I SA/Wa 1466/12
WyrokWSA w Warszawie2012-11-26
Skład orzekający: Przewodniczący Sędzia WSA Przemysław Żmich, Sędzia WSA Marek Leszczyński (spr.), Sędzia WSA Tomasz Szmydt
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza granicami RP przysługuje spadkobiercy, jeśli właściciel nieruchomości utracił prawo własności w wyniku nacjonalizacji (przejęcia przez kołchoz) przed momentem opuszczenia terytorium RP?Ratio decidendi
Prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza granicami RP przysługuje wyłącznie właścicielom, którzy posiadali prawo własności w momencie opuszczenia terytorium RP. Przejęcie nieruchomości przez kołchoz przed tym momentem oznacza utratę własności i tym samym wyłącza możliwość potwierdzenia prawa do rekompensaty, nawet jeśli spadkobierca spełnia pozostałe przesłanki ustawowe.Stan faktyczny
F. A. wystąpił o potwierdzenie prawa do rekompensaty za nieruchomość pozostawioną przez jego ojca, A. A., poza granicami RP. Organy administracji odmówiły potwierdzenia prawa, argumentując, że A. A. utracił własność nieruchomości w wyniku przejęcia przez kołchoz w 1949 r., a także nie wykazał, że opuszczenie terytorium RP nastąpiło z powodu wojny. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak wyjaśnienia okoliczności wyjazdu i błędne ustalenie braku przymusu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Przemysław Żmich Sędziowie: WSA Marek Leszczyński (spr.) WSA Tomasz Szmydt Protokolant specjalista Ewelina Dębna po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 listopada 2012 r. sprawy ze skargi F. A. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty za nieruchomość pozostawioną poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej oddala skargę.
Minister Skarbu Państwa decyzją z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...], po rozpatrzeniu odwołania F. A., utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2012 r. nr [...] odmawiającą F. A. potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez A. A. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, tj. w miejscowości G., Gm. [...], pow. [...], woj. [...], na terenie obecnej Białorusi.
Decyzja wydana została w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Pismem z dnia [...] grudnia 2008 r. (data stempla pocztowego) F. A. (następstwo prawne wynika z postanowienia Sądu Rejonowego w B. z dnia [...] września 1993 r. sygn. akt [...]) wystąpił do Wojewody [...] z wnioskiem o wydanie decyzji potwierdzającej prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości przez A. A. w miejscowości G., gm. [...], pow. [...], woj. [...], na ternie obecnej Białorusi, w oparciu o przepisy ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 169, poz. 1418 ze zm.) powoływana dalej jako: "ustawa zabużańska".
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2012 r. nr [...] Wojewoda [...], działając na podstawie art. 1 ust. 2, art. 2, art. 6 ust. 1 i 2, art. 7 ust. 2 ustawy zabużańskiej, odmówił F. A. potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez A. A. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, twierdząc, że skoro prawo do rekompensaty nie przysługiwało A. A., to nie przysługuje również jego spadkobiercy.
W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że ze zgromadzonych w niniejszej sprawie dokumentów wynika, że A. A. posiadał przed kolektywizacją [...] ha gruntów użytkowych oraz drwalnię, suszarnię do lnu, spichlerz. Z zaświadczenia wydanego przez BSRR Komitet Wykonawczy [...] Rady Deputowanych Pracujących Rejon [...] Obwód [...] z dnia [...] grudnia 1957 r. wynika, że ziemia i zabudowania w 1949r. zostały zabrane do kołchozu. Zatem w ocenie organu, ze zgromadzonej dokumentacji wynika, że w chwili repatriacji A. A. nie dysponował prawem własności do nieruchomości. Prawa do pozostawionych nieruchomości pozbawiły go władze radzieckie wcielając ziemię do kołchozu.
Wojewoda podniósł, że z wykładni przepisów ustawy zabużańskiej wynika, iż niezbędną przesłanką warunkującą potwierdzenie prawa do rekompensaty jest wykazanie faktu bycia właścicielem w chwili pozostawienia przedmiotowych nieruchomości, a organ rozpoznając wniosek o przyznanie rekompensaty zobowiązany jest zbadać, czy pozostawiona nieruchomość wchodziła w skład posiadanego majątku w chwili opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Jednocześnie Wojewoda podniósł, że druga z przesłanek warunkujących przyznanie tego prawa (przewidziana w art. 1 ust. 2 ustawy zabużańskiej) nie została spełniona, gdyż z treści oświadczenia F. A. z dnia [...] lutego 2012 r. wynika, że repatriacja A. A. nie była następstwem zmuszenia rodziny do opuszczenia byłego terytorium RP na skutek okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r.
Konkludując organ stwierdził, że w świetle powyższego nie mógł uznać, że w przedmiotowej sprawie zostały spełnione przesłanki art. 1 ust. 2 oraz art. 2 ustawy zabużańskiej warunkujące przyznanie rekompensaty.
Odwołanie od powyższej decyzji złożył F. A., twierdząc, że A. A. opuścił byłe tereny RP na skutek działań wojennych, a nie jak ustalił organ I instancji z własnej woli.
Po rozpatrzeniu odwołania Minister Skarbu Państwa decyzją z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2012 r.
W uzasadnieniu Minister uznał za bezsporny fakt posiadania przez A. A. nieruchomości poza obecnymi granicami RP. Wynika to z zaświadczenia Komitetu Wykonawczego Wiejskiej Rady Deputowanych Pracujących Rejon [...] Obwód [...] z dnia [...] grudnia 1957 r., w którym jednoznacznie stwierdzono, że poprzednik prawny wnioskodawcy "miał w swoim posiadaniu" [...] ha gruntów użytkowych wraz z zabudowaniami. W ocenie organu zaświadczenie z 1957 r. nie precyzuje, czy posiadanie A. A. wynikało z przysługującego prawa własności (tylko w tym przypadku można skutecznie ubiegać się o potwierdzenie prawa do rekompensaty), czy też może władztwo nad nieruchomością miało charakter czysto faktyczny (nie oparte na żadnym prawie) bądź było posiadaniem zależnym (wynikającym np. z dzierżawy bądź użytkowania nieruchomości), za które ustawa zabużańska nie przewiduje możliwości uzyskania potwierdzenia prawa do rekompensaty. Zdaniem organu odwoławczego okoliczność ta nie została ustalona, jednakże w jego ocenie nie oznacza to jednak, że Wojewoda wydając rozstrzygnięcie co do istoty, orzekając o prawach strony, nie wyjaśnił wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 7 k.p.a.), gdyż na podstawie zaświadczenia z dnia [...] grudnia 1957 r. ustalono, iż nieruchomości gruntowe wraz z zabudowaniami w miejscowości G., gm. [...], pow. [...], woj. [...] zostały przejęte w 1949 r. przez kołchoz.
Jednocześnie stwierdził, że zgodnie z art. 2 ustawy zabużańskiej prawo do rekompensaty przysługuje wyłącznie właścicielom nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami RP. Okoliczność, iż w chwili opuszczenia swojego dotychczasowego miejsca zamieszkania (w 1958 r.), A. A. nie był już we władaniu swoich nieruchomości w związku z ich przejęciem przez kołchoz (obojętne przy tym jest, czy dotychczas posiadał nieruchomości na własność lub na podstawie innego tytułu prawnego), wyłącza możliwość potwierdzenia prawa do rekompensaty w zakresie nieruchomości przejętych. Powołując się na orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego stwierdził, że naturalnym warunkiem dla powstania (...) uprawnień było przysługiwanie zabużanom praw własności lub innych praw majątkowych (...) w odniesieniu do mienia pozostawianego poza powojennymi granicami Polski. Istnienie tego wymogu mieści się immanentnie w pojęciu "pozostawienia mienia". W tym kontekście trudno uznać składniki mienia objęte nacjonalizacją lub komunalizacją przed momentem repatriacji za "nieruchomości pozostawione". Zatem w ocenie Ministra, popartej orzecznictwem sądowoadministracyjnym, w przypadku nacjonalizacji mienia nie można mówić o spełnieniu podstawowej przesłanki "pozostawienia mienia". Mając to na uwadze, organ stwierdził, że sam fakt przejęcia nieruchomości przez kołchoz przed opuszczeniem Kresów Wschodnich niweczy starania o uzyskanie prawa do rekompensaty.
Podniósł także, że ustawa z dnia 8 lipca 2005 r. dopuszcza potwierdzenie prawa do rekompensaty wyłącznie w przypadku kumulatywnego spełnienia wszystkich przesłanek w niej zawartych. Nie wykazanie jednej z przesłanek, zawsze więc wiąże się z odmową potwierdzenia prawa do rekompensaty. W tej sytuacji, kwestia czy A. A. opuszczając swoje nieruchomości działał pod wpływem przymusu, czy też nie, ma drugorzędne znaczenie. Równie istotne jest bowiem, iż w chwili opuszczenia byłych terenów RP nie pozostawił nieruchomości będących jego własnością.
Odnosząc się natomiast do przesłanki zmuszania Minister zauważył, że z materiału dowodowego sprawy nie wynika, iż A. A. był zmuszony do opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na skutek okoliczności związanych z wojną, o których mowa w art. 1 ust. 2 ustawy zabużańskiej. Stwierdził, że odróżnić należy zdarzenia będące bezpośrednimi skutkami wojny (deportacje ludności polskiej, zsyłka na Syberię, czy pobór do wojska), których dotyczy art. 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. od tych, na które wojna miała wpływ jedynie pośredni. Przymus pod którego wpływem działali obywatele polscy opuszczając byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej może mieć różny charakter (przymus bezpośredni, obawa o własne życie, zdrowie), niemniej jednak musi posiadać związek z wojną rozpoczętą w 1939 r., a nie wynikać, np. z sytuacji rodzinnej. W ocenie Ministra Skarbu Państwa powołane przez stronę okoliczności dotyczące wyjazdu A. A. w 1958 r. do Polski podyktowane były chęcią poprawy warunków życiowych oraz tęsknotą za Ojczyzną (pismo F. A. z dnia [...] lutego 2012 r.). Okoliczności te nie dają zaś podstaw do przyjęcia, że opuszczenie nastąpiło z przyczyn bezpośrednio wynikających z wojny rozpoczętej w 1939 r.
Konkludując Minister stwierdził, iż zaskarżone rozstrzygnięcie Wojewody z dnia [...] kwietnia 2012 r. jest słuszne, gdyż stanowisko organu I instancji, iż A. A. opuszczając byłe tereny RP nie pozostawił nieruchomości, których w chwili wyjazdu do Polski był właścicielem potwierdza materiał dowodowy zgromadzony w sprawie. Utrata własności nastąpiła bowiem na skutek przejęcia nieruchomości przez kołchoz. Ponadto organ dodał, że okoliczności w jakich A. A. opuścił byłe tereny RP nie stanowiły przymusu, o którym mowa w art. 1 ustawy zabużańskiej. Oznacza to tym samym, iż w ocenie Ministra, nawet jeżeli wyżej wymieniony był właścicielem przedmiotowego mienia i własności tej by nie utracił na moment opuszczenia Kresów Wschodnich, prawo do rekompensaty i tak nie mogłoby być potwierdzone.
Na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] czerwca 2012 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył F. A. zarzucając jej naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy poprzez:
1) naruszenie przepisów art. 7, 77 i 80 k.p.a. w postaci:
• nie wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, zwłaszcza uzasadnionego twierdzenia skarżącego, iż wyjazd z terenów Białorusi nie był dobrowolny i nie wynikał z tęsknoty za krajem i chęci poprawy warunków życiowych, ponieważ co pominął organ w swoich ustaleniach, skarżący był małym, trzymiesięcznym dzieckiem i podróż z nim w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku poprzez tereny obecnej Białorusi i dalej Rzeczypospolitej Polskiej była podjęciem znacznego ryzyka i narażaniem życia małego dziecka i nie mogła tym samym stanowić podróży dobrowolnej, przez co organ pominął, iż przedmiotowy wyjazd A. A. wraz z rodziną był bezwzględnie związany z wojną z 1939 roku i dalszymi jej następstwami;
• bezpodstawnego wskazania, iż skarżący powołał się na wyjazd z obecnych terenów Białorusi z tęsknoty do kraju i chęci poprawy warunków życiowych, których organ w żaden sposób nie wykazał, a wskazał ponadto, iż wyjazd ten miał miejsce w okresie "II repatriacji";
2) naruszenie przepisu art. 107 § 3 k.p.a. w postaci:
• braku wskazania oraz niewyjaśnienia w podstawie faktycznej rozstrzygnięcia powodów twierdzenia, iż wyjazd ojca skarżącego wynikał z tęsknoty do kraju oraz chęci poprawy warunków życiowych, w sytuacji gdy związek pomiędzy wyjazdem rodziny skarżącego i wojną z 1939 r. został należycie udowodniony,
oraz naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy poprzez:
• naruszenie przepisu art. 1 ust. 2 oraz art. 7 ust. 2 ustawy zabużańskiej w postaci ich niezastosowania w sytuacji wystąpienia w sprawie sytuacji, w której rodzina skarżącego z innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. aniżeli wskazanych w art. 1 ust. 1 ww. ustawy zmuszona była do opuszczenia byłego terytorium RP,
• naruszenie przepisu art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i wyrażonej w nim zasady, z której wynika, iż nie ma żadnych podstaw do tego, aby różnicować obywateli w ubieganiu się przez nich o przyznanie słusznie należnych im praw, mając na uwadze, iż rekompensata należy się również w sytuacji wskazanej w art. 1 ust. 2 ustawy zabużańskiej.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji Ministra Skarbu Państwa.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga jest nieuzasadniona.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa zarówno materialnego, jak i przepisów postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Zatem kontrola sądowoadministracyjna sprowadza się do zbadania, czy organy, wydając zaskarżony akt, nie naruszyły przepisów prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Ocena dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania aktu, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. Ponadto zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Dokonując oceny zaskarżonej decyzji i zebranego w postępowaniu administracyjnym materiału dowodowego Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca nie naruszają prawa.
Materialnoprawną podstawą zaskarżonej decyzji były przepisy ustawa z dnia 8 lipca 2005 r. - o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2005 r. Nr 169, poz. 1418 ze zm.; dalej: "ustawa zabużańska"). Ustawa ta określa zasady realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w wyniku wypędzenia z byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub jego opuszczenia w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r., dokonanego na podstawie wymienionych w niej tzw. układów republikańskich (art. 1 ust.1) bądź umowy granicznej z 15 lutego 1951 r. (art. 1 ust. 1a). Przepisy tej ustawy stosuje się także do osób, które na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r., były zmuszone opuścić byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (art. 1 ust. 2 ).
Prawo do rekompensaty w świetle przepisów obowiązującej ustawy zabużańskiej przysługuje właścicielowi nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli spełnia on łącznie następujące wymogi: był w dniu 1 września 1939 r. obywatelem polskim, zamieszkiwał w tym dniu na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz opuścił je z przyczyn, o których mowa w art. 1 (w wyniku wypędzenia z tego terytorium lub jego opuszczenia w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. dokonanego na podstawie wymienionych w ustawie tzw. układów republikańskich; w związku z regulacja granicy wschodniej, na podstawie umowy granicznej pomiędzy Rzeczypospolitą Polską a ZSRR z 15 lutego 1951 r.; a także z innych przyczyn związanych z wojną); posiada obywatelstwo polskie (art. 2). W przypadku jego śmierci, prawo to, w myśl art. 3 ust. 2 ustawy, przysługuje wszystkim spadkobiercom albo niektórym z nich, wskazanym przez pozostałych spadkobierców, jeżeli spełniają wymóg określony w art. 2 pkt 2 (posiadają obywatelstwo polskie). Niespełnienie natomiast wymogów, o których mowa m.in. w art. 2, stosownie do art. 7 pkt 2 powołanej ustawy obliguje wojewodę do wydania decyzji o odmowie potwierdzenia prawa do rekompensaty.
Zważyć również należy, że postępowanie w tym przedmiocie wszczynane jest na wniosek strony (por. art. 5 ust. 1 ustawy), a ciężar udowodnienia spełnienia przesłanek nabycia prawa do rekompensaty spoczywa na jednostce ubiegającej się o to prawo (por. wyrok NSA z 22.03.2011 r., sygn. akt I OSK 742/10, Lex nr 990282). To ona, zgodnie z art. 6 powołanej ustawy, winna dołączyć do wniosku dowody, które świadczą o pozostawieniu nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn, o których mowa w art. 1, oraz o rodzaju i powierzchni tych nieruchomości. Dowodami tymi mogą być w szczególności: urzędowy opis mienia, orzeczenie wydane przez Państwowy Urząd Repatriacyjny, dokumenty urzędowe, w tym sądowe, a także dokumenty pozyskane z archiwów państwowych (...) lub innych państw (art. 6 ust. 4 ustawy). W przypadku braku dokumentów zawierających urzędowy opis mienia lub orzeczenia wydanego przez Państwowy Urząd Repatriacyjny, dowodami mogą być oświadczenia dwóch świadków. Jednakże aby oświadczenia te mogły stanowić dowód w sprawie muszą zostać złożone w odpowiedniej formie, a sami świadkowie muszą spełniać ustalone przez ustawodawcę wymagania. Tak więc, stosownie do art. 6 ust. 5 pkt 1 i 2 ustawy zabużańskiej muszą zostać złożone, pod rygorem odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia, przed notariuszem, organem prowadzącym postępowanie lub w polskiej placówce konsularnej w kraju zamieszkania świadka, natomiast świadek musi być osobą, która zamieszkiwała w miejscowości, w której znajduje się pozostawiona nieruchomość lub w miejscowości sąsiedniej, a także nie może być w stosunku do dawnego właściciela (jego spadkobiercy) osobą bliską - w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. - o gospodarce nieruchomościami.
W ocenie Sądu, w sprawie istotne jest również, że ustawodawca określając krąg osób uprawnionych do rekompensaty za utracone mienie nie przyznał tego prawa wszystkim obywatelom polskim, posiadającym w przeszłości nieruchomości na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, ale wyłącznie tym, którzy byli ich właścicielami w momencie repatriacji i przy spełnieniu przez nich łącznie wszystkich warunków określonych w art. 2 ustawy (wymogu zamieszkiwania w dniu 1 września 1939 r. na kresach wschodnich oraz posiadania obywatelstwa polskiego). To zaś, że tytuł prawnorzeczowy do nieruchomości w dacie opuszczania tych terytoriów musiał być przynależny repatriantowi, wynika z samej istoty zdarzenia z jakim związane jest omawiane uprawnienie, tj. "pozostawieniem nieruchomości" w określonych w art. 1 ustawy okolicznościach (w wyniku wypędzenia lub opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej w związku z drugą wojną światową). O pozostawieniu rzeczy można bowiem mówić jedynie wówczas, gdy przynależała ona do jednostki, która twierdzi, że ją pozostawiła. Nie można wszak pozostawić czegoś czym się nie dysponuje. Podkreślił to także wyraźnie Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 15 grudnia 2004 r. sygn. akt K 2/04 stwierdzając, że "Naturalnym warunkiem dla powstania (...) uprawnień było przysługiwanie zabużanom praw własności lub innych praw majątkowych (zwłaszcza rzeczowych) w odniesieniu do mienia pozostawianego poza powojennymi granicami Polski. Istnienie tego wymogu mieści się immanentnie w pojęciu "pozostawienia mienia" (z przysługującym wobec niego prawem własności lub innymi prawami majątkowymi). W tym kontekście trudno uznać składniki mienia objęte nacjonalizacją lub komunalizacją przed momentem repatriacji za "nieruchomości pozostawione" w rozumieniu art. 1 ustawy o zaliczaniu".
Wprawdzie powyższy pogląd wyrażony został przy okazji oceny konstytucyjności przepisów ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. – o zaliczaniu na poczet ceny sprzedaży albo opłat z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości Skarbu Państwa wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego (Dz. U. z 2004 r. Nr 6, poz. 39), jednak niewątpliwie pozostaje on aktualny także na gruncie regulacji zawartych w obecnie obowiązującej ustawie, która prawo do rekompensaty, analogicznie jak uprawnienie z ustawy z 2003 r., wiąże z pozostawieniem przez repatrianta nieruchomości.
Podstawą odmowy uwzględnienia wniosku F. A. przez organy orzekające w sprawie było stwierdzenie braku dowodów potwierdzających własność w dacie repatriacji mienia pozostawionego na dawnych kresach wschodnich przez jego ojca A. A., jak też braku udowodnienia, że przedmiotowe mienie pozostawiono w związku z działaniami wojennymi z 1939 r.
Okoliczności braku dowodów w postaci przewidzianych ustawą zabużańską dokumentów oraz oświadczeń świadków nie są w sprawie przez stronę skarżącą kwestionowane. Jej zdaniem jednak, wniosek powinien być uwzględniony, gdyż ze złożonego do akt dokumentu w postaci zaświadczenia Komitetu Wykonawczego Wiejskiej Rady Deputowanych Pracujących Rejon [...] Obwód [...] z dnia [...].12.1957 r. wynika, że A. A. przedmiotowe nieruchomości posiadał, chociaż w roku 1949 zostały one przejęte przez kołchoz.
W ocenie Sądu, decyzje obu organów są prawidłowe. Fakt polegający na braku dowodów na okoliczność bycia przez A. A. właścicielem przedmiotowych nieruchomości, jak wskazano wyżej, nie jest przez nikogo kwestionowany. Strona skarżąca przyznaje także fakt przejęcia przedmiotowych nieruchomości w roku 1949 przez kołchoz, chociaż wskazuje, że jej zdaniem takie przejęcie nie pozbawiało własności nieruchomości dotychczasowego właściciela.
Zdaniem Sądu, przejęcie nieruchomości przez kołchoz w roku 1950 pozbawiło własności dotychczasowych właścicieli tych nieruchomości. Jak stwierdził bowiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z dnia 26.05.2011 roku w sprawie ISA/Wa 217/11 "...sam fakt włączenia mienia do kołchozu wyklucza potwierdzenie prawa do rekompensaty...". Takie samo rozstrzygnięcie zapadło także w wyroku WSA w Warszawie z dnia 03.10.2008 roku w sprawie ISA/Wa 752/08. W tym duchu wypowiedział się także wyraźnie Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 15 grudnia 2004 r. sygn. akt K 2/04 stwierdzając, że "Naturalnym warunkiem dla powstania (...) uprawnień było przysługiwanie zabużanom praw własności lub innych praw majątkowych (zwłaszcza rzeczowych) w odniesieniu do mienia pozostawianego poza powojennymi granicami Polski. Istnienie tego wymogu mieści się immanentnie w pojęciu "pozostawienia mienia" (z przysługującym wobec niego prawem własności lub innymi prawami majątkowymi). W tym kontekście trudno uznać składniki mienia objęte nacjonalizacją lub komunalizacją przed momentem repatriacji za "nieruchomości pozostawione" w rozumieniu art. 1 ustawy o zaliczaniu".
Również Sąd Najwyższy w uchwale 7 Sędziów z dnia 30.05.1990 roku III CZP 1/90 (OSNC 1990/10-11/129) podczas analizy umowy z dnia 25 marca 1957 roku w sprawie terminu i trybu dalszej repatriacji z ZSRR osób narodowości polskiej, stwierdził, że "możność rozporządzenia majątkiem nieruchomym ograniczała się do rozporządzenia domem mieszkalnym czy innym budynkiem, a nie gruntem, ten bowiem stał się własnością państwa radzieckiego". Także Sąd Najwyższy w uchwale 7 Sędziów z dnia 10.04.1991 r. III CZP 84/90 (OSNC 1991/8-9/97) wyjaśnił, że "...treść tej umowy pozwala na stwierdzenie, że repatriowani na jej podstawie obywatele polscy utracili własność (wartość) pozostawionych na terenie ZSRR (na terenach, które po zakończeniu II wojny światowej nie weszły w skład Rzeczypospolitej Polskiej) nieruchomości, gdy nie mogli nimi rozporządzić w sposób przewidziany postanowieniami umowy (zbycie nieruchomości i przekazanie uzyskanych środków pieniężnych na rachunek zbywającego w narodowym banku Polskim – art. 8 pkt b i c cyt. umowy z 1957 r.)".
W ocenie Sądu, z obu cytowanych uchwał Sądu Najwyższego wynika jednoznacznie, że utrata własności nieruchomości przez obywateli polskich następowała w chwili, gdy nie mogli nimi rozporządzać. W realiach niniejszej sprawy, sytuacja braku możliwości rozporządzania nieruchomościami przez ojca wnioskodawcy nastąpiła w roku 1949, z chwilą przejęcia nieruchomości do kołchozu. W tym więc czasie utracił on własność tych nieruchomości. Stawianie więc przez stronę skarżącą zarzutu w stosunku do organów w postaci braku wskazania podstaw prawnych twierdzenia, że w chwili repatriacji ojcu skarżącego nie przysługiwało prawo własności przedmiotowych nieruchomości, jest nieusprawiedliwione. Organy bowiem szczegółowo i wyczerpująco uargumentowały swoje twierdzenia.
Zdaniem Sądu, organy prawidłowo przyjęły także, że repatriacja A. A. w roku 1957 nie była następstwem zmuszenia jego rodziny do opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na skutek okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r. Podkreślenia bowiem wymaga, że w tym przedmiocie i w tym duchu wypowiedział się nawet sam wnioskodawca F. A. w piśmie z dnia [...].02.2012 r. I chociaż ta przesłanka, wobec braku udowodnienia własności pozostawionego mienia w dacie repatriacji, nie ma w niniejszym stanie faktycznym większego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, to jednak przyjąć należy, że organy wyjaśniając ją poświęciły na to odpowiedni czas i prawidłowo uzasadniły swoje stanowisko.
Nieuzasadniony jest zarzut, że organy nie wyjaśniły wszystkich okoliczności sprawy. Podkreślenia bowiem wymaga, że w niniejszym postępowaniu organy kierowały się wymogami wynikającymi wprost z ustawy zabużańskiej i w ocenie Sądu, wyjaśniły wszystkie istotne w tej mierze kwestie. Oprócz sformułowania zarzutu w powyższym kształcie, strona za bardzo nie wskazuje, czego to mianowicie organy nie wyjaśniły, co mogłoby mieć finalnie wpływ na wynik postępowania.
Podobnie rzecz się ma z zarzutem dotyczącym naruszenia przepisów ustawy zabużańskiej i konstytucji. Brak jest w skardze sprecyzowania, które to przepisy obu wskazanych ustaw zostały naruszone i jaki to miało wpływ na wynik postępowania. Sąd stoi zatem na stanowisku, że powyższe zarzuty są wynikiem niczym nieuzasadnionej polemiki z argumentacją przedstawioną przez oba organy administracji publicznej.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie wskazanych przepisów oraz art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270), orzeczono jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło