I OSK 1467/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-12-01

Skład orzekający: Marek Stojanowski, Małgorzata Borowiec, Iwona Kosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pozostawienie przez organ administracji publicznej wniosku bez rozpoznania z powodu braku pełnomocnictwa, mimo upływu ponad 10 lat od złożenia wniosku i braku wcześniejszego wezwania do uzupełnienia braków formalnych, może być podstawą do stwierdzenia bezczynności organu?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że pozostawienie wniosku bez rozpoznania z powodu braku pełnomocnictwa, po upływie ponad 10 lat od jego złożenia i bez wcześniejszego wezwania do uzupełnienia braków formalnych, nie usprawiedliwia długotrwałej zwłoki organu i nie wyklucza stwierdzenia bezczynności. Organ administracji publicznej ma obowiązek działać zgodnie z zasadami praworządności, uwzględniać słuszny interes obywatela i pogłębiać zaufanie do organów państwa, a nadużycie prawa przez organ nie może obciążać obywatela.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na bezczynność Ministra Gospodarki w przedmiocie rozpoznania wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia z 1948 r. Wniosek ten został przekazany Ministrowi Gospodarki w 2002 r. Skarżąca zarzuciła, że od tego czasu nie podjęto żadnych czynności. Minister Gospodarki w odpowiedzi na skargę wniósł o jej odrzucenie, twierdząc, że nie jest prawdą, iż postępowanie nie zostało zakończone, a wniosek został pozostawiony bez rozpoznania w 2011 r. z powodu braku pełnomocnictwa. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za zasadną i zobowiązał Ministra do rozpoznania wniosku.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Ministra Gospodarki.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Marek Stojanowski Sędziowie sędzia NSA Małgorzata Borowiec sędzia del. WSA Iwona Kosińska (spr.) Protokolant sekretarz sądowy Joanna Drapczyńska po rozpoznaniu w dniu 1 grudnia 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Ministra Gospodarki od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 maja 2011 r. sygn. akt IV SAB/Wa 35/11 w sprawie ze skargi K. W.-S. na bezczynność Ministra Gospodarki w przedmiocie rozpoznania wniosku oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 11 maja 2011 r. sygn. akt IV SAB/Wa 35/11, po rozpatrzeniu skargi K. W.-S. na bezczynność Ministra Gospodarki w przedmiocie rozpoznania wniosku, zobowiązał Ministra Gospodarki do rozpoznania wniosku K. W.-S. z dnia [...] kwietnia 2000 r. o stwierdzenie nieważności orzeczenia Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] lutego 1948 r., zmodyfikowanego w piśmie z dnia [...] kwietnia 2001 r. w terminie dwóch miesięcy od dnia otrzymania odpisu prawomocnego orzeczenia wraz z aktami sprawy oraz zasądził od Ministra Gospodarki na rzecz skarżącej K. W.-S. kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny przedstawił następujący stan faktyczny sprawy: Pismem z dnia 21 stycznia 2011 r. K. W.-S. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Ministra Gospodarki polegającą na nierozpatrzeniu w ustawowym terminie wniosku skarżącej o wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego z dnia [...] maja 1960 r. (zgodnie z modyfikacją wniosku z dnia [...] kwietnia 2001 r.) dotyczącego przedsiębiorstwa pn. [...], na mocy którego została przejęta na rzecz Skarbu Państwa działka stanowiąca własność S. M. M. W uzasadnieniu skargi wskazano, że wniosek o stwierdzenie nieważności powyższego orzeczenia został złożony do Ministra Środowiska w 1995 r. W dniu [...] lipca 2002 r. Minister Środowiska przekazał Ministrowi Gospodarki, w trybie art. 61 kpa, wniosek w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] lutego 1948 r. oraz orzeczenia Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego z dnia [...] maja 1960 r. Zdaniem skarżącej od tego czasu w sprawie nie podjęto żadnych czynności mających na celu załatwienie wniosku. W odpowiedzi na skargę Minister Gospodarki wniósł o jej odrzucenie z uwagi na brak wezwania organu do usunięcia naruszenia prawa albo ewentualnie o oddalenie skargi. Minister wyjaśnił, że nie jest prawdą, że skarżąca w 1995 r. wszczęła postępowanie o stwierdzenie nieważności orzeczenia Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego z dnia [...] maja 1960 r., gdyż postępowanie to zostało zakończone. Zgodnie bowiem z pismem Ministerstwa Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia [...] września 1995 r. zostało wszczęte w tym Ministerstwie postępowanie z wniosku K. W.-S. w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia Ministra Leśnictwa z dnia [...] maja 1960 r. Natomiast z pisma tego Ministerstwa z dnia [...] listopada 1995 r. wynika, że Minister Ochrony Środowiska nie znalazł podstaw prawnych i faktycznych do stwierdzenia nieważności spornej decyzji i zwrócił teczkę ze zgromadzonymi materiałami. Ponadto organ zaznaczył, że z żądaniem wszczęcia postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności wystąpiła K. W.-S., zaś skargę na bezczynność organu wniosła K. W.-S. Ponadto Minister nadesłał do Sądu zawiadomienie z dnia [...] kwietnia 2011 r. o pozostawieniu bez rozpoznania wniosku skarżącej o stwierdzenie nieważności Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego z dnia [...] maja 1960 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z dnia z dnia 11 maja 2011 r. sygn. akt IV SAB/Wa 35/11 uznał, że skarga jest zasadna. Sąd I instancji wyjaśnił, że nie zasługuje na uwzględnienie wniosek Ministra o odrzucenie skargi. Sąd ten przypomniał, że w przypadku bezczynności organu w załatwieniu sprawy, zgodnie z art. 37 § 1 kpa, strona ma możliwość wniesienia zażalenia na niezałatwienie sprawy w terminie przez organ administracji publicznej. Zażalenie to wnoszone jest do organu administracyjnego wyższego stopnia nad organem pozostającym w bezczynności. W przypadku jednak, gdy w bezczynności pozostaje minister w rozumieniu art. 5 § 2 pkt 4 kpa, to wówczas tryb przewidziany w art. 37 kpa nie ma zastosowania. Nad tymi organami bowiem nie ma w postępowaniu administracyjnym organów wyższego stopnia (postanowienie NSA z dnia 6 lipca 2006 r. sygn. akt I OSK 480/06). Dlatego Sąd I instancji uznał skargę w niniejszej sprawie za dopuszczalną. W ocenie tego Sądu również pozostawienie bez rozpoznania przez Ministra, już po wniesieniu skargi na bezczynność, wniosku skarżącej o wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego z dnia [...] maja 1960 r., nie powoduje bezprzedmiotowości postępowania w niniejszej sprawie. Sąd wyjaśnił, że z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu lub nie podjął stosownej czynności (T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz wyd.2, wyd. LexisNexis, W-wa 2008, T. Woś, komentarz do art. 3 ustawy). Skarga na bezczynność może być wniesiona dopiero po upływie terminu przewidzianego do załatwienia sprawy. Zgodnie z zasadą wynikającą z art. 35 § 1 kpa sprawy administracyjne powinny być załatwiane bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznemu załatwieniu podlegają nie tylko sprawy proste i nieskomplikowane, lecz także "takie sprawy zawiłe i skomplikowane, w których jednakże nie trzeba prowadzić postępowania dowodowego, ponieważ albo cały materiał dowodowy jest od razu dostarczany przez stronę, albo materiał ten może być uzupełniony przez organ administracyjny w drodze czynności pozaprocesowych - materialno-technicznych" (J. Borkowski (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, s. 279). W ocenie Sądu I instancji bezspornym w niniejszej sprawie jest, że Minister Gospodarki w dniu wnoszenia skargi do Sądu pozostawał w bezczynności. Z akt sprawy wynika, że pismem z dnia [...] lipca 2002 r. Minister Środowiska przekazał Ministrowi Gospodarki wniosek skarżącej o stwierdzenie nieważności orzeczenia Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego z dnia [...] maja 1960 r. Wniosek ten wpłynął do Ministerstwa w dniu [...] lipca 2002 r. (data prezentaty). Do dnia [...] marca 2011 r., tj. wezwania poprzedniego adwokata reprezentującego skarżącą do nadesłania pełnomocnictwa, Minister nie podjął w sprawie żadnych czynności zmierzających do rozstrzygnięcia wniosku. Wobec nienadesłania pełnomocnictwa, pismem z dnia [...] kwietnia 2011 r. Minister pozostawił wniosek bez rozpoznania. Pozostawienie podania bez rozpoznania w trybie art. 64 § 2 kpa nie wyklucza jednak, zdaniem Sądu I instancji, zarzutu bezczynności organu i nie musi zawsze oznaczać niezasadności skargi na nierozpatrzenie sprawy w ustawowym terminie. W ocenie Sądu rozważenia zatem wymagał charakter pisma Ministra o pozostawieniu podania bez rozpoznania, bowiem przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego tej kwestii nie wyjaśniają. W uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 8 czerwca 2000 r., III ZP 11/00 (OSNAPIUS z 2000 r. nr 19, poz. 702, OSP 2001 r., z. 1, poz. 12 z glosą aprobującą B. Adamiak) podniesiono, że pozostawienie bez rozpoznania na podstawie art. 64 § 2 kpa podania o wszczęcie postępowania nie wymaga wydania decyzji administracyjnej. Sąd Najwyższy podkreślił, że pozostawienie podania bez rozpoznania nie zwalnia organu administracji publicznej z obowiązku załatwienia tego podania w sposób zgodny z zasadą praworządności. W każdym wypadku, gdy organ pozostawia podanie bez rozpoznania, osobie, która zarzuca organowi administracji publicznej naruszenie prawa polegające na bezczynności organu wobec zaniechania wszczęcia jurysdykcyjnego postępowania administracyjnego na podstawie wniesionego przez nią podania, przysługuje na ogólnych zasadach skarga na bezczynność organu. Również Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie przyjmował, że przypadku zawiadomienia osoby o pozostawieniu podania bez rozpoznania, służy jej - gdy zarzuca ona organowi naruszenie prawa polegające na nierozpatrzeniu sprawy w ustawowym terminie - skarga na bezczynność organu. Pozostawienie podania bez rozpoznania, dokonane z naruszeniem art. 64 § 2 kpa, nie daje zatem podstaw do uznania skargi na bezczynność organu za nieuzasadnioną (por. niepublikowane wyroki NSA z 16 stycznia 2003 r., sygn. II SAB 333/02, z 12 grudnia 2001 r., II SAB 270/01, z 17 stycznia 2001 r., II SAB 240/00, z 10 grudnia 2003 r., II SAB 4/03). Jak wynika z akt niniejszej sprawy Minister Gospodarki wezwał pełnomocnika skarżącej do nadesłania pełnomocnictwa umocowującego go do działania w imieniu K. W.-S. dopiero po blisko 9 latach. Adwokat P. W. wskazał organowi, że nie jest w posiadaniu ani pełnomocnictwa, ani aktualnego adresu skarżącej. Wobec tego, zdaniem Sądu, organ winien był w takiej sytuacji wystąpić do skarżącej o osobiste podpisanie wniosku lub podpisanie wniosku przez obecnego pełnomocnika skarżącej. Minister bowiem z racji naruszenia przepisów postępowania dotyczących terminowości załatwienia spraw winien dążyć do merytorycznego załatwienia sprawy i zgodnie z zasadą ogólną wynikającą z art. 6, 7, 8 czy 12 Kpa. Jednocześnie w ocenie Sądu nie ma wątpliwości, na co próbuje wskazywać organ, że K. W.-S. i K. W.-S. to ta sama osoba. Błąd pisarski w nazwisku skarżącej nie ma wpływu na treść rozstrzygnięcia. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za zasadną i na podstawie art. 149 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjny (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) orzekł jak sentencji. Skargę kasacyjną od tego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł Minister Gospodarki. W złożonej skardze skarżący na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) zarzucił kwestionowanemu rozstrzygnięciu naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 149 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 6, art. 7, art. 8 i art. 12 oraz art. 35 § 2 i 3 w związku z art. 64 § 2 i art. 63 § 2 w związku z art. 33 § 3 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że zasady ogólne określone w art. 6, art. 7, art. 8 i art. 12 kpa oraz przekroczenie przez organ terminu załatwienia sprawy uzasadniają odstąpienie przez organ od bezwzględnego stosowania art. 64 § 2 kpa, który nakłada na organ ustawowy obowiązek wezwania wnoszącego podanie do usunięcia braków formalnych podania powodujących jego bezskuteczność, tj. m.in. braku pełnomocnictwa udzielonego adwokatowi, w terminie 7 dni pod rygorem pozostawienia tego podania bez rozpoznania, a tym samym obligują organ, który przekroczył ustawowe terminy załatwienia sprawy, w przypadku nieusunięcia tego braku przez profesjonalnego pełnomocnika, do wezwania strony lub jej obecnego pełnomocnika do podpisania wniosku wniesionego przez pełnomocnika, który nie dołączył do akt sprawy pełnomocnictwa, podczas gdy w/w przepisy kpa określające zasady ogólne kpa w przypadku przekroczenia przez organ terminów załatwienia sprawy nie mogą uzasadniać odstąpienia przez organ od przestrzegania przepisów nakładających na ten organ ustawowy obowiązek dokonania określonych czynności, w przypadku gdy złożone podanie zawiera braki formalne, których nieusunięcie powoduje bezskuteczność takiego podania, tym bardziej, że w procedurze administracyjnej, inaczej niż cywilnej nie została przewidziana możliwość zatwierdzania czynności procesowych dokonanych przez osobę nieumocowaną do działania w cudzym imieniu; - art. 149 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 64 § 2 kpa przez uwzględnienie skargi na bezczynność w przypadku, gdy Minister Gospodarki pozostawiając bez rozpoznania wniosek skarżącej złożony przez adwokata P. W., który wezwany do uzupełnienia pełnomocnictwa braku tego nie uzupełnił, nie naruszył przepisów art. 64 § 2 kpa. Wobec powyższego skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi na bezczynność Ministra Gospodarki, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji, a także orzeczenie o kosztach postępowania, w tym o kosztach zastępstwa prawnego, według norm prawem przepisanych. W obszernym i szczegółowym uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona skarżąca przedstawiła argumenty na poparcie zasadności postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów. Skarżący kasacyjnie podkreślił, że w okolicznościach niniejszej sprawy nie miała znaczenia okoliczność, czy organ pozostawał w bezczynności w dniu wniesienia skargi na bezczynność organu, albowiem Sąd zobowiązany był zbadać, czy bezczynność ta istniała w dacie wydawania zaskarżonego wyroku. Podkreślił, że zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie wskazuje się, że wyłącznie bezpodstawne pozostawienie podania bez rozpoznania oznacza, że organ administracji publicznej pozostaje bezczynnym i na tę jego bezczynność służy skarga do sądu administracyjnego. Skarżący przywołał brzmienie art. 33 §3, art. 35 § 2 i 3 oraz art. 64 § 2 kpa i stwierdził, że z uwagi na to, że terminy określone w art. 35 § 2 i 3 kpa mają charakter procesowy, ich przekroczenie nie może stanowić podstawy zarzutu naruszenia przez organ art. 64 § 2 kpa, w przypadku, gdy zachodziły podstawy do jego zastosowania, skoro z przepisu tego wynika dla organu ustawowy obowiązek jego zastosowania. Skoro zatem w rozpatrywanej sprawie adwokat P. W. nie dołączył do złożonego wniosku udzielonego mu przez skarżącą pełnomocnictwa, a po wezwaniu go przez organ do usunięcia tego braku, braku tego nie uzupełnił, nie było podstaw do stwierdzenia, że pozostawienie tego wniosku bez rozpoznania naruszało przepisy art. 64 § 2 kpa i uzasadniało przyjęcie, że Minister Gospodarki pozostawał w bezczynności. Brak jest bowiem w przepisach kpa podstaw do odstąpienia od stosowania art. 64 § 2 w przypadku niezachowania przez organ terminów załatwienia sprawy ustanowionych w art. 35 § 2 i 3 kpa. W ocenie skarżącego kasacyjnie, z uwagi na wynikającą z art. 6 kpa ogólną zasadę praworządności obligującą organ przede wszystkim do działania na podstawie przepisów prawa, zaproponowane przez Sąd I instancji stanowisko należy uznać za wadliwe, skoro przepisy kpa nakładają na organ ustawowy obowiązek podjęcia czynności, o których mowa w art. 64 § 2, w przypadku, gdy podanie zawiera braki formalne powodujące bezskuteczność podania, tym bardziej, że w procedurze administracyjnej, inaczej niż cywilnej nie została przewidziana możliwość zatwierdzania czynności procesowych dokonanych przez osobę nieumocowaną do działania w cudzym imieniu. W związku z powyższym, w okolicznościach niniejszej sprawy, zdaniem skarżącego kasacyjnie brak było podstaw do przyjęcia, że organ naruszył przepisy postępowania pozostawiając wniosek skarżącej bez rozpoznania, a tym samym pozostawał w bezczynności w przedmiocie rozpoznania tego wniosku. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. W przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Odnosząc się do podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia przez Sąd I instancji jedynie przepisów postępowania, czyli art. 149 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 6-8 i art. 12 oraz art. 35 § 2 i 3 w związku z art. 64 § 2 i art. 63 § 2 w związku z art. 33 § 3 kpa stwierdzić należy, że Naczelny Sąd Administracyjny zarzut ten uznał za niezasadny. Zgodnie z art. 32 kpa strona może działać przez pełnomocnika, chyba że charakter czynności wymaga jej osobistego działania. Oznacza to, że każdy podmiot, który jest stroną postępowania, może udzielić pełnomocnictwa do działania w jego imieniu. Pełnomocnictwo powinno być udzielone na piśmie lub zgłoszone do protokołu (§ 2 art. 33 kpa). Pełnomocnik dołącza do akt oryginał lub urzędowo poświadczony odpis pełnomocnictwa (art. 33 § 3 kpa). W postępowaniu administracyjnym obowiązuje ogólna zasada pisemności (art. 14 § 1 kpa), w związku z czym w art. 33 § 3 kpa wymaga się, ażeby pełnomocnictwo było albo sporządzone na piśmie, albo zgłoszone do protokołu. W aktach sprawy powinien być albo oryginał pełnomocnictwa, albo jego urzędowy odpis. Stosownie natomiast do art. 64 § 2 kpa, jeżeli podanie nie czyni zadość innym wymaganiom (tj. innym niż brak adresu o którym mowa w § 1 tego przepisu) ustalonym w przepisach prawa, należy wezwać wnoszącego do usunięcia braków w terminie siedmiu dni z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania. Zatem, stosownie do zasady uregulowanej w art. 9 kpa, zobowiązującej organ administracji publicznej do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego, braki formalne podania (w tym wypadku wniosku) nie powodują od razu jego bezskuteczności. Przepis art. 64 kpa, realizujący wymienioną zasadę ogólną rządzącą postępowaniem administracyjnym, nakłada w tym zakresie na organ prowadzący sprawę obowiązek niezwłocznego wezwania strony do usunięcia istniejących braków formalnych wniosku, w ustawowym terminie i ze stosownym pouczeniem o skutkach niewykonania wymaganej czynności (zob. też sygn. akt V SA/Wa 70/07). Należy podkreślić, w przepisie art. 64 § 2 kpa ustawodawca przewidział instytucję braków pisma, a do takich braków, które z łatwością mogą być usunięte należy niewątpliwie brak pełnomocnictwa (por. wyrok NSA z 1 października 2001 r., sygn. akt II SA 2177/00). W aktach sprawy rzeczywiście brak jest pełnomocnictwa dla adwokata P. W. Nie sposób jednak nie zauważyć, że mimo iż przedmiotowy wniosek o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego wpłynął do organu w dniu [...] maja 2000 r., a organ wielokrotnie korespondował z pełnomocnikiem strony, to przez ponad 10 lat nie wezwał pełnomocnika do usunięcia braków formalnych złożonego przez niego wniosku. Minister wywodzi zatem negatywne dla strony skutki prawne z faktu, że były pełnomocnik wnioskodawczyni w terminie 7 dni nie był w stanie przedstawić organowi pełnomocnictwa udzielonego przez wnioskodawczynię 10 lat temu. Jest kwestią bezsporną, że ze zgromadzonych w aktach sprawy materiałów nie wynika, aby po złożeniu wniosku organ kwestionowały fakt udzielenia pełnomocnictwa adwokatowi P. W. i wówczas wzywały go do uzupełnienia tego braku formalnego. Wobec braku takiego wezwania obecnie jest sprawą czysto spekulatywną rozważanie, czy adwokat P. W. był w posiadaniu takiego dokumentu lub też czy w ówczesnej sytuacji był w stanie taki dokument od wnioskodawczyni uzyskać. Skoro organ podniósł sprawę pełnomocnictwa dopiero w 10 lat po złożeniu wniosku, to biorąc pod uwagę te okoliczności uznać należy, że tak sprecyzowane przez organ żądanie może być dzisiaj niemożliwe do spełnienia. W tym stanie rzeczy sam fakt, że Minister dopiero po 10 latach i to na skutek złożenia przez skarżącą skargi na bezczynność organu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego uznał, że wniosek strony dotknięty jest brakiem formalnym w postaci braku należytego upoważnienia adwokata do jego złożenia, czego konsekwencją było wezwanie strony do usunięcia tego braku w trybie art. 64 § 2 kpa, żadną miarą nie może być przez Naczelny Sąd Administracyjny uznany za działanie organu zgodne z prawem. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego brak jest jakichkolwiek podstaw prawnych do przyjęcia, że prawidłowe jest wystosowanie takiego wezwania dopiero po upływie 10 lat od złożenia wniosku. Za całkowicie nieuzasadnione Naczelny Sąd Administracyjny uznaje również skierowanie tego wezwania jedynie do byłego pełnomocnika strony, z całkowitym pominięciem strony a przede wszystkim jej obecnego pełnomocnika. W szczególności, że Ministrowi już dnia [...] stycznia 2009 r. było wiadome, że skarżąca ustanowiła nowego pełnomocnika w sprawie, który to fakt został przez organ całkowicie i bezpodstawnie zignorowany. Ponieważ obowiązek wezwania do uzupełnienia braków formalnych spoczywa na organie, a brak jest dowodów na to, że przez 10 lat organ wywiązał się z tego obowiązku, to zdaniem Sądu, tak znaczna zwłoka organu czyni bezpodstawnym i naruszającym prawo obciążenie obecnie strony skutkami wadliwego działania organu. W realiach niniejszej sprawy strona pozostająca w zaufaniu do organów administracji nie może ponosić skutków zaniechania nakazanych prawem działań przez Ministra. Nie można bowiem, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, skutków wadliwego działania organów bezpośrednio przenosić na obywateli czy też inne podmioty, w stosunku do których organy mogą (jeżeli ustawa tak stanowi) podejmować działania władcze. Sąd wypowiadając takie stanowisko uznaje, że tylko prawidłowe i zgodne z prawem działanie organu publicznego pozostaje w zgodzie z wyrażonymi w art. 2 i 5 Konstytucji zasadami: demokratycznego państwa prawnego i ochrony wolności i praw obywatela oraz będącymi ich rozwinięciem na gruncie postępowania administracyjnego zasadami: praworządności (art. 6 kpa), uwzględniania z urzędu słusznego interesu obywatela (art. 7 kpa) oraz pogłębiania zaufania obywatela do organu (art. 8 kpa). Oznacza to, że Sąd I instancji całkowicie prawidłowo uznał, że w sprawie niniejszej Minister nieprawidłowo, wadliwie i zbyt formalistycznie zastosował art. 64 § 2 kpa, czym skutecznie naraził się na zarzut naruszenia tego przepisu, jak również art. 6-9 i oraz 12 kpa poprzez fakt, że niezgodnie z obowiązującymi przepisami prawa nie podjął w odpowiednim czasie działań niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy mając na uwadze interes społeczny i słuszny interes obywateli, w efekcie czego organ prowadził obecnie całe postępowanie w sposób nieprawidłowy, przewlekły i obniżający zaufanie obywateli do organów Państwa. Takie zaś działanie Ministra w żadnym wypadku nie zasługuje na aprobatę, ponieważ stanowi wyraźne nadużycie prawa. Dlatego też wezwanie byłego pełnomocnika strony do uzupełnienia wniosku dopiero w dniu [...] marca 2011 r., a więc prawie równocześnie ze złożeniem odpowiedzi na skargę na bezczynność Ministra, nie mogło mieć wpływu na ocenę zasadności tej skargi i nie usprawiedliwiało istniejącej w dacie orzekania przez Sąd I instancji bezczynności organu. W analizowanym stanie faktycznym nie można wobec tego uznać za załatwienie sprawy wydanie formalnego postanowienia przez organ I instancji na podstawie art. 64 § 2 kpa. Wobec powyższego zasadnie Sąd I instancji uznał, że przedmiotowa skarga na bezczynność Ministra musi zostać merytorycznie rozpoznana przez Sąd. Z analizy akt sprawy bezspornie wynika natomiast, że wniosek złożony w 2000 r. nie został rozpatrzony do dnia rozpatrzenia skargi na bezczynność Ministra przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Wobec powyższego bezsporny w sprawie jest zarówno upływ terminów przewidzianych w art. 35 i 36 kpa, jak i fakt braku wydania wnioskowanego przez skarżącą rozstrzygnięcia. Okoliczności te są wystarczające, by uwzględnić skargę na bezczynność wniesioną w niniejszej sprawie. Przypomnieć przy tym należy, że w wyroku z dnia 20 lipca 1999 r. sygn. I SAB 60/99 Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organ administracji publicznej pozostaje w bezczynności w każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 kpa, jeżeli nie dopełnił czynności określonych w art. 36 kpa lub nie podjął innych działań wynikających z przepisów procesowych mających na celu usunięcie przeszkody w wydaniu decyzji. Przy tym dla oceny zasadności skargi na bezczynność nie ma znaczenia, z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność nie została wykonana. Obojętne jest więc, czy przekroczenie przez organ ustawowego terminu odnoszącego się do podjęcia lub wykonania czynności jest zawinione czy też niezawinione. Mając powyższe okoliczności na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny stanął na stanowisku, że prawidłowo Sąd I instancji rozpatrzył skargę na bezczynność na podstawie art. 149 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i uwzględnił zobowiązując organ do wydania we wskazanym terminie aktu załatwiającego merytorycznie złożony wniosek. Przedstawiona argumentacja prowadzi zatem do wniosku, że sprawa co do istoty została prawidłowo rozpatrzona, a dokonana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ocena prawidłowości postępowania organu administracji publicznej odpowiada prawu. Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło