II OZ 1288/11
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2011-12-08
Skład orzekający: Jerzy Siegień
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy błąd pracownika profesjonalnego pełnomocnika polegający na błędnym zaadresowaniu koperty może stanowić usprawiedliwioną przyczynę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi w postępowaniu przed sądem administracyjnym?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził, że błędy popełnione przez pracowników podległych profesjonalnemu pełnomocnikowi strony należy traktować jako błędy pełnomocnika. W konsekwencji, błędne zaadresowanie koperty przez pracownika pełnomocnika, skutkujące wniesieniem skargi do niewłaściwego organu, świadczy o niedołożeniu należytej staranności i stanowi winę strony, co wyklucza przywrócenie terminu do wniesienia skargi.Stan faktyczny
Skarżący A. P., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł skargę na decyzję Komendanta Głównego Policji o cofnięciu pozwolenia na broń palną gazową. Skarga została złożona po terminie, a pełnomocnik wnioskował o przywrócenie terminu, tłumacząc opóźnienie błędnym zaadresowaniem koperty przez pracownika kancelarii. Organ i WSA w Warszawie odmówiły przywrócenia terminu, uznając, że błąd ten stanowi winę pełnomocnika.Rozstrzygnięcie
Oddalił zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia del. WSA Jerzy Siegień po rozpoznaniu w dniu 8 grudnia 2011 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia A. P. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 listopada 2011 r., sygn. akt II SA/Wa 1840/11 odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi A. P. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] maja 2011 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na broń palną gazową postanawia: oddalić zażalenie.
Postanowieniem z dnia 3 listopada 2011 r., sygn. akt II SA/Wa 1840/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] maja 2011 r., nr [...], w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na broń palną gazową.
Przedmiotowe postanowienie zapadło w następujących okolicznościach:
Skarżący A. P., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na ww. decyzję Komendanta Głównego Policji.
Sąd przesłał skargę w dniu 7 lipca 2011 r. do Komendanta Głównego Policji, jako organu właściwego, informując o powyższym pełnomocnika skarżącego pismem doręczonym pełnomocnikowi w dniu 11 lipca 2011 r.
W dniu 13 lipca 2011 r., a więc z zachowaniem siedmiodniowego terminu określonego w art. 87 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), dalej: "p.p.s.a", pełnomocnik złożył za pośrednictwem organu wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia przedmiotowej skargi.
W uzasadnieniach wniosku oraz kolejnych, składanych w tym zakresie, pism (z dnia 25 sierpnia 2011 r. i 10 października 2011 r.) pełnomocnik wskazał, że złożenie skargi po terminie zostało spowodowane błędnym zaadresowaniem koperty przez jego pracownika. Podkreślił, że powierzając wysłanie skargi studentowi V roku prawa (który otrzymał jasne instrukcje dotyczące wysyłki) miał uzasadnione podstawy by oczekiwać, iż czynność ta zostanie dokonana w sposób prawidłowy. Zwrócił również uwagę, że w treści skargi podano, iż jest ona wnoszona za pośrednictwem Komendanta Głównego Policji. Do wniosku zostało załączone oświadczenie pracownika dotyczące omyłkowego zaadresowania koperty.
W odpowiedzi na ww. wniosek oraz na pismo pełnomocnika z dnia 25 sierpnia 2011 r. organ wskazał, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie organu błędne zaadresowanie koperty nie stanowi usprawiedliwionej przesłanki do przywrócenia terminu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie podzielił poglądu wyrażonego przez pełnomocnika skarżącego i postanowieniem z dnia 3 listopada 2011 r. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Sąd stwierdził, że okoliczności wskazywane przez pełnomocnika nie uprawdopodobniają braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi. Podkreślił, że niniejszej sprawie strona była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika z wyboru i powinna była liczyć się z tym, iż wszelkie jego działania, jak również zaniechania w podejmowaniu określonych czynności procesowych, będą wobec niej odnosić skutek prawny.
Sąd nie zgodził się z tezą, że pełnomocnik nie ponosi odpowiedzialności za błędy popełnione przez pracownika kancelarii. Powołując utrwalone w tym względzie orzecznictwo sądów administracyjnych uznał, że błędy pracownika podległego pełnomocnikowi są jego błędami. Zatem nieprawidłowe zaadresowanie koperty przez pracownika pełnomocnika i w konsekwencji przesłanie skargi bezpośrednio do sądu a nie do organu, stanowi błąd, za który pełnomocnik ponosi winę.
Sąd zwrócił także uwagę, że fakt prawidłowego wskazania w treści skargi organu administracji, za pośrednictwem którego pełnomocnik zamierzał wnieść skargę, nie oznacza, iż została ona wniesiona prawidłowo.
Zażalenie na powyższe postanowienie z dnia 3 listopada 2011 r. wniósł do Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący A. P., zaskarżając postanowienie w całości i wnosząc o zmianę postanowienia poprzez przywrócenie terminu do wniesienia skargi, względnie uchylenie postanowienia oraz zasądzenie kosztów postępowania zażaleniowego. Zdaniem skarżącego profesjonalny pełnomocnik nie ponosi winy za czynności swego pracownika, a tym samym w sprawie istniały podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
W uzasadnieniu podniesiono, że wydając zaskarżone postanowienie Sąd nie uwzględnił wykładni zaprezentowanej w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 czerwca 2008 r., sygn. akt I OZ 303/08. W powołanym postanowieniu, w takim samym stanie faktycznym jak w sprawie, w której wydano zaskarżone postanowienie, NSA uznał, że błąd polegający na umieszczeniu błędnego adresu na kopercie jest błędem niezawinionym, a więc w takim wypadku istnieje podstawa do przywrócenia uchybionego terminu.
Zdaniem skarżącego, powołany przez Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia pogląd wyrażony przez NSA w postanowieniu z dnia 21 kwietnia 2011 r., sygn. akt II FZ 153/11, nie mógł stanowić argumentu za odmową przywrócenia terminu, bowiem stany faktyczne, zaistniałe w sprawie wskazanej przez Sąd w uzasadnieniu i w sprawie rozpoznawanej, były różne. W pierwszej ze spraw przesyłka została błędnie nadana osobiście przez profesjonalnego pełnomocnika strony, natomiast w sprawie rozpoznawanej błędnego zaadresowania koperty dokonał pracownik profesjonalnego pełnomocnika. W ocenie skarżącego, w orzecznictwie NSA tylko okoliczność zaistniała w pierwszym z wymienionych wypadków jest traktowana jako zawiniona przez pełnomocnika.
Przytaczając natomiast treść art. 86 p.p.s.a. skarżący wywodził, że interpretacja ww. przepisu, w myśl której profesjonalny pełnomocnik odpowiada za pracownika swojej kancelarii, a więc błąd pracownika obciąża pełnomocnika i w konsekwencji stronę (mocodawcę), jest zbyt rygorystyczna i oznaczałaby, że w powyższym przepisie nie chodzi o odpowiedzialność na zasadzie winy, ale o odpowiedzialność na zasadzie ryzyka.
Ponadto skarżący podniósł, że Sąd pierwszej instancji nie wziął pod uwagę obecnych tendencji ustawodawczych co do możliwości przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowych, których przejaw można odnaleźć w ustawie nowelizującej ustawę - Kodeks postępowania cywilnego.
W odpowiedzi na zażalenie Komendant Główny Policji wniósł o oddalenie zażalenia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw i podlega oddaleniu.
W myśl art. 86 § 1 i § 2 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu, jednakże przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeżeli uchybienie terminu nie powoduje dla strony ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego. Zgodnie natomiast z brzmieniem art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Podkreślenia wymaga, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wówczas, gdy strona w sposób przekonujący uprawdopodobni brak swojej winy.
W rozpoznawanej sprawie skarżący jako przyczynę uchybienia terminowi do wniesienia skargi na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia 27 maja 2011 r., wskazał błędne zaadresowanie koperty przez pracownika kancelarii profesjonalnego pełnomocnika, któremu to pełnomocnikowi powierzył reprezentowanie swoich interesów przed sądami administracyjnymi. Błąd ten polegał na tym, że pracownik zaadresował skargę zamiast do organu, którego decyzja była przedmiotem skargi bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, podniesiona okoliczność z całą pewnością nie może świadczyć o braku winy w uchybieniu terminu.
Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji, będące odzwierciedleniem ugruntowanego w orzecznictwie sądów administracyjnych poglądu, zgodnie z którym błędy popełnione przez pracowników podległych profesjonalnemu pełnomocnikowi strony należy oceniać jako błędy pełnomocnika. Nieprawidłowe zaś zaadresowanie koperty przez pracownika pełnomocnika i w konsekwencji przesłanie skargi bezpośrednio do sądu a nie do organu świadczy o niedołożeniu należytej staranności, stanowiąc błąd, za który pełnomocnik, i tym samym, strona ponosi winę (por. np.: postanowienia NSA: z dnia 23 marca 2011 r., sygn. akt II OZ 183/11; z dnia 16 listopada 2010 r., sygn. akt I FZ 433/10; z dnia 6 czerwca 2005 r., sygn. akt II FZ 166/05). Rację ma również Sąd pierwszej instancji, gdy twierdzi, że prawidłowe wskazanie w treści skargi organu administracji, za pośrednictwem którego pełnomocnik zamierzał wnieść skargę, nie oznacza, iż została ona wniesiona prawidłowo.
Odnosząc się natomiast do pozostałych argumentów przedstawionych w uzasadnieniu zażalenia Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że są one niezasadne.
Wskazać należy, że uzasadnienia zaistnienia przesłanki braku winy w uchybieniu terminu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie należy doszukiwać się w cywilnoprawnych konstrukcjach dotyczących braku winy w wyborze. Przepisami regulującymi zasady procedowania przed sądami administracyjnymi są przepisy p.p.s.a. Zatem nie było obowiązkiem Sądu pierwszej instancji stosowanie się do tendencji ustawodawczych wyrażanych na gruncie nowelizacji Kodeksu postępowania cywilnego.
Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie i na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło