I SA/Gd 698/11

WyrokWSA w Gdańsku2011-11-23

Skład orzekający: Zbigniew Romała, Irena Wesołowska, Ewa Wojtynowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ podatkowy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji określającej zobowiązanie podatkowe w podatku od czynności cywilnoprawnych?
Ratio decidendi
Przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wymaga spełnienia łącznie warunków określonych w art. 162 § 1 i § 2 Ordynacji podatkowej, w tym uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu oraz wniesienia wniosku w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia. W sytuacji, gdy uchybienie terminu wynika z braku wiedzy strony o wydaniu decyzji, dzień ustania przyczyny uchybienia jest dniem, w którym strona bezspornie powzięła wiedzę o wydaniu decyzji, a nie dniem zapoznania się z jej treścią. W niniejszej sprawie organ prawidłowo ustalił, że przyczyna uchybienia ustała najpóźniej w dniu udzielenia pełnomocnictwa, a wniosek o przywrócenie terminu został wniesiony po upływie 7-dniowego terminu, co skutkowało odmową przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
M.S. otrzymała decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 14 października 2010 r. określającą zobowiązanie podatkowe w podatku od czynności cywilnoprawnych. Po upływie terminu na wniesienie odwołania, pełnomocnik M.S. złożył wniosek o przywrócenie terminu wraz z odwołaniem, jednak po upływie 7-dniowego terminu od dnia ustania przyczyny uchybienia. Organ odmówił przywrócenia terminu, wskazując, że podatniczka nie zaktualizowała danych adresowych i że doręczenia zostały dokonane prawidłowo. Skarżąca kwestionowała prawidłowość doręczeń i terminowość wniosku.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Romała, Sędziowie Sędzia WSA Irena Wesołowska, Sędzia WSA Ewa Wojtynowska (spr.), Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Monika Szymańska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 23 listopada 2011 r. sprawy ze skargi M. S. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 12 maja 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Zaskarżonym postanowieniem Dyrektor Izby Skarbowej działając na podstawie art. 163 § 2 i § 3, w związku z art. 162 § 1 - § 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t. jedn. Dz.U. z 2005 r., nr 8, poz. 60, z póżn. zm. – dalej: O.p),po rozpatrzeniu wniosku M.S. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 14 października 2010 r. określającej zobowiązanie podatkowe w podatku od czynności cywilnoprawnych w kwocie [...] zł odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu podatkowego pierwszej instancji. Podstawą rozstrzygnięcia był następujący stan faktyczny: Postanowieniem z dnia 12 sierpnia 2010 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego wszczął z urzędu wobec M.S. postępowanie podatkowe w podatku od czynności cywilnoprawnych z tytułu umowy pożyczki zawartej dnia 10 października 2002 r., na którą podatniczka powołała się w toku postępowania prowadzonego w trybie art. 20 ust. 3 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. W dniu 14 października 2010 r. organ podatkowy pierwszej instancji wydał decyzję, w której określił podatniczce zobowiązanie podatkowe w podatku od czynności cywilnoprawnych w kwocie [...] zł. Przedmiotowe rozstrzygnięcie zostało doręczone podatniczce w trybie art. 150 § 1 pkt 1, § 1a i § 2 O.p. Pismem z dnia 15 lutego 2011r. M.S. udzieliła radcy prawnemu P.K. pełnomocnictwa do reprezentowania w sprawie dotyczącej postępowania prowadzonego przez Urząd Skarbowy w zakresie podatku od czynności cywilnoprawnych, jak również w sprawie związanej z orzeczeniem Dyrektora Urzędu Skarbowego z dnia 14 października 2010 r. Działający w imieniu podatniczki, pismem z dnia 24 lutego 2011 r. nadanym w tej samej dacie w placówce pocztowej, wystąpił z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, z jednoczesnym wniesieniem odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 14 października 2010 r. Pełnomocnik strony wskazał, że w dniu wydania decyzji przez Naczelnika Urzędu Skarbowego podatniczka nie zamieszkiwała w miejscu doręczenia samej decyzji jak i doręczenia postanowienia z dnia 12 sierpnia 2010 r. o wszczęciu postępowania. Postanowienie oraz decyzję doręczano na adres przy ul. [...] w [...]. Lokal ten został sprzedany przez podatniczkę w dniu 9 listopada 2009 r. W tym samym czasie wymeldowała się z tego adresu i zameldowała w [...] przy ul. [...]. W dalszej kolejności podkreślił, że po zakończeniu postępowania prowadzonego w trybie art. 20 ust. 3 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych decyzją z dnia 17 maja 2010 r., gdzie wszystkie doręczenie były dokonywane na adres pełnomocnika podatnika nie toczyło się żadne inne postępowanie. Wobec powyższego podatnik nie był zobowiązany powiadamiać Urzędu Skarbowego o zmianie miejsca swojego zamieszkania (zameldowania). Nie był również zobowiązany do powiadomienia o wyjeździe za granicę na okres dłuższy niż 2 miesiące, ponieważ nie był stroną żadnego innego postępowania. Ponadto stwierdził, że dane adresowe są jawne i organ podatkowy mógł bez trudu ustalić adres zamieszkania podatnika. Nie uczyniono jednak tego i korespondencję kierowano na dotychczas znany adres z poprzedniego postępowania (...) Pełnomocnik strony wskazał, że w dniu 16 sierpnia 2010 r. odebrana została przesyłka kierowana do M.S. przy ul. [...] w [...] przez S.S.. Przebywała ona w tym lokalu z niewiadomych powodów dla podatnika. Lokal ten w dniu doręczenia nie był własnością M.S., jak również nie była w nim zameldowana. S.S. jest tylko żoną brata M.S. W związku z powyższym nie jest osobą wymienioną w art. 149 O.p. Organ nie był upoważniony do doręczania innej osobie postanowienia o wszczęciu postępowania podatkowego zwłaszcza, że dokonywano tego w miejscu, gdzie podatnik już nie zamieszkiwał. W tej sytuacji M.S. pozbawiona została możliwości obrony swoich praw. Końcowo podkreślił, że wiedzę o wydanej decyzji powziął w dniu 17 lutego 2011 r. po zapoznaniu się z aktami sprawy w Urzędzie Skarbowym. Dyrektor Izby Skarbowej po zapoznaniu się z treścią wniosku odmówił stronie przywrócenia terminu do wniesieniu odwołania. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia organ, powołując się na treść art. 162 § 1 i § 2 O.p wskazał, że dla przywrócenia uchybionego terminu konieczne jest spełnienie jednocześnie czterech warunków, a mianowicie: - uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu - wniesienie wniosku o przywrócenie terminu - dochowanie 7 dniowego terminu do wystąpienia z takim wnioskiem licząc od dnia ustania przyczyny uchybienia - dopełnienie wraz z wnioskiem czynności, dla której był określony termin, tj. wniesienie odwołania lub zażalenia. Zatem niezrealizowanie chociażby jednego z tych warunków skutkuje odmową przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności procesowej. Jak wskazał organ pełnomocnik podatniczki upatruje przyczyny uchybienia w braku wiedzy o wszczęciu wobec niej postępowania podatkowego oraz wydaniu kończącej to postępowanie decyzji z dnia 14 października 2010 r. Niezbędne jest zatem określenie momentu ustania przyczyny uchybienia, tj. powzięcia wiedzy o wszczęciu postępowania oraz wydaniu przedmiotowego rozstrzygnięcia, od którego liczony jest 7-dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Odnosząc się do argumentów pełnomocnika skarżącej, iż nie została we właściwy sposób powiadomiona o wszczęciu wobec niej postępowania podatkowego, organ w pierwszej kolejności wskazał, że zgodnie z art. 9 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1995 r. o zasadach ewidencji i identyfikacji podatników i płatników (t. jedn. Dz.U. z 2004 r., nr 269, poz. 2681, z późn. zm.) podatnicy maia obowiązek aktualizowania danych objętych zgłoszeniem identyfikacyjnym przez dokonanie zgłoszenia aktualizacyjnego do właściwego naczelnika urzędu skarbowego, w terminach wskazanych w powołanym przepisie. Do danych objętych zgłoszeniem zaliczony został m.in. adres miejsca zameldowania i adres miejsca zamieszkania. Jak wskazuje pouczenie do poz. B4 złożonego dnia 30 kwietnia 2003 r. przez M.S. NIP-3 adres ten jest jednocześnie adresem korespondencyjnym. W omawianej sprawie strona zarówno jako adres miejsca zamieszkania jak i zameldowania wskazała [...], ul. [...]. Przy tym w myśl art. 81 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 10 września 1999 r. Kodeks karny skarbowy (t. jedn. Dz.U. z 2007 r., nr 111, poz. 765, z późn. zm.) podatnik, który wbrew obowiązkowi nie dokonuje w terminie zgłoszenia identyfikacyjnego albo aktualizacji objętych nim danych albo też podaje w nim dane niezgodne ze stanem rzeczywistym lub niepełne, podlega karze grzywny za wykroczenie skarbowe. Skoro podatniczka nie złożyła zgłoszenia aktualizacyjnego, to organ podatkowy nie ma obowiązku sprawdzania, czy dane identyfikacyjne dotychczas zgłoszone pozostają zgodne ze stanem faktycznym. Skierowanie zaś korespondencji na adres zamieszkania strony, figurujący w ewidencji podatników na podstawie dokonanego przez nią zgłoszenia, jest działaniem prawidłowym, na co zwrócił uwagę NSA w wyroku z dnia 27 kwietnia 2010 r., sygn. akt II FSK 2152/08, wskazując, że kierowanie przesyłki na adres podatnika znajdujący się w prowadzonej przez urząd skarbowy ewidencji podatników i płatników nie narusza art. 148 i art. 150 § 2 O.p. Bez względu na powyższe, zdaniem organu, postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 12 sierpnia 2010 r. zostało - wbrew twierdzeniom pełnomocnika - skutecznie doręczone stronie w trybie art. 148 § 1 O.p. Jak bowiem wynika z "potwierdzenia odbioru" podpisanego przez doręczyciela, przesyłka zaadresowana zgodnie z NIP-3 została doręczona M.S. w dniu 16 sierpnia 2010 r. Fakt ten został potwierdzony czytelnym podpisem adresata. Wobec jednoznacznych danych zamieszczonych na zwrotnym potwierdzeniu przesyłki zawierającej wskazane postanowienie, w opinii organu odwoławczego, nie zasługuje na uwzględnienie stwierdzenie, iż przesyłka odebrana została przez S.S. - żonę brata M.S. - przebywającą w lokalu z niewiadomych powodów. Ponadto, z uwagi na zaznaczenie przez doręczyciela, że przesyłka została doręczona adresatowi, bezzasadny jest zarzut, że S.S. nie jest osobą wymienioną w art. 149 O.p. Ustosunkowując się do twierdzeń zawartych we wniosku o przywrócenie terminu, iż organ podatkowy dysponował adresem pełnomocnika podatnika a pomimo tego nie doręczył mu postanowienia, jak również zaskarżonej decyzji, organ powołał się na wyrok WSA w Gdańsku z dnia 13 października 2010 r., sygn. I SA/Gd 605/10, zgodnie z którym oświadczenie strony w zakresie ustanowienia lub odwołania pełnomocnika złożone organowi podatkowemu w toku postępowania jest dla organu wiążące od daty powiadomienia go o tym fakcie. Tymczasem podatniczka nie ustanowiła w toku postępowania wszczętego w dniu 16 sierpnia 2010 r. pełnomocnika do działania w jej imieniu. Zasadne zatem było skierowanie decyzji określającej zobowiązanie podatkowe w powyższym zakresie bezpośrednio do strony, skoro organ podatkowy nie może z urzędu powoływać się na pełnomocnictwo złożone przez stronę w jednej z toczących się wobec niej spraw, na użytek innej sprawy, którą wobec strony organ zamierza wszcząć. Takie działanie jest niedopuszczałne, niezależnie od tego, czy treść udzielonego pełnomocnictwa swoim zakresem mogłaby obejmować także tę kolejną sprawę. Czym innym jest bowiem zakres umocowania wynikający z pełnomocnictwa, a czym innym wykorzystywanie tak sformułowanego umocowania w konkretnych sprawach. Do tego ostatniego, poza zakresem umocowania, musi być spełniony warunek, iż wyraźną wolą strony jest posłużenie się pełnomocnikiem. Momentem, od którego pełnomocnik zostaje skutecznie ustanowiony w danej sprawie jest złożenie - w wyniku takiej właśnie woli strony - do akt danej sprawy pełnomocnictwa lub też zgłoszenie pełnomocnictwa ustnie do protokołu. Dopiero od takiej chwili organ prowadzący postępowanie ma prawo i jednocześnie obowiązek kierowania wszelkich pism do strony za pośrednictwem pełnomocnika. W tych okolicznościach organ uznał, że skoro podatniczka w dniu 15 lutego 2011 r. udzieliła pełnomocnictwa radcy prawnemu do reprezentowania w sprawie dotyczącej postępowania prowadzonego przez Urząd Skarbowy w zakresie podatku od czynności cywilnoprawnych, jak również w sprawie związanej z orzeczeniem Dyrektora Urzędu Skarbowego z dnia 14 października 2010 r. , to najpóźniej w dniu sporządzenia przedmiotowego pełnomocnictwa pozyskała wiedzę o wydaniu przez Naczelnika Urzędu Skarbowego rozstrzygnięcia wzmiankowanego w dokumencie pełnomocnictwa. Zatem z tym dniem ustała przyczyna uchybienia terminowi. Wobec powyższego, 7-dniowy termin do złożenia rozpatrywanego wniosku, ustalony zgodnie z zasadami obliczania terminów zawartymi w treści art. 12 § 1 O.p. rozpoczął swój bieg począwszy od dnia 16 lutego 2011 r. - upłynął z dniem 22 lutego 2011 r. W myśl § 6 pkt 2 powołanego przepisu termin uważa się za zachowany, jeżeli przed jego upływem pismo zostało nadane w polskiej placówce pocztowej operatora publicznego albo złożone w urzędzie konsularnym. Skoro zatem pełnomocnik strony, który powinien wnieść o przywrócenie terminu w nieprzekraczalnym terminie 7 dni nadał wniosek o jego przywrócenie w placówce Urzędu Pocztowego po jego upływie, tj. w dniu 24 lutego 2011 r., to w takim stanie rzeczy stwierdzić należy, że warunek skutecznego dokonania czynności procesowej w postaci złożenia wniosku o przywrócenie terminu, nie został spełniony. Nie zasługuje przy tym na uwzględnienie stwierdzenie pełnomocnika, że wiedzę o wydanej decyzji powziął w dniu 17 lutego 2011 r. po zapoznaniu się z aktami sprawy, skoro na fakt wydania przedmiotowej decyzji powołuje się podatniczka w pełnomocnictwie. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku pełnomocnik skarżącej wniósł o uchylenie powyższego postanowienia oraz o zasądzenie kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W jej uzasadnieniu reprezentujący podatniczkę ponownie podniósł, że nie złożyła w terminie odwołania, ponieważ od 2009 r. nie mieszka pod adresem, na który była doręczana korespondencja . (...) Nie był znany jej obowiązek uaktualnienia danych adresowych (...) dokonał ich już w jednym urzędzie - Urząd Miasta, co w jej ocenie jest powiadomieniem najważniejszego organu prowadzącego ewidencję meldunkową, a ta jest jawna, zatem dostępna także dla Urzędu Skarbowego. Nawiązując do podpisu adresata zamieszczonego na potwierdzeniu odbioru korespondencji zawierającej postanowienie o wszczęciu postępowania z dnia 12 sierpnia 2010 r. wskazał, że to nie jest podpis podatniczki tylko podpis żony jej brata. Osoba ta ma również nazwisko S. Doręczyciel powinien wylegitymować osobę odbierającą przesyłkę. Jeżeli nie zastał adresata powinien ponad wszelką wątpliwość ustalić tożsamość osoby, która może otrzymać przesyłkę. W niniejszej sprawie doręczyciel tego nie ustalił, jak również nawet nie ustalił, czy osoba odbierająca postanowienie jest domownikiem M.S. (...) na dowodzie doręczenie brak czytelnego imienia osoby odbierającej przesyłkę. Pełnomocnik strony stwierdził, że to na organie ciąży obowiązek wykazania, że osoba podpisana na dowodzie doręczenia w dniu 16 sierpnia 2010 r. nazwiskiem S. jest adresatem. Dyrektor Izby Skarbowej nie przedstawił żadnego dowodu, z którego ma wynikać, że podpis złożony na potwierdzeniu odbioru jest podpisem M.S.. . W opinii pełnomocnika strony: "(...) na druku doręczenia nie ma jednoznacznych danych osoby odbierającej przesyłkę. Występuje tylko nazwisko S. Podpis ten nie jest podpisem adresata. Brak jakiejkolwiek wzmianki (...), iż zawiadomienie doręczono dorosłemu domownikowi M.S. Rzecz jasna nie mógł to być dorosły domownik z uwagi na fakt nie zamieszkiwania M.S. w tym mieszkaniu od 2009 r. W związku z tym skarżąca nie wiedziała nawet, że zostało wszczęte kolejne postępowanie (...). Następnie podkreślił, iż przepis art. 146 oraz art. 147 § 4 pkt 1 O.p. nie mają zastosowania w rozpatrywanej sprawie, ponieważ skarżąca nie wiedziała o wszczęciu postępowania podatkowego w zakresie podatku od czynności cywilnoprawnych. Skoro zawiadomienie o wszczęciu tego postępowania odebrała osoba trzecia a nie adresat (...), to brak jest po stronie skarżącej winy w tym, że nie złożyła odwołania przed datą 24 lutego 2011 r. ". W dalszej kolejności podniósł, że bezpodstawna jest również teza jakoby skarżąca nie zachowała 7 - dniowego terminu do złożenia wniosku, bowiem dowiedziała się wpierw o czynnościach egzekucyjnych prowadzonych przeciwko niej przez komornika Urzędu Skarbowego od swojego ojca, który poinformował ją że poszukuje jej komornik. W tej sytuacji w dniu 8 lutego 2011 r. udzieliła ogólnego pełnomocnictwa (...) P.K. (...), które dotarło do pełnomocnika w dniu 15 lutego 2011 r. W tym dniu (...) komornik oświadczył, że pełnomocnictwo ma charakter ogólny i na tej podstawie nie może udzielić żadnych informacji. Potwierdził jedynie, że posiada tytuł wykonawczy w postaci orzeczenia Naczelnika Urzędu Skarbowego i dotyczy on podatku od czynności cywilnoprawnych. Działający w imieniu strony wskazał ponadto, że informacji na temat tego, jaki tytuł wykonawczy ma stanowić podstawę egzekucji nie uzyskał również od pracownika prowadzącego sprawę, jak również od Naczelnika Urzędu Skarbowego, z uwagi na brak pełnomocnictwa szczególnego. Wobec powyższego przekazał M.S. informacje o zaistniałej sytuacji i tych danych, jakie udało mu się do tej pory ustalić. Podatniczka wystawiła zatem w dniu 15 lutego 2011r. nowe pełnomocnictwo dotyczące egzekucji w zakresie podatku od czynności cywilnoprawnych prowadzonej na podstawie orzeczenia Naczelnika Urzędu Skarbowego. W dacie 15 lutego 2011 r. strona ani jej pełnomocnik nie mieli żadnej innej wiedzy na temat tytułu wykonawczego. Nie wiadomo im było, na jakiej podstawie prawnej wydane było orzeczenie, czy jest to decyzja, czy postanowienie, nie mówiąc już o uzasadnieniu prawnym orzeczenia. Dopiero w dniu 17 lutego 2011 r. pełnomocnik skarżącej po otrzymaniu właściwego pełnomocnictwa udał się do Urzędu Skarbowego, gdzie zostały mu okazane akta sprawy. Wówczas dopiero dowiedział się o dacie wydania decyzji w przedmiocie podatku od czynności cywilnoprawnych. Powołując się na treść art. 223 § 2 pkt 1 oraz art. 162 § 2 O.p. stwierdził, że skoro przepis art. 223 § 2 ust. 1 wiąże początek biegu terminu na wniesienie odwołania z doręczeniem stronie decyzji to powstaje pytanie, czy sytuacja osoby, która nie ze swej winy nie złożyła takiego odwołania w terminie i wnosi o jego przywrócenie ma być gorsza. (...) 7 - dniowy termin na złożenie wniosku o przywrócenie terminu wraz z odwołaniem nie może być liczony od daty, kiedy strona dowiedziała się, iż pewne orzeczenie zostało wydane i toczy się na jego podstawie egzekucja. Na tym etapie wiedza skarżącego ogranicza się często - jak w niniejszym wypadku - tylko do świadomości, że Urząd Skarbowy wydał orzeczenie z tytułu określonego podatku w bliżej nieokreślonej kwocie i zamierza przeprowadzić egzekucję. Wobec tego nie można przyjąć, że na tym etapie ustały już przyczyny uchybienia terminowi. (...). Końcowo pełnomocnik strony podkreślił, iż: "Teza zawarta w zaskarżonym postanowieniu o początku 7 - dniowego terminu (...) od dnia, kiedy strona tylko dowiedziała się o tym, jakiego podatku sprawa dotyczy oraz daty wydania orzeczenia prowadziłby do tego, że prawo strony przewidziane w art. 162 O.p. miałoby charakter pozorny, a w rzeczy samej naruszałoby to również zasadę wyrażoną w art. 78 Konstytucji RP. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Na wstępie należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę administracji publicznej przez badanie zgodności zaskarżonych decyzji i postanowień z prawem. W wyniku takiej kontroli decyzja lub postanowienie mogą zostać uchylone w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm., określanej dalej jako p.p.s.a.). Z przepisu art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a. wynika, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą skargi. Jego wykładnia wskazuje, że Sąd ma nie tylko prawo, ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Z drugiej jednak strony granicą praw i obowiązków Sądu wyznaczoną w art. 134 § 1 p.p.s.a. jest zakaz wkraczania w sprawę nową. Granice te zaś wyznaczone są dwoma aspektami mianowicie: legalnością działań organu podatkowego oraz całokształtem aspektów prawnych tego stosunku prawnego, który był objęty treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia. Powyższe oznacza, że Sąd naruszyłby ten przepis jedynie wówczas, gdyby przekroczył określone wyżej granice danej sprawy albo gdyby ograniczył się w ocenie legalności tylko do zarzutów i wniosków skargi. Tak rozumiejąc swoją rolę Sąd uznał, że w ustalonym stanie faktycznym skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone postanowienie nie narusza prawa w sposób uzasadniający jego wyeliminowanie z obrotu prawnego. Odnosząc się do przesłanek przywrócenia terminu należy wskazać, że w myśl art. 162 § 1 O.p. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Z § 2 tego artykułu wynika jednak dodatkowy warunek przywrócenia uchybionego terminu. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że przy ocenie okoliczności sprawy o przywrócenie terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy, aby nie wprowadzać do stosunków procesowych elementu niepewności. Chodzi o to, aby z jednej strony nie doprowadzać do pochopnego przywracania terminu, z drugiej zaś, aby na skutek nadmiernej surowości nie zamknąć stronie drogi do obrony jej praw. Do okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Należy nadto stwierdzić, że w sytuacji, gdy uchybienie terminu do złożenia odwołania jest wynikiem braku wiedzy strony co do faktu wydania decyzji, od której przysługuje ten środek, dzień ustania przyczyny uchybienia terminowi, od którego liczy się 7-dniowy termin, w którym należy wnieść podanie o przywrócenie terminu w rozumieniu art. 162 § 2 O.p. musi być określony w sposób bezsporny co do faktu powzięcia przez stronę informacji o wydaniu tego aktu i uchybieniu terminu do jego zaskarżenia. W przypadku, gdy termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu ma charakter terminu nieprzywracalnego, a takim jest niewątpliwie termin określony w art. 162 § 2 O.p. nie można domniemywać początku jego biegu. Okoliczności towarzyszące powzięciu przez stronę informacji o uchybieniu terminu muszą jednoznacznie wskazywać, że strona miała co najmniej obiektywną możliwość pozyskania wiedzy o fakcie wydania aktu administracyjnego (dacie jego wydania), którego nie zaskarżyła w terminie. Z okoliczności rozpoznawanej sprawy jednoznacznie wynika, że strona skarżąca dowiedziała się od ojca o toczącym się wobec niej postępowaniu egzekucyjnym, a z treści pełnomocnictwa udzielonego radcy prawnemu P.K. wypływa równie jednoznaczny wniosek, że co najmniej w dniu jego udzielenia, tj. 15 lutego 2011 r. ewidentnie wiedziała o fakcie wydania decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w przedmiocie podatku od czynności cywilnoprawnych z dnia 14 października 2010 r. Jak trafnie stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 czerwca 2009 r., sygn. akt I FSK 373/08, "w sytuacji, gdy uchybienie terminu do złożenia środka zaskarżenia jest wynikiem braku wiedzy strony, co do faktu wydania aktu administracyjnego, od którego przysługuje ten środek, dzień ustania przyczyny uchybienia terminowi, od którego liczy się 7-dniowy termin, w którym należy wnieść podanie o przywrócenie terminu w rozumieniu art. 162 § 2 (...) O.p. musi być określony w sposób bezsporny, co do faktu powzięcia przez stronę informacji o wydaniu tego aktu i uchybieniu terminu do jego zaskarżenia. (...) Okoliczności towarzyszące powzięciu przez stronę informacji o uchybieniu terminu muszą jednoznacznie wskazywać, że strona na ich podstawie miała co najmniej obiektywną możliwość pozyskania wiedzy o fakcie wydania aktu administracyjnego (dacie jego wydania), którego nie zaskarżyła w terminie". Z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. W ocenie Sądu uznanie, że ustanie przyczyny uchybienia miało miejsce nie w momencie powzięcia wiedzy o wydaniu rozstrzygnięcia, lecz w momencie zapoznania się z jego treścią skutkowałoby uzależnieniem początku biegu 7-dniowego terminu nie od przepisów prawa, lecz od woli zainteresowanego. Strona, bądź jej pełnomocnik, decydowaliby bowiem o momencie zapoznania się z treścią decyzji, a tym samym o momencie ustania przyczyny uchybienia ( tak też NSA w wyroku z dnia 20 października 2010 r., sygn. akt II FSK 1090/09 ). Tym samym zasadnie organ odwoławczy skonstatował, że najpóźniej w dniu sporządzenia pełnomocnictwa t.j. w dniu 15 lutego 2011 r. ustała przyczyna uchybienia terminowi. Fakt, że pełnomocnik skarżącej osobiście w siedzibie organu podatkowego zapoznał się z treścią jego decyzji w dniu 17 lutego 2011 r., w kontekście powyższych rozważań nie oznacza, że jego wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania pozostał wniesiony w terminie, a już na pewno, że w tym dniu ustała wskazana przez niego we wniosku o przywrócenie uchybionego terminu przyczyna polegająca na braku wiedzy o istnieniu decyzji. Rację ma bowiem organ odwoławczy, że należy odróżnić moment powzięcia wiedzy o wydaniu decyzji przez stronę, do której była skierowana, a wraz z którym ustała przyczyna uchybienia terminowi do wniesienia odwołania, od zapoznania się z treścią decyzji przez pełnomocnika, o czym wskazano powyżej. Twierdzenia pełnomocnika, że dopiero po zapoznaniu się z aktami mógł sporządzić odwołanie od decyzji, bez którego złożenie samego wniosku o przywrócenie terminu podlega odrzuceniu, pozostaje w oczywistej sprzeczności z obowiązującymi w tej materii przepisami postępowania, których znajomość z założenia powinna być znana profesjonalnemu pełnomocnikowi. W tym miejscu należy powołać treść uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego, podjętej w składzie 7 sędziów w dniu 24 kwietnia 2009 r., sygn. akt II FPS 9/08, zgodnie z którą niedopełnienie obowiązku złożenia odwołania jednocześnie z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia (...), stanowi brak formalny podania. W przypadku jego wystąpienia organ podatkowy właściwy do rozpoznania odwołania powinien wezwać stronę - na podstawie art. 169 § 1 O.p. - do usunięcia braku w terminie 7 dni z pouczeniem, że niewypełnienie tego warunku spowoduje pozostawienie podania bez rozpatrzenia. W tych okolicznościach bez wpływu na prawidłowość zaskarżonego postanowienia, wbrew twierdzeniom pełnomocnika strony, ma kwestia doręczenia skarżącej postanowienia z dnia 12 sierpnia 2010 r. w przedmiocie wszczęcia postępowania podatkowego w podatku od czynności cywilnoprawnych, czy też kwestia doręczenia w sposób zastępczy decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 14 października 2010 r. Niemniej jednak odnosząc się do zarzutów pełnomocnika strony skarżącej również i w tym zakresie, Sąd uznał, że organ odwoławczy w sposób zgodny z przepisami prawa dokonał oceny dowodów w postaci obu zwrotnych poświadczeń odbioru kierowanych do skarżącej przesyłek organu podatkowego I instancji. Wymaga podkreślenia, że zwrotne potwierdzenie dowodu doręczenia przesyłki jest dokumentem urzędowym, wywołującym określone skutki procesowe dla adresata korespondencji. Dokument urzędowy z mocy art. 194 § 1 i 2 O.p. korzysta z domniemania prawdziwości (autentyczności) oraz domniemania zgodności z prawdą. Dokument prawdziwy to taki, który jest niepodrobiony tj. pochodzi od organu wskazanego jako jego wystawca. Dokument prawdziwy jest więc dokumentem autentycznym. Domniemanie zgodności z prawdą oznacza natomiast, że to, co wynika z treści dokumentu jest zgodne z rzeczywistością (z prawdą). Wiarygodności dokumentowUrzędowemu można odmówić jedynie w wypadku, gdy zostanie przeprowadzone skuteczne postępowanie dowodowe przeciwko jego autentyczności lub przeciwko zgodności z prawdą. Tymczasem pełnomocnik strony skarżącej wiarygodnego dowodu, obalającego ustalenia organu odwoławczego i wreszcie ocenę materiału dowodowego dokonaną przez ten organ, do czasu rozprawy nie przedstawił. Z całą pewnością, w ocenie Sądu, takiej argumentacji nie można wywieźć z zarzutów zawartych w skardze, a na pewno z materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy. W ocenie Sądu organ podatkowy dokonał poprawnej oceny argumentów pełnomocnika strony dotyczących przywrócenia terminu do złożenia odwołania, która to ocena skutkowała przyjęciem, że uchybienie terminu było przez stronę zawinione. W konsekwencji w następstwie dokonania wszechstronnej oceny stanu faktycznego i uznania, że strona ponosi winę w uchybieniu terminu, w świetle przesłanek art. 162 § 1 i § 2 O.p. organ prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do złożenia odwołania, a swoje rozstrzygnięcie uzasadnił zgodnie z wymogami art. 210 § 4 O.p. Mając powyższe na uwadze, Sąd na mocy art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło