II SA/Lu 650/11

WyrokWSA w Lublinie2011-12-20

Skład orzekający: Joanna Cylc-Malec, Jerzy Marcinowski, Maria Wieczorek-Zalewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przy ocenie zgodności samowolnie wybudowanego obiektu budowlanego z przepisami o planowaniu przestrzennym, w kontekście możliwości orzeczenia nakazu rozbiórki na podstawie art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r., należy stosować przepisy obowiązujące w dacie budowy obiektu, czy też przepisy aktualne w dacie orzekania?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że ocena zgodności samowolnie wybudowanego obiektu z przepisami o planowaniu przestrzennym, w kontekście art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r., powinna być dokonywana według stanu prawnego aktualnego w dacie orzekania, a nie w dacie budowy. W przypadku braku planu miejscowego, należy badać możliwość uzyskania decyzji o warunkach zabudowy zgodnie z ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Organy administracji błędnie zastosowały przepisy, opierając się na planie zagospodarowania przestrzennego, który już nie obowiązywał.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. K. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego utrzymującą w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego odmawiającą wydania nakazu rozbiórki samowolnie wybudowanego przyłącza kanalizacji sanitarnej. Przyłącze to, wykonane w latach 1990-1994, przebiegało przez działki sąsiadów, w tym działkę skarżącego. Organy uznały, że nie zachodzą przesłanki do nakazania rozbiórki, ponieważ przyłącze zostało wykonane zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego obowiązującym w czasie budowy, nie powoduje zagrożenia ani niedopuszczalnego pogorszenia warunków użytkowych, a kwestie naruszenia posiadania należą do spraw cywilnych. Skarżący zarzucał m.in. błędne ustalenie wpływu przyłącza na możliwość zabudowy jego działki.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Zasądzono od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz J. K. zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Marcinowski,, Sędzia NSA Maria Wieczorek-Zalewska, Protokolant Starszy asystent sędziego Marcin Małek, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 6 grudnia 2011 r. sprawy ze skargi J. K. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania nakazu rozbiórki I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] r. nr [...]; II. zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz J. K. kwotę 740 (siedemset czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, wskutek ponownie przeprowadzonego postępowania, decyzją z dnia [...] marca 2011 r. na podstawie art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane w zw. z art. 103 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane odmówił wydania nakazu rozbiórki przyłącza kanalizacji sanitarnej o średnicy Ø 150 i długości 18,50 m, które przebiega przez działki nr nr 12, 11, 10 położone w T. przy ul. L. . W uzasadnieniu decyzji wskazał, iż podjął czynności wyjaśniające w związku z interwencją J. K., sąsiada A. K., który jak następnie ustalono wykonał samowolnie w latach 1990-1994 przedmiotowe przyłącze kanalizacyjne biegnące od budynku mieszkalnego do studzienki kanalizacyjnej "S4" posadowionej na działce nr 12 należącej do A. K., a dalej od tej studzienki przez działkę nr 11 stanowiącej własność J. K. do studzienki kanalizacyjnej "S5" na działce nr 10 A. K.. Organ stwierdził, iż z uwagi na czas wykonania spornego przyłącza kanalizacyjnego w sprawie zastosowanie mają przepisy ustawy Prawo budowlane z 1974 r. w szczególności art. 37 tej ustawy. Jednakże - zdaniem organu - w sprawie nie zachodzą okoliczności do zastosowania tego przepisu i nakazania inwestorowi wykonania rozbiórki przedmiotowego przyłącza kanalizacyjnego. Zgodnie z treścią tego przepisu obiekty budowlane lub ich części, będące w budowie lub wybudowane niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie ich budowy, podlegają przymusowej rozbiórce, gdy organ stwierdzi, że obiekt budowlany lub jego część: 1) znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę, lub 2) powoduje bądź w razie wybudowania spowodowałby niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. W tym kontekście organ wskazał, iż nieruchomości przez które przebiega przyłącze leżą na terenie zabudowy mieszkaniowej. Zagospodarowanie terenu jest zgodne z obowiązującym w czasie budowy planem zagospodarowania przestrzennego zatwierdzonym uchwałą Miejskiej Rady Narodowej w Tomaszowie Lubelskim z dnia 14 marca 1990 r. opubl. w Dzienniku Urzędowym Województwa Zamojskiego z 1990 r., nr 11, poz. 86. Ponadto na podstawie przedłożonej ekspertyzy technicznej ustalono, że sporne przyłącze zostało wykonane prawidłowo pod względem technicznym i nie powoduje niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia oraz nie powoduje pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Organ podniósł również, iż zarzut naruszenia posiadania oraz brak prawa inwestora do dysponowania nieruchomością na cele budowlane nie może stanowić podstawy do nakazania rozbiórki. Przepisy Prawa budowlanego z 1974 r. skutku takiego bowiem nie przewidują. Wkroczenie w cudzą sferę własności, także w wyniku budowy przyłącza, należy do kategorii spraw cywilnych rozstrzyganych przez sądy powszechne. O braku przesłanki niedopuszczalnego pogorszenia warunków użytkowych dla otoczenia, świadczy również fakt, iż w trakcie prowadzonego postępowania J. K. nie domagał się rozbiórki przyłącza (związanej z rozkopaniem jego działki) lecz jedynie zamurowania wlotu tego przyłącza, tak aby uniemożliw jego użytkowanie. Nadto organ dodał, iż obowiązujące obecnie warunki techniczne jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie nie uzależniają lokalizacji budynków od uzbrojenia podziemnego na własnej działce. Stąd za bezpodstawny organ uznał zarzut J. K. o braku możliwości zabudowy jego działki z uwagi na pobudowane samowolnie przyłącze. Od powyższej decyzji J. K. wniósł odwołanie zarzucając w nim brak należytego ustalenia jaki wpływ na możliwość zabudowy działki odwołującego ma przebiegająca przez jego nieruchomość instalacja kanalizacyjna stanowiąca samowolę budowlaną. Ponadto zarzucił, iż organ zaniechał ustalenia czy istnieje potencjalna możliwość zabudowy działki zgodnie z warunkami zabudowy w sytuacji, gdy dla tego terenu nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Zdaniem odwołującego organ ponadto błędnie przyjął, że lokalizacja kanalizacji nie uniemożliwia posadowienia na działce budynku. Niedopuszczalne jest bowiem posadowienie budynku nad instalacją kanalizacyjną. Na zakończenie zarzucił, iż organ działa w sprawie nieobiektywnie i utożsamia się z osobą inwestora, który dopuścił się samowoli budowlanej. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W motywach rozstrzygnięcia stwierdził, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że wybudowane samowolnie przyłącze kanalizacji sanitarnej przebiegające ze studzienki znajdującej się na działce nr 12 przez działkę odwołującego nr 11, do studzienki na działce nr 10, nie powoduje niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Organ wskazał, iż działka nr 11 jest zabudowana budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym, budynkiem gospodarczym i można na niej jeszcze wybudować garaż jako samodzielny budynek jednofunkcyjny, którego usytuowanie zgodnie z § 12 ust. 3 pkt 4 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jest możliwe z uwzględnieniem przebiegu przedmiotowego przyłącza. Istniejący stan zabudowy działki wskazuje również na możliwość - z zachowaniem warunków techniczno-budowlanych - rozbudowy budynku gospodarczego i budynku mieszkalnego. Organ odwoławczy stwierdził nadto, że dla terenu działek nr 10, 11 i 12 nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, co wskazuje, iż nie można stwierdzić, że przedmiotowe przyłącze znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę. Tym samym w ocenie organu odwoławczego brak jest podstaw do wydania nakazu rozbiórki spornego przyłącza. W skardze na powyższą decyzję J. K. wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji, zarzucając naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polegające na błędnym uznaniu, że przebieg przyłącza przez działkę skarżącego nie prowadzi do pogorszenia warunków użytkowych dla otoczenia. Organ nie dokonał bowiem porównania możliwości zabudowy jaka istnieje obecnie z hipotetyczną możliwością zabudowy jaka istniałaby, gdyby przedmiotowego przyłącza nie było. Zdaniem skarżącego niemożliwe jest posadowienie zarówno garażu jak również dokonanie rozbudowy budynku mieszkalnego, co przesądza o istotnym ograniczeniu możliwości zabudowy jego działki zgodnie z obowiązującymi przepisami techniczno-budowlanymi. Skarżący podniósł także kwestię prawa własności wskazując, że inwestor nie tylko wykonał sporne przyłącze bez wymaganego pozwolenia, lecz również na nieruchomości, do której nie ma żadnego tytułu prawnego. W tym zakresie przywołując wyroki sądów administracyjnych wskazał, iż wykonanie obiektu budowlanego na nieruchomości, do której inwestor nie ma żadnego tytułu prawnego upoważnia organ nadzoru budowlanego do zastosowania art. 37 Prawa budowlanego z 1974 r. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie, powołując się na swe stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek nie do końca z przyczyn w niej podniesionych. Zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) - dalej p.p.s.a. Sąd nie był jednak związany zarzutami oraz wnioskami skargi i dostrzeżone naruszenia przepisów prawa uwzględnił z urzędu. Rozważania w sprawie rozpocząć należy od wskazania, iż na aktualnym etapie postępowania administracyjnego bezspornym jest, że stanowiące przedmiot postępowania przyłącze kanalizacji sanitarnej zostało wykonane samowolnie (bez wymaganego pozwolenia na budowę) przed dniem 1 stycznia 1995 r. Okoliczność ta została zresztą przesądzona w wyroku tutejszego Sądu z dnia 6 października 2010 r., sygn. akt II SA/Lu [...]/10. Niesporne między stronami jest także to, że do likwidacji tej samowoli budowlanej zastosowanie znajdują przepisy ustawy Prawo budowlane z 1974 r., a to w związku z dyspozycją art. 103 ust. 2 ustawy Prawo budowlane z 1994 r. Zasadnie więc organy orzekające uznały, iż rozstrzygnięcie w sprawie należy wydać w oparciu o przepis art. 37 Prawa budowlanego z 1974 r. Przepis ten stanowił w ustępie pierwszym, że obiekty budowlane lub ich części, będące w budowie lub wybudowane w okresie ich budowy, podlegają przymusowej rozbiórce albo przejęciu na własność Państwa bez odszkodowania i w stanie wolnym od obciążeń, gdy właściwy organ stwierdzi, że obiekt budowlany lub jego część: 1) znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę, lub 2) powoduje bądź w razie wybudowania spowodowałby niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. W przedmiotowej sprawie organy orzekające uznały, że w sprawie brak jest podstaw do wydania nakazu rozbiórki przedmiotowego przyłącza z uwagi na nieistnienie przesłanek określonych w art. 37 Prawa budowlanego z 1974 r., zawartych w ust. 1. Zdaniem organów sporne przyłącze nie narusza obowiązującego w dacie jego budowy zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Ponadto przyłącze to swym istnieniem nie powoduje niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia ani niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych i użytkowych otoczenia. Z tego względu - organy uznały - mimo, iż przedmiotowe przyłącze wybudowane zostało bez pozwolenia, że nie można nakazać jego rozbiórki z uwagi na nieistnienie przesłanek z art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego z 1974 r. W ocenie Sądu stanowisko to jest wadliwe. W szczególności stanowi ono wynik dokonanej przez organy obu instancji błędnej wykładni treści art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r., co uzasadnia uchylenie zarówno zaskarżonej, jak i utrzymanej nią w mocy decyzji organu pierwszej instancji. Tytułem uwag dotyczących rozumienia art. 37 Prawa budowlanego wskazać należy, iż przepis ten uprawnia organ do zalegalizowania popełnionej samowoli budowlanej jedynie w wypadku stwierdzenia braku przesłanek określonych zarówno w ust. 1 pkt 1, jak i zawartych w pkt 2. A zatem aby zalegalizować samowolę w omawianym trybie organ musi po pierwsze stwierdzić, iż przedmiotowy obiekt znajduje się na terenie przeznaczonym pod tego typu zabudowę i po drugie wykazać, iż nie powoduje on niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Innymi słowy wystarczającą podstawą do orzeczenia nakazu rozbiórki obiektu budowlanego jest okoliczność stwierdzenia przesłanki zawartej w art. 37 ust. 1 pkt 1, nawet bez spełnienia się jednocześnie przesłanek określonych w art. 37 ust. 1 pkt 2. Organ zatem w ustawowej kolejności winien ustalać istnienie przesłanek zawartych w tym przepisie. Zaistnienie przesłanki zawartej w ust. 1 pkt 1 czyni bowiem niepotrzebnym ustalanie istnienia przesłanki zawartej w pkt 2. Powracając do naruszeń prawa zaistniałych w sprawie wskazać należy, iż organy oceniając istnienie przesłanki zawartej w pkt 1 doszły do przekonania, że przeznaczenie terenu należy ustalać na podstawie planu miejscowego obowiązującego w czasie budowy spornego przyłącza. Zdaniem Sądu nie jest to jednak stanowisko trafne. Dokonując wykładni językowej przepisu art. 37 ust. 1 pkt 1. należy bowiem zwrócić uwagę na to, że używa on czasu teraźniejszego (organ stwierdzi, że obiekt budowlany (...) znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę). Użycie w tym przepisie czasu teraźniejszego wskazuje na ocenę stanu faktycznego co do przeznaczenia gruntu według stanu prawnego z daty orzekania przez organ stosujący analizowany przepis, a nie z daty popełnienia samowoli. Za takim kierunkiem wykładni przemawia ponadto zróżnicowanie sformułowań obu przesłanek rozbiórki, a mianowicie wskazanie, że przesłanka niezgodności budowy obiektu budowlanego z przepisami prawa ma być odnoszona do przepisów "obowiązujących w okresie ich budowy" i brak takiego określenia w stosunku do przesłanki przeznaczenia terenu. Zastosowana technika redakcyjna przepisu wskazuje, że gdyby intencją ustawodawcy była ocena przeznaczenia terenu, na którym obiekt budowlany został samowolnie zbudowany według przepisów obowiązujących w dacie jego wykonania, to odpowiednie określenie znalazłoby się w treści przepisu podobnie jak przy wskazaniu przepisów, według których należy oceniać zgodność budowy z przepisami prawa. Innymi słowy warunkiem legalizacji, a patrząc na to z drugiej strony, warunkiem nakazania rozbiórki, winna być ocena czy sporne urządzenie budowlane znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę, dokonana według stanu prawnego aktualnego w chwili decydowania o rozbiórce, a nie w chwili wykonania urządzenia. W tym miejscu wskazać należy, iż wskazany sposób wykładni art. 37 ust. 1 pkt 1 znajduje potwierdzenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego i wojewódzkich sądów administracyjnych (na przykład: wyroki NSA z dnia 8.10.2007 r. - II OSK 1318/06, z dnia 24.01.2007 r. - II OSK 205/06, z dnia 6.11.2007 r. – II OSK 1454/06 lub wyrok WSA w Gdańsku z dnia 3.VI.2008 r. - II SA/Gd 109/08). Tym samym odnoszenie się przy dokonywaniu wykładni art. 37 ust. 1 pkt 1 do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który już nie obowiązuje, nie jest właściwe. Jak wynika z akt sprawy (pismo Burmistrza T. z dnia 7 lutego 2011 r. k. 440 akt organu I instancji) działki nr 10, 11 i 12 nie są obecnie objęte miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Nie oznacza to jednak braku możliwości ustalenia zgodności wykonanego samowolnie urządzenia z przepisami o planowaniu przestrzennym. Skoro bowiem art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane z 1974 r. odsyła do "przepisów o planowaniu przestrzennym", to należy przez to rozumieć obowiązującą w dniu wydania decyzji ustawę z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.), gdyż ta ustawa przede wszystkim zawiera obecnie przepisy "o planowaniu przestrzennym" w znaczeniu użytym w art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane z 1974 r. Według przepisów tej ustawy zatem należy oceniać, czy teren jest przeznaczony pod zabudowę oraz jakiego rodzaju jest to zabudowa. W kwestii stosowania ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym Sąd w tym składzie podziela w pełni stanowisko Sędziego NSA Zdzisława Kostki (przedstawione szeroko w zdaniu odrębnym do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 maja 2008 r. sygn. akt II OSK 426/07). Jego zdaniem oceny czy teren jest przeznaczony pod zabudowę (oraz jakiego rodzaju zabudowę) należy dokonywać według aktualnych przepisów. Zgodnie z obowiązującą ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie tylko tereny objęte miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego są przewidziane pod zabudowę. Wynika to wprost z art. 4 ust. 2 pkt 2 tej ustawy, w który stanowi, że w przypadku braku planu miejscowego określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje w drodze decyzji o warunkach zabudowy. Zatem fakt, iż teren obecnie nie jest objęty żadnym obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, gdyż poprzednio obowiązujący tam plan utracił moc, nie przesądza, że nie jest on przeznaczony pod zabudowę w rozumieniu art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r. W takim przypadku określenie sposobu zagospodarowania terenu następuje w drodze decyzji o warunkach zabudowy. Wymaga przy tym zaznaczenia, że na przeszkodzie do wydania takiej decyzji nie może stanąć okoliczność, iż teren ten został już zagospodarowany poprzez samowolne wykonanie obiektu lub urządzenia budowlanego. Argumentację tą umacnia fakt, że możliwość wydania decyzji o warunkach zabudowy dla terenu, na którym znajduje się samowolnie wykonane urządzenie budowlane, dopuszcza obecnie art. 48 ust. 3 pkt 1 Prawa budowlanego z 1994 r. w brzmieniu uwzględniającym wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 20 grudnia 2007 r. w sprawie P 37/06. Przesłanki wydania decyzji o warunkach zabudowy ustawodawca określił natomiast w art. 61 ustawy o planowaniu i zagospodarowania przestrzennym. Z przepisu tego wynika, że decyzja o warunkach zabudowy ma charakter decyzji związanej oraz, że jej wydanie zależy od spełnienia warunków określonych w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, jak i warunków określonych w innych przepisach. Inaczej mówiąc, jeżeli są spełnione przesłanki wydania decyzji o warunkach zabudowy dla określonej inwestycji właściwy organ nie może odmówić jej wydania. Ponadto wskazać należy, iż wnioskodawca a zarazem adresat decyzji o warunkach zabudowy nie musi legitymować się prawem do nieruchomości objętej taką decyzją. Decyzja o warunkach zabudowy nie rodzi bowiem praw do terenu oraz nie narusza prawa własności i uprawnień osób trzecich (art. 63 ustawy o planowaniu i zagospodarowania przestrzennym). Decyzja o warunkach zabudowy konkretyzuje tylko wynikające z ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz innych ustaw warunki zabudowy. W konsekwencji należy przyjąć, że inwestor może wykazać w postępowaniu dotyczącym samowolnie wykonanego obiektu lub urządzenia budowlanego decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, że obiekt lub urządzenie, którego dotyczy sprawa, został postawiony na terenie, na którym obecnie dopuszczalna jest tego rodzaju zabudowa (tak WSA w Gdański w wyrokach: z dnia 3 czerwca 2008 r. - akt II SA/Gd 109/08 i z dnia 15.I.2008 r. – II SA/Gd 842/08). Co więcej, jest to jedyny sposób wykazania tej okoliczności w sytuacji braku planu zagospodarowania przestrzennego. Oznacza to, że organ nadzoru budowlanego jest zobowiązany, zgodnie z treścią art. 7 k.p.a., umożliwić samowolnemu inwestorowi wystąpienie do właściwego organu o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, która wskazywałaby, czy istniejący sposób zagospodarowania terenu jest zgodny z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Z tych wszystkich względów należało uznać, że orzekające w sprawie organy naruszyły art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r., gdyż przyjęły, że zawiera on normę, według której przepisy o planowaniu przestrzennym należy uwzględniać według stanu prawnego z chwili budowy, a nie orzekania. W konsekwencji uchybienie to doprowadziło do naruszenia art. 7 i 77 § 1 k.p.a., polegającego na braku wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, dotyczących spełnienia wymagań dopuszczających legalizację zaistniałej samowoli budowlanej. Oznacza to, iż zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane przedwcześnie, bez należytego wyjaśnienia sprawy. Uzasadnia to w konsekwencji uchylenie decyzji obu organów, jako że wskazane uchybienia dotyczą postępowania organów obu instancji. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 135 p.p.s.a. uchylił zarówno decyzję organu odwoławczego, jak i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. Natomiast o kosztach postępowania Sąd orzekł na wniosek strony skarżącej na podstawie art. 200, art. 205 § 2 oraz art. 209 p.p.s.a. Koszty te obejmują uiszczony wpis sądowy w kwocie 500 złotych oraz wynagrodzenie adwokata w kwocie 240 zł - określone zgodnie z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.). W następstwie niniejszego rozstrzygnięcia sprawa ponownie trafi do organu pierwszej instancji, który kierując się postanowieniami niniejszego wyroku winien wezwać inwestora do wystąpienia z wnioskiem do właściwego organu o wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla przedmiotowego przyłącza (zakreślając ewentualnie termin do złożenia wniosku), która będzie wskazywała, czy istniejący sposób zagospodarowania terenu jest zgodny z przepisami o planowaniu przestrzennym. Dopiero w zależności od tych ustaleń i z uwzględnieniem oceny Sądu zawartej w niniejszym wyroku, jak również w wyroku Sądu z dnia 6 października 2010 r., sygn. akt II SA/Lu [...]/10, organ zbada skutki samowoli budowlanej i wyda stosowną decyzję.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło