I SA/Kr 1541/12
WyrokWSA w Krakowie2012-12-20
Skład orzekający: WSA Piotr Głowacki, WSA Paweł Dąbek, WSA Inga Gołowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, który otrzymał podanie w sprawie rozłożenia na raty kary przepadku korzyści majątkowej, może umorzyć postępowanie jako bezprzedmiotowe, jeśli sąd powszechny uznał się za niewłaściwy i przekazał sprawę do rozpoznania organowi administracyjnemu?Ratio decidendi
Organ administracyjny nie może umorzyć postępowania jako bezprzedmiotowego, jeśli sąd powszechny uznał się za niewłaściwy i przekazał sprawę do rozpoznania organowi administracyjnemu. W takiej sytuacji organ administracyjny jest związany postanowieniem sądu i obowiązany jest merytorycznie rozpoznać wniosek, nawet jeśli pierwotnie uważał się za niewłaściwy. Umorzenie postępowania w takich okolicznościach narusza przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 66 § 4 k.p.a.) oraz zasady państwa prawnego i sprawiedliwości społecznej (art. 2 i 45 Konstytucji RP).Stan faktyczny
Skarżący N. B. złożył wniosek o rozłożenie na raty kary przepadku korzyści majątkowej. Sąd Okręgowy uznał się za niewłaściwy i przekazał sprawę do rozpoznania Urzędowi Skarbowemu. Urząd Skarbowy umorzył postępowanie, uznając je za bezprzedmiotowe z powodu braku podstawy prawnej do rozłożenia należności na raty przez organ egzekucyjny. Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy postanowienie o umorzeniu. Skarżący wniósł skargę do WSA w Krakowie, domagając się rozstrzygnięcia sporu o właściwość.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 27 lipca 2012 r. oraz poprzedzające je postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 11 czerwca 2012 r., a także postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 30 kwietnia 2012 r. Zasądził od Dyrektora Izby Skarbowej na rzecz skarżącego koszty postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt I SA/Kr 1541/12 | | W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 grudnia 2012 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Piotr Głowacki, Sędzia: WSA Paweł Dąbek (spr.), Sędzia: WSA Inga Gołowska, Protokolant: Aleksandra Osipowicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 grudnia 2012 r., sprawy ze skargi N. B., na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej, z dnia 27 lipca 2012 r. Nr [...], w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie rozłożenia na raty kary przepadku korzyści majątkowej I. uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Drugiego Urzędu Skarbowego z dnia 11 czerwca 2012r. nr [...] jak również postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 30 kwietnia 2012r. nr [...] II. zasądza od Dyrektora Izby Skarbowej na rzecz skarżącego koszty postępowania w kwocie 100 zł (sto złotych).
Zaskarżonym postanowieniem nr [...] z dnia 27 lipca 2012 r. po rozpatrzeniu zażalenia N. B. (dalej: skarżącego), Dyrektor Izby Skarbowej, działając na podstawie art. 27 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny wykonawczy (Dz. U. Nr 90, poz. 557 ze zm., dalej: k.k.w.), art. 18 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 1015; dalej: u.p.e.a.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.; dalej: k.p.a.) utrzymał w mocy postanowienie nr [...] Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 11 czerwca 2012 r. w przedmiocie umorzenia postępowania.
Powyższe rozstrzygnięcia zapadły w następujących okolicznościach. Sąd Okręgowy w T. przekazał Naczelnikowi Urzędu Skarbowego odpisy wyroków orzekających wobec skarżącego przepadek na rzecz Skarbu Państwa korzyści majątkowej pochodzącej z przestępstwa w łącznej kwocie 172.100,00 zł. Pismem z dnia 24 października 2011 r. skarżący zwrócił się do ww. organu z wnioskiem o rozłożenie kwoty przepadku na raty po 50 zł miesięcznie, wskazując, że nie jest w stanie jednorazowo zapłacić opisanej kwoty. Postanowieniem z dnia 4 listopada 2011 r. organ podatkowy zwrócił podanie skarżącemu, wskazując, że organem właściwym do jego rozpoznania jest sąd. Na skutek wniosku skarżącego z dnia 16 listopada 2011 r., postanowieniem z dnia 12 grudnia 2011 r., sygn. akt [...] oraz [...] Sąd Okręgowy stwierdził swą niewłaściwość w sprawie i przekazał ją do rozpoznania Urzędowi Skarbowemu (data wpływu do organu: 29 grudnia 2011 r.). Także skarżący złożył ponowny wniosek w omawianej sprawie do organu (data wpływu: 16 grudnia 2011 r.).
Postanowieniem z dnia 1 marca 2012 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego odmówił skarżącemu rozłożenia na raty kary przepadku korzyści majątkowej na rzecz Skarbu Państwa. Organ stwierdził brak przesłanek pozwalających zagwarantować, iż skarżący nie uchybi płatności kolejnych rat. Ponadto organ zauważył, że w kontekście art. 206 § 3 k.k.w. minimalna rata spłaty ww. środka karnego wynosi 14.337,50 zł, co znacznie przekracza dochody gospodarstwa domowego skarżącego.
Pismem z dnia 13 marca 2012 r. skarżący złożył zażalenie na powyższe postanowienie organu, powołując się m.in. na wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 23 października 2007 r., sygn. akt I SA/Wr 817/07.
Postanowieniem nr [...] z dnia 30 kwietnia 2012 r. Dyrektor Izby Skarbowej uchylił ww. postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego i przekazał mu sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Naczelnik Urzędu Skarbowego, postanowieniem z dnia 11 czerwca 2012 r. umorzył postępowanie ze względu na jego bezprzedmiotowość. Realizując wytyczne organu drugiej instancji zauważył, że zgodnie z art. 27 k.k.w. podstawą działania administracyjnych organów egzekucyjnych są przepisy u.p.e.a. oraz k.p.a., które jednak nie dają podstaw do rozpatrywania przez organ wniosków o rozłożenie na raty egzekwowanej należności.
Na skutek zażalenia skarżącego, zaskarżonym postanowieniem z dnia 27 lipca 2012 r. Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy powyższe rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Organ podkreślił, że za umorzeniem postępowania przemawia brak normy prawa materialnego, pozwalającej na odniesienie się do żądania skarżącego przez skarbowy organ egzekucyjny. Organ odwoławczy wskazał, że działając na zasadzie legalizmu, nie może orzekać bez podstawy prawnej.
Pismem z dnia 31 sierpnia 2012 r. N. B. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na ww. postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej. Skarżący wskazał, że sąd powszechny ani organ administracji nie rozpoznały jego wniosku z uwagi na swoją niewłaściwość i zwrócił się do Sądu o rozstrzygnięcie tego sporu.
W odpowiedzi na skargę z dnia 25 września 2012 r., Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Z kolei art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg m.in. na postanowienia kończące postępowanie i rozstrzygające sprawę co do istoty. W wyniku takiej kontroli postanowienie może zostać uchylone w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c p.p.s.a.). Z przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika z kolei, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Kontrola sądowoadministracyjna przeprowadzona w oparciu o powyższe kryteria wykazała naruszenie prawa dające podstawę do uchylenia zaskarżonego postanowienia, jak również poprzedzających je postanowień.
Istotą sporu pomiędzy stronami niniejszego postępowania była kwestia właściwości organu do rozpoznania wniosku skazanego w postępowaniu karnym o rozłożenie na raty płatności kwoty przepadku oraz istnienie normy prawa materialnego, w oparciu o którą organ egzekucyjny mógłby ewentualnie taki wniosek rozpoznać.
Należy przy tym podkreślić, że rozpoznający niniejszą sprawę Sąd nie dokonuje uzasadnianym wyrokiem abstrakcyjnej wykładni przepisów regulujących wykonywanie środka karnego – przepadku, a jedynie dokonuje kontroli przebiegu konkretnego postępowania administracyjnego. Innymi słowy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w żaden sposób nie zajmuje stanowiska w toczącym się w orzecznictwie (uchwała SN z dnia 24 maja 2007 r., sygn. akt I KZP 12/07, uzasadnienie postanowienia SN z dnia 29 października 2012 r., sygn. akt I KZP 16/12) i doktrynie (zob. K. Postulski, teza nr 10 do art. 206 k.k.w. [w:] Kodeks karny wykonawczy. Komentarz, LEX 2012; M. Siwek, Glosa do uchwały SN z dnia 24 maja 2007 r., I KZP 12/07, Wojskowy Przegląd Prawniczy nr 4/2007, s. 101-110) sporze o właściwość organu do rozpoznawania przedmiotowego wniosku.
W tak zakreślonych granicach należy zauważyć, że organ umorzył postępowanie jako bezprzedmiotowe na zasadzie art. 105 § 1 k.p.a. W orzecznictwie wskazuje się, że bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego oznacza, że brak jest któregoś z elementów materialnego stosunku prawnego, a wobec tego nie można wydać decyzji załatwiającej sprawę przez rozstrzygnięcie jej co do istoty. Oznacza to, iż wszystkie elementy badanego stanu prawnego i faktycznego są tego rodzaju, że niepotrzebne jest postępowanie mające na celu wyjaśnienie wszystkich tych okoliczności w sprawie (zob. wyrok NSA z dnia 24 stycznia 2012 r., sygn. akt II OSK 2104/10, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Organy stwierdziły, że – skoro na mocy art. 27 k.k.w. i art. 18 u.p.e.a. – mogą prowadzić egzekucję środka karnego nawiązki na rzecz Skarbu Państwa jedynie na podstawie przepisów u.p.e.a. oraz k.p.a., a ustawy te nie konstruują normy materialnej dotyczącej rozłożenia na raty należności z tytułu nawiązki, to postępowanie w tej sprawie jest bezprzedmiotowe przed skarbowymi organami egzekucyjnymi.
Należy w tym miejscu zwrócić uwagę na trafnie wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny pogląd, że w zależności od przyczyny bezprzedmiotowości, postępowanie może być bezprzedmiotowe w danej sprawie, w innym zaś przypadku postępowanie jest bezprzedmiotowe jedynie przed tym organem, jako organem niewłaściwym (zob. wyrok NSA z dnia 7 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 875/11, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W niniejszej sprawie, zdaniem organów administracyjnych, wystąpił drugi ze wskazanych wyżej przypadków bezprzedmiotowości. Dyrektor Izby Skarbowej, uzasadniając zaskarżone postanowienie wskazał bowiem, że wnioski o rozłożenie na raty nawiązki na rzecz Skarbu Państwa "podlegają rozpatrzeniu w trybie i na zasadach określonych w Kodeksie karnym wykonawczym", zaś "podstawą prawną rozpatrzenia tych wniosków jest art. 206 § 3 w zw. z § 2 k.k.w.", a następnie powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazał, że organem właściwym do rozpoznania tych wniosków jest sąd pierwszej instancji (w rozumieniu k.k.w.). W istocie zatem organ nie stwierdził bezprzedmiotowości sprawy jako takiej, ale swoją (a raczej skarbowych organów egzekucyjnych) niewłaściwość do jej rozpoznania.
Skoro bezprzedmiotowość dotyczyć miała tylko postępowania przed określoną kategorią organów, to w ocenie Sądu taka konstatacja obligowała Dyrektora Izby Skarbowej do przeprowadzenia analizy przepisów k.p.a. regulujących konflikty wywołane wątpliwościami co do właściwości organu. Należało zatem zwrócić uwagę na art. 66 § 3 k.p.a., zgodnie z którym, gdy z podania wynika, że właściwym w sprawie jest sąd powszechny, organ, do którego podanie wniesiono, zwraca je wnoszącemu. Zwrot podania następuje w drodze postanowienia, na które służy zażalenie. Przepis ten zastosowano względem pierwotnego wniosku skarżącego z dnia 24 października 2011 r. i w tym zakresie działanie organu było prawidłowe.
Postępowanie wywołane wnioskiem skarżącego z dnia 24 października 2011r. różni się jednak od kontrolowanego tym, że to ostatnie zostało wszczęte na skutek wniosku złożonego do sądu powszechnego. Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 12 grudnia 2011 r. stwierdził swoją niewłaściwość w sprawie i przekazał ją do rozpoznania Urzędowi Skarbowemu. Ocena prawna orzeczenia sądu powszechnego leży poza granicami kognicji sądu administracyjnego, jednak bez uszczerbku dla tej zasady można wskazać, że w ramach procesu karnego (w tym postępowania wykonawczego) przepisy ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555 ze zm.) oraz k.k.w. nie przewidują odpowiednika art. 1991 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296 ze zm.), zgodnie z którym sąd nie może odrzucić pozwu z tego powodu, że do rozpoznania sprawy właściwy jest organ administracji publicznej, jeżeli organ administracji publicznej uznał się w tej sprawie za niewłaściwy. Gdyby odpowiednik tego przepisu znajdował się, czy to w k.k., czy też k.k.w., wówczas sąd powszechny nie mógłby stwierdzić swej niewłaściwości w przypadku, gdy organ administracyjny zwrócił podanie z uzasadnieniem, że do jego rozpoznania właściwym jest sąd powszechny. Nadmienić również należy, że przepisy procedury cywilnej, nie mogą być odpowiednio stosowane w procedurze karnej. Wobec powyższego sąd karny nie jest związany wcześniejszym postanowieniem o uznaniu się przez organ administracyjny za niewłaściwy.
Powracając na grunt kontrolowanej sprawy, organ nie mógł w tej sytuacji skorzystać – jak poprzednio – z dyspozycji art. 66 § 3 k.p.a., gdyż w myśl art. 66 § 4 k.p.a. organ nie może zwrócić podania z tej przyczyny, że właściwym w sprawie jest sąd powszechny, jeżeli w tej sprawie sąd uznał się już za niewłaściwy. Wprawdzie doszło do paradoksalnej sytuacji, w której organ administracyjny, jako pierwszy uznał się za niewłaściwy, lecz postanowienie organu nie wiązało sądu karnego, z przyczyn wskazanych wcześniej. Z drugiej jednak strony organ administracyjny jest związany postanowieniem sądu karnego, gdyż w art. 66 § 4 k.p.a. zostało użyte sformułowanie "sąd powszechny", czyli zarówno cywilny, jak i karny. Wynikło to zapewne z "niedopatrzenia" ustawodawcy i stawia organy administracyjne w niekomfortowej sytuacji, niemniej jednak inna wykładnia tego przepisu nie jest możliwa. W takiej sytuacji pomimo dokonanej przez organ wykładni przepisów prawa wyznaczających właściwość sądu w sprawie, organ jest związany postanowieniem sądu karnego i obowiązany jest sprawę załatwić. Prawomocne postanowienie sądu stwierdzającego swoją niewłaściwość jest dla organu wiążące (w kontekście art. 3 § 3a k.k.w. także skazanemu nie przysługuje zażalenie na takie postanowienie). Orzeczenie prawomocne pociąga bowiem za sobą te konsekwencje, że nikt nie może negować faktu istnienia orzeczenia i jego określonej treści, bez względu na to, czy był, czy też nie był stroną w postępowaniu, w wyniku którego zostało wydane orzeczenie, które stało się prawomocne (zob. wyrok WSA w Krakowie z dnia 12 kwietnia 2011 r., sygn. akt I SA/Kr 205/11, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Dyrektor Izby Skarbowej nie uwzględnił w zaskarżonym postanowieniu normy wynikającej z art. 66 § 4 k.p.a., choć wskazał, że na zasadzie art. 27 k.k.w. skarbowy organ egzekucyjny wykonuje kary i środki karne w trybie u.p.e.a., której art. 18 nakazuje – w sprawach nieuregulowanych w tej ustawie – stosować przepisy k.p.a. Gdyby zaakceptować tok rozumowania Dyrektora Izby Skarbowej, art. 66 § 4 k.p.a. straciłby rację bytu, gdyż – jak przyjął organ – choć sąd powszechny uznał się za niewłaściwy w sprawie, to pomimo faktu, że organ administracyjny nie może zwrócić podania, to sprawa nie zostanie rozstrzygnięta merytorycznie z powodu jej bezprzedmiotowości przejawiającej się w niewłaściwości organu. Takie stanowisko organu odwoławczego w istocie czyni art. 66 § 4 k.p.a. bezprzedmiotowym i skutecznie uniemożliwia jednostce ochronę swojego interesu prawnego wynikającego z przepisów prawa materialnego.
Ponadto rozwiązanie przyjęte w art. 66 § 4 k.p.a. prowadzi do wniosku, że nawet gdyby organ administracyjny był niewłaściwy w sprawie, lecz sprawę tę rozstrzygnął z uwagi na stwierdzenie przez sąd powszechny swej niewłaściwości, wydane rozstrzygnięcie nie będzie dotknięte sankcją nieważności. W przeciwnym wypadku przepis ten nie zostałby zamieszczony w k.p.a. Dyspozycja tego przepisu zakłada bowiem również istnienie sytuacji, w której sąd powszechny błędnie uzna swą niewłaściwość. Wówczas ustawodawca nakazuje organowi załatwienie sprawy, gdyż wyłącza możliwość zwrotu wniosku, co w istocie stanowi stwierdzenie swojej niewłaściwości z uwagi na właściwość sądu powszechnego. Skoro zatem ustawodawca nakazuje organowi administracyjnemu rozpoznanie sprawy, w której nie jest właściwy rzeczowo, nie może jednocześnie poddawać takiego rozstrzygnięcia sankcji nieważności. Byłoby to działanie zarówno nieracjonalnie, jak również prowadziłoby do wewnętrznej sprzeczności przepisów k.p.a. Wobec powyższego organy administracyjne mogą w sytuacji, jaka zaistniała w niniejszej sprawie, prowadzić postępowanie w zakresie wniosku o zastosowanie ulgi, bez obawy uznania, iż rozstrzygnięcie dotknięte będzie sankcją nieważności.
Odnosząc się jednocześnie do przywołanego wcześniej, głównego motywu zaskarżonego postanowienia, tj. braku odpowiedniej normy prawa materialnego, należy wskazać, że nie jest to stanowisko prawidłowe.
Obowiązkiem organu administracyjnego, aktualnym w każdej fazie postępowania, jest ustalenie podstawy prawnej. Norma prawna, stanowiąca uzasadnienie aktywności organu musi być w pierwszej kolejności adekwatna przedmiotowi sprawy. Podstawa prawna musi wynikać jednocześnie z norm o charakterze materialnym i procesowym, które określają odpowiednio – treść stosunku prawnego oraz techniczny sposób jego realizacji. Z powyższych wyprowadzić można jeszcze normę o charakterze kompetencyjnym, a więc wskazującą podmiot (np. organ władzy publicznej) właściwy do załatwienia określonej sprawy.
Jak wskazano wyżej, Sąd stanął na stanowisku, że Dyrektor Izby Skarbowej zakwestionował w istocie istnienie normy kompetencyjnej umożliwiającej skarbowym organom egzekucyjnym orzekanie w przedmiocie rozłożenia na raty kwoty nawiązki. Należy bowiem zauważyć, że w systemie prawnym istnieje norma prawa materialnego, która umożliwia (co do zasady) rozpoznanie wniosku skarżącego w tym przedmiocie. Jak już zostało podane, to sam organ wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, że "podstawą prawną rozpatrzenia tych wniosków jest art. 206 § 3 w zw. z § 2 k.k.w." Sąd zauważa zatem, że taka norma materialna (o charakterze ogólnym) wynika z art. 206 § 2 i 3 w zw. z art. 49 § 1 k.k.w. i stanowi, że jeżeli natychmiastowe wykonanie przepadku kwoty pieniężnej pociągnęłoby dla skazanego lub jego rodziny zbyt ciężkie skutki można rozłożyć należność na raty na czas nieprzekraczający 1 roku, licząc od dnia wydania pierwszego postanowienia w tym zakresie.
Jak wskazano we wcześniejszej części uzasadnienia, Sąd nie zajmuje się w niniejszym postępowaniu poszukiwaniem ogólnej normy kompetencyjnej wskazującej organ obowiązany do rozstrzygnięcia w przedmiocie rozłożenia na raty zapłaty należności z tytułu nawiązki na rzecz Skarbu Państwa. Pozostając w granicach rozstrzyganej sprawy należy wskazać, że Dyrektor Izby Skarbowej uwzględnił w swoim rozstrzygnięciu wnioski płynące z uchwały Sądu Najwyższego z dnia 24 maja 2007 r., sygn. akt I KZP 12/07, która to w sposób ogólny odnosi się do właściwości organu wykonawczego w sprawie, której dotyczy także kontrolowana. Nadmienić można jedynie, że Sąd Najwyższy konsekwentnie stoi na stanowisku zaprezentowanym w powyższym rozstrzygnięciu, czemu dał wyraz w uzasadnieniu postanowienia z dnia 29 października 2012 r. (I KZP 16/12). Oznacza to tym samym, że stanowisko Dyrektora Izby Skarbowej znajduje swoje uzasadnienie w ugruntowanym orzecznictwie Sądu Najwyższego. Orzekający w sprawie Sąd również stanowiska tego nie kwestionuje. Jednocześnie jednak Sąd stwierdza, że organ pominął w swoich rozważaniach prawnych konsekwencje postanowienia Sądu Okręgowego z dnia 12 grudnia 2011 r. Mając na uwadze treść art. 66 § 4 k.p.a. należy zauważyć, że istnienie w obrocie prawnym ww. postanowienia modyfikuje treść normy kompetencyjnej – wskazującej organ właściwy do rozstrzygnięcia w przedmiocie rozłożenia na raty zapłaty należności z tytułu nawiązki na rzecz Skarbu Państwa – i to bez względu na jej rzeczywistą treść, a to w ten sposób, że wyklucza uznanie za organ właściwy sądu powszechnego i obliguje skarbowe organy egzekucyjne do rozpoznania omawianego wniosku w oparciu o przepisy k.k.w.
Zatem nawet gdyby przyjąć, że z całokształtu obowiązujących przepisów wynika, iż wniosek skarżącego powinien być rozpoznany przez sąd pierwszej instancji w rozumieniu k.k.w., to prawomocne postanowienie sądu powszechnego stwierdzającego swoją niewłaściwość i przekazującego sprawę do rozpoznania skarbowemu organowi egzekucyjnemu czyni ten organ właściwym do rozpoznania wspomnianego wniosku. Skarbowy organ egzekucyjny, co zostało już wskazane we wcześniejszej części uzasadnienia, nie może zaś odstąpić od merytorycznego rozpoznania tego wniosku z powodu swojej niewłaściwości (czy to stosując art. 66 § 3 czy 105 § 1 k.p.a.), gdyż prawomocne postanowienie sądu powszechnego stwierdzającego swoją niewłaściwość i przekazującego mu sprawę do rozpoznania zmodyfikowało normę kompetencyjną w ten sposób, że skarbowy organ egzekucyjny jest właściwy do rozpoznania tej konkretnej sprawy. Inne postępowanie nie tylko narusza art. 66 § 4 k.p.a., ale pozbawia skarżącego ochrony procesowej jego interesu prawnego przejawiającego się w możliwości żądania rozłożenia na raty należności z tytułu środka karnego.
Nie można również zapomnieć, że odmienne rozstrzygnięcie przedmiotowej skargi, doprowadziłoby do naruszenia art. 45 Konstytucji RP, gdyż w istocie zamykałoby skarżącemu prawo do sądu, wyrażone we wskazanym przepisie. Prawo to wyraża się w możliwości rozstrzygnięcia sprawy mającej dostateczną doniosłość z punktu widzenia jednostki przez sąd. Rozstrzygnięcie to może nastąpić bądź bezpośrednio, bądź też pośrednio, w drodze kontroli przez sąd aktu organu niesądowego kształtującego sytuację prawną jednostki. W niniejszej sprawie sąd powszechny stwierdził, że nie jest właściwy i z tego powodu odmówił merytorycznego wszczęcia postępowania w przedmiocie zastosowania ulgi. Oddalenie skargi doprowadziłoby do sytuacji, w której również sąd administracyjny odmówiłby merytorycznego (poprzez kontrolę legalności rozstrzygnięcia organu administracyjnego) rozpoznania sprawy.
Co więcej, oddalenie skargi prowadziłoby również do naruszenia art. 2 Konstytucji RP, z którego wynika, że Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. Nie jest wobec powyższego możliwa do zaakceptowania sytuacja, w której z jednej strony Państwo daje stronie możliwość wystąpienia z wnioskiem o udzielenie ulgi, zaś z drugiej strony organy tego Państwa stwierdzają, że wniosek nie zostanie rozpoznany. Tymczasem z zasady państwa prawnego wynika, że jeżeli jednostka otrzymuje prawo do złożenia określonego wniosku i w konsekwencji ma prawo oczekiwać rozpoznania tego wniosku, musi on zostać rozpoznany. Odnosząc powyższe do niniejszej sprawy, wniosek skarżącego o udzielenie ulgi po otrzymaniu przez niego prawomocnego postanowienia sądu o uznaniu się za niewłaściwy, powinien zostać rozpoznany przez organy administracyjne. Powinno to w niniejszym przypadku nastąpić nawet w przypadku stwierdzenia, że organy administracyjne nie są właściwe do rozpoznania wniosku, a to z uwagi na konstytucyjną zasadę państwa prawnego. Rozpoznanie tego wniosku, nie może przy tym powodować nieważności dokonanego rozstrzygnięcia, co zostało już przedstawione we wcześniejszej części uzasadnienia.
Jedynie na marginesie Sąd pragnie zwrócić uwagę organom rozpoznającym sprawę, że jak wynika z treści postanowienia, organem wydającym postanowienie w pierwszej instancji nie był Naczelnik Urzędu Skarbowego, który jest organem władzy publicznej – jak wykazano – właściwym w kontrolowanej sprawie, lecz "Urząd Skarbowy", tj. aparat pomocniczy organu. Uchybienie to stanowi co prawda naruszenie prawa, jednak nie ma wpływu na wynik postępowania, gdyż pod postanowieniem podpisany jest pracownik, który działa z upoważnienia organu – Naczelnika Urzędu Skarbowego. Oznacza to, że zaskarżone postanowienie zawiera istotny element, bez którego byłoby nieważne, czyli podpis osoby upoważnionej do wydania postanowienia. Postanowienie to nie zawiera jednak jednego z obligatoryjnych elementów określonych w art. 124 § 1 k.p.a. – oznaczenia organu administracji publicznej. Pomimo, że jak wskazano powyżej, uchybienie to na etapie rozstrzygania skargi, nie ma wpływu na treść rozstrzygnięcia, Sąd zwraca uwagę organu wyższego stopnia względem Naczelnika Urzędu Skarbowej na to uchybienie w celu jego wyeliminowania w innych postępowaniach.
Mając na uwadze wcześniejsze wywody, na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" Sąd uchylił zaskarżone postanowienie. Stosując art. 135 p.p.s.a. Sąd uchylił również rozstrzygnięcia poprzedzające zaskarżone postanowienie, które zapadły w ramach kontrolowanego postępowania i są dotknięte tymi samymi uchybieniami, o których mowa w niniejszym uzasadnieniu. Oznacza to, że Sąd zniósł kontrolowane postępowanie w zakresie od postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 30 kwietnia 2012 r. do wydania zaskarżonego postanowienia. Postanowieniem bowiem z dnia 30 kwietnia 2012 r. organ odwoławczy nie odniósł się merytorycznie do złożonego zażalenia i nakazał jedynie zakończenie postępowania w przedmiocie wniosku skarżącego.
Zatem rozpoznając ponownie sprawę, Dyrektor Izby Skarbowej działając z uwagi na złożenie zażalenia przez skarżącego z dnia 13 marca 2012 r. dokona merytorycznej kontroli postanowienia Urzędu Skarbowego z dnia 1 marca 2012 r. Organ odwoławczy powinien zgodnie z wykładnią prawa zawartą w niniejszym uzasadnieniu rozpoznać sprawę respektując zwłaszcza zasadę dwuinstancyjności postępowania, tj. nie tylko odnieść się do zarzutów zażalenia, ale i samodzielnie dokonać właściwych ustaleń faktycznych i prawnych.
Orzeczenie w przedmiocie kosztów postępowania uzasadnia z kolei treść art. 200 p.p.s.a. Zasądzona kwota 100 zł odpowiada wysokości wpisu sądowego od skargi.
Mając powyższe na uwadze, orzeczono, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło