II SA/Gd 344/12
WyrokWSA w Gdańsku2012-11-21
Skład orzekający: Jolanta Górska, Tamara Dziełakowska, Dorota Jadwiszczok
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uznając za strony postępowania osoby, które nie zostały uwzględnione przez organ pierwszej instancji, mimo że ich nieruchomości znajdują się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji?Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, ponieważ organ pierwszej instancji naruszył zasadę czynnego udziału stron w postępowaniu (art. 10 KPA) poprzez nieprawidłowe ustalenie kręgu stron postępowania. Osoby, których nieruchomości znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji, powinny być uznane za strony postępowania zgodnie z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania było uzasadnione, aby zapewnić tym osobom czynny udział w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, co jest zgodne z zasadą dwuinstancyjności (art. 15 KPA).Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Spółki A na decyzję Wojewody, która uchyliła decyzję Starosty P. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę zespołu elektrowni wiatrowych. Organ odwoławczy uznał, że organ pierwszej instancji naruszył zasadę czynnego udziału stron, nie uznając za strony postępowania właścicieli nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania inwestycji. Skarżąca Spółka kwestionowała uznanie tych osób za strony oraz zarzucała naruszenie innych przepisów proceduralnych i materialnych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jolanta Górska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Tamara Dziełakowska Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Diana Wojtowicz po rozpoznaniu w dniu 21 listopada 2012 r. na rozprawie sprawy ze skargi A Spółki z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Wojewody z dnia 4 kwietnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę.
Decyzją z dnia 31 grudnia 2004 r. nr [...] Starosta P. zatwierdził projekt budowlany i udzielił Spółce A pozwolenia na budowę zespołu elektrowni wiatrowych "B" zlokalizowanych na działkach nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] – elektrownie wiatrowe, stacja transformatorowa, wewnętrzne drogi dojazdowe, na działkach nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] – lokalizacja kabla elektroenergetycznego 15 kV, na działce nr [...] – tymczasowa droga dojazdowa w G., gmina P.
Uzasadniając wydaną decyzję, organ wyjaśnił, że ustalenia obowiązującego dla miejsca planowanej inwestycji miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy P., zatwierdzonego uchwałą Rady Gminy P. z dnia 28 sierpnia 2003 r. nr [...], dopuszczają lokalizację elektrowni wiatrowych na terenach oznaczonych [...], lokalizację infrastruktury technicznej związanej z funkcjonowaniem elektrowni wiatrowych na terenach oznaczonych [...] oraz lokalizację stacji transformatorowej na terenie oznaczonym [...]. Przedmiotowe elektrownie nie naruszają także innych warunków szczegółowych określonych w planie, a projekt jest zgodny z przepisami, w tym techniczno – budowlanymi, nie narusza uzasadnionych interesów osób trzecich i jest kompletny.
Odwołania od powyższej decyzji wnieśli: M. i F. K., M. i K. D., W. i B. B., J. R., M. B., L. B., T. i W. K., M. S., M. S., G. i H. Z., A. i B. B., A. S., F. i A. C., M. G., J. G., T. i S. L., M. K., J. K., M. L., A. F., B. i H. K., D. W., G. i Z. D., A. i P. K., L. D., Ł. i R. P., A. i J. B., M. i I. D., J. E., E. E., E. i Ł. D., G. i A. F., J. S., B. T., D. i J. B., Z. i A. K.
W odwołaniach tych zarzucono, że zaskarżona decyzja wydana została:
1. z naruszeniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez brak zawiadomienia o wszczęciu postępowania w niniejszej sprawie, co uniemożliwiło odwołującym się wykazanie uzasadnionych interesów,
2. z naruszeniem art. 49 kpa. w zw. z art. 5a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane poprzez stosowanie doręczenia pism w formie obwieszczenia w sytuacji, gdy art. 5a ustawy Prawo budowlane przewiduje taką formę jedynie dla budowy obiektu liniowego, którym nie jest elektrownia wiatrowa, stacja transformatorowa, wewnętrzna droga dojazdowa ani tymczasowa droga dojazdowa;
3. błędne utożsamienie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jako jedynej podstawy do badania uzasadnionych interesów osób trzecich – w takim wypadku brak byłoby uzasadnienia dla art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane, albowiem wystarczałoby jedynie ustalenie zgodności inwestycji z miejscowym planem, co jest sprzeczne z zasadami racjonalnego ustawodawcy,
4. brak rozpatrzenia inwestycji w aspekcie naruszenia uprawnień "pozatechnicznych" osób trzecich wskazując, że organ z urzędu winien badać, czy projektowana inwestycja nie spowoduje naruszenia interesów osób trzecich, a jeżeli narusza owe interesy, to czy obiekt zapewnia poszanowanie uzasadnionych interesów, a więc, czy inwestycja nie wkracza w nadmierny sposób w interesy osób trzecich, bez względu na warunki techniczne, ani miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, które są badane w innej płaszczyźnie.
Odwołujący się podnieśli również że projektowana budowla powoduje oczywistą utratę możliwości dotychczasowego zagospodarowania ich terenu, a nadto w znaczący sposób oddziałuje na ich teren hałasem, nasłonecznieniem, immisją pyłów i innych rzeczy.
Decyzją z dnia 23 marca 2005 r. Wojewoda umorzył postępowanie odwoławcze wszczęte na skutek odwołań wniesionych przez M. i F. K. oraz M. i K. D., z uwagi na ich wycofanie.
Z kolei, postanowieniem z dnia 23 marca 2005 r. nr [...], Wojewoda stwierdził, na podstawie art. 134 kpa, niedopuszczalność odwołań wniesionych przez: W. i B. B., J. R., M. B., L. B., T. i W. K., M. S., M. S., G. i H. Z., A. i B. B., A. S., F. i A. C., M. G., J. G., T. i S. L., M. K., J. K., M. L., A. F., B. i H. K., D. W., G. i Z. D., A. i P. K., L. D., Ł. i R. P., A. i J. B., M. i I. D., J. E., E. E., E. i Ł. D., G. i A. F., J. S., B. T., D. i J. B., Z. i A. K.. Organ uznał bowiem, że osoby te nie były stronami w niniejszym postępowaniu a odwołania przez nich wniesione należało uznać za wniesione przez osoby nieuprawnione.
Jednakże Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 9 czerwca 2010 r., sygn. akt II SA/Gd 98/10 uchylił postanowienie Wojewody z dnia 23 marca 2005 r. Uzasadniając wydany wyrok, Sąd wyjaśnił, że dopuszczalność odwołania jest wyznaczona przesłankami przedmiotowymi i podmiotowymi. Przesłanki podmiotowe to złożenie odwołania przez legitymowany podmiot - stronę postępowania w sprawie. Tylko wówczas, gdy ze złożonego odwołania wynika w sposób oczywisty, jednoznaczny i nie budzący wątpliwości, że wnoszący nie ma w sprawie interesu prawnego, organ odwoławczy w formie postanowienia stwierdza niedopuszczalność odwołania. W razie jednak, gdy ustalenie interesu prawnego wymaga podjęcia czynności dowodowych w postępowaniu wyjaśniającym, nie można przyjąć, że organ tych ustaleń będzie dokonywał poza formami postępowania administracyjnego, bez zapewnienia udziału jednostki powołującej się na własny interes prawny. W takim przypadku organ odwoławczy obowiązany jest podjąć postępowanie odwoławcze, a po ustaleniu braku po stronie odwołującej się interesu prawnego wydaje orzeczenie w formie decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego. W niniejszej sprawie odwołujący, we wniesionych odwołaniach, powoływali się wprost na swój interes prawny oraz domagali się przyznania im przez organ odwoławczy statusu strony w przedmiotowym postępowaniu administracyjnym. Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, że organ odwoławczy rozpatrywał kwestie istnienia interesu prawnego po ich stronie. Dlatego też, organ odwoławczy uznając, że odwołanie wniosły osoby nie będące stroną w rozumieniu art. 28 kpa, powinien w drodze decyzji umorzyć postępowanie odwoławcze na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 kpa, a nie wydawać postanowienie w trybie art. 134 kpa o stwierdzeniu niedopuszczalności odwołania. Sąd zwrócił jednocześnie uwagę, że przy ocenie, czy osobom wnoszącym odwołania od decyzji organu I instancji w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę przysługuje status strony, organ odwoławczy był zobowiązany ustalić, czy są to osoby, o których mowa w art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane. W tym celu był obowiązany określić obszar oddziaływania obiektu objętego przedmiotową inwestycją, a następnie ustalić, czy obejmuje on nieruchomości, co do których osobom wnoszącym odwołanie przysługuje jeden z tytułów prawnych określonych w art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane (własność, użytkowanie wieczyste, zarząd). Brak ustaleń w tym zakresie stanowi natomiast naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 kpa, które nakładają na organy administracji publicznej obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz zebrania w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego i jego rozpatrzenia. Rezultaty tak przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego winny znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia. Z kolei uzasadnienie zaskarżonego postanowienia nie spełnia opisanych wyżej wymogów. Organ odwoławczy nie wskazał, na jakiej podstawie uznał, że nieruchomości osób wnoszących odwołanie nie znajdują się na obszarze oddziaływania obiektu objętego planowaną inwestycją. Ustalenia w tym zakresie nie zostały poparte jakimikolwiek czynnościami postępowania dowodowego, które znalazłyby odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. W szczególności podstawą do takich ustaleń nie może być stwierdzenie, że żadna z tych osób nie została ujęta jako strona postępowania i do żadnej z nich nie została skierowana decyzja organu I instancji.
Pismem z dnia 14 lutego 2011 r. Wojewoda pozostawił bez rozpoznania odwołanie wniesione przez: G. F., A. F., R. B., Z. K. i A. K., z uwagi na nieusunięcie braków formalnych odwołań wniesionych przez te osoby.
W trakcie ponownego rozpoznawania sprawy organ odwoławczy ustalił spadkobierców po zmarłym: A. C. (postanowienie Sądu Rejonowego w W. z dnia 11 kwietnia 2006 r. sygn. akt [...]), tj. F. C., K. C. i W. C. oraz po zmarłym T. C. (postanowienie Sądu Rejonowego w W. z dnia 9 stycznia 2008 r. sygn. akt [...]), tj. M. C., L. C., S. C., J. C. i M. C..
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, na skutek odwołań W. i T. K., F. C., B. i H. K. oraz M. S., Wojewoda decyzją z dnia 4 kwietnia 2012 r. nr [...], uchylił zaskarżoną decyzję Starosty P. z dnia 31 grudnia 2004 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji.
Organ odwoławczy stwierdził, że postępowanie organu I instancji przeprowadzone zostało z naruszeniem zasady wynikającej z art. 10 § 1 kpa, polegającej na konieczności zapewnienia stronom czynnego udziału w każdym stadium postępowania. Stosownie bowiem do treści art. 28 ust 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę stronami są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Zgodnie z regulacją zawartą w art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane przez "obszar oddziaływania obiektu" należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. W każdym przypadku obszar oddziaływania obiektu musi być określany w oparciu o powszechnie obowiązujące przepisy materialnego prawa administracyjnego. Samo subiektywne odczucie określonego podmiotu, że inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość, nie jest wystarczające do uznania, że nieruchomość ta jest usytuowana w obszarze oddziaływania danego przedsięwzięcia. Z akt przedmiotowej sprawy wynika, iż obszar oddziaływania inwestycji wskazanej w zaskarżonej decyzji ogranicza się wyłącznie do działek geodezyjnych nr: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], położonych w miejscowości G., gmina P.. W ocenie Wojewody organ I instancji, przy ustalaniu obszaru oddziaływania obiektu niezasadnie pominął W. i T. K., F. C., B. i H. K. właścicieli działek o nr [...], [...] i [...] bezpośrednio sąsiadujących z nieruchomością inwestycji objętej zaskarżoną decyzją, tj. z działkami nr [...] i [...]. Nadto organ wskazał, że przez nieruchomość M. S. - działkę nr [...], KW [...], przechodzi kabel elektroenergetyczny o mocy 15 kV, objęty zakresem robót zaskarżonej decyzji. B. i H. K. oraz F. C. wykazali prawo własności nieruchomości bezpośrednio graniczących z działką nr [...], na której zlokalizowano elektrownię wiatrową o symbolu "[...]". W. i T. K. są właścicielami działki nr [...], która bezpośrednio graniczy z działką nr [...], a na której to zlokalizowano elektrownię wiatrową o symbolu "[...]". Zdaniem organu odwoławczego osoby te znajdują się w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji, o którym mowa w art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane i powinny być stronami postępowania. Pominięcie stron postępowania stanowi naruszenie jednej z podstawowych zasad postępowania administracyjnego. Organ podkreślił, ze lokalizacja zespołu elektrowni wiatrowych koło G. jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego fragmentu wsi Ł., G., W. i P. w gminie P., zatwierdzonym uchwałą Rady Gminy P. z dnia 28 sierpnia 2003 r., nr [...]. Ustalenia tego planu dopuszczają lokalizację elektrowni wiatrowych na terenach oznaczonych [...], lokalizację infrastruktury technicznej związanej z funkcjonowaniem elektrowni wiatrowych na terenach oznaczonych [...] oraz lokalizację stacji transformatorowej na terenie oznaczonym [...]. Organ odwoławczy stwierdził, że powyższe uchybienia zaistniałe w postępowaniu przed organem I instancji nie mogły być skorygowane w postępowaniu odwoławczym, bowiem naruszałoby to wyrażoną w art. 15 Kpa zasadę dwuinstancyjności postępowania. Dlatego też decyzję organu I instancji należało uchylić i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Na decyzję Wojewody skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniosła Spółka A, domagając się jej uchylenia.
W ocenie skarżącej zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem:
1. art. 28 ust 2 w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane oraz w zw. z art. 28 kpa, poprzez przyznanie T. i W. K., B. i H. K., M. S. oraz F. C. statusu strony postępowania w następstwie błędnego uznania, że nieruchomości, do których osoby te posiadają tytuł prawny znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji przy jednoczesnym braku wskazania interesu prawnego tych osób;
2. art. 138 § 1 pkt 2 kpa, poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy w sprawie zmianie uległ jej stan faktyczny, poprzez zrealizowanie inwestycji objętej pozwoleniem na budowę i uzyskanie pozwolenia na użytkowanie, co czyniło koniecznym uchylenie decyzji organu I instancji oraz umorzenie postępowania przed organem odwoławczym z uwagi na bezprzedmiotowość takiego postępowania;
3. art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 28 ust 2 oraz art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane, poprzez niewykonanie wyroku WSA z dnia 9 czerwca 2010 r. w zakresie w jakim Sąd ten zobowiązał organ do wyjaśnienia w uzasadnieniu decyzji na jakiej podstawie uznał, że nieruchomości osób wnoszących odwołanie znajdują się na obszarze oddziaływania obiektu objętego planowaną inwestycją,
4. art. 77, art. 104 i art. 107 kpa, poprzez błędne i sprzeczne ustalenie stanu faktycznego sprawy i oparcie się na nieaktualnych ustaleniach faktycznych,
5. art. 7, art. 8 i art. 11 kpa, poprzez prowadzenie postępowania administracyjnego w sposób sprzeczny z zasadami wyrażonymi w tych przepisach.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w pełni argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta co do zasady sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, a więc polega na weryfikacji decyzji organu administracji publicznej z punktu widzenia obowiązującego prawa materialnego i procesowego.
Wojewódzki sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.). Oznacza to między innymi, że sąd nie może w ocenie legalności zaskarżonej decyzji ograniczać się jedynie do zarzutów sformułowanych w skardze, ale także powinien wadliwości kontrolowanego aktu podnosić z urzędu.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem.
Wbrew zarzutom skargi organ odwoławczy rozstrzygając sprawę dokonał prawidłowych ustaleń, procedował w zgodzie z przepisami postępowania administracyjnego oraz prawidłowo powołał i zastosował przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. nr 243, poz. 1623 ze zm.) oraz Kodeksu postępowania administracyjnego.
W niniejszej sprawie istotne znaczenie ma fakt, że Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekał już w przedmiotowej sprawie. Zgodnie bowiem z treścią art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia.
W wyroku z dnia 9 czerwca 2010 r. wydanym w sprawie II SA/Gd 98/10 Sąd wskazał, że przy ocenie, czy osobom wnoszącym odwołania od decyzji organu I instancji w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę przysługuje status strony, organ odwoławczy był zobowiązany ustalić, czy są to osoby, o których mowa w art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane. W tym celu był obowiązany określić obszar oddziaływania obiektu objętego przedmiotową inwestycją, a następnie ustalić, czy obejmuje on nieruchomości, co do których osobom wnoszącym odwołanie przysługuje jeden z tytułów prawnych określonych w art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane (własność, użytkowanie wieczyste, zarząd).
Zdaniem Sądu, wbrew zarzutom skargi, ponownie rozpatrując sprawę, organ odwoławczy prawidłowo zrealizował wskazania zawarte w wyroku tutejszego Sądu z dnia 9 czerwca 2010 r., sygn. akt II SA/Gd 98/10.
Artykuł 28 Kpa ustala generalną zasadę, że stroną w postępowaniu administracyjnym jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
Należy mieć jednak na uwadze, że przedmiotem niniejszego postępowania jest zbadanie zgodności z prawem decyzji dotyczącej zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia Spółce A pozwolenia na budowę zespołu elektrowni wiatrowych "B". Z art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane wynika natomiast, że stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Mówiąc o obszarze oddziaływania obiektu należy przytoczyć definicję ustawową zawartą w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Mianowicie obszar oddziaływania obiektu jest to teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu.
Celem art. 28 ust.2 Prawa budowlanego jest niewątpliwie zawężenie kręgu stron w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę jedynie do wymienionych tam podmiotów, dla których planowana inwestycja może powodować ograniczenia w zagospodarowaniu ich nieruchomości przy czym ograniczenie to wynikające z przepisów odrębnych musi godzić w konkretne uprawnienia tych podmiotów do zagospodarowania ich nieruchomości. Odnosząc się do pojęcia obszaru oddziaływania obiektu i jego definicji zawartej w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, wskazać należy, że w przepisie tym chodzi o wszelkie przepisy, które wymuszają jakiekolwiek ograniczenia w zagospodarowaniu terenu z powodu istnienia w sąsiedztwie innego obiektu budowlanego. Będą to więc z pewnością przepisy techniczno-budowlane. Przepisami odrębnymi wprowadzającymi związane z obiektem budowlanym ograniczenia w zagospodarowaniu terenu położonego w otoczeniu obiektu są także np. przepisy z zakresu zagospodarowania przestrzennego czy ochrony środowiska (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22 stycznia 2008 r. w sprawie II OSK 1892/06 opublikowanym w Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawach na stronie www.nsa.gov.pl).).
Mając powyższe na uwadze, Sąd stwierdził, że organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji zasadnie uznał za strony postępowania administracyjnego T. i W. K., B. i H. K., F. C. oraz M. S.. Osoby te są bowiem właścicielami nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania elektrowni wiatrowych objętych zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją lub też przeznaczonych pod budowę.
I tak z akt administracyjnych wynika, że T. i W. K. są właścicielami nieruchomości stanowiącej działkę nr [...], położonej w bezpośrednim sąsiedztwie elektrowni wiatrowej oznaczonej [...] zlokalizowanej na działce nr [...].
F. C. jest właścicielką działki nr [...], położonej w bezpośrednim sąsiedztwie elektrowni wiatrowej oznaczonej [...] zlokalizowanej na działce nr [...].
B. i H. K. są z kolei właścicielami nieruchomości stanowiącej działkę nr [...], położonej również w bezpośrednim sąsiedztwie elektrowni wiatrowej oznaczonej [...] zlokalizowanej na działce nr [...].
Powyższe okoliczności potwierdzają wypisy z ewidencji gruntu znajdujące się w aktach administracyjnych (k. 252, 263, 271) oraz projekt zagospodarowania terenu załączony przez inwestora do projektu budowlanego, przedstawiający zespół elektrowni wiatrowych G. oraz odległości projektowanych wiatraków od sąsiednich działek (załączniki graficzne Tomu B - rysunki: B-676-05, B-676-11, B-76-14, B-676-17). Na projekcie zagospodarowania zaznaczone są precyzyjnie projektowane lokalizacje poszczególnych elektrowni wiatrowych oraz sąsiednie działki.
Taka lokalizacja elektrowni wiatrowych z całą pewnością ogranicza właścicieli bezpośrednio sąsiadujących nieruchomości w możliwości zagospodarowania ich działek.
W związku z tym nie jest zasadny zarzut skargi dotyczący błędnego uznania, że nieruchomości wskazanych powyżej osób znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji. Nie jest przy tym zrozumiały zarzut dotyczący niewykazania przez organ interesu prawnego tychże osób. Skarżąca Spółka podniosła, że organ wskazał jedynie na plan miejscowy, stwierdzając zresztą, że inwestycja jest z nim zgodna. Nie wskazał natomiast żadnych innych przepisów, z których mogłoby wynikać naruszenie interesu prawnego odwołujących się od decyzji organu I instancji. W ocenie skarżącej realizacja przedmiotowej inwestycji nie może nakładać żadnych ograniczeń w eksploatacji nieruchomości, co wynika wprost z przepisów obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego.
Istotnie decyzja organu I instancji została wydana po stwierdzeniu zgodności projektu budowlanego z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Również organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji wskazał na plan fragmentu wsi Ł., G., W. i P. w gminie P., zatwierdzony uchwałą Rady Gminy P. z dnia 28 sierpnia 2003 r., nr [...], którego ustalenia dopuszczają lokalizację elektrowni wiatrowych na terenach oznaczonych [...], lokalizację infrastruktury technicznej związanej z funkcjonowaniem elektrowni wiatrowych na terenach oznaczonych [...] oraz lokalizację stacji transformatorowej na terenie oznaczonym [...]. Organ odwoławczy podkreślił także, że lokalizacja zespołu elektrowni wiatrowych koło G. jest zgodna z tymże planem miejscowym.
W skardze zostało wskazane, że działka nr [...] położona jest na karcie terenu oznaczonej symbolem [...] - teren upraw rolnych, działki nr [...] oraz [...] na karcie terenu oznaczonej symbolem [...] - teren upraw rolnych, działka nr [...] częściowo na karcie terenu oznaczonej symbolem [...] - teren upraw rolnych, a dla pozostałej jej części nie obowiązuje żaden plan. Z przytoczonych przez skarżącą Spółkę zapisów powyższego planu wynika, że dla tychże terenów upraw rolnych dopuszcza się lokalizację budynków gospodarczych, inwentarskich, magazynowych (nie przeznaczonych na pobyt ludzi) – związanych z produkcją rolniczą, pod warunkiem zachowania odległości 200 m od terenów oznaczonych na rysunku planu symbolem EW.
Ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, mające walor norm prawa miejscowego powszechnie obowiązujących na danym terenie (art. 14 ust. 8 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym), określają granice korzystania z nieruchomości i wraz z innymi przepisami prawa kształtują wykonywanie prawa własności nieruchomości (art. 6 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym).
Nie ulega wątpliwości, że powyższe przepisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu terenu z powodu istnienia w sąsiedztwie innych obiektów budowlanych, jakimi są elektrownie wiatrowe. Nie chodzi przy tym o uciążliwość obiektu, lecz o brak możliwości zabudowy sąsiedniej nieruchomości w odległości 200 m z uwagi na realizację inwestycji objętej pozwoleniem na budowę. Wskazane przez skarżącą przepisy planu wymuszają zatem ograniczenia w zagospodarowaniu terenu z powodu istnienia w sąsiedztwie innego obiektu budowlanego - elektrowni wiatrowych, a więc określają obszar oddziaływania w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Ograniczenia te dotyczą zaś właścicieli bezpośrednio sąsiadujących nieruchomości, a takimi z całą pewnością są T. i W. K., B. i H. K. oraz F. C..
Skarżąca zakwestionowała również uznanie za stronę M. S., twierdząc, że jej nieruchomości nie dotyczy udzielone skarżącej pozwolenie na budowę.
M. S. jest właścicielką działki nr [...] (wypis z ewidencji gruntu k. 269 akt administracyjnych). Istotnie działka ta nie została wymieniona w treści decyzji organu I instancji z dnia 31 grudnia 2004 r. Wskazać jednakże należy, że działka nr [...] wyraźnie została przewidziana pod przedmiotową budowę w projekcie budowlanym. Została ona bowiem oznaczona jako zajęta pod budowę przedmiotowej inwestycji, co wynika z dołączonego do projektu budowlanego załącznika graficznego Tomu B - rysunku B-676-15 przedstawiającego projekt zagospodarowania terenu z wyraźnym oznaczeniem, takim samym jak w przypadku innych działek wykorzystanych pod inwestycję. Również w projekcie budowlanym w Tomie B w załączniku nr 6 zawierającym wykaz właścicieli gruntów dla lokalizacji kabli elektroenergetycznych została wymieniona M. S. jako właścicielka działki nr [...] (zob. k. 80 Tom B projektu budowlanego). Nadto należy mieć na uwadze, że decyzja udzielająca pozwolenia na budowę, zatwierdzała jednocześnie tenże projekt budowlany zgodnie zresztą z wnioskiem inwestora. W tej sytuacji, zdaniem Sądu, prawidłowo organ odwoławczy uznał, że M. S. powinna być stroną niniejszego postępowania, jako właścicielka nieruchomości wykorzystanej pod inwestycję.
Z uwagi zaś na kwestionowanie tych okoliczności przez samego inwestora sprawa w zakresie dotyczącym nieruchomości M. S. powinna zostać dokładnie wyjaśniona przez organ I instancji w toku jej ponownego rozpatrywania, jako że może to świadczyć o niezgodności wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę z dołączonym do niego projektem budowlanym.
Kolejna kwestia wymagająca rozważenia przez Sąd w niniejszej sprawie dotyczyła rodzaju rozstrzygnięcia organu odwoławczego w sytuacji, gdy postępowanie przed organem I instancji zostało przeprowadzone z pominięciem podmiotu, który winien w nim uczestniczyć w charakterze strony, przy czym podmiot ten ostatecznie skorzystał z uprawnienia do wniesienia odwołania, w wyniku którego uznano jego przymiot strony.
Zgodnie z treścią art. 10 Kpa organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania. Na tzw. "czynny udział" składa się cały wachlarz uprawnień strony wynikających z kodeksu postępowania administracyjnego. Wymienić można chociażby prawo do ustanowienia pełnomocnika, zgłoszenia wniosków dowodowych, wniosków procesowych, dostępu do akt, uczestnictwa w rozprawie, wniesienia zażalenia, odwołania...itp. Osoby uznane przez organ odwoławczy za strony nie brały udziału w postępowaniu przez organem I instancji. Sam zaś udział w postępowaniu odwoławczym nie pozwala na przyjęcie, że miały one w tym postępowaniu zapewniony czynny udział, o którym mowa w art. 10 kpa. Czynny udział w postępowaniu administracyjnym w każdym jego stadium, jak wymaga tego art. 10 kpa, oznacza bowiem zagwarantowanie udziału w całym jego toku od momentu wszczęcia i przed wszystkimi zajmującymi się sprawą organami obu instancji.
Dla oceny zasadności skargi w sprawie nie ma znaczenia ani jakie uprawnienia odwołujący się faktycznie wykorzystali, ani też z jakich rzeczywiście skorzystaliby gdyby uczestniczyli przed organem I instancji na prawach strony, ale to z jakich w ogóle mieliby możliwość skorzystania. W rozpatrywanej sprawie postępowanie przed organem I instancji zostało przeprowadzone z naruszeniem przepisów prawa, albowiem organ ten nie ustalił prawidłowo kręgu stron. Nie ulega bowiem wątpliwości, że pominięto T. i W. K., B. i H. K., F. C. oraz M. S., tj. osoby, które następnie wniosły skutecznie odwołanie. Uznanie statusu odwołujących oznaczało uzasadniało podjęcie przez organ odwoławczy rozstrzygnięcia kasacyjnego. Wada postępowania polegająca na przeprowadzeniu postępowania przez organ I instancji bez udziału odwołujących się i bez należytego ustalenia kręgu stron (z ograniczeniem ich jedynie do podmiotów mających tytuł prawny do działek stanowiących teren inwestycji) uzasadniała podjęcie rozstrzygnięcia z art. 138 § 2 kpa. Wada ta w okolicznościach niniejszej sprawy nie mogła być konwalidowana przy zastosowaniu art. 136 Kpa z tego względu, iż prowadziłoby to do naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania zawartej w art. 15 Kpa. Zasada ta gwarantuje każdej stronie zachowanie dwuinstancyjnego trybu postępowania administracyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 lipca 2011 r. stwierdził, że brak czynnego udziału strony w postępowaniu przed organem I instancji powoduje, że postępowanie wyjaśniające obarczone jest taką wadą, że zachodzi konieczność powtórzenia czynności procesowych składających się na postępowanie wyjaśniające. W literaturze wskazuje się, że do naruszeń przepisów procesowych, dezawuujących przeprowadzone przed organem pierwszej instancji postępowanie wyjaśniające, należy brak zapewnienia stronie uprawnień procesowych gwarantowanych przepisami art. 10 § 1 k.p.a. oraz art. 81 k.p.a. Choć brak udziału strony w postępowaniu, bez własnej winy strony jest również przesłanką wznowienia postępowania, określoną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., to gdy uchybienie to zostanie dostrzeżone przez organ II instancji na etapie postępowania odwoławczego, istnieje podstawa (art. 138 § 2 k.p.a.) do uchylenia zaskarżonej decyzji w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji (zob. wyrok NSA z dnia 12 lipca 2011 r., II OSK 1180/10, Centrala Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, www.nsa.gov.pl).
W świetle powyższego stwierdzić zatem należy, że zaskarżona decyzja wydana na podstawie art. 138 § 2 Kpa jest zgodna z prawem. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie organ odwoławczy nie tylko mógł, ale powinien był wydać decyzję kasacyjną.
Z powyższych względów nie jest również zasadny zarzut dotyczący niezastosowania przez organ odwoławczy art. 138 § 1 pkt 2 Kpa, mimo że w ocenie skarżącej zachodziły podstawy do umorzenia postępowania w sprawie z uwagi na zrealizowanie inwestycji. Zadaniem Sądu kwestia ta może być przedmiotem wyjaśnienia przez organ I instancji w toku ponownego rozpatrywania niniejszej sprawy z zapewnieniem udziału wszystkim stronom.
Z tych wszystkich względów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę jako niezasadną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło