I SA/Sz 69/10

WyrokWSA w Szczecinie2010-08-25

Skład orzekający: Anna Sokołowska, Alicja Polańska, Arkadiusz Windak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba nabywająca pojazd, który został nielegalnie wprowadzony na polski obszar celny, może być uznana za dłużnika celnego na podstawie art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego, jeśli przy zachowaniu należytej staranności mogła dowiedzieć się o nielegalnym pochodzeniu towaru?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący M.G. nie dochował wymaganej należytej staranności przy nabyciu pojazdu, który został nielegalnie wprowadzony na polski obszar celny. Okoliczności takie jak otrzymanie dokumentów z podpisami, które nie były jego własnymi, brak osobistej obecności przy wyrobieniu dowodu rejestracyjnego i dokonaniu odprawy celnej, a także brak dowodu na udzielenie pełnomocnictwa A.G. do załatwienia formalności, powinny wzbudzić wątpliwości co do legalności transakcji. W związku z tym, skarżący spełnił przesłanki do uznania go za dłużnika celnego na podstawie art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego, a zaskarżona decyzja Dyrektora Izby Celnej jest zgodna z prawem.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła określenia kwoty długu celnego wobec M.G. w związku z nielegalnym wprowadzeniem na polski obszar celny samochodu osobowego. Organ pierwszej instancji uznał M.G. za dłużnika, wskazując na brak należytej staranności przy zakupie pojazdu. Po postępowaniu odwoławczym, Dyrektor Izby Celnej utrzymał w mocy decyzję w stosunku do M.G., uznając go za dłużnika celnego. M.G. zaskarżył tę decyzję do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Sokołowska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Alicja Polańska,, Sędzia WSA Arkadiusz Windak, Protokolant Gabriela Porzezińska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 25 sierpnia 2010 r. sprawy ze skargi M.G. na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] nr [...] w przedmiocie określenia kwoty długu celnego oddala skargę. Dyrektor Izby Celnej decyzją z dnia [...], Nr [...], wydaną na podstawie art. 233 §1 pkt 2 lit. a), art. 191 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. Nr 137, poz. 926 ze zm.), w związku z art. 23 ustawy z dnia 12 września 2002 r. o zmianie ustawy Ordynacja podatkowa oraz zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 169, poz. 1387) oraz w związku z art. 262 ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. - Kodeks celny (Dz.U. Nr 23, poz. 117 ze zm.) i art. 2 § 1, art. 3 § 1 pkt 10, art. 23 § 1 i§7, art. 29 § 1, art. 210 § 1 pkt 1 oraz § 3 pkt 1-3 Kodeksu celnego oraz ust. 1 lit. b), ust. 3 lit. b) części I A i części II Taryfy celnej stanowiącej załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 grudnia 1998 r. w sprawie ustanowienia Taryfy Celnej (Dz.U. Nr 158, poz. 1036 ze zm.) i art. 26 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. - Przepisy wprowadzające ustawę Prawo celne (Dz.U. Nr 68, poz. 623), po rozpatrzeniu odwołań od decyzji Dyrektora Urzędu Celnego z dnia [...], Nr [...], wydanej wobec Z. S., K. P., M. G. i A. G., którą określono kwotę długu celnego [...] zł w związku z nielegalnym wprowadzeniem na polski obszar celny samochodu osobowego - orzekł o uchyleniu decyzji organu pierwszej instancji w stosunku do K. P. oraz następców prawnych A. G.: M. Z. G. i N. E.S. tym zakresie umorzył postępowanie, a w pozostałej części utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Z uzasadnienia decyzji organu odwoławczego wynika, że w następstwie informacji uzyskanych z Prokuratury Rejonowej w Szczecinie, postanowieniem z dnia 3 sierpnia 2001 r., Dyrektor Urzędu Celnego wszczął wobec Z. S., K. P., M. G. i A. G. postępowanie w sprawie uregulowania sytuacji nielegalnie wprowadzonego na polski obszar celny samochodu osobowego marki M. K., numerze nadwozia [...] i numerze rejestracyjnym [...], które zakończono wydaniem opisanej powyżej decyzji z dnia [...] Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie, organ pierwszej instancji wskazał, że K. P., przy udziale Z. S. dopuszczając do ruchu na terytorium Polski ww. samochód, zalegalizowała jego nielegalne wprowadzenie. Dokumenty potrzebne do zarejestrowania pojazdu wypełniał Z. S.. Natomiast, uznając M. G. za dłużnika, organ wyjaśnił, że strona nie dochowała należytej staranności przy kupnie samochodu, gdyż dowód rejestracyjny, który otrzymał, został wypełniony na jego nazwisko, choć nie był w Wydziale Komunikacji Urzędu Miejskiego. Mógł zatem przypuszczać, że nabył pojazd wprowadzony nielegalnie. M. G. kupił pojazd od A. G., który wiedział, że auto zostało wprowadzone do kraju bez uiszczenia należności celnych. W związku z powyższym, zgodnie z art. 210 § 3 pkt 2 i 3 Kodeksu celnego, organ uznał, że wskazane osoby są dłużnikami w sprawie. Od decyzji organu pierwszej instancji odwołanie wnieśli K. P. oraz M. G.. K. P. podniosła, że nie kupowała, nie sprzedawała, jak również nie przemycała przedmiotowego pojazdu, nie znała jego pochodzenia ani jego przeznaczenia, w związku z czym nie może być uznana za dłużnika w sprawie. M. G. stwierdził natomiast, że nie czuje się odpowiedzialny za powstanie długu celnego. Jednocześnie wyjaśnił, że zlecił A. G. sprowadzenie samochodu z zagranicy i załatwienie formalności celnych. Odbierając pojazd po naprawie, otrzymał od sprzedającego dokumenty odprawy celnej, a także dowód rejestracyjny i tablice rejestracyjne. Wskazał, że był zdziwiony zaistniałą sytuacją, ale z uwagi na zaufanie, jakim darzył A. G., nie uznał za stosowne sprawdzenia autentyczności dokumentów. Domyślał się, że znajomy sam załatwił sprawę w Wydziale Komunikacji Urzędu Miejskiego, bez konieczności jego osobistego stawiennictwa. Przedmiotowe odwołania zostały przekazane przez organ do Głównego Urzędu Ceł, celem rozpatrzenia. Prezes Głównego Urzędu Ceł postanowieniem z dnia [...] zawiesił z urzędu postępowanie odwoławcze od decyzji Dyrektora Urzędu Celnego z dnia [...] do czasu rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego w niniejszej sprawie przez inny organ lub sąd, tj. do czasu zakończonego postępowania karnego. Następnie, w związku ze zniesieniem organu Prezesa Głównego Urzędu Ceł i przekazaniem jego kompetencji w zakresie postępowań odwoławczych dyrektorom izb celnych (ustawa z dnia 20 marca 2002 r. o przekształceniach w administracji celnej oraz zmianie niektórych ustaw), w dniu 28 maja 2002 r. sprawa została przekazana do dalszego prowadzenia Dyrektorowi Izby Celnej. Organ ten, mając na uwadze fakt, iż w analogicznej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy wyrokiem z dnia 18 czerwca 2003 r. o sygn. akt SA/Sz 2611/02 uchylił postanowienie, którym zawieszono postępowanie odwoławcze, postanowieniem z dnia 7 lipca 2004 r., wszczął postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności postanowienia Prezesa Głównego Urzędu Ceł w przedmiocie zawieszenia postępowania odwoławczego z urzędu i postanowieniem z dnia 30 grudnia 2005 r. stwierdził z urzędu nieważność postanowienia z dnia 25 stycznia 2002 r. W wyniku rozpoznania sprawy zainicjowanej odwołaniami K. P. i M. G., Dyrektor Izby Celnej decyzją z dnia [...] o Nr [...], wydaną wobec K. P., Z. S. i M. G., uchylił decyzję organu pierwszej instancji w stosunku do K. P. i w tym zakresie umorzył postępowanie, zaś w pozostałej części utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Decyzja nie została skierowana do A. G., gdyż w toku postępowania odwoławczego uzyskano informację o jego śmierci w dniu 15 października 2003 r. M. G. zaskarżył powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, który wyrokiem z dnia 9 maja 2007 r. o sygn. akt I SA/Sz 598/06, uwzględnił skargę strony, aczkolwiek z innych przyczyn niż w niej wskazane. Stwierdził bowiem, że organ celny drugiej instancji nie miał prawa, w razie śmierci strony w toku prowadzonego postępowania, wydać decyzji administracyjnej, w której osoba ta została pominięta. Organ celny zobowiązany był, wobec śmierci A. G., do podjęcia czynności, mających na celu powiadomienie następców prawnych zmarłego o toczącym się postępowaniu, stosownie do zapisów art. 133 Ordynacji podatkowej. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 9 października 2008r. o sygn. akt I GSK 1055/07, oddalił skargę kasacyjną Dyrektora Izby Celnej. W uzasadnieniu swojego wyroku Sąd ten podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji co do nieprawidłowego pominięcia w decyzji organu odwoławczego A. G. i wskazał na konieczność zajęcia się przez ten organ kwestią następców prawnych zmarłego. Mając powyższe na uwadze, organ odwoławczy wskazał, że w aktach sprawy znajduje się potwierdzona za zgodność z oryginałem kopia postanowienia Sądu Rejonowego w Szczecinie z dnia 16 grudnia 2003 r., z którego wynika, że spadek po zmarłym ojcu z dobrodziejstwem inwentarza nabyła N. E. S. wraz z panią M. Z. G. W toku prowadzonego postępowania ustalono aktualny adres stałego zamieszkania N. E. S. oraz stwierdzono, że M. Z. G. jest osobą małoletnią, a jej przedstawicielem ustawowym (art. 94 § 1 i art. 98 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego) jest matka - K. P. P. Następnie, powiadomiono spadkobierczynie A. G., że, stosownie do art. 133 § 1 Ordynacji podatkowej, nabyły status stron w postępowaniu prowadzonym przez Dyrektora Izby Celnej, w niniejszej sprawie, a ponadto, stosownie do art. 103 § 1 Ordynacji podatkowej, poinformowano je o dotychczasowym przebiegu postępowania i wydanych rozstrzygnięciach organów administracji celnej oraz sądów administracyjnych. Informacje o powyższym przekazano również pozostałym stronom postępowania. Dalej w uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy, przywołując treść art. 9 § 1, art. 38, art. 39 i art. 62 § 1 pkt 1 Kodeksu celnego, wyjaśnił, na czym polega nielegalne wprowadzenie pojazdu na polski obszar celny i stwierdził, że wobec braku pisemnego zgłoszenia wprowadzenia samochodu osobowego marki M. K. 250 o numerze rejestracyjnym SMG 9297 na polski obszar celny, pojazd ten wprowadzono nielegalnie. Okoliczność tę potwierdzają zaś ustalenia poczynione przez Prokuraturę Okręgową w Szczecinie w trakcie przeprowadzonego śledztwa, zawarte w akcie oskarżenia Ds. 20/00/Sp z dnia 13 listopada 2001 r. (wyjaśnienia Z. S. w kwestii fałszowania dokumentów związanych z przedmiotowym samochodem, w tym dotyczących odprawy celnej), decyzja Wydziału Komunikacji Urzędu Miejskiego z dnia [...] o Nr [...], którą uchylono decyzję o rejestracji ww. samochodu osobowego z dnia [...], w której jako przesłankę uchylenia wskazano przedłożenie do rejestracji fałszywych dokumentów oraz wprowadzenie pojazdu z pominięciem opłat celnych, brak danych o legalnym wprowadzeniu pojazdu, pochodzących od organów celnych. Organ odwoławczy, powołując się na regulacje zawarte w art. 210 § 1 i § 2 oraz do art. 222 § 2 i § 3 Kodeksu celnego, stwierdził także, że w rozpoznawanej sprawie datą powstania długu celnego jest dzień rejestracji pojazdu na podstawie fałszywych dokumentów w Urzędzie Miejskim, tj. 19 maja 1999 r. Następnie, wskazując na treść art. 210 § 3 Kodeksu celnego, organ odwoławczy odniósł się do kwestii "dłużnika celnego" i stwierdził, że przesłanki do uznania za dłużnika celnego spełniają wyłącznie Z. S. i M. G.. Do kręgu takich osób nie można natomiast zaliczyć K. P. i następców prawnych A. G.. Organ odwoławczy, uznając Z. S. za dłużnika, podkreślił, że Z. S., uczestnicząc we wprowadzeniu samochodu na polski obszar celny, bez zgłoszenia go organowi celnemu i posiadając pełną świadomość, że wprowadzenie towaru jest nielegalne - spełnił przesłanki określone w art. 210 § 3 pkt 2 Kodeksu celnego. O świadomym działaniu strony świadczy m.in. to, że sam sfałszował dokumenty potrzebne do zarejestrowania pojazdu (przegląd techniczny nr 984/99 wraz z załącznikami, rachunek zakupu nr 321/99, odprawę celną) oraz złożył podpisy za M. G. na wniosku o rejestrację. W odniesieniu do M. G. organ odwoławczy stwierdził, że wskazany odpowiada za powstały dług celny, zaś jego odpowiedzialność, jako posiadacza samochodu, zasadza się na niedochowaniu przez niego należytej staranności przy nabywaniu pojazdu sprowadzanego z zagranicy (art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego). W ocenie organu, M. G. nie zachował należytej staranności, wymaganej przy nabywaniu pojazdu, gdyż już otrzymane przez stronę dokumenty, a w szczególnie opatrzony podrobionym podpisem dowód zgłoszenia towaru do procedury celnej, powinny wzbudzić jego wątpliwości co do prawidłowości przeprowadzenia całej transakcji, tym bardziej, że miał pełną świadomość, iż pojazd został sprowadzony z zagranicy, a dokument odprawy celnej powinien świadczyć o legalności wprowadzenia towaru do obrotu na polskim obszarze celnym. Fałszywy (co dla strony było oczywiste) podpis pod dokumentem jest przesłanką do zweryfikowania zgłoszenia celnego pojazdu do procedury dopuszczenia do obrotu. Organ wskazał także, że na zmianę powyższego stanowiska nie może wpłynąć powoływana przez stronę okoliczność, że upoważnił on A. G. do dokonania wszelkich czynności związanych ze sprowadzeniem samochodu, gdyż w aktach sprawy nie ma żadnego dokumentu, który by to potwierdzał. Informacja o pełnomocnictwie udzielonym A. G. wynika wyłącznie z zeznań i pism M. G.. Organ nadmienił przy tym, że pełnomocnictwo nie oznacza uprawnienia do podpisywania się nazwiskiem mocodawcy, a ponadto, stosownie do art. 254 § 4 Kodeksu celnego, czynności dokonane przez przedstawiciela w granicach upoważnienia pociągają za sobą skutki bezpośrednio dla mocodawcy. Zdaniem organu, również podnoszenie przez M. G., że zasadniczy wpływ na jego odpowiedzialność miały działania pozostałych osób (K. P. i Z. S.), nie ma wpływu na wydane rozstrzygnięcie. Ewentualne naruszenie prawa także przez inne osoby, nie może być powodem uwolnienia go od odpowiedzialności, ponieważ na możliwość dokładnego sprawdzenia przez niego otrzymanych dokumentów, nie miały wpływu działania pozostałych stron prowadzonego postępowania. Rozpoznając odwołanie wniesione przez K. P., organ odwoławczy stwierdził natomiast, że Dyrektor Urzędu Celnego niewłaściwie uznał ją za dłużnika w przedmiotowej sprawie, gdyż jej działania, w świetle zebranego materiału dowodowego, nie wypełniły przesłanek określonych w art. 210 § 3 pkt 1-3 Kodeksu celnego, który to określa krąg dłużników. K. P. nie wprowadziła pojazdu na polski obszar celny, nie uczestniczyła w nielegalnym wprowadzeniu oraz nigdy nie była w posiadaniu towaru, w związku z czym nie można uznać jej za dłużnika. Organ zaznaczył przy tym, że w postępowaniu karnym Sąd uwolnił ją od zarzutu pomocy w zbyciu m.in. przedmiotowego pojazdu, w ten sposób, że zarejestrowała go wiedząc, że ma nieuregulowaną sytuację celną (wyrok z dnia 27 kwietnia 2005 r., sygn. akt V K 2044/01), co mogłoby być ewentualnie interpretowane, jako pomoc we wprowadzeniu pojazdu na polski obszar celny. Organ odwoławczy odniósł się również do pisma strony z dnia 12 stycznia 2005 r., w którym zarzuciła organom celnym przewlekłość prowadzonych postępowań, przesyłanie dużej ilość korespondencji, uznawanie jej za płatnika, w sytuacji gdy w postępowaniu celnym nie jest uznawana za dłużnika oraz przesyłanie ponagleń do zapłaty przed rozpatrzeniem odwołań. Dyrektor Izby Celnej, odnosząc się do zarzutu przewlekłości w załatwianiu sprawy, wyjaśnił, że było ono spowodowane - przede wszystkim - zawieszeniem postępowania. Omawiając kwestię dotyczącą nadsyłania korespondencji organ wskazał, że sprawy podatkowe załatwiane są w formie pisemnej, i że organy obu instancji, kierując korespondencję na poszczególnych etapach postępowania, zapewniają stronie czynny w nim udział. Odnosząc się do ostatniego zarzutu, organ poinformował, że wniesienie odwołania od decyzji organu podatkowego, nie wstrzymuje jej wykonania. Jednocześnie organ odwoławczy podkreślił, że zarzuty zawarte w ww. piśmie, nie miały znaczenia dla podjętego rozstrzygnięcia w sprawie. Decydujące znaczenie miało to, że okoliczności faktyczne, dotyczące strony, nie uzasadniają uznania jej za dłużnika. Organ odwoławczy stwierdził również, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie jest niewystarczający do obciążenia długiem celnym A. G., a obecnie – jego spadkobierczyń, które, zgodnie z art. 133 § 1 Ordynacji podatkowej, stały się stronami prowadzonego postępowania. Nie podzielił on zatem stanowiska organu pierwszej instancji, który oparł odpowiedzialność A. G. na art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego, twierdząc, że A. G. posiadał przedmiotowy samochód i wiedział, że był on nielegalnie wprowadzony, czego dowodzić miały zeznania złożone przez M. G.. Dyrektor Izby Celnej, po zbadaniu materiału dowodowego, stwierdził bowiem, że jakiekolwiek związki A. G. z przedmiotowym samochodem osobowym, wynikają wyłącznie z zeznań M. G., który na poparcie swoich twierdzeń nie przedstawił żadnych dowodów. Tymczasem w zeznaniach Z. S. dotyczących ww. samochodu nie pojawia się nazwisko A. G. Z. S. zeznał natomiast, że część dokumentów dotyczących przedmiotowego pojazdu podrobił, a część otrzymał od P. S. Od niego również otrzymał dane M. G.. Po dokonaniu rejestracji pojazdu, dowód rejestracyjny M. K. pod nr rej. [...] przekazał P. S., jak to zwykle czynił. Zeznań tych nie można jednakże zweryfikować, gdyż P. S. zmarł w dniu 7 listopada 1999 r., a postępowanie karne prowadzone przeciw niemu zostało umorzone. Ponadto organ wskazał, że w żadnym innym dokumencie wśród dokumentów zgromadzonych w sprawie (dowód odprawy celnej, dowód rejestracyjny i inne) nie ma również mowy o A. G. Odnosząc się do wymiaru należności w zaskarżonej decyzji, Dyrektor Izby Celnej, nie stwierdził naruszenia prawa w tym zakresie, uznając, iż kwota należności celnych została wymierzona poprawnie, a przepisy zostały zastosowane prawidłowo. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie M. G. wniósł o uchylenie decyzji Dyrektora Izby Celnej oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, z uwagi na naruszenie prawa. Zaskarżonemu aktowi skarżący zarzucił bowiem naruszenie : – w sposób rażący art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., przez niezebranie materiału dowodowego mającego być podstawą wydania decyzji oraz brak rozpatrzenia materiału dowodowego w sposób wnikliwy, prawidłowy i wyczerpujący; – art. 107 K.p.a., przez brak podania dowodów na okoliczności stanowiące podstawę faktyczną podjęcia i decyzji oraz brak podania przyczyn, dla którym niektórym dowodom odmówiono wiarygodności; – art. 210 § 3 pkt 3 kodeksu celnego, przez przyjęcie, że skarżący odpowiada za powstały dług celny. Z uzasadnienia skargi wynika, że skarżący zarzuca, iż organy celne obu instancji, wbrew spoczywającym na nich obowiązkowi wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego sprawy, nie przeprowadziły we właściwym czasie dowodu z przesłuchania A. G. na okoliczność związaną z udzielonym mu przez skarżącego pełnomocnictwem, rejestracją samochodu, przekazaniem dokumentów oraz poinformowaniem skarżącego o sposobie realizacji udzielonego mu pełnomocnictwa. Wskazane zaniechanie budzi zaś wątpliwości co do zgodności z rzeczywistością ustalonego stanu faktycznego i prowadzi do uznania, że został on ustalony dowolnie, przez co treść decyzji nie jest przekonywująca. Za sprzeczne ze stanem faktycznym i zasadami logiki skarżący uznał wykluczenie z kręgu dłużników następców prawnych A. G., w sytuacji gdy treść decyzji organu pierwszej instancji wskazuje, że A. G. wiedział, że auto zostało wprowadzone do kraju z pominięciem opłat celnych. Zmianę tę powinno, zadaniem skarżącego, poprzedzać przeprowadzeniem postępowania dowodowego na okoliczność ją uzasadniającą. Skarżący podniósł, że bezspornym jest, że do dzisiaj nie zna Z. S., który to fałszował podpisy na dokumentach celnych i rejestracyjnych samochodów. To A. G. znał Z. S. i parokrotnie korzystał z jego usług. Skoro zaś wszystkie podpisy na dokumentach składał za skarżącego Z. S., to jest oczywiste, że K. P. (pracownik Urzędu Miasta) nie wymagała od niego podczas czynności związanych z rejestracją pojazdu przedłożenia pełnomocnictwa. Natomiast brak pełnomocnictwa w aktach sprawy nie może stanowić przesłanki podważającej wiarygodność zeznań M. G. i wykluczającej z kręgu dłużników następców prawnych A. G., który był umocowany do dokonania czynności związanych z odprawą samochodu i jego rejestracją. Skarżący stoi na stanowisku, że dochował wszelkiej staranności w nabyciu pojazdu sprowadzonego z zagranicy, ponieważ otrzymał oryginalne dokumenty urzędowe potwierdzające dopełnienie wszystkich formalności, w tym formalności celnych. Gdyby nie fakt udzielenia takiego pełnomocnictwa, skarżący byłby niewątpliwie zaskoczony i zażądałby wyjaśnień po otrzymaniu dokumentów rejestracyjnych pojazdu. Skarżący podkreślił przy tym, że nabył uprzednio od A. G., bez żadnych negatywnych następstw, dwa inne samochody udzielając identycznych pełnomocnictw. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej w Szczecinie wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując w całości stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i ustosunkowując się do zarzutów skarżącego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie wyjaśnić trzeba, iż sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych; Dz. U. Nr 153, poz. 1269). W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c i pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm). Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji wydanej przez Dyrektora Izby Celnej w granicach kompetencji przysługujących sądowi administracyjnemu na podstawie wskazanych powyżej regulacji, tj. badając zaskarżoną decyzję pod względem jej zgodności z przepisami ustawy z 9 stycznia 1997 r. Kodeks celny (tekst jednolity Dz. U. z 2001 r. Nr 75, poz. 802 ze zm.) stosowanej w niniejszej sprawie na mocy art. 26 ustawy z 19 marca 2004 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo celne (Dz. U. Nr 68, poz. 623), oraz przepisami ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.), Sąd nie dopatrzył się w sprawie takich uchybień prawa, które winny skutkować uchyleniem skarżonego orzeczenia. Sąd uznał, iż decyzja, będąca przedmiotem skargi jest prawidłowa, argumenty przedstawione w uzasadnieniu skarżonego orzeczenia przekonujące i właściwe, natomiast podniesione w skardze zarzuty - nieuzasadnione. Stosownie do treści przepisu art. 210 § 1 pkt 1 Kodeksu celnego dług celny w przywozie powstawał w wypadku nielegalnego wprowadzenia na polski obszar celny towaru podlegającego należnościom celnym przywozowym, co w niniejszej sprawie jest bezsporne. Zgodnie natomiast z art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego który stanowi, iż dłużnikami celnymi są osoby, które nabyły, posiadały lub posiadają podlegający należnościom celnym przywozowym towar nielegalnie wprowadzony na polski obszar celny, i które wiedziały lub przy zachowaniu należytej staranności mogły się dowiedzieć, że w chwili jego nabycia lub wejścia w jego posiadanie był to towar wprowadzony nielegalnie. W świetle przytoczonego wyżej przepisu jest prawnie obojętne od kogo osoba określona w art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego nabyła towar (możliwe są zresztą inne formy wejścia w posiadanie). Solidarnie z osobą która nielegalnie wprowadziła towar będzie odpowiadała za dług celny nie tylko osoba, która bezpośrednio od niej nabyła towar, ale także każda kolejna osoba, która choćby przejściowo posiadała tego rodzaju towar. Doniosłość prawną ma jedynie możliwość przypisania nabywcy co najmniej winy nieumyślnej polegającej na zakupie towaru, w odniesieniu do którego, przy zachowaniu należytej staranności, mógł się dowiedzieć, że został nielegalnie wprowadzony na polski obszar celny. Zgodnie z poglądem Sądu Najwyższego (wyrażonym w wyroku z dnia 21 października 1987 r., sygn. III CRN 286/87, OSIPKA 1988, poz. 141) dobrą wiarę nabywcy wyłącza nie tylko świadomość, że zbywca nie jest upoważniony do rozporządzania rzeczą, ale także sytuacja, w której brak tej świadomości jest następstwem niedbalstwa lub niezachowania przez niego przyjętej w danych warunkach staranności. Organy celne niewadliwie ustaliły i przyjęły, że skarżący jest podmiotem, który nabył i posiadał samochód, co do którego skarżący - przy zachowaniu należytej staranności - mógł dowiedzieć się o nielegalnym pochodzeniu i wprowadzeniu tego towaru na polski obszar celny. Organy celne trafnie wywiodły, że o braku należytej staranności po stronie skarżącego przesądzają przede wszystkim okoliczności, w jakich skarżący nabył sporny pojazd. W ocenie Sądu skarżący nie dochował wymaganej staranności. Jak wynika z jego wyjaśnień w 1999r. zwrócił się z prośbą do M. G., aby ten sprowadził dla niego samochód marki M.. Właścicielem samochodu marki M. K. o nr rej. [...] stał się w lutym 1999r. zaś po raz pierwszy zobaczył go w miesiącu maju lub kwietniu 1999r. Wtedy też otrzymał od A. G. kluczyki do samochodu oraz komplet dokumentów. Jak sam dalej wyjaśnił wszystkie dokumenty były podpisane jego nazwiskiem, lecz nie były to jego podpisy. Przyznał, iż nie był osobiście obecny przy wyrobieniu dowodu rejestracyjnego a także nie dokonywał odprawy celnej. Już takie okoliczności winny wywołać w nim wątpliwości skutkujące chociażby koniecznością żądania potwierdzenia uiszczenia należności celnych. Skarżący wyjaśnił także, iż A. G. otrzymał od niego upoważnienie do załatwienia wszystkich formalności związanych ze sprowadzeniem, naprawą i zarejestrowaniem przedmiotowego samochodu. Nie posiada jednak jakiegokolwiek dowodu potwierdzającego fakt udzielenia takiego upoważnienia, czy też przeprowadzenia transakcji z A. G. W skardze pełnomocnik skarżącego podnosi, iż brak dowodu udzielenia pełnomocnictwa nie przesądza o braku należytej staranności przez M. G. przy nabywaniu przedmiotowego samochodu. W odebranych przez skarżącego dokumentach brak jest jakiejkolwiek wzmianki o udziale A. G. w transakcji. Natomiast mimo iż skarżący nie składał zgłoszenia w Urzędzie Celnym w dowodzie odprawy celnej widnieje jego podpis jako osoby dokonującej zgłoszenia. Mimo, iż nie dokonywał rejestracji samochodu otrzymał dowód rejestracyjny wraz z tablicami rejestracyjnymi. Już tego rodzaju sytuacja w osobie dochowującej należytej staranności winna wzbudzić podejrzenia. Okoliczność, iż A. G. posiadał pełnomocnictwo do dokonywania czynności w imieniu M. G. nie stanowi okoliczności uzasadniającej fakt, iż na wszystkich dokumentach widnieją podpisy Skarżącego. O niezachowaniu należytej staranności przez skarżącego w ustalonych okolicznościach dokonywania transakcji świadczy również jego dalsze postępowanie, albowiem po odbiorze samochodu, nie podjął nawet próby weryfikacji dokumentów dotyczących nabytego samochodu. Przeprowadzone przez organy celne postępowanie wyjaśniające wykazało że skarżący nie zachował należytej staranności, o której mowa w art. 210 § 1 pkt 3 Kodeksu celnego, a więc jego zachowanie nie zasługiwało na ochronę, jaką ustawodawca przewidział dla nabywców działających w dobrej wierze. Taką ocenę Sąd w pełni podziela. Tej oceny nie może zmienić podnoszona przez M. G. okoliczność, iż wcześniej nabył od A. G. dwa inne samochody bez jakichkolwiek negatywnych następstw. Zgodzić się trzeba z organem, że zachowanie K. P. jak i Z. S. nie mogą być powodem uwolnienia od odpowiedzialności Skarżącego. Na taką ocenę również nie ma wpływu okoliczność znajomości bądź jej braku z Panem S. Odnosząc się do podniesionych w skardze zarzutów naruszenia przepisów postępowania należy stwierdzić przede wszystkim, iż wbrew zarzutom skargi, organy celne prowadziły postępowanie w oparciu o przepisy Ordynacji podatkowej a nie jak wskazuje skarżący w oparciu o przepisy Kpa. A zatem nie mogły naruszyć wskazanych przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Niemniej jednak Sąd dokonując oceny zaskarżonej decyzji doszedł do przekonania, iż organy celne nie uchybiły regułom postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z art. 122 Ordynacji podatkowej w toku postępowania organy podatkowe podejmują wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym. Organ podatkowy obowiązany jest więc do wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą. W omawianej sprawie organy celne ww. przepisowi nie uchybiły, materiał dowodowy został bowiem zebrany i rozpatrzony w całości - z uwzględnieniem wszystkich dowodów i okoliczności mających istotne znaczenie dla jej rozstrzygnięcia. Z kolei art. 123 § 1 Ordynacji podatkowej stanowi, że organy podatkowe (celne) obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Również i ta zasada nie została przez orzekające w sprawie organy naruszona. W ocenie Sądu orzekające w niniejszej sprawie organy celne dopełniły powinności tak wyczerpującego zgromadzenia materiału dowodowego, jak i prawidłowej jego oceny, nie naruszając w tym względzie podstawowej zasady postępowania dowodowego, tj. zasady swobodnej oceny dowodów wyrażonej w art. 191 Ordynacji podatkowej. W świetle powyższych rozważań Sąd uznał, że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem, gdyż zarówno argumentacja skargi jak i analiza akt sprawy nie ujawniła wad tego rodzaju, że mogłyby one mieć wpływ na podjęte rozstrzygnięcie. Z tych względów, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, należało oddalić skargę jako niezasadną

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło