II OSK 2041/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-09-20
Skład orzekający: Arkadiusz Despot - Mładanowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny miał obowiązek dopuścić i przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów załączonych do skargi, mimo że organy administracji oparły swoje rozstrzygnięcie na orzeczeniach lekarskich wydanych przez uprawnione jednostki?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie naruszył przepisów postępowania, w tym art. 106 § 3 p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji nie miał obowiązku dopuszczać dowodów uzupełniających, ponieważ nie powziął wątpliwości co do zgromadzonego materiału dowodowego, a orzeczenia lekarskie placówek medycznych miały walor opinii biegłego, wiążącej dla organów administracji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej A. K. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jej skargę na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w W. o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej (alergiczne kontaktowe zapalenie skóry). Organ administracji, opierając się na orzeczeniach lekarskich dwóch jednostek medycznych, uznał, że choroba nie miała zawodowego charakteru, mimo twierdzeń skarżącej o kontakcie z substancjami uczulającymi i zastrzeżeń co do sposobu przeprowadzenia badań. WSA w Warszawie oddalił skargę, a NSA rozpoznał skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Arkadiusz Despot - Mładanowicz po rozpoznaniu w dniu 20 września 2012 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 lutego 2012 r., sygn. akt VII SA/Wa 2857/11 w sprawie ze skargi A. K. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w W. z dnia [...] października 2011 r. nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 23 lutego 2012 r., sygn. akt VII SA/Wa 2857/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A. K. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w W. z dnia [...] października 2011 r. nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej
Wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy:
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w W. decyzją z dnia [...] października 2011 r., Nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. Nr 98 z 2000 r., poz. 1071 z późn. zm. – zwanej dalej k.p.a.), art. 235¹ i art. 235² ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (t.j.: Dz U z 1998 r. Nr 21, poz. 94 z późn. zm.) oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), po rozpatrzeniu odwołania A. K. utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P. z dnia [...] sierpnia 2011 r., znak: [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej: alergiczne kontaktowe zapalenie skóry.
W uzasadnieniu decyzji organ przedstawił stan faktyczny sprawy. Wskazał, iż w dniu 6 lutego 2009 r. do Państwowego Powiatowego Inspektor Sanitarny w P. wpłynęło pismo M. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w P. Oddział w W. z prośbą o dokonanie oceny narażenia zawodowego pod kątem narażenia na substancje drażniące i alergizujące skórę w związku z podejrzeniem u A. K. choroby zawodowej: alergiczne kontaktowe zapalenie skóry. Do pisma załączono skierowanie na badania w celu rozpoznania choroby zawodowej.
W toku postępowania organ powiatowy przeprowadził wywiad z A. K. oraz postępowanie wyjaśniające u pracodawcy, a następnie sporządził kartę oceny narażenia zawodowego, którą przesłał przy piśmie z dnia 6 kwietnia 2009 r. do M. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w P. Oddział w W.
Jednostka orzecznicza w dniu 8 czerwca 2009 r. zwróciła się z prośbą do organu I instancji o uzupełnienie karty oceny narażenia zawodowego o informacje, czy A. K., świadcząc pracę na stanowisku monterki w "[...]" Sp. z o.o., miała kontakt z parafenylenodwuaminą lub jej pochodnymi.
W związku z powyższym organ powiatowy dokonał ponownie oceny narażenia zawodowego A. K. na substancje alergizujące, a następnie uzyskane informacje przesłał do M. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w P. (pismo z dnia 19 sierpnia 2009 r.).
W ramach procedury orzeczniczej A. K. była konsultowana w Instytucie Medycyny Pracy w Ł., który również zwrócił się do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P. o uzupełnienie karty oceny narażenia zawodowego o kolejne informacje dotyczące narażenia w/w na określone substancje chemiczne. W odpowiedzi na to wystąpienie organ I instancji pismem z dnia 6 września 2010 r. przesłał informacje uzupełniające dotyczące narażenia zawodowego.
Następnie, w dniu [...] października 2010 r. M. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w P. Oddział w W. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u A. K. choroby zawodowej pod postacią alergicznego kontaktowego zapalenia skóry. A. K. skierowana została także do jednostki orzeczniczej II stopnia - Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., na ponowne badania lekarskie.
Jednostka orzecznicza II stopnia w dniu [...] czerwca 2011 r. wydała orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u A. K. choroby zawodowej pod postacią alergicznego kontaktowego zapalenia skóry pochodzenia zawodowego.
Wobec braku uwag stron co do zebranego materiału dowodowego, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w P. wydał w dniu [...] sierpnia 2011 r. decyzję znak: [...] o braku podstaw do rozpoznania u A. K. choroby zawodowej: alergiczne kontaktowe zapalenie skóry.
Od powyższej decyzji odwołała się A. K. podając m.in., że nie zgadza się z orzeczeniem lekarskim M. Ośrodka Medycyny Pracy w P. Oddział w W., ponieważ odczyty testów skórnych były wykonywane dzień po dniu, a odczyny na skórze wystąpiły z opóźnieniem. Ponadto, wskazała, że nie zgadza się również z decyzją organu I instancji, ponieważ podczas wykonywania czynności zawodowych miała kontakt z sulfonamidami, który to fakt jest pomijany, a sulfonamidy dają reakcje krzyżowe z parafenylenodwuaminą, na którą jest uczulona.
Po zapoznaniu się z aktami sprawy, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w W. zauważył w zaskarżonej decyzji z dnia [...] października 2011 r., że A. K. w okresie od [...] czerwca 2000 r. do [...] sierpnia 2000 r. oraz od [...] sierpnia 2000 r. do [...] stycznia 2009 r. była zatrudniona w "[...]" Sp. z o.o. na stanowisku monterki. Podczas wykonywania czynności zawodowych była narażona na substancje chemiczne mające potencjalne działanie alergizujące na skórę. Zauważył także, że jak wynika z przeprowadzonej przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P. oceny narażenia zawodowego, A. K. podczas pracy zawodowej nie miała kontaktu z substancjami: parafenylenodiaminą, oranżem zawiesinowym, szkarłatem zawiesinowym, oranżem bezpośrednim, pąsem kwasowym.
Następnie organ II instancji podniósł, iż w orzeczeniu lekarskim nr [...] M. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w P. Oddział w W. podano m. in., że w wykonanych testach naskórkowych, obejmujących poszerzoną Europejską Serię Podstawową, stwierdzono u odwołującej się uczulenie na żywicę 4-tert-butyloformaldehydową, larafenylenodiaminę, oranż zawiesinowy 1, szkarłat zawiesinowy 1 oraz oranż bezpośredni 54 i pąs kwasowy 359. Brak potwierdzenia zawodowej ekspozycji A. K. na powyższe związki chemiczne wskazuje na pozazawodowy charakter alergicznego kontaktowego zapalenia skóry. Nie znaleziono u badanej podstaw do rozpoznania zawodowego kontaktowego zapalenia skóry z podrażnienia, ponieważ zmiany skórne zlokalizowane były poza miejscem styczności z czynnikiem potencjalnie drażniącym, miały związek z zaburzeniami krążenia żylnego kończyn dolnych oraz nawracały pomimo braku narażenia zawodowego. Natomiast w orzeczeniu lekarskim nr [...] Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. wyjaśnił, iż przeprowadzona powtórna diagnostyka alergologiczna potwierdziła dodatnie odczyny na parafenylenodwuaminę, kalafonię, anilinę. Nie ujawniono uczulenia na alergeny środowiska pracy w testach płatkowych. Biorąc pod uwagę wyniki badań testowych, lokalizację zmian skórnych w obrębie małżowin usznych, okolicy pępka, stóp - nietypową dla styczności z czynnikami potencjalnie drażniącymi i alergizującymi, występującymi w środowisku pracy oraz czas, który upłynął od ostatniego dnia pracy i nawrót zmian pomimo zaprzestania narażenia (ujemny test eliminacji zawodowej), jednostka orzecznicza nie znalazła podstaw do rozpoznania choroby zawodowej.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w W. wskazał, iż zgodnie z art. 235¹ Kodeksu pracy za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeśli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
Do stwierdzenia choroby zawodowej muszą być spełnione dwie przesłanki: choroba jest wymieniona w obowiązującym wykazie chorób zawodowych oraz lekarze orzecznicy po zapoznaniu się z oceną narażenia zawodowego potwierdzą, że ma ona związek z wykonywaną pracą.
Organ podkreślił, iż w orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że sam fakt zapadnięcia na chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych nie jest wystarczającą przesłanką do uznania jej za chorobę zawodową, jeżeli nie pozostaje w związku przyczynowym z warunkami występującymi w środowisku pracy bądź, gdy takiego związku nie można wywieść w wysokim stopniu prawdopodobieństwa.
Przypadek A. K. był rozpatrywany przez dwie jednostki orzecznicze, uprawnione, zgodnie z § 5 ust. 2 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, do orzekania w sprawie chorób zawodowych. Obydwie jednostki orzecznicze wydały orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej alergicznego kontaktowego zapalenia skóry. Ponadto, w trakcie prowadzonego postępowania przez jednostkę orzeczniczą I stopnia, A. K. była konsultowana w Instytucie Medycyny Pracy w Ł., gdzie przeprowadzono szeroką diagnostykę w kierunku alergii. Lekarze orzecznicy, jako specjaliści medycyny pracy, posiadają kwalifikacje i kompetencje do oceny wpływu czynników chemicznych na organizm ludzki. Przy rozpoznawaniu chorób zawodowych posiłkują się ściśle określonymi kryteriami diagnostyczno-orzeczniczymi. Natomiast, Państwowy Inspektor Sanitarny, podejmując decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do jej stwierdzenia, jest związany orzeczeniem wydanym w sprawie. Nie ma uprawnień do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia.
Odnosząc się do podniesionych przez A. K. kwestii, że miała ona przedwcześnie wykonane odczyty testów skórnych, organ II instancji stwierdził, że organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej nie mają prawa wnikać w sposób i tryb badań orzeczniczych, przeprowadzanych przez uprawnione do orzekania w sprawie chorób zawodowych jednostki służby zdrowia. Stwierdził również, że orzeczenie lekarskie uprawnionej do orzekania jednostki służby zdrowia ma walor opinii biegłego. Organ ma obowiązek kontrolować, czy wydana opinia wyjaśniła istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, czy jest rzeczowa i przekonywująco uzasadniona. Gdy odpowiada tym warunkom, co ma miejsce w niniejszej sprawie, stanowi podstawę do wydania prawidłowej decyzji.
Odnosząc się do sugestii A. K., dotyczącej dodatkowego przesłuchania świadków, organ odwoławczy wskazał, że w oparciu o art. 10 § 1 k.p.a. organy administracji państwowej obowiązane są, przed wydaniem decyzji, umożliwić stronom wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań w terminie 7 dni od daty otrzymania zawiadomienia o zebraniu materiału dowodowego w sprawie choroby zawodowej. Otrzymanie takiego zawiadomienia A. K. potwierdziła własnoręcznym podpisem w dniu 4 sierpnia 2011 r. i w związku w powyższym, miała możliwość wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Własnoręcznym podpisem potwierdziła również fakt zapoznania się w dniu 6 kwietnia 2009 r. ze sporządzoną przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P. "Kartą oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej". Zamieściła adnotację, że nie wnosi zastrzeżeń co do treści karty oceny narażenia zawodowego oraz nie wnosi dodatkowych dokumentów i informacji dotyczących postępowania.
Ponadto, jak wynika z dokumentacji zgromadzonej w sprawie, zarzut A. K., iż pomijano fakt, że zmiany skórne występowały u niej na rękach, nie ma potwierdzenia w aktach sprawy. W uzasadnieniu orzeczenia lekarskiego M. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w P. Oddział w W. podano, iż zmiany skórne u A. K. były zlokalizowane m. in. na skórze rąk.
Odpowiadając na zarzut odwołującej się, że była ona narażona na działanie sulfonamidów, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w W. stwierdził, iż ocena narażenia zawodowego została przeprowadzona przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P. w sposób wnikliwy, zawiera szczegółowy opis substancji chemicznych, na które A. K. była narażona, a także czynności, które wykonywała w trakcie zatrudnienia i uwzględnia opinię samej zainteresowanej na temat wykonywanej pracy, którą przedstawiła w protokole z dnia 4 marca 2009 r.
Mając powyższe na względzie organ II instancji stwierdził, że decyzja z dnia [...] sierpnia 2011 r. w sprawie choroby zawodowej u A. K. została wydana na podstawie całokształtu materiału dowodowego, a zatem zgodnie z art. 80 k.p.a.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na wymienioną decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w W. z dnia [...] października 2011 r. złożyła A. K., wnosząc o jej uchylenie.
W uzasadnieniu skargi podniosła m.in., że nie zgadza się z tą decyzją ponieważ miała uwagi co do odczytania testów. Ponadto wskazał, że informacje uzyskane od zakładu pracy nie są wiarygodne
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał swe stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd zwrócił uwagę, że w świetle § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do jej stwierdzenia wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika.
Sąd wskazał, że sam fakt zapadnięcia na chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych nie jest wystarczającą przesłanką do uznania jej za chorobę zawodową, jeżeli nie pozostaje w związku przyczynowym z warunkami występującymi w środowisku pracy bądź, gdy takiego związku nie można wywieść w wysokim stopniu prawdopodobieństwa.
Z akt niniejszej sprawy wynika, że A. K. w okresie od [...] czerwca 2000 r. do [...] sierpnia 2000 r. oraz od [...] sierpnia 2000 r. do [...] stycznia 2009 r. była zatrudniona w "[...]" Sp. z o.o. na stanowisku monterki. Podczas wykonywania czynności zawodowych narażona była na substancje chemiczne mające potencjalne działanie alergizujące na skórę.
Jak wynika z przeprowadzonej oceny narażenia zawodowego, A. K. podczas pracy zawodowej nie miała kontaktu z substancjami: parafenylenodiaminą, oranżem zawiesinowym, szkarłatem zawiesinowym, oranżem bezpośrednim, pąsem kwasowym.
Przypadek skarżącej był rozpatrywany przez dwie jednostki orzecznicze, uprawnione, zgodnie z § 5 ust. 2 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, do orzekania w sprawie chorób zawodowych. Obydwie jednostki orzecznicze wydały orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania u w/w choroby zawodowej alergicznego kontaktowego zapalenia skóry. Ponadto, w trakcie prowadzonego postępowania przez jednostkę orzeczniczą I stopnia, A. K. była konsultowana Instytucie Medycyny Pracy w Ł., gdzie przeprowadzono szeroką diagnostykę w kierunku alergii.
W uzasadnieniu orzeczenia lekarskiego nr [...] M. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w P. Oddział w W. podano m. in., że w wykonanych testach naskórkowych, obejmujących poszerzoną Europejską Serię Podstawową, stwierdzono u odwołującej się uczulenie na żywicę 4-tert-butyloformaldehydową, larafenylenodiaminę, oranż zawiesinowy 1, szkarłat zawiesinowy 1 oraz oranż bezpośredni 54 i pąs kwasowy 359. Brak potwierdzenia zawodowej ekspozycji A. K. na powyższe związki chemiczne wskazuje na pozazawodowy charakter alergicznego kontaktowego zapalenia skóry. Nie znaleziono u badanej podstaw do rozpoznania zawodowego kontaktowego zapalenia skóry z podrażnienia, ponieważ zmiany skórne zlokalizowane były poza miejscem styczności z czynnikiem potencjalnie drażniącym, miały związek z zaburzeniami krążenia żylnego kończyn dolnych oraz nawracały pomimo braku narażenia zawodowego. Z kolei Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. w orzeczeniu lekarskim nr [...] wyjaśnił, iż przeprowadzona powtórna diagnostyka alergologiczna potwierdziła dodatnie odczyny na parafenylenodwuaminę, kalafonię, anilinę. Natomiast nie ujawniono uczulenia na alergeny środowiska pracy w testach płatkowych. Biorąc pod uwagę wyniki badań testowych, lokalizację zmian skórnych w obrębie małżowin usznych, okolicy pępka, stóp - nietypową dla styczności z czynnikami potencjalnie drażniącymi i alergizującymi, występującymi w środowisku pracy, oraz czas, który upłynął od ostatniego dnia pracy i nawrót zmian pomimo zaprzestania narażenia (ujemny test eliminacji zawodowej), w/w jednostka orzecznicza nie znalazła podstaw do rozpoznania choroby zawodowej.
Jak trafnie podkreślił organ odwoławczy, lekarze orzecznicy, jako specjaliści medycyny pracy, posiadają kwalifikacje i kompetencje do oceny wpływu czynników chemicznych na organizm ludzki. Przy rozpoznawaniu chorób zawodowych posiłkują się ściśle określonymi kryteriami diagnostyczno-orzeczniczymi. Orzeczenie lekarskie uprawnionej do orzekania jednostki służby zdrowia ma walor opinii biegłego. Natomiast organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej nie mają prawa wnikać w sposób i tryb badań orzeczniczych, przeprowadzanych przez uprawnione do orzekania w sprawie chorób zawodowych jednostki służby zdrowia. Organy te mają natomiast obowiązek kontrolować, czy wydana przez jednostkę służby zdrowia opinia wyjaśniła istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, czy jest rzeczowa i przekonywująco uzasadniona. Gdy odpowiada tym warunkom, co ma miejsce w niniejszej sprawie, stanowi podstawę do wydania prawidłowej decyzji.
Odnosząc się do sugestii A. K., dotyczącej dodatkowego przesłuchania świadków, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w W. w ocenie Sądu zasadnie wskazał, że w oparciu o art. 10 § 1 k.p.a. organy administracji państwowej obowiązane są, przed wydaniem decyzji, umożliwić stronom wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań w terminie 7 dni od daty otrzymania zawiadomienia o zebraniu materiału dowodowego w sprawie choroby zawodowej. Otrzymanie takiego zawiadomienia A. K. potwierdziła własnoręcznym podpisem w dniu 4 sierpnia 2011 r. i w związku w powyższym, miała możliwość wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Własnoręcznym podpisem potwierdziła również fakt zapoznania się w dniu 6 kwietnia 2009 r. ze sporządzoną przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P. "Kartą oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej". Zamieściła adnotację, że nie wnosi zastrzeżeń co do treści karty oceny narażenia zawodowego oraz nie wnosi dodatkowych dokumentów i informacji dotyczących postępowania.
Ponadto, zdaniem Sądu, słusznie stwierdził organ II instancji, że zarzut A. K., iż pomijano fakt, że zmiany skórne występowały u niej na rękach nie ma potwierdzenia w aktach sprawy. W uzasadnieniu orzeczenia lekarskiego M. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w P. Oddział w W. podano bowiem, iż zmiany skórne u A. K. były zlokalizowane m. in. na skórze rąk.
Sąd podkreślił, iż w niniejszej sprawie organy inspekcji sanitarnej były związane orzeczeniami lekarskimi, nie mogły dokonać samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, która prowadziłaby do odmiennego rozpoznania, a procedura przeprowadzonych badań nie nasuwała żadnych wątpliwości co do ich rzetelności (tak m.in. WSA w wyroku z dnia 30 listopada 2005 r., I SA/Wa 184/05, Lex 192632).
Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła A. K., zaskarżając wyrok w całości, zarzucając naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez zaniechanie dopuszczenia i przeprowadzenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uzupełniającego dowodu z dokumentów, tj. (1) karty informacyjnej z leczenia szpitalnego skarżącej w [...] Szpitalu Specjalistycznym w W., (2) karty wypisowej skarżącej z dnia [...] grudnia 2006 r., (3) karty informacyjnej skarżącej z Samodzielnego Wojewódzkiego Publicznego Zakładu Dermatologicznej Opieki Zdrowotnej z dnia [...] marca 2006 r., (4) wyników testów płatkowych standard I z Kliniki Dermatologicznej Pracownia Alergologiczna nr [...], z dnia [...] stycznia 2006 r., (5) wyników testów płatkowych standard II z Kliniki Dermatologicznej Pracownia Alergologiczna nr [...], z dnia [...] stycznia 2006 r., załączonych przez skarżącą do skargi, mimo że dowody te miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sporu i nie spowodowałyby nadmiernego przedłużenia postępowania, a brak ich przeprowadzenia spowodował ustalenie błędnego stanu faktycznego oraz pozbawił stronę możności obrony praw;
b) art. 160 p.p.s.a. poprzez zaniechanie wydania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowienia w przedmiocie wniosków dowodowych zawartych w skardze, przez co skarżąca pozbawiona została możliwości zgłoszenia zastrzeżenia co do jego treści w trybie art. 105 p.p.s.a. i obrony swoich praw. Skarżąca o fakcie pominięcia zgłoszonych przez siebie wniosków dowodowych dowiedziała się dopiero pośrednio z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku;
c) art. 1 § 1 i 2 p.p.s.a. oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli, tj. wadliwym uzasadnieniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie skarżonego wyroku, polegającym na braku odniesienia się do wszystkich wskazanych zarzutów skargi, jak również braku wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego i braku jego właściwej oceny, wskutek czego na obecnym etapie uniemożliwiona jest jego kontrola.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie, o rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym oraz przyznanie pełnomocnikowi kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Odpowiedź na skargę kasacyjną złożył Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w W., wnosząc o oddalenie skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny może na posiedzeniu niejawnym rozpoznać skargę kasacyjną, jeżeli jest ona oparta wyłącznie na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., a strona, która wniosła skargę kasacyjną, zrzekła się rozprawy, zaś pozostałe strony, w terminie czternastu dni od doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy.
Stosownie zaś do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie spełnione zostały przesłanki z art. 182 § 2 p.p.s.a, a nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., ani żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu I instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał kontroli zaskarżonego wyroku w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej.
Skarżąca kasacyjnie zarzuciła Sądowi I instancji naruszenie art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez zaniechanie dopuszczenia i przeprowadzenia przez Sąd I instancji uzupełniającego dowodu z dokumentów załączonych przez skarżącą do skargi.
Odnosząc się do powyższego zarzutu wskazać należy, że z istoty sądowej kontroli administracji wynika, że sąd orzeka wedle stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie wydania zaskarżonego aktu lub podjęcia zaskarżonej czynności, a wynikającego z akt sprawy. Ma zatem obowiązek ocenić, czy zebrany w postępowaniu administracyjnym materiał dowodowy jest pełny, został prawidłowo zebrany i jest wystarczający do ustalenia stanu faktycznego, jaki stan faktyczny sprawy wynika z akt sprawy i czy w świetle istniejącego wówczas stanu prawnego podjęte przez organ rozstrzygnięcie sprawy jest zgodne z obowiązującym prawem. Mówiąc innymi słowy sąd administracyjny bada, czy ustalenia faktyczne dokonane w postępowaniu przed organami administracyjnymi, odpowiadają prawu (por. wyr. NSA z 23 stycznia 2007 r., II FSK 72/06, ONSAiWSA 2008, nr 2, poz. 31). Z tego względu postępowanie dowodowe w postępowaniu sądowoadministracyjnym może być prowadzone tylko jako postępowanie uzupełniające. Stosownie do treści art. 106 § 3 p.p.s.a. Sąd z urzędu lub na wniosek strony może przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne dla wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Celem postępowania dowodowego, o którym mowa w tym przepisie nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz ocena, czy właściwe w sprawie organy ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej.
W rozpatrywanej sprawie dwie jednostki orzecznicze – M. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w P. Oddział w W. oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. wydały orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania u A. K. choroby zawodowej pod postacią alergicznego kontaktowego zapalenia skóry.
Wskazać należy, że orzeczenia lekarskie placówek właściwych do rozpoznawania chorób zawodowych mają charakter opinii biegłego, która powinna być wszechstronnie uzasadniona i wyjaśniać wszelkie wątpliwości w sposób przekonujący i dostępny dla stron, organu prowadzącego postępowanie oraz sądu administracyjnego. Odpowiadające wskazanym wymogom formalnym opinie są dla organu wiążące i inspektor sanitarny nie ma prawa ich zmieniać ani odmiennie interpretować.
W rozpatrywanej sprawie Sąd I instancji uznał, że organy, opierając się o stanowiska zajęte przez uprawnionych lekarzy orzeczników, zgodnie z prawem rozstrzygnęły sprawę. Ponieważ Sąd nie powziął wątpliwości co do zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym materiału dowodowego, nie uznał za konieczne przeprowadzania uzupełniającego postępowania dowodowego.
Należy zwrócić uwagę, że z art. 106 § 3 p.p.s.a. wynika, że dopuszczenie nowego dowodu z dokumentu jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem sądu. Sąd nie był zatem zobligowany dopuścić dowodu z dokumentów załączonych do skargi, ani do wydania postanowienia, na podstawie art. 160 p.p.s.a., co czyni zarzut naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. oraz art. 160 p.p.s.a. niezasadnym.
Na uwzględnienie nie zasługiwał także zarzut naruszenia art. 1 § 1 i 2 p.p.s.a. oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a., albowiem Sąd I instancji odniósł się do wszystkich zarzutów mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy i wyczerpująco rozpatrzył i ocenił cały materiał dowodowy zgromadzony w sprawie. Zgodnie z dyspozycją art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisko pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Uzasadnienie wyroku powinno być tak sporządzone, aby wynikało z niego dlaczego Sąd uznał zaskarżone orzeczenie za zgodne lub niezgodne z prawem. Zarzut naruszenia tego przepisu jest skuteczny wówczas, gdyby Sąd pierwszej instancji nie wyjaśnił w sposób adekwatny do celu, jaki wynika z tego przepisu, dlaczego nie stwierdził w rozpatrywanej sprawie naruszenia przez organy administracji przepisów prawa materialnego, ani przepisów procedury w stopniu, który mógłby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia (por. wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2005 r., sygn. akt I FSK 299/05, Lex, nr 187709). A zatem, nie każde uchybienie przepisowi art. 141 § 4 p.p.s.a. stanowi o jego naruszeniu, a tylko takie, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy. Ponadto uchybienie to musi uniemożliwiać kontrolę kasacyjną wyroku.
W niniejszej sprawie uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada wymogom art. 141 § 4 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyjaśnił przyczyny podjętego rozstrzygnięcia, istotę zarzutów skargi i ocenił wszechstronnie zgodność z prawem zaskarżonej decyzji. Sąd I instancji wyjaśnił w sposób jasny i wyczerpujący, dlaczego zaskarżona decyzja w ocenie Sądu nie narusza prawa, a w konsekwencji skarga jako nieuzasadniona podlega oddaleniu. Sąd I instancji podzielając stanowisko organu II instancji w niektórych fragmentach uzasadnienia wyroku przytacza wprost argumentację tego organu, jednakże nie można uznać, aby nie wyraził on swojego stanowiska w sprawie, czyniąc uzasadnienie wyroku wadliwym w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy i niepoddającym się kontroli instancyjnej, jak stara się to wykazać skarżąca kasacyjnie.
Wskazać także należy, że powołany w treści zarzutu art. 1 p.p.s.a. nie zawiera takich jednostek redakcyjnych jak paragrafy, a ponadto przepis ten określa zakres regulacji ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, dlatego zarzut naruszenia powyższego przepisu należało uznać za niezasadny.
Mając na względzie powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270) oddalił skargę kasacyjną.
NSA nie orzekł o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącej wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną z urzędu, gdyż wynagrodzenie to przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-261 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło