II SA/Po 687/11
WyrokWSA w Poznaniu2011-10-18
Skład orzekający: Maria Kwiecińska, Barbara Drzazga, Edyta Podrazik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo wykonał wytyczne sądu dotyczące przeprowadzenia postępowania dowodowego w sprawie przyznania uprawnień kombatanckich, w szczególności czy odmowa przyznania tych uprawnień była zasadna wobec niewyjaśnienia sprzeczności dowodowych i braku przesłuchania strony?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej zobowiązany jest do wyczerpującego i rzetelnego przeprowadzenia postępowania dowodowego, w tym do wyjaśnienia sprzeczności w dokumentach oraz przesłuchania strony, jeśli istnieją istotne wątpliwości co do stanu faktycznego. Niedopełnienie tych obowiązków i nieuwzględnienie wytycznych sądu skutkuje uchyleniem decyzji odmownej w przedmiocie przyznania uprawnień kombatanckich.Stan faktyczny
Skarżąca J. K. wystąpiła o przyznanie uprawnień kombatanckich, powołując się na wysiedlenie z miejscowości K. na Wołyniu i pobyt w obozie przesiedleńczym w Łodzi oraz pracę przymusową w III Rzeszy. Organ odmówił przyznania uprawnień, wskazując na brak dokumentów potwierdzających pobyt w obozie w Łodzi i nieprzeprowadzenie przesłuchania strony. Skarżąca zarzuciła organowi niewykonanie wytycznych sądu z wcześniejszego wyroku, dotyczących uzupełnienia materiału dowodowego i przesłuchania strony.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] czerwca 2011 r. w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich; zasądził od organu na rzecz skarżącej kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych; określił, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Kwiecińska Sędziowie Sędzia WSA Barbara Drzazga (spr.) Sędzia WSA Edyta Podrazik Protokolant St. sekretarz sądowy Katarzyna Sierszeńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 października 2011 r. sprawy ze skargi J. K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] czerwca 2011 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich; I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącej kwotę 100,- zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów sądowych, III. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.
Wyrokiem z dnia 14 lipca 2010 r. wydanym w sprawie o sygn. akt II SA/Po 289/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, po rozpoznaniu skargi J. K., uchylił zaskarżoną decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] i poprzedzającą ją decyzję tego organu z dnia [...] 2009 r. nr [...].
W uzasadnieniu Sąd wskazał, iż organ rozstrzygając sprawę nie przeprowadził w sposób wyczerpujący postępowania dowodowego. Po pierwsze nie wyjaśnił dlaczego Archiwum Państwowe w Ł. w różnoraki sposób wypowiedziało się co do dokumentów dotyczących wysiedlenia skarżącej z miejscowości K. na Wołyniu - odmiennie w piśmie z dnia 27 listopada 1996 r. i w piśmie z dnia 27 stycznia 2010 r. W ocenie Sądu Kierownik winien był zwrócić się do Archiwum Państwowego w Ł. z prośbą o wyjaśnienie stwierdzonych rozbieżności, bowiem w istocie wątpliwości Sądu budzi fakt, że ta sama instytucja w jednym piśmie zaświadcza, iż akta dotyczące osób wysiedlonych z miejscowości K. na Ukrainie nie zachowały się, w drugim z pism wyjaśnia, że akta Centrali Przesiedleńczej zachowały się w części, nie precyzując jednak, czy odnosi się to także do osób wysiedlonych z K. na Ukrainie. Zdaniem Sądu, o ile w Archiwum znajduje się fragmentaryczna dokumentacja dotycząca K., to Kierownik winien był rozważyć konieczność poczynienia kwerendy przez tę instytucję dotyczącą także matki i siostry skarżącej. Obowiązkiem organu było również zwrócenie się do Archiwum Państwowego w Ł. o podanie jaka instytucja jest aktualnie dysponentem materiałów archiwalnych dotyczących wysiedlenia ludności z miejscowości K. na Wołyniu w czasie II wojny światowej oraz spisu ludności, która w trakcie wysiedlenia z tych terenów trafiła przejściowo do obozów przesiedleńczych w Łodzi. Organ jako gospodarz postępowania winien był też poczynić ustalenia o charakterze historiograficznym, a mianowicie zbadać do jakiego lub jakich obozów przesiedleńczych (przejściowych) w Łodzi (o ile w ogóle) kierowana była w 1943 i 1944 r. ludność z terenów Wołynia, w szczególności z K. Ustalenie jaki obóz w Łodzi przyjmował ludność z tych terenów pozwoliłoby zawęzić kwerendę archiwalną do materiałów (spisów, repertoriów, wykazów ewidencyjnych itd.) dotyczących konkretnego obozu.
Sąd wytknął także, iż Kierownik nie dokonał rzetelnej analizy materiału uzyskanego z Instytutu Pamięci Narodowej, jak również zaświadczenia wydanego skarżącej w dniu 30 czerwca 1999 r. przez Główną Komisję Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Instytut Pamięci Narodowej, której następcą prawnym jest Instytut Pamięci Narodowej. Ponadto zwrócił uwagę, że Główna Komisja wydając zaświadczenie w 1999 r. wyraźnie wskazała, iż posiada w zasobie archiwalnym materiały dotyczące wywiezienia skarżącej wraz z jej matką i siostrą do III Rzeszy, z kolei Instytut Pamięci Narodowej wyraźnie stwierdził, iż nie posiada informacji o deportacji ludności K. na Ukrainie (w tym w domyśle J. K. z domu [...]) na roboty przymusowe do III Rzeszy. W ocenie Sądu organ orzekający winien był w tej sytuacji zwrócić się do Instytutu o wyjaśnienie wykazanych powyżej niejasności, w szczególności o podanie jakiej instytucji zostały przekazane materiały archiwalne określone w zaświadczeniu z 30 czerwca 1999 r. jako Zbiór "PCK" [...], a następnie powinien zwrócić się do dysponenta tego zbioru o podanie, czy znajdują się w nim informacje dotyczące pobytu skarżącej wraz z jej matką i siostrą w obozie przejściowym w Łodzi.
Zdaniem Sądu Kierownik prowadząc postępowanie wyjaśniające nie wziął pod uwagę, że skarżąca została wysiedlona z rodzimej miejscowości nie tylko z matką S. J., lecz również z siostrą T. Organ zaś nie ustalił, czy siostra skarżącej żyje i czy możliwe jest odebranie od niej zeznań w charakterze świadka (art. 83 § 1 kpa) w celu uzyskania informacji dotyczących ich pobytu w obozie przesiedleńczym w Łodzi. Ponadto Sąd wskazał, że prowadząc postępowanie organ winien był mieć na uwadze treść art. 86 kpa i przeprowadzić dowód z przesłuchania strony J. K., bowiem przesłuchanie jej w innej sprawie nie może zastąpić takiego dowodu w sprawie przedmiotowej, gdyż to, co w jednej sprawie jest okolicznością istotną, nie ma takiego charakteru w innej sprawie, dotyczącej żądania o odmiennym przedmiocie. Przeprowadzając dowód z przesłuchania strony na okoliczność pobytu skarżącej w obozie przesiedleńczym w Łodzi należało rozpytać ją szczegółowo co do cech charakterystycznych tego miejsca odosobnienia (np. czy budynek był z cegły, ile miał kondygnacji, jakie było jego wykorzystanie przed 1 września 1939 r.) i cech charakterystycznych jego otoczenia. Identyczne rozpytanie winno dotyczyć siostry skarżącej, o ile okazałoby się, że osoba ta żyje; w takiej sytuacji przeprowadzenie tego dowodu okazałoby się niezbędne.
Decyzją z dnia [...] lutego 2011 r. Nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, działając na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. a, b i c oraz art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (tekst jednolity Dz.U. z 2002 r. Nr 42, poz. 371 ze zm.), odmówił J. K. przyznania uprawnień kombatanckich.
W uzasadnieniu organ przywołał treść art. 4 ust. 1 pkt 1 wskazanej ustawy. Odnosząc się do wytycznych zawartych w wyroku tutejszego Sądu z dnia 14 lipca 2010 r. wyjaśnił, że nie mając możliwości przesłuchania tak S. J. (matki strony), jak i T. J. (siostry strony), które zmarły, postanowił zebrać dokumenty mogące potwierdzić pobyt strony w obozie w Łodzi. Na podstawie dokumentów z Bad Arolsen został potwierdzony włącznie pobyt strony wraz z matką i siostrą na robotach przymusowych od 19 maja 1944 r. do marca 1945 r. Dalej organ stwierdził, że strona przebywała w obozie stworzonym dla byłych pracowników przymusowych w Lager Bergkaserne Giessen w Hesji, zatem dokumenty przesłane przez International Tracing Service potwierdzają pobyt strony na pracach przymusowych wraz z matką, który był podstawą do przyznania uprawnienia za pracę przymusową zgodnie z ustawą z dnia 31 maja 1996 r. [o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich].
W odniesieniu do kwestii przesłuchania strony organ, wskazując na rozbieżności w twierdzeniach strony i zgromadzonych dokumentach, uznał, iż przesłuchanie strony będzie opierało się wyłącznie na przekazach ustnych od innych osób, których walor dowodowy jest znacznie mniejszy niż świadectwo bezpośredniego świadka lub uczestnika, a ponadto przesłuchanie strony, z uwagi na śmierć matki i siostry, nie mogłoby również zostać skonfrontowane z innymi dowodami, tym razem bezpośrednimi. Ponadto organ wskazał na treść art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy strona podniosła, że organ nie wykonał wytycznych Sądu i nie pozyskał nowych dowodów. Do wniosku dołączyła kopię dokumentu na potwierdzenie okresu, w którym jej matka pracowała w gospodarstwie w Niemczech.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r. Nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ stwierdził, że mając na uwadze wytyczne Sądu zawarte w wyroku z dnia 14 lipca 2010 r. zwrócił się do strony o dodatkowe informacje oraz do Archiwum Państwowego w Ł. i Bad Arolsen, a następnie wydał decyzję z dnia [...] lutego 2011 r. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy organ uznał, że wniosek strony nie jest zasadny.
Przybliżając twierdzenia strony organ wskazał na następujące okoliczności.
Zainteresowana podniosła, że w czasie wojny została wraz z matką i siostrą wysiedlona z K. poprzez obóz przesiedleńczy w Łodzi, skąd następnie rodzina zainteresowanej miała zostać skierowana na roboty przymusowe w III Rzeszy, na którą to okoliczność strona przedstawiła zaświadczenie z IPN z dnia 30 czerwca 1999 r., w którym wskazano, że matka strony S. J. przebywała na pracach przymusowych na terenie III Rzeszy i od 19 maja 1944 r. była zatrudniona jako robotnica u W. [...] R. w miejscowości B. (Hesja) oraz dokumenty z Bad Arolsen potwierdzające przebywanie na terenie III Rzeszy od maja 1944 r. S, T. i J. J.
Wobec stwierdzenia przez stronę w odpowiedzi na zapytanie organu z dnia 16 października 2010 r., iż nie ma żadnego dowodu, że była z matką w Łodzi i nie jest okolicznością zależną od strony, że dokumenty z wschodniej Polski zaginęły, a wszyscy byli wywożeni przez Łódź i nikt tam nie zawierał znajomości, organ zwrócił się o dodatkowe informacje dotyczące losów rodziny strony do Instytutu Pamięci Narodowej oraz Archiwum Państwowego w Ł. Instytut Pamięci Narodowej w odpowiedzi z dnia 19 lutego 2010 r. wskazał, iż ankiety Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce nie zawierają informacji dotyczących wysiedleń mieszkańców K. na Ukrainie i deportacji na roboty przymusowe do III Rzeszy, a w kolejnym piśmie z dnia 17 maja 2010 r. IPN przesłał organowi wydruki z bazy ITS w Bad Arolsen potwierdzające przebywanie rodziny strony na terenie III Rzeszy. Archiwum państwowe w Ł. pismem z dnia 27 stycznia 2010 r. i z dnia 12 listopada 2010 r. poinformowało, iż przechowuje jedynie fragmentaryczne akta Centrali Przesiedleńczej w Poznaniu Oddział w Łodzi z lat 1939 - 1945, które zawierają w większości wykazy osób i rodzin wysiedlonych z terenu tzw. Kraju Warty, w których to zasobach nie odnaleziono nazwiska rodziny strony. Ponadto organ zwrócił się bezpośrednio do ITS Bad Arolsen o informacje dotyczące rodziny zainteresowanej i w dniu 6 stycznia 2011 r. z Bad Arolsen przesłano organowi informacje dotyczące przebywania rodziny J. na terenie III Rzeszy od maja 1944 do 10 lipca 1945 r.
Mając na uwadze przesłanie w dniu 24 lutego 2011 r. przez stronę wraz z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy dokumentu potwierdzającego przebywanie jej rodziny na terenie III Rzeszy od 1943 r. do 1945 r., organ zwrócił się do Archiwum Państwowego w Ł. o informacje co do istnienia dokumentów dotyczących przesiedleń mieszkańców Wołynia i okolic (D., R., a w szczególności K.) poprzez obozy przesiedleńcze w Łodzi oraz do strony o dokładne przedstawienie losów wojennych swojej rodziny oraz wskazanie jednego z wymienionych w piśmie obozów w Łodzi, w którym przebywała jej rodzina (ze względu na młody wiek strony podczas okupacji organ zwrócił się o udzielenie odpowiedzi w oparciu o informacje przekazane zainteresowanej przez matkę lub starszą siostrę). W odpowiedzi z dnia 8 kwietnia 2011 r. wnioskodawczyni odmówiła odpowiadania na jakiekolwiek pytania, wskazując, iż niejednokrotnie opisała już okoliczności dotyczące doznanych represji. Z kolei Archiwum Państwowe w Ł. w piśmie z dnia 8 kwietnia 2011 r. wskazało, iż na listach osób i rodzin wysiedlonych odnaleziono nazwy: W., K. i R. (R.) na wykazie osób wysiedlonych poprzez obóz przesiedleńczy w Łodzi przy ul. [...] z dnia 11 marca 1940 r., na wykazie osób skierowanych z obozu przesiedleńczego w Łodzi przy ul. [...] do szpitala obozowego przy ul. [...] w Ł. (wykaz z dnia 11 grudnia 1943 r.) oraz na listach transportowych osób wywożonych dnia 26 lutego 1944 r. do P. Wszystkie te dokumenty uzyskane przez organ podczas prowadzenia postępowania dowodowego zostały przesłane stronie w celu zapoznania się i ustosunkowania, zgodnie z art. 10 kpa.
W rozważaniach prawnych organ wskazał na przesłanki uznania, że osoba podlegała represjom określonym w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego i wyjaśnił, iż bezspornie w chwili wydarzeń, na które się strona powołała, strona spełniała przesłankę wymaganego wieku, tym samym kluczowe dla rozstrzygnięcia wniosku było zweryfikowanie twierdzeń strony co do jej pobytu w obozie przesiedleńczym w Łodzi, w szczególności ustalenie, w którym dokładnie obozie miała ona przebywać. Z dokumentów przedstawionych przez stronę, jak i uzyskanych przez Urząd wynika niezbicie, iż rodzina strony została deportowana z K. w celu wykonywania pracy przymusowej na terenie III Rzeszy. Organ podczas prowadzenia postępowania dowodowego nie uzyskał żadnych dokumentów potwierdzających osadzenie rodziny w jednym z obozów przesiedleńczych w Łodzi. Strona pomimo kilkakrotnych wezwań również nie przedłożyła żadnych dowodów na okoliczność osadzenia jej rodziny w jednym z obozów przesiedleńczych w Łodzi, jak i nie wskazała nazwy obozu, w którym miała przebywać. Okoliczności te w konsekwencji stały się podstawą do wydania decyzji odmawiającej stronie przyznania wnioskowanych uprawnień kombatanckich.
J. K. w skardze na powyższą decyzję ostateczną wskazała, że nie odpowiada za brak dokumentów ("akt zabużańskich") potwierdzających jej pobyt w obozie zbiorczym w Łodzi. Ma dokumenty potwierdzające to, że wraz z matką, która pracowała u niemieckiego gospodarza, oraz siostrą przebywały w Niemczech. Strona podniosła, że w ustawie o kombatantach nie wskazuje się na pobyt w konkretnym obozie w Łodzi, lecz na prześladowanie i wysiedlenie przez władze niemieckie. Skarżąca odwołała się do twierdzeń jej matki, że były wywiezione w bydlęcych wagonach na teren III Rzeszy. W ocenie strony, skoro jakieś dokumenty zaginęły, to prawo powinno być po jej stronie i należy przyznać jej żądane uprawnienie. Ponadto podniosła, że z Wielkopolski też byli wysiedlani ludzie i "nie wszyscy mieli dokument z Łodzi, tylko podpisywały im te osoby, które też były wysiedlone". Zarazem skarżąca podała, iż jej nikt nie może poświadczyć, bo jest tutaj obca, pochodząc z Ukrainy, "a tu nie ma takich osób, które byłyby w takiej sytuacji jak ja". Skarżąca domagała się sprawiedliwego rozpatrzenia jej sprawy.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o jej oddalenie. Wyjaśnił, iż podjął wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy, a jego oceny dokonał z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy (w tym w szczególności wiadomości historycznych) oraz doświadczenia życiowego, co w jego ocenie doprowadziło do wydania prawidłowej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Skarga okazała się zasadna.
Zgodnie z art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu administracyjnego wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Związanie organu administracyjnego oceną prawną odnosi się zarówno do części dyspozytywnej, jak i do określonych elementów uzasadnienia zapadłego wyroku. Przez użycia w art. 153 pojęcie "orzeczenia" rozumieć bowiem należy zarówno sentencję, jak i uzasadnienie podjętego rozstrzygnięcia.
Przedmiotem zaskarżonej decyzji jest odmowa przyznania uprawnień kombatanckich w oparciu o art. 4 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego. W ocenie Sądu Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych przede wszystkim nie zastosował się w odpowiedni sposób do wskazań co do dalszego postępowania, zawartych w wyroku tutejszego Sądu z dnia 14 lipca 2010 r. wydanym w sprawie o sygn. akt II SA/Po 289/10. Wytyczne te dotyczyły: wyjaśnienia sprzeczności w pismach Archiwum Państwowego w Ł. co do dokumentów dotyczących wysiedlenia skarżącej z miejscowości K. na Wołyniu (odmiennie w piśmie z dnia 27 listopada 1996 r. i w piśmie z dnia 27 stycznia 2010 r.); zwrócenia się do Archiwum Państwowego w Ł. o podanie jaka instytucja jest aktualnie dysponentem materiałów archiwalnych dotyczących wysiedlenia ludności z miejscowości K. na Wołyniu w czasie II wojny światowej oraz spisu ludności, która w trakcie wysiedlenia z tych terenów trafiła przejściowo do obozów przesiedleńczych w Łodzi; ustalenia do jakich obozów przesiedleńczych (przejściowych) w Łodzi (o ile w ogóle) kierowana była w 1943 i 1944 r. ludność z terenów Wołynia, w szczególności z K.; zwrócenia się do Instytutu Pamięci Narodowej o rozproszenie niejasności na temat deportacji ludności z K. na Ukrainie na roboty przymusowe do III Rzeszy; następnie zwrócenia się do Instytutu o podanie jakiej instytucji zostały przekazane materiały archiwalne określone w zaświadczeniu z dnia 30 czerwca 1999 r. jako Zbiór "PCK" [...] i ewentualnego ustalenia czy w tym zbiorze są informacje o pobycie rodziny skarżącej w obozie przejściowym w Łodzi; ustalenia czy żyje siostra skarżącej i ewentualnego przesłuchania jej; przesłuchania skarżącej jako strony postępowania.
Z powyższych wytycznych co do przeprowadzenia postępowania dowodowego organ ustalił, iż siostra skarżącej nie żyje (według oświadczenia skarżącej). Pozyskał informację z Archiwum Państwowego w Ł., iż na fragmentarycznie zachowanych listach osób i rodzin wysiedlonych w aktach Centrali Przesiedleńczej w Poznaniu nie odnaleziono rodziny o nazwisku J. w składzie: S., T., J. ur. [...] 1941 r. oraz formację z International Tracing Service w Bad Arolsen co do przebywania rodziny skarżącej (matki wraz z dwojgiem dzieci) w miejscowości B. od roku 1944 (co najmniej od 19 maja 1944 r.) u R. [...] F., zaś do obozu [...], Hessen przybyła w dniu 10 lipca 1945 r. Zwrócił się do Archiwum Państwowego w Ł. o udzielenie informacji czy w zasobach archiwalnych istnieją dokumenty dotyczące wysiedlenia w czasie II wojny światowej poprzez obozy przesiedleńcze w Łodzi mieszkańców Wołynia i okolic (D., R., a w szczególności K.) i czy poprzez te obozy przechodziły transporty osób wysiedlonych ze Wschodu oraz przez jakie obozy przechodziły te osoby i w jakim okresie miało to miejsce. W konsekwencji pozyskał odpowiedź Archiwum Państwowego, że nazwy W., K., R. (R.) figurują wykazie osób wysiedlonych do obozu przesiedleńczego w Łodzi przy ul. [...], wykaz ten pochodzi z 11 marca 1940 r., a ponadto nazwa W. figuruje: w wykazie osób skierowanych do obozu przesiedleńczego w Łodzi przy ul. [...] do szpitala obozowego przy ul. [...] w Ł., wykaz ten pochodzi z dnia 11 grudnia 1943 r. i na listach transportowych osób wywożonych dnia 26 lutego 1944 r. do P.
Poza powyższymi działaniami organ nie wykonał pozostałych wytycznych zawartych w wyroku tutejszego Sądu z dnia 14 lipca 2010 r. Organ nie przesłuchał strony postępowania argumentując, że wiadomości strony co do istotnych w sprawie okoliczności pochodzą od osób trzecich, które nie żyją i w związku z tym nie można zweryfikować zeznań strony. Zamiast przesłuchania organ zwrócił się jednakże do strony z pisemną prośbą o dokładne przedstawienie losów wojennych jej rodziny, na które strona pisemnie odpowiedziała, iż z relacji matki wie, że przebywały w obozie zbiorczym w Łodzi, a stamtąd zostały skierowane do Niemiec. W ten sposób organ w niedopuszczalny sposób zastąpił przeprowadzenie sformalizowanego (poprzez przesłuchanie bezpośrednie w trybie pomocy prawnej, przez pełnomocnika bądź na piśmie) dowodu w postaci przesłuchania strony (art. 86 w zw. z art. 52 lub art. 54 kpa) w sytuacji, w której pozostały do wyjaśnienia fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, a zarazem wyczerpał we własnym mniemaniu środki dowodowe bądź też stwierdził ich brak.
Wbrew wytycznym Sądu bez wyjaśnienia pozostały sprzeczności zawarte w pismach Archiwum Państwowego w Ł. co do dokumentów dotyczących wysiedlenia skarżącej z miejscowości K. na Wołyniu (odmiennie w piśmie z dnia 27 listopada 1996 r. i w piśmie z dnia 27 stycznia 2010 r.). Organ zaniechał również zwrócenia się do Archiwum Państwowego w Ł. o wskazanie instytucja jest aktualnie dysponentem materiałów archiwalnych dotyczących wysiedlenia ludności z miejscowości K. na Wołyniu w czasie II wojny światowej oraz spisu ludności, która w trakcie wysiedlenia z tych terenów trafiła przejściowo do obozów przesiedleńczych w Łodzi, zaś poprzestanie tylko na informacji tego Archiwum bazującej na zasobach własnych nie stanowi wystarczającego wypełnienia zaleceń Sądu, bowiem w żaden sposób nie przybliżyło organu do ustalenia do jakich obozów przesiedleńczych (przejściowych) w Łodzi (o ile w ogóle) kierowana była w 1943 i 1944 r. ludność z terenów Wołynia, w szczególności z K. Podobnie organ zaniechał zwrócenia się do Instytutu Pamięci Narodowej o rozproszenie niejasności na temat deportacji ludności z K. na Ukrainie na roboty przymusowe do III Rzeszy, jak i ustalenia jakiej instytucji zostały przekazane materiały archiwalne określone w zaświadczeniu z dnia 30 czerwca 1999 r. jako Zbiór "PCK" [...] i ewentualnego ustalenia czy w tym zbiorze są informacje o pobycie rodziny skarżącej w obozie przejściowym w Łodzi.
W konsekwencji powyższego organ nie tylko w znaczeniu formalnym nie wypełnił wskazań co do dalszego postępowania zawartych w wyroku z dnia 14 lipca 2010 r. (możliwa jest bowiem sytuacja, że organ wprawdzie nie respektuje wytycznych sądu, ale mimo to w inny sposób - np. z uwagi na pojawienie się dotychczas niebranego pod uwagę źródła dowodowego - wystarczająco ustala istotne okoliczności sprawy), ale i nie przybliżył się do wykrycia prawdy materialnej poprzez ustalenie czy skarżąca w wyniku deportacji z Wołynia (K.) przeprowadzonej przez III Rzeszę doznała represji, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego.
Odnosząc się do powołanego w uzasadnieniu wcześniejszej decyzji organu z dnia art. 22 ust. 1 powołanej ustawy należy wskazać, iż przywołany przepis ustawy nie może wyłączyć zasady wyrażonej w art. 7 kpa., w szczególności nie zwalnia organu od przeprowadzenia stosownych dowodów. W świetle powyższych rozważań nie można przyjąć, że strona ma obowiązek udowodnić wszystkie okoliczności, na które się powołuje. Brzmienie art. 22 ust. 1 ustawy o kombatantach wskazuje na obowiązek strony w zakresie wykazania przesłanek uzasadniających przyznanie uprawnień kombatanckich, co sprowadza się do udokumentowania wniosku - w praktyce poprzez dołączenie przez stronę dokumentów, czy też przedstawienie innych dowodów mających potwierdzić słuszność jej żądań zawartych we wniosku - a nie udowodnienia określonych zdarzeń. Na podstawie takiego wniosku i dołączonych dokumentów organ będzie mógł ukierunkować postępowanie dowodowe celem ustalenia, czy powołane przez wnioskodawcę okoliczności rzeczywiście miały miejsce. Rygorystyczne rozumienie omawianego przepisu, w sposób sprzeczny z regulacjami zawartymi w Kodeksie postępowania administracyjnego, powodowałoby niedopuszczalne przerzucenie ciężaru dowodu na stronę postępowania administracyjnego, podczas gdy to powinnością organu jest podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy z uwzględnieniem nie tylko interesu społecznego, ale i słusznego interesu obywateli (por. wyrok NSA w Warszawie z dnia 25 marca 2003 r. sygn. akt V SA 145/02, LEX nr 149683 oraz wyrok NSA w Warszawie z dnia 18 października 2005 r. sygn. akt II OSK 117/05, LEX nr 188689).
Sąd w tym miejscu przypomina również, że procedura administracyjna umożliwia ustalenie stanu faktycznego na podstawie dowodów bezpośrednich, jak i pośrednich, czyli poszlak. Art. 75 § 1 kpa stanowi bowiem w zdaniu pierwszym, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Skoro tak, to nie ma przeszkód do przyjęcia, że dowodzenie istotnych dla wyniku sprawy okoliczności może odbywać się także na podstawie poszlak (dowodów pośrednich), wspartych również domniemaniami faktycznymi. Poszlaka tym się różni od dowodu bezpośredniego, że nie wskazuje ona na fakt główny, lecz jedynie pośrednio potwierdza ważne tezy dowodowe. Inaczej mówiąc, upoważnia tylko do wniosku, że określony fakt mógł zaistnieć, ale wcale nie musiał. Uzyskanie w wyniku postępowania pojedynczej poszlaki nie stanowi żadnej podstawy do uznania faktu głównego za udowodniony. Odmiennie przedstawia się jednak sytuacja dowodowa sprawy, w której o takim fakcie świadczy nie jedna poszlaka, ale ich zespół. Nie może to być jednak prosta suma kilku poszlak, lecz pomiędzy poszczególnymi dowodami poszlakowymi musi zachodzić logiczny, wewnętrzny i obiektywny związek prowadzący do przyjęcia, że fakt główny miał miejsce z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 3 listopada 2010 r. sygn. akt I SA/Łd 801/10, nieprawomocny, dostępny w bazie orzeczeń pod adresem jw.).
Wskazania co do dalszego postępowania, jakie zostały sformułowane w wyroku tutejszego Sądu z dnia 14 lipca 2010 r., w razie ich uwzględnienia przez organ stwarzały możliwość dostatecznego ustalenia stanu faktycznego, również za pomocą dowodów poszlakowych (zaistnienia ciągu dowodów pośrednich prowadzących do spójnych, jednoznacznych wniosków) i rozstrzygnięcia merytorycznie w przedmiocie uprawnienia kombatanckiego strony. Wobec nierespektowania tych wytycznych organ w istocie zaniechał ustalenia prawdy obiektywnej.
Dodatkowo wyjaśnić należy, że przepisy rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 września 2001 r. w sprawie określenia miejsc odosobnienia, w których były osadzone osoby narodowości polskiej lub obywatele polscy innych narodowości (Dz.U. Nr 106, poz. 1154) wskazują wprawdzie enumeratywnie miejsca odosobnienia (w tym obozy przejściowe), które miały charakter miejsc odosobnienia określonych m.in. w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b i c ustawy o kombatantach, jednakże fakt umieszczenia danego obozu w wykazie wydanym na podstawie art. 8 tej ustawy ma tylko takie znaczenie, że w konkretnej sprawie nie trzeba przeprowadzać dowodów stwierdzających, iż osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa, a pobyt w tych miejscach miał charakter w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. a - c tej ustawy. Ani ustawa o kombatantach, ani kodeks postępowania administracyjnego nie wprowadziły zakazu dowodzenia w postępowaniu przed organem administracji publicznej w trybie art. 75 kpa, że pobyt w obozie (miejscu odosobnienia) innym, niż wymienione w § 6 rozporządzenia, był represją w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy o kombatantach (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 15 września 2010 r. sygn. akt II SA/Po 405/10, dostępne w bazie orzeczeń pod adresem jw.).
Stwierdzone naruszenie art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi połączone z naruszeniem art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 kpa, jako mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy (przyznanie albo odmowa uprawnień kombatanckich niewątpliwie zależy od wyniku postępowania dowodowego w niniejszej sprawie, bowiem jeżeli skarżąca przebywała w jednym z obozów przesiedleńczych w Łodzi, na które wskazał organ, to nabyłaby uprawnienia kombatanckie) uzasadniały uchylenie zaskarżonej decyzji.
Ponownie rozpatrując sprawę organ uwzględni powyżej przedstawione rozważania i zrealizuje wskazania co do dalszego postępowania sformułowane w wyroku tutejszego Sądu z dnia 14 lipca 2010 r.
W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w pkt I sentencji. Co do wykonania zaskarżonej decyzji Sąd orzekł w pkt III wyroku na podstawie art. 152 tej ustawy.
O kosztach postępowania Sąd orzekł w pkt II na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 przywołanej ustawy, mając na uwadze wynik sprawy oraz wysokość poniesionych przez skarżącą kosztów sądowych.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło