II OSK 868/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-10-21
Skład orzekający: Wojciech Mazur, Jerzy Stelmasiak, Teresa Zyglewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, która może pośrednio wpływać na sposób wykonywania prawa własności, narusza indywidualny interes prawny właścicieli nieruchomości, jeśli nie wykazali oni bezpośredniego, aktualnego i realnego naruszenia tego interesu?Ratio decidendi
Uchwała zmieniająca studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, będąca aktem kierownictwa wewnętrznego, może jedynie pośrednio wpływać na prawa i obowiązki podmiotów spoza organów gminy. Bezpośrednie naruszenie interesu prawnego właściciela nieruchomości może nastąpić dopiero w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Skoro skarżący nie wykazali, że uchwała w sposób bezpośredni, aktualny i realny naruszyła ich interes prawny, a jedynie potencjalnie faktyczny, skarga kasacyjna nie może być uwzględniona.Stan faktyczny
Skarżący kasacyjnie M.K. i Z.K. wnieśli skargę kasacyjną od wyroku WSA w Kielcach, który oddalił ich skargę na uchwałę Rady Miasta Kielce zmieniającą Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Zmiana ta dotyczyła zagospodarowania terenów w rejonie Ostrogórki, przewidując m.in. podwyższenie intensywności zabudowy oraz tereny zielone. Skarżący zarzucili naruszenie ich interesu prawnego, w tym prawa własności, poprzez zmianę przeznaczenia ich nieruchomości. WSA uznał, że studium nie narusza bezpośrednio interesu prawnego, a jedynie pośrednio, a skarżący nie wykazali konkretnego naruszenia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną i zasądzono od M.K. i Z.K. na rzecz Gminy Miasta Kielce kwotę 180 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 21 października 2014 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Wojciech Mazur sędzia NSA Jerzy Stelmasiak /spr./ sędzia del. WSA Teresa Zyglewska Protokolant sekretarz sądowy Agnieszka Chustecka po rozpoznaniu w dniu 21 października 2014 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej M.K. i Z.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 17 października 2012 r. sygn. akt II SA/Ke 328/12 w sprawie ze skargi M.K. i innych na uchwałę Rady Miasta Kielce z dnia 19 maja 2011 r. nr X/233/2011 w przedmiocie uchwalenia zmiany nr 7 Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta Kielce 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od M.K. i Z.K. na rzecz Gminy Miasta Kielce kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z 17 października 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę M.K., S.J., L.B., H.C. i Z.K. (dalej jako "skarżący") na uchwałę Rady Miasta Kielce z 19 maja 2011 r. nr X/233/2011 w przedmiocie uchwalenia zmiany nr 7 Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta Kielce.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że zaskarżoną uchwałą z 19 maja 2011 r. Rada Miasta Kielce, uchwaliła zmianę nr 7 Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta Kielce uchwalonego uchwałą nr 580/2000 Rady Miejskiej w Kielcach z 26 października 2000 r.
Przedmiotem zmiany jest sposób zagospodarowania terenów położonych w Kielcach w rejonie Ostrogórki, pomiędzy ulicą Daleszycką a Rondem Czwartaków. Głównymi celami zmiany Studium były: podwyższenie intensywności zabudowy w rejonie ulic Wojska Polskiego, Ronda Czwartaków, Grota Roweckiego, Generała Andersa i ul. Daleszyckiej, wskazanie terenu dla lokalizacji wielofunkcyjnego ośrodka usług ogólnomiejskich w powiązaniu z przestrzenią publiczną, w ramach którego możliwa będzie realizacja obiektów handlowych o powierzchni sprzedaży do 2000 m2, określenie zasad zagospodarowania terenu i ochrony walorów przyrodniczo-krajobrazowych oraz doprowadzenie do zgodności z aktualnym stanem prawnym. Jak wskazała Rada, podwyższenie intensywności zabudowy na tym terenie jest formą realizacji polityki władz Miasta związanej z procesem zaspokajania potrzeb mieszkaniowych ukierunkowanej na udostępnienie terenów pod budownictwo wielorodzinne realizowane w małych zespołach mieszkaniowych i przy łatwej dostępności do infrastruktury technicznej i komunikacyjnej. Organ wskazał, że powyższy sposób kreowania polityki Miasta, zgodny ze Strategią rozwoju Miasta Kielce, jest ekonomicznie uzasadniony niższymi nakładami na infrastrukturę techniczną i komunikacyjną, a skuteczność mierzona czasem osiąganych efektów jest większa niż w przypadku realizacji dużych zespołów mieszkaniowych. Zmiana nr 7 Studium wprowadza wytyczne do przyszłego planu zagospodarowania przestrzennego, określając sposób zagospodarowania terenu, "brzegowe", tj. maksymalne wskaźniki urbanistyczne (w tym parametry zabudowy) i zasady ochrony walorów przyrodniczo-krajobrazowych, dopuszczając jednocześnie możliwość uszczegółowienia zaproponowanych parametrów w ramach tworzenia planu miejscowego. Zmiana ta dostosowuje studium do zgodności z obowiązującym stanem prawnym m.in. przez wprowadzenie Kieleckiego Obszaru Chronionego Krajobrazu – ustanowionego uchwałą Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego – w północnej części obszaru objętego projektem zmiany studium, na styku z terenami otaczającymi rezerwat Wietrznia.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach na powyższą uchwałę wnieśli skarżący.
Oddalając skargę Sąd I instancji podkreślił, że warunkiem skutecznego wniesienia skargi na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2013 r., poz. 594 ze zm. – dalej jako "u.s.g."), jest nie tylko posiadanie interesu prawnego, ale także naruszenie przez zaskarżony akt (odrębnie w stosunku do każdego ze skarżących) interesu prawnego lub uprawnienia. Interes prawny, o jakim mowa w powołanym przepisie, to interes chroniony prawem, a jego naruszenie oznacza w danej sprawie sytuację, w której podmiot na skutek uchwały nie może realizować przysługujących mu praw, bądź jest w tym działaniu ograniczony.
Sąd I instancji podkreślił, że studium jako akt planowania, który wiąże organy gminy, może jedynie pośrednio wpływać na prawa i obowiązki podmiotów spoza systemu organów administracji publicznej, przez co jednak nie dochodzi do bezpośredniego naruszenia indywidualnych interesów prawnych lub uprawnień tych podmiotów, chociaż prawnej możliwości wystąpienia takiej sytuacji nie można całkowicie wykluczyć. Dopiero ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wraz z innymi przepisami kształtują sposób wykonywania prawa własności, a podjęta w tym przedmiocie uchwała podlega samodzielnemu zaskarżeniu.
W ocenie Sądu I instancji, treść skargi ani też dokumentacja planistyczna nie dają podstaw do przyjęcia, że zaskarżona uchwała narusza interes prawny skarżących.
Jak wynika z akt sprawy, odpowiedzi na skargę oraz stanowisk stron przedstawionych m.in. na rozprawie, nieruchomości Z.K. oraz M.K. położone są na terenie objętym studium, a ich część przewidziana jest pod zaplanowaną zieleń – w czym strony upatrują naruszenia swego interesu prawnego. W odniesieniu do nieruchomości należących do S.J. i L.B., skarżący wskazali, że nieruchomości są położone na terenie objętym studium, ale poza tym terenem pod zaplanowaną zieleń. Nie zmienia się planowane przeznaczenie ich nieruchomości związane z uchwaleniem studium. Z kolei nieruchomość H.C. w wyniku uchwalonej zmiany studium jest częściowo przewidziana pod pas zieleni publicznej.
W ocenie Sądu I instancji, właściciele nieruchomości objętych przepisami kwestionowanej uchwały legitymują się, co do zasady, własnym indywidualnym interesem prawnym do zaskarżenia uchwały. Nie oznacza to jednak, że doszło do naruszenia interesu prawnego skarżących. W studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego określone zostają kryteria większości dopuszczalnych ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, co pośrednio będzie implikowało sposób wykonywania prawa własności w sytuacji, w której zasady gospodarowania przestrzenią publiczną przyjęte w tym studium zostaną uchwalone w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.
Zdaniem Sądu I instancji, skarżący nie wykazali, żeby postanowienia kwestionowanej uchwały doprowadziły do naruszenia ich interesu prawnego, które to naruszenie byłoby bezpośrednie, aktualne oraz realne i w tym aspekcie naruszające istniejący porządek prawny. Wymóg zgodności miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ze studium nie jest do końca kategoryczny i nie pozostaje w sprzeczności z prawem, jakie przysługuje gminie w zakresie władztwa planistycznego. To gmina określa przeznaczenie gruntów w planie, a zmiana przeznaczenia charakteru gruntu nie stanowi naruszenia prawa, w tym w szczególności prawa własności.
Właściciel może korzystać ze swego prawa własności w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego oraz zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem. To społeczno-gospodarcze przeznaczenie prawa jest kształtowane m.in. przez miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, a ich uchwalanie pozostaje w ramach władztwa planistycznego przysługującego gminie. Powołany przepis, określając istotę prawa własności i wymieniając atrybuty właścicielskie, wskazuje, że wykonywanie tych uprawnień następuje "w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego". Sąd I instancji wyjaśnił, że to właśnie ustawa z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2012 r., poz. 647 ze zm. – dalej jako "u.p.z.p."), w której zawarte są regulacje dotyczące studium, jest jedną z ustaw szczególnych, wyznaczających granice władania rzeczą przez właściciela. Z mocy ustaw regulujących problematykę zagospodarowania przestrzennego, organy gminy zostały upoważnione do ingerencji w prawo własności innych podmiotów, działając w granicach przysługującego jej uznania, w ramach władztwa planistycznego gminy, rozumianego jako prawo legalnej ingerencji w sferę wykonywania prawa własności.
W ocenie Sądu I instancji, skoro ustaleniami studium realnie i bezpośrednio nie można naruszyć prawa własności, to bezzasadne są zarzuty skarżących, że zmiana dotychczasowego przeznaczenia terenu przewidziana w zmianie nr 7 Studium ingeruje w istotę prawa własności w związku z czym doszło do naruszenia art. 64 Konstytucji RP. Sąd I instancji podkreślił, że charakter wiążący ustaleń studium przy sporządzaniu planu miejscowego jest dyrektywą dla organów gminy, a nie przesłanką do kwestionowania ustaleń studium.
Ponadto Sąd I instancji wyjaśnił, że podnoszenie przez skarżących zarzutów co do procedury planistycznej mogłoby, ewentualnie, odnieść zamierzony skutek ale tylko wówczas gdyby skarżący wykazali wnosząc skargę, że ich własny, konkretny interes prawny został naruszony.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli M.K. i Z.K. (dalej jako "skarżący kasacyjnie").
W pierwszej kolejności zarzucili naruszenie przepisów prawa materialnego.
Po pierwsze, art. 101 ust. 1 u.s.g. przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że kwestionowana uchwała nie doprowadziła do naruszenia interesu prawnego skarżących kasacyjnie i w tym aspekcie nie narusza istniejącego porządku prawnego. W ocenie skarżących kasacyjnie, Sąd I instancji błędnie uznał, że nie posiadają oni legitymacji, bo nie wykazali interesu prawnego stanowiącego podstawę do rozpoznania podnoszonych w skardze zarzutów, co do naruszenia zasad i procedury planistycznej. Zdaniem skarżących kasacyjnie, z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że zaskarżona uchwała narusza ich interes prawny.
Po drugie, art. 9 ust. 4 u.p.z.p. przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że ustalenia zaskarżonej zmiany nr 7 Studium, jako wiążące dla organów gminy przy sporządzaniu planu miejscowego, nie ingerują w prawo własności skarżących, a zatem nie naruszają interesu prawnego skarżących. W ocenie skarżących kasacyjnie, gdyby nie uznać naruszenia interesu prawnego skarżących kasacyjnie w wyniku zmiany przeznaczenia ich nieruchomości położonych na terenie objętym zmianą nr 7 Studium w studium zagospodarowania przestrzennego, skarżący kasacyjnie nie mogliby skutecznie kwestionować zmiany przeznaczenia ich nieruchomości.
Po trzecie, art. 140 k.c. w związku z art. 31 ust. 3 w związku z art. 64 ust. 3 Konstytucji RP przez ich wadliwe zastosowanie i uznanie, że zaskarżona uchwała nie narusza objętego konstytucyjną ochroną prawa własności nieruchomości skarżących.
Po czwarte, art. 147 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej jako "p.p.s.a."), art. 94 ust. 2 w związku z art. 10 ust. 1 i 2 w związku z art. 28 ust. 1 u.p.z.p. oraz § 3, § 4, § 6 i § 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 kwietnia 2004 r. w sprawie zakresu projektu studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. W ocenie skarżących naruszenie powyższych przepisów polegało na ich niezastosowaniu i braku stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały, ze względu na naruszenie zasad sporządzania studium oraz istotne naruszenie trybu jego sporządzania oraz właściwości organów, a w konsekwencji do nadużycia władztwa planistycznego.
Po piąte, art. 33 ust. 2 oraz art. 33 ust. 3 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (tekst jedn. Dz.U. z 2009 r. Nr 151, poz. 1220 ze zm. – dalej jako "ustawa o ochronie przyrody"), polegające na tym, że w zmianie nr 7 Studium nie dokonano ustaleń uniemożliwiających inwestorowi działań mogących w znaczący sposób pogorszyć stan siedlisk przyrodniczych chronionych ssaków i płazów oraz to, że nie przeprowadzono oceny oddziaływania w tym zakresie na środowisko.
Po szóste, art. 141 § 4 p.p.s.a. przez brak ustosunkowania się przez Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku do wszystkich zarzutów skargi bądź też ustosunkowanie się do zarzutów skargi w sposób niewystarczający.
Po siódme, art. 51 ust 2 pkt 2 lit. e/ oraz art. 52 ust 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2008 r. Nr 199, poz. 1227 ze zm. – dalej jako "ustawa środowiskowa") przez ich niezastosowanie.
Po ósme, art. 32 Konstytucji RP polegającej na naruszeniu konstytucyjnej zasady równości, polegające na uprzywilejowaniu deweloperów w ustaleniach zmiany nr 7 Studium.
Po dziewiąte, skarżący zarzucili naruszenie prawa nabytego skarżących do docelowego zamieszkiwania na osiedlu domków jednorodzinnych.
Ponadto skarżący kasacyjnie zarzucili naruszenie przepisów postępowania.
Po pierwsze, art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo ustrojów sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269) w związku z art. 3 § 2 pkt 7 p.p.s.a. przez brak podjęcia kontroli sądowej zaskarżonej uchwały pod względem słuszności przyjętych w niej rozwiązań wbrew zasadzie, ze sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę nad działalnością administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
Po drugie, art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 106 § 5 p.p.s.a., a w szczególności przez przyjęcie, że nie doszło do bezpośredniego naruszenia interesu skarżących zaskarżoną uchwałą, ustaleniami tej zmiany przepisów prawa materialnego i przepisów dotyczących procedury przyjmowania studium poprzez brak wnikliwego rozpatrzenia przez organ przyjmujący uchwałę stanowisk zainteresowanych właścicieli nieruchomości.
Wskazując na powyższe, skarżący kasacyjnie wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Kielcach. Ponadto wnieśli o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych za obie instancje.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Miasto Kielce wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna.
W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Po pierwsze, należy podkreślić, że uchwała Rady Miasta Kielce z 19 maja 2011 r. nr X/233/2011 w zakresie zmiany nr 7 Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta Kielce nie jest to akt prawa miejscowego w rozumieniu art. 94 Konstytucji RP lecz tylko akt kierownictwa wewnętrznego, który jako akt planowania wiąże organy gminy zaś tylko pośrednio może oddziaływać na prawa i obowiązki adresatów zewnętrznych spoza danego systemu organu samorządu gminnego. Ponadto należy podkreślić, że ewentualne naruszenie interesu prawnego skarżących musi nastąpić w świetle art. 101 ust. 1 u.s.g., który stanowi, że każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą rady gminy (miasta) podjętą przez organ stanowiący gminy, tj. radę gminy (miasta) może w sprawie z zakresu administracji publicznej po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa – zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Jak wynika z wiodącej linii orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego (zob. wyrok NSA z 8 grudnia 2009 r., II OSK 1389/09 – niepublikowany) nie można tylko w oparciu o charakter prawny studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy wykluczyć możliwości prawnej naruszenia interesu prawnego wnoszącego skargę do sądu administracyjnego.
To sąd administracyjny obowiązany jest dokonać indywidualnej oceny wystąpienia naruszenia interesu prawnego skarżącego w sprawie, a nie oceny generalnej w oparciu o charakter studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, czyli w zakresie indywidualnej oceny naruszenia interesu prawnego skarżącego w świetle mocy wiążącej studium. Wynika to z art. 9 ust. 4 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o panowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, który stanowi, że ustalenia studium są wiążące dla organów gminy przy sporządzaniu planów miejscowych, a tym samym zawarte w nim ustalenia mogą potencjalnie co do zasady ingerować w prawa i obowiązki obywatela w tym uprawnienia wynikające z prawa własności nieruchomości. Jednak w przedmiotowej sprawie Sąd I instancji przeprowadził prawidłowe ustalenia dotyczące braku naruszenia w tym zakresie podmiotowym i przedmiotowym interesu prawnego skarżących, który musi przecież wynikać z naruszenia odpowiednich norm prawa materialnego. Z kolei w świetle art. 140 k.c. wbrew zarzutowi kasacyjnemu właściciel może korzystać ze swojego prawa własności w granicach określonych właśnie przez ustawy i zasady współżycia społecznego jak i zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem. Natomiast społeczno-gospodarcze przeznaczenie prawa jest kształtowane m.in. przez miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, które są uchwalane przez radę gminy (miasta) w ramach władztwa planistycznego przysługującego gminie oraz tylko w formie aktu prawa miejscowego. Z kolei nowe ustalenia Studium zawarte w zmianie nr 7 nie naruszają bezpośrednio istoty prawa własności skarżących w świetle art. 64 Konstytucji RP.
Natomiast przepis art. 9 ust. 4 u.p.z.p., który wprowadza charakter wiążący ustaleń studium przy sporządzaniu planu miejscowego jest tylko dyrektywą dla organów gminy, czyli nie jest przesłanką do kwestionowania ustaleń studium. Dlatego też wszystkie podnoszone przez skarżących zarzuty dotyczące procedury planistycznej – co Sąd I instancji zasadnie stwierdził – nie uprawdopodobniły, że ich własny, konkretny interes prawny został naruszony, lecz co najwyżej interes faktyczny - na skutek zmiany ustaleń studium w przedmiotowym zakresie dotyczącym zagospodarowania tych terenów, które położone są w Kielcach w rejonie Ostrogórki w tym także odnośnie projektowanej zieleni.
Ponadto podnoszone przez skarżących "obawy" dotyczące podwyższenia wskaźnika intensywności zabudowy i ewentualnej utraty w przyszłości "spokoju" na tym terenie w związku z podniesieniem poziomu emisji hałasu i innych zanieczyszczeń mieszczą się w pojęciu interesu faktycznego, a nie interesu prawego, o którym stanowi art. 101 ust. 1 u.s.g.
Po drugie, ponieważ w istocie ustaleniami studium realnie i bezpośrednio nie można co do istoty naruszyć prawa własności, to bezzasadne są również zarzuty oparte na przepisach konstytucyjnych (art. 32 ust. 1 i art. 64 ust. 3 Konstytucji RP oraz art. 140 k.c.). Z powyższych przepisów jednoznacznie wynika, że prawa własności nie można rozumieć jako prawa absolutnego, bowiem może być ono ograniczone w drodze ustawy i taką ustawą, jedną z wielu jest u.p.z.p. (art. 6). Natomiast art. 4 tejże ustawy precyzuje w jakim zakresie i w jakich formach organy administracji publicznej mogą władczo wpływać na sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. O nadużyciu władztwa planistycznego przez organy gminy w przypadku studium można jedynie mówić w kontekście art. 28 ust. 1 u.p.z.p., jednak naruszenie interesu prawnego, o którym stanowi art. 101 ust. 1 u.s.g. ustaleniami studium zachodzi tylko wtedy kiedy podczas uchwalania studium zostałyby naruszone zasady opracowania studium, istotnie tryb sporzadzenia lub właściwość organów w tym zakresie (wyrok NSA z 22 siepnia 2008 r., II OSK 1027/11, Lex nr 969575) co w tej sprawie nie nastapiło. Stąd należy podzielić stanowisko takiego subiektywnego ukształtowania i rozumienia interesu prawnego w korelacji z obiektywnym warunkiem prawomocności danego aktu prawnego, w którym zaskarżona uchwała naruszając prawo jednocześnie ujemnie wpływa na sferę materialnoprawną skarżących, na którą nie zezwala ustawodawca. Ponadto w tym ujęciu naruszenie interesu prawnego skarżących zgodnie z art. 101 ust. 1 u.s.g. musi polegać na wykazaniu związku pomiędzy sytuacją faktyczną takich podmotów, a normą prawną z której te podmioty wywodzą żadanie spełnienia na swoją rzecz oznaczonego świadczenia lub będacą podstawą nałożenia obowiązku.
Po trzecie, chybiony jest także zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji art. 147 § 1 p.p.s.a. jak i art. 94 ust. 2 w związku z art. 10 ust. 1 i 2 oraz w związku z art. 28 ust. 1 u.p.z.p., a także § 3, § 4, § 5 i § 6 cyt. rozporzadzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 kwietnia 2004 r. Wynika to z tego, że skarżący w tym stanie prawnym i faktycznym nie wykazali naruszenia swojego interesu prawnego w zakresie mającym wpływ na wynik sprawy, który skutkowałby naruszeniem zasad sporządzania studium w stopniu powodującym nieważność przedmiotowej uchwały w całości lub w części. Stąd brak jest przesłanek do stwierdzenia naruszenia przez Sąd I instancji powyższych przepisów, a ponadto brak jest nawet przepisu "art. 94 ust. 2" w ustawie p.p.s.a., jak i w u.p.z.p. Ponadto projektowana zmiana nr 7 ustaleń danego Studium posiada wymagane przez ustawodawcę wszystkie pozytywne opinie i uzgodnienia właściwych miejscowo i rzeczowo organów, w tym także w zakresie ochrony środowiska, ochrony przyrody jak i ochrony zabytków.
Po czwarte, także całkowicie niezasadny jest zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji art. 33 ust. 2 i 3 ustawy o ochronie przyrody w sytuacji kiedy przedmiotem kontroli Sądu jest przecież tylko przedmiotowa uchwała Rady Miasta Kielce, która bezpośrednio nie narusza interesu prawnego skarżacych w zakresie odpowiedniej normy prawa materialnego, jak i w sytuacji ustalenia prawidłowości procedury planistycznej dotyczącej uchwalenia przedmiotowej zmiany nr 7 tego Studium, w tym także w aspekcie strategicznej oceny oddziaływania na środowisko o której stanowi art. 51 ust. 2 i art. 52 ust. 1 ustawy środowiskowej, a której nie należy mylić z tzw. indywidualną oceną oddziaływania na środowisko.
Po piąte, chybiony jest również zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 § 4 p.p.s.a., ponieważ uzasadnienie wyroku spełnia w tym zakresie wymagania stawiane przez powyższy przepis. Ponadto, zgodnie z uchwałą składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2010 r., II FPS 8/09 (ONSAiWSA 2010, nr 3, poz. 39), przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjna, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Nie ulega wątpliwości, że takie stanowisko rozstrzygnięcie Sądu I instancji w niniejszej sprawie zawiera. Ponadto w uzasadnieniu tego zarzutu skargi kasacyjnej skarżący kasacyjnie nie powiązali zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. z odpowiednimi przepisami procedury administracyjnej i sądowoadministracyjnej, które w ich ocenie zostały naruszone przez Sąd I instancji i co, zdaniem skarżących kasacyjnie, znalazło wyraz w błędnym, niespełniającym warunków z art. 141 § 4 p.p.s.a., uzasadnieniu wyroku.
Po szóste, chybiony jest również zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji art. 32 Konstytucji RP w zakresie równości wobec prawa, gdyż brak jest podstaw prawnych i faktycznych do stwierdzenia naruszenia tego przepisu. Należy bowiem podnieść, że studium, które nie jest nawet aktem prawa miejscowego tylko aktem kierownictwa wewnętrznego, nie może oczywiście bezpośrednio nakładać na obywateli określone obowiązki i w tym zakresie uprzywilejować lub dyskryminować takich adresatów zewnętrznych. Ponadto tego rodzaju obowiązki administracyjne są na nich nakładane odpowiednimi przepisami powszechnie obowiązującymi rangi ustawowej, a następnie ewentualnie konkretyzowane w aktach podustawowych wydawanych na podstawie upoważnienia ustawowego.
Po siódme, brak jest również w tym stanie prawnym i faktycznym jakichkolwiek przesłanek do stwierdzenia naruszenia przez Sąd I instancji przepisów art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269) w związku z art. 3 § 2 pkt 7 p.p.s.a. gdyż Sąd zrealizował prawidłową kontrolę zaskarżonej uchwały w przedmiocie studium w zakresie zgodności z prawem. Natomiast nie może realizować tej kontroli w aspekcie kryterium "słuszności przyjętych rozwiązań" gdyż nie ma w tym zakresie kognicji. Stąd brak jest także podstaw prawnych do stwierdzenia naruszenia przez Sąd I instancji art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 106 § 5 p.p.s.a., ponieważ Sąd ten przeprowadził prawidłową kontrolę stanu faktycznego w tej sprawie ustalonego w postępowaniu dowodowym, gdyż sam nie przeprowadza żadnego postępowania dowodowego, za wyjątkiem przypadku z art. 106 § 3 p.p.s.a., który jednak w tej sprawie nie wystąpił.
Z tych względów i na podstawie art. 184 ustawy p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 ustawy p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło