I SA/Op 250/11

WyrokWSA w Opolu2011-06-29

Skład orzekający: Marzena Łozowska, Marta Wojciechowska, Grzegorz Gocki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, a wniosek o przywrócenie terminu został złożony z uchybieniem 7-dniowego terminu od ustania przyczyny uchybienia?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ odwoławczy prawidłowo ocenił, iż skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Podróż służbowa, nawet długotrwała, nie stanowi przeszkody nie do przezwyciężenia, a skarżący miał możliwość zapewnienia odbioru korespondencji poprzez wskazanie innego adresu lub ustanowienie pełnomocnika. Ponadto, choroba córki, która miała być przyczyną nieobecności żony skarżącego, nie została uprawdopodobniona jako nagłe i nieprzewidywalne zdarzenie, a stan zdrowia córki był znany skarżącemu od dłuższego czasu. W konsekwencji, odmowa przywrócenia terminu była uzasadniona.
Stan faktyczny
Skarżący B. C. kwestionował skuteczność doręczenia decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Opolu z dnia 4 listopada 2010 r., która określiła mu zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2006 r. Decyzja ta została doręczona zastępczo w trybie art. 150 Ordynacji podatkowej. Skarżący wniósł odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia, wskazując na swoją długotrwałą podróż służbową za granicę oraz chorobę żony i córki jako przyczyny uniemożliwiające odbiór korespondencji. Dyrektor Izby Skarbowej odmówił przywrócenia terminu, uznając doręczenie za skuteczne i brak winy w uchybieniu terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzena Łozowska Sędziowie Sędzia WSA Marta Wojciechowska Sędzia WSA Grzegorz Gocki (spr.) Protokolant st. sekretarz sądowy Maria Żymańczyk po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 29 czerwca 2011 r. sprawy ze skargi B. C. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Opolu z dnia 22 marca 2011 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji określającej zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2006 r. oddala skargę U z a s a d n i e n i e n i e W wyniku przeprowadzonego wobec B. C. (zwanego dalej skarżącym) postępowania kontrolnego w zakresie rzetelności deklarowanych podstaw opodatkowania oraz prawidłowości obliczania i wpłacania podatku dochodowego od osób fizycznych od dochodów uzyskanych z odpłatnego zbycia papierów wartościowych lub pochodnych instrumentów finansowych i z realizacji praw z nich wynikających oraz z odpłatnego zbycia udziałów w spółkach, mających osobowość prawną oraz z objęcia udziałów (akcji) w spółkach, mających osobowość prawną albo wkładów w spółdzielniach w zamian za wkład niepieniężny w postaci innej niż przedsiębiorstwo lub jego zorganizowana część za 2006 rok, Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w Opolu decyzją z dnia 4 listopada 2010r. Nr [...] określił zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2006 rok z tytułu objęcia udziałów w zamian za wkład niepieniężny w wysokości 2.169.308,00 zł. Decyzja ta jak wynikało ze zwrotnego potwierdzenia odbioru oraz koperty została doręczona zastępczo w trybie art. 150 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.)-/dalej O.p./, w dniu 19 listopada 2010r. W dniu 10 grudnia 2010 r. skarżący złożył odwołanie od powyższej decyzji, a następnie pismem z dnia 17 grudnia 2010 r. jego pełnomocnik zwrócił się do Dyrektora Izby Skarbowej w Opolu o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Opolu z dnia 4 listopada 2010 r., równocześnie składając sporządzone przez siebie odwołanie. W złożonym wniosku pełnomocnik wskazał, iż B. C. dowiedział się o wydaniu decyzji dopiero w dniu 10 grudnia 2010 r. od swojego księgowego D. B., który z kolei tę wiadomość uzyskał, w tym samym dniu, telefonicznie od pracownika Drugiego Urzędu Skarbowego w Opolu. Mając na uwadze uzyskaną informacje o wydaniu decyzji skarżący niezwłocznie tj. 10 grudnia 2010 r. nadał w urzędzie pocztowym odwołanie, działając w przekonaniu, że termin do jego wniesienia nie upłynął. Uzasadniając przyczyny niezachowania terminu do wniesienia odwołania wskazano, że, w okresie od 2 listopada 2010r. do początku grudnia 2010r. skarżący przebywał w podróżach służbowych poza granicami Polski, a w domu, gdzie doręczana jest poczta, pozostała żona oraz córka. Ponieważ w tym okresie córka ciężko zachorowała, zaś żona skarżącego w związku ze złym stanem swojego zdrowia z uwagi na przebyty wylew i udar mózgu, potrzebowała pomocy przy opiece nad córką, w okresie od 2 listopada 2010r. do początku grudnia 2010r. przebywała u syna, który opiekował się nią oraz siostrą. Postanowieniem z dnia 22 marca 2011 r. Nr [...] Dyrektor Izby Skarbowej w Opolu, działając na podstawie art. 163 § 2 w związku z art. 162 oraz art. 216 ustawy - Ordynacja podatkowa odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Opolu z dnia 4 listopada 2010 r. Nr [...] określającej zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2006 rok z tytułu objęcia udziałów w zamian za wkład niepieniężny w wysokości 2.169.308,00 zł . Dokonując oceny zasadności wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania organ odwoławczy w pierwszej kolejności odniósł się do kwestii prawidłowości doręczenia skarżącemu decyzji organu I instancji w trybie art. 150 O.p. W tym względzie organ stwierdził, iż ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki zawierającej decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej Opolu z dnia 4 listopada 2010 r. oraz koperty wynikało, że powyższa przesyłka polecona z powodu niemożności doręczenia w sposób wskazany na zwrotnym potwierdzeniu odbioru w punkcie 1, została pozostawiona na okres 14 dni do dyspozycji adresata w Urzędzie Pocztowym Dąbrowa, a zawiadomienie o pozostawieniu pisma w Urzędzie Pocztowym umieszczono w oddawczej skrzynce pocztowej adresata (jak zakreślono). Przesyłka - zgodnie z adnotacjami na kopercie i zwrotnym potwierdzeniu odbioru - była dwukrotnie awizowana, tj. w dniu 5 listopada 2010 r. oraz w dniu 12 listopada 2010 r., co potwierdziły własnoręcznym podpisem i parafką osoby doręczającej. Nadto na etapie rozpoznawania wniosku organ odwoławczy w ramach postępowania wyjaśniającego, zwrócił się do Urzędu Pocztowego w Dąbrowie Opolskiej o wyjaśnienie okoliczności i sposobu doręczenia przesyłki poleconej Nr [...] skierowanej do B. C. , zamieszkałego w K. przy ul. D., a zawierającej decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Opolu z dnia 4 listopada 2010 r. Nr [...]. Z udzielonej odpowiedzi Naczelnika Urzędu Pocztowego w Dąbrowie Opolskiej z dnia 25 lutego 2011 r. wynikało, że przesyłka nr [..] adresowana do B. C. , zamieszkałego w K. ul. D. nadeszła do Urzędu Pocztowego Dąbrowa Opolska w dniu 5 listopada 2010 r. i w tym samym dniu listonosz po bezskutecznej próbie doręczenia pod wskazanym adresem pozostawił awizo z adnotacją "adresata nie zastano", w skrzynce pocztowej znajdującej się na płocie adresata. W dniu 12 listopada 2010 r. dokonano powtórnej awizacji, a w dniu 22 listopada 2010 r. zwrócono list do Urzędu Kontroli Skarbowej z adnotacją "zwrot nie podjęto w terminie". Dodatkowo Urząd Pocztowy przesłał oświadczenie listonosza, który w dniu 5 listopada 2010 r. dokonał osobiście próby doręczenia w/w przesyłki poleconej. Potwierdził on brak możliwości doręczenia tej przesyłki oraz jej awizowanie poprzez pozostawienie awiza z adnotacją "adresata nie zastano" i informacją o możliwości i miejscu odebrania tej korespondencji, w skrzynce pocztowej znajdującej się na płocie adresata. Przekazano także kserokopię strony nr 48 "Książki powtórnej awizacji" Urzędu Pocztowego, z której wynikało, że opisana powyżej przesyłka polecona była awizowana powtórnie w dniu 12 listopada 2010 r., a awizo umieszczono w skrzynce. Mając na względzie poczynione ustalenia, w ocenie organu, w sytuacji gdy pomimo prawidłowego dwukrotnego awizowania przesyłki adresat jej nie odebrał, zaistniały podstawy do uznania, stosownie do art. 150 ustawy O.p., że doręczenie decyzji organu I instancji dokonane zostało z upływem ostatniego dnia 14-dniowego okresu, o którym mowa w § 1 powyższego przepisu, tj. z dniem 19 listopada 2010 r. Jednocześnie odniesiono się do złożonych przez pełnomocnika skarżącego oświadczeń z dnia 10 stycznia 2011 r. G. C. ej i W. S., z treści których miałoby wynikać, że w skrzynce pocztowej nieruchomości położonej w K. przy ul. D.w okresie od dnia 1 do 30 listopada 2010 r. nie umieszczono zawiadomienia o awizowaniu jakiejkolwiek przesyłki, nie dając im wiary. W tym względzie zważono, iż oświadczenie G. C. jest sprzeczne w swojej treści z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, w którym wskazywano, że z uwagi na zły stan jej zdrowia i potrzebę pomocy w opiece nad córką, w okresie od 2 listopada 2010r. do początku grudnia 2010r. nie przebywała w miejscu zamieszkania, ale u swojego syna. Natomiast z treści jej oświadczenia wynika, że zawartość skrzynki pocztowej w tym okresie sprawdzała osobiście. Jednocześnie podkreślono, iż skarżący oprócz negowania prawidłowości doręczenia spornej przesyłki poleconej i złożonych oświadczeń G. C. i W. S., w żaden sposób nie potrafił udowodnić podnoszonych argumentów i stawianej tezy o braku awiza, nie odnosząc się w tym względzie do zgromadzonych przez organ dowodów w postaci niedoręczonej przesyłki (koperty) wraz z (prawidłowo opisanym) jej zwrotnym potwierdzeniem odbioru oraz treści uzyskanych na etapie postępowania oświadczeń Naczelnika i pracownika właściwego Urzędu Pocztowego. Dodatkowo, co w ocenie organu było także istotne, sam skarżący nie skorzystał z przysługującego mu, jako adresatowi przesyłki poleconej, na podstawie art. 61 ustawy z dnia 12 czerwca 2003 r. -Prawo pocztowe (Dz. U. z 2008 r. Nr 189, poz. 1159) prawa do wniesienia reklamacji w przypadku niewykonania lub nienależytego wykonania powszechnej usługi pocztowej w zakresie przesyłki rejestrowanej i przekazu pocztowego. Uzasadniając powyższe stanowisko organ odwołał się także do zbieżnych z jego stanowiskiem poglądów wyrażonych w wyrokach sądów administracyjnych. W dalszej części poczynionych rozważań, organ odniósł się kwestii spełnienia przesłanek do przywrócenia uchybionego terminu w trybie art. 162 § 1 O.p., w tym w szczególności do nieuprawdopodobnia przez skarżącego okoliczności, iż uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy. Zważono, iż przesłanką zastosowania instytucji przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie przez zainteresowaną osobę braku swojej winy, a o takim braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie tego obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć zatem tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę zalicza się m.in. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę uniemożliwiającą wyręczenie się inną osobą, powódź, czy pożar. Nie może zaś wyłączać zawinienia fakt czasowego przebywania zainteresowanego poza miejscem stałego zamieszkania, jeżeli doszło w tym czasie do skutecznego doręczenia zaskarżonej decyzji (wyrok NSA z dnia 5.09.2002 r., sygn. akt I SA/Ka 1313/01, opublikowany: LEX nr 75179, wyrok. NSA z dnia 19.09.2000 r., sygn. akt I SA 1072/00 opublikowany: LEX nr 55307). W tych okolicznościach, wskazane przez pełnomocnika jako przyczyna uchybienia terminowi do wniesienia odwołania, przebywanie skarżącego od dnia 2 listopada 2010r. do dnia 1 grudnia 2010 r. w podróży służbowej na terytorium Niemiec, nie uprawdopodabnia, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. Wyjazd na delegację służbową co do zasady, nie stanowi przesłanki uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Po pierwsze wyjazd w delegację służbową nie jest czynnością, której nie można przewidzieć oraz nie stanowi przeszkody, której nie można przezwyciężyć aby złożyć w terminie odwołanie. Ponadto złożenie odwołania nie wymaga od strony postępowania obecności w miejscu zamieszkania. Czynność złożenia odwołania może zostać wykonana podczas pobytu w delegacji, bądź przez pełnomocnika ustanowionego przez stronę. Nie można też uznać, iż długi pobyt w delegacji jest czynnością nagłą. Wyjazd w delegację na dłuższy okres z zasady jest wcześniej planowany i czas wyjazdu i długości pobytu jest znany z wyprzedzeniem (wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 13.07.2010 r., sygn. akt I SA/Rz 280/10, opublikowany Centralna Baza OSA). W ocenie organu podróż służbowa skarżącego miała charakter szczegółowy i planowany, co wynika z pisma pełnomocnika wskazującego, iż celem tego wyjazdu był zakup specjalnego Systemu Transportu, który ze względu na swoją specyfikę wymagał długich testów oraz szeregu spotkań z kontrahentami, a zatem także uzgodnienia terminów. Powyższe potwierdza także dokument (zaświadczenie) firmy D. GmbH z siedzibą w S.w Niemczech złożony organowi, w którym wskazano, iż w trakcie pobytu skarżącego odwiedzono wielu klientów korzystających z tych systemów na terenie Niemiec w celu ich oględzin wraz z rejestracją danych. Organ zwrócił także uwagę, że skarżący był w pełni zorientowany o toczącym się wobec niego postępowaniu podatkowym, oraz o zbliżającym się jego zakończeniu. W trakcie całego prowadzonego postępowania przed organem I instancji brał wielokrotnie osobiście aktywny udział w tym postępowaniu, o czym świadczy korespondencja pomiędzy nim a organem kontroli. Również przed wydaniem decyzji, zgodnie z art. 24 ust. 4 ustawy o kontroli skarbowej (Dz. U. z 2004 r. Nr 8 poz. 65 ze zm.) organ I instancji pismem z dnia 15 września 2010 r. wyznaczył kontrolowanemu 7-dniowy termin do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego, a jego kopię w dniu 5 października 2010 r. skarżący odebrał osobiście wraz z kopią protokołu z postępowania kontrolnego. W dniu 12 października 2010 r. skierował także do organu I instancji pismo wraz załącznikami stanowiące zarzuty do protokołu kontroli oraz w dniu 27 października 2010 r. przedłożył aktualny odpis Krajowego Rejestru Sądowego spółki E. Spółka z o.o. W pismach tych, na co zwrócił uwagę organ odwoławczy, skarżący, mimo świadomości o kończącym się postępowaniu przed organem I instancji, nie wskazywał na planowany miesięczny wyjazd służbowy z kraju. Nie wskazano też innego niż dotychczas obowiązujący adresu do doręczania korespondencji oraz nie ustanowiono w sprawie pełnomocnika. W dalszej kolejności odniesiono się do drugiej ze wskazywanych przez pełnomocnika okoliczności uprawdopodobniającej według niego brak zawinienia skarżącego w uchybieniu terminowi, a mianowicie nieobecności w miejscu zamieszkania jego żony, z uwagi na chorobę córki i konieczność zapewnienia jej pomocy w zaistniałej sytuacji przez syna w jego miejscu zamieszkania. W tej kwestii pełnomocnik wskazywał na okoliczność, że żona skarżącego, w związku ze złym stanem jej zdrowia potrzebowała pomocy przy opiece nad chorą córką, wobec czego w okresie od 2 listopada 2010r. do początku grudnia 2010 r. przebywała u syna, który opiekował się nią oraz siostrą. W ocenie organu również ta okoliczność nie może uzasadniać przywrócenia uchybionego terminu, albowiem w załączonej do wniosku dokumentacji medycznej dotyczącej córki skarżącego R.C. ej wynika, że jej stan zdrowia był znany od dłuższego okresu, co potwierdzają przedłożone dokumenty - Historia choroby oddziału ratunkowego Wojewódzkiego Centrum Medycznego w Opolu z dnia 12 i 26 maja 2010 r. Skarżący miał zatem świadomość, że zły stan zdrowia żony oraz córki będzie wymagał w czasie jego nieobecności dodatkowej opieki nad rodziną, w związku z czym jak wskazano we wniosku w tym czasie żona oraz córka przebywały u syna. Z tego też względu, według organu skarżący świadomie pozostawił miejsce zamieszkania (w tym adres do korespondencji) "bez nadzoru" czym dopuścił się w pewnym stopniu swego zawinienia w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania, co wyłącza możliwość zastosowania wobec niego instytucji przywrócenia tego terminu. Z tych też względów organ odwoławczy uznał, iż skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie nastąpiło bez jego winy oraz że dochował szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw. Końcowo organ podniósł także okoliczność, że samo podanie o przywrócenie terminu zostało wniesione z uchybieniem 7- dniowego terminu przewidzianego dla tej czynności, liczonego od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. W sytuacji gdy wyjazd służbowy skarżącego poza granice kraju, miał miejsce w okresie od dnia 2 listopada 2010r. do dnia 1 grudnia 2010 r., to wskazywana przyczyna uchybienia terminowi ustała w dniu 1 grudnia 2010 r., natomiast sam termin do wniesienia odwołania upływał dopiero z dniem 3 grudnia 2010 r. Skarżący miał zatem możliwość wniesienia odwołania w otwartym jeszcze wówczas ustawowym terminie dla dokonania tej czynności. Niezależnie jednakże od tego, ponieważ początkiem biegu 7-dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie uchybionego terminu jest moment ustania przyczyny uchybieniach, co nastąpiło z dniem 1 grudnia 2010r., również złożenie przez pełnomocnika stosownego wniosku o przywrócenie terminu dopiero w dniu 17 grudnia 2010 r., nastąpiło z uchybieniem terminu przewidzianego dla dokonania tej czynności. Reasumując powyższe, w ocenie organu, przyjmując nawet, że skarżący do dnia upływu terminu do wniesienia odwołania nie mógł dokonać tej czynności - co też nie zostało uprawdopodobnione, to i tak należało stwierdzić, że oprócz niewykazania braku winy w zachowaniu terminu do złożenia odwołania, również samo podanie o przywrócenie terminu nie zostało wniesione w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminowi. W skardze wywiedzionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, pełnomocnik skarżącego wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz orzeczenie co do istoty sprawy, poprzez przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Opolu z dnia 4 listopada 2010 r., zarzucił skarżonemu postanowieniu wydanie go z naruszeniem: a) art. 187 § 1 i art. 191 ustawy Ordynacja podatkowa, poprzez nienależyte rozpatrzenie zebranego materiału dowodowego oraz przekroczenie granic zasady swobodnej oceny dowodów, b) art. 122 Ordynacji podatkowej przez niewyjaśnienie wszystkich istotnych elementów stanu faktycznego oraz wybiórczą i niewyczerpującą ocenę zebranego materiału dowodowego w ten sposób, że w szczególności uznano, iż niemożność odbioru poczty przez żonę skarżącego w okresie od listopada do grudnia 2010 r. leży w sprzeczności z jej oświadczeniem o tym, że po powrocie do domu w styczniu 2011 r. i sprawdzeniu wraz z sąsiadem skrzynki stwierdziła, że i tak podczas jej nieobecności nie pojawiło się awizo, c) art. 162 Ordynacji podatkowej, poprzez przyjęcie, że w zaistniałej sytuacji podatnik ponosi winę za uchybienie terminu, podczas gdy niepodjęcie poczty wynikało z obiektywnych przeszkód w postaci wyjazdu służbowego i choroby córki oraz żony. Ponadto, o ile wyjazd służbowy nie stanowi przesłanki do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, to Skarżący był przekonany, iż pozostająca w domu żona odbierze ewentualną pocztę i nie był w stanie przewidzieć, iż nagłe pogorszenie stanu zdrowia córki zmusi żonę Skarżącego do opuszczenia domu. W uzasadnieniu skargi, pełnomocnik Skarżącego podniósł, iż we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w sposób wyczerpujący uprawdopodobniono przyczyny uchybienia temu terminowi, a na poparcie przytoczonych okoliczności przedstawiono dowody potwierdzające twierdzenie, że uchybienie terminu nastąpiło w sposób zupełnie niezależny od skarżącego, wskutek przeszkody, której nie mógł on usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Zarzucono też brak obiektywizmu organu odwoławczego w ocenie dowodów przedstawionych przez skarżącego, który organ nie dał wiary, w tym w szczególności, oświadczeniom złożonym przez żonę Skarżącego – G.C.i sąsiada – W. S. według pełnomocnika organ dokonał też w tym zakresie subiektywnej oceny, uznając, że żona skarżącego wraz z sąsiadem (będącym świadkiem zdarzenia) nie mogła otworzyć skrzynki pocztowej po powrocie do domu, tj. dnia 10 stycznia 2011 r. i stwierdzić, iż nie pozostaje w niej awizo datowane na listopad 2010 r. na którą to okoliczność złożone zostały oświadczenia. Nadto ponieważ, według pełnomocnika, organ nie mógł uznać, za skuteczne doręczenie adresatowi decyzji organu I instancji, w trybie art. 150 O.p., to nie udowodnił również, że doszło w sprawie do uchybienia terminu do wniesienia odwołania. W konsekwencji nie mógł odmówić przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, gdyż nie wykazał jednej ze wskazanych w art. 162 § 1 cytowanej ustawy przesłanek do wydania postanowienia w przedmiocie przywrócenia terminu, a mianowicie - uchybienia terminu do wniesienia odwołania (przywołano wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 grudnia 2009 r., sygn. akt III SA/Wa 1173/09.) Nadto art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej nie wymaga udowodnienia okoliczności, iż do uchybienia terminu doszło bez winy osoby zainteresowanej, gdyż wystarczającym warunkiem przywrócenia terminu jest wyłącznie uprawdopodobnienie przez zainteresowanego braku winy. Uprawdopodobnienie to powinno dotyczyć nie tyle zaistnienia zdarzenia, które ma uzasadniać przywrócenie terminu, ile braku możliwości uniknięcia jego skutków. Jest też jedynie środkiem zastępczym dowodu niedającym pewności, lecz wskazującym jedynie na prawdopodobieństwa istnienia lub nieistnienia jakiegoś faktu, prowadzące do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie rzeczywiście zaszło. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w Opolu, wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał dotychczasową argumentację przedstawioną szczegółowo w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Dodatkowo podkreślono, że wbrew zarzutom skargi złożone przez żonę skarżącego oświadczenie z dnia 10 stycznia 2011 r. nie stanowi w swej treści, że "po powrocie do domu w styczniu 2011 r. i sprawdzeniu wraz z sąsiadem skrzynki stwierdziła, że i tak podczas jej nieobecności nie pojawiło się awizo", a jego treść wskazywała jedynie na to, że osobiście sprawdziła, że w okresie od 1 do 30 listopada 2010 r. że nie umieszczono awiza w skrzynce odbiorczej. Na rozprawie w dniu 29 czerwca 2011 r. Sąd dopuścił zgłoszony w piśmie procesowym pełnomocnika skarżącego z dnia 20 czerwca 2011 r. dowód z rozpoznanej przez Pocztę Polska reklamacji złożonej przez B. C. (pismo z dnia 6 czerwca 2011 r.). Pełnomocnik oświadczył też, iż to małżonka skarżącego dopiero w styczniu 2011r.sprawdziła skrzynkę pocztową i wtedy ustaliła co wpłynęło do tej skrzynki w okresie od listopada 2010r. do stycznia 2011r., bowiem tylko ona miała klucz do skrzynki. Sprawdzenia dokonała w obecności sąsiada i stwierdziła, iż w skrzynce nie było spornego awiza. W związku z zaistniałą sytuacją podatnik udał się na pocztę aby wyjaśnić tę sytuację, gdzie nie pouczono go o możliwości złożenia reklamacji. Wskazał także, iż wbrew stanowisku Dyrektora Izby Skarbowej w Opolu, Urząd Kontroli Skarbowej w Opolu miał kontakt telefoniczny z podatnikiem, wielokrotnie dzwoniono do podatnika, a ponadto inspektor, który brał udział w postępowaniu wiedział o podróży służbowej podatnika. Podatnik złożył także zastrzeżenia do protokołu kontroli, jednakże organ nie ustosunkowując się do wniesionych zastrzeżeń i wiedząc o nieobecności podatnika natychmiast wydał i wysłał przedmiotową decyzję. Podkreślono ponownie, że skarżący nie mógł wiedzieć, iż w trakcie podróży służbowej zachoruje córka, do której kilkukrotnie przyjeżdżała karetka pogotowia. Była to nagła sytuacja, zagrażająca życiu córki. W tej sytuacji matce dziecka nie przyszło do głowy by dzwonić do męża i powiadomić o tym, że zmuszona jest opuścić miejsce zamieszkania. W ocenie pełnomocnika, niniejszej sytuacji nie można było przewidzieć. W związku z powyższym wnosi o zmianę zaskarżonego rozstrzygnięcia i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, a nie przywrócenie terminu w jego ocenie spowodowałoby naruszenie art. 33 Konstytucji i art. 7 Kpa. Sam skarżący oświadczył, iż czuje się oszukany przez UKS w Opolu, inspektor Kontroli Skarbowej dokładnie wiedział, że skarżący wyjeżdża i specjalnie nie powiadomił skarżącego o wydaniu decyzji. Według niego było to świadome działanie UKS w Opolu. Zdaniem pełnomocnika organu, podtrzymującego w całości dotychczasowe stanowisko organu, skarżący doskonale wiedział, że postępowanie kontrolne zostało wszczęte, że wydano postanowienie o możliwości zapoznania strony z materiałem dowodowym, a to oznacza według niego, iż skarżący musiał wiedzieć, że decyzja zostanie wydana w najbliższym czasie. W jego ocenie nie można przerzucać skutków zaistniałych w niniejszej sprawie na organy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej powoływana jako p.p.s.a.). sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie m.in. uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit.a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit.b), inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (c), albo stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. Badając przedmiotową sprawę według przedstawionych kryteriów Sąd takiego naruszenia się nie dopatrzył. Zaskarżone postanowienie wydano na skutek wniosku strony o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, tym niemniej w skardze zaznaczono, że wniosek taki Spółka złożyła jedynie z ostrożności procesowej, bowiem przede wszystkim strona kwestionuje skuteczność doręczenia jej decyzji organu I instancji. Dlatego też w pierwszej kolejności należy odnieść się do kwestii prawidłowości samego doręczenia decyzji, gdyż ma ona bezpośredni wpływ na samą przedmiotowość postępowania w zakresie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W ramach art. 150 O.p ustanowiono zastępczy sposób doręczenia w postępowaniu podatkowym przewidujący, że w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 148 § 1 lub art. 149 - w przypadku doręczania pisma przez pocztę - poczta przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej (§ 1 pkt 1). Adresata zawiadamia się dwukrotnie o pozostawaniu pisma w miejscu określonym w § 1, przy czym powtórne zawiadomienie następuje w razie niepodjęcia pisma w terminie 7 dni (§ 1a). Zawiadomienie o pozostawaniu pisma w miejscu określonym w § 1 umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata. W tym przypadku doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy. Z treści potwierdzenia odbioru, które powraca do nadawcy, czyli do organu podatkowego, winny zatem wyraźnie wynikać następujące okoliczności: przyczyny niemożności doręczenia w trybie art. 148 § 1 O.p. lub art. 149 O.p., fakt zawiadomienia adresata o przesyłce, fakt powtórnego zawiadomienia po upływie 7 dni od daty złożenia pisma w placówce pocztowej (w urzędzie gminy), informacja, iż zawiadomienia o przesyłce zostały każdorazowo umieszczone w miejscach wskazanych w art. 150 § 2 O.p. Dla uznania, że decyzja została skutecznie doręczona w trybie art. 150 O.p. konieczne jest wykazanie przez organ administracji, że placówka pocztowa zawiadomiła adresata w sposób niebudzący wątpliwości o nadejściu pisma i miejscu, gdzie może je odebrać (por. wyrok NSA z 31 stycznia 2006 r., I FSK 565/05, LEX nr 187585). Jak wynika z akt sprawy ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki zawierającej decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej Opolu z dnia 4 listopada 2010 r. oraz koperty w której się znajdowała, z powodu niemożności jej doręczenia w sposób wskazany na zwrotnym potwierdzeniu odbioru w punkcie 1, została pozostawiona na okres 14 dni do dyspozycji adresata w Urzędzie Pocztowym Dąbrowa, ul. Szkolna 2, a zawiadomienie o pozostawieniu pisma w Urzędzie Pocztowym umieszczono w oddawczej skrzynce pocztowej adresata (jak zakreślono). Przesyłka - zgodnie z adnotacjami na kopercie i zwrotnym potwierdzeniu odbioru - była dwukrotnie awizowana, tj. w dniu 5 listopada 2010 r. oraz w dniu 12 listopada 2010 r., co potwierdziły własnoręcznym podpisem i parafką osoby doręczające. W związku z zakwestionowaniem przez pełnomocnika skarżącego na etapie rozpoznawania wniosku skuteczności doręczenia decyzji, organ odwoławczy w ramach postępowania wyjaśniającego zwrócił się do Urzędu Pocztowego w Dąbrowie Opolskiej o wyjaśnienie okoliczności i sposobu doręczenia spornej przesyłki poleconej Nr 130682370 skierowanej do B. C. . W udzielonej odpowiedzi (pismo z dnia 25 lutego 2011 r.) Naczelnik Urzędu Pocztowego w Dąbrowie Opolskiej potwierdził, że przesyłka nr 130682370, która nadeszła do Urzędu Pocztowego w dniu 5 listopada 2010 r. w tym samym dniu przekazana została listonoszowi do doręczenia, który po bezskutecznej próbie jej doręczenia pod wskazanym adresem pozostawił awizo z adnotacją "adresata nie zastano", w skrzynce pocztowej znajdującej się na płocie adresata. W dniu 12 listopada 2010 r. dokonano powtórnej awizacji, a w dniu 22 listopada 2010 r. zwrócono list do Urzędu Kontroli Skarbowej z adnotacją "zwrot nie podjęto w terminie". Dodatkowo Urząd Pocztowy przesłał oświadczenie listonosza, który w dniu 5 listopada 2010 r. dokonał osobiście próby doręczenia w/w przesyłki poleconej. Potwierdził on brak możliwości doręczenia tej przesyłki oraz jej awizowanie poprzez pozostawienie awiza z adnotacją "adresata nie zastano" i informacją o możliwości i miejscu odebrania tej korespondencji, w skrzynce pocztowej znajdującej się na płocie adresata. Przekazano także kserokopię strony nr 48 "Książki powtórnej awizacji" Urzędu Pocztowego, z której wynikało, że opisana powyżej przesyłka polecona była awizowana powtórnie w dniu 12 listopada 2010 r., a awizo umieszczono w skrzynce. Analogiczne potwierdzenie dokonywanych czynności związanych z doręczeniem tej przesyłki potwierdziła także Poczta Polska w ramach rozpoznanej pismem z dnia 6 czerwca 2011 r. reklamacji złożonej przez B. C. . Przeciwdowód skutecznego awizowania przesyłki miały stanowić, według pełnomocnika, przedłożone organowi oświadczenia z dnia 10 stycznia 2011 r. G. C. ej i W. S., z treści których miałoby wynikać, że w skrzynce pocztowej nieruchomości położonej w K. przy ul. .D w okresie od dnia 1 do 30 listopada 2010 r. nie umieszczono zawiadomienia o awizowaniu jakiejkolwiek przesyłki. Dokonując oceny tych dowodów w powiązaniu z pozostałym zebranym materiałem dowodowym (zwrotne potwierdzenie, koperty, treści obu reklamacji) organ nie dał im wiary , zwracając uwagę na istniejące rozbieżności w ich treści. W ocenie Sądu powyższe pozwalało organowi podatkowemu na przyjęcie, że decyzja została prawidłowo doręczona w trybie art. 150 O.p., a dokonana przez organ ocena zebranego materiału dowodowego mieściła się w ramach przysługującego mu prawa swobodnej oceny dowodów. W myśl art. 191 Ordynacji podatkowej, organ podatkowy ocenia na podstawie całego zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Przy dokonywaniu oceny wiarygodności zgromadzonych dowodów organ nie jest skrępowany żadnymi regułami określającymi wartość poszczególnych rodzajów dowodów i dokonuje tej oceny w sposób swobodny, na podstawie własnego przekonania opartego na zebranym materiale dowodowym. W wyroku z dnia 12 listopada 2002r. (sygn. akt I SA/Ka 1792/01, niepubl.) Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że zasada swobodnej oceny dowodów polega na tym, że organ podatkowy nie jest związany żadnymi regułami dowodowymi, a rozstrzyga sprawę na podstawie przekonania opartego na swobodnym uznaniu niektórych dowodów za wiarygodne, innych natomiast za niewiarygodne. Ocena ta powinna być jednak zgodna z wymaganiami wiedzy, doświadczenia i logiki. W tym względzie Sąd zwraca uwagę, że w ramach wniosku z dnia 17 grudnia 2010 r. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Opolu z dnia 4 listopada 2010 r. pełnomocnik wskazywał jako jedną z okoliczności uprawdopodabniających brak zawinienia okoliczność, że w okresie od 2 listopada 2010r. do początku grudnia 2010r., gdy skarżący przebywał w podróżach służbowych poza granicami Polski, jego żona w związku ze złym stanem swojego zdrowia z uwagi na przebyty wylew i udar mózgu, potrzebowała pomocy przy opiece nad córką, w okresie od 2 listopada do początku grudnia przebywała u syna, który opiekował się nią oraz siostrą. Z kolei w samej skardze jak i na rozprawie, pełnomocnik wskazywał, że małżonka skarżącego dopiero w styczniu 2011r. wróciła do swojego domu i dopiero wówczas 10 stycznia 2011r. wraz z sąsiadem sprawdziła skrzynkę pocztową, gdzie nie było awiz w okresie od listopada 2010r. do stycznia 2011r.. Dodatkowo na rozprawie pełnomocnik wskazał, że sam skarżący po powrocie nie mógł dokonać sprawdzenia, bowiem tylko żona miała klucz do skrzynki. Z jednej zatem strony okres pobytu żony skarżącego wraz z córką poza miejscem zamieszkania trwał do początku grudnia 2010r., zaś w późniejszym czasie, jako termin jej powrotu wskazywano już 10 stycznia 2011r., łącząc tą datą z dokonanym sprawdzeniem skrzynki pocztowej. Dodatkowo Sąd zauważa, że w aktach sprawy znajduje się pismo skierowane do skarżącego przez UKS w Opolu z 13 grudnia 2010r., które zostało również awizowane w skrzynce pocztowej w dniu 14 grudnia 2010 r., a następnie podjęte w Urzędzie Pocztowym w Dąbrowie Opolskiej przez G. C. w dniu 16 grudnia 2010 r. Trzeba także zauważyć, że jak wskazywał sam skarżący, już w grudniu 2010r. podejmował liczne działania związane z ustaleniem, czy była do niego awizowana jakaś przesyłka z Urzędu Skarbowego (sporne awizo dotyczyło decyzji Urzędu Kontroli Skarbowej) i takie jego działania w ocenie pełnomocnika potwierdziła także Poczta Polska w rozpoznaniu reklamacji ( pismo z dnia 6 czerwca 2011r.). Mimo tych wątpliwości do sprawdzenia samej skrzynki pocztowej umieszczonej na jego nieruchomości, miało dojść dopiero w dniu 10 stycznia 2011 r., gdyż klucz do niej miała wyłącznie żona skarżącego. Z tych też względów, ponieważ w ocenie Sądu skarżący nie wykazał w toku postępowania dowodów obalających prawdziwość dokumentu urzędowego, jakim jest pocztowy dowód doręczenia, uznanie przez organ odwoławczy za skuteczne doręczenia decyzji organu I instancji było prawidłowe i pozwalało na dalsze procedowanie nad wnioskiem o przywrócenie uchybionego terminu, pod kątem spełnienia kolejnych przesłanek z art. 162 O.p. W myśl art. 162 § 1 i 2 ustawy Ordynacja podatkowa w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. Jak wynika z powyższego przepisu zostały ustanowione przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie. Należy do nich w szczególności: uprawdopodobnienie braku winy, wniesienie wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, oraz dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracany termin. Zgodnie z § 3 cyt. przepisu przywrócenie terminu do złożenia podania przewidzianego w § 2 jest niedopuszczalne. Aby zatem możliwa była ocena samej zasadności wniosku o przywrócenie terminu, niezbędne jest uprzednie dokonanie oceny prawidłowości rozstrzygnięcia organu odwoławczego, w którym uznano, że wniosek strony o przywrócenie terminu do złożenia odwołania został złożony z uchybieniem terminu określonego w art. 162 § 2 O.p., tzn. z uchybieniem terminu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. W rozpoznawanej sprawie w ocenie pełnomocnika, z uwagi na wskazywane wady zastępczego doręczenia decyzji organu I instancji, ustawowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu winien być liczony, począwszy od dnia w którym skarżący powziął wiadomość o istnieniu samej decyzji. Według niego, datą tą jest dzień 10 grudnia 2010r., czyli moment w którym skarżący dowiedział się o wydaniu decyzji w dniu 10 grudnia 2010 r. od swojego księgowego Pana D. B., który z kolei tę wiadomość uzyskał, w tym samym dniu, telefonicznie od pracownika Drugiego Urzędu Skarbowego w Opolu i niezwłocznie, w tym samym dniu nadał w urzędzie pocztowym odwołanie, działając w przekonaniu, że termin do jego wniesienia nie upłynął. Sam natomiast wniosek o przywrócenie terminu złożony został w dniu 17 grudnia 2010 r. przez ustanowionego w tej samej dacie pełnomocnika, który również wraz z nim złożył kolejne odwołanie, sporządzone przez siebie, a datowane na dzień 10 grudnia 2010r. Jak wynika z akt sprawy, w dniu 10 grudnia 2010 r. skarżący zwrócił się także pisemnie do Urzędu Kontroli Skarbowej w Opolu o udzielenie mu szczegółowej informacji z jaką datą doszło do zastępczego doręczenia spornej decyzji o której istnieniu dowiedział się z informacji udzielonej przez Drugi Urząd Skarbowy w Opolu. Odnosząc się do kwestii złożenia wniosku o przywrócenie terminu w ustawowym terminie, organ odwoławczy uznał, że czynność ta dokonana została z uchybieniem terminu przewidzianego w art. 162 § 2 O.p. w którym ustawodawca ewidentnie wyeksponował fakt, że termin na złożenie wniosku o przywrócenie terminu należy liczyć od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, a nie od dnia, w którym strona dowiedziała się o wydanej decyzji, czy też zapoznała z jej treścią. Sąd w składzie rozpoznającym sprawę nie podziela tak sformułowanego stanowiska organu uznając, że na co zwracano już uwagę w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, w sytuacji gdy uchybienie terminu do złożenia środka zaskarżenia jest wynikiem braku wiedzy strony co do faktu wydania aktu administracyjnego, od którego przysługuje ten środek, dzień ustania przyczyny uchybienia terminowi, od którego liczy się 7-dniowy termin, w którym należy wnieść podanie o przywrócenie terminu w rozumieniu art. 162 § 2 O.p. musi być określony w sposób bezsporny co do faktu powzięcia przez stronę informacji o wydaniu tego aktu i uchybieniu terminu do jego zaskarżenia (por. wyrok NSA z dnia 16.06.2009r. I FSK 373/08- opubl. POP 2009/4/349). Aby zatem mogło dojść do złożenia stosownego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, wnioskodawca musi mieć świadomość, że istnieje już decyzja podlegająca zaskarżeniu. Czym innym jest przy tym moment powzięcia informacji o istnieniu decyzji, a czym innym ocena samego zachowania strony w aspekcie ewentualnego jej zawinienia w uchybieniu terminu czy też jego braku. Z tych też względów w ocenie Sądu w realiach rozpoznawanej sprawy, uznać trzeba, iż do złożenia stosownego wniosku o przywrócenie terminu doszło jeszcze w ustawowym terminie przewidzianym dla tej czynności w art. 162 § 2 O.p. i wniosek ten mógł podlegać dalszej ocenie, w zakresie spełnienia pozostałych przesłanek warunkujących przywrócenie uchybionego terminu. Taką zresztą ocenę przeprowadził organ odwoławczy w ramach zaskarżonego postanowienia stwierdzając, że skarżący nie wykazał braku swojego zawinienia w powstaniu uchybienia terminu do złożenia odwołania Również z tego względu uznano jego wniosek za niezasadny. Przeprowadzone w tej materii rozważania i oceny poczynione przez organ w ramach zaskarżonego postanowienia zasługują na pełną akceptację Sądu. Słusznie organ w pierwszej kolejności zwrócił uwagę na okoliczność, że wskazywana przez skarżącego jedna z przeszkód w terminowym złożeniu odwołania ustała jeszcze przed upływem samego terminu do dokonania tej czynności. Jak wynika bowiem z twierdzeń skarżącego, popartych przedłożonym organowi zaświadczeniem firmy D. GmbH z siedzibą w S. w Niemczech, wskazywana podróż służbowa poza granicami kraju trwała od 2 listopada do początku grudnia. Sam natomiast termin do złożenia odwołania od decyzji, prawidłowo liczony zgodnie z dyspozycją art. 150 § 2 Ordynacji podatkowej, tj. z upływem ostatniego dnia okresu, czyli 19 listopada 2010 r., upływał dopiero z dniem 3 grudnia 2010 r., gdy podróż służbowa była zakończona. Słusznie też organ uznał, że wskazywana podróż służbowa, nie mogła być uznana za sytuację nagłą, nieprzewidywalną, a zatem taką przeszkodę w terminowym dopełnieniu określonej czynności procesowej, której strona nie mogła przezwyciężyć . Nie może bowiem wyłączać zawinienia fakt czasowego przebywania zainteresowanego poza miejscem stałego zamieszkania, jeżeli doszło w tym czasie do skutecznego doręczenia zaskarżonej decyzji (wyrok NSA z dnia 5.09.2002 r., sygn. akt I SA/Ka 1313/01, opublikowany: LEX nr 75179, wyrok. NSA z dnia 19.09.2000 r., sygn. akt I SA 1072/00 opublikowany: LEX nr 55307). Tym bardziej, co szczególnie mocno podkreślił organ, że sam wyjazd w delegację na dłuższy okres z zasady jest wcześniej planowany i czas wyjazdu jak i jego długości pobytu jest znany z wyprzedzeniem, tym bardziej, że wskazywany jako cel wyjazdu służbowego zakup specjalnego Systemu Transportu, ze względu na swoją specyfikę wymagał długich testów oraz szeregu spotkań z kontrahentami, a zatem także uzgodnienia ich terminów. Dodatkowo, co także podkreślał organ, w dacie wyjazdu w podróż służbową skarżący miał wiadomość o toczącym się względem niego postępowaniu, w którym zresztą aktywnie uczestniczył. Został także powiadomiony, zgodnie z art. 24 ust. 4 ustawy o kontroli skarbowej (Dz. U. z 2004 r. Nr 8 poz. 65 ze zm.) o prawie do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego, którego kopię odebrał osobiście w dniu 5 października 2010 r. wraz z kopią protokołu z postępowania kontrolnego. W dniu 12 października 2010 r. nadał na poczcie pismo wraz załącznikami stanowiące zarzuty do protokołu kontroli (k.284-348), a następnie w dniu 27 października 2010 r. kolejne pismo w sprawie, przy którym przedłożył aktualny odpis Krajowego Rejestru Sadowego spółki E.Spółka z o.o. W tej sytuacji zasadnie organ odwoławczy uznał, że skarżący dysponując wiedzą zarówno o samym zawiśnięciu wobec niego postępowania, jak i zbliżającym się jego zakończeniu, oraz mając na uwadze fakt dłuższej nieobecności w miejscu zamieszkania, winien należycie dbając o swoje interesy zapewnić możliwość doręczania mu korespondencji w czasie nieobecności. Niewątpliwie skoro w czasie nieobecności nadal toczyła się sprawa przed organem podatkowym, to można było przewidzieć, że będzie kierowana do strony korespondencja od organu, niezależnie od subiektywnego przekonania strony, czy już zaistniały podstawy do jej zakończenia. Nawet kierując kolejne pisma do organu, skarżący mógł oczekiwać dalszej korespondencji z jego strony, w tym także zakończenia postępowania poprzez wydanie decyzji. Dysponował też możliwością w celu zapewnienia sobie odbioru w czasie nieobecności kierowanej do niego korespondencji , wskazania w tym czasie innego adresu do doręczeń, czy też ustanowienia pełnomocnika, do którego wówczas kierowana była by całość korespondencji organu. Wprawdzie, jak wskazywał we wniosku o przywrócenie uchybionego terminu, w czasie nieobecności skarżącego w miejscu zamieszkania, miała pozostawać w nim jego żona, która jak się okazało, z uwagi na chorobę córki także musiała opuścić w tym samym czasie miejsce zamieszkania, jednakże ta okoliczność nie została, uprawdopodobniona przedłożonymi organowi dowodami. Z twierdzeń pełnomocnika zawartych w jego pismach procesowych oraz potrzymanych na rozprawie wynikało, że powodem opuszczenia przez żonę skarżącego miejsca zamieszkania i przeniesienia się do mieszkania syna, była konieczność zapewnienia opieki na chorą córką. Podkreślał też, że sam skarżący nie mógł wiedzieć, iż w trakcie podróży służbowej zachoruje córka, do której kilkukrotnie przyjeżdżała karetka pogotowia. Była to nagła sytuacja, zagrażająca życiu córki, a w tej sytuacji matce dziecka nie przyszło do głowy by dzwonić do męża i powiadomić o tym, że zmuszona jest opuścić miejsce zamieszkania. Dlatego też w ocenie pełnomocnika, niniejszej sytuacji nie można było przewidzieć. Powyższe twierdzenia o nagłej i niespodziewanej chorobie córki skarżącego nie znajdują jednakże potwierdzenia w przedłożonej organowi dokumentacji lekarskiej. Z przedłożonych dokumentów: Historii choroby oddziału ratunkowego Wojewódzkiego Centrum Medycznego w Opolu z dnia 12 i 26 maja 2010 r., 19 października 2010 r., oraz 2 grudnia 2010 r. wynika jedynie, że w tych datach doszło do udzielenia R. C. doraźnej pomocy lekarskiej. Dokumenty te potwierdzają wprawdzie istnienie niewątpliwych problemów zdrowotnych córki skarżącego, jednakże w żadnej mierze nie wskazują na istotne pogorszenie jej stanu zdrowia zarówno w okresie w którym doszło do doręczenia samej decyzji organu I instancji, jak i w późniejszym czasie, już po powrocie skarżącego do miejsca zamieszkania. Słusznie też zauważył organ odwoławczy, iż stan zdrowia córki był znany skarżącemu już od dłuższego czasu, a zatem ewentualne jego pogorszenie, które miało już miejsce we wcześniejszych okresach, nie było zdarzeniem nieprzewidywalnym. Z tych też względów, również ta omówiona wyżej okoliczność, która w ocenie pełnomocnika miałaby świadczyć o braku zawinienia ze strony skarżącego w uchybieniu terminu, nie mogła zostać uwzględniona. Należy bowiem podkreślić, na co wielokrotnie zwracano uwagę w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, że ciężar uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu spoczywa na wnioskodawcy. Zatem to osoba zainteresowana przywróceniem terminu winna uwiarygodnić zaistnienie niezależnej od niej przeszkody do dochowaniu terminu. Niewątpliwie też uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność twierdzenia o jakimś fakcie, a zatem nie musi uczynić istnienia określonego faktu pewnym. Jednakże przyjmuje się, że uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu ma na celu stworzenie w świadomości organu orzekającego przekonania (mniejszego lub większego) o prawdopodobieństwie/wiarygodności wskazywanych przez stronę okoliczności. Nadto z uwagi na wyjątkowy charakter omawianej instytucji procesowej do przywrócenia terminu winno dochodzić jedynie w takiej sytuacji, gdy strona w sposób przekonujący, stosowną argumentacją uprawdopodobni brak swej winy. Takie uprawdopodobnienie braku zawinienia w uchybieniu terminu nie zostało przez skarżącego wykazane, a także, na co wskazano już wyżej, nie potwierdzone zostało przywoływanymi we wniosku okolicznościami i dowodami mającymi je potwierdzać. W tej sytuacji organ odwoławczy, zasadnie odmawiając zaskarżonym postanowieniem przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, wskazał na niespełnienie przesłanki braku winy, o której mowa w art. 162 O.p. Jedynie na marginesie należy zauważyć, iż dopiero na rozprawie, sam skarżący oświadczył, iż czuje się oszukany przez UKS w Opolu, a inspektor Kontroli Skarbowej dokładnie wiedział o wyjeździe służbowym i specjalnie nie powiadomił skarżącego o wydaniu decyzji. Ta okoliczność w ogóle nie była podnoszona na etapie samego postępowania przed organem, tym samym nie była też przedmiotem oceny z jego strony. Można w tym względzie jedynie w oparciu o same akta sprawy stwierdzić, że takiej informacji nie odnotowano, nie była ona też złożona na piśmie, a co istotne, z akt sprawy wynika dodatkowo, że w czasie trwania postępowania, skarżący, zawracał się pisemnie o przedłużenie terminu do dokonania danej czynności do której był wzywany, wraz z informacją o czasowej jego nieobecności ( pismo z dnia 12.07.2010 r.- k. 130). Znana była mu zatem procedura postępowania w takich sytuacjach. W związku z powyższym na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) należało orzec jak w sentencji . Końcowo Sąd zauważa, że jak wskazuje się w aktualnym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w tym między innymi w wyroku z dnia 8 lutego 2011 r. o sygn. akt. II FSK 1785/09 (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych), przepis art. 228 § 1 pkt 2 O.p. zobowiązuje organ odwoławczy w każdym przypadku przekroczenia terminu do złożenia odwołania do wydania postanowienia o treści w nim wskazanej i odnosi się to również do takiej sytuacji, w której w odrębnym postanowieniu tego organu odmówiono stronie przywrócenia uchybionego terminu (art. 162 § 1, §2 oraz art. 163 § 2 Ordynacji podatkowej).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło