IV SA/Wr 134/12
WyrokWSA we Wrocławiu2012-06-12
Skład orzekający: Tadeusz Kuczyński, Mirosława Rozbicka - Ostrowska, Alojzy Wyszkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej (boreliozy) może zostać wydana bez przeprowadzenia pełnego postępowania dowodowego, w tym przesłuchania świadków zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, ponieważ organy administracji nie przeprowadziły wyczerpującego postępowania dowodowego. W szczególności, nie uwzględniono wniosków dowodowych strony skarżącej dotyczących przesłuchania świadków zgodnie z przepisami KPA, a zgromadzone dowody (protokoły z postępowania powypadkowego) nie spełniały wymogów formalnych dla zeznań świadków lub przesłuchania strony. Wadliwe postępowanie dowodowe mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej – boreliozy u pracownika, który pracował w narażeniu na czynniki biologiczne. Pracodawca wniósł odwołanie, zarzucając błędy w ustaleniu stanu faktycznego i naruszenie przepisów proceduralnych, w tym brak przeprowadzenia dowodów z przesłuchania świadków zgodnie z KPA. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że organy sanitarne nie zebrały wyczerpującego materiału dowodowego i uchylił zaskarżone decyzje.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Kuczyński (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Mirosława Rozbicka - Ostrowska, Sędzia WSA Alojzy Wyszkowski, Protokolant Katarzyna Leśniowska, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 12 czerwca 2012 r. sprawy ze skargi [...] Spółki [...] sp. z o.o. we W. [...] na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...], nr [...] w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. nie orzeka w przedmiocie wykonania zaskarżonej decyzji.
Decyzją [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia[...], nr [...], na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz.U. z 2011 r. Nr 212, poz. 1263), art. 2351 i art. 2352 Kodeksu pracy oraz § 8 ust. 1 i 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), jak również art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego i po rozpatrzeniu odwołania zakładu pracy [...] Spółki Gazownictwa Sp. z o.o. Oddział Zakład Gazowniczy W. w W. wniesionego za pośrednictwem radcy prawnego A. D. od decyzji Nr [...] z dnia [...] o stwierdzeniu choroby zawodowej: choroby zakaźne lub pasożytnicze albo ich następstwa - borelioza (poz. 26 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych) u P. M. -zaskarżoną decyzję utrzymano w mocy.
W motywach uzasadnienia tego rozstrzygnięcia podano, że P. M., urodzony dnia [...], pracował w narażeniu na czynniki biologiczne w Zakładzie Gazowniczym W., Rejonowym Oddziale Przesyłu Gazu, OGP Gaz-system obecnie [...] Spółce Gazownictwa Spółka z o.o. Oddział Zakład Gazowniczy W. w W. od 15 listopada 1990 r. do chwili obecnej, kolejno jako: aparatowy mieszalni gazu, monter gazociągów i aparatowy mieszalni gazu, monter gazociągów, aparatowy mieszalni gazu oraz do nadal jako monter gazociągów-spawacz.
Dnia 30 września 2010 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. na skutek zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej u P. M. wszczął postępowanie administracyjne w sprawie choroby zawodowej: choroby zakaźne lub pasożytnicze albo ich następstwa - borelioza (poz. 26).
Następnie Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. dnia 22 października 2010 r. skierował P. M. na badania w celu rozpoznania choroby zawodowej do [...] Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. Oddział w W. Po wykonaniu badań lekarskich i analizie zgromadzonej dokumentacji wydano dnia 13 czerwca 2011 r. orzeczenie lekarskie nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej - choroby zakaźne lub pasożytnicze albo ich następstwa - borelioza (poz. 26) u P. M. W uzasadnieniu stwierdzono: w wywiadzie epidemiologicznym podaje, że był ukłuty przez kleszcza pod kolanem lewym w sierpniu 2009 r. podczas wykonywania pracy w terenie w okolicy Ż., z następowym rumieniem, który wystąpił w grudniu 2009 r. Od początku 2010 r. pacjent był leczony antybiotykami z rozpoznaniem boreliozy (...). W wykonanym teście w kierunku boreliozy - WB/IgM stwierdzono - test graniczny i WB/IgG - test dodatni. Potwierdzono przebycie boreliozy i Syndromia post Lyme borelia. (...) biorąc pod uwagę okres narażenia zawodowego od 14.09.1992 r. do chwili obecnej na czynniki biologiczne - kleszcze - przenosiciele bakterii krętka borelia - czynnika sprawczego boreliozy, charakterystyczny obraz kliniczny, potwierdzony badaniami serologicznymi (test ELISA, WB), jest podstawą do uznania rozpoznanej u pacjenta P. M. choroby boreliozy, za chorobę zawodową nabytą w trakcie wykonywania pracy w terenie".
Na podstawie powyższego orzeczenia lekarskiego i w oparciu o ocenę narażenia zawodowego Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. wydał dnia [...] decyzję Nr [...] o stwierdzeniu choroby zawodowej: choroby zakaźne lub pasożytnicze albo ich następstwa - borelioza (poz. 26) u P. M.
Od powyższej decyzji odwołał się pracodawca P. M. - zakład [...] Spółka Gazownictwa Sp. z o.o. Oddział Zakład Gazowniczy W. w W. reprezentowany przez radcę prawnego A. D. W odwołaniu pracodawca podniósł, że Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. błędnie ustalił stan faktyczny sprawy, ponieważ uznał, iż praca na stanowisku montera gazociągów-spawacza stanowi pracę w narażeniu na ukłucie przez kleszcze. Odwołujący się uważa, że Organ I instancji naruszył szereg przepisów proceduralnych k.p.a., a także błędnie przyjął, iż odwołujący się jest stroną postępowania.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W., po przeanalizowaniu całości materiału dowodowego zważył co następuje:
Do stwierdzenia choroby zawodowej przez właściwego Państwowego Inspektora Sanitarnego muszą być spełnione łącznie, jak to wynika w art. 2351 i art. 2352 Kodeksu pracy oraz § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, trzy warunki:
1. choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych,
2. choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy albo sposobem wykonywania pracy,
3. wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych musi nastąpić w okresie ustalonym w załączniku do ww. rozporządzenia.
W przypadku P. M. przesłanki te zostały spełnione. Niezależna placówka diagnostyczno-orzecznicza uprawniona do orzekania w sprawach chorób zawodowych: [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. Oddział w W. rozpoznała chorobę zawodową: choroby zakaźne lub pasożytnicze albo ich następstwa - borelioza (poz. 26 zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r.) u P. M. Orzeczenie lekarskie wydane zostało po analizie dokumentacji medycznej P. M., przeprowadzonych badaniach w ww. Ośrodku oraz potwierdzonym narażeniu zawodowym.
Kwestionowane przez odwołującego się narażenie zawodowe w zakładzie pracy [...] Spółce Gazownictwa Spółka z o.o. Oddział Zakład Gazowniczy W. w W. zostało ocenione przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w W. i udokumentowane w karcie oceny narażenia zawodowego sporządzonej dnia 17 września 2010 r. Ustalone przez Organ I instancji narażenie zawodowe jest spójne z całością zebranych materiałów dowodowych (ocena ryzyka zawodowego z 30 stycznia 2009 r. oraz protokół kontroli w [...] Spółce Gazownictwa Sp. z o.o. Oddział Zakład Gazowniczy W. w W. z dnia 18 lipca 2011 r. sporządzone przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w W., a także "protokoły z wysłuchania świadków" – R. K. oraz T. F. - sporządzonych przez Zespół powypadkowy [...] Spółki Gazownictwa Sp. z o.o.).
W ocenie [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. ustalenia Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w W. oraz orzeczenie [...] Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. Oddział w W. dotyczące narażenia zawodowego są spójne i nie budzą żadnych wątpliwości. Należy wskazać, że powyższe stanowisko jest zgodne z orzeczeniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 18 stycznia 2011 r. wydanym w innej sprawie (sygn. akt IV SA/Wr 208/10) gdzie Sąd podaje: "(...) decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzja o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydawana jest na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. (...) Karta oceny narażenia zawodowego sporządzona według wzoru zawartego w zał. nr 4 do rozp. MZ z dnia 1 sierpnia 2002 r. w sprawie sposobu dokumentowania chorób zawodowych i skutków tych chorób (Dz. U. Nr 132, poz. 1121) stanowi dowód - wiążący zarówno lekarza orzecznika przy wydawaniu orzeczenia, jak i właściwy organ inspekcji sanitarnej przy wydawaniu decyzji w zakresie chorób zawodowych...".
Kolejną podniesioną kwestią przez odwołującego się jest brak legitymacji procesowej po stronie [...] Spółki Gazownictwa Sp. z o.o. Oddział Zakład Gazowniczy W. w W. W ocenie [...] Wojewódzkiego Państwowego Inspektora Sanitarnego we W. zarzut ten jest bezzasadny. Z dowodów znajdujących się w aktach sprawy wynika, iż P. M. zatrudniony jest w ww. zakładzie pracy od 1 stycznia 2008 r. do chwili obecnej (pismo z dnia 11 października 2010 r. [...] Spółki Gazownictwa Sp. z o.o. Oddział Zakład Gazowniczy W. w W. wraz z załącznikiem kartą oceny narażenia zawodowego), a ukłucie przez kleszcza nastąpiło podczas pracy w terenie w dniu 19.08.2009 r. (potwierdzają to protokoły z "wysłuchania świadków" – R. K. oraz T. F. z dnia 28 maja 2010 r. oraz 31 maja 2010 r., a także protokół z wysłuchania poszkodowanego P. M. z dnia 28 maja 2010 r.) - w czasie zatrudnienia u strony odwołującej się. Organ I instancji prawidłowo określił stronę postępowania na podstawie materiału dowodowego zebranego w sprawie podejrzenia choroby P. M., gdyż do zdarzenia będącego przyczyną wszczęcia przedmiotowego postępowania doszło w okresie zatrudniania u odwołującego się. Chybiony jest zatem zarzut nieustalenia następców prawnych wcześniejszych pracodawców P. M. W tym miejscu podnieść należy, że zgodnie ze stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 marca 2009 r. wyrażonym winnej sprawie (sygn. akt II OSK 1794/08): "do organów inspekcji sanitarnej i do sądów administracyjnych nie należy rozstrzyganie, który zakład ponosiłby odpowiedzialność za wystąpienie u pracownika choroby zawodowej, bowiem te kwestie rozstrzygają sądy powszechne (sądy pracy)".
Odnośnie powoływania się przez odwołującego się na fakt wykonywania pracy przez P. M. w odzieży ochronnej, która zabezpiecza pracownika przed ukłuciem przez kleszcza, organ II instancji wyjaśnia, że fakt stosowania działań profilaktycznych nie wklucza rozpoznania i stwierdzeniach choroby zawodowej. Przestrzeganie przez pracodawcę przepisów BHP rzutuje tylko na ustalenie winy bądź braku winy pracodawcy w powstaniu choroby zawodowej, co rozstrzygają sądy powszechne, nie ma natomiast znaczenia dla ustalenia istnienia związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem a warunkami pracy (por. wyrok NSA z dnia 27 lutego 1998 r.; sygn. akt I SA 1862/97 LEX nr 45840).
Odnośnie zarzutu dotyczącego nieuwzględnienia przez Organ I instancji wniosku, o dopuszczenie dodatkowych dowodów sprawie, [...] Wojewódzki Państwowy Inspektor Sanitarny we W. stwierdza, że w aktach sprawy znajdują się wszystkie wymienione w ww. piśmie dowody, wobec czego Organ I instancji nie naruszył art. 78 § 1 k.p.a.
Ustosunkowując się do kolejnego zarzutu strony, iż Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. nie poinformował pełnomocnika strony o terminie przesłuchania "pracowników DSG Sp. z o.o. na okoliczność zdarzenia z 19 sierpnia 2009 r." przez co naruszył art. 79 k.p.a., [...] Wojewódzki Państwowy Inspektor Sanitarny we W. stwierdza, że zarzut ten także jest bezzasadny. Z akt sprawy wynika bowiem, że organ I instancji nie przesłuchiwał świadków zdarzenia (tj. poszkodowanego P. M. oraz świadków R. K. i T. F.), do materiału dowodowego dołączono "protokoły wysłuchania świadków" i poszkodowanego sporządzone w dniach 25 maja 2010 r. oraz 31 maja 2010 r. przez zespół powypadkowy [...] Spółki Gazownictwa Sp. z o.o., czyli de facto przez stronę odwołującą się, dlatego organ I instancji nie naruszył art. 79 k.p.a. Bezzasadny jest także zarzut nieuwzględnienia wnioskowanych przez odwołującego się dokumentów, tj. dokumentacji medycznej, dokumentacji powypadkowej i dokumentacji prac gazoniebezpiecznych sporządzonych przez [...] Spółkę Gazownictwa Sp. z o.o., a także przesłuchania świadków zdarzenia z 19 sierpnia 2009 r., gdyż dokumenty te znajdują się w aktach sprawy i były przedmiotem oceny wraz z całością zebranego materiału dowodowego. Podnieść należy, że strony mogły wypowiedzieć się zgodnie z art. 10 k.p.a. co do zebranej dokumentacji przed wydaniem decyzji. Zdumienie Organu II instancji budzi zarzut o brakach w dokumentacji, w sytuacji gdy pełnomocnik strony nie skorzystał z przysługującego prawa do zapoznania się z całością materiału dowodowego.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu pełnomocnik [...] Spółki Gazownictwa sp. z o.o. we W. r.pr. A. D. wniósł o uchylenie zaskarżonych decyzji, zarzucając:
1) naruszenie przepisów prawa procesowego mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 78 w zw. z art. 7 w zw. art. 77 § 1 w zw. z art. 10 k.p.a. poprzez nieuzasadnione zaniechanie przeprowadzenia dowodu wnioskowanego przez stronę w postaci przesłuchań świadków T. F. i R. K. i zastąpienie owych dowodów osobowych protokołami zeznań sporządzonymi w toku postępowania powypadkowego, na okoliczności:
- przebiegu zdarzenia mającego powodować u K. M. zachorowanie na boreliozę (ukąszenie kleszcza);
- warunków pracy na stanowisku monter sieci gazowych w zakładzie strony skarżącej dotyczących narażenia pracowników na ukąszenie kleszcza w czasie wykonywania obowiązków pracowniczych (stosowane zabezpieczenia w postaci odzieży ochronnej, typ środowiska pracy pracownika na stanowisku monter sieci gazowych);
2) naruszenie przepisów prawa procesowego mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 w zw. z art. 77 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez nie ustalenie, czy wykonywanie pracy przez pracowników DSG na stanowisku monter sieci gazowych w odzieży ochronnej wyklucza w przypadku P. M. istnienie wysokiego prawdopodobieństwa ukłucia kleszcza w trakcie wykonywania przez niego obowiązków pracowniczych, a tym samym powstanie z tych przyczyn u tego pracownika choroby zawodowej (boreliozy);
3) naruszenie przepisów prawa procesowego mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 89 § 2 k.p.a. poprzez zaniechanie przeprowadzenia rozprawy administracyjnej w sytuacji, gdy było to potrzebne dla wyjaśnienia sprawy przy udziale świadków oraz stron postępowania.
W uzasadnieniu przedstawionych zarzutów stwierdzono, że organ I instancji, a za nim również organ II instancji, w toku postępowania administracyjnego wadliwie i w sposób niepełny ustaliły stan faktyczny w sprawie. Organy obu instancji zaniechały wszechstronnego zbadania okoliczności pracy P. M. w charakterze aparatowego mieszalni gazów, montera i montera spawacza, poprzestając na ustaleniach zawartych w karcie oceny narażenia zawodowego, która w sposób niepełny ukazuje charakter jego pracy. W orzecznictwie sądów administracyjnych podnosi się istotne znaczenie konieczności wszechstronnego zbadania okoliczności powstania choroby zawodowej w postępowaniach prowadzonych przez organy inspekcji sanitarnej, zauważając, że "Inspektora sanitarnego, prowadzącego postępowanie administracyjne w sprawie choroby zawodowej obowiązują wszystkie reguły dotyczące przebiegu postępowania. W szczególności dotyczą go art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a."
W przekonaniu strony skarżącej wyjaśnić należało w toku postępowania administracyjnego charakter pracy P. M., tzn. warunki terenowe pracy świadczonej przez niego oraz wpływ stosowanych przez pracodawcę zabezpieczeń w postaci odzieży ochronnej na prawdopodobieństwo dojścia do ukąszenia kleszcza i w efekcie do spowodowania z tych przyczyn choroby zawodowej (boreliozy).
Organy administracyjne obu instancji uchybiły obowiązkowi zebrania i przeprowadzenia wszelkich dowodów przedstawianych w toku postępowania przez stronę postępowania, uchylając się od rozpoznania wniosku strony o przesłuchanie świadków T. F. i R. K. Organy zadowoliły się protokołami zeznań w/w osób sporządzonymi w postępowaniu powypadkowym prowadzonym przez DSG, zawierającymi treści lakoniczne i w żaden sposób nie pozwalające na wyjaśnienie sprawy w takim stopniu, w jakim to byłoby to możliwe w sytuacji przesłuchania w/w świadków. Strona skarżąca wnioskująca o przesłuchanie w/w świadków miała na celu po pierwsze weryfikację utrwalonych w powyższych protokołach zeznań. Po wtóre przesłuchanie świadków pozwoliłoby na uzyskanie szczegółowego materiału dowodowego, na okoliczności takie, jak wpływ użycia odzieży ochronnej na możliwość pokąszenia kleszcza u pracowników na stanowisku monter w zakładzie pozwanym.
Wspomniani powyżej świadkowie pracowali wspólnie z P. M., używali tych samych zabezpieczeń i to ich wiedza mogłaby wyjaśnić niejednoznaczny wpływ stosowanych zabezpieczeń w postaci odzieży ochronnej na ograniczenie lub wykluczenie działania czynników zewnętrznych takich jak pokąszenie przez kleszcze, owady i inne tym podobne hipotetyczne zagrożenia. W efekcie podsumować można, iż naruszenie procedury w opisanym wyżej schemacie narusza zasadę czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 10 k.p.a.), uniemożliwiając jej stosowanie aktywnej inicjatywy dowodowej poprzez również uczestnictwo w przesłuchaniu i zadawanie pytań.
Zdaniem strony skarżącej niezbędne nadto było przeprowadzenie rozprawy administracyjnej, na której przesłuchano by wnioskowanych świadków, jak i P. M. Strona skarżąca stwierdziła, że praca P. M. odbywała się na terenach dalece zmienionych przyrodniczo, o znacząco niskim stopniu występowania przyrody naturalnej i przede wszystkim nie odbywała się w obszarze terenów leśnych, z którymi w sposób realny wiąże się zagrożenie ukąszeniem kleszcza. Choroba zawodowa w postaci boreliozy zachodzi bowiem co do zasady wyłącznie w przypadku zawodów bezpośrednio łączących się z przebywaniem na terenach o przewadze przyrody naturalnej, a zatem w takich zawodach jak: leśnicy, drwale, strażnicy leśni, wykonujący niektóre rodzaje prac rolnych. Nadto pracujący na stanowisku montera pracownik DSG - P. M. wyposażony był w zabezpieczenia dostatecznie chroniące go przed narażeniem na szkodliwe czynniki zewnętrzne (pokąszenie kleszcza) w postaci odzieży ochronnej, wykluczające wysokie prawdopodobieństwa zajścia przedmiotowego zdarzenia.
W tej sytuacji organy administracyjne obu instancji, poprzestając na powierzchownej analizie charakterystyki pracy, dokonały wadliwych ustaleń faktycznych. Organy sanitarne przyjęły w sposób ogólnikowy, iż stosowanie przez P. M. odzieży ochronnej ("działania profilaktyczne pracodawcy") nie wyklucza rozpoznania i stwierdzenia choroby zawodowej u pracownika. Tymczasem nie powzięły wiedzy (np. z dowodów w postaci zeznań świadków, przesłuchania stron, P. M.), co do charakteru tych zabezpieczeń i stopnia ochrony ciała pracownika przed działaniem czynników niekorzystnych. W ten sposób dokonane ustalenia skutkują rozstrzygnięciem ocennym, niepełnym i zdaniem strony skarżącej zupełnie nie przekonującym w świetle zasad doświadczenia życiowego. Schorzenie w postaci boreliozy powodowane ukłuciem kleszcza nie jest chorobą specyficzną w warunkach pracy montera, częstokroć do ukąszenia kleszcza dochodzi w warunkach nie związanych z żadną pracą i tym bardziej organy winny dążyć do wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy w oparciu wnioski dowodowe przedstawione przez stronę skarżącą.
W odpowiedzi na skargę [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoją wcześniejszą argumentację. Odpowiadając na zarzut nie ustalenia, czy wykonywanie pracy przez pracowników DSG na stanowisku monter sieci gazowych w odzieży ochronnej wyklucza w przypadku P. M. istnienie wysokiego prawdopodobieństwa ukłucia kleszcza w trakcie wykonywania przez niego obowiązków pracowniczych, Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko zaprezentowane w wydanej decyzji i stwierdził, że fakt stosowania działań profilaktycznych nie wyklucza możliwości wystąpienia choroby zawodowej, a w konsekwencji jej rozpoznania i stwierdzenia. Nadmienił, że takie stanowisko organu II instancji znajduje uzasadnienie w utrwalonym orzecznictwie sądów administracyjnych.
Tym samym fakt stosowania przez P. M. odzieży ochronnej nie miał wpływu na kierunek zapadłego rozstrzygnięcia.
Odpowiadając na zarzut naruszenia przepisów prawa procesowego mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 78 w zw. z art. 7 w zw. art. 77 § 1 w zw. art. 10 k.p.a. poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodu wnioskowanego przez stronę w postaci przesłuchań świadków (...) i zastąpienie tych dowodów osobowych protokołami zeznań sporządzonymi w toku postępowania powypadkowego, na okoliczności przebiegu zdarzenia mającego powodować u K. M. zachorowanie na boreliozę (ukąszenie kleszcza); warunków pracy na stanowisku monter sieci gazowych w zakładzie strony skarżącej dotyczących narażenia pracowników na ukąszenie kleszcza w czasie wykonywania obowiązków pracowniczych (stosowanie zabezpieczenia w postaci odzieży ochronnej, typ środowiska pracy pracownika na stanowisku monter sieci gazowych)", organ odwoławczy wyjaśnił, że kwestionowane przez odwołującego się narażenie zawodowe w zakładzie pracy [...] Spółce Gazownictwa Spółka z o.o. Oddział Zakład Gazowniczy W. w W. zostało ocenione przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w W. i udokumentowane w karcie oceny narażenia zawodowego sporządzonej dnia 17 września 2010 r. Ustalone przez Organ I instancji dane dotyczące narażenia zawodowego są spójne z całością zebranych materiałów dowodowych (karta oceny narażenia zawodowego z dnia 17 września 2010 r.; protokół z wysłuchania poszkodowanego P. M. z dnia 28 maja 2010 r.; protokoły z "wysłuchania świadków" – R. K. oraz T. F. z dnia 28 maja 2010 r. oraz 31 maja 2010 r.; oświadczenie I. M. - bezpośredniego przełożonego P. M. z dnia 18 lipca 2011 r.; protokół nr
001/2010 r. z ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy podpisany przez F. J. (Dyrektor Zakładu). J. P. (Inspektor BHP) oraz A. B. (Zakładowy Społeczny Inspektor Pracy) z dnia 8 czerwca 2010 r. Sam pracodawca sporządzając ocenę ryzyka zawodowego wskazał, iż na stanowisku zajmowanym przez P. M. przy wykonywaniu powierzonych mu czynności istnieje ryzyko ukąszenia przez owady.
Odpowiadając na zarzut zaniechania przeprowadzenia rozprawy administracyjnej stwierdzono, że w ocenie organu w niniejszej sprawie nie zaistniały przesłanki do przeprowadzenia takiej rozprawy, bowiem w zgromadzonym materiale dowodowym znajdują się oświadczenia wszystkich stron postępowania, które są ze sobą zgodne i potwierdzają ustalenia organów administracyjnych obu instancji, w związku z tym dowody nie wymagają dodatkowych wyjaśnień, co wskazano powyżej odnosząc się do zarzutu zaniechania przesłuchania świadków. Wskazano, iż zgodnie z art. 89 § 1 k.p.a. przeprowadzenie rozprawy administracyjnej ma na celu przyśpieszenie i uproszczenie postępowania, co byłoby bezcelowe w kontekście już ustalonego stanu faktycznego spójnego z materiałem dowodowym. Podkreślono, że strona skarżąca w ciągu trwania całego postępowania nie zwróciła się z wnioskiem w tej sprawie, a w ocenie organu nie było takiej potrzeby.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy.
Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art, 134 § 1 p.p.s.a.). Brak związania zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że Sąd bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu.
Po myśli art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Przepis ten wyraża jedną z podstawowych zasad postępowania i administracyjnego, zasadę prawdy obiektywnej. Zasada ta oznacza, że na organ administracji publicznej nałożony jest obowiązek wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą w celu ustalenia stanu faktycznego zgodnego z rzeczywistością.
Stosownie natomiast do przepisów art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy i na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona.
Zebranie całego materiału dowodowego to zebranie dowodów dotyczących wszystkich mających znaczenie prawne dla sprawy faktów. Organ administracji publicznej obowiązany jest z urzędu przeprowadzić dowody służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy. Zaniechanie przez organ administracji podjęcia czynności procesowych zmierzających do zebrania pełnego materiału dowodowego, zwłaszcza gdy strona powołuje się na określone i ważkie dla niej okoliczności, uznawane jest za uchybienie przepisom postępowania administracyjnego, skutkującym wadliwość decyzji.
Ocena dowodów powinna być, zgodnie z art. 80 k.p.a., oparta o wszechstronną analizę całokształtu materiału dowodowego. Organ obowiązany jest rozpatrzyć nie tylko poszczególne dowody z osobna, ale wszystkie dowody we wzajemnej łączności.
Organ administracji publicznej jest więc, na podstawie powołanych przepisów, zobowiązany do podjęcia wszelkich niezbędnych czynności proceduralnych w celu zebrania pełnego materiału dowodowego, dopiero bowiem wówczas może ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona. Obowiązki te ciążą zarówno na organie pierwszej, jak i drugiej instancji. Stosownie do przepisu art. 136 k.p.a. organ odwoławczy może przeprowadzić uzupełniające postępowanie dowodowe, jest on bowiem obowiązany ponownie rozpatrzyć sprawę administracyjną.
W rozpoznawanej sprawie organy orzekające nie dążyły do należytego wyjaśnienia wszystkich okoliczności i ustalenia stanu faktycznego zgodnego z rzeczywistością, naruszając tym samym powołane przepisy art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 136 k.p.a., co w ocenie Sądu mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Należy bowiem podkreślić, że prawidłowe ustalenie stanu faktycznego jest warunkiem niezbędnym prawidłowego zastosowania norm prawa materialnego.
Choroba zawodowa jest pojęciem prawnym zdefiniowanym w art. 2351 Kodeksu pracy. Zgodnie z tym przepisem, za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". O stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje zachowanie dwóch wymogów: zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych oraz ustalenie, że zostało ono spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy. Jednocześnie art. 2352 Kodeksu pracy stanowi, że rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Reasumując, choroba zawodowa jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą. Przyczyną ją wywołującą jest sama praca, jej rodzaj, charakter i warunki jej wykonywania. Z tego powodu choroby zawodowe są przewidywalne i zostały ujęte w tzw. wykazie chorób zawodowych.
Na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 237 § 1 Kodeksu pracy, Rada Ministrów wydała rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869); dalej rozporządzenie, którego postanowienia weszły w życie w dniu 3 lipca 2009 r. i obowiązywały w chwili wydawania przez organy obydwu instancji kontrolowanych decyzji. Pod pozycją 26 załącznika do powołanego rozporządzenia umieszczono pośród chorób zawodowych, choroby zakaźne lub pasożytnicze albo ich następstwa. Przy chorobach tych zamieszczono też zapis, iż nie określa się okresu, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do jej rozpoznania jako choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia narażenia zawodowego.
Stosownie do § 6 ust. 1 cyt. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. lekarz, o którym mowa w § 5 ust. 1, wydaje orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego.
Stwierdzić trzeba, iż konstrukcja przepisu art. 2351 i 2352 k.p. oraz cytowanego rozporządzenia Rady Ministrów przemawia za tym, że w przypadku pozytywnego ustalenia, że stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie, a jednocześnie ocena warunków pracy pozwala stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że praca była wykonywana w warunkach narażających na powstanie choroby zawodowej istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową, a warunkami narażającymi na jej powstanie. Powyższe domniemanie prawne ma jednak charakter wzruszalny i jako takie może być obalone dowodem przeciwnym, np. w sytuacji, gdy pracodawca, czy też organ rentowy wykażą, że chociaż praca była wykonywana w warunkach narażających na powstanie choroby zawodowej, to jednak została ona spowodowana przyczynami nie pozostającymi w związku z pracą lub że czynniki szkodliwe, występujące w środowisku pracy nie mogły wywołać stwierdzonego u pracownika schorzenia.
W niniejszej sprawie lekarz specjalista chorób zakaźnych [...] Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia [...] o rozpoznaniu u P. M. choroby zawodowej – boreliozy. Orzeczenie to zostało oparte na wywiadzie epidemiologicznym, podczas którego P. M. podał, że w czasie wykonywania pracy w terenie w sierpniu 2009 r. został ukłuty pod kolanem przez kleszcza. Orzeczenie to było podstawowym, chociaż nie jedynym dowodem dla Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w W. do wydania decyzji. Inspektor brał również pod uwagę ocenę narażenia zawodowego pracownika, opis stanowiska pracy i charakter wykonywanych obowiązków przez P. M., m.in. pracę w terenie, gdzie wśród czynników szkodliwych i uciążliwych, występujących na stanowisku pracy wymieniono owady. Stąd organy obu instancji oceniły, że ukąszenie przez kleszcza w warunkach pracy było prawdopodobne.
Z drugiej jednak strony należy zwrócić uwagę, że – jak stwierdziła strona skarżąca - sam fakt zapadnięcia na chorobę wymienioną w załączonym wykazie do rozporządzenia, nie jest wystarczającą przesłanką do uznania jej za chorobę zawodową, jeżeli nie pozostaje ona w ścisłym związku przyczynowo-skutkowym z warunkami występującymi w środowisku pracy, bądź gdy takiego związku nie można wywieść w wysokim stopniu prawdopodobieństwa.
Z powyższego wynika, i co potwierdza orzecznictwo, że domniemanie powstania choroby zawodowej w związku z pracą, może zostać obalone przez pracodawcę, jeśli udowodni, że zachorowanie jest skutkiem innej przyczyny, niż warunki pracy (por. np. wyrok SN z dnia 3 lutego 1999 r., III RN 110/98. Prokuratura i Praworządność 1999, nr 7-8, s. 56, wyrok SN z dnia 11 marca 1999 r., III RN 128/98, OSNAP 1999, nr 24, poz. 771, wyrok NSA z dnia 8 września 2005 r., II OSK 7/05, zamieszczony w CBOSA).
Jakkolwiek przytoczone orzecznictwo sądowe powstało na tle poprzedniego stanu prawnego, to nadal zachowuje aktualność i skład orzekający podziela je w całej rozciągłości.
Stwierdzić należy, że skoro dla kleszcza charakterystyczna jest potencjalna wszechobecność na terenach zielonych, bez względu na miejsce ich położenia (lasy, łąki, ogrody, parki), to kontakt z nim jest zawsze możliwy zarówno w związku z wykonywaną pracą, jak i bez tego związku. Prowadzi to do wniosku, że postępowanie dowodowe w tej sprawie musi być prowadzone ze szczególną pieczołowitością i starannością, by – na ile jest to możliwe – rozstrzygnięcie nie było oparte tylko na domniemaniu związku przyczynowego między chorobą zawodową, a warunkami narażającymi na jej powstanie, ale również na wszelkich dopuszczalnych dowodach pozwalających stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba pozostaje lub nie w ścisłym związku z pracą.
W sprawie tej strona skarżąca zgłosiła wnioski o przeprowadzenie dowodów mających zanegować lub potwierdzić bezsporność lub wysokie prawdopodobieństwo związku choroby P. M. z pracą, ale nie zostały one uwzględnione przez organy sanitarne.
Pierwszy wniosek dotyczył przesłuchania w charakterze świadków T. F. i R. K. – świadków zdarzenia związanego z ukąszeniem P. M. przez kleszcza. Organ pierwszej instancji w ogóle nie odniósł się do tego wniosku, a organ odwoławczy stwierdził, że osoby te były wysłuchane w charakterze świadków przez zespół powypadkowy [...] Spółki Gazownictwa Sp. z o.o., czyli faktycznie przez stronę odwołującą się. Oznacza to, że art. 79 k.p.a. nie został naruszony.
Z interpretacją tą trudno się zgodzić. Wprawdzie postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej jest specyficznym postępowaniem administracyjnym, zaś regulacje procesowe zawarte w rozporządzeniu z 2009 r. w sprawie chorób zawodowych stanowią lex specialis wobec przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, to w sprawie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadka obowiązuje art. 79 i 83 k.p.a. W związku z tym waloru zeznań świadka nie ma oświadczenie T. F. zawarte w protokole z dnia 31 maja 2010 r. (zał. nr 4) i R. K., zawarte w protokole z dnia 28 maja 2010 r. (zał. nr 3), którzy byli bezpośrednimi uczestnikami zdarzenia. Wynika to z tego, że osoby te zostały wysłuchane w charakterze świadków w ramach postępowania prowadzonego na podstawie art. 237 k.p. oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 lipca 2009 r. w sprawie ustalenia okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy (Dz.U. nr 105, poz. 870). Akt ten określa tryb postępowania powypadkowego w samodzielny i odrębny sposób w stosunku do procedury administracyjnej, nie przewidując m.in. rygorów postępowania dowodowego przewidzianych w k.p.a., w tym np. pouczenia o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania. Tymczasem w orzecznictwie sądowoadministracyjnym jest akcentowany fakt, że samo oświadczenie osoby fizycznej bez pouczenia o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania nie jest wystarczające dla uznania go równoważnym z dowodem zeznań świadka.
Skoro zaś oba dowody zostały przeprowadzone z naruszeniem normy, zawartej w art. 83 § 3 k.p.a. nie mogły być z tego powodu podstawą dokonywanych ustaleń, oceny wiarygodności, a samo uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Z tych samych względów nie sposób było uczynić podstawą oceny pisemnego oświadczenia bezpośredniego przełożonego P. M. – I. M. Dokument ten mógł co najwyżej służyć organowi jako źródło informacji co do środków dowodowych, koniecznych do przeprowadzenia, celem ustalenia faktów prawotwórczych w niniejszej sprawie.
Nie jest także jasna ranga dowodowa nadana przez organy dokumentowi – "protokół wysłuchania poszkodowanego" sporządzanemu w dniu 28 maja 2010 r. na podstawie powołanego wyżej rozporządzenia w sprawie ustalenia okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy. Z uwagi na odmienne reguły rządzące tym postępowaniem, z pewnością nie można go uznać za "przesłuchanie strony" w rozumieniu art. 86 k.p.a. Powołane unormowanie stanowi, że jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały nie wyjaśnione fakty istotne do rozstrzygnięcia sprawy, organ administracji publicznej dla ich wyjaśnienia może przesłuchać stronę. Do przesłuchania stron stosuje się przepisy dotyczące świadków, z wyłączeniem przepisów o środkach przymusu. Oznacza to, że przed przesłuchaniem strony należy ją uprzedzić m.in. o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania, czego brak w przedmiotowym protokole. Powyższe nie jest zatem wystarczające do uznania tego dokumentu za równoważny z dowodem z przesłuchania strony.
W poczet dowodów uzasadniających podjęte rozstrzygnięcie organ zaliczył również protokół Nr [...] ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy. Konstatacja taka pozostaje w całkowitej sprzeczności z treścią punktu 7 tego protokołu, w którym odmawia się zawodowej etiologii zgłoszenia zdarzenia, twierdząc, że ukąszenie P. M. przez kleszcza mogło mieć miejsce bez związku z wykonywaną pracą.
Zdaniem Sądu, również wniosek o zbadanie, czy poszkodowany pracownik używał odzieży ochronnej w dniu, w którym został ukąszony przez kleszcza nie zmierzał do ustalenia stopnia winy stron w zaistniałym zdarzeniu, lecz miał na celu ocenę – czy z uwagi na właściwości tej odzieży – należycie spełniała ona swoją funkcję chroniącą pracownika przed ukąszeniem owada, zatem, czy odzież ta mogła skutecznie chronić przed czynnikami szkodliwymi w środowisku pracy.
Proponowane przez pracodawcę środki dowodowe zmierzały do obalenia domniemania powstania choroby zawodowej w związku z pracą, co oznacza w opinii strony, że miały one prawotwórczy charakter.
Wobec tego, że dowody osobowe zgromadzone przez organ nie odpowiadały standardom wymaganym przez przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, co oznacza, że były wadliwe, można założyć, że organ na ich podstawie mógł dokonać wadliwych ustaleń stanowiących o sposobie rozstrzygnięcia sprawy.
Organ administracji publicznej jest na podstawie art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. zobowiązany do podjęcia wszelkich niezbędnych czynności proceduralnych w celu zebrania pełnego materiału dowodowego, dopiero bowiem wówczas może ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona. Obowiązki te ciążą zarówno na organie pierwszej, jak i drugiej instancji. Organ rozpatrując materiał dowodowy nie może pominąć jakiegokolwiek przeprowadzonego dowodu, może natomiast zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.) odmówić dowodowi wiarygodności, ale wówczas obowiązany jest to uzasadnić, z jakiej to robi przyczyny. Pominięcie oceny określonego dowodu lub jego wadliwość budzić musi uzasadnione wątpliwości co do trafności oceny innych środków dowodowych, może
bowiem prowadzić do wadliwej ich oceny.
Trudno odmówić racji stronie skarżącej twierdzącej, że w sprawie należało przeprowadzić rozprawę administracyjną. W myśl brzmienia art. 89 § 2 k.p.a. organ powinien przeprowadzić rozprawę, gdy zachodzi potrzeba uzgodnienia interesów stron oraz gdy jest to potrzebne do wyjaśnienia sprawy przy udziale świadków lub biegłych albo w drodze oględzin. Nie ulega wątpliwości, że w przedstawionym stanie sprawy byłaby to najlepsza forma jej wyjaśnienia z uwzględnieniem zasady kontradyktoryjności i bezpośredniości postępowania.
Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy organ uwzględni zalecenia Sądu.
Mając na względnie powyższe okoliczności Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c 135 i 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji.
H.B.5.07.2012r.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło