I SA/Bd 918/12

WyrokWSA w Bydgoszczy2012-12-12

Skład orzekający: Leszek Kleczkowski, Dariusz Dudra, Urszula Wiśniewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opłata za parkowanie w strefie płatnego parkowania może być pobierana za 'postój', a czy właściciel pojazdu jest zawsze zobowiązany do jej uiszczenia, nawet jeśli nie był kierowcą?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że pojęcia 'parkowanie' i 'postój' na gruncie przepisów prawa miejscowego dotyczących opłat za parkowanie w strefie płatnego parkowania są używane zamiennie. Obowiązek zapłaty opłaty za parkowanie co do zasady spoczywa na właścicielu pojazdu, który może zwolnić się z tego obowiązku, wskazując faktycznego kierowcę pojazdu w dacie parkowania. W przypadku współwłasności pojazdu, wierzyciel może dochodzić należności od każdego ze współwłaścicieli.
Stan faktyczny
Skarżący wniósł zarzuty w sprawie postępowania egzekucyjnego, kwestionując istnienie obowiązku uiszczenia opłaty za parkowanie oraz podnosząc błąd co do osoby zobowiązanego, gdyż nie był jedynym właścicielem pojazdu. Organy egzekucyjne odmówiły uznania zarzutów, utrzymując w mocy postanowienie o prowadzeniu egzekucji. Skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Leszek Kleczkowski Sędziowie: Sędzia WSA Dariusz Dudra (spr.) Sędzia WSA Urszula Wiśniewska Protokolant: Asystent sędziego Daniel Łuczon po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 12 grudnia 2012 r. sprawy ze skargi M. D. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zarzutów w sprawie prowadzenia postępowania egzekucyjnego oddala skargę Pismem z dnia 26 lipca 2012 r. skarżący wniósł zarzuty w sprawie prowadzonej egzekucji wskazując na błąd co do osoby zobowiązanego oraz nieistnienie obowiązku. W uzasadnieniu zarzutów podniósł, że nie jest jedynym właścicielem pojazdu marki S. o nr rej. [...]. Zarzucił, że Dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w T. nie wyjaśnił dotąd, dlaczego przeciwko stronie toczy się postępowanie egzekucyjne. Odnosząc się do drugiego zarzutu, zobowiązany podniósł, że Miejski Zarząd Dróg w T. ma prawo pobierać opłaty za parkowanie pojazdu, nie zaś za postój w Strefie Płatnego Parkowania. Jednocześnie stwierdził, że opłata za parkowanie wskazanego pojazdu została prawidłowo uiszczona, a w obowiązujących przepisach brak jest regulacji nakładającej obowiązek przechowywania biletów parkingowych. Mając na uwadze powyższe, strona wniosła o umorzenie postępowania egzekucyjnego. Postanowieniem z dnia [...] r. Dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w T. odmówił uznania zarzutów zgłoszonych w sprawie prowadzenia postępowania egzekucyjnego na podstawie tytułu wykonawczego z dnia 16 maja 2011 r. W złożonym zażaleniu skarżący podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Strona zakwestionowała istnienie obowiązku uiszczenia opłaty podnosząc, że opłata dotyczy parkowania, nie zaś postoju oraz że nie jest osobą zobowiązaną, albowiem nie jest jedynym właścicielem pojazdu, którego dotyczy sprawa. Postanowieniem z dnia [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T. utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie. Odnosząc się do obowiązku uiszczenia opłaty za parkowanie w Strefie Płatnego Parkowania organ stwierdził, że w przedmiotowej sprawie obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej wynika wprost z art. 13f ust. 1 ustawy o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. nr 19, poz. 115 ze zm.) oraz z uchwały Rady Miasta Torunia nr 281/03 z dnia 4 grudnia 2003 r. w sprawie opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych miasta Torunia (Dz.U.W.K.P. nr 161, poz. 2156 z zm.). Zatem parkując pojazd w Strefie Płatnego Parkowania, obowiązkiem kierującego jest uiszczenie stosownej opłaty, przewidzianej w ww. akcie prawa miejscowego. W zakresie rozważań zobowiązanego dotyczących terminów "parkowanie" i "postój", Kolegium stwierdziło, że definicje zaczerpnięte przez niego z ustawy Prawo o ruchu drogowym (oraz aktów wykonawczych do tej ustawy) nie mają zastosowania w niniejszej sprawie, albowiem ustawa ta nie reguluje kwestii związanych z opłatami za parkowanie w Strefie Płatnego Parkowania. Ponadto, pojęcia "parkowanie" i "postój" stosowane są zamiennie w regulaminie Strefy Płatnego Parkowania, a zatem zakres znaczeniowy tych pojęć na gruncie rozpatrywanej sprawy jest taki sam. Organ stwierdził również, że w aktach sprawy brak jest dowodu aby zobowiązany uiścił opłatę za parkowanie. Także wraz z wniesionym zażaleniem strona nie przedstawiła żadnego dowodu na poparcie swojej tezy, że opłata za parkowanie została dokonana i przez cały czas parkowania dowód opłaty został umieszczony za przednią szybą pojazdu, w sposób nie budzący jakichkolwiek wątpliwości, co do jego ważności, tak aby opłacenie czasu parkowania było w pełni czytelne dla kontrolerów Strefy. Odnosząc się do argumentu, iż pojazd nie jest własnością jedynie skarżącego, Kolegium powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych stwierdziło, że organy egzekucyjne słusznie prowadzą postępowanie egzekucyjne przeciwko właścicielowi pojazdu zaparkowanego w Strefie Płatnego Parkowania, który pozostaje zawsze zobowiązanym. Jednocześnie, w przypadku, gdy nie był on kierującym pojazdem, winien wskazać osobę, która tym pojazdem kierowała. Organ podał, że w żadnym z pism strona nie wskazała innej konkretnej (z nazwiska i imienia) osoby, która kierowała pojazdem. Z akt sprawy wynika, że współwłaścicielem pojazdu jest także M. D., natomiast Miejski Zarząd Dróg trafnie skierował postępowanie egzekucyjne przeciwko co najmniej jednej z osób będących współwłaścicielem samochodu S. nr rej. [...]. W skardze strona powołując się na różne znaczenia pojęć "postój" i "parkowanie" podniosła, że w obowiązujących przepisach brak jest podstaw do uiszczania opłaty za postój. W przepisach ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o drogach publicznych mowa jest jedynie o opłacie za parkowanie, a nie za postój pojazdu. Z powyższego skarżący wywiódł, że po uiszczeniu opłaty za parkowanie pojazdu w Strefie Płatnego Parkowania, kierowca rozpoczyna bezpłatny postój pojazdu. Dlatego, zdaniem strony, stwierdzenie przez kontrolera Strefy nieopłaconego postoju pojazdu było nieuzasadnione. Odnosząc się do zarzutu błędu co do osoby zobowiązanego, skarżący podniósł, że nie był osobą kierującą przedmiotowym pojazdem. Zaznaczył, że do tej pory nie został wezwany do wskazania osoby kierującej pojazdem, pomimo oświadczenia, że on tą osobą nie jest. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wstępnie Sąd zauważa, iż zgodnie z art. 184 Konstytucji RP w związku z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (jednolity tekst: Dz. U. z 2012 r. Nr 270), zwanej dalej p.p.s.a. kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 p.p.s.a., sprawowana jest o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a – c p.p.s.a.) lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Zgodnie z przepisem art. 133 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Aktami sprawy są akta sądowe, jak i przedstawione sądowi akta administracyjne. Zatem sąd administracyjny rozpoznaje sprawę w zakresie stanu faktycznego, który legł u podstaw wydania zaskarżonej decyzji i znajduje się w nadesłanych aktach administracyjnych (por. wyrok NSA z dnia 28 sierpnia 2008 r., sygn. akt II OSK 1533/07, LEX nr 488467). Wskazać dalej należy, że zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W tak określonym zakresie kognicji Sąd uznał, że postanowienie będące przedmiotem skargi nie narusza prawa. W sprawie obowiązku uiszczenia opłaty dodatkowej za nieuiszczenie opłaty za parkowanie pojazdu samochodowego w strefie płatnego parkowania nie prowadzi się postępowania administracyjnego i nie rozstrzyga się w drodze decyzji administracyjnej. Nie mamy więc w tej sytuacji do czynienia z ostateczną decyzją administracyjną czy postanowieniem. Nie prowadzi się również postępowania wyjaśniającego, poprzedzającego rozstrzygnięcie sprawy co do jej istoty. Możliwość dochodzenia swych racji oraz obrony swoich interesów przez zobowiązanego powstaje zatem dopiero na etapie postępowania egzekucyjnego, co następuje poprzez zgłoszenie zarzutu. Pomimo zatem ogólnej zasady wyrażonej w art. 29 § 1 u.p.e.a. wniesienie zarzutu wszczyna postępowanie w sprawie jego rozpoznania i wydania rozstrzygnięcia w zakresie jego zasadności. Organ egzekucyjny jest zobowiązany po wniesieniu zarzutu do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego przy zastosowaniu k.p.a. W sytuacji bowiem, kiedy obowiązek powstaje z mocy prawa, jest to jedyna możliwość obrony swoich praw przez dłużnika (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 22 sierpnia 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 686/11, LEX nr 1214982). W sprawie sporne są dwie kwestie, pierwsza dotyczy pojęć parkowania i postoju oraz ustalenia z jakiego tytułu uiszcza się opłatę, co wiąże się z zarzutem nieistnienia obowiązku, druga ma charakter podmiotowy i związana jest z tym, czy skarżący jest zobowiązanym w rozumieniu przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. W zakresie pierwszego zagadnienia wskazać należy, że powoływane przez skarżącego przepisy dotyczące ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (jednolity tekst: Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.), zwana dalej u.p.r.d. nie znajdują w sprawie zastosowania. Regulują one inną materię: zasady ruchu drogowego, zasady dopuszczenia do ruchu pojazdów, wymagania w stosunku do osób kierujących pojazdami, zasady i warunki kontroli ruchu (art. 1 ust. 1 pkt 1-4 u.p.r.d.). Ustawa ta nie dotyczy opłat za parkowanie. Tę materię reguluje ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (jednolity tekst: Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze zm.), zwana dalej u.d.p. Zgodnie z art. 13 ust. 1 pkt 1 u.d.p. korzystający z dróg publicznych są obowiązani do ponoszenia opłat za: parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania. Skarżący powołuje się na pojęcie postoju uregulowane w u.p.r.d. W myśl art. 2 pkt 30 tego aktu postój pojazdu oznacza - unieruchomienie pojazdu niewynikające z warunków lub przepisów ruchu drogowego, trwające dłużej niż 1 minutę. Natomiast parkowanie nie zostało zdefiniowane w powyżej przywołanej ustawie, wynika zaś z przepisów rozporządzenia wydanego na podstawie u.p.r.d. Z załączników do rozporządzenia z dnia 27 października 2005 r. w sprawie szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez kierujących pojazdami, instruktorów i egzaminatorów (Dz. U. z 2005 r. Nr 217, poz. 1834 ze zm.) wynika, że jest to czynność polegająca na wykonaniu przez kierującego pojazdem manewru (albo szeregu manewrów), którego celem jest zatrzymanie pojazdu w miejscu przeznaczonym na postój. Skarżący powołuje się na pismo z dnia 27 kwietnia 2012 r. uzyskane z Ministerstwa Transportu Budownictwa i Gospodarki Morskiej odnoszące się do tych dwóch pojęć. Podczas całego postępowania związanego z opłatą dodatkową, którą płaci się z tytułu nieuiszczenia opłaty za parkowanie pojazdu na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania, twierdził, że pojęcia postój i parkowanie mają swe umocowanie w prawie o ruchu drogowym i nie są to pojęcia tożsame. Postój oznacza unieruchomienie pojazdu, natomiast parkowanie oznacza manewr (parkowanie skośne, prostopadłe, równoległe, wjazd przodem, wjazd tyłem itp.). Co do zasady nie można do interpretacji przepisów prawa regulujących pewien zakres przedmiotowy objęty konkretną ustawą stosować pojęć z innej ustawy, gdy każdy z aktów reguluje inne cele. Ustawa Prawo o ruchu drogowym obejmuje cele wskazane w art. 1 ust. 1 pkt 1-4 u.p.r.d., natomiast ustawa o drogach publicznych reguluje cele związane z funkcjonowaniem w systemie prawa dróg publicznych, w szczególności związane z ich użytkowaniem. Z pewnością Prawo o ruchu drogowym nie normuje opłat za parkowanie. Nie można zatem stosować pojęć parkowania i postoju z u.p.r.d. do pobierania opłat za parkowanie. Tym bardziej, że pojęcia te są nieadekwatne do interpretowanej materii. Nie można skutecznie twierdzić, korzystając z prawa o ruchu drogowym, że opłata za parkowanie uiszczana jest za manewr parkowania, a postój jest już bezpłatny. Gdyby tak było, to opłata za parkowanie winna być zawsze taka sama, np. 3 zł – za manewr. Opłaty te są jednak zróżnicowane ze względu na czas parkowania. Przyjęty przez radę gminy na podstawie art. 13b ust. 6 i art. 13f ust. 2 u.d.p. akt prawny stanowi źródło obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej na obszarze działania tego organu i dopóki obowiązuje - musi być respektowane przez wszystkie inne organy, również prowadzące egzekucję należności podjętą uchwałą określonych (por. wyrok NSA z dnia 9 lutego 2012 r., sygn. akt II GSK 1507/10, LEX nr 1137878). Zasadnie organ odwoławczy zauważył, że pojęcie parkowanie i postój na gruncie przepisów prawa miejscowego dotyczących opłat za parkowanie używane jest zamiennie. W myśl bowiem § 7 pkt 1 regulaminu strefy płatnego parkowania, który stanowi załącznik do uchwały Rady Miasta Torunia nr 281/03 z dnia 4 grudnia 2003 r. w sprawie opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych miasta Torunia stanowi, że czas parkowania pojazdu samochodowego opłaca się poprzez wykupienie biletu postojowego u inkasenta lub w parkometrze. Wskazać też trzeba na ustawę o drogach publicznych. W art. 13b ust. 2 u.d.p. mowa jest o strefie parkowania, którą ustala się na obszarach ze znacznym deficytem miejsc postojowych. Natomiast art. 13b ust. 6 pkt 2 przewiduje, że właściwy organ może wyznaczyć zastrzeżone stanowiska postojowe (koperty) w celu korzystania z nich na prawach wyłączności godzinowo lub dobowo. Powołane przepisy stanowią jednoznacznie o miejscach postojowych związanych z parkowaniem pojazdów. Uzasadnione zatem jest uznanie znajdujące oparcie w wykładni systemowej wewnętrznej, że prawodawca zamiennie używa pojęcia parkowanie i postój. Nie powinno zatem budzić wątpliwości oświadczenie kontrolera parkingowego o nieopłaconym postoju pojazdu. W zakresie drugiego z zarzutów – błędu co do osoby zobowiązanej zauważyć należy, że z orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, iż obowiązek zapłat opłaty za parkowanie co do zasady spoczywa na właścicielu pojazdu. To rozumowanie opiera się na domniemaniu faktycznym, że właściciel pojazdu jest korzystającym z dróg publicznych oraz z założenia, że jeśli w danym dniu właściciel nie korzystał z pojazdu to wie kto z niego korzystał i może udowodnić, że swój pojazd użyczył innej osobie. To na właścicielu pojazdu spoczywa ciężar udowodnienia faktu, z którego wywodzi on korzystne dla siebie skutki. W przypadku gdy kierującym pojazdem nie był jego właściciel, winien on wskazać osobę, która kierowała pojazdem. Tytułem przykładu warto wspomnieć o następujących orzeczeniach. Organ egzekucyjny jest uprawniony do stosowania domniemania faktycznego, zgodnie z którym za zobowiązanego do uiszczenia opłaty, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1 u.d.p., uważa się właściciela pojazdu lub jego użytkownika aż do chwili, gdy ten zwolni się z obowiązku, wskazując faktycznego kierowcę samochodu w dacie parkowania. To na właścicielu pojazdu lub jego użytkowniku spoczywa wobec tego ciężar udowodnienia faktu, z którego wywodzi on korzystne dla siebie skutki prawne (por wyrok WSA w Poznaniu z dnia 6 lipca 2011 r., sygn. akt II SA/Po 361/11, LEX nr 1135766). W razie nieuiszczenia opłaty za parkowanie obowiązek jej zapłaty co do zasady obciąża właściciela pojazdu, a kierowanie do niego egzekucji opiera się na domniemaniu faktycznym, że to właściciel samochodu jest korzystającym z dróg publicznych, oraz założenie, że jeśli właściciel samochodu z niego w danym dniu nie korzystał, to wie, kto to czynił, i może udowodnić, że swój pojazd użyczył innej osobie. Właściciel pojazdu może wówczas dochodzić swych racji przez podniesienie w toku postępowania egzekucyjnego zarzutu błędu co do osoby zobowiązanego (por. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 9 sierpnia 2011 r., sygn. akt I SA/Sz 700/11, LEX nr 1027141). Niezapłacenie opłaty za postój samochodu w tzw. strefie przez kierującego pojazdem dawało podstawę do wystawienia tytułu wykonawczego, w którym za zobowiązanego przyjąć należało właściciela pojazdu. W przypadku gdy kierującym pojazdem nie był jego właściciel, winien on wskazać osobę, która kierowała pojazdem (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 2 grudnia 1998 r., sygn. akt I SA/Po 876/97, LEX nr 32733). Nie budzi też wątpliwości Sądu skierowanie egzekucji wobec skarżącego mimo tego, że samochód stanowi współwłasność zobowiązanego i jego małżonki. W myśl bowiem art. 370 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ze zm.), zwany dalej K.c., jeżeli kilka osób zaciągnęło zobowiązanie dotyczące ich wspólnego mienia, są one zobowiązane solidarnie, chyba że umówiono się inaczej. Zgodnie z art. 366 § 1 K.c. kilku dłużników może być zobowiązanych w ten sposób, że wierzyciel może żądać całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna, a zaspokojenie wierzyciela przez któregokolwiek z dłużników zwalnia pozostałych (solidarność dłużników). Powyższe oznacza, że wierzyciel może dokonać wyboru dłużnika, od którego będzie dochodził swej należności. Przepis art. 370 K.c. znajduje zastosowanie w przypadku zobowiązań współwłaścicieli – jako dłużników, względem osoby trzeciej – jako wierzyciela. Dotyczy on nie tylko zobowiązań powstałych z mocy czynności prawnych, ale i powstałych z mocy prawa. Analogiczne stanowisko wyraził WSA w Kielcach w wyroku z dnia 17 lutego 2011 r., sygn. akt I SA/Ke 718/10,cbois.nsa gov.pl). Wobec przedstawionej argumentacji zarzuty skargi należało uznać za niezasadne i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło