II OSK 1238/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-10-29

Skład orzekający: Paweł Miładowski, Aleksandra Łaskarzewska, Teresa Kurcyusz-Furmanik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy projekt budowlany budynku mieszkalnego wielorodzinnego, usytuowanego w granicy działki, jest zgodny z przepisami Prawa budowlanego i Kodeksu cywilnego, w szczególności w kontekście ochrony praw sąsiadów i odprowadzania wód opadowych?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że projekt budowlany spełnia wymogi Prawa budowlanego i decyzji o warunkach zabudowy. Sąd stwierdził, że projekt uwzględnia ochronę sąsiedniego budynku, a zarzuty dotyczące braku drenażu i ingerencji w prawo własności są niezasadne, ponieważ inwestor wykazał zgodność projektu z prawem, a skarżąca nie udowodniła naruszenia swojego chronionego prawem interesu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej K. D. od wyroku WSA w Gdańsku, który oddalił jej skargę na decyzję Wojewody Pomorskiego utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego. Skarżąca zarzucała naruszenie przepisów Prawa budowlanego i K.p.a., w szczególności dotyczące braku odpowiedniego drenażu, ingerencji w prawo własności oraz wadliwości podpisu na decyzji Wojewody.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Paweł Miładowski (spr.) Sędziowie NSA Aleksandra Łaskarzewska del. WSA Teresa Kurcyusz-Furmanik Protokolant asystent sędziego Agnieszka Chorab po rozpoznaniu w dniu 29 października 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej K. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 4 stycznia 2012 r. sygn. akt II SA/Gd 677/11 w sprawie ze skargi K.D. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 4 stycznia 2012 r., sygn. akt II SA/Gd 677/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę K. D. na decyzję Wojewody [...], z dnia [...] czerwca 2011 r., nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd podał, że decyzją z dnia [...] marca 2011 roku, nr [...] wydaną na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku - Prawo budowlane (tekst jednolity: Dz. U. z 2010 r., nr 243, poz. 1623 ze zm. - dalej jako ustawa - Prawo budowlane) Prezydent Miasta zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę M. Sp. z o.o. w G. dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego wraz z usługami na parterze i garażem podziemnym oraz z wewnętrzną instalacją wodno - kanalizacyjną, gazu, wentylacji mechanicznej, c.o., elektryczną oraz kanalizacji deszczowej, przy Al. [...] w G. (działka nr [...]). W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, że ponownie rozpoznając sprawę po wydaniu przez organ odwoławczy decyzji kasacyjnej, postanowieniem własnym z dnia 28 stycznia 2011 roku zobowiązał inwestora do usunięcia braków w projekcie, które inwestor uzupełnił w wyznaczonym terminie. Jednym z punktów postanowienia był obowiązek uzupełnienia projektu budowlanego o opis rozwiązania problemu sposobu zabezpieczenia głębokich wykopów przy granicy działki, z uwzględnieniem warunków gruntowych oraz ochrony budynków położonych na działkach sąsiednich, co - razem z wcześniejszą ekspertyzą techniczną dotyczącą wpływu projektowanego budynku na istniejący budynek mieszkalny przy Al. [...], w ocenie organu, pozwoliło uznać, że projekt czyni zadość wymogom wynikającym z art. 5 ust. 1 pkt 9 i art. 34 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane. Organ wyjaśnił, że pojęcie zabudowy pierzejowej zostało użyte jedynie w analizie stanowiącej załącznik do decyzji o warunkach zabudowy i dotyczy budynków znajdujących się w analizowanym obszarze. W samej decyzji o warunkach zabudowy nie ma zapisu, aby elewacja frontowa musiała mieć cechy takiej zabudowy. Ponadto w polskim prawie nie ma definicji pierzei, przyjmuje się ogólnie, że jest to ciąg frontowych elewacji budynków ustawionych w szeregu po jednej stronie ulicy lub placu, co zostało uwzględnione w projekcie. Organ podniósł, że dla projektowanego budynku w decyzji o warunkach zabudowy została ustalona linia zabudowy tylko od strony Al. [...]. Od strony zachodniej budynek musi być usytuowany jedynie zgodnie z wymaganiami § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75, poz. 690 ze zm. - dalej jako rozporządzenie), co zostało spełnione. Decyzja o warunkach zabudowy nakazuje, aby wysokość kalenicy na styku z budynkiem przy Al. [...] była taka jak w tym budynku, to jest ok. 14 m, natomiast od strony działki nr [...] dopuszcza się wysokość kalenicy maksymalnie jak w budynku przy Al. [...]. A więc z tej strony projektowany budynek może być wyższy niż budynek przy Al. [...]. Ponadto warunki zabudowy nakazują, aby projektowany budynek tworzył harmonijną całość z otoczeniem. Ponieważ budynki sąsiednie mają różną wysokość, przedmiotowy budynek został zaprojektowany właśnie tak, aby harmonię tę zachować. Organ stwierdził również, że zgodnie z zapisem projektanta zawartym na stronie 5-tej opisu do projektu zagospodarowania, przyjęte rozwiązania projektowe tj. ścianka z mikropali z betonu wodoszczelnego na styku z budynkiem przy Al. [...] oraz odwodnienie liniowe znajdujące się przed wjazdem do garażu na poziomie poniżej ław fundamentowych istniejącego budynku nr [...], eliminują konieczność zastosowania instalacji drenażu. Projektant złożył stosowne oświadczenie o zgodności projektu z obowiązującymi przepisami, normami budowlanymi oraz zasadami wiedzy technicznej. Organ zaznaczył przy tym, że według inwestora w trakcie prowadzonych prac odkrywkowych na granicy z budynkiem przy Al. [...] w G. nie stwierdzono występowania instalacji drenażu. W odwołaniu od powyższej decyzji K. D. zarzuciła jej naruszenie art. 5 i art. 36 ustawy - Prawo budowlane poprzez błędne przyjęcie, że projekt zapewnia wykonanie robót budowlanych bez naruszenia prawa oraz brak właściwego, zgodnego z odrębnymi przepisami określenia szczególnych warunków zabezpieczenia terenu; naruszenie art. 34 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane poprzez błędne przyjęcie, że projekt budowlany jest zgodny z ustaleniami określonymi w decyzji o warunkach zabudowy oraz naruszenie art. 80 i art. 107 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 roku, nr 98, poz. 1071 ze zm. - dalej jako k.p.a.) w zw. z art. 140 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 roku - Kodeks cywilny (Dz. U. nr 16, poz. 93 ze zm.), w szczególności polegające na przekroczeniu zasady swobodnej oceny dowodów w ten sposób, iż organ I instancji uznał, że inwestor spełnił wszystkie wymogi nałożone prawem, podczas gdy planowana inwestycja w sposób niedopuszczalny ingeruje w prawo własności skarżącej. W uzasadnieniu odwołania stwierdzono, że organ I instancji nie odniósł się do podnoszonej przez odwołującą się w toku postępowania kwestii braku lub wadliwego drenażu. Odwołująca się wyjaśniła, że obszar oddziaływania planowanej inwestycji obejmuje m. in. działkę stanowiącą przedmiot współwłasności skarżącej. Wskazała, że wywołane pracami na nieruchomości inwestora zniszczenie drenażu w pierwszej kolejności będzie powodować zalanie mieszkania innej współwłaścicielki, a także piwnicy skarżącej. Przyjęte rozwiązania projektowe jedynie doprowadzą do uszczelnienia budynku inwestora, lecz skutki będą oddziaływać na nieruchomość sąsiednią. Usunięcie możliwości odprowadzenia wody z istniejącego i działającego drenażu, który w chwili obecnej odprowadza wody gruntowe z terenu działki znajdującego się po zachodniej stronie budynku do kanalizacji deszczowej, powoduje nadmierne gromadzenie się wody w gruncie, czego skutkiem jest permanentne zalewanie podpiwniczenia budynku przy Al. [...]. W ocenie odwołującej się, zachodzi potrzeba przeprowadzenia postępowania w znacznej części, celem zbadania czy planowane rozwiązanie projektowe uszczelnienia inwestycji nie będzie szkodzić właścicielom sąsiednich działek. Na wypadek, gdyby organ odwoławczy uznał za konieczne zbadanie tej kwestii, odwołująca się zaoferowała przedstawienie dokumentacji zdjęciowej wskazującej, że zniszczono już instalację drenażową na granicy działek, a planowana zabudowa w sposób wydatny spowoduje dalsze nieodwracalne szkody. Brak przeprowadzenia postępowania w tym zakresie – zdaniem odwołującej się, skutkował przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów. Ponadto organ I instancji w sposób lakoniczny odniósł się do kwestii izolacji wodnej, zatem zaskarżona decyzja narusza art. 107 k.p.a. Decyzją z dnia [...] czerwca 2011 roku, nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., wojewoda utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał na treść art. 35 ust. 1 i 4 ustawy - Prawo budowlane, jak również opisał ustalenia decyzji Prezydenta Miasta z dnia [...] października 2004 roku, nr [...] o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla przedmiotowej inwestycji. Organ odwoławczy wskazał, że Zarząd Dróg i Zieleni określił warunki techniczne dla odprowadzenia wód opadowych z działki przy Al. [...], P. Spółka G. Sp. z o.o. określiła warunki włączenia do sieci gazowej urządzeń i instalacji gazowych, P. Sp. z o.o. w G. określiło warunki przełączenia budynku do sieci wodociągowej i kanalizacyjnej, zaś E. S.A. Zakład Dystrybucji G. wskazał warunki przyłączenia budynku do sieci elektroenergetycznej. Wojewoda wyjaśnił, że pięciokondygnacyjny budynek mieszkalny wielorodzinny z usługami projektuje się na niezabudowanej działce nr [...] w G. przy Al. [...] w całej szerokości działki. Budynek został usytuowany w istniejącej linii zabudowy zgodnie z załącznikiem graficznym do decyzji o warunkach zabudowy. Wskaźnik powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki wynosi 50 %, wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej na styku z budynkiem przy Al. [...] mierzona od górnej krawędzi attyki tarasu wynosi 10,98 m, wysokość głównej kalenicy na styku z budynkiem przy Al. [...] wnosi 13,79 m, w pozostałej części budynku (od strony działki nr [...]) - jak w budynku przy Al. [...], wynosi 15,83 m. Powierzchnia biologicznie czynna - uwzględniająca zieleń na dachu, wynosi 26,9 %. W budynku przewiduje się 5 lokali mieszkalnych oraz usługi w parterze wielkości 97 mkw., natomiast piwnica przeznaczona jest na garaże i pomieszczenia gospodarcze. Wymagana ilość miejsc postojowych wg warunków zabudowy wynosi 13-cie. W projekcie przewidziano w garażu podziemnym 12 miejsc postojowych, a na poziomie terenu 3 miejsca postojowe, w tym jedno dla osób niepełnosprawnych. Obiekt w poziomie przyziemia dostępny jest dla osób niepełnosprawnych, nadto w budynku zaprojektowano dźwig umożliwiający osobom niepełnosprawnym dostęp do każdej kondygnacji. Projektowana inwestycja, ze względu na swój rodzaj i charakter oddziaływania, nie stwarza zagrożenia dla środowiska, nie wprowadza zakłóceń w ekologicznej charakterystyce powierzchni ziemi, gleby, powietrza oraz wód podziemnych i powierzchniowych, Organ zaznaczył przy tym, że obszar oddziaływania projektowanego obiektu, z uwagi na budowę w granicy działki, obejmuje działkę nr [...] i działkę [...]. W ocenie organu odwoławczego, budynek nie będzie w sposób negatywny oddziaływać na otoczenie, a wszelkie uciążliwości nie będą przekraczać dopuszczalnych norm ochrony środowiska i nie będą występować poza granicami działki. Organ wskazał, że w trakcie prowadzonych prac odkrywkowych dotyczących fundamentów budynku istniejącego przy Al. [...] nie stwierdzono występowania instalacji drenażowej. Dla zabezpieczenia budynku sąsiedniego przed wodami opadowymi, na styku z budynkiem, zaprojektowano ścianę z mikropali z betonu wodoszczelnego oraz odwodnienie liniowe znajdujące się przed wjazdem do garażu na poziomie poniżej ław fundamentowych. W projekcie zostały spełnione wymagania ochrony przeciwpożarowej dla budynku. Projekt uzyskał wymagane decyzją o warunkach zabudowy uzgodnienia. Projekt został uzgodniony przez rzeczoznawcę do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych, rzeczoznawcę do spraw sanitarno-higienicznych oraz rzeczoznawcą do spraw bezpieczeństwa i higieny pracy. Inwestor uzyskał też zgodę na wycięcie dębu szypułkowego znajdującego się na przedmiotowej działce. Sprawdzając projekt zagospodarowania terenu planowanej budowy budynku wielorodzinnego, wojewoda uznał go za zgodny z obowiązującymi przepisami rozporządzenia, w zakresie odległości budynków od granicy działki, spełnienia warunków przesłaniania i dostępu do światła dziennego w odniesieniu do działek sąsiednich graniczących z działką nr [...] i przepisów przeciwpożarowych. Ponieważ planowana budowa sąsiaduje bezpośrednio z istniejącym budynkiem mieszkalnymi i tym samym oddziaływuje na ten budynek, do projektu budowlanego, zgodnie z § 206 rozporządzenia, załączono ekspertyzę techniczną stanu istniejącego i dotyczącą wpływu projektowanego budynku na istniejący budynek przy Al. [...]. Z ekspertyzy tej wynika, że planowana inwestycja jest możliwa, zastosowane w projekcie rozwiązania projektowe zabezpieczają budynek sąsiedni i w żaden sposób nie zagrażają sąsiedniej nieruchomości, w tym także pod względem odprowadzenia wód opadowych z działki i budynku. Projekt budowlany został sporządzony przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia budowlane i należącą do właściwej izby zawodowej. Projektant złożył przewidziane prawem oświadczenie o wykonaniu projektu budowlanego zgodnie z przepisami prawa, obowiązującymi normami i zasadami wiedzy technicznej. Organ zaznaczył przy tym, ze projekt posiada wymagane prawem uzgodnienia w tym z gestorami sieci i Zespołem Uzgadniania Dokumentacji Projektowej w G. co do istniejących sieci, trasy przyłączy gazowych, energetycznych, wodociągowych, kanalizacji sanitarnej oraz odprowadzenia wód deszczowych. Uzgadniający nie wskazywali na możliwości istnienia w przewidzianym do zainwestowania terenie jakiejkolwiek sieci drenarskiej. Tak więc zarzuty odwołującej się, dotyczące konieczności odprowadzenia wody z istniejącego i działającego drenażu na działkach są niezasadne i nie zasługują na uwzględnienie. Organ stwierdził nadto, ze inwestor jest zobowiązany zapewnić: objęcie kierownictwa budowy oraz nadzór nad robotami przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane w odpowiedniej specjalności. Natomiast art. 21a ust. 1 Prawo budowlane zobowiązuje kierownika budowy do sporządzenia, przed rozpoczęciem budowy, planu bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, uwzględniającego specyfikę obiektu i warunki prowadzenia robót budowlanych. Biorąc powyższe pod uwagę wojewoda uznał, że nie został naruszony art. 5 i 36 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane, zasady ochrony prawa własności wynikające z art. 140 i art. 144 k.c. oraz przepisy "prawa sąsiedzkiego". W skardze na powyższą decyzję K. D. wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji z uwagi na brak podpisu wojewody bądź upoważnionego pracownika, względnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie art. 36 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane poprzez błędne przyjęcie, że projekt zapewnia wykonanie robót budowlanych bez naruszenia prawa oraz brak właściwego, zgodnego z odrębnymi przepisami, określenia szczególnych warunków zabezpieczenia terenu; naruszenie art. 34 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane poprzez błędne przyjęcie, że projekt budowlany jest zgodny z ustaleniami określonymi w decyzji o warunkach zabudowy, naruszenie art. 6-11, art. 77 § 4, art. 80, art. 104, art. 107 § 1 i art. 142 k.p.a. w zw. z art. 140 k.c., w szczególności polegające na przekroczeniu zasady swobodnej oceny dowodów w ten sposób, iż organ odwoławczy uznał, że inwestor spełnił wszystkie wymogi nałożone prawem, podczas gdy planowana inwestycja w sposób niedopuszczalny ingeruje w prawo własności skarżącej, oraz naruszenie art. 107 § 1 k.p.a. poprzez brak podpisu pod decyzją bądź to samego organu tj. wojewody, bądź upoważnionego pracownika. W uzasadnieniu skargi skarżąca wniosła o uwzględnienie zarzutów zawartych w odwołaniu. Stwierdziła, że organ odwoławczy nie ustosunkował się do kwestii braku lub wadliwego drenażu, jedynie powtórzył dotychczasowe ustalenia odnośnie rozwiązań wodno-kanalizacyjnych. Wskazała nadto, że oferowała Wojewodzie szeroką dokumentację zdjęciową, wskazującą, iż zniszczono instalację drenażową na granicy działek, a planowana zabudowa w sposób wydatny jedynie spowoduje dalsze nieodwracalne szkody. Brak przeprowadzenia postępowania właśnie w tym zakresie skutkował przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę jako nie zasługującą na uwzględnienie. Sąd przytoczył art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku - Prawo budowlane (tekst jednolity: Dz. U. z 2010 r., nr 243, poz. 1623 ze zm. - dalej jako ustawa - Prawo budowlane) stosownie do którego przed wydaniem decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę organ sprawdza: 1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko; 2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi; 3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, a także zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7; 4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7. Konsekwencją negatywnego wyniku sprawdzenia, o którym mowa w ww. przepisie, jest zastosowanie trybu z art. 35 ust. 3 ustawy - Prawo budowlane, zgodnie z którym w razie stwierdzenia naruszeń, w zakresie określonym w ust. 1, właściwy organ nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę. Z kolei pozytywny wynik opisanego powyżej sprawdzenia skutkuje obowiązkiem wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Wynika to z art. 35 ust. 4 ustawy - Prawo budowlane, zgodnie z którym w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Sąd podniósł, że bezspornym pozostawało, że działka nr [...] nie jest objęta ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Dla przedmiotowej inwestycji została wydana decyzja Prezydenta Miasta z dnia [...] października 2004 roku o warunkach zabudowy, w której to decyzji dopuszczono budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z usługami na parterze i garażem podziemnym. Z ustaleń ww. decyzji o warunkach zabudowy wynika, że linia zabudowy wyznaczona została jedynie z jednej strony działki, w linii rozgraniczającej Al. [...]. Wymóg w tym zakresie został spełniony w przedmiotowym projekcie budowlanym. Powyższa decyzja o warunkach zabudowy nie zawiera natomiast ograniczeń co do linii zabudowy od strony elewacji tylnej projektowanego budynku. Zatem inwestor mógł z tej strony swobodnie zabudować przedmiotową działkę, pod warunkiem zachowania wymogów wynikających z warunków techniczno-budowlanych i maksymalnego wskaźnika wielkości zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu, ustalonego na 50%, który to warunek planowana zabudowa spełnia. Szerokość elewacji frontowej ustalono w decyzji o warunkach zabudowy maksymalnie na szerokość działki z uwzględnieniem warunków technicznych. Przedmiotowy budynek został zaprojektowany na całej szerokości działki nr [...] w G.. Odnośnie wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej w decyzji o warunkach zabudowy ustalono ją na styku z budynkiem przy Al. [...], jak w tym budynku - to jest około 11 m z zachowaniem obowiązujących warunków technicznych. W pozostałej części, to jest od strony działki nr [...], wysokość budynku - zgodnie z warunkami zabudowy, może nawiązywać do wysokości budynku przy Al. [...]. Projektowany budynek spełnia wymogi w tym zakresie, albowiem jego wysokość od strony budynku przy Al. Zwycięstwa [...] wynosi 10,98 m. Odnośnie geometrii dachu, która została ustalona przez wskazanie kąta nachylenia maksymalnie 23°, kierunek głównej kalenicy równoległy do frontu działki oraz określenie układu połaci dachowych jako dach dwuspadowy, stwierdzić należy, że dach projektowanego budynku posiada wymagany kąt nachylenia, główna kalenica biegnie równolegle do frontu działki, a dach spełnia wymogi dachu dwuspadowego. Co do wysokość głównej kalenicy, która na styku z budynkiem przy Al. [...] ustalona została na ok. 14 m, zaś w części od strony działki nr [...] maksymalnie jak w budynku przy Al. [...], objęty projektem budynek wymogi w tym zakresie spełnia również, albowiem wysokość kalenicy na styku z budynkiem przy Al. [...] wynosi 13,79 m, zaś od strony działki [...] wynosi 15,83 m. Dla przedmiotowej inwestycji uzyskano również wszystkie wymagane decyzją o warunkach zabudowy uzgodnienia, w tym m.in. zgodę na wycięcie drzewa na działce objętej inwestycją. Również wymagana w decyzji o warunkach zabudowy ilość miejsc postojowych została zapewniona w projekcie. Zasadnie zatem organy obu instancji uznały, że przedmiotowa inwestycja spełnia warunki określone w decyzji Prezydenta Miasta z dnia [...] października 2004 roku o warunkach zabudowy. W decyzji o warunkach zabudowy zamieszczono nadto wymagania dotyczące ochrony interesów osób trzecich, z których wynika, że projekt budowlany powinien zapewnić ochronę osób trzecich w rozumieniu art. 5 ustawy - Prawo budowlane przed pozbawieniem dostępu do drogi publicznej, możliwości korzystania z sieci wodno-kanalizacyjnej, elektrycznej, oraz dostępu światła. W ocenie Sądu, w przedmiotowej sprawie brak było podstaw do zakwestionowania ustaleń organów obu instancji, że zarówno przepisy ustawy - Prawo budowlane, jak również przepisy techniczno-budowlane, a także zasady ochrony prawa własności oraz przepisy "prawa sąsiedzkiego" wynikające z art. 140 i art. 144 k.c., nie zostały naruszone, a zatem, że nie doszło do naruszenia uzasadnionych interesów współwłaścicieli nieruchomości przy Al. [...]. Planowana budowa przewiduje wykonanie budynku sąsiadującego bezpośrednio z istniejącym budynkiem mieszkalnym przy Al. [...] w G.. Stosownie do treści § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia zasadą jest, iż budynek na działce budowlanej należy sytuować w odległości od granicy z sąsiednią działką budowlaną nie mniejszej niż 3 m w przypadku budynku zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę tej granicy. Jednakże przepis ust. 2 tego paragrafu dopuszcza w takich okolicznościach sytuowanie budynku w odległości 1,5 m od granicy lub bezpośrednio przy tej granicy, jeżeli wynika to z ustaleń planu miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. W przedmiotowej sprawie decyzja o warunkach zabudowy w sposób jednoznaczny dopuszcza zabudowę działki budynkiem o szerokości elewacji frontowej pokrywającej się z szerokością działki, zatem brak jest podstaw aby zakwestionować sporządzony w sprawie projekt budowlany, który przyjmuje usytuowanie budynku w granicy z działką przy Al. [...]. Sąd zaznaczył, że przyjęte w projekcie usytuowanie budynku projektowanego nie uniemożliwia realizacji ewentualnych zamierzeń budowlanych na działce przy Al. [...], np. rozbudowy istniejącego na tej działce budynku w głąb działki. Projekt zakłada, że budynek planowany zostanie usytuowany na styku z budynkiem sąsiednim wyłącznie do krawędzi elewacji tylnej istniejącego budynku. Natomiast część projektowanego budynku usytuowana w głębi działki inwestora i jednocześnie wykraczająca poza tylną elewację budynku sąsiedniego jest oddalona od granicy działki o 3,26 m, a w ścianie budynku nie zaprojektowano otworów okiennych lub drzwiowych. Zatem projektowany budynek nie narusza § 12 ust. 1 rozporządzenia. Sąd podał, że jak wynika z projektu zagospodarowania terenu, projektowany budynek jest zlokalizowany w stosunku do sąsiedniego budynku mieszkalnego, położnego na działce przy Al. [...], od strony północnej - w części na styku z tym budynkiem, a w części w odległości większej niż 3 m od niezabudowanej granicy z sąsiednią działką, a więc nie ma możliwości zacieniania istniejącego budynku mieszkalnego przy Al. [...]. Spełnione zostały zatem również wymogi rozporządzenia zawarte w § 13 i 57-60, na co prawidłowo wskazał organ odwoławczy. Zdaniem Sądu, organy prawidłowo rozważyły również, czy przedłożony przez inwestora projekt nie zawiera rozwiązań, które nie zapewniałyby poszanowania, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich (por. art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy - Prawo budowlane). W tym zakresie koniecznym było zbadanie czy nie zostały naruszone uzasadnione interesy współwłaścicieli sąsiedniego budynku przy Al. [...], który usytuowany jest na działce wchodzącej w obszar oddziaływania obiektu, w tym skarżącej K. D.. Sąd wyjaśnił, że o naruszeniu uzasadnionego interesu osób trzecich przy udzielaniu pozwolenia na budowę można mówić tylko wówczas, gdy zostały naruszone konkretne przepisy obowiązujące w budownictwie, w tym techniczno-budowlane (por. wyroki NSA z dnia 14 marca 2006 roku, sygn. akt II OSK 643/05, z dnia 14 listopada 2007 roku, sygn. akt II OSK 1489/06). Prezentowany jest również pogląd, że przepisy art. 140 i art. 144 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 roku - Kodeks cywilny (Dz. U. nr 16, poz. 93 ze zm.) winny być brane pod rozwagę w ramach oceny, czy uzasadnione interesy osób trzecich nie zostały naruszone w sytuacji, gdy mamy do czynienia z budową w granicy lub przy granicy, a więc przy odległościach innych, niż wynikające z § 12 rozporządzenia (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 13 listopada 2008 roku, sygn. akt II SA/Rz 236/08; wyrok NSA z dnia 14 września 2006 roku, sygn. akt II OSK 1090/05). Wyważenie przez organ interesów inwestora i właścicieli działek sąsiednich w trybie art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy - Prawo budowlane wymaga dokonania analizy planowanego zamierzenia budowlanego pod kątem jego wpływu na istniejącą w sąsiedztwie zabudowę. Równie istotną jest kwestia sposobu zagospodarowania nieruchomości sąsiednich oraz wpływu tego zagospodarowania na możliwość realizacji przez inwestora zabudowy o określonych parametrach względem działek sąsiednich. Zgodnie z art. 140 k.c., w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. Z treści tego przepisu wynika, że uprawnia on właściciela do korzystania z przedmiotu własności w granicach określonych przez prawo. Sąd wyjaśnił, że jeżeli przepisy zezwalają na usytuowanie na własnym gruncie obiektu budowlanego w granicy działki, to z samego faktu takiej lokalizacji budynku nie można wywodzić naruszenia art. 140 k.c. Sąd przytoczył stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w uchwale z dnia 28 sierpnia 1997 roku, sygn. akt III CZP 36/97 (OSNC 1998/1/4) - art. 140 k.c. zakreśla granice uprawnień właściciela w sposób generalny, wskazując, że właścicielowi wolno czynić ze swoją rzeczą wszystko, co nie jest zabronione przez ustawy, zasady współżycia społecznego i co nie pozostaje w sprzeczności ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa. Przenosząc powyższą regułę na grunt rozpoznawanej sprawy, Sąd podał, że lokalizacja planowanego budynku w granicy działki nie narusza obowiązujących przepisów prawa i nie sposób uznać, że budowa budynku pozostaje w sprzeczności ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa własności nieruchomości. Obie nieruchomości - inwestora i skarżącej, będą wykorzystywane głównie jako nieruchomości o charakterze mieszkaniowym. Ponadto, na nieruchomości strony skarżącej budynek mieszkalny posadowiony został również w granicy działki. Jeżeli przepisy prawa zezwalają właścicielowi na określony sposób korzystania z nieruchomości, to właściciele innych nieruchomości nie mogą, powołując się na własne prawo własności, dążyć do ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości danego właściciela. W szczególności, dążenie przez właściciela budynku, usytuowanego w granicy z nieruchomością sąsiednią, do uniemożliwienia posadowienia budynku na sąsiedniej nieruchomości, również w granicy nieruchomości, a więc na styku z jego budynkiem, należy ocenić, jako nieuzasadnioną ingerencję w prawo własności służące właścicielowi nieruchomości sąsiedniej, a ponadto jako naruszające gwarantowaną konstytucyjnie zasadę równości podmiotów wobec prawa. Inwestor i właściciel działki sąsiadującej powinni mieć równe prawa i korzystanie z prawa przez jednego z nich nie może ujmować prawa drugiemu (por. wyrok NSA z dnia 16 listopada 2004 roku, sygn. akt OSK 786/04, ONSAiWSA 2005/4/86). Stosownie zaś do treści art. 144 k.c., właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Przepis ten dotyczy oddziaływania na nieruchomość sąsiednią, tzw. immisji, i musi być rozpatrywany na gruncie stosunków sąsiedzkich i prawa cywilnego. Podkreślenia przy tym wymaga, że skoro niedopuszczalne są oddziaływania, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, to dopuszczalne jest oddziaływanie na nieruchomości sąsiednie, jeśli mieści się w granicach przeciętnej miary. Oceny przeciętnej miary dokonuje się zaś według dwóch kryteriów: społeczno-gospodarczego przeznaczenia obu nieruchomości oraz stosunków miejscowych. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 listopada 1985 roku, sygn. akt II CR 149/85 (OSNCP z 1986 r., nr 10, poz. 162) stwierdził, że ocena przeciętnej miary musi być dokonana na podstawie obiektywnych warunków, panujących w środowisku osób zamieszkujących na danym terenie, a nie na podstawie subiektywnych odczuć osób. Nadto Sąd podał, że skarżąca podnosiła w toku postępowania przez organami, jak również w skardze, kwestię istnienia na granicy działek instalacji drenażowej umożliwiającej odpływ wody z terenu jej nieruchomości. Twierdziła, że inwestor uszkodził "drenaż fundamentów" należącego do niej budynku (pismo skarżącej z dnia 24 czerwca 2010 roku - w aktach administracyjnych). Jej zdaniem, przyjęte rozwiązania projektowe jedynie doprowadzą do uszczelnienia budynku inwestora, lecz skutki będą oddziaływać na nieruchomość sąsiednią. Sąd zwrócił uwagę, iż odnośnie powyższych kwestii inwestor przedłożył w toku postępowania administracyjnego ekspertyzę dotyczącą wpływu projektowanego budynku na istniejący budynek mieszkalny przy Al. [...]. Z wniosków zawartych w tejże ekspertyzie wynika jednoznacznie, że w projekcie budowlanym przewidziano posadowienie projektowanego budynku w bezpośrednim sąsiedztwie budynku istniejącego na palisadzie z mikropali, która będzie zarazem zabezpieczeniem istniejącego budynku przez osunięciem, zaś przyjęte w projekcie rozwiązania konstrukcyjne pozwolą na bezpieczne wykonanie nowoprojektowanego budynku bez negatywnego wpływu na istniejący budynek sąsiedni. W opisie technicznym zawarto ponadto opis rozwiązań konstrukcyjno-budowlanych styku budynków na wspólnej granicy. W ocenie projektanta zastosowane rozwiązanie eliminuje konieczność dodatkowego zabezpieczenia budynku przy Al. [...] w związku z planowanymi robotami budowlanymi. Ponadto, jak wynika z oświadczenia projektanta, w trakcie prac odkrywkowych dotyczących fundamentów budynku przy Al. [...] na granicy działki nie stwierdzono występowania instalacji drenażowej. Zastosowane rozwiązanie konstrukcyjne oraz odwodnienie liniowe znajdujące się przed wjazdem do garażu na poziomie poniżej ław fundamentowych budynku przy Al. [...] eliminują konieczność zastosowania takiej instalacji. Również organy uzgadniające przedmiotową inwestycję nie stwierdziły istnienia na terenie objętym inwestycją jakiejkolwiek instalacji drenażowej. Zdaniem Sądu, opisane powyżej rozwiązania projektowe, mające na celu zabezpieczenie przed negatywnym wpływem projektowanego budynku na istniejący budynek przy Al. [...], nie zostały w żaden wiarygodny sposób zakwestionowane przez skarżącą, która w toku całego postępowania ograniczyła się jedynie do gołosłownych zarzutów dotyczących tych kwestii. Sąd nadto wyjaśnił skarżącej, że realizacja inwestycji i sposób jej prowadzenia dotyczy etapu późniejszego, wykonawczego w stosunku do postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Wszelkie prace związane z realizacją inwestycji, czy też ewentualnie mogące wystąpić odstępstwa od projektu budowlanego albo zaistnienie szkody w mieniu sąsiada nie dotyczą przedmiotowej sprawy administracyjnej. Przedmiotem badania Sądu (podobnie jak i organów administracji architektoniczno-budowlanej) jest jedynie sprawa związana z postępowaniem mającym na celu wydanie decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i pozwoleniu na budowę (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 18 stycznia 2011 roku, sygn. akt II SA/Wr 664/09). Zaistniałe w trakcie realizacji inwestycji odstępstwa od zatwierdzonego projektu budowlanego, czy też szkody spowodowane przez inwestora robotami budowlanymi nie objętymi pozwoleniem na budowę, podlegają rozpatrzeniu przez organy nadzoru budowlanego, zaś ewentualne wyrządzenie szkody przez inwestora właścicielowi nieruchomości sąsiedniej może być rozpatrywane wyłącznie na gruncie przepisów prawa cywilnego. Ponadto Sąd zwrócił uwagę, że ewentualne zagrożenie zniszczeniem instalacji drenażowej, w wyniku realizacji przedmiotowej inwestycji, musiałoby zakładać istnienie przedmiotowej instalacji w gruncie znajdującym się w granicach nieruchomości objętej inwestycją. Prowadzenie przedmiotowej inwestycji nie obejmuje ingerencji w nieruchomość skarżącej. Oznaczałoby to, że wskazywana przez skarżącą instalacja drenażowa istnieje na nieruchomości inwestora, a tym samym stanowi urządzenie powodujące odprowadzanie wód z nieruchomości skarżącej na cudzą (tutaj inwestora) nieruchomość. Takie rozwiązanie, jak też żądanie utrzymania takiego istniejącego rozwiązania, należy ocenić jako sprzeczne z prawem, albowiem sposób odprowadzania wód z nieruchomości powinien się zamykać w jej granicach, a nie ingerować w nieruchomości sąsiednie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył nadto, że jeżeli skarżąca kwestionuje przyjęte w projekcie rozwiązania mające zapewnić bezpieczeństwo konstrukcji jej budynku, jak również zapobiegające przedostawaniu się wód z terenu nieruchomości inwestora na jej nieruchomość, i uważa je za niewystarczające, to wskazać należy, że tego rodzaju zarzuty nie mogą skutkować odmową zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Ani organy administracji architektoniczno-budowlanej, ani sąd administracyjny, nie mają uprawnień do kwestionowania merytorycznej zawartości projektu budowlanego, o ile - jak w niniejszej sprawie, wykazuje on zgodność z wymogami zawartymi w art. 35 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane. Natomiast zgodnie z art. 4 ustawy - Prawo budowlane każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami. Z przepisu tego wynika m. in., że każdy ma prawo do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenu należącego do innych osób lub jednostek organizacyjnych. Właściciel terenu jest zatem zobowiązany do takiego jego zagospodarowania, aby nie naruszać niczyjego interesu prawnego. Oznacza to obowiązek właściciela do działania zgodnie z prawem. Interes prawny wynika z przepisów prawa materialnego. Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, to jest stan, w którym obywatel lub inny podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany sposobem zagospodarowania terenu, nie może jednak wskazać przepisu prawa powszechnie obowiązującego, chroniącego jego interes faktyczny. W takim przypadku nie można się skutecznie powołać na naruszenie interesu prawnego (por. Prawo budowlane. Komentarz., pod red. Z. Niewiadomskiego, C. H. Beck, Warszawa 2006, str. 110). W ocenie Sądu skarżąca nie wykazała aby planowana inwestycja naruszała jej prawem chroniony interes. Z akt administracyjnych wynika natomiast, że w istocie działania skarżącej zmierzają do zahamowania realizacji planowanej inwestycji i są spowodowane tym, że skarżąca bezumownie korzysta z części nieruchomości należącej do inwestora. Takie działania skarżącej, jako nie znajdujące ochrony w przepisach prawa materialnego, należy ocenić jako próbę dochodzenia swego interesu faktycznego. W ten sposób jednak skarżąca nie jest w stanie podważyć zgodności z prawem, udzielonego zaskarżoną decyzją, pozwolenia na budowę. Sąd uznał również, że inwestor dopełnił wymogów określonych w art. 32 ust. 4 ustawy - Prawo budowlane, albowiem złożył wniosek o pozwolenie na budowę w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy, załączając oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Projekt budowlany został sporządzony przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia budowlane i należącą do właściwej izby zawodowej. Projektant złożył przewidziane prawem oświadczenie o wykonaniu projektu budowlanego zgodnie z przepisami prawa, obowiązującymi normami i zasadami wiedzy technicznej. Przedłożony projekt budowlany spełnił zatem wymogi art. 35 ust. 1 ustawy – Prawo budowlane. Z tych względów brak było podstaw do wydania decyzji o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i pozwolenia na budowę. Słusznie zatem organy obu instancji uznały, że inwestor spełnił wszystkie wymogi nałożone prawem. Zdaniem Sądu brak było również podstaw do uwzględnienia podnoszonego przez skarżącą zarzutu naruszenia art. 36 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane. W ramach tego zarzutu skarżąca domagała się zapewnienia w projekcie wykonania robót budowlanych bez naruszenia prawa oraz właściwego określenia szczególnych warunków zabezpieczenia terenu. Z brzmienia art. 36 ust. 1 pkt 1 ustawy - Prawo budowlane wynika, że w decyzji o pozwoleniu na budowę właściwy organ, w razie potrzeby określa szczególne warunki zabezpieczenia terenu budowy i prowadzenia robót budowlanych. Sąd podkreślił, że w projekcie budowlanym przedłożonym w niniejszej sprawie przez inwestora zawarto rozwiązania konstrukcyjne mające na celu zabezpieczenie istniejącego budynku sąsiedniego (por. ekspertyza z marca 2010 roku, str. 21 projektu, a także opis techniczny - str. 11 oraz opis sposobu zabezpieczenia głębokich wykopów przy granicy działek - str. 123.1 projektu). Ponadto ww. przepis nie określa obowiązku zapewnienia w projekcie budowlanym wykonywania robót budowlanych bez naruszenia prawa, lecz mówi o szczególnych warunkach prowadzenia robót budowlanych. Takie szczególne warunki prowadzenia robót budowlanych przy przedmiotowej inwestycji, to jest wykonywanych w granicy i na styku z budynkiem sąsiednim, zostały w projekcie uwzględnione, albowiem zawiera on opis sposobu zabezpieczenia ściany budynku sąsiedniego. Odnośnie zarzutu naruszenia art. 107 § 1 k.p.a. przez organ odwoławczy poprzez brak podpisu pod decyzją bądź to samego organu tj. wojewody, bądź upoważnionego pracownika, Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że z wyjaśnień i dokumentów przedłożonych przez wojewodę przy piśmie z dnia 26 września 2011 roku (k. 33 – 36 akt sądowych) niezbicie wynika, że zaskarżona decyzja organu odwoławczego została podpisana przez osobę upoważnioną, w dniu jej wydania, do załatwiania w imieniu wojewody spraw obejmujących zakres działania Wydziału Infrastruktury, a w szczególności do wydawania decyzji administracyjnych wynikających z ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku - Prawo budowlane. Zatem zarzut ten był bezzasadny i nie mógł odnieść oczekiwanego przez skarżącą skutku w postaci stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła K. D. reprezentowana przez radcę prawnego W. Ł. zaskarżając wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi skarżąca zarzuciła naruszenie: 1) przepisów prawa materialnego przez ich niewłaściwe zastosowanie, tj.: a) art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. Z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 t.j.)przez błędne przyjęcie, iż projekt zapewnia wykonanie robót budowlanych bez naruszenia prawa własności oraz brak właściwego, zgodnego z odrębnymi przepisami określenia szczególnych warunków zabezpieczenia terenu; b) art. 34 ust. 1 Prawa budowlanego przez błędne przyjęcie, iż projekt budowlany jest zgodny z ustaleniami określonymi w decyzji z dnia [...] października 2004 r. o warunkach zabudowy. 2) przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik postępowania, tj: a) art. 107 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 t.j.) przez brak podpisu pod decyzją bądź samego organu – Wojewody [...], bądź upoważnionego pracownika, co skutkowało błędnym przyjęciem, iż decyzja odpowiada prawu i brak jest podstaw do stwierdzenia jej nieważności. Wobec powyższych zarzutów skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku oraz zasądzenie kosztów według norm przepisanych. Skarżąca podniosła, że już w skardze od decyzji Wojewody [...] wskazała na skutki, jakie mogą powstać wobec braku uwzględnienia w projekcie istniejącego systemu drenażu działki sąsiedniej, w szczególności wobec jego uszkodzenia w związku z dotychczasowymi pracami inwestora. W ocenie skarżącej Sąd ograniczył się tylko do oceny zgodności przedłożonego projektu z wymogami szczegółowymi rozporządzenia i nie badał podstawowej kwestii oddziaływania projektowanej inwestycji na działki sąsiednie, w szczególności poprzez takie rozwiązania projektowe, które nie zablokują swobodnego odpływu wody z działki sąsiedniej. Skarżąca podkreśliła, że Sąd zaniechał przeprowadzenia dowodu z dokumentów zdjęciowych, które mogła przedłożyć, a z których wynika, że zniszczona została instalacja drenażowa na granicy działek, a planowana inwestycja zagraża swobodnemu odprowadzaniu wód opadowych. Wobec powyższych zagrożeń skarżąca domaga się ochrony jej praw. Skarżąca ponownie podniosła, że zgodnie z art. 107 k.p.a. decyzja administracyjna powinna m.in. zawierać podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji. Tymczasem decyzja Wojewody [...] nie została opatrzona ani podpisem wojewody, ani upoważnionej przez niego osoby. W ocenie skarżącej pod decyzją podpisała się osoba nieuprawniona – A. K., wskazany jako Dyrektor Wydziału Infrastruktury. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. ), zwanej dalej "p.p.s.a.", skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Stosownie zaś do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która w niniejszej sprawie nie zachodziła. Zarzut dokonania przez Sąd I instancji błędnego przyjęcia, iż projekt budowlany jest zgodny z ustaleniami decyzji z dnia 28 października 2004 r. o warunkach zabudowy skarżąca upatruje w naruszeniu art. 34 ust. 1 Prawa budowlanego. Zgodnie z art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 z późn. zm.) projekt budowlany powinien spełniać wymagania określone w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, lub w pozwoleniu, o którym mowa w art. 23 i art. 23a ustawy z dnia 21 marca 1991 r. o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej, jeżeli jest ono wymagane. Ponadto zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza zgodność projektu budowlanego z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli taka została wydana dla danej inwestycji. Decyzja o warunkach zabudowy jest instrumentem prawnym służącym określeniu sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu nieobjętego ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Decyzja taka określa podstawowe parametry dotyczące zmiany zagospodarowania terenu, które podlegają dalszym szczegółowym ustaleniom w postępowaniu poprzedzającym wydanie pozwolenia na budowę, unormowanym w przepisach Prawa budowlanego oraz przepisach ustaw odrębnych i aktach wykonawczych. Taka decyzja o warunkach zabudowy z mocy ustawy wiąże organ wydający pozwolenie na budowę. W niniejszej sprawie, wniosek o wydanie decyzji o pozwolenie na budowę dotyczy budowy budynku mieszkalnego wielorodzinnego z usługami na parterze i garażem podziemnym. Sąd pierwszej instancji dokonał zestawienia treści decyzji o warunkach zabudowy ze złożonym w sprawie projektem budowlanym, oceniając, że nie zachodzą żadne sprzeczności. W tym miejscu należy zwrócić uwagę, że skarżąca postawiła zarzuty naruszenia prawa materialnego, jednakże nie uzasadniła w czym to naruszenie miałoby się przejawiać. Niemniej jednak należy zaznaczyć, że Sąd Wojewódzki uznał, że projekt budowlany spełnia wymagania zawarte w decyzji o warunkach zabudowy, został wykonany przez osoby uprawnione i spełnia wymagania określone w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. Nr 120, poz. 1133) i zawiera wymagane uzgodnienia. Ponieważ planowana inwestycja sąsiaduje bezpośrednio z istniejącym budynkiem mieszkalnym, a co za tym idzie oddziaływuje na ten budynek, do projektu budowlanego załączone ekspertyzę, celem wykazania jaki wpływ ma projektowana inwestycja na budynek istniejący. Z opisu projektu zagospodarowania terenu sporządzonego przez projektanta architektury mgr inż. arch. W. P. wynika, że obiekt nie kwalifikuje się do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, ani też nie będzie w sposób negatywny oddziaływać na otoczenie. Wszelkie uciążliwości związane z funkcjonowaniem budynku nie będą przekraczać dopuszczalnych norm i nie będą występować poza granice działki. Z zapisu projektanta wynika również – na co zwrócił Sąd pierwszej instancji – że nie ma konieczności zastosowania instalacji drenażu. Przyjęte rozwiązanie, tj. ścianka z mikrofali z betonu wodoszczelnego na styku z budynkiem przy Al. [...] oraz odwodnienie liniowe znajdujące się przed wjazdem do garażu eliminują konieczność zastosowania instalacji drenażu. Należy podkreślić, że nie istnieje norma prawna, która uzasadniałaby ochronę prawa właściciela kosztem naruszenia słusznych praw inwestora. Jako przykład można wskazać art. 144 k.c. zgodnie, z którym właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. W niniejszej sprawie, projektowania inwestycja nie narusza interesu prawnego skarżącej, a zmierzając do zahamowania realizacji inwestycji próbuje ona dochodzić jedynie swego interesu faktycznego. Jak słusznie zwrócił uwagę Sąd pierwszej instancji, instalacja drenażowa, którą odprowadzana jest woda z nieruchomości skarżącej, nie powinna być przeszkodą do dysponowania gruntem przez inwestora. Sposób odprowadzania wód z nieruchomości skarżącej winien zamykać się w jej granicach, a ewentualne odprowadzanie tych wód z jej nieruchomości na cudzą jest niezgodne z prawem. A zatem, nie można skutecznie zarzucić Sądowi, że nie dokonał oceny oddziaływania projektowanej inwestycji na działkę skarżącej, poprzez takie rozwiązanie projektowe, które nie zablokuje swobodnego odpływu wody z działki skarżącej. Skarżąca zapewniała o możliwości przedstawienia licznej dokumentacji zdjęciowej dotyczącej zniszczenia instalacji drenażowej na jej nieruchomości, jednakże na żadnym etapie postępowania takiej dokumentacji nie przestawia, co jest w tych warunkach co najmniej twierdzeniem gołosłownym. Z przeprowadzonej ekspertyzy oraz oświadczeń projektanta wynika, że na działce skarżącej przy Al. [...] nie stwierdzono występowania instalacji drenażowej. Tej okoliczności skarżąca kasacyjnie skutecznie nie podważyła. Przechodząc do kolejnych zarzutów przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej, za bezzasadny należało uznać zarzut naruszenia prawa materialnego art. 36 Prawa budowlanego. O rażącym naruszeniu prawa decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze, czyli skutki które wywołuje decyzja. O tym, czy naruszenie prawa jest "rażącym" decyduje ocena skutków społeczno - gospodarczych, jakie dane naruszenie za sobą pociąga. Za "rażące" należy bowiem uznać wyłącznie takie naruszenie prawa, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia zasady praworządności. Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie wyrażał stanowisko, iż brak w przepisach prawa budowlanego i aktów wykonawczych uregulowań dotyczących ochrony interesów osób trzecich obliguje organy administracji do rozważenia interesów stron w oparciu o przepisy prawa sąsiedzkiego, unormowanego w art. 140 i 144 kodeksu cywilnego, z których wynikają ograniczenia w korzystaniu z prawa własności. W orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie wyrażany był już pogląd, że o naruszeniu uzasadnionego interesu osób trzecich można mówić wówczas, gdy zostały naruszone ich dobra chronione przez obowiązujące prawo, a nie tylko przepisy dotyczące budownictwa. Przy ocenie czy doszło do takich naruszeń należy mieć na względzie konstytucyjne zasady równości obywateli i ochrony własności (art. 32 i 64 Konstytucji RP). Właściciel działki sąsiedniej ma prawo do poszanowania jego uzasadnionych interesów wynikających z prawa do korzystania ze swojej własności. Usytuowanie budynku na działce budowlanej, z poszanowaniem interesu prawnego właścicieli działek sąsiednich, oznacza nie tylko uwzględnienie norm, o których mowa w § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.), ale także wyważenia interesów inwestora i właścicieli działek sąsiednich. Wyważenie tych interesów prawnych oznacza uwzględnienie istniejącej zabudowy oraz możliwości zabudowy działek w przyszłości. Równocześnie jednak zasada ochrony interesów osób trzecich podlega ograniczeniom wynikającym z ustaw, w tym m.in. z przepisów ustawy - Prawo budowlane. Nie można bowiem dopuścić do sytuacji, w której uprawnienia właściciela nieruchomości sąsiedniej całkowicie ograniczają uprawnienia inwestora. Ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich w Prawie budowlanym nie może oznaczać w praktyce konieczności wyrażenia zgody na budowę przez właścicieli sąsiednich działek. Zasady postępowania administracyjnego nakazują równe traktowanie stron. Wiąże się to z możliwością prawidłowego korzystania z nieruchomości zarówno przez inwestorów jak i właścicieli sąsiednich nieruchomości. W razie konfliktu interesów właścicieli nieruchomości, a więc inwestora i właściciela nieruchomości sąsiedniej, optymalne korzystanie z ich praw wiąże się z reguły z wprowadzeniem ograniczeń w korzystaniu z jednej z tych nieruchomości lub obu. Rozpoznając wniosek inwestora o wydanie pozwolenia na budowę obiektu budowlanego przy granicy z sąsiednią nieruchomością lub w zbliżeniu do tej granicy, organ administracji publicznej powinien uwzględniać konstytucyjny obowiązek równego traktowania stron i ochrony własności (art. 32 i 64 Konstytucji RP) jak również przepis art. 144 K.c. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 listopada 2004 roku, OSK 786/04, ONSA i WSA 2005/4/86; z dnia 28 kwietnia 2006 r., sygn. akt II OSK 794/05; z dnia 14 września 2006r., sygn. akt II OSK 1090/05; z dnia 3 marca 2008r., sygn. akt II OSK 436/07). Zadaniem organów administracji publicznej, a w konsekwencji Sądu jest zatem takie wyważenie interesów stron, aby inwestycja realizowana była w sposób nienaruszający uzasadnionych interesów właściciela działki sąsiedniej, ale z zachowaniem uprawnień inwestora. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że Sąd oceniając prawidłowość rozstrzygnięcia brał również pod uwagę kwestie wpływu projektowanego budynku na istniejący przy Al. [...]. Godzi się zauważyć, że skarżąca w żaden wiarygodny sposób nie zakwestionowała negatywnego wpływu projektu na już istniejący budynek. W orzecznictwie sądowym przyjęte zostało, że akt organu administracji publicznej pomimo nieposiadania w pełni formy przewidzianej w art. 107 § 1 k.p.a. stanowi w istocie decyzję administracyjną pod warunkiem jednak, że zawiera minimum elementów niezbędnych do takiego zakwalifikowania. Za elementy takie orzecznictwo uznaje: oznaczenie organu administracji publicznej wydającego określony akt, wskazanie adresata tegoż aktu, rozstrzygnięcie o istocie sprawy oraz podpis osoby reprezentującej organ administracji (tak: wyrok Naczelnego Sadu Administracyjnego z 20 lipca 1981 r. SA 1163/81). Decyzja administracyjna stanowi zatem akt będący przejawem woli organu administracji publicznej, wydany na podstawie powszechnie obowiązujących przepisów prawa administracyjnego, o władczym, zewnętrznym charakterze, rozstrzygający konkretną sprawę określonego podmiotu. Decyzja kształtuje więc indywidualną sytuację prawną jednostki poprzez przyznanie bądź odmowę przyznania jej uprawnień, nałożenie obowiązków lub też stwierdzenie utraty określonego uprawnienia. Wydawana jest ona po zakończeniu postępowania administracyjnego prowadzonego z udziałem stron. Przechodząc do analizy decyzji Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2011 r. Sąd prawidłowo stwierdził, że została ona podpisana przez osobę uprawnioną. W aktach sprawy znajduje się upoważnienie Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2009 r. udzielone mgr. inż. arch. A. K. do załatwiania wszelkich spraw w imieniu Wojewody obejmujących zakres działania Wydziału Infrastruktury, w tym do wydawania decyzji administracyjnych wynikających z ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. Należy zaznaczyć, że przedmiotowa decyzja zawiera oznaczenie organu, który ją wydał, adresata tego aktu, rozstrzygnięcie sprawy i podpis osoby upoważnionej. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012r. Nr 270 ze zm.) oddalił skargę kasacyjną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło