II OZ 777/13

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2013-09-24

Skład orzekający: Jerzy Stelmasiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy strona, która nie przedstawiła w sposób jednoznaczny swojej sytuacji majątkowej i dochodowej, pomimo wezwania sądu, może skutecznie domagać się przyznania prawa pomocy w pełnym zakresie?
Ratio decidendi
Strona ubiegająca się o prawo pomocy ma obowiązek wykazać swoją trudną sytuację materialną. Niewykazanie tej sytuacji, w szczególności poprzez nieprzedstawienie w sposób jednoznaczny danych o stanie majątkowym i dochodowym, pomimo wezwania sądu, uzasadnia odmowę przyznania prawa pomocy. Odmowa taka nie narusza prawa do sądu, gdyż prawo pomocy jest instytucją szczególną, mającą zastosowanie w uzasadnionych przypadkach.
Stan faktyczny
Wnioskodawca A.Z. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że wnioskodawca nie wykazał w sposób wystarczający swojej trudnej sytuacji majątkowej i dochodowej, mimo posiadania kilku nieruchomości. Wnioskodawca wniósł zażalenie na to postanowienie, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 24 września 2013 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak po rozpoznaniu w dniu 24 września 2013 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia A.Z. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 25 lipca 2013 roku, sygn. akt II SA/Ol 523/12 o odmowie przyznania A.Z. prawa pomocy w sprawie ze skargi A.Z. na postanowienie Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Olsztynie z dnia [...] maja 2012 roku, nr [...] w przedmiocie niedopuszczalności zażalenia w sprawie przedłożenia ekspertyzy stanu technicznego budynku gospodarczego postanawia oddalić zażalenie Postanowieniem z dnia 25 lipca 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie odmówił A.Z. przyznania prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata w sprawie ze skargi na postanowienie Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Olsztynie z dnia [...] maja 2012 r., w przedmiocie niedopuszczalności zażalenia w przedmiocie przedłożenia ekspertyzy stanu technicznego budynku gospodarczego. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że według oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach, wnioskodawca sam prowadzi gospodarstwo domowe. Jego majątek stanowią: "budynek mieszkalny do rozbiórki 111,54 m2", mieszkanie o powierzchni ok. 36 m2 oraz nieruchomość rolna o powierzchni 0,59 ha. Wskazał, iż "posiadana nieruchomość rolna nie stanowi źródła dochodu (...) a jedynie stanowi w potrzebach życiowych strony jej konsumpcyjne źródło utrzymania na skutek prowadzonych na niej na własne potrzeby upraw i jedynie do prywatnej konsumpcji". Oświadczył, że jest zarejestrowany w urzędzie pracy jako osoba bezrobotna bez prawa do zasiłków, nie posiada żadnych dochodów, zasobów pieniężnych oraz przedmiotów wartościowych, a środki pieniężne na jego koncie zostały bezterminowo zablokowane przez komornika. W piśmie z dnia 25 maja 2013 r., wnioskodawca wyjaśnił, że nie posiada jakichkolwiek źródeł utrzymania ani też dochodu. Na dowód załączył zaświadczenie z urzędu pracy, że jest zarejestrowany jako bezrobotny bez prawa do zasiłku oraz zaświadczenia z urzędu skarbowego potwierdzające, że w 2012 r. nie uzyskał żadnego dochodu i nie figuruje w ewidencji działalności gospodarczej. Wskazał, że wobec tego nie może wykazać wszystkich ponoszonych wydatków, gdyż samodzielnie ich nie ponosi. Stwierdził, że na żądanie Sądu może przedstawić faktyczne wydatki, na które łoży jego rodzina, która nie ma takiego obowiązku, gdyż nie jest z nim we wspólnym gospodarstwie domowym. Wnioskodawca uznał, że nie musi wskazywać rodziny, która mu pomaga, skoro rodzina ta nie ma takiego prawnego ani faktycznego obowiązku. Przedstawił opłacone rachunki za czynsz i fundusz remontowy w kwocie 92,09 zł i 71,50 zł, dowody wpłat rat podatku od nieruchomości i podatku rolnego za 2013 r. w łącznej kwocie 166 zł i fakturę za energię elektryczną na kwotę 32,70 zł. Podkreślił, że wydatki te ponosi jego rodzina, która nadto wspomaga i dożywia stronę gotowymi posiłkami i zakupionymi wcześniej artykułami żywnościowymi. Wnioskodawca wyjaśnił, że mieszka w mieszkaniu o powierzchni 36 m2. Natomiast budynek mieszkalny przeznaczony do rozbiórki nie nadaje się do wykorzystania w jakikolwiek sposób ze względu na zły stan techniczny. Z tego powodu nie korzysta również z gruntu pod tą nieruchomością i w granicach działki o pow. 403 m2, na której ten budynek jest posadowiony. Wskazał, że posiadana działka o powierzchni 500 m2 nie nadaje się do użytkowania, bowiem jest porośnięta krzewami i drzewostanem, poza tym znajdują się na niej pozostałości ruin fundamentów. Na nieruchomości rolnej uprawiane są warzywa w takiej ilości, aby zostały zaspokojone bieżące potrzeby wnioskodawcy i pomagającej mu rodziny. Nie jest uprawiany cały posiadany areał, ale tylko tyle ile faktycznie daje się uprawiać. Wnioskodawca nie uzyskuje z upraw dochodów pieniężnych, gdyż nie jest rolnikiem i nie stać go na opłaty związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Wnioskodawca przedstawił również kserokopie aktów notarialnych z usuniętymi danymi o rodzajach działek, ich przeznaczeniu, położeniu i wartości oraz kserokopię wyciągu bankowego, z którego wynika, że 26 grudnia 2012 r. wypłacił z konta w bankomacie 800 zł, a w dniu 30 stycznia 2013 r. z konta zrealizowane zostało zajęcie komornicze na kwotę 134,91 zł. Stan konta na dzień 27 kwietnia 2013 r. wynosił 364,95 zł. W ocenie Sądu I instancji, skarżący w zasadzie uniemożliwił Sądowi dokonanie oceny, jak w rzeczywistości kształtuje się jego sytuacja majątkowa. Podnosząc, że jest osobą ubogą, która nie posiada żadnych zasobów pieniężnych, przedmiotów wartościowych ani dochodów, faktycznie nie ujawnił źródła utrzymania siebie i źródła finansowania ponoszonych wydatków, w tym związanych z posiadaniem wykazanych nieruchomości. Podał wprawdzie, że wszelkie wydatki związane z utrzymaniem jego i jego majątku ponosi rodzina, która nie prowadzi jednak z nim gospodarstwa domowego. Wnioskodawca nie wskazał jednak, kto rzeczywiście udziela mu tej pomocy, w jakiej formie i zakresie. Ponadto, bez wyjaśnienia pozostawił również kwestie związane z posiadanymi nieruchomościami, w szczególności dotyczące ich przeznaczenia i wartości. Sąd I instancji podkreślił, że na ocenę możliwości finansowych osoby ubiegającej się o przyznanie prawa pomocy ma wpływ nie tylko wysokość osiąganego przez nią dochodu i posiadanych przez nią zasobów pieniężnych, lecz także będący w jej posiadaniu majątek i to, czy może go wykorzystać w celu pozyskania środków pieniężnych, tym bardziej gdy w skład tego majątku wchodzi kilka nieruchomości różnego rodzaju. Sposób, w jaki właściciel wykorzystuje swój majątek nie może pozostawać bez wpływu na ocenę, czy posiada on dostateczne środki na poniesienie kosztów postępowania sądowego. Istotne jest bowiem, że posiadany majątek może przynosić potencjalne pożytki, może również służyć jako zabezpieczenie pożyczki lub kredytu, jeśli właścicielowi, który jest zobowiązany do poniesienia określonych wydatków, brakuje bieżących środków finansowych. Fakt posiadania nieruchomości musi być w każdej sprawie oceniany indywidualnie. Istotny jest bowiem rodzaj nieruchomości, ich przeznaczenie, stan, sytuacja prawna, wartość, a także możliwość uzyskania z tych nieruchomości dochodu odpowiedniego na pokrycie kosztów postępowania. Sąd I instancji wyjaśnił ponadto, że z treści znajdujących się w aktach sprawy kopii aktów notarialnych wynika, że wszystkie nieruchomości skarżącego są wolne od obciążeń, jedna działka jest zabudowana zakwalifikowanym do rozbiórki budynkiem mieszkalnym, natomiast dwie pozostałe są niezabudowane. Dane o rodzajach działek, ich przeznaczeniu, położeniu i wartości zostały przez skarżącego usunięte. Nie pozwolił on zatem określić stanu posiadanego majątku i jego wartości, co uniemożliwia ustalenie możliwości wykorzystania jego potencjału. Skarżący nie wskazał bowiem, jak wykorzystuje każdą nieruchomość, a w przypadku gdy jakakolwiek nieruchomość nie przynosi dochodu - przyczyn braku jej wykorzystania w celu pozyskania źródła dochodu. Wnioskodawca, pomimo, że jak podnosi od wielu miesięcy nie uzyskuje dochodu, nie wskazał, dlaczego w pierwszej kolejności nie wykorzystuje ich w celu pozyskania źródła dochodu, chociażby z tytułu dzierżawy, a ostatecznie z tytułu sprzedaży, chociażby tej, której w żaden sposób nie wykorzystuje. Sąd I instancji podkreślił ponadto, że prawo dostępu do sądu nie ma charakteru absolutnego i może być przedmiotem uzasadnionych prawnie ograniczeń. W przypadku gdy dostęp jednostki do sądu jest ograniczony, nie będzie to sprzeczne z art. 45 ust. 1 Konstytucji, gdy ograniczenie dostępu do sądu nie narusza samej istoty tego prawa, które zmierza do realizacji uzasadnionego prawnie celu, oraz gdy zachowana została rozsądna relacja proporcjonalności pomiędzy stosowanymi środkami a celem, do realizacji którego stosowane środki zmierzały. Odmowa przyznania prawa pomocy w sytuacji braku przesłanek, nie naruszy też zasady równości wobec prawa. Na powyższe postanowienie wnioskujący wniósł zażalenie, zarzucając naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię oraz naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na treść postanowienia. Jako podstawę zażalenia skarżący wskazał między innymi art. 255, art. 246 § 1 pkt 1 i 2, art. 252, art. 141 § 4, art. 258 § 2 pkt 7 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - zwanej dalej "p.p.s.a.") oraz art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Skarżący wniósł o zmianę postanowienia i przyznanie mu prawa pomocy, względnie o uchylenie postanowienia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Naczelny Sąd administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Z treści przepisów art. 243 § 1, art. 244 § 1, art. 245, art. 246 § 1 oraz art. 252 ustawy p.p.s.a. wynika, że osobie fizycznej może być przyznane na jej wniosek prawo pomocy w zakresie całkowitym, jeżeli wykaże, iż nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Wykazanie powyższych okoliczności powinno nastąpić poprzez złożenie stosownego oświadczenia obejmującego dokładne dane o stanie rodzinnym i majątkowym. Od Sądu zależy uznanie oświadczenia za wystarczające dla przyznania pomocy prawnej. Użyte w art. 246 § 1 pkt 1 i 2 p.p.s.a. określenie "gdy osoba wykaże" oznacza, że to na wnioskodawcy spoczywa obowiązek wykazania, że jego dochody i sytuacja życiowa nie pozwalają na poniesienie jakichkolwiek czy choćby pełnych kosztów postępowania. Strona powinna należycie uzasadnić i uprawdopodobnić okoliczności, które podaje we wniosku o przyznanie prawa pomocy. Z kolei stosownie do treści art. 255 p.p.s.a. jeżeli oświadczenie strony zawarte we wniosku, o którym mowa w art. 252, okaże się niewystarczające do oceny jej rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych oraz stanu rodzinnego lub budzi wątpliwości, strona jest obowiązana złożyć na wezwanie, w zakreślonym terminie, dodatkowe oświadczenie lub przedłożyć dokumenty źródłowe dotyczące jej stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego. Konstrukcja tego przepisu zakłada obowiązek współpracy wnioskodawcy z sądem. Niedopełnienie tego obowiązku może w konsekwencji skutkować niewykazaniem, że strona nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania. Jest to bowiem rodzaj dodatkowego postępowania dowodowego, w którym sąd ma możliwość uzupełnienia wniosku i określenia w sposób pełny i klarowny stanu majątkowego wnioskodawcy (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 października 2011 r., II FZ 540/11, Lex nr 965088 oraz z dnia 26 sierpnia 2011 r., II FZ 338/11, Lex nr 896349). W niniejszej sprawie zasadnicze znaczenie ma okoliczność, że skarżący, pomimo wezwania skierowanego do niego w trybie art. 255 p.p.s.a., nie przedstawił w sposób jednoznaczny swojej sytuacji majątkowej. Trafnie więc uznał Sąd I instancji, że skarżący w istocie uniemożliwił weryfikację swojej sytuacji majątkowej z punktu widzenia przesłanek przyznania prawa pomocy, o których stanowi art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Pogląd wyrażony w tym zakresie przez Sąd I instancji należy podzielić. Nie ulega ponadto wątpliwości, że na ocenę możliwości finansowych osoby ubiegającej się o przyznanie prawa pomocy ma wpływ nie tylko wysokość osiąganego przez nią dochodu i posiadanych przez nią zasobów pieniężnych, lecz także będący w jej posiadaniu majątek i to, czy może go wykorzystać w celu pozyskania środków pieniężnych. Jak wskazał Sąd, w skład majątku wnioskującego wchodzi kilka nieruchomości różnego rodzaju. Wnioskujący jest właścicielem mieszkania o powierzchni około 36 m² i trzech działek o powierzchni 403 m², 500 m² i 5000 m². Wnioskujący nie pozwolił na określenie stanu posiadanego majątku i jego wartości, gdyż dane o rodzajach działek, ich przeznaczeniu, położeniu i wartości zostały przez skarżącego usunięte. Należy podkreślić, że strona wstępująca na drogę sądową powinna liczyć się z koniecznością poniesienia kosztów sądowych i powinna w związku z tym znaleźć pokrycie w swoich dochodach przez ograniczenie innych wydatków, niebędących niezbędnymi dla jej utrzymania (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 lipca 2009 r., I OZ 753/09). Posiadanie majątku, w szczególności nieruchomości, w zasadzie wyklucza możliwość zwolnienia od kosztów sądowych, zwłaszcza w sytuacji, gdy majątek ten nie jest obciążony prawami osób trzecich i w żaden inny sposób nie została ograniczona możliwość jego zbycia (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 lipca 2009 r., I OZ 713/09). To na wnioskodawcy spoczywa obowiązek szczegółowego określenia swojego żądania i wykazania okoliczności uzasadniających przyznanie prawa pomocy (por. B. Dauter, Metodyka pracy sędziego sądu administracyjnego, Warszawa 2011 r., s. 737; J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2011 r., s. 618-619). W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie podkreślano, że udzielenie stronie prawa pomocy jest formą dofinansowania jej z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie środków na pokrycie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście niemożliwe. Opłaty sądowe, w tym wpis, należy zaliczyć do danin publicznych. Zwolnienie z tego rodzaju opłaty stanowi odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, co wynika z art. 84 Konstytucji RP. Stąd też zastosowanie tego wyjątku odnosi się do szczególnych sytuacji, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru na współobywateli. Z tych środków pochodzą dochody z budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania sądowego w razie zwolnienia skarżącego z obowiązku ich ponoszenia (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 lutego 2010 r., II FZ 31/10). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że wnioskujący nie wykazał w przekonujący sposób, że znajduje się w sytuacji materialnej, która kwalifikowałaby go do przyznania mu prawa pomocy w zakresie całkowitym. Z przyczyn leżących po stronie wnioskodawcy, niemożliwe okazało się ustalenie jego rzeczywistej sytuacji dochodowej i majątkowej. Wyjaśnić ponadto należy, co uczynił również Sąd I instancji, że odmowa przyznania prawa pomocy nie oznacza ze swojej istoty ograniczenia skarżącemu prawa do sądu. Prawo pomocy jest bowiem szczególną instytucją postępowania przed sądami administracyjnymi, której celem jest zagwarantowanie konstytucyjnego prawa do sądu osobom, które nie są w stanie samodzielnie ponieść kosztów postępowania sądowego, a tym samym stanowi realizację uprawnień wynikających z art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2 Konstytucji RP oraz art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.). Instytucja ta jest jednak wyjątkiem od generalnej zasady ponoszenia kosztów postępowania przez stronę i ma zastosowanie w szczególnie uzasadnionych przypadkach. Wskazać więc należy, że prawo do sądu nie ma charakteru absolutnego i może być przedmiotem uzasadnionych prawnie ograniczeń. Natomiast, jeżeli dostęp jednostki do sądu może być ograniczony, czy to przez działanie prawa, czy też w sposób faktyczny, ograniczenie tego prawa nie będzie sprzeczne z cytowanymi wyżej przepisami Konstytucji i Konwencji, jeśli ograniczenie dostępu do sądu nie narusza samej istoty tego prawa, a więc jeśli zmierza do realizacji uzasadnionego prawnie celu, oraz gdy zachowana została rozsądna relacja proporcjonalności pomiędzy stosowanymi środkami a celem, do realizacji którego stosowane środki będą zmierzały. Stąd ograniczona ilość funduszy publicznych dostępna na udzielanie pomocy prawnej sprawia, że koniecznością systemu wymiaru sprawiedliwości jest przyjęcie procedury selekcji, a sposób, w jaki ta procedura funkcjonuje w poszczególnych sprawach, powinien być pozbawiony arbitralności lub dysproporcjonalności i nie powinien rzutować na istotę prawa dostępu do sądu (por. wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 16 lipca 2002 r. w sprawie P., C. i S. vs. Wielka Brytania nr 56547/00, publ. Lex nr 75481). Oznacza to, że skoro skarżący nie wykazał, że jest osobą, której sytuacja majątkowa nie pozwala na poniesienie pełnych kosztów postępowania, a w konsekwencji tego Sąd I instancji odmówił przyznania stronie prawa pomocy, to nie można mówić o naruszeniu prawa do sądu. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 ustawy p.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło