
Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie, SKO zgodziło się ze stanowiskiem organu egzekucyjnego, iż wystarczającą przesłanką skierowania egzekucji do danej osoby jest stwierdzenie, iż osoba ta była współwłaścicielem pojazdu, chyba, że osoba ta wykaże, że to drugi współwłaściciel bądź inna osoba parkowała pojazd bez uiszczenia opłaty. Wskazano dalej w uzasadnieniu postanowienia, że w toku egzekucji organ wzywał Zobowiązanego do przedłożenia oświadczenia drugiego współwłaściciela pojazdu, iż był on użytkownikiem pojazdu w okresie wskazanym w tytule wykonawczym, a pomimo tego Zobowiązany nie przedstawił na tę okoliczność jakichkolwiek dowodów. Organ II instancji zwrócił także uwagę, iż twierdzenia zawarte w zarzutach pozostają w sprzeczności z tym, co Skarżący podniósł w zażaleniu, stwierdzając, że to on był posiadaczem (a więc użytkownikiem pojazdu), na co m.in. wskazują wpisy w dowodzie rejestracyjnym pojazdu. Wyjaśniono następnie, że wierzyciel ani też organ egzekucyjny nie jest zobowiązany, ani uprawniony, do prowadzenia postępowania wyjaśniającego lub poszukiwania dowodów celem udokumentowania zarzutów Skarżącego. Obowiązek ten – zdaniem organu odwoławczego - obciąża zobowiązanego, a nie wierzyciela lub organ egzekucyjny, gdyż to skarżący zgłaszając dany zarzut zamierza odnieść określony skutek prawny (por. wyroki NSA z 18.08.2009 r., sygn. II FSK 591/08,
z 11.03.2009 r., sygn. I OSK 151,3/09, z 09.12.2009 r., sygn. I OSK 869/09 i I OSK 868/09).
Odnośnie zarzutu braku uprzedniego doręczenia Zobowiązanemu upomnienia, Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, iż zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem w aktach sprawy znajduje się dowód prawidłowego doręczenia w trybie art. 43 k.p.a. upomnienia o nr Up [...] z dnia [...] r., którego odbiór w dniu 10 lutego 2010 r. pokwitował dorosły domownik – syn zobowiązanego M G.
Pismem z 26 stycznia 2011 r. J G wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie na powyższe postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, zarzucając organowi administracji naruszenie zasad wyrażonych w art. 7 i art. 8 k.p.a.
Zdaniem Skarżącego, niedopuszczalne jest uznanie za skuteczne doręczenia upomnienia wystawionego na Skarżącego, którego odbiór pokwitował M G, tj. osoba wskazana jako sprawca nieopłaconego postoju, a tym samym osoba użytkująca pojazd, wpisana w dowód rejestracyjny jako właściciel, do której powinien być skierowany tytuł wykonawczy. W ocenie Skarżącego, organ odwoławczy zupełnie pominął fakt, że wpis w rubrykę C.1. dowodu rejestracyjnego pojazdu odnosi się w pierwszej kolejności do samego dowodu rejestracyjnego i oznacza właściciela dokumentu. Natomiast wpis w rubryce G.2. ma bezpośrednie odniesienie do właściciela pojazdu. Wskazał także, iż problematyczna sprawa tych wpisów (powodujących obciążanie mandatami firm leasingowych i banków), ostatecznie została uregulowana tak, że w rubryce C.1. i C.2. wpisuje się jedną i tę samą osobę.
W uzasadnieniu skargi, Strona odniosła się także do faktu wstrzymania wykonania czynności egzekucyjnej na mocy postanowienia organu egzekucyjnego z dnia [...] r., wskazując, iż miało to miejsce już po jednorazowym potrąceniu egzekwowanej należności ze świadczenia emerytalnego.
Odpowiadając na skargę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, nie znajdując podstaw do zmiany stanowiska wyrażonego
w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje:
Po dokonanej kontroli legalności zaskarżonego postanowienia Sąd uznał, że postanowienie to wydane zostało z naruszeniem prawa.
Na wstępie należy stwierdzić, że Sąd nie aprobuje stanowiska organów obu instancji – z powołaniem się na orzecznictwo sądowe – iż w sprawie tego rodzaju organ egzekucyjny nie tylko nie jest zobowiązany, ale nawet nie jest uprawniony do prowadzenia postępowania wyjaśniającego (dowodowego). Zdaniem Sądu, pogląd ten nie znajduje potwierdzenia w przepisach ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2005 r. Nr 229, poz. 1954) – zwanej dalej: "u.p.e.a.". Wprawdzie w myśl art. 29 § 1 tej ustawy, organ egzekucyjny nie jest uprawniony do badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym, jednak zgodnie z art. 18: "Jeżeli przepisy niniejszej ustawy nie stanowią inaczej, w postępowaniu egzekucyjnym mają odpowiednie zastosowanie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego".
Należy przy tym mieć na względzie, że w rozpoznawanej sprawie organ egzekucyjny jest zarazem wierzycielem, a więc – zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądowym – w takim przypadku organ egzekucyjny, rozpatrując zarzuty wniesione przez zobowiązanego na podstawie art. 33 u.p.e.a., odstępuje od wyrażonego w art. 34 § 1 u.p.e.a. nakazu uzyskaniu stanowiska wierzyciela w zakresie zgłoszonych zarzutów. Jak podkreśla się przy tym w doktrynie, wobec przewidzianego w art. 34 § 1 in fine u.p.e.a. związania organu egzekucyjnego stanowiskiem wierzyciela w zakresie zarzutów, o których mowa w art. 33 pkt 1-5, należy uznać, że organ egzekucyjny, będąc związany takim stanowiskiem, nie jest uprawniony do prowadzenia postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia podstaw do uwzględnienia zarzutu i podważenia w ten sposób stanowiska wierzyciela (por. komentarz do art. 34 u.p.e.a. [w:] D.R. Kijowski (red.), E. Cisowska-Sakrajda, M. Faryna, W. Grześkiewicz, C. Kulesza, W. Łuczaj, P. Pietrasz, J. Radwanowicz-Wanczewska, P. Starzyński, R. Suwaj, Ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Komentarz, LEX, 2010).
Oznacza to (a contrario), że w wypadku, gdy organ egzekucyjny nie zasięga stanowiska wierzyciela, wstępuje on zarazem w jego rolę w tym zakresie, a zatem jest on nie tylko uprawniony, ale i zobowiązany, do prowadzenia postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia podstaw do uwzględnienia zarzutu.
Niezależnie od tego, należy dodatkowo podkreślić, że w rozpatrywanej sprawie egzekwowany obowiązek powstaje z mocy prawa, a więc nie został on ustalony np. decyzją administracyjną, wobec czego Zobowiązany nie miał możliwości podważania tego obowiązku w odrębnym postępowaniu. Organy obu instancji wskazując, iż organ egzekucyjny nie jest ani zobowiązany, ani nawet uprawniony do prowadzenia postępowania wyjaśniającego w takiej sprawie, nie wyjaśniły, na jakim etapie postępowania przeciwko Zobowiązanemu, ewentualnie w jakim innym postępowaniu, i w jakiej formie, mógłby on podjąć obrony swoich praw (kwestionowania obowiązku), skoro w ramach rozpoznawania zarzutu organ egzekucyjny nie byłby zobowiązany do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego dla ustalenia zasadności zarzutu. Brak takiej rzeczywistej możliwości obrony praw strony w postępowaniu administracyjnym (egzekucyjnym) stanowiłby naruszenie podstawowych zasad takiego postępowania, nie dające się pogodzić z zasadami demokratycznego państwa prawnego. Uznać więc należy, że w sprawach tego rodzaju, przy tożsamości wierzyciela i organu egzekucyjnego, organ ten obowiązany jest do wyjaśnienia podnoszonych zarzutów i do wykazania (udowodnienia), iż egzekwowany obowiązek istnieje, przy uwzględnieniu zasad postępowania dowodowego określonego w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego – które mają "odpowiednie zastosowanie" w postępowaniu egzekucyjnym, w myśl art. 18 u.p.e.a.
Zauważyć też należy, że organy obu instancji nie postępują konsekwentnie zgodnie z zaprezentowanym stanowiskiem, bowiem organ I instancji wzywał Zobowiązanego (a organ II instancji aprobująco powoływał się na taki fakt) do nadesłania oryginalnego oświadczenia współwłaściciela pojazdu, bądź innego dokumentu potwierdzającego fakt użytkowania pojazdu, zatem organy w istocie "uruchamiają" w ten sposób postępowanie wyjaśniające, którego zasadniczym elementem jest właśnie zbieranie dowodów.
Powyższe uwagi nie mają jednak istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, bowiem – zdaniem Sądu – w sprawie tego rodzaju zbędne było przeprowadzanie postępowania wyjaśniającego, dla ustalenia osoby korzystającej z ww. pojazdu (pozostawiającej pojazd w SPP). Zasadnie bowiem organy wskazały, że obowiązek zapłaty opłaty dodatkowej z tytułu nieziszczenia opłaty za parkowanie pojazdu w strefie płatnego parkowania obciąża właściciela pojazdu. Sąd nie podziela jednak prezentowanego przez organy poglądu (z powołaniem orzecznictwa sądowego), iż egzekwowanie tego obowiązku od właściciela oparte jest na zasadzie domniemania, że właściciel pojazdu jest najczęściej także jego użytkownikiem, a jeśli pojazd był użytkowany przez inną osobę, to właściciel może się uwolnić od tego obowiązku poprzez wskazanie osoby, która pozostawiła pojazd w SPP bez uiszczenia opłaty (zwykłej) za parkowanie. Zdaniem Sądu, obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej obciąża właściciela pojazdu (pomijając szczególne sytuacje, np. w razie udokumentowanej kradzieży pojazdu), co wynika z analizy przepisów regulujących zasady pobierania takich opłat. Obowiązek ponoszenia takich opłat określony został w przepisach ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2000 r. Nr 71, poz. 838, ze zm.). Zgodnie z art. 13 ust. 1 pkt 1 tej ustawy, "korzystający z dróg publicznych są obowiązani do ponoszenia opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania". Strefę taką ustala rada gminy (rada miasta) – art. 13b ust. 3 ustawy. Opłatę, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1, pobiera się, jak to określa art. 13b ust. 1 ustawy, za parkowanie pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania, w wyznaczonym miejscu, w określone dni robocze, w określonych godzinach lub całodobowo.
Ustawodawca w art. 13b ust. 2 ustawy wskazał też cel ustalania stref płatnego parkowania, stanowiąc, że: "Strefę płatnego parkowania ustala się na obszarach charakteryzujących się znacznym deficytem miejsc postojowych, jeżeli uzasadniają to potrzeby organizacji ruchu, w celu zwiększenia rotacji parkujących pojazdów samochodowych lub realizacji lokalnej polityki transportowej, w szczególności w celu ograniczenia dostępności tego obszaru dla pojazdów samochodowych lub wprowadzenia preferencji dla komunikacji zbiorowej".
Ustalając strefę płatnego parkowania rada gminy (miasta) ustala też wysokość stawek ww. opłaty oraz określa sposób ich pobierania (art. 13 ust. 4 pkt 1 i 3).
Za nieuiszczenie takiej opłaty za parkowanie pojazdu samochodowego w strefie płatnego parkowania pobiera się opłatę dodatkową, której wysokość oraz sposób jej pobierania również określa rada gminy (art. 13f ust. 1 i 2).
Jak wynika z przytoczonych wyżej przepisów, obowiązek uiszczenia opłaty za parkowanie pojazdu samochodowego w strefie płatnego parkowania jest obowiązkiem wynikającym z mocy samego prawa, tj. z ww. przepisów ustawy o drogach publicznych i wydanej z jej upoważnienia uchwały rady miasta, stanowiącej – w myśl art. 87 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – akt prawa miejscowego, obowiązujący każdego, na obszarze działania organu, który je ustanowił.
Obowiązek taki winien być wykonany niezwłocznie po zaistnieniu określonego stanu faktycznego, z wystąpieniem którego ustawa wiąże ten obowiązek (zaparkowania w strefie płatnego parkowania, a w odniesieniu do opłaty dodatkowej - nieuiszczenia opłaty parkingowej). Dla realizacji obowiązku uiszczenia takich opłat (opłaty parkingowej, opłaty dodatkowej) nie jest zatem koniecznym jego konkretyzacja w drodze indywidualnego aktu administracyjnego, np. decyzji. Co więcej, ustawodawca nie upoważnił organów administracji do wydawania takich aktów. Również przepisy ustawy stwierdzające, iż opłaty te są "pobierane", a nie np. wymierzane, ustalane lub określane przez organ administracji, dodatkowo potwierdza zasadność tego wniosku.
Sporządzane przez inspektora SPP (działającego z upoważnienia zarządcy drogi) zawiadomienie o nieopłaconym postoju w strefie płatnego parkowania - którego oryginał umieszczany jest za wycieraczką pojazdu - stanowi zatem dokument (dowód) potwierdzający nieuiszczenie opłaty, a zarazem stanowi ono dla korzystającego z drogi dodatkową informację o (powstałym z mocy prawa) obowiązku uiszczenia opłaty dodatkowej. Ani przepisy ustawy o drogach publicznych, ani postanowienia uchwały Rady Miasta, nie ustanawiają obowiązku doręczania takich zawiadomień "za potwierdzeniem odbioru", nie można też uznać, by wskazany wyżej sposób dodatkowego informowania korzystającego ze strefy płatnego parkowania naruszał prawa gwarantowane w Konstytucji, tym bardziej, iż dokument ten nie nakłada na korzystającego z parkingu jakichkolwiek obowiązków, a jedynie dodatkowo informuje o nieopłaconym postoju. Obowiązek poniesienia opłaty dodatkowej powstał bowiem z mocy prawa w momencie postawienia pojazdu w strefie bez uiszczenia opłaty parkingowej.
Zdaniem Sądu w składzie rozpoznającym sprawę, prezentowana w orzecznictwie (przytoczona przez organy obu instancji) wykładnia przepisów art. 13 ust. 1 pkt 1 i art. 13f ust. 1 ustawy o drogach publicznych nie jest prawidłowa, bowiem prowadzi do niemożliwych do zaakceptowania - sprzecznych także z zasadą racjonalnego ustawodawcy – wniosków, iż przewidziany w tej ustawie obowiązek uiszczania opłat parkingowych i opłat dodatkowych odnosi się jedynie do osoby, która pozostawiła pojazd w SPP nie uiszczając opłaty parkingowej, co oznaczałoby, iż dotyczy on jedynie osób fizycznych, bowiem tylko takie osoby mogłyby być uznane za "korzystające z pojazdu", co w ww. wykładni tych przepisów jest równoznaczne z przewidzianym w ustawie "korzystaniem z dróg publicznych". Nie zgadzając się z taką wykładnią, Sąd uznał, że nawet gdyby przyjąć, iż językowa wykładnia przepisów art. 13 ust. 1 pkt 1 i art. 13f ust. 1 ustawy o drogach publicznych pozwala na stwierdzenie, iż "korzystającym z drogi publicznej" w chwili parkowania pojazdu w SPP może być uznana osoba pozostawiająca pojazd w tej strefie (praktycznie osoba kierująca pojazdem) - gdyż jest to osoba, która posiada (a przynajmniej powinna posiadać) świadomość parkowania pojazdu w takiej strefie i praktycznie tylko ona (o ile opłata taka nie została uregulowana poprzez wykupienie abonamentu) może w tym momencie dokonać technicznej czynności dokonania opłaty (poprzez dokonanie opłaty w tzw. parkomacie i umieszczenie dowodu opłaty w widocznym miejscu w pojeździe) – to i tak w istocie osoba taka dokonuje uiszczenia opłaty parkingowej "za właściciela" pojazdu, bowiem opłata ta dotyczy jego (tj. właściciela) pojazdu. Uznając więc nawet, iż nakaz zawarty w art. 13 ust. 1 pkt 1 u.d.p. (obowiązek uiszczenia opłaty "zwykłej" za parkowanie) jest adresowany z ww. powodów do każdej osoby, która pozostawia pojazd w strefie płatnego parkowania, to jednak jeżeli opłata taka nie zostanie dokonana, a więc powstanie obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej, wezwanie do jej uiszczenia powinno być kierowane do właściciela pojazdu, bowiem opłata ta obciąża właściciela pojazdu. Za takim rozumieniem ww. przepisów ustawy o drogach publicznych przemawia logiczna i celowościowa ich wykładnia. Zdaniem Sądu, należy przede wszystkim podkreślić, iż istotną (relewantną) przesłanką powstania obowiązku uiszczenia opłaty dodatkowej jest fakt pozostawania (parkowania) pojazdu samochodowego w strefie płatnego parkowania bez uiszczonej opłaty za parkowanie – a taki stan przekreśla cele wprowadzenia stref płatnego parkowania, określone w przytoczonym powyżej art. 13b ust. 2 ustawy o drogach publicznych. W takiej sytuacji prawne znaczenie dla powstania obowiązku zapłaty dodatkowej i jej egzekwowania ma więc fakt zajmowania przez pojazd miejsca w takiej strefie (co uniemożliwia parkowanie innych pojazdów w tym miejscu), a zatem bez znaczenia dla powstania tego obowiązku jest to, kto pozostawił pojazd w strefie, istotne jest natomiast, czyj pojazd to miejsce zajmował (korzystał z drogi publicznej). Prawidłowa wykładnia wymienionych przepisów ustawy o drogach publicznych uzasadnia zatem stwierdzenie, że publicznoprawny obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej za parkowanie pojazdu w strefie płatnego parkowania bez uiszczenia opłaty za parkowanie obciąża właściciela pojazdu (z zastrzeżeniem sytuacji szczególnych), a nie osobę, która pozostawiła pojazd w tej strefie.
Nie ma więc ani prawnego ani logicznego uzasadnienia dla ustalania, w postępowaniu egzekucyjnym dotyczącym ściągnięcia nieuiszczonych opłat dodatkowych, osoby, która faktycznie pozostawiła pojazd w takiej strefie. Ustalanie takiej osoby byłoby niezbędne w razie naruszenia przepisów o ruchu drogowym, bowiem naruszenie tych przepisów może skutkować nałożeniem kary (mandatu) za takie wykroczenie, jednak obowiązek poniesienia omawianej opłaty dodatkowej nie wynika z takiego karalnego zachowania. Sama opłata dodatkowa nie jest karą (sankcją), lecz swoistym ekwiwalentem za parkowanie pojazdu na drodze publicznej (korzystanie z drogi w sposób określony w ustawie), w miejscu w którym za takie parkowanie pobierane są opłaty.
Wydanie pojazdu przez właściciela do używania innym osobom (jak również ustalenie przez współwłaścicieli sposobu korzystania ze wspólnego pojazdu) nie powinno więc mieć – w ocenie Sądu – znaczenia w prowadzonym postępowaniu egzekucyjnym dotyczącym opłaty dodatkowej, stanowić ono może jedynie podstawę do ewentualnego żądania zwrotu poniesionej opłaty na drodze postępowania cywilnego, co gwarantuje ochronę praw właściciela pojazdu. Wskazać też należy, że uchwała Rady Miasta umożliwia też uiszczenie opłat za parkowanie np. poprzez wykupienie abonamentu (od jednodniowego do dwunastomiesięcznego - co także pozwala właścicielowi pojazdu na uniknięcie przypadków nieuiszczenia opłaty za parkowanie przez osoby, którym przekazał pojazd do używania, powodujące powstanie obowiązku poniesienia opłaty dodatkowej.
Odmienna wykładnia omawianych przepisów, nakazująca w postępowaniu egzekucyjnym dotyczącym ściągnięcia opłat dodatkowych ustalanie osób, które faktycznie pozostawiły pojazd samochodowy w strefie płatnego parkowania nie znajduje więc racjonalnego uzasadnienia – pomijając względy praktyczne, a także prawne, związane z takim ustalaniem (np. konieczność rozstrzygania sporów pomiędzy właścicielem, a wskazaną przez niego osobą lub osobami - spory takie, jako wynikające z czynności (umów) cywilnoprawnych powinny być rozstrzygane przez sądy cywilne w procesach o zwrot (odszkodowanie) uiszczonej opłaty dodatkowej. (Podobne poglądy wyrażono w wyroku WSA w Szczecinie z 14.10.2010 r., sygn. akt I SA/Sz 409/10).
Odnosząc te uwagi do stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy, stwierdzić należy, że przedmiotowy pojazd stanowi współwłasność skarżącego J G i jego syna M G (co wynika także z załączonej przez Skarżącego umowy kupna pojazdu) i fakt ten nie jest kwestionowany przez organy obu instancji. W takiej sytuacji – zgodnie również z przytaczaną przez organy zasadą, iż obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej obciąża właściciela pojazdu – zarówno upomnienie do zapłaty należności, jak i tytuł wykonawczy powinny być adresowane do właściciela pojazdu - czyli w rozpatrywanej sprawie do obu jego współwłaścicieli, a nie tylko do jednego z nich. Wprawdzie organ I instancji powołał się na wyrok wydany w podobnej sytuacji (współwłasności pojazdu), jednak wyrok ten oparty jest na ww. założeniu – nie akceptowanym przez skład orzekający - że współwłaściciel miał możliwość wskazania osoby (współwłaściciela), która faktycznie zaparkowała pojazd. Zdaniem Sądu, stanowisko takie nie jest prawidłowe już z tego powodu, że w sposób nierówny traktuje współwłaścicieli pojazdu, stawiając jednego z nich w uprzywilejowanej sytuacji (poza postępowaniem egzekucyjnym), przerzucając całą odpowiedzialność na innego, przypadkowo wybranego współwłaściciela – do czego organ administracji publicznej nie jest uprawniony, bowiem narusza to konstytucyjną zasadę równości wobec prawa.
Organy nie wyjaśniły przy tym - mimo, iż ta kwestia stanowiła zasadniczą podstawę zarzutów – na jakiej podstawie faktycznej i prawnej uznały za osobę zobowiązaną właśnie (i jedynie) J G. W ten sposób, bez wyjaśnienia tej podstawy, organy uznały Skarżącego za wyłącznie odpowiedzialnego za cały powstały dług, mimo, iż jest on (co wynika z umowy kupna pojazdu w zw. z art. 197 K.c.) właścicielem pojazdu jedynie w udziale do ½. Organy obu instancji nie rozpatrzyły więc należycie zasadniczego zarzutu (błędu co do osoby zobowiązanej), nie wyjaśniając i nie uzasadniając przyczyn uznania Skarżącego także za zobowiązanego w części przekraczającej jego udział we współwłasności – równocześnie wyłączając od tej odpowiedzialności drugiego współwłaściciela pojazdu.
Takie postępowanie w sposób istotny (mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy) narusza przepisy postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 w zw. z art. 126 k.p.a. i w zw. z art. 18 i art. 34 § 1 u.p.e.a.
Odnosząc się natomiast do przedstawionej przez Skarżącego argumentacji dotyczącej kwestii wpisów w dowodzie rejestracyjnym, stwierdzić należy, że nie miały one znaczenia dla prawidłowego rozpatrzenia sprawy, bowiem – jak wskazano powyżej – obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej obciąża właściciela (każdego współwłaściciela) pojazdu, bez potrzeby wyjaśniania, który z nich pozostawił pojazd w SPP.
Podnoszona w związku z tym w skardze kwestia braku podstaw do egzekwowania przedmiotowego obowiązku od Skarżącego jest więc tylko częściowo uzasadniona, co również zostało wykazane powyżej.
Odnosząc się natomiast do zarzutu braku skutecznego doręczenia upomnienia Skarżącemu, Sąd tego zarzutu nie podzielił. Z akt sprawy wynika bowiem, że upomnienie to (z dnia 29.10.2010 r.) zostało doręczone Skarżącemu w sposób zgodny z prawem, gdyż jego odbiór "z powodu nieobecności adresata" potwierdził M G, syn adresata, czyli "dorosły domownik, który podjął się oddać przesyłkę adresatowi". Taki sposób doręczania pism zgodny jest z przepisem art. 43 zd. pierwsze k.p.a., a zatem doręczenie ww. upomnienia należy uznać za skuteczne. Przeciwna argumentacja Skarżącego, iż syn jest "sprawcą nieopłaconego postoju i osobą, do której należało skierować tytuł wykonawczy", nie podważa powyższego stwierdzenia, bowiem nie wynika z niej, że Skarżący tego upomnienia nie otrzymał (lub o nim nie wiedział), a ponadto – jak wykazano powyżej – kierowanie upomnienia i tytułu wykonawczego do Skarżącego było uzasadnione, nie zostało jedynie wyjaśnione przez organy, w jakim zakresie powinien on odpowiadać za to zobowiązanie (a tym samym nie wyjaśniono także, dlaczego takiego upomnienia i tytułu wykonawczego nie kierowano również, odrębnie, do M G.
Mając wszystko powyższe na względzie, należało uznać, że postanowienie organu egzekucyjnego zostało wydane z naruszeniem ww. przepisów prawa procesowego, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a tym samym, utrzymujące je w mocy, zaskarżone postanowienie również narusza prawo w takim stopniu.
W związku z tym orzeczono jak w pkt. I sentencji - stosownie do przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.).
O niewykonywaniu zaskarżonego postanowienia orzeczono na podstawie art. 152 wymienionej ustawy, a o kosztach postępowania sądowego na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 i § 3 tejże ustawy.
W ponownym rozpoznaniu sprawy organ egzekucyjny rozpatrzy zarzut Zobowiązanego dotyczący błędu co do osoby zobowiązanej w zakresie przekraczającym jego udział we współwłasności (odnoszący się zarazem do istnienia obowiązku w tym zakresie) – przy uwzględnieniu uwag przytoczonych powyżej.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło