I SA/Ol 616/12
WyrokWSA w Olsztynie2012-11-22
Skład orzekający: Renata Kantecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba strony, udokumentowana zwolnieniem lekarskim, stanowi wystarczające uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych wniosku, uzasadniające przywrócenie terminu?Ratio decidendi
Choroba strony, nawet udokumentowana zwolnieniem lekarskim, nie stanowi automatycznie wystarczającego uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych wniosku. Strona musi wykazać, że przeszkoda (choroba) uniemożliwiła jej dokonanie czynności nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, co może obejmować możliwość działania przez pełnomocnika lub domownika. Samo zwolnienie lekarskie od pracy nie wyklucza możliwości dokonania czynności procesowej.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o wypłatę pomocy na zalesienie, do którego została wezwana do uzupełnienia braków formalnych. Termin na uzupełnienie upłynął, a skarżąca złożyła prośbę o przywrócenie terminu, powołując się na chorobę. Organy administracji odmówiły przywrócenia terminu, uznając, że choroba nie stanowiła przeszkody nie do przezwyciężenia i strona mogła ustanowić pełnomocnika. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów KPA dotyczących przywrócenia terminu oraz postępowania dowodowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Kantecka (spr.) po rozpoznaniu w dniu 22 listopada 2012 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi D. S. na postanowienie Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia "[...]" Nr "[...]" w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu na uzupełnienie braków formalnych we wniosku o wypłatę pomocy na zalesienie na rok 2012 oddala skargę.
D. S. (dalej powoływana jako "skarżąca", "strona", "wnioskodawczyni") wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skargę na postanowienie Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (dalej powoływana jako "ARiMR") z dnia "[...]" r., utrzymujące w mocy postanowienie Kierownika Biura Powiatowego ARiMR z dnia "[...]"r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu na uzupełnienie braków formalnych wniosku o wypłatę pomocy na zalesianie na rok 2012.
W uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia wskazano, że pismem z dnia 5 czerwca 2012 r. strona została wezwana do usunięcia braków formalnych we wniosku o wypłatę pomocy na zalesianie poprzez dołączenia do złożonego wniosku wypełnionego i podpisanego materiału graficznego oraz formularzy 0-3/113 i 0-4/113. Powołane wezwanie zawierające stosowne pouczenie, że nie usunięcie braków we wskazanym terminie (7 dni od dnia doręczenia wezwania) spowoduje pozostawienie wniosku bez rozpoznania, zostało doręczone skarżącej w dniu 11 czerwca 2012 r., co zostało potwierdzone jej własnoręcznym podpisem. W związku z powyższym do dnia 18 czerwca 2012 r. strona miała obowiązek uzupełnić braki formalne wniosku. W dniu 19 czerwca 2012 r. skarżąca złożyła do Kierownika Biura Powiatowego ARiMR prośbę o przywrócenie terminu na uzupełnienie braków formalnych wniosku o wypłatę pomocy na zalesianie na rok 2012, składając również wyżej wspomniany materiał graficzny oraz wypełnione i podpisane formularze. Podała, że uchybienie terminu spowodowane było jej chorobą. Zdaniem organu I instancji ww. przyczyna nie może być uznana jako uprawdopodobnienie braku winy.
Organ odwoławczy powołując art. 58 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r. nr 98, poz. 1071 ze zm.) – dalej jako "k.p.a.", wskazał, że z treści powołanego przepisu wynika, iż samo wniesienie prośby przez zainteresowaną nie jest wystarczającą przesłanką do przywrócenia uchybionego terminu do dokonania czynności procesowej, koniecznym jest bowiem także uprawdopodobnienie przez zainteresowaną, że nie ponosi ona winy w niedochowaniu terminu. Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu własnych spraw. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można zatem mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie dającej się przezwyciężyć.
W ocenie organu odwoławczego, organ I instancji w sposób prawidłowy uznał, że producent rolny nie uprawdopodobnił, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Strona uchybiając terminowi na uzupełnienie braków formalnych dopuściła się winy w postaci niedbalstwa.
W dalszej części uzasadniania wskazała, że skarżąca w uzasadnieniu zażalenia podniosła zarzut, w którym wskazuje, iż uprawdopodobniła brak własnej winy nieuzupełnienia we wskazanym terminie braków formalnych wniosku, bowiem złożyła zaświadczenie lekarskie potwierdzające własną chorobę w dniach 11-18 czerwca 2012 r. Organ odwoławczy, na podstawie analizy zgromadzonej dokumentacji, stwierdził że organ I instancji wydał przedmiotowe postanowienie o odmowie przywrócenia terminu w dniu "[...]" r., a zaświadczenie lekarskie zostało wystawione przez lekarza dopiero w dniu 4 lipca 2012 r. Organ I instancji nie mógł zatem znać treści zaświadczenia w chwili wydania postanowienia.
Reasumując organ odwoławczy podzielił ustalenia i stanowisko organu I instancji, że przytoczony przez stronę we wniosku powód uchybienia terminowi (własna choroba), nie kwalifikuje się jako przeszkoda niedająca się usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Skarżąca, mogła chociażby ustanowić pełnomocnika, który działałby w jej imieniu i na jej rzecz.
W skardze na powyższe rozstrzygnięcie strona wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i postanowienia organu I instancji w całości, zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz w razie możliwości rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, na podstawie art. 119 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ) dalej jako "p.p.s.a."
Rozstrzygnięciu zarzuciła naruszenie:
- art. 58 k.p.a, - poprzez błędne przyjęcie, że nie spełniła wszystkich przesłanek określonych w powyższym przepisie, uzasadniających uwzględnienie prośby o przywrócenie terminu na dokonanie czynności,
- art. 7 oraz 77 k.p.a, - poprzez brak wszechstronnego zbadania sprawy, a w szczególności brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego dla ustalenia stanu faktycznego sprawy.
Strona wniosła również o zobowiązanie oddziału ARiMR, do dostarczenia księgi rejestrującej wejścia interesantów do biur z dnia 11 maja 2012 r., w celu sprawdzenia czy miała miejsce wizyta skarżącej w biurze pracownika oddziału oraz przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka - pracownika oddziału ARiMR, na okoliczność informacji przekazanej stronie w dniu 11 maja 2012 r. oraz okolicznościach sporządzenia wniosku i usunięcia braków formalnych w dniu 19 czerwca 2012 r.
W uzasadnieniu skargi skarżąca wskazała, że dopełnione zostały wszystkie wymogi wymagane do skutecznego wniesienia wniosku o przywrócenie terminu na dokonanie czynności oraz dokonana została sama czynność. Strona uprawdopodobniła w sposób wystarczający, że nie uzupełniła braków formalnych wniosku bez swojej winy, przedkładając zaświadczenie lekarskie stwierdzające chorobę skarżącej w dniach 11-18 czerwca 2012 r. Zdaniem strony organ bezzasadnie stwierdził, że mimo choroby mogła ustanowić pełnomocnika do działania w jej imieniu i na jej rzecz. Organ w tym zakresie nie ma jakichkolwiek informacji ani dowodów, dlatego nie może przesądzić, że miała takie możliwości. W ocenie skarżącej nie znajduje uzasadnienia stanowisko organu, że uchybiła ona terminowi do złożenia samej prośby o przywrócenie terminu. Strona podkreśliła, że swoją prośbę złożyła (wraz z korektą wniosku) w dniu 19 czerwca 2012 r., tj. już w pierwszym dniu po ustaniu choroby. Zdaniem skarżącej organ dopuścił się naruszenia art. 7 oraz art. 77 k.p.a., ponieważ nie podjął wszystkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jak również nie dokonał wyczerpującego zebrania oraz rozpatrzenia materiału dowodowego. Podkreśliła, że jej działania od początku składania wniosku o dopłatę nie można uznać za rażąco naganne, bowiem już 11 maja 2012 r. została ona wprowadzona w błąd przez pracownika oddziału ARiMR - podczas składnia wniosku o dopłatę bezpośrednio w oddziale ARiMR pracownik błędnie poinformował ją, że nie musi tym razem załączać oświadczeń, bo są z lat poprzednich. Skarżąca podkreśliła, że 19 czerwca 2012 r. nie załączyła do wniosku o przywrócenie terminu zaświadczenia lekarskiego o chorobie w dniach 11 do 18 czerwca 2012r., bowiem o tym, że termin został naruszony dowiedziała się na miejscu w oddziale ARiMR.
Dodatkowo strona wskazała, że jej plantacja leśna, jest zadbana, a wszystkie prace pielęgnacyjne, za które otrzymuje najwyższe oceny wykonywane są w terminach i z należytą starannością. Podniosła również, że organ I instancji w podobnych sprawach rozstrzygał częstokroć korzystnie dla stron. Przedstawione działanie organu stanowi, zdaniem strony, obrazę określonej w art. 8 k.p.a. zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa,
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko zawarte w uzasadnienie zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie zauważyć należy, że zgodnie z art. 119 pkt 2 p.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w tym trybie, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy.
W złożonej skardze strona wniosła o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, czemu nie sprzeciwił się organ. Wobec powyższego wskazany w art. 119 pkt 2 p.p.s.a. przypadek zachodzi w niniejszej sprawie.
Kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 p.p.s.a., sprawowana jest z punktu widzenia kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia, bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a - c p.p.s.a.) lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych kryteriów, sąd uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przepis art. 58 k.p.a. stanowi, że w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2).
Z przytoczonego przepisu wynika, że organ administracji publicznej jest obowiązany przywrócić termin, gdy zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki:
- uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony,
- zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu,
- zainteresowany dopełnił czynności, dla której określony był termin jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu.
W doktrynie i orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że przy ocenie braku winy organ administracji publicznej powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Brak winy strony zachodzi tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jako przykłady takiej przeszkody podaje się w orzecznictwie obłożną chorobę strony, działającej w sprawie osobiście, uniemożliwiającą jej dokonanie czynności procesowej. Musi to być jednak choroba powodująca stan wyłączający możliwość dokonania czynności przez stronę. Przyjmuje się, że samo zwolnienie lekarskie od pracy nie jest potwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu, jeśli istniała możliwość uzupełnienia wniosku przez stronę i nadania go osobiście bądź przy pomocy domownika w urzędzie pocztowym. W postanowieniu z dnia 25 sierpnia 2009r., sygn. akt II GZ 182/09, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że : "(...) nie każda choroba jest przeszkodą do dokonywania określonej czynności procesowej. Za taką przeszkodę uznaje się z reguły nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Jednakże nawet tzw. zwolnienie lekarskie od pracy nie jest zawsze potwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu, bowiem nie wyklucza ono możliwości dokonywania czynności procesowej czy to osobiście, czy to poprzez np. wyręczenie się inną osobą (...)". (publ. CBOIS)
Przywrócenie terminu może więc mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W judykaturze do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę lub jej pełnomocnika zalicza się przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, nieprawidłowe doręczenie pisma. Tylko w takich warunkach można przyjąć brak winy w uchybieniu terminu. Przywrócenie terminu nie jest natomiast możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.
Obowiązkiem wnoszącego prośbę o przywrócenie terminu jest uprawdopodobnienie okoliczności, które spowodowały niemożność dokonania czynności w terminie. Strona powinna zatem uprawdopodobnić, że mimo zachowania należytej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie z powodu istnienia przeszkody od niej niezależnej, trudnej w danych warunkach do przezwyciężenia.
Bezspornym jest, że skarżąca złożyła uzupełnienie dokumentacji wniosku o wypłatę pomocy na zalesianie na rok 2012 z uchybieniem terminu. Wezwanie do usunięcia braków doręczono jej bowiem w dniu 11 czerwca 2012 r., natomiast uzupełnienie dokumentacji nastąpiło w dniu 19 czerwca 2012 r. Wraz z tym uzupełnieniem skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do usunięcia braków wniosku.
Zdaniem sądu skarżąca nie uprawdopodobniła, że w chwili upływu terminu do uzupełniania wniosku o wypłatę pomocy rzeczywiście istniała niezależna od niej przeszkoda, uniemożliwiająca uzupełniania braków tego wniosku. Przede wszystkim z dołączonego do wniosku zaświadczenia lekarskiego z dnia 4 lipca 2012 r. wynika zaledwie, że strona była chora w okresie od 11 do 18 czerwca 2012 r. Nie wynika z niego natomiast, że strona była obłożnie chora, czy też musiała leżeć. Skarżąca nie przedstawiła również dokumentacji mogącej potwierdzić stan zdrowia uniemożliwiający jej załatwienie jakiejkolwiek sprawy, w tym złożenia uzupełnień do wniosku, poprzez wyręczenie się np. domownikiem. Sama niezdolność do pracy (choroba) nie jest zaś – jak już wyżej wskazano - wystarczającą okolicznością dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. W orzecznictwie wskazuje się, że sam fakt posiadania zwolnienia lekarskiego od pracy nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu, z uwagi na to, że nie wyklucza ono możliwości dokonania czynności procesowej za pośrednictwem poczty lub przez domownika (por. wyrok z 21 marca 2012 r. , sygn. akt II GSK 278/11, publ. LEX nr 1137932).
We wniosku o przywrócenie terminu wnioskodawca powinien wykazać, iż mimo całej staranności nie udało mu się zachować terminu do uzupełnienia braków formalnych wniosku. W ocenie sądu przesłanką przywrócenia uchybionego terminu nie może być sam fakt tygodniowej choroby. Choroba nie wyklucza możliwości posłużenia się inną osobą w uzupełnieniu braków wniosku. Od strony postępowania można oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw. W tym też kontekście należy oceniać przesłankę braku winy.
Odnosząc się do argumentacji skargi w zakresie niewłaściwie przeprowadzonego postępowania dowodowego i nie podjęcia wszystkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego wskazać należy, że zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądów administracyjnych ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu spoczywa na stronie postępowania, która występuje z prośbą o jego przywrócenie. Organ powinien jedynie przedstawione przez nią okoliczności ocenić w świetle przesłanek z art. 58 § 1 k.p.a. Trudno jest bowiem wymagać od organu, aby prowadził postępowanie wyjaśniające przyczyny uchybienia terminu przez stronę (por. wyrok z dnia 8 lutego 2007 r., sygn. akt II OSK 1806/06, publ. LEX nr 337473, wyrok z dnia 29 maja 2009r., sygn. akt II FSK 320/08, publ. CBOIS).
W przedmiotowej sprawie decydujące dla rozstrzygnięcia znaczenie miała treść zaświadczenia lekarskiego przedstawionego przez skarżącą. Uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu musi dotyczyć tego i tylko tego okresu, w którym miała być dokonana czynność procesowa. Zatem z zaświadczenia lekarskiego winno wynikać np., że obłożna choroba zainteresowanego trwająca w okresie, lub co najmniej w ostatnim dniu tego okresu, jaki był wymagany do dokonania danej czynności, uniemożliwiała dokonanie jej (wyrok NSA z dnia 11 września 2008 r., sygn. akt II OSK 1015/0. publ. LEX nr 516768).
Ponadto wskazać należy, iż zgodnie z art. 58 § 2 k.p.a., prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, a także jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. W przedmiotowej sprawie skarżąca dochowała tego terminu oraz dokonała czynności, do której była zobowiązana. Wprawdzie organ I instancji uznał, że strona nie udowodniła, że dochowała terminu do wniesienia prośby o przywrócenie terminu, niemniej jednak organ II instancji powyższej okoliczności nie kwestionował i stwierdził, że przyczyną odmowy przywrócenia terminu było nieuprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu.
W odniesieniu do kwestii odmowy przyznania jej zwrotu 50.000 zł oraz stanu plantacji wskazać należy, iż powołane okoliczności nie mają wpływu na rozstrzygnięcie w przedmiotowym postępowaniu. Mogły być one badane w postępowaniu w przedmiocie wypłaty pomocy na zalesianie, a nie w postępowaniu w przedmiocie przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych wniosku.
Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut naruszenia art.8 k.p.a., bowiem poza gołosłownym stwierdzeniem, że w podobnych sytuacjach organ rozstrzygał na korzyść stron, skarżąca nie przedstawiła żadnych argumentów przemawiających za słusznością jej stanowiska.
Nie było również podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącej o przeprowadzenie dowodu z księgi wejść interesantów ARiMR oraz zeznań pracownika tego organu. Zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a. sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów tylko wtedy, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. W ocenie sądu wnioskowany dowód z księgi wejść nie mógłby służyć wyjaśnieniu istotnych wątpliwości w rozpoznanej sprawie, gdyż spór dotyczy uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, a nie kwestii złożenia wniosku o dopłatę. Odnosząc się do wniosku o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka, wskazać należy, że w postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie prowadzi się dowodów osobowych.
Reasumując, stwierdzić należy, że brak jest podstaw do uznania zaskarżonego postanowienia za wydane z naruszeniem prawa. W ocenie sądu w niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia wymienionych w skardze przepisów: art. 7, art. 8, art. 77 i art. 58 k.p.a.. Na podstawie przedstawionych sądowi akt sprawy stwierdzić należy, że organy prawidłowo oceniły, że uchybienie terminu w sprawie nastąpiło w wyniku niezachowania przez stronę należytej staranności, której można było od niej wymagać.
Mając na uwadze powyższe okoliczności, Wojewódzki Sąd Administracyjny, na mocy art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło