I SA/Wa 921/12
WyrokWSA w Warszawie2012-08-09
Skład orzekający: Marta Kołtun-Kulik, Dariusz Chaciński, Maria Tarnowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza granicami RP przysługuje spadkobiercom, których poprzednik prawny (zmarły przed repatriacją) nie opuścił nieruchomości z przyczyn bezpośrednio związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r., a nieruchomość została wcielona do kołchozu przed momentem repatriacji rodziny?Ratio decidendi
Prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza granicami RP przysługuje tylko wtedy, gdy poprzednik prawny sam spełniał przesłanki określone w ustawie, w tym opuszczenie nieruchomości z przyczyn bezpośrednio związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. W sytuacji, gdy nieruchomość została wcielona do kołchozu przed repatriacją rodziny, a poprzednik prawny zmarł przed opuszczeniem terytorium, nie można uznać, że rodzina 'pozostawiła mienie' w rozumieniu ustawy, a tym samym prawo do rekompensaty nie przysługuje.Stan faktyczny
Skarżąca J.K. domagała się potwierdzenia prawa do rekompensaty za nieruchomość pozostawioną przez jej ojca A.K. poza granicami RP. Organy administracji odmówiły przyznania rekompensaty, uznając, że ani A.K., ani jego spadkobiercy nie spełnili przesłanek ustawowych, w szczególności nie wykazano, by opuszczenie mienia nastąpiło z przyczyn bezpośrednio związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r., a nieruchomość została wcielona do kołchozu przed repatriacją rodziny. Skarżąca wniosła skargę do WSA, argumentując, że opuszczenie nieruchomości było wynikiem przymusu ze strony władz radzieckich, związanego z aresztowaniem jej brata i brakiem zgody na wyjazd.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marta Kołtun-Kulik (spr.) Sędziowie: WSA Dariusz Chaciński WSA Maria Tarnowska Protokolant referent Monika Bodzan po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 sierpnia 2012 r. sprawy ze skargi J.K. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] lutego 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty za nieruchomość pozostawioną poza granicami RP oddala skargę.
Minister Skarbu Państwa decyzją z dnia [...] lutego 2012 r., nr [...], po rozpatrzeniu odwołania J.K. od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 2012 r., nr [...] odmawiającej J.K. potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez A.K. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej położonych w osadzie B., wieś L., gmina P., powiat [...], na terytorium [...] – utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji.
Zaskarżona decyzja Ministra Skarbu Państwa została wydana w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i ocenę prawną sprawy.
Wnioskiem z dnia 26 listopada 1990 r. J.K. wystąpiła do Urzędu Rejonowego w G. o przyznanie prawa do rekompensaty za mienie pozostawione przez A.K. poza obecnymi granicami RP w osadzie B., wieś L., gmina P., powiat [...]. Z prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego [...] w G. Wydział [...] Cywilny z dnia [...] grudnia 2010 r., sygn. akt [...], wynika, że spadek po A.K., na podstawie ustawy nabyli: synowie R.K. i E.K. oraz córka J.K. – każde w 1/3 części spadku. Oświadczeniami złożonym w obecności notariusza, E.K. i R.K. wskazali siostrę – J.K. – jako osobę uprawnioną do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami państwa polskiego.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2011 r., nr [...] Wojewoda [...] odmówił stronie potwierdzenia prawa do rekompensaty, z uwagi na nieudowodnienie przesłanki pozostawienia nieruchomości na byłych terenach RP oraz wykazania przymusu zastosowanego wobec właściciela mienia przy opuszczaniu terytorium RP w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. Organ stwierdził, powołując się na protokół przesłuchania strony z dnia 13 sierpnia 2010 r., że A.K. z rodziną zamierzali opuścić byłe terytorium RP podczas pierwszej tury repatriacji, jednak nie zdążyli wyjechać, ponieważ czekali na powrót E.K., który został zesłany na Syberię. Z ww. protokołu organ wywiódł również, że w 1949 r. gospodarstwo Państwa K. wcielono do kołchozu. Dalej Wojewoda wskazał, iż A.K. nie powrócił do Polski (zmarł w 1956 r.), zaś jego żona i dzieci przybyły do Polski w kwietniu 1957 r. Na podstawie dokumentu Państwowego Archiwum Obwodu [...] z dnia [...] września 2010 r., Nr [...] Wojewoda stwierdził zaś, iż w zasobach ww. Archiwum z lat 1921-1939, nie ma danych o posiadaniu nieruchomości przez A.K. we wsi L., powiat [...]. W dokumentach Archiwum nie stwierdzono również danych, że A.K. posiadał nieruchomość w latach 1944-1957 r. W materiale dowodowym znajdują się natomiast oświadczenia świadków R.S. i J.K., dotyczące majątku pozostawionego poza obecnymi granicami RP, z których wynika, że A.K. wraz z żoną K. posiadali poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej gospodarstwo rolne, w skład którego wchodził dom mieszkalny, obora drewniana i stodoła drewniana.
Minister Skarbu Państwa decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r., nr [...] uchylił decyzję Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2011 r. w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji wskazując, iż przy ponownym rozpatrzeniu sprawy Wojewoda powinien ustalić, czy doszło do utraty prawa własności przez dotychczasowego jej właściciela, czy zaistniała przesłanka przymusu, w wyniku której doszło do opuszczenia byłego terytorium RP oraz podjąć czynności zmierzające do konwalidowania zeznań świadków. Minister wskazał również, że organ wojewódzki uznał przedwcześnie, że opuszczenie nieruchomości nie nastąpiło wskutek zmuszenia w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r.
Realizując powyższe zalecenia, pismem z dnia 12 września 2011 r., Wojewoda [...] wezwał stronę do złożenia zeznań osobiście. W dniu 20 września 2011 r. J.K. złożyła zeznania, z których wynika, że brak jest możliwości konwalidowania oświadczeń świadków, gdyż F.K. i M.G. nie żyją, natomiast R.S. i J.K. są osobami w podeszłym wieku. Podczas przesłuchania strony ustalono, że rodzina nie zdążyła wyjechać w pierwszej fazie repatriacji. Strona wskazała jednocześnie, że nikt nie czynił im przeszkód w wyjeździe do Polski w 1957 r., oraz że nie wszyscy dostawali wówczas pozwolenia na wyjazd. W 1949 r. zabrano gospodarstwo do kołchozu, ojciec strony i pozostali członkowie rodziny pracowali w kołchozie. J.K. w ww. protokole oświadczyła ponadto, że jej brat E. po odbyciu kary więzienia miał prawo wyjechać do Polski. Strona zeznała także, że po powrocie braci: "stwierdziliśmy, że nie mamy tam życia i wyjechaliśmy do Polski."
Po ponownym przeanalizowaniu całości materiału dowodowego, Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] stycznia 2012 r., nr [...] odmówił stronie potwierdzenia prawa do rekompensaty. Zdaniem organu, materiał dowodowy nie wskazywał na to, by A.K. został zmuszony do opuszczenia nieruchomości.
Minister Skarbu Państwa, po rozpatrzeniu odwołania J.K., podzielił ustalenia Wojewody [...] poczynione w niniejszej sprawie dotyczące tego, że nie została wykazana przesłanka opuszczenia byłego terytorium RP pod przymusem na skutek innych okoliczności, niż wskazane w art. 1 ust. 1 ustawy, jednakże związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r., i decyzją z dnia [...] lutego 2012 r., nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy wyjaśnił, że z karty repatriacyjnej z dnia [...] kwietnia 1957 r., Nr [...] wynika, że J.K. (K.), opuściła byłe terytorium RP w kwietniu 1957 r. W niniejszej sprawie nie miało więc miejsca opuszczenie byłych ziem polskich przez właściciela mienia (A.K. nie powrócił do Polski - zmarł w 1956 r.) , ani przez wyżej wymienioną, na podstawie układów lub umów wskazanych w art. 1 ust. 1 i ust. 1a ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2005 r. Nr 169, poz. 1418 ze zm.). Zatem, poprzednik prawny strony winien spełniać wymóg dotyczący zmuszenia do opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. (art. 1 ust. 2 ustawy). W ocenie Ministra Skarbu Państwa, fakt opuszczenia przez K.K., J.K. i E.K. byłego terytorium RP nie pozostaje w związku przyczynowym z okolicznościami wynikającymi bezpośrednio z wojny rozpoczętej w dniu 1 września 1939 r. Protokół przesłuchania strony z dnia 20 września 2011 r. potwierdza, że decyzja o wyjeździe do Polski w 1957 r. była wynikiem przekonania o ograniczeniu swobody obywateli polskich zamieszkałych na terenie obcego państwa, pośród obywateli ZSRR. W ocenie organu II instancji, należy odróżnić zdarzenia będące bezpośrednimi skutkami wojny (deportacje ludności polskiej, aresztowania, zsyłka na Syberię, czy pobór do wojska), których dotyczy art. 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. od tych, na które wojna miała wpływ jedynie pośredni. Przymus, pod wpływem którego działali obywatele polscy opuszczający byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej może mieć różny charakter (przymus bezpośredni, obawa o własne życie, zdrowie), niemniej jednak musi posiadać związek z wojną rozpoczętą w 1939 r., a nie wynikać z istoty rozwiązań ustrojowych na terenie ZSRR. Dyskryminacja osób narodowości polskiej zamieszkałych na terytorium ZSRR, m.in. jak w niniejszej sprawie poprzez nagabywanie, zastraszanie, pogorszenie warunków życiowych, pracę w sowieckim kołchozie, oraz przejęcie na rzecz państwa gospodarstwa rolnego, nie jest wystarczającą podstawą do przyjęcia, że opuszczenie mienia nastąpiło z przyczyn bezpośrednio wynikających z wojny rozpoczętej 1 września 1939 r.
W zaskarżonej decyzji Minister wyjaśnił, że rodzina skarżącej podjęła decyzję o opuszczeniu byłych terytoriów RR już po wcieleniu nieruchomości do kołchozu. Sama J.K. zeznała w dniu 20 września 2011 r., że jej brat E. po powrocie z więzienia miał prawo wyjechać do Polski, albo wrócić do rodziny. Jak oświadczyła: "my czekaliśmy na niego, i jak tylko obaj bracia wrócili to stwierdziliśmy, że nie mamy tam życia i wyjechaliśmy do Polski". Takie powody opuszczenia przez skarżącą byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dopiero w kwietniu 1957 r. nie potwierdzają faktu zmuszenia do opuszczenia mienia pod przymusem i na skutek okoliczności mających bezpośredni związek z II wojną światową. Z protokołu przesłuchania strony wynika, że po wcieleniu ziemi do kołchozu w 1949 r., cała rodzina pracowała w kołchozie. W 1954 r. brata wcielono na 2 lata do wojska, ojciec zmarł w 1956 r. nieopuściwszy byłych terytoriów RP. Z powyższego wynika jednocześnie, iż A.K. nie repatriował się z Kresów Wschodnich, więc jako poprzednik prawny skarżącej, nie spełnił przesłanki przymusu wynikającej z art. 2 pkt. 1 oraz art. 1 ust. 2 ustawy. Organ występował do skarżącej z pytaniem o zastosowanie przymusu wobec pozostałych członków rodziny. Analiza zeznań strony wykazała, że nie było zmuszenia do opuszczenia byłych terytoriów RP, a represje stosowane wobec rodziny nie wynikały z wojny, ale z systemu społeczno-politycznego panującego na terenach byłego ZSRR.
W ocenie Ministra Skarbu Państwa, nie można więc ostatecznie uznać, by skarżąca opuściła byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w 1957 r. w wyniku zmuszenia jej do opuszczenia zamieszkiwanej przez nią nieruchomości na skutek okoliczności mających związek z wojną rozpoczętą w 1939 r.
Skargę na decyzję Ministra Skarbu Państwa, do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wniosła J.K., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
W skardze strona wyjaśniła, że opuszczenie nieruchomości objętej wnioskiem przez spadkobierców A.K. nastąpiło dopiero w 1957 r. z uwagi na niewydanie rodzinie zgody na wyjazd przez ówczesne władze radzieckie. Spadkobiercy A.K. oczekiwali na powrót z więzienia E.K., aresztowanego w 1945 r. za przynależność do AK i skazanego na 20 lat więzienia. E.K. został zwolniony z więzienia po śmierci Stalina w 1956 r. i dopiero wówczas władze radzieckie zgodziły się na wyjazd całej rodziny do Polski. Wcześniejsze prośby o udzielenie zgody na wyjazd były bezskuteczne. Odmowy miały bezpośredni związek z wybuchem wojny w 1939 r. Bracia skarżącej walczyli w partyzantce i AK, o czym wiedziały władze radzieckie. Aresztowanie E.K. w 1945 r. dało władzy radzieckiej możliwość bezpośredniego wpływu na zachowanie rodziny skarżącej. Rodzice nie mogli opuścić syna E.K., przebywającego w więzieniu, zwłaszcza w sytuacji, gdy jednego syna wcześniej stracili. W skardze J.K. podniosła ponadto, że organy nie uwzględniły w ogóle okoliczności, że A.K. chorował i jego repatriacja nie była możliwa. Inni członkowie rodziny nie mogli wyjechać, pozostawiając go bez opieki. By przeżyć i doczekać chwili wspólnego wyjazdu rodzina pracowała w kołchozie, do którego w 1949 r. wcielone zostało gospodarstwo A.K. Ojciec skarżącej zmarł [...] grudnia 1956 r., niedoczekawszy wspólnego wyjazdu do Polski.
W odpowiedzi na skargę Minister wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa zarówno materialnego, jak i przepisów postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Zatem kontrola sądowoadministracyjna sprowadza się do zbadania, czy organy, wydając zaskarżony akt, nie naruszyły przepisów prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Ocena dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania aktu, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. Ponadto zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Dokonując oceny zaskarżonej decyzji i zebranego w postępowaniu administracyjnym materiału dowodowego Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca nie naruszają prawa.
Ustawa z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2005 r. Nr 169, poz. 1418 ze zm.) - dalej: "ustawa zabużańska" określa zasady realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w wyniku wypędzenia z byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub jego opuszczenia w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r., dokonanego na podstawie tzw. "układów republikańskich" z 1944 r. i umów enumeratywnie w ustawie wymienionych (art. 1 ust. 1 i 1a). Z kolei z treści art. 1 ust. 2 tej ustawy wynika, że przepisy jej stosuje się także do osób, które na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. były zmuszone po 1 września 1939 r. opuścić byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Zgodnie zaś z art. 2 "ustawy zabużańskiej" prawo do rekompensaty przysługuje właścicielowi nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli spełnia on łącznie następujące wymogi: 1) był w dniu 1 września 1939 r. obywatelem polskim, zamieszkiwał w tym dniu na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz opuścił je z przyczyn, o których mowa w art. 1; 2) posiada obywatelstwo polskie.
Zgodnie z wyrokami sądów administracyjnych w porównywalnych sprawach (wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie: sygn. I SA/Wa 2020/05, I SA/Wa 715/08, I SA/Wa 299/10, I SA/Wa 1512/08, I SA/WA 1083/11) łączne spełnienie wszystkich wymogów wynikających z art. 1 i 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. jest konieczne i decydujące w kwestii potwierdzenia prawa do rekompensaty.
Ponadto, jak podkreślił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 26 maja 2010 r. (sygn. akt I SA/Wa 299/10, niepubl.) niezbędnym do potwierdzenia prawa do rekompensaty jest, by spadkodawca – pierwotny właściciel – sam był osobą uprawnioną do rekompensaty, poprzez spełnienie przesłanek wskazanych w art. 2 "ustawy zabużańskiej". Pierwotny właściciel musiał więc pozostawić nieruchomość z przyczyn wskazanych w art. 1 powołanej ustawy. Brak spełnienia tej przesłanki oznacza, iż uprawnienie do potwierdzenia prawa do rekompensaty nie przysługuje mu i tym samym nie przysługuje jego ewentualnym spadkobiercom. W konsekwencji, niespełnienie tego wymogu oznacza, iż osobom, które wywodzą swoje prawo do rekompensaty jako spadkobiercy pierwotnego właściciela, przedmiotowe prawo nie może być potwierdzone i skutkuje wydaniem odmownej decyzji w świetle art. 7 ust. 2 "ustawy zabużańskiej".
Z akt administracyjnych przedmiotowej sprawy wynika, że ojciec skarżącej – A.K. – zmarł grudnia 1956 r. w R., obwód [...], zaś J.K. (K.) wraz z matką i braćmi opuściła byłe terytorium RP w kwietniu 1957 r. (karta repatriacyjna z dnia [...] kwietnia 1957 r., Nr [...]). Tym samym w niniejszej sprawie nie miało miejsca opuszczenie byłego terytorium RP przez właściciela mienia A.K., ani przez J.K. na podstawie układów lub umów wskazanych w art. 1 ust. 1 i ust. 1a ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. Zatem, w niniejszym postępowaniu należy ocenić, czy zaistniała w sprawie przesłanka wynikająca z przepisu art. 1 ust. 2 "ustawy zabużańskiej", tj. czy opuszczenie byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nastąpiło na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. W ocenie Sądu, z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie jednoznacznie wynika, że przedwojenny właściciel nieruchomości A.K., nie został zmuszony do opuszczenia swego majątku po 1 września 1939 r., z przyczyn związanych bezpośrednio z rozpoczętą wojną. A.K., pracując jako [...] zachorował na [...] i zmarł w grudniu 1956 r. na terytorium byłego RP. Jego żona i dzieci wróciły zaś do Polski w 1957 r. Przyczyną tak późnej repatriacji nie był jednak przymus ze strony władzy radzieckiej, lecz z jednej strony oczekiwanie na powrót z więzienia E.K., z drugiej – powojenne przemiany gospodarczo-ustrojowe zachodzące na byłym terytorium II RP, które zostało wcielone do Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Sąd nie podważa faktu dyskryminacji osób narodowości polskiej zamieszkałych na terytorium ZSRR, w tym rodziny skarżącej, przez chociażby zastraszanie, lecz nie wynikało to w niniejszej sprawie bezpośrednio z wojny rozpoczętej w 1939 r., a ze świadomej polityki państwa radzieckiego, którego celem była m.in. likwidacja własności indywidualnej i kolektywizacja rolnictwa. Fakt, iż bracia wnioskodawczyni walczyli w AK nie był w tym względzie decydujący, gdyż podobnym represjom poddawane były również inne osoby narodowości polskiej, które nie brały udziału w walkach podczas II wojny światowej. Ponadto sama skarżąca stwierdziła, że "brat E. po odbyciu więzienia miał prawo wrócić do Polski albo wrócić do rodziny, my czekaliśmy na niego i jak tylko obaj bracia wrócili to stwierdziliśmy, że nie mamy tam życia i wyjechaliśmy do Polski". Z powyższego wynika zatem, że rodzina skarżącej, nie opuściła byłego terytorium RP pod wpływem przymusu, lecz z uwagi na chęć prowadzenia lepszego życia. Podkreślić należy, iż nie wszystkie repatriacje, które nastąpiły po II wojnie światowej, zgodnie z wolą ustawodawcy, mieszczą się w dyspozycji art. 1 ust. 2 ustawy z 8 lipca 2005 r. Przyjęcie innej koncepcji czyniłoby zbędność powyższego przepisu. Należy bowiem odróżnić zdarzenia będące bezpośrednim skutkiem wojny, których dotyczy art. 1 ustawy, od zdarzeń, na które wojna miała wpływ jedynie pośredni.
Ponadto Sąd uznał, wbrew stanowisku strony, że złe warunki życia i praca w kołchozie wbrew własnej woli, będące przyczyną podjęcia decyzji o repatriacji w 1957 r., również nie spełniają przesłanki przymusu związanego z wojną rozpoczętą w 1939 r. Rodzina skarżącej pracowała w kołchozie "by przeżyć i doczekać chwili wspólnego wyjazdu do Polski", nie zaś dlatego, że została do tego zmuszona przez władze radzieckie w związku z II wojną światową. Jeśli więc ustawodawca uzależnił przysługiwanie (lub nie) prawa do rekompensaty właścicielowi nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, od tego czy opuścił je z przyczyn, związanych z wybuchem wojny, należy stwierdzić, że skarżąca i jej poprzednik prawny nie spełnili tej ustawowej przesłanki.
Jak podkreślił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie sygn. akt. I SA/Wa 1512/08, innych wymogów, niż opisane w art. 1 i 2, przepisy cytowanej ustawy nie przewidują. Przepisy te zaś są oczywiste i jasne i z tego powodu - co podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 11 lipca 2008 r. (sygn. akt I OSK 1087/07, niepubl.) – sięgnięcie w ich przypadku do wykładni innej aniżeli gramatyczna jest nieuprawnione. Zatem wykładnia rozszerzająca, przyznająca prawo do rekompensaty nie tylko osobom spełniającym warunki wyżej opisane byłaby, wobec oczywistości i jasności przepisów ustawy nieprawidłowa.
Ponadto wskazać należy, że zgodnie z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 grudnia 2004 r., sygn. akt K 2/04 rekompensata za pozostawienie mienia, w związku z działaniami wojennymi, poza obecnym terytorium RP nie ma charakteru czysto odszkodowawczego. W założeniu, kompensacja ta ma przede wszystkim cechy świadczenia "pomocowego" o charakterze w pierwszej kolejności socjalnym, umożliwiającego obywatelom Rzeczypospolitej Polskiej ponowny start życiowy po utracie mienia pozostawionego poza nowymi granicami państwa polskiego. Kompensacja ta była, zgodnie z postanowieniami umów republikańskich, przeznaczona wyłącznie dla obywateli Rzeczypospolitej Polskiej (wg stanu prawnego z dnia 1 września 1939 r.) narodowości polskiej i żydowskiej, którzy decydując się na przesiedlenie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w jej granicach po II wojnie światowej, manifestowali tym postępowaniem swą więź z państwem i narodem polskim. Miała ona zatem zrekompensować niedogodności związane z koniecznością szybkiego opuszczenia domu spowodowaną działaniami wojennymi, ułatwić ponowny start życiowy w nowym miejscu i okolicznościach oraz w pewien sposób "wynagrodzić" przywiązanie do państwa Polskiego, silniejsze od potrzeby zachowania własnego majątku.
W przypadku rodziny skarżącej żadna z tych funkcji rekompensaty nie miałaby zastosowania, gdyż nie opuścili oni swojego majątku w związku z działaniami wojennymi, ani z innych przyczyn bezpośrednio z nimi związanych.
Ponadto Sąd pragnie podkreślić, że w chwili opuszczania byłego terytorium Polski przez rodzinę skarżących nie byli oni już właścicielami nieruchomości, gdyż ta została przejęta do kołchozu. Fakt ten jest bezsporny. Zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że włączenie gospodarstwa Państwa K. do kołchozu miało miejsce w 1949 r. Skoro tak, to w dacie repatriacji w 1957 r. rodzina J.K. nie była już właścicielem nieruchomości, a tym samym nie można uznać, by spełniona została przesłanka "pozostawienia mienia", o której mowa w art. 1 ust. 2 i art. 2 ustawy. Podkreślił to wyraźnie Trybunał Konstytucyjny stwierdzając, że "naturalnym warunkiem dla powstania (...) uprawnień było przysługiwanie zabużanom praw własności lub innych praw majątkowych (...) w odniesieniu do mienia pozostawianego poza powojennymi granicami Polski. Istnienie tego wymogu mieści się immanentnie w pojęciu "pozostawienia mienia". W tym kontekście trudno uznać składniki mienia objęte nacjonalizacją lub komunalizacją przed momentem repatriacji za "nieruchomości pozostawione" (...). Zachowuje tu swe znaczenie ratio legis unormowań kompensacyjnych, a zwłaszcza - ich "pomocowy (...) charakter" (por. wyrok TK z dnia 15 grudnia 2004 r., sygn. akt K 2/04, OTK –A, 2004/11/117).
Podsumowując, uznać należy, iż organy administracji prawidłowo wywiodły, w oparciu o materiał dokumentacyjny sprawy, iż J.K. nie przysługuje prawo do rekompensaty, tym samym decyzje organów nie naruszają przepisów prawa.
Mając na uwadze wszystkie wskazane wyżej okoliczności Sąd, na mocy art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
-----------------------
1
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło