II SA/Kr 1861/11
WyrokWSA w Krakowie2012-02-27
Skład orzekający: Andrzej Niecikowski, Kazimierz Bandarzewski, Jacek Bursa
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego narusza prawnie chroniony interes prawny właściciela nieruchomości, który nie złożył uwag do projektu planu, a jego zarzuty dotyczą potencjalnych przyszłych korzyści lub braku możliwości realizacji inwestycji na sąsiednich działkach?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżący nie wykazał naruszenia swojego prawnie chronionego interesu prawnego. Sama okoliczność posiadania nieruchomości objętej planem miejscowym nie jest wystarczająca do stwierdzenia naruszenia. Interes prawny musi być bezpośredni, realny i chroniony przepisami prawa, a nie opierać się na potencjalnych przyszłych korzyściach lub wątpliwościach co do realizacji inwestycji przez inne podmioty. Plan miejscowy ma pierwszeństwo przed decyzjami o warunkach zabudowy, a jego uchwalenie nie narusza istoty prawa własności, jeśli nie uniemożliwia korzystania z rzeczy lub rozporządzania nią.Stan faktyczny
Skarżący J.P.G. zaskarżył uchwałę Rady Miejskiej w Tarnowie dotyczącą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zarzucił naruszenie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, niezgodność z ustaleniami studium uwarunkowań, błędy w procedurze planistycznej oraz sprzeczność z poprzednim planem miejscowym. Skarżący podniósł, że plan narusza jego interes prawny poprzez przerwanie postępowań w sprawie ustalenia warunków zabudowy na sąsiednich działkach, brak obowiązku scalenia nieruchomości oraz potencjalne trudności w zagospodarowaniu jego własnej działki. Rada Miejska wniosła o oddalenie skargi, argumentując zgodność planu ze studium i prawidłowość procedury.Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Niecikowski Sędziowie: WSA Kazimierz Bandarzewski (spr.) WSA Jacek Bursa Protokolant: Maciej Żelazny po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 lutego 2012 r sprawy ze skargi J.P.G. na uchwałę Rady Miejskiej w Tarnowie z dnia 30 czerwca 2011 r. nr XI/133/2011 w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu w obszarze miasta Tarnowa, w rejonie ulic Jana Pawła II i Błonie oraz lasu Lipie skargę oddala.
Rada Miejska w Tarnowie uchwałą Nr XI/133/1011 z dnia 30 czerwca 2011 r. uchwaliła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego w obszarze miasta Tarnowa we rejonie ulic Jana Pawła II i Błonie oraz Lasu Lipie.
Pismem z dnia 15 września 2011 r. S.P.G. wezwał Radę Miejską w Tarnowie do usunięcia naruszenia prawa, domagając się uchylenia w całości ww. uchwały, w szczególności zarzucając Radzie Miejskiej podjęcie uchwały niezgodne z treścią studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego.
Uchwałą z dnia 3 listopada 2011 r. Rada Miejska w Tarnowie odmówiła usunięcia naruszenia prawa.
Skarżący S.P.G. 4 listopada 2011 r. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na uchwałę Rady Miejskiej w Tarnowie z dnia 30 czerwca 2011 r. Nr XI/133/2011 w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu w obszarze Miasta Tarnowa w rejonie ulic Jana Pawła II i Błonie oraz Lasu Lipie. Skarżący zarzucił naruszenie art. 9 ust. 4, art. 15 ust. 2 pkt 8, 9 i 10 oraz art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i dodatkowo zarzucił, że plan miejscowy został uchwalony z naruszeniem innych uchwał będących przepisami prawa miejscowego oraz z naruszeniem procedury planistycznej.
Skarżący podniósł, że zaskarżony plan miejscowy narusza ustalenia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Działki nr 9/2, 9/3, 9/4, 15/1, 15/2, 15/3 w planie miejscowym zostały przeznaczone jako obszar zabudowy mieszkaniowo-usługowej (MNU), a studium kwalifikowało te działki częściowo jako obszar terenów możliwej lokalizacji wielkopowierzchniowych obiektów handlowych, a częściowo jako obszar naturalnej zieleni w sąsiedztwie parku leśnego "Las Lipie". Nie zakwalifikowano do obszaru MNU działek nr 6, 7/4 i 8 mimo identycznego ich statusu w studium jak ww. działki. Plan miejscowy nie określał obowiązku scalenia nieruchomości w obszarze UC, co uniemożliwia zagospodarowanie pod wielkopowierzchniowe sklepy. Plan miejscowy dla działek nr 243/9, 244/1, 244/9, 244/41 i 244/42 określa przeznaczenie U (zabudowa usługowa), a studium przewiduje kierunek zagospodarowania jako mieszkalnictwo z usługami.
Podniósł, że wprawdzie plan miejscowy określa przebieg dróg publicznych klasy GP o symbolu KDGP oraz klasy G o symbolu KDG, które zostały wyznaczone zgodnie ze studium, ale Rada Miejska w Tarnowie uchwałą Nr L/638/2010 z dnia 27 maja 2010 r. stwierdziła nieaktualność studium w zakresie głównego układu drogowego.
Plan miejscowy narusza art. 16 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ponieważ został sporządzony na nieaktualnej mapie zasadniczej, a to dlatego, że działki nr 3/40 nie ma już w rejestrze nieruchomości. Powstała w wyniku podziału geodezyjnego działki nr 3/40 działka nr 3/49 leży w pasie drogowym drogi KDG w obszarze lokalizacji infrastruktury związanej z linią energetyczną 110 KV, która przebiega przez teren działki nr 3/49 a musi być przesunięta z uwagi na powstały już zjazd z węzła autostradowego "Krzyż" oraz budowane rondo u zbiegu ulic Jana Pawła II i Błonie. Usytuowanie działki nr 3/49 i jej konfiguracja z obszarem UC powoduje, że obszar pod zabudowę kubaturową został wyznaczony niewłaściwie i powinien być przesunięty w kierunku wschodnim maksymalnie o 40 metrów od zachodniej granicy działki nr 3/49. Teren znajdujący się w obszarze UC po zachodniej stronie od linii rozgraniczającej pod zabudowę kubaturową powinien być oznaczony kolorem białym. Plan miejscowy nie uwzględnia przebiegu drogi serwisowej po wschodniej stronie zjazdu z autostrady.
W skardze podniesiono, że określenie w planie sposobu zagospodarowania działki nr 3/49 wraz z pominięciem przebiegu linii energetycznej może skutkować brakiem możliwości jej sprzedaży, a tym samym obowiązkiem zwrotu środków z funduszu Unii Europejskiej. Zaskarżony plan miejscowy jest sprzeczny z planem miejscowym uchwalonym w 2000 r., który nadal obowiązuje i który przeznaczył teren działek 5/4, 5/6, 5/7, 5/8, 5/9 jako teren UI (teren usług innych pod lokalizacje komisariatu Policji). Ponieważ w zaskarżonej uchwale nie zawarto wyraźnie przepisu o uchyleniu planu miejscowego z 2000 r., dla określonego obszaru obowiązują dwa plany. Zgodnie z zarządzeniami Prezydenta Miasta Tarnowa określającymi system opracowywania projektów uchwał Rady Miejskiej w Tarnowie, przed podjęciem uchwały należy zbadać i opisać dotychczasowy stan rzeczy i obowiązujące normy prawne, a także wskazać przepisy uchylające. Zaskarżony plan miejscowy nie daje szans na ożywienie gospodarcze objętego nim obszaru.
W odpowiedzi na skargę Rada Miejska w Tarnowie wniosła o jej oddalenie.
Rada Miejska przedstawiła przebieg postępowania planistycznego wskazując, że jest ono kompletne i nie pominięto żadnego etapu. Podniesiono, że zaskarżony plan miejscowy jest zgody ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. W studium teren UC sięga do działki nr 5/4. Terem MNU w planie miejscowym został wyznaczony na podstawie istniejącej zabudowy działek 15/1, 15/2 i – uwzględniając wydane pozwolenie na budowę – działki nr 15/3. Działki nr 7/2, 7/3, 7/4 i 8 włączono do obszaru UC, ponieważ tak określił potrzeby terenowe potencjalny inwestor po rozmowach z właścicielami tych działek. Wobec rzeczywistego zagospodarowania działek nr 6 i 7/4 oraz części terenu MNU nadanie im przeznaczenia "parki leśne" byłoby niezasadne. W planie miejscowym obszar U określony jest w studium jako obszar rozwojowy (mieszkalno-usługowy o miejskim charakterze). Podobnie przebieg drogi KDGP uzgodniony z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad przebiega po śladzie ul. Błonie. Wyjaśniono, że istotnie na kilku działkach wcześniej planowano wybudowanie komisariatu Policji i posterunku Straży Pożarnej, ale ustalenia te były wiążące dopóki działki te były własnością Gminy Miasto Tarnów. Działki te jednak zwrócono byłym właścicielom, a Policja i Straż Pożarna zrezygnowały z tak proponowanej lokalizacji ich posterunków. W planie miejscowym nie określono warunków scalenia, ponieważ ten brak nie jest przeszkodą przed realizacją inwestycji. Rada Miejska wyjaśniła, że zastosowano właściwe mapy zasadnicze, jak również nie naruszono zarządzeń Prezydenta Miasta Tarnowa odnośnie procedowania przy uchwalaniu planu miejscowego, a nawet gdyby je naruszono – to są to tylko akty prawa wewnętrznego. Plan miejscowy uchyla poprzednio obowiązujący dla tego samego obszaru plan miejscowy z mocy prawa, a więc nie było potrzeby zamieszczania takich przepisów w samej uchwale.
Rada Miejska podniosła również, że skarżący jest właścicielem działki nr [...], zabudowanej parterowym domem jednorodzinnym, obecnie będącym pustostanem. Działka ta w poprzednio obowiązującym planie miejscowym przeznaczona był w części pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną, a w części pod drogę dwujezdniową. W obowiązującym studium działka ta zlokalizowana jest w obszarze terenu o możliwej lokalizacji obiektu wielkopowierzchniowego oraz pod drogi publiczne. Zaskarżony plan miejscowy określa przeznaczenie działki skarżącego jako teren UC – teren zabudowy usługowej – rozmieszczenia obiektów handlowych o powierzchni sprzedaży powyżej 2000 m2 oraz teren KGDP – teren drogi publicznej klasy GP. Skarżący w okresie wyłożenia projektu planu miejscowego do publicznego wglądu nie złożył żadnej uwagi.
W ocenie Rady Miejskiej skarżący nie wykazał, aby zaskarżona uchwała naruszała jego prawnie chroniony interes. Gdyby interes prawny skarżącego oprzeć jedynie na prawie własności, to mógłby on skutecznie zaskarżyć plan miejscowy tylko w zakresie go działki (nr [...]). Z treści skargi nie wynika jednak, aby skarżący kwestionował ustalenia planu miejscowego odnośnie jego działki. Ocena legalności uchwały należy do organów nadzoru. W zakresie zaskarżonego planu miejscowego Wojewoda uznał go za zgodny z prawem i nie wszczynał postępowania nadzorczego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Właściwym do rozpoznania niniejszej skargi jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, który w ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie "P.p.s.a.", oraz art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 z późn. zm.), po ustaleniu, że zaskarżona uchwała lub jej część narusza prawnie chroniony interes prawny skarżącego, uprawniony jest do badania, po czy przy wydaniu zaskarżonej uchwały nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 P.p.s.a.).
Skarżący zaskarżył uchwałę Rady Miejskiej w Tarnowie Nr XI/133/1011 z dnia 30 czerwca 2011 r. w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w obszarze miasta Tarnowa we rejonie ulic Jana Pawła II i Błonie oraz Lasu Lipie, zwanej w skrócie "planem miejscowym". Skarżący w swojej skardze domaga się unieważnienia całego planu miejscowego.
Stosownie do art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 z późn. zm.) każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Oznacza to, że w pierwszej kolejności obowiązkiem Sądu jest zbadanie, czy wniesiona skarga spełnia wymogi formalne jak wcześniejsze bezskuteczne wezwanie do usunięcia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia oraz zachowanie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego.
Skarżący dopełnił wymogu bezskutecznego wezwania do usunięcia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia występując z takim wezwaniem do Rady Miejskiej w Tarnowie w dniu 15 września 2011 r. Skargę wniósł w dniu 4 listopada 2011 r. z zachowaniem sześćdziesięciodniowego terminu do jej złożenia zgodnie z art. 53 § 2 P.p.s.a.
Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem na skarżącym spoczywa obowiązek wykazania się nie tylko indywidualnym interesem prawnym lub uprawnieniem, ale także zaistniałym w dacie wnoszenia skargi, a nie w przyszłości, naruszeniem tego interesu prawnego lub uprawnienia. Wnoszący skargę w trybie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym musi wykazać, że istnieje związek pomiędzy jego prawnie gwarantowaną sytuacją, a zaskarżoną uchwałą polegający na tym, że uchwała narusza jego interes prawny lub uprawnienia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 2003 r., sygn. akt III RN 42/02, opubl. w OSNP z 2004 r., nr 7, poz. 114, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 9 września 2004 r., sygn. akt II SA/Bk 364/04, opub. w Lex nr 173736). Ponieważ do wniesienia skargi nie legitymuje stan jedynie zagrożenia naruszeniem, przeto w skardze należy wykazać, w jaki sposób doszło do naruszenia prawem chronionego interesu lub uprawnienia podmiotu wnoszącego skargę (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lutego 2005 r., sygn. akt OSK 1563/04, opub. w LEX nr 171196; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lutego 2006 r., sygn. akt II OSK 1127/05, opub. w LEX nr 194894). O powodzeniu skargi z art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym przesądza wykazanie, albo przynajmniej wskazanie przez skarżącego naruszenia przez organ gminy konkretnego przepisu prawa materialnego lub chociażby prawa chronionego w drodze ustawy, wpływającego negatywnie na sytuację prawną skarżącego. Interes ten powinien być jednak bezpośredni i realny (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 listopada 2005 r., sygn. akt OSK 715/05, opub. w LEX nr 192482; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 września 2001 r., sygn. akt II SA 1410/01, opub. w Lex nr 53376, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 listopada 1995 r., sygn. akt II SA 1933/95, opubl. w ONSA z 1996 r., nr 4, poz. 170; wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 4 maja 2006 r., sygn. akt II SA/Bk 764/06 i sygn, akt II SA/Bk 763/05).
W związku z powyższym w następnej kolejności należy ustalić, czy wskazana przez skarżącego argumentacja pozwala na stwierdzenie, że zaskarżona uchwała narusza jego interes prawny, a więc ustalić, czy poprzez uchwalenie tejże uchwały interes prawny skarżącego już został naruszony lub w inny sposób ograniczony.
Na tą okoliczność skarżący podnosi, że zaskarżone przepisy planu miejscowego naruszają tak tryb podjęcia uchwały, jak i przede wszystkim zasady planowania przestrzennego. Skarżący wymienia przy tym, które to przepisy planu miejscowego nie są zgodne z treścią studium.
Skarżący dodatkowo oświadczył, że naruszenia swojego interesu prawnego dopatruje się w przerwaniu postępowań zmierzających do ustalania warunków zabudowy celem ustalenia zabudowy na działkach sąsiednich, tj. nr 5/2, 5/3, 5/4 i 5/5, ale przede wszystkim w przerwaniu postępowania administracyjnego w sprawie o znaku [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy na budowę sklepu z parkingiem dla samochodów osobowych, instalacjami wewnętrznymi i zewnętrznymi oraz dwoma zjazdami na działkach o numerach: 3/40, 4/4, 4/6, 4/9, 4/10, 4/11, 4/12, 4/13 oraz 188/2, 201/2, 202/2. Skarżący wskazał na zarzuty, jakie podnosił wobec decyzji ustalających warunki zabudowy i przebieg tych spraw tak w postępowaniu przed organami administracji jak i sądami administracyjnymi. Dalej skarżący wskazał, że bezpośrednie zagrożenie interesu prawnego skarżącego wynika także z braku obowiązku scalania nieruchomości w obszarze UC, co może dawać inwestorowi (nie będącemu skarżącym) swobodę w wyznaczaniu terenu inwestycji celem spełnienia wymogów wynikających z pozwolenia na budowę. Skarżący podnosi bowiem, że już inwestor próbował pominąć działkę skarżącego przy ustalaniu warunków zabudowy dla budowy sklepu. Skarżący wyjaśnił dalej, że skoro część jego działki nr [...] (część południowa) od wielu lat znajduje się w planach miejscowych pod obszar drogi publicznej – to możliwym jest, że organy Gminy Miasto Tarnów wywłaszczą tą część działki skarżącego celem późniejszego jej wydzierżawienia do budowy dojazdu do projektowanego centrum handlowego. Inwestor już poszukiwał próby wykonania zjazdu z pominięciem działki nr [...], a sama budowa drogi KDGP (której teren obejmuje część działki skarżącego) jest zagrożona, bo Gmina Miasto Tarnów nie ma pieniędzy. Do pośrednich zagrożeń interesu prawnego skarżącego wymienił on brak lub wątpliwości faktyczne dotyczące realizacji centrum handlowego na zasadach objętych zaskarżonym planem. Skarżący obawia się, że może nie uzyskać korzyści, jeżeli nie zjawi się inwestor zamierzający wybudować takie centrum handlowe, które obejmowałoby również i działkę skarżącego. Zaskarżony plan miejscowy generuje poważne trudności zagrażające budowie centrum handlowego na terenie UC. Plan ten został sporządzony na nieaktualnym podkładzie mapowym. Nieaktualność dotyczy działki nr [...] i część tej działki w planie miejscowym przeznaczona jest pod zagospodarowanie nie zawsze korzystne dla przyszłego inwestora. Wadliwie określono możliwość połączenia terenu inwestycji przez przyszłego inwestora z drogami publicznymi. Lokalizowane węzły mogą naruszać warunki techniczne ich wykonania. Skarżący uzasadnia brak swojego udziału tak na etapie składania wniosków jak i uwag okolicznością, że taki nawet jego udział niczego by nie zmienił z powodu złej woli organów. Skarżący podniósł wreszcie i to, że istotą jest zagospodarowanie działki nr [...], na której w zaskarżonym planie miejscowym trudno będzie wybudować sklep wielkopowierzchniowy, a działania organów zmierzające do zbycia działki nr [...] określonemu inwestorowi nie odniosły rezultatu, z powodu starań skarżącego, dzięki któremu kolejne przetargi na zbycie tej działki są odwoływane.
Sąd przytoczył najważniejsze wątki argumentacji skarżącego, nie pomijając żadnej poruszonej kwestii, zamieszczone i w skardze i w późniejszym piśmie skarżącego z dnia 15 stycznia 2012 r. [...]akta sadowe sprawy, karta nr [...]) oraz na rozprawie. To przytoczenie służy ustaleniu, czy argumentacja podnoszona przez skarżącego dotyczy lub może dotyczyć naruszenia jego interesu prawnego. Wykazanie bowiem naruszenia tego interesu warunkuje przejście do dalszego etapu rozpoznawania sprawy. Skarga oparta o konstrukcję art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym nie jest bowiem skargą powszechną, którą każdy może skutecznie wnieść. Jest to skarga, która przysługuje tylko takiemu podmiotowi, którego interes prawny został naruszony zaskarżoną uchwałą. Tym samym nie wystarczy nawet objęcie zaskarżoną uchwałą interesu prawnego skarżącego.
Sąd oceniając argumentację skarżącego jak i z urzędu badając sprawę nie podziela stanowiska skarżącego, że jego interes prawny został naruszony.
Żaden z powołanym paragrafów zaskarżonej uchwały nie narusza prawa własności skarżącego do działki nr [...]. Sama okoliczność, że skarżący posiada swoją działkę w obszarze uchwalonego planu miejscowego nie stanowi samoistnej i wystarczającej przesłanki do uznania, że miało miejsce naruszenie przysługującego mu prawa lub obowiązku. W przeciwnym razie skuteczne skargi na plan miejscowy mogliby wnosić wszyscy właściciele terenów objętych tym planem tylko z tego powodu, że rada gminy taki plan uchwaliła, a nie z tego powodu, że postanowienia takiego planu naruszają ich chroniony prawem interes prawny. Byłoby to więc przyjęcie innej wykładni (contra legem), niż wynika to z art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym.
Rada Miasta Tarnowa nie przekroczyła granic upoważnienia ustawowego i nie dopuściła się naruszeń przepisów chroniących prawo własności skarżącego jako naruszających jego interes prawny, a koncentrujących się na twierdzeniu, że ustalenia planu niweczą dotychczasowe postępowania w sprawie ustalania warunków zabudowy.
Zaznaczyć należy, że uwzględnienie prawa własności nieruchomości nie oznacza zakazu ograniczania tego prawa, gdy weźmie się pod uwagę treść art. 6 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Regulacja ta wyklucza z pewnością dopuszczalność ingerencji w istotę prawa własności, a także nieuzasadnione z punktu widzenia interesu publicznego ograniczenie tego prawa w drodze miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Rozważając kwestię naruszenia istoty prawa własności nieruchomości należących do skarżącego stwierdzić należy, że zaskarżona uchwała nie stanowi ingerencji w istotę tego prawa. Ze względu na charakter prawa własności uzasadnione jest w tym zakresie odwołanie się do rozumienia naruszenia istoty prawa własności.
W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego podkreśla się, że do naruszenia istoty prawa własności dochodzi w sytuacji, gdy niemożliwe stanie się wykonywanie wszystkich uprawnień składających się na możliwość korzystania z rzeczy albo wszystkich uprawnień składających się na możliwość rozporządzania rzeczą albo wszystkich uprawnień składających się na możliwość korzystania z rzeczy i rozporządzania nią (por.: wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 maja 1999 r., SK 9/98, publ. OTK z 1999 r., nr 4, poz. 78, wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 stycznia 1999 r., P 2/98, publ. OTK z 1999, nr 1, poz. 2). Pozbawienie właściciela części – nawet znacznej – atrybutów korzystania lub (i) rozporządzania rzeczą – nie musi oznaczać ingerencji w istotę jego prawa własności. Nie jest zatem wykluczona sytuacja, w której nawet wyłączenie możliwości zabudowania nieruchomości i zagospodarowania jej przestrzeni nie będzie oznaczało naruszenia istoty prawa własności. W tej zaś sprawie Sąd nie stwierdził naruszenia atrybutów prawa własności przysługujących skarżącego wobec jego działki.
W odniesieniu do przedmiotowej uchwały w części dotyczącej nieruchomości skarżącego należy stwierdzić, że kwestionowane przez skarżącego ustalenia umożliwiają skarżącemu korzystanie bądź rozporządzanie jego nieruchomością zgodnie z przysługującym mu prawem własności.
Sam skarżący w żaden sposób nie kwestionuje zasad korzystania z przysługującego mu prawa własności do przedmiotem działki.
Ponoszone natomiast przez skarżącego okoliczności w żadnym zakresie nie mogą być traktowane jako naruszenie jego interesu prawnego. Uzasadniając to stanowisko należy podnieść, że istotą decyzji ustalającej warunki zabudowy jest jedynie deklaratoryjne stwierdzenie zasad zagospodarowania danego terenu z uwagi na istniejącą zabudowę w tzw. strefie analizy (zasada dobrego sąsiedztwa). Decyzja ustalająca warunki zabudowy nie tworzy żadnego prawa, a jedynie potwierdza możliwy zakres zagospodarowania z uwagi na istniejący stan rzeczywisty danego obszaru. To plan miejscowy w sposób trwały określa sposób zagospodarowania danego obszaru. Znaczenie decyzji ustalającej warunki zabudowy wyraźnie określa art. 65 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2003 r. Nr 80, poz. 717 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie "u.p.z.p.", zgodnie z którym w chwili uchwalenia dla danego obszaru planu miejscowego, właściwy organ winien stwierdzić wygaśnięcie wszystkich dotychczas wydanych decyzji ustalających warunki zabudowy dla takiego terenu, jeżeli decyzje te zawierają odmienne ustalenia niż plan miejscowy. Wyjątek dotyczy tylko przypadku, gdy na podstawie wydanej decyzji ustalającej warunki zabudowy zostało już udzielone pozwolenie na budowę.
Powołany przepis wyraźnie wskazuje na pierwszeństwo ustaleń planistycznych zawartych w planie miejscowym w stosunku do decyzji ustalających warunki zabudowy. Okoliczność zaś, że organy planistyczne uchwalają plan miejscowy dla danego terenu nie stanowi żadnego naruszenia prawa. Sąd administracyjny kontrolując legalność działania organów planistycznych, nie może objąć swoją kognicją badania przesłanek uzasadniających przystąpienie do sporządzania planu miejscowego dla danego obszaru. Jest to bowiem zakres władztwa planistycznego gminy, którego Sąd nie kontroluje.
Tym samym nie można stwierdzić, aby interes prawny skarżącego został naruszony z tego tylko tytułu, że przed uchwaleniem zaskarżonego planu miejscowego dla inwestycji znajdującej się na sąsiedniej działce (w stosunku do działki skarżącego) było prowadzone postępowanie zmierzające do ustalenia warunków zabudowy i gdyby te warunki były ustalone, to zyskałby na tym sam skarżący. Ustalone warunki zabudowy nie tworzą żadnej promesy udzielenia pozwolenia na budowę, a stanowią jedynie informację dla potencjalnego inwestora, jaka to inwestycja może zostać zrealizowana na danym obszarze.
Również nie stanowi naruszenia interesu prawnego argumentacja skarżącego dotycząca możliwości technicznych wybudowania centrum handlowego (sklepu wielkopowierzchniowego) na terenie działki sąsiedniej (nr [...]). To, czy na terenie sąsiednim wobec działki skarżącego rzeczywiście nastąpi realizacja danej inwestycji zależy od wielu czynników, pozostających również poza sferą regulacji. Jednym z nich jest samo zainteresowanie potencjalnego inwestora nabyciem prawa do danego obszaru i uzyskaniem pozwolenia na budowę. Podnoszone przez skarżącego wątpliwości co do tego, czy rzeczywiście jakiś inwestor zechce wybudować centrum handlowe i – jak należy domniemywać – zakupi od skarżącego jego działkę po akceptowalnej dla skarżącego cenie, nie może uzasadniać naruszenia interesu prawnego skarżącego.
Żaden przepis ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ani też żaden przepis innej ustawy nie gwarantuje właścicielowi danej nieruchomości, że w przypadku przeznaczenia czy to jego działki, czy tym bardziej działek sąsiednich na obszarze objętym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego pod działalność komercyjną (np. usługami komercyjnymi), inny podmiot (inwestor) dokona takiego rzeczywistego zagospodarowania tego terenu i to zgodnie z zamiarem właściciela nieruchomości. Plan miejscowy określa sposób zagospodarowania danego obszaru a to, czy rzeczywiście znajdzie się inwestor gotowy zagospodarować dany teren, jest już poza zakresem oceny legalności danej uchwały. Interes prawny to bowiem takie uprawnienie bądź obowiązek, które chronione jest przepisem prawa materialnego rangi ustawowej.
Również podnoszone przez skarżącego kolejne kwestie dotyczące czy to wykonania zjazdu na drogę publiczną z terenu działki nr [...], czy też prawidłowe wykonanie innych zjazdów, także nie uzasadniają naruszenia interesu prawnego skarżącego. Plan miejscowy bowiem określa przeznaczenie danego obszaru, i jak wynika to ze stanowiącego załącznik do zaskarżonej uchwały rysunku tego planu – plan ten wyraźnie zawiera oznaczenie miejsc, w których taki zjazd został zaprojektowany. Ocena technicznych parametrów wykonania zjazdów będzie dokonywana w toku postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę i zatwierdzenia projektu budowlanego. Plan miejscowy nie może zastępować warunków technicznych realizacji danych inwestycji.
Również pozostałe kwestie (dotyczące w szczególności prawidłowości prowadzenia przetargów, wydzierżawienia części pasa drogowego na rzecz inwestora) podnoszone w skardze przez skarżącego, czy też w późniejszym piśmie oraz na rozprawie w żadnej mierze nie uzasadniają zarzutu naruszenia interesu prawnego.
Sąd jeszcze raz wskazuje, że art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym nie zawiera instytucji skargi powszechnej, przysługującej każdemu mieszkańcowi danej gminy. Artykuł ten reguluje prawo do wniesienia skargi tylko wtedy, gdy ustawowo chroniony interes danej osoby zostaje naruszony podjętym przez organ gminy aktem z zakresu administracji publicznej. Również sam fakt, że skarżący jest właścicielem danej nieruchomości objętej miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego nie stanowi samodzielnej przesłanki uzasadniającej stwierdzenie naruszenia jego interesu prawnego. Istotnym jest bowiem przede wszystkim to, że to sam skarżący musi wskazać na jakiekolwiek argumenty przemawiające za naruszeniem tych uprawnień, które są chronione ustawowo.
To bowiem sam skarżący – a nie Sąd wbrew twierdzeniom skarżącego - ma wskazać, że on uważa uchwalony plan miejscowy za naruszający jego interes prawny. Rzeczą Sądu jest zaś zbadanie, czy rzeczywiście plan miejscowy narusza prawnie chronione dobra skarżącego. Sąd w tej sprawie nie tylko wziął pod uwagę stanowisko i argumentację skarżącego, ale i z urzędu zbadał, czy interes prawny skarżącego został naruszony. W ocenie Sądu naruszenia tego interesu nie ma.
Należy również podnieść, że skoro sam skarżący w żadnym zakresie, chociażby pośrednio nie podnosi, że kwestionuje ustalenia planu miejscowego dotyczące sposobu zagospodarowania jego nieruchomości, to nie można uznać, że plan miejscowy ingeruje w prawo własności przysługujące skarżącemu w sposób przez niego nie akceptowany. Plan miejscowy zawsze określa sposób wykonywania prawa własności, ale nie zawsze dokonuje się to wbrew woli właściciela (zgodnie z art. 6 ust. 1 u.p.z.p., ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości). W sytuacji, w której właściciel akceptuje zasady wykonywania prawa własności w planie miejscowym odnośnie jego nieruchomości, nie można uznać, że jednocześnie te zasady naruszają jego interes.
W tej sprawie w której skarżący, mimo dopytywania przez Sąd również na rozprawie, ani razu nie podniósł, że plan miejscowy ustalił zagospodarowanie jego działki we sposób przez niego nie akceptowalny. Przede wszystkim skarżący obawia się, czy przyszły inwestor zechce wykupić jego nieruchomość przy realizowanej – w przyszłości – inwestycji w postaci centrum handlowego, czy też zrealizuje tą inwestycję pomijając działkę skarżącego. To jednak, jak już zostało wskazane powyżej, nie stanowi żadnego uprawnienia, które miałoby prawną ochronę. Jest to interes faktyczny skarżącego i to w istocie mający charakter potencjalny. Sam skarżący nie wie jeszcze, czy znajdzie się takie inwestor, który zechce daną inwestycję zrealizować i nie wie, na jakich warunkach ją zrealizuje.
Rekapitulując należy wskazać, że zaskarżony plan miejscowy nie naruszył prawnie chronionego uprawnienia (prawa) skarżącego i niezależnie od twierdzeń samego skarżącego nie nastąpiło naruszenie przysługującego mu dotychczas zakresu uprawnień wynikających z prawa własności.
Tym samym Sąd w tej sprawie zobowiązany był, wobec nie wykazania naruszenia interesu prawnego skarżącego, o którym mowa w art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, skargę - stosownie do art. 151 P.p.s.a. - oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło