II GSK 1590/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-01-29

Skład orzekający: Małgorzata Korycińska, Anna Robotowska, Henryka Lewandowska – Kuraszkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odpowiedzialność zawodowa rzeczoznawcy majątkowego podlega przedawnieniu na zasadach Kodeksu wykroczeń, czy też ustawa o gospodarce nieruchomościami zawiera własne regulacje dotyczące przedawnienia?
Ratio decidendi
Odpowiedzialność zawodowa rzeczoznawcy majątkowego, uregulowana w ustawie o gospodarce nieruchomościami, nie podlega przedawnieniu na zasadach Kodeksu wykroczeń. Ustawa o gospodarce nieruchomościami zawiera własną instytucję przedawnienia, związaną z terminem wszczęcia postępowania, która w niniejszej sprawie nie została naruszona. Ponadto, wymiar kary dyscyplinarnej zależy od uznania organu, biorąc pod uwagę ciężar gatunkowy naruszeń i postawę rzeczoznawcy, a indywidualna ocena sprawy skarżącego została spełniona.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary dyscyplinarnej nałożonej na rzeczoznawcę majątkowego S. K. za naruszenie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami i rozporządzenia w sprawie wyceny nieruchomości przy sporządzaniu operatów szacunkowych. Minister Infrastruktury utrzymał w mocy decyzję o nałożeniu nagany. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę S. K. na tę decyzję. S. K. wniósł skargę kasacyjną, zarzucając m.in. naruszenie przepisów o przedawnieniu, nierówne traktowanie w porównaniu z innymi rzeczoznawcami oraz naruszenia proceduralne.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Korycińska Sędzia NSA Anna Robotowska Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska – Kuraszkiewicz (spr.) Protokolant Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 29 stycznia 2014 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej S. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 16 maja 2012 r. sygn. akt I SA/Wa 2260/11 w sprawie ze skargi S. K. na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] października 2011 r. nr [...] w przedmiocie kary dyscyplinarnej oddala skargę kasacyjną Objętym skargą kasacyjną wyrokiem z dnia 16 maja 2012 r., sygn. akt I SA/Wa 2260/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę S. K. (dalej: strona, skarżący) na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] października 2011 r. w przedmiocie zastosowania wobec rzeczoznawcy majątkowego kary dyscyplinarnej. Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia. W związku ze skargą Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia 8 lutego 2008 r. Minister Infrastruktury wszczął z urzędu postępowanie z tytułu odpowiedzialności zawodowej wobec rzeczoznawcy majątkowego S. K. Na podstawie wyników postępowania wyjaśniającego Minister Infrastruktury decyzją z dnia [...] listopada 2009 r. orzekł o udzieleniu rzeczoznawcy majątkowemu S. K. kary dyscyplinarnej w postaci nagany. W związku ze złożeniem przez S. K. wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Minister zwrócił się do Komisji Odpowiedzialności Zawodowej o ponowne przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego. Po ponownym przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, Komisja Odpowiedzialności Zawodowej (w skrócie: KOZ) stwierdziła, że rzeczoznawca majątkowy S. K., wykonując czynności szacowania, zawarte w operatach szacunkowych sporządzonych na zlecenie Prezydenta Miasta S. w celu aktualizacji opłat rocznych z tytułu użytkowania wieczystego, tj. w operatach szacunkowych określających wartość rynkową prawa własności nieruchomości gruntowych położonych w S. naruszył przepisy art. 4 pkt 16, art. 153 ust. 1, art. 154 oraz art. 175 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603, z późn. zm., dalej: "u.g.n."), a także przepisy § 3 ust. 2, § 4 ust. 4, § 55 ust. 2, § 56 ust. 1 pkt 6 oraz ust. 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. Nr 207, poz. 2109, z późn. zm., dalej: "rozporządzenie z 21.09.2004 r."). W związku z powyższym KOZ wystąpiła o zastosowanie wobec skarżącego kary zawieszenia uprawnień zawodowych na okres 3 miesięcy. Zaskarżoną decyzją z dnia [...]października 2011 r. Minister Infrastruktury utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] listopada 2009 r. przyjmując w całości ustalenia, zarówno faktyczne, jak i prawne dokonane przez Komisję Odpowiedzialności Zawodowej w trakcie postępowania wyjaśniającego. Minister stwierdził, iż wykonując czynności szacowania zawarte w operatach szacunkowych z dnia 28 września i 13 listopada 2007 r. rzeczoznawca majątkowy nie wypełnił obowiązków, o których mowa w art. 175 ust. 1 u.g.n. i w związku z powyższym podlega odpowiedzialności zawodowej. W ocenie Ministra Infrastruktury analiza rynku zawarta w operatach została sporządzona w sposób bardzo lakoniczny. Minister uznał, że tak sporządzona analiza rynku, w kontekście opisu cech rynkowych, wskazuje na przyjęcie w procesie wyceny nieruchomości nie spełniających warunków podobieństwa, o których mowa w art. 4 pkt 16 u.g.n. oraz narusza § 3 ust. 2 rozporządzenia z 21.09.2004 r. a także jest niezgodna z § 4 ust. 4 tego rozporządzenia. Ponadto schematyczna, identyczna dla działek położonych w różnych częściach S. ocena cech nieruchomości prowadzi do zniekształcenia wysokości współczynników korygujących, a tym samym wpływa na określoną wartość nieruchomości. Strona nie zamieściła w operatach szacunkowych informacji na temat przeznaczenia wycenianych nieruchomości w planie zagospodarowania przestrzennego ani czy i kiedy plany miejscowe zostały wprowadzone. Rzeczoznawca w analizie rynku, odwołując się do transakcji z lat 2003 – 2006, nie odniósł się do upływu czasu i jego wpływu na zmiany cen jednostkowych. Strona przyznała, że wykonała tylko część czynności niezbędnych do określenia wartości nieruchomości, gdyż pracowała w trzyosobowych zespołach rzeczoznawców i nie dokonywała oględzin nieruchomości. Skarżący także przyznał, że został sporządzony szablon operatu. Ponadto do operatów nie zostały dołączone niezbędne dokumenty, istotne przy ich sporządzaniu. Zdaniem organu opisany sposób postępowania rzeczoznawcy majątkowego narusza art. 175 ust. 1 u.g.n. poprzez niezachowanie szczególnej staranności podczas dokonywania czynności szacowania w zw. z art. 154 ust. 1, art. 153 ust. 1 u.g.n. i § 3 ust. 2, § 4 ust. 4, § 55 ust. 2, § 56 ust. 1 i 4, § 57 ust. 2 rozporządzenia z 21.09.2004 r. Minister podniósł, że ani przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami, ani przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 11 stycznia 2008 r. w sprawie odpowiedzialności zawodowej rzeczoznawców majątkowych, pośredników w obrocie nieruchomościami oraz zarządców nieruchomości (Dz. U. Nr 11, poz. 66 z późn. zm., dalej: "rozporządzenie z 11.01.2008 r.") nie przewidują umorzenia postępowania z tytułu odpowiedzialności zawodowej z uwagi na przedawnienie karalności czynu. Umorzenie postępowania dyscyplinarnego ze względu na upływ czasu od daty sporządzenia operatu szacunkowego jest możliwe jedynie w przypadku okoliczności przedstawionych w art. 194 ust. 1c u.g.n. Przepis ten jednak w przedmiotowej sprawie nie znajduje zastosowania, gdyż od momentu sporządzenia operatów do dnia powzięcia przez organ informacji o zaistnieniu okoliczności mogących stanowić podstawę odpowiedzialności zawodowej (tj. do dnia 18 lutego 2008 r. nie upłynął okres 3 lat). Odnosząc się do zarzutu nieprzesłuchania w przedmiotowym postępowaniu w charakterze świadków pozostałych rzeczoznawców majątkowych, będących współautorami zakwestionowanych wycen, Minister wyjaśnił, że z akt sprawy wynika, iż KOZ uznała, że zebrany materiał dowodowy był wystarczający do zakończenia postępowania i nie było potrzeby jego rozszerzenia o przeprowadzenie dowodu ze świadków. Komisja wzięła pod uwagę zwłaszcza fakt, że pozostali rzeczoznawcy majątkowi, którzy brali udział w szacowaniu przedmiotowych nieruchomości, mieli możliwość ustosunkowania się do zarzutów i złożenia stosownych wyjaśnień w toczących się równoległe wobec nich postępowaniach z tytułu odpowiedzialności zawodowej. Zdaniem Ministra powyższa kwestia została już rozstrzygnięta i brak jest podstaw do kwestionowania tego rozstrzygnięcia. Minister zwrócił uwagę na treść art. 195 ust. 1 u.g.n., zgodnie z którym postępowanie wyjaśniające prowadzone przez KOZ odbywa się z udziałem osoby, wobec której wszczęto postępowanie z tytułu odpowiedzialności zawodowej, a do udziału w tym postępowaniu jest uprawniony również obrońca ustanowiony przez osobę, wobec której wszczęto postępowanie, lub obrońca wyznaczony z urzędu, (art. 195 ust. 2 u.g.n.). Minister wskazał, że zgodnie z § 12 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia z 11.01.2008r., przewodniczący zespołu przedstawia na posiedzeniu zespołu zarzuty wobec osoby, wobec której wszczęto postępowanie oraz okoliczności mające znaczenie w postępowaniu. Z akt sprawy wynika, że KOZ nie miała możliwości przedstawienia rzeczoznawcy majątkowemu zarzutów na posiedzeniu w dniu 16 marca 2010 r., gdyż rzeczoznawca majątkowy nie stawił się na nie. Minister uznał jednak, że S. K. znał treść zarzutów, o czym świadczą zdaniem Ministra następujące okoliczności: - pismem z 12 grudnia 2008 r. S. K. został zawiadomiony przez Wiceprzewodniczącego Komisji o pierwszym terminie posiedzenia zespołu KOZ, w tym m. in. o prawie uczestniczenia w prowadzonym postępowaniu, przeglądania akt, sporządzania z nich notatek i odpisów, - w dniach 19 grudnia 2008 r. i 27 marca 2009 r. S. K. osobiście zapoznał się z aktami sprawy, - w dniu 21 lipca 2009 r. z aktami sprawy zapoznał się pełnomocnik S. K. – M. H. Zatem Minister Infrastruktury uznał, że zastosowana wobec rzeczoznawcy kara nagany jest karą niską, ale nie jest karą rażąco niską, biorąc pod uwagę stwierdzone naruszenia przepisów prawa oraz postawę rzeczoznawcy, który nie stawił się na posiedzenie Komisji 16 marca 2010 r. i odmówił udzielania wyjaśnień w trakcie pierwszego rozpatrywania sprawy. Minister nie znalazł podstaw do przyjęcia, że jego wcześniejsza decyzja rażąco naruszała prawo lub rażąco naruszą interes społeczny, co pozwoliłoby na wymierzenie surowszej kary dyscyplinarnej. Sąd I instancji zaznaczył, że postępowanie dotyczące odpowiedzialności zawodowej rzeczoznawcy majątkowego ma na celu wykazanie, czy osoba uprawniona do szacowania nieruchomości przy wykonywaniu tych czynności wypełniła obowiązki wynikające z art. 175 u.g.n., tzn. czy szacowania nieruchomości dokonała zgodnie z zasadami wynikającymi z przepisów prawa i standardami zawodowymi ze szczególną starannością właściwą dla zawodowego charakteru tych czynności oraz z zasadami etyki zawodowej, kierując się zasadą bezstronności w wycenie nieruchomości. Zatem KOZ bada czy przy sporządzeniu tego operatu rzeczoznawca postępował zgodnie z dyrektywą wynikającą z art. 175 u.g.n. Zdaniem Sądu I instancji decyzje organu zostały wydane w oparciu o prawidłową podstawę prawną, a postępowanie przed Ministrem Infrastruktury zostało poprzedzone postępowaniem wyjaśniającym, o którym mowa w art. 194 ust. 2 u.g.n. W uzasadnieniu decyzji wskazano przyczyny, z powodu których nałożono na rzeczoznawcę majątkowego karę dyscyplinarną oraz wyjaśniono, czym kierował się organ przy wymiarze kary (adekwatność do popełnionych uchybień i przestrzeganie w dalszym wykonywaniu zawodu rzeczoznawcy majątkowego standardów ustawowych i zawodowych). W postępowaniu prowadzonym na skutek wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Minister odniósł się również do zarzutów skarżącego. Sąd I instancji wskazał, że skarga na czynności szacowania dokonane przez stronę jako rzeczoznawcę majątkowego wpłynęła w dniu 18 lutego 2008 r., a operaty szacunkowe zostały sporządzone w dniu 28 września 2007 r. i 13 listopada 2007 r. Nie upłynął więc okres 3 lat, o którym mowa w art. 194 ust. 1c u.g.n. Sąd nie podzielił poglądu skarżącego, że postępowanie wyjaśniające przed KOZ zawiera szereg nieprawidłowości, które powodują, że jej ustalenia nie mogą stanowić podstawy rozstrzygania w niniejszej sprawie. Zasadnie Minister uznał za usprawiedliwioną odmowę KOZ przesłuchania w charakterze świadków pozostałych rzeczoznawców – współautorów kwestionowanych operatów, skoro zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do zakończenia postępowania. Stanowisko KOZ w ocenie Sądu znajduje oparcie w materiale dokumentacyjnym sprawy. Sąd nie zgodził się z poglądem skarżącego, że opracowanie szablonu operatu szacunkowego stanowi przejaw dochowania zasady szczególnej staranności przy jego sporządzaniu. Operat szacunkowy stanowi bowiem dokument, który musi być czytelny nie tylko dla urzędników wydających decyzję, ale również dla użytkownika wieczystego, który może zakwestionować zasadność lub wysokość zaktualizowanej opłaty rocznej. Z tego też powodu powinien on być sporządzony zgodnie z dyspozycją art. 175 ust. 1 u.g.n. Z powyższych względów Sąd nie podzielił również stanowiska skarżącego, że rzeczoznawca nie jest zobowiązany do załączenia istotnych dokumentów wykorzystanych przy jego sporządzaniu. Dodał, że jak słusznie stwierdził Minister, operat sporządzony przez kilku rzeczoznawców majątkowych, podpisują wszyscy, którzy go sporządzili (taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie), a w konsekwencji wszyscy ponoszą odpowiedzialność za cały proces wyceny. Błędne jest stanowisko skarżącego, że rolą organu jest ustalenie, który z rzeczoznawców dokonujących wyceny, za którą część etapu szacowania odpowiada. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł S. K. wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w W. oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: I. naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności: 1) naruszenie art. 45 § 1 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń (Dz. U. z 2010 r. Nr 46, poz. 275 z późn. zm., dalej: "k.w.") poprzez jego niezastosowanie i zaniechanie orzeczenia o umorzeniu niniejszego postępowania z uwagi na upływ terminu przedawnienia; 2) naruszenie art. 178 ust. 2 pkt 2 u.g.n., poprzez wymierzenie skarżącemu innej kary dyscyplinarnej niż pozostałym rzeczoznawcom, którzy wspólnie z S. K. brali udział przy sporządzaniu zakwestionowanych operatów szacunkowych, tym samym ukaranie skarżącego karą surowszą w takich samych okolicznościach sprawy; II. naruszenie przepisów o postępowaniu w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, w rozumieniu art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z poźn. zm., dalej: "p.p.s.a."), w tym w szczególności: 1) naruszenie § 12 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia z 11.01.2008 r. poprzez nieprzedstawienie na posiedzeniu zespołu konkretnych i oznaczonych zarzutów wobec S. K., wobec którego wszczęto postępowanie, co spowodowało, że skarżący nie mógł podjąć konkretnej obrony przed zarzutami; 2) naruszenie art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 7 k.p.a., tj. naruszenie zasady prawdy obiektywnej poprzez akceptację postępowania polegającego na niedopuszczeniu do przeprowadzenia dowodów z przesłuchania zawnioskowanych przez skarżącego świadków, co zdecydowanie mogło przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, 3) naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i niewskazanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz zaniechanie jej wyjaśnienia, jak również nierozważenie wszystkich zarzutów merytorycznych znajdujących się w treści skargi. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasadna. W myśl art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, albowiem według art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd, określenia, jaką postać miało to naruszenie, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych, uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. W rozpoznawanej skardze kasacyjnej powołano obie podstawy kasacji przewidziane w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., zarzucając Sądowi I instancji naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania. Zasadą w takiej sytuacji powinno być rozpoznanie w pierwszej kolejności zarzutów procesowych. Jednak w niniejszej sprawie należało w pierwszej kolejności rozpatrzyć zarzuty naruszenia prawa materialnego, albowiem uznanie zasadności pierwszego z nich (dotyczącego przedawnienia odpowiedzialności) byłoby wystarczające do uchylenia zaskarżonego wyroku z tego powodu, że inne rozstrzygnięcie powinno było zakończyć postępowanie administracyjne. W zarzucie tym podniesiono, że regulacja w ustawie o gospodarce nieruchomościami odpowiedzialności dyscyplinarnej rzeczoznawców majątkowych, wywierającej istotne skutki w sferze ich praw i obowiązków, powinna także określać terminy przedawnienia karalności tejże odpowiedzialności. W sytuacji zaś nieuregulowania tej instytucji w ustawie o gospodarce nieruchomościami, należy stosować zasady odnoszące się do przedawnienia karalności wykroczeń, przewidzianej przez art. 45 § 1 k.w. Zarzut ten należało uznać za bezzasadny. Skarżący nie wyjaśnił dlaczego jego zdaniem odpowiedzialność zawodowa rzeczoznawcy majątkowego jest najbardziej zbliżona do reżimu odpowiedzialności z kodeksu wykroczeń. Zdaniem Sądu kasacyjnego brak jest podstaw prawnych do zastosowania reguł określonych w art. 45 § 1 k.w. do zachowań podlegających odpowiedzialności dyscyplinarnej na podstawie ustawy o gospodarce nieruchomościami. Przedawnienie według zasad obowiązujących w kodeksie wykroczeń przewidziano dla czynów opisanych w Dziale VI ustawy o gospodarce nieruchomościami (art. 198 ust. 3 u.g.n. w zw. z art. 5 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia w zw. z art. 45 § 1 k.w.). Natomiast odpowiedzialność dyscyplinarna została uregulowana w Dziale V ustawy o gospodarce nieruchomościami, szczególnie w jego rozdziale 4. Sama okoliczność, że postępowanie dyscyplinarne (z tytułu odpowiedzialności zawodowej) jest postępowaniem represyjnym nie może oznaczać automatycznego przenoszenia do niego reguł obowiązujących w szeroko rozumianym postępowaniu karnym bez jednoznacznych odesłań w tym zakresie. Jednocześnie należy zauważyć, że według art. 194 ust. 1c u.g.n. nie wszczyna się postępowania z tytułu odpowiedzialności zawodowej, jeżeli do dnia otrzymania przez ministra właściwego do spraw budownictwa, gospodarki przestrzennej i mieszkaniowej informacji o zaistnieniu okoliczności mogących stanowić podstawę odpowiedzialności zawodowej upłynęły 3 lata, licząc od dnia zaistnienia tych okoliczności. Zatem istnieje w ustawie o gospodarce nieruchomościami instytucja przedawnienia, lecz związana z terminem wszczęciem postępowania z tytułu odpowiedzialności zawodowej. W niniejszej sprawie postępowanie zostało wszczęte w terminie zakreślonym przez art. 194 ust. 1c u.g.n., czego skarżący nie kwestionował. Wobec powyższego zarzut ten należało uznać za bezzasadny. Co do zarzutu naruszenia art. 178 ust. 2 pkt 2 u.g.n. wskutek wymierzenia skarżącemu surowszej kary dyscyplinarnej w takich samych okolicznościach sprawy aniżeli pozostałym rzeczoznawcom współautorom ocenianych operatów, należy zauważyć, że w myśl art. 178 ust. 1 u.g.n. istnieje obowiązek nałożenia kary w przypadku stwierdzenia niewypełnienia przez rzeczoznawcę obowiązków, o których mowa w art. 158 oraz art. 175 u.g.n. Natomiast rodzaj kary dyscyplinarnej, która zostanie orzeczona należy już do uznania organu, zgodnie z art. 178 ust. 2 u.g.n. Oczywiście wybór rodzaju kary z art. 178 ust. 2 u.g.n. przez organ orzekający nie może być dowolny. Gradacja kar dyscyplinarnych przewidziana w art. 178 ust. 2 u.g.n. od upomnienia do pozbawienia uprawnień zawodowych wskazuje, że podstawowym kryterium zastosowania odpowiedniej kary do rozmiaru niewypełnienia obowiązków, o których mowa w art. 175 u.g.n, jest właśnie ciężar gatunkowy naruszeń obowiązków zawodowych przez rzeczoznawcę majątkowego i ewentualne skutki tych naruszeń dla podmiotu, na którego rzecz wykonywane były czynności szacowania nieruchomości oraz skutki dla interesu społecznego polegającego między innymi na utrzymaniu wysokiego zaufania publicznego do tego zawodu. Ocena postawy osobistej rzeczoznawcy majątkowego podlegającego odpowiedzialności zawodowej może stanowić dodatkowe kryterium zastosowania określonej kary dyscyplinarnej (por. wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 1018/09, opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl, który dotyczy odpowiedzialności pośredników w obrocie nieruchomościami, ale analogicznie uregulowanej jak odpowiedzialności rzeczoznawców). W ocenie Sądu kasacyjnego, WSA nie naruszył art. 178 ust. 2 pkt 2 u.g.n. odwołując się do wyczerpującego stanowiska w tym zakresie KOZ oraz Ministra Infrastruktury, jednocześnie eksponując przesłanki, które zadecydowały o rodzaju nałożonej kary. Okoliczności te dotyczyły czynności skarżącego jako rzeczoznawcy. Zatem został spełniony wymóg, że sprawa skarżącego została oceniona indywidualnie. Zatem i ten zarzut należało uznać jako bezzasadny. Przechodząc do zarzutów naruszenia przepisów postępowania, odnośnie zarzutu naruszenia § 12 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia z 11.01.2008 r. skarżący nie wykazał ewentualnego istotnego wpływu stawianego zarzutu na wynik sprawy. Sąd I instancji natomiast wyjaśnił jednoznacznie, dlaczego nie dopatrzył się zarzucanych naruszeń w postępowaniu KOZ i oceniającego czynności KOZ Ministra Infrastruktury. Przepis § 12 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia z 11.01.2008 r. mówi, że przewodniczący kieruje pracami zespołu, a w szczególności przedstawia na posiedzeniu zespołu zarzuty wobec osoby, wobec której wszczęto postępowanie oraz okoliczności mające znaczenie w postępowaniu. Jak wynika z protokołu pierwszego posiedzenia KOZ z dnia 3 lutego 2009 r., przewodniczący zespołu dopełnił ciążących na nim obowiązków (str. 3 protokołu, k. – 69 akt adm.). Z wyjaśnień skarżącego złożonych na tym posiedzeniu wynikało, że jest zorientowany co do przedmiotu postępowania. Inna kwestią pozostawała akceptacja przez skarżącego zarzutów mu stawianych. Niezależnie od powyższego, skarżący, po otrzymaniu od zastępcy przewodniczącego KOZ zawiadomienia z dnia 12 grudnia 2008 r., w dniu 19 grudnia 2008 r. zapoznał się z aktami postępowania (po tej dacie do pierwszej rozprawy nie były przeprowadzane żadne czynności wyjaśniające). Ponadto w dalszym postępowaniu przez KOZ aktywnie uczestniczył skarżący, jak i jego obrońca, podczas posiedzeń KOZ składali wyjaśnienia, skarżący odpowiadał na pytania KOZ, byli informowani przez Ministra Infrastruktury przed wydaniem każdej z decyzji o sporządzeniu przez KOZ protokołu końcowego z postępowania wyjaśniającego, prowadzonego po wszczęciu postępowania, jak i wskutek wniosku strony o ponowne rozpatrzenie sprawy. Zatem nie było podstaw do przyjęcia, aby zostało naruszone prawo do obrony skarżącego. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 7 k.p.a. wskutek niedopuszczenia dowodu z przesłuchania zawnioskowanych świadków (współautorów kwestionowanych operatów), skarżący nie wykazał jaki wpływ i do tego istotny, uchybienie to mogłoby mieć na wynik sprawy, zwłaszcza że udział i zakres czynności wnioskowanych świadków w szacowaniu nieruchomości i sporządzaniu operatów został ustalony w odrębnych postępowaniach z tytułu odpowiedzialności zawodowej prowadzonych wobec tych osób. W świetle tego nie było potrzeby przeprowadzania dodatkowych dowodów z zeznań wnioskowanych świadków, gdyż okoliczności te zostały stwierdzone innymi dowodami. Zatem i ten zarzut należało uznać za niezasadny. Co do zarzutu naruszenia przepisu procesowego, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niezastosowanie i niewskazanie przez Sąd I instancji podstawy prawnej, również należy uznać za niezasadny. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. zawiera regulację -wskazującą elementy, jakie powinno zawierać uzasadnienie wyroku. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego tylko wtedy, gdy uzasadnienie sporządzone jest w taki sposób, że uniemożliwiona jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Zarzut ten nie może sprowadzać się do polemiki ze stanowiskiem Sądu zawartym w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia w zakresie wykładni i stosowania przepisów prawa. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną - art. 174 pkt 2 p.p.s.a. - jeżeli uzasadnienie wyroku Sądu pierwszej instancji nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia (por. uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r. II FPS 8/09, opubl. ONSAiWSA 2010, Nr 3, poz. 30, wyrok NSA z dnia 7 maja 2013 r., sygn. akt II GSK 260/12, Lex nr 1329705). Sąd pierwszej instancji odniósł się do zarzutów podniesionych w skardze, wyjaśnił w sposób wystarczający zastosowane przepisy prawa, a polemika skarżącego ze stanowiskiem Sądu nie może uzasadniać zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny uznając skargę kasacyjną za pozbawioną usprawiedliwionych podstaw, na mocy art. 184 p.p.s.a. rozstrzygnął jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło