II SA/Łd 1101/11

WyrokWSA w Łodzi2011-12-07

Skład orzekający: Jolanta Rosińska, Czesława Nowak-Kolczyńska, Barbara Rymaszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może nakazać właścicielowi gruntu wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom spowodowanym zmianą stosunków wodnych, jeśli nie zostało jednoznacznie ustalone, że działania właściciela są wyłączną przyczyną szkód na gruntach sąsiednich, a inne czynniki również mogły się do nich przyczynić?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, stwierdzając naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 7, 77, 80, 8 i 9 k.p.a. Uzasadniono to brakiem wyczerpujących ustaleń faktycznych oraz niewnikliwą oceną materiału dowodowego. Opinie biegłych nie wykazały jednoznacznie, że działania skarżących są jedyną przyczyną szkód na sąsiednich nieruchomościach, a inne czynniki, w tym działania właścicieli sąsiednich działek, również mogły się do nich przyczynić. Sąd wskazał na potrzebę kompleksowego wyjaśnienia związku przyczynowo-skutkowego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej H. i S. G. wykonanie urządzeń zapobiegających szkodliwemu wpływowi zmiany stosunków wodnych na ich działce na działki sąsiednie. Właściciele działki podnieśli zarzuty dotyczące braku jednoznacznego ustalenia przyczynowości szkód oraz wpływu innych czynników na sytuację wodną. Po uchyleniu pierwszej decyzji przez WSA, organ I instancji ponownie wydał decyzję nakazującą wykonanie konkretnych urządzeń. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy w części, uchylając jedynie zapis dotyczący terminu wykonania. Skarżący zaskarżyli decyzję SKO do WSA, podtrzymując swoje stanowisko.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza W. Stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się wyroku. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. solidarnie na rzecz H. G. i S. G. kwotę 300 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 7 grudnia 2011 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Jolanta Rosińska Sędziowie Sędzia WSA Czesława Nowak-Kolczyńska Sędzia WSA Barbara Rymaszewska (spr.) Protokolant asystent sędziego Jarosław Moraczewski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 grudnia 2011 roku sprawy ze skargi H. G. i S. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nakazania wykonania urządzeń 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza W. z dnia [...] Nr [...]; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. solidarnie na rzecz H. G. i S. G. kwotę 300 (trzysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Prawomocnym wyrokiem z dnia 19 sierpnia 2010r., w sprawie o sygn. akt II SA/Łd 539/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...], nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza W. z dnia [...], którą organ pierwszej instancji nakazał H. i S. małżonkom G. wykonanie urządzeń zapobiegających szkodliwemu wpływowi na działki sąsiednie zmiany stosunków wodnych dokonanych na ich działce nr [...], polegającej na spływie wód opadowych z powierzchni utwardzonych z działki w kierunku działek [...] i [...]. Prace te zostały określone w decyzji następująco: - wykonanie szczelnego rowka równoległego do terenu utwardzonego zbierającego wody wraz z kratką ściekową, od której wody opadowe kierowane będą do studni deszczowej, a następnie do skrzynek retencyjno-rozsączających umieszczonych pod kostką brukową w centralnej części działki; - przed przystąpieniem do prac związanych z budową tych urządzeń należy wykonać projekt instalacji, o której mowa powyżej, zgodnie z obowiązującymi przepisami; - wykonanie urządzeń, o których mowa winno nastąpić do dnia 31 maja 2010r. W uzasadnieniu wskazanego wyżej wyroku WSA wyjaśnił, że art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001r. Prawo wodne (Dz. U. Nr 239 z 2005r. poz. 2019 ze zm.), stanowi, iż jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Sąd podkreślił, że to unormowanie przewiduje alternatywny sposób załatwienia sprawy, a wybór jednego ze sposobów przywrócenia naturalnego stanu wód na gruncie pozostawiony został uznaniu organu administracyjnego. Sąd zauważył, iż ustawa nie zawiera żadnego dodatkowego unormowania, z którego wynikałoby, iż jako podstawowe preferowane jest rozwiązanie polegające na wykonaniu urządzeń zapobiegających szkodom. Organ w celu usunięcia szkodliwego wpływu zmiany stanu wody na nieruchomości sąsiednie, winien nakazać w decyzji taki sposób zapobieżenia szkodom, jaki w okolicznościach danej sprawy będzie najskuteczniejszy i najprostszy do wykonania. Przywołany ust. 3 art. 29 ustawy nie wskazuje wprost, o jakiego rodzaju urządzenia zapobiegające szkodom chodzi. Ponadto organ nie może nakładać na stronę obowiązków, których wykonania nie będzie mógł zweryfikować w ramach własnych kompetencji i uprawnień. W przypadku nałożenia obowiązku, którego realizacja będzie wymagała od zobowiązanego uzyskania pozwolenia na budowę i sporządzenia odpowiedniego projektu technicznego, organ rozstrzygający w sprawach ze stosunków wodnych nie będzie uprawniony do sprawdzenia zgodności takich dokumentów z prawem. W konsekwencji nałożenie takiego obowiązku jest konsekwencją niedopuszczalnej wykładni rozszerzającej przepisu art. 29 ust. 3 ustawy, co organy uczyniły w tej sprawie. W pkt 2 decyzji organ nałożył bowiem na stronę skarżącą obowiązek wykonania projektu instalacji, opisanej w pkt 1 decyzji, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Zdaniem Sądu nałożenie takiego obowiązku wykracza poza uprawnienia wynikające z art. 29 ust. 3 ustawy. Równocześnie sąd stwierdził, że w zależności od rodzaju wykonywanych urządzeń zapobiegających szkodom, gdy będzie konieczne uzyskanie odpowiedniego pozwolenia, czy dokonanie zgłoszenia właściwemu organowi, to przed przystąpieniem do prac strona zwróci się do właściwych organów o uzyskanie odpowiednich zezwoleń, czy akceptacji. W konsekwencji powyższego wyroku Burmistrz W. decyzją z dnia [...], nr [...], nakazał H. i S., małżonkom G. wykonanie urządzeń zapobiegających szkodliwemu wpływowi na działki sąsiednie zmiany stosunków wodnych dokonanych na ich działce nr [...], położonej w P., przy ul. A 12, polegającej na ukształtowaniu powierzchni gruntu działki w pasie zieleni przyległego bezpośrednio do granic działki ze spadem w kierunku działek sąsiadujących, a przez to powodujących spływ powierzchniowy wód opadowych z terenu działki nr [...] w kierunku działek nr [...],[...] i [...], poprzez: 1) wykonanie w pasie zieleni od strony działek nr [...] i [...] systemu gruntowych bezspadowych bruzd chłonnych na planie prostokąta lub trapezu i przekroju trapezowym przy nachyleniu skarp n = 1.5, głębokości 11 cm i szerokości dna 40 cm, o ogólnej powierzchni chłonnej nie mniejszej niż 1,6 m3 lub o ogólnej powierzchni chłonnej dna wynoszącej 9,2 m2, lub jako 3 szt. bruzd chłonnych na planie prostokąta lub trapezu i przekroju trapezowym przy nachyleniu skarp n= 1,5 ,głębokości minimum 11 cm i szerokości dna 40 cm, o parametrach chłonnych minimalnych wynoszących odpowiednio: 0,34 m3, 0,60 m3, 0,66 m3 i powierzchniach chłonnych odpowiednio 2 m2, 3,2 m2 i 4 m2 . Oddalenie - odległość bruzd od płotu, będącego w granicy działek nie może być mniejsza niż 50 cm. Koronę bruzd należy usytuować minimum l cm poniżej istniejącej górnej krawędzi folii izolacyjnej przy płocie, a spadek terenu zieleni należy ukształtować z obu stron bruzdy w kierunku bruzdy. Bruzdy należy wykonać w sposób wykluczający spływy powierzchniowe wód na działki nr [...] i [...]. 2) wykonanie w pasie zieleni od strony działki nr [...] systemu gruntowych bezspadowych bruzd chłonnych na planie prostokąta lub trapezu i przekroju trapezowym przy nachyleniu skarp n = 1.5 , głębokości 17 cm i szerokości dna 100 cm , o ogólnej wydajności chłonnej me mniejszej niż 2,96 m3 lub o ogólnej powierzchni chłonnej dna wynoszącej 19 m3 lub jako 2-3 szt. bruzd chłonnych o ogólnej wydajności chłonnej nie mniejszej niż 2,96 m3. Oddalenie - odległość bruzd od płotu ( od granicy z działką [...]) nie może być mniejsza niż 100 cm. Spadek terenu z obu stron bruzd winien być w kierunku bruzdy. Bruzdy należy wykonać w sposób wykluczający spływy powierzchniowe wód na działkę nr [...]. 3) wykonanie urządzeń , o których mowa w pkt l i 2, winno nastąpić w terminie 30 dni od dnia w którym niniejsza decyzja stanie się ostateczna. Od powyższej decyzji odwołali się S. i H., małżonkowie G. zarzucając, że w opinii biegłego nie zostało bezspornie wykazane, czy wykonana niwelacja terenu naszej działki wpłynęła na zmianę stanu wody na gruncie oraz spowodowała zmianę kierunku spływu wód opadowych, bowiem w ocenie skarżących organ winien ustalić, czy w związku z nawiezieniem ziemi na działkę [...], zostały zakłócone stosunki wodne, to jest czy w związku z tymi działaniami został zakłócony naturalny spływ wód opadowych. Wskazali, że wyniku ekspertyzy przeprowadzonej w 2011r. w dalszym ciągu nie można ustalić, czy doszło do zmiany stanu wód, powodującej szkody na nieruchomościach sąsiednich, z uwagi na brak archiwalnych map geodezyjnych przedmiotowego terenu. Autorka nowej ekspertyzy B. M. wykazała jednak, że trudna sytuacja związana z problemem wód opadowych na terenie osiedla jest spowodowana ukształtowaniem powierzchni wszystkich posesji okolicznych, ponieważ każdy z właścicieli próbując poradzić sobie z problemem wód opadowych spływających na działkę zmieniał jej pierwotne ukształtowanie. Dlatego, mimo iż prowadzone postępowanie odbywa się na wniosek Państwa W., odwołujący się uważają, że uregulowanie sytuacji stosunków wodnych na przedmiotowym terenie wymaga analizy ukształtowania terenu na wszystkich okolicznych posesjach, również na posesji Państwa W., którzy nie wyrazili zgody na wejście niezależnego eksperta na teren własnej posesji. Odwołujący się nie zgadzają się ze stwierdzeniem Burmistrza, że "spływy powierzchniowe wód opadowych (z ich działki) w kierunku działek sąsiadujących, szkodliwie oddziałują na grunty sąsiednie". Przywołana wyżej ekspertyza nie wykazała tego bezsprzecznie. Mimo, iż skarżący wykonali urządzenia znacznie ograniczające spływy powierzchniowe z terenu swojej posesji, ponownie zostali uznani za winnych całej sytuacji i jako jedyni zobowiązani do zastosowania rozwiązań technicznych na swojej posesji. Nadto wskazali, iż również zgłaszali problem zalewania ich posesji przez wody opadowe z sąsiednich działek, ale nie wszczęto w tej sprawie żadnego postępowania, nie podjęto również żadnej interwencji i nie odpowiedziano na wniosek Strony podkreśliły, iż nie uchylają się od zastosowania rozwiązań wskazanych w ekspertyzie, jednak nie zgadzają się z tym, że zastosowanie takich rozwiązań tylko na ich działce miałoby zapobiec kłopotliwej sytuacji z wodami opadowymi na osiedlu. Wskazali, iż gdyby autorka ekspertyzy mogła wejść na teren posesji Państwa W. stwierdziłaby, że stan ogrodzenia od strony tej posesji jest spowodowany równością również ukształtowaniem działki nr [...]. Wskazali, że ekspertyza zawiera sugestię kompleksowego potraktowania problem zagospodarowania wód opadowych na omawianym terenie, oraz zawiera co najmniej dwa rozwiązania. Drugi ze sposobów polegał na zastosowaniu drenażu rozsączającego wody opadowe w gruncie, co jest rozwiązaniem bardzo zbliżonym do tego, który już stosowaliśmy na naszej posesji, lecz w wyniku interwencji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego musieliśmy go zlikwidować. Przyczyną tego był brak uregulowań prawnych związanych z zastosowaniem takich urządzeń (brak zgłoszenia do organu budowlanego -Starostwa Powiatowego). Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S., decyzją z dnia [...] nr [...] uchyliło zaskarżoną decyzję w części, w pkt 3 dotyczącym ustalenia terminu wykonania urządzeń, o których mowa w pkt 1 i 2 decyzji, w ciągu 30 dni od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna; w pozostałym zakresie utrzymało ją w mocy. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że w dniu 14 sierpnia 2009r. organ pierwszej instancji przeprowadził oględziny. Została także sporządzona w dniu 12 października 2009r. opinia techniczna w zakresie przywrócenia stosunków wodnych na nieruchomościach o nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...], w której biegła, H. S., jednoznacznie stwierdziła naruszenie stosunków wodnych przez S. i H. G. Kolegium następnie podniosło, że organ pierwszej instancji ponownie rozpatrując sprawę zwrócił się do biegłego z zakresu budowlanego o specjalności wodno-melioracyjnej o sporządzenie opinii technicznej, która została wykonana na przełomie marca i kwietnia 2011 r., a następnie uzupełniona na przełomie kwietnia i maja 2011 r. Biegła B. M. w proponowanych rozwiązaniach określiła rodzaj i szczegółowe parametry urządzenia zapobiegającego powstawaniu szkód na sąsiednich nieruchomościach. Przechodząc do meritum Kolegium przypomniało dyspozycję art. 29 ust. 1 pkt 1 i 2 Prawa wodnego. W ocenie Kolegium biegła H. S. jednoznacznie ustaliła, iż istnieje bezpośredni związek przyczynowy pomiędzy podwyższeniem poziomu gruntu i jego utwardzeniem na działce nr [...] a szkodą, która występuje na działkach sąsiednich o nr [...] oraz [...], należących odpowiednio do I. i P. B. oraz Z. i K. W. Opinia była sporządzana w czasie, kiedy na terenie przedmiotowych nieruchomości występowały znaczne zastoiska wody opadowej, co potwierdza dokumentacja fotograficzna. W punkcie 8 oraz 9 opinii biegła wskazała, że cyt.: "Podwyższenie terenu na działce nr [...], jego utwardzenie oraz skierowanie rur odprowadzających wody z dachów w kierunku działek sąsiednich powoduje, że woda przelewa się przez płyty betonowe płotu na działkę sąsiednią. Ułożony pas folii izolacyjnej na działce Pana G. wzdłuż płotu ograniczyć może jedynie przelewanie się wody podczas deszczów nawalnych, nie ograniczy podsiąkania wody zgromadzonej bezpośrednio przy płocie. [...] ukształtowanie terenu na działkach nr [...] oraz [...] nie zmienia stosunków wodnych szkodliwie wpływających na działkę nr [...], podwyższenie terenu działki nr [...] nie powoduje spływu wód na działkę nr [...]." Ponadto biegła podkreśliła, że zmiana stosunków wodnych na gruncie nastąpiła w wyniku prowadzonych działań inwestycyjnych na gruncie stanowiącym własność inwestorów, a podwyższenie terenu na działce nr [...] oraz utwardzenie (wybrukowanie) większej części działki spowodowało zmianę stosunków wodnych na gruncie szkodliwie oddziałującą na grunty sąsiednie, szczególnie na działki nr [...] i nr [...]. Biegła B. M. w swojej opinii ustaliła, że na tereny zielone graniczące z działką [...] jest odprowadzana woda z rynien dachowych budynku mieszkalnego i z kostki brukowej, a przed całkowitym dotarciem do granic ww. nieruchomości woda jest powstrzymywana ok. 1 cm krawężnikiem (tzw. "kierownica") przylegającym do kostki brukowej. Biegła nie wykluczyła możliwości przelewania się wody poprzez wskazaną przeszkodę. Z uwagi na ograniczony zasięg zlewni, z części kostki brukowej wody opadowe są wprowadzane na teren nieutwardzony w granicy z działką nr [...]. Kierunek nachylenia terenu w obrębie trawnika w granicy działek nr [...] i [...] wskazuje na możliwość spływu wód na działkę nr [...], z uwagi na skierowanie w stronę ww. działki wody z rynny dachowej znajdującej się na budynku gospodarczym Państwa G. Znaczna część wody opadowej jest również odprowadzana na teren zielony przy granicy z działką nr [...]. Biegła stwierdziła zmiany stosunków wodnych w obrębie działek o nr ewid. [...], które są następstwem zabudowy. W jej ocenie poprzez sformułowanie "zmiany zabudowy" należy rozumieć m.in. podwyższanie terenu nieruchomości w wyniku nawiezienia dodatkowych warstw ziemi oraz utwardzenie powierzchni komunikacyjnych. W aspekcie zaistnienia wskazanych okoliczności w niniejszej sprawie, biegła wskazała na celowość zastosowania rozwiązań technicznych zmierzających do zatrzymania wód opadowych na działce nr [...]. W tym celu biegła, posiadająca wiedzę z zakresu budownictwa wodnego i melioracyjnego zaproponowała kilka rozwiązań, jednak szczególnie zaleciła rozwiązanie polegające na wykonaniu bruzd chłonnych, które organ pierwszej instancji postanowił ująć w zaskarżonej decyzji. Dodatkowo biegła wskazała, że istnieje możliwość wykonania urządzeń podziemnych - drenażu oraz urządzenia mieszanego, tj. częściowo drenażu i częściowo bruzd chłonnych. Zdaniem Kolegium wybór wykonania przedmiotowego urządzenia zapobiegającego powstawaniu szkód znajduje swoje oparcie w okolicznościach sprawy, a zwłaszcza w opinii biegłej B. M. Za nałożeniem przedmiotowego obowiązku, zdaniem organu, przemawia skuteczność i mała dolegliwość rozwiązania. Biegła dodatkowo podkreśliła jego prostotę, niski koszt jak i możliwość wykonania urządzenia we własnym zakresie. Biorąc zatem pod uwagę pozostałe warianty wykonania urządzeń, Burmistrz W. wybrał taki, który w jego ocenie, w sposób najbardziej efektywny służyłby ochronie sąsiednich nieruchomości przed nadmiernym spływem wody z terenu działki nr [...], a równocześnie byłby najmniej uciążliwy dla zobowiązanych. Organ odwoławczy zauważył, że art. 29 ust. 3 ustawy nie wskazuje wprost, jakie urządzenia należy uznać za zapobiegające szkodom, ale w orzecznictwie przyjmuje się, iż są to wszelkie urządzenia, których wykonanie ma na celu zapobieganie ich powstawaniu. Reasumując Kolegium stwierdził, że opinia biegłej w zakresie postępowania wodnoprawnego H. S. jak i opinia techniczna biegłej B. M., posiadającej uprawnienia budowlane w zakresie specjalności wodno-melioracyjnej, wzajemnie się dopełniają i pozwalają na jednoznaczne stwierdzenie, że w niniejszej sprawie doszło do naruszenia stosunków wodnych przez H. i S. G., właścicieli działki nr [...]. Z ustaleń biegłej H. S. wynika, że podwyższenie terenu ww. nieruchomości i ułożenie kostki brukowej przez Państwa G. doprowadziło do naruszenia stosunków wodnych poprzez skierowanie wód opadowych w stronę sąsiednich działek o nr [...] i nr [...]. Druga opinia oprócz potwierdzenia powyższego faktu, wskazała sposób rozwiązania zaistniałej sytuacji, polegający na wykonaniu urządzeń całkowicie powstrzymujących albo w znacznym stopniu ograniczających negatywne oddziaływanie na nieruchomości sąsiednie, powstałej na działce nr [...] zmiany stosunków wodnych. W związku z zarzutem, że problem zmiany stosunków wodnych i jej skutków dotyczy całego osiedla oraz że organ nie rozpoznał wniosku skarżących o naruszenie stosunków wodnych przez właścicieli działek [...] i [...] SKO wyjaśniło, że zaskarżona decyzja odnosi się do konkretnego naruszenia stosunków wodnych tj. naruszenia, którego dopuścili się S. i H. G. Natomiast naruszenie stosunków wodnych m.in. przez Państwa W. nie stanowi przedmiotu niniejszej sprawy, ponieważ jest ono rozpatrywane w odrębnym postępowaniu. Kończąc organ odwoławczy zwrócił uwagę, że przepis art. 29 ust. 3 ustawy - Prawo wodne nie przewiduje możliwości wyznaczenia terminu wykonania urządzeń zapobiegającym powstawaniu szkód. Wobec powyższego zobowiązanie strony do wykonania urządzeń zapobiegających powstawaniu szkód w konkretnym terminie stoi w sprzeczności ze wskazanym wyżej przepisem ustawy -Prawo wodne, dlatego ww. zakresie Kolegium postanowiło decyzję uchylić. Powyższą decyzję S. i H., Małżonkowie G. zaskarżyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, podtrzymując stanowisko wyrażone w odwołaniu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. w odpowiedz na skargę wniosło o jej oddalenie, argumentując jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do postanowień art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej powoływanej jako p.p.s.a.).Sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, iż Sąd bada zgodność z prawem (legalność) zaskarżonego aktu pod kątem jego zgodności z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" - "c" p.p.s.a.). Rozpoznając ponownie sprawę, w której poprzednie rozstrzygnięcia organu administracji publicznej zostały wyeliminowane z obrotu prawnego wyrokiem sądu administracyjnego, zarówno organ, jak i sąd są związani poglądami prawnymi zawartymi w uzasadnieniu tegoż wyroku (art. 153 p.p.s.a.). Jednakże i organ i sąd są obowiązani uwzględnić nowe okoliczności faktyczne i dowody. W niniejszej sprawie złożono nowy dowód w postaci opinii kolejnej biegłej B. M., która dokonała szerszych ustaleń niż biegła H.S., uwzględniając okoliczności, które nie zostały ujęte w opinii, którą dysponował Wojewódzki Sąd Administracyjny, rozpatrując pierwszą ze skarg. Materialnoprawną podstawę wydanych w niniejszej sprawie decyzji stanowi przepis art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, zgodnie z którym wójt może nakazać decyzją właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Zatem ingerencja organu wymaga ustalenia, że doszło do zmiany stanu wody na gruncie oraz że istnieje związek przyczynowy pomiędzy tymi zmianami a szkodą na gruncie sąsiednim. Spowodowane przez właściciela zmiany stanu wody na gruncie to takie działania, które ingerują w naturalny stan wody na danym terenie związany z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi czy też hydrologicznymi. W orzecznictwie wymienia się liczne przypadki działań, które mogą spowodować zmianę stanu wody na gruncie w rozumieniu art. 29 ust. 3 Prawa wodnego: zmiana naturalnego ukształtowania terenu (przykładowo: nawiezienie ziemi w celu podwyższenia terenu, usunięcie ziemi w celu obniżenia terenu, wykopanie rowu), wykonanie robót budowlanych (wybetonowanie działki, wzniesienie murowanego ogrodzenia), a także wykonanie innego rodzaju prac, powodujących określone zmiany na gruncie właściciela nieruchomości (por. wyrok WSA w Lublinie z dnia 19 lutego 2008 r., II SA/Lu 880/07, publ. LEX nr 466028). Należy zauważyć, że trafnie skarżący zarzucają, iż organ nie rozważył wszystkich okoliczności przez nich wskazywanych, a stanowiących o prawidłowości ustalenia związku przyczynowego między zmianą stosunków wodnych na działce [...] (należącej do skarżących) a szkodami na działkach [...] i [...] (należących do pp W.). Skarżący nie kwestionują, że przebudowa ich działki spowodowała zmiany na gruntach sąsiednich.. Wskazują jednak, że również zmiany ukształtowania terenu, zabudowa na działkach [...] i [...] mogły być przyczyną zalegania wód opadowych. Tym zarzutom nie sposób odmówić słuszności, zwłaszcza, że wątpliwości tych nie rozwiewają opinie biegłych H.S. i B. M. I tak H. S. w swej opinii na karcie 43 stwierdza, że wody opadowe z budynku na działce pp W., usytuowanego w odległości 4m od granicy z działką skarżących spływają w kierunku działki skarżących, zaś na karcie 44 zauważa, że ukształtowanie terenu na działce [...] powoduje, że wody opadowe z terenu nieutwardzonego odprowadzane są w kierunku płotu betonowego na granicy z działką nr [...]. W podsumowaniu jednak biegła H.S. ograniczyła się do wniosku, że zmiana stosunków wodnych na działce [...] powoduje szkody na gruntach sąsiednich. Biegła wskazała możliwe warianty rozwiązania tej kwestii, ale jednocześnie podkreśliła, że kompleksowy problem związany z odprowadzaniem wód opadowych z terenu zabudowy mieszkaniowej rozwiązałaby kanalizacja deszczowa. Z kolei biegła B.M., wydająca opinię w 2011 roku przyznaje, że dokonała badań gruntu jedynie na działce skarżących, zaś stan działek [...] i [...] zbadała jedynie wzrokowo z powodu wyrażonego przez jej właściciela braku zainteresowania takim badaniem. Wskazała też, że opiniowanie czy wystąpiło szkodliwe oddziaływanie na działki [...] i [...] wymagałaby prowadzenia obserwacji i pomiarów. Przy braku tych pomiarów w ocenie biegłej można również stwierdzić, że bez wątpienia nastąpiły zmiany stosunków wodnych na wszystkich trzech wymienionych działkach, tak jak na wszystkich innych działkach położonych na ulicy P. chociażby z uwagi na ich zabudowę, zmiany ukształtowania powierzchni szczególnie ze spadem w kierunku działek sąsiadujących. W opinii biegłej zakres tych zmian jest bardzo trudny do udokumentowania a w niektórych przypadkach może być niemożliwy. Te przeszkody spowodowały, że biegła ograniczyła się do badania możliwości zatrzymania wód opadowych wytworzonych na działce skarżących. Jednocześnie opracowując profile spadku biegła ustaliła, że teren działki [...] przy płocie jest niżej około 30 cm od terenu działki [...], teren obydwu działek – [...] i [...] jest nachylony w kierunku granicy pomiędzy nimi i wskazała, że z uwagi na brak pomiaru dla obu działek nie jest możliwe określenie, który ze spadków jest dominujący. Część profilu na działce [...] ustalona została jedynie na podstawie pomiaru wzrokowego (str. 16 opinii). Ponadto ani biegłe ani organ nie ustalili, czy niższy teren przy płocie od strony działki [...] jest efektem wniesienia terenu na działce 175/9, czy obniżenia terenu na działce [...]. W rozpoznawanej sprawie organ oparł swe ustalenia na wnioskach zawartych w opiniach biegłych H.S. i B.M. Jednakże opinie te nie zostały przez organ wystarczająco wnikliwie ocenione. Przytoczone wyżej ustalenia dokonane przez biegłe powołane w niniejszej sprawie zdają się potwierdzać tezę skarżących, że dokonane przez nich zmiany na gruncie nie są jedyną przyczyną szkód powstających w związku z wodami opadowymi na sąsiednich gruntach. Przy takich ustaleniach wątpliwości budzą wnioski wskazujące na trafność, trwałość i skuteczność przyjętego przez organy rozwiązania, to jest nałożenia na skarżących obowiązku uzdatnienia spływu wód z terenu. Tym samym trafny jest zarzut, że organy nie dokonały wyczerpujących ustaleń stanu faktycznego i nie dość wnikliwie oceniły materiał dowodowy zebrany w sprawie. Stanowi to naruszenie zasad wyrażonych w art. 7, 77 i 80 k.p.a., które mogło mieć wpływ na wynik postępowania, bowiem z cytowanych ustaleń opinii nie wynika jednoznacznie i bezspornie, że wyłącznie działanie skarżących (zmiana stanu wody na gruncie) jest jedyną przyczyną szkód na sąsiednich nieruchomościach. Zwłaszcza, że z ustaleń zawartych w obydwu opiniach wynika, że działania skutkujące zmianą stosunków na gruncie– zabudowa, częściowe zmniejszenie powierzchni zielonej, wzniesienie murowanego ogrodzenia - podejmowane były również na działkach [...] i [...]. Istotne są też w ocenie sądu te konstatacje wypływające z obydwu opinii, które wskazują na konieczność kompleksowego rozwiązania, jak np. budowa kanalizacji deszczowej (biegła H.S.), czy przeprowadzenie gruntowniejszych badań gruntu, w tym na wszystkich nieruchomościach (biegła B.M.). Doszło też do naruszenia zasady budowania zaufania obywateli do organu Państwa, wyrażonej w art. 8 k.p.a. i zasady przekonywania, zawartą w art. 9 k.p.a. Zasada przekonywania nie zostanie zrealizowana, gdy organ pominie milczeniem niektóre twierdzenia lub nie odniesie się do faktów istotnych dla danej sprawy. Wszelkie okoliczności i zarzuty strony, a zwłaszcza te, które mają znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, muszą być rzetelnie omówione i wnikliwie przeanalizowane przez organ rozpatrujący sprawę. Jak wskazują wcześniejsze rozważania sądu, organy nie rozważyły wszystkich danych i faktów zawartych w opiniach biegłych, nie dość wnikliwie zanalizowały trafność wniosków w kontekście zawartych w opiniach ustaleń, przytoczonych powyżej. Postępowanie w sprawie zostało wszczęte na wniosek właścicieli działek [...] i [...]. Zgodzić się trzeba z organem, że co do zasady w tej sytuacji żądanie zawarte we wniosku strony zakreśliło granice przedmiotowego postępowania. Wnioskodawcy w treści żądania wskazali na zalewanie ich nieruchomości, tj. działki nr [...] i [...], po zmianie stosunków wodnych na działce skarżących. Jednakże przytoczone wcześniej uwagi zawarte w opinii biegłych, zwłaszcza w opinii B.M. mogą wskazywać na trafność zarzutu skarżących o wzajemnym oddziaływaniu zmian stosunków wodnych na wszystkich wskazanych w opiniach działkach, a tym samym konieczności kompleksowego ustalenia wzajemnych relacji miedzy przyczynami naruszenia stanu wody na nieruchomościach [...],[...],[...] i [...]. Nie można bowiem w świetle tych uwag stwierdzić z całym przekonaniem, że działania skarżących są jedyną przyczyna szkody na nieruchomości sąsiedniej, czy że szkoda ta przybiera rozmiary uzasadniające ingerencję (czy rozmiar zalewania odbiega od przeciętnych, powstających na danym gruncie w związku np. z opadami), czy np. działania właścicieli gruntów sąsiednich bądź jeszcze innych działek nie wskazują na ich przyczynienie się do powstawania szkód będących następstwem zmiany stanu wody. Wydanie decyzji w oparciu o przepis art. 29 ust. 3 p.w. wymaga zaś precyzyjnego ustalenia stanu faktycznego, w szczególności jaki był ostatnio stan wody na gruncie, czy doszło do jego zmiany, czy nastąpiła zmiana kierunku odpływu wody opadowej, a jeśli tak - z jakiej przyczyny, w szczególności czy z powodu dokonanych zmian, które szkodliwie wpłynęły na sąsiednie grunty. Wyłącznie prawidłowo ustalony stan faktyczny może stanowić podstawę oceny zebranego materiału dowodowego, przeprowadzenia rozważań i podjęcia rozstrzygnięcia (tak WSA w Białymstoku w wyroku z dnia 10 czerwca 2010r. w sprawie II SA/Bk 137/10, LEX nr 668564) Nie sposób też odmówić słuszności zarzutowi skarżących, że zostali pozbawieni możliwości wyboru likwidacji szkód. Wprawdzie organ w sposób logiczny uzasadnił przyjęte w decyzji rozwiązanie, a przepis art. 29 ust.3 prawa wodnego pozostawia organowi wybór rozwiązania do swobodnego uznania. Wydaje się jednak, że działając zgodnie z przytoczonymi wcześniej zasadami postępowania administracyjnego – zasadą budowania zaufania obywateli do Państwa (art. 8 k.p.a.) i zasadą przekonywania (art. 9 k.p.a.) organ winien był przynajmniej rozważyć stanowisko skarżących w tej kwestii. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy uwzględnią zawarte w niniejszym uzasadnieniu wskazówki, w szczególności te dotyczące konieczności wyjaśnienia związku przyczynowo – skutkowego między zmianami zabudowy i ukształtowania terenu wszystkich wskazanych w opiniach biegłych działek, w tym także działek dotkniętych szkodami związanymi ze zmianami stanu wody a szkodami na działkach [...] i [...]. W przypadku potwierdzenia, że działania skarżących są przyczyną wyłączną tych szkód organy rozważą możliwość wyrażenia przez skarżących opinii co do przyjętego rozwiązania. Reasumując rozważania stwierdzić trzeba, że z przyczyn wskazanych wyżej doszło w toku rozpoznawania sprawy do naruszenia przepisów postępowania, w tym norm art. 8,7,9,77 i 80 k.p.a. w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik postępowania. Z uwagi na powyższe sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji na podstawie art. 145 §1 pkt 1 lit. "c" w zw. z art. 135 p.p.s.a. O kosztach orzeczono z mocy art. 200 p.p.s.a. Na podstawie art. 152 p.p.s.a. sąd stwierdził, ze zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku. m.o.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło