II OSK 1085/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-11-20
Skład orzekający: Roman Hauser, Wojciech Mazur, Teresa Kobylecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy części samochodowe, które zostały mechanicznie pocięte, skorodowane, zapakowane w sposób bezładny i bez zabezpieczenia przed wyciekami, a także części, których ponowne użycie jest prawnie zakazane, mogą być uznane za odpady w rozumieniu ustawy o odpadach i przepisów wspólnotowych, a ich wywóz poza UE jest nielegalny?Ratio decidendi
Części samochodowe, które zostały mechanicznie pocięte, są w stanie znacznego zużycia i korozji, zapakowane w sposób bezładny i bez zabezpieczenia przed wyciekami, a także części, których ponowne użycie jest prawnie zakazane, należy uznać za odpady. Ich wywóz poza UE, zwłaszcza w przypadku mieszanin odpadów niebezpiecznych z innymi odpadami, jest objęty zakazem i stanowi nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów. Kluczowe dla uznania przedmiotu za odpad jest zachowanie posiadacza i zamiar pozbycia się go, co może być dowiedzione na podstawie okoliczności sprawy, a nie tylko subiektywnego odczucia posiadacza.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wywozu z Polski do Egiptu kontenera zawierającego części samochodowe. Organ celny stwierdził, że części te, ze względu na ich stan techniczny, sposób zapakowania oraz obecność części, których ponowne użycie jest zakazane, stanowią odpady. Główny Inspektor Ochrony Środowiska nałożył na skarżącego obowiązek przekazania odpadów do przedsiębiorcy posiadającego zezwolenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. Skarżący kwestionował kwalifikację przedmiotów jako odpadów, argumentując, że były sprawne i miały wartość rynkową.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 20 listopada 2014 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Roman Hauser sędzia NSA Wojciech Mazur sędzia del. NSA Teresa Kobylecka /spr./ Protokolant sekretarz sądowy Tomasz Bogdan Godlewski po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2014 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A. O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 stycznia 2013 r. sygn. akt IV SA/Wa 1155/12 w sprawie ze skargi A. O. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] marca 2012 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia obowiązku przekazania odpadów oddala skargę kasacyjną
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 11 stycznia 2013r., sygn. akt II SA/Wa 1155/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A. O. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] marca 2012r. w przedmiocie nałożenia obowiązku przekazania odpadów.
W uzasadnieniu wyroku Sąd podał następujący stan faktyczny i prawny sprawy:
Główny Inspektor Ochrony Środowiska, po otrzymaniu w dniu 9 marca 2011r. zawiadomienia Naczelnika Urzędu Celnego w Gdyni - Oddział Celny "Nabrzeże Bułgarskie" o nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, wszczął z urzędu dnia 14 marca 2011r. postępowanie administracyjne w sprawie określenia sposobu gospodarowania odpadami. Organ ten ustalił, że zgodnie ze specyfikacją kontenera załączoną do dokumentu zgłoszeniowego MRN 11PL362010E0028324 przedmiotem wywozu do odbiorcy w Egipcie były: ciągnik siodłowy marki Scania 113 o nr rej. [...], silnik diesel - pojemność 11021, kabina kompletna oraz zawieszenie przednie i tylne pojazdu marki SCANIA 113M, 2 szt. zbiorników paliwa, 6 szt. felg stalowych oraz silnik, karoseria, zawieszenie pojazdów marki: Polonez, Lada oraz Fiat. Potwierdza to kopia faktury sprzedaży nr [...] z dnia 11 stycznia 2011r. Według dokumentacji fotograficznej zgłoszony do procedury wywozu towar obejmuje wyszczególnione w dokumencie MRN części samochodowe, przy czym części te są w stanie znacznego zużycia i korozji, nie zostały oczyszczone ani posortowane, zostały zapakowane w sposób bezładny w kontenerze, nie zabezpieczone przez uszkodzeniem w trakcie transportu oraz przed ewentualnym wyciekiem płynów eksploatacyjnych, znajdujących się w niektórych częściach samochodowych (np.: silnikach czy elementach zawieszenia). Silniki do pojazdów Polonez, Lada oraz Fiat wyszczególnione w ww. fakturze sprzedaży jako części - w rzeczywistości są częściami (fragmentami) tych pojazdów wraz z elementami deski rozdzielczej oraz układami kierowniczymi, odcięte mechanicznie na wysokości mocowania przednich drzwi, ciągnik siodłowy marki Scania o nr rej. [...], to nie ciągnik siodłowy, lecz tylko kabina tego ciągnika na odciętej mechanicznie ramie.
Organ stwierdził, że przedniej części (fragmentu) pojazdu nie można potraktować jako części samochodowej, ponieważ nie może być bezpośrednio użyta w całości jako część zamienna w innym pojeździe, bez konieczności uprzedniego jej przygotowania, polegającego m.in. na wymontowaniu uszkodzonych elementów i podzespołów, a także wymontowaniu tych części składowych, których ponowne użycie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego lub negatywnie wpływa na środowisko. Wykaz tych części określa rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 28 września 2005r., a ich stosowanie w pojazdach jest zakazane zgodnie z art. 66 ust. 4 pkt 1a ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2005r. Nr 108, poz. 908, ze zm.) - załącznik: "wykaz przedmiotów wyposażenia i części wymontowanych z pojazdu, których ponowne użycie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego lub negatywnie wpływa na środowisko". W przedmiotowym przypadku do takich części należy zaliczyć części w postaci: tłumików układu wydechowego (pkt 4 załącznika), przegubów układu kierowniczego (pkt 5 zał.) i zawieszenia, znajdujących się we fragmentach pojazdów Polonez, Lada oraz Fiat. Części te, zgodnie z ww. rozporządzeniem Ministra Infrastruktury są zakazane do ponownego użycia. Organ podkreślił, iż nie istnieje taki proces technologiczny, w którym wytwarza się części (fragmenty) pojazdów, jako części samochodowe nadające się do bezpośredniego zamontowania. Wobec tego ww. części (fragmenty) pojazdów nie będą mogły być wykorzystane zgodnie ze swoim przeznaczeniem w innym pojeździe, tym samym zajdzie konieczność ich unieszkodliwienia.
Natomiast w przypadku pozostałych części tj.: kabiny ciągnika siodłowego marki Scania, silnika diesla, przedniego i tylnego zawieszenia ww. ciągnika, osi pojazdów, zniszczonych foteli samochodowych, zbiorników paliwa oraz felg stalowych, to ich stan techniczny (części w dużym stopniu skorodowane, w stanie znacznego zużycia), jak również sposób ich transportu (bezładnie zapakowane, bez zabezpieczenia przed uszkodzeniami mechanicznymi oraz wyciekami płynów eksploatacyjnych) wyraźnie wskazywał, iż części te zostały przez stronę potraktowane nie jako pełnowartościowe części zamienne, lecz jak złom samochodowy.
Organ uznał, że wszystkie części stanowiące zawartość kontenera należało zakwalifikować do kategorii Q2 - "produkty nieodpowiadające wymaganiom jakościowym" (według załącznika Nr 1 do ustawy o odpadach). Z uwagi na to, iż wśród przedmiotowych części znajdowały się części, których ponowne użycie jest zakazane (tj. przeguby układu kierowniczego i zawieszenia, tłumiki układu wydechowego) części te należało dodatkowo zakwalifikować do kategorii Q6 - "przedmioty lub ich części nie nadające się do użytku" oraz Q13 - "wszelkie substancje lub przedmioty, których użycie zostało prawnie zakazane " (według ww. załącznika).
W ocenie organu także sposób postępowania strony z towarem przeznaczonym do wysyłki: sposób załadunku przedmiotowych części (wymieszane, załadowane bezładnie w kontenerze), jak też brak zabezpieczenia przed uszkodzeniami oraz ewentualnymi wyciekami substancji niebezpiecznych (płynów eksploatacyjnych) znajdujących się w silnikach czy zbiornikach paliwa wskazuje, że skarżący, jako poprzedni właściciel przedmiotowych części, wyzbył się ich na rzecz egipskiego odbiorcy, jako części nie posiadających walorów części zamiennych nadających się do użytkowania, zgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem. Zatem przedmioty objęte niniejszym postępowaniem stanowią odpady w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach, zgodnie z którym "odpady oznaczają każdą substancją lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku nr 1 do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza pozbyć się lub do ich pozbycia się jest obowiązany".
Organ wskazał, że część odpadów, tj. silniki, elementy układu zawieszenia oraz zbiorniki paliwa, które zawierały płyny eksploatacyjne, z uwagi na te płyny stanowią odpady niebezpieczne i zostały sklasyfikowane pod kodem 16 01 21* - "niebezpieczne elementy inne niż wymienione w 16 01 07 do 16 01 11, 16 01 13 i 16 01 14", zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie katalogu odpadów. Odpady niezawierające płynów eksploatacyjnych, tj. tłumiki układu wydechowego, odcięte elementy karoserii, klasyfikuje się pod kodem 16 01 22 - " inne niewymienione elementy zgodnie z ww. załącznikiem. W wyniku zmieszania ich z odpadami o kodzie 16 01 21* - odpadami niebezpiecznymi, łącznie z tymi odpadami, jako całość, stanowią mieszaninę dwóch rodzajów odpadów.
Zgodnie z dokumentem zgłoszeniowym MRN ww. odpady były przedmiotem wysyłki z Polski na terytorium Egiptu. Na podstawie art. 36 ust. 1 lit. d rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006r. w sprawie przemieszczania odpadów, zakazany jest wywóz ze Wspólnoty mieszanin odpadów niebezpiecznych oraz mieszanin odpadów niebezpiecznych z odpadami innymi niż niebezpieczne, które nie zostały zaliczone do żadnej z kategorii w załączniku V, przeznaczonych do odzysku w państwach, których nie obowiązuje decyzja OECD. Egipt jest państwem, którego nie obowiązuje decyzja OECD. Odpady sklasyfikowane pod kodem 16 01 21* stanowią odpady niebezpieczne, natomiast odpady sklasyfikowane pod kodem 16 01 22 nie zostały zaliczone do żadnej z kategorii w załączniku V. Wobec powyższego wywóz mieszaniny odpadów objętych niniejszym postępowaniem z Polski na terytorium Egiptu jest objęte zakazem. Stosownie do art. 2 pkt 35 lit. f rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 przemieszczanie odpadów z naruszeniem art. 36 stanowi przemieszczanie nielegalne, a zatem wywóz odpadów w postaci przedmiotowych części samochodowych z Polski na terytorium Egiptu posiada charakter przemieszczenia nielegalnego.
Postanowieniem z dnia 5 maja 2011r. A. O. został wezwany do oddania tych odpadów do przedsiębiorcy posiadającego zezwolenie na prowadzenie działalności w zakresie zbierania i odzysku ww. odpadów, w terminie nie dłuższym niż 30 dni od daty otrzymania niniejszego postanowienia, a dnia 8 sierpnia 2011r., po uprawomocnieniu się postanowienia, został wezwany do przedstawienia dowodu wykonania obowiązku określonego w postanowieniu.
A. O. nałożonego obowiązku nie wykonał. Dnia 22 sierpnia 2011r. złożył wniosek o niezwłoczne umożliwienie zbadania towaru przez działającego na jego na zlecenie rzeczoznawcy samochodowego w celu sporządzenia przez niego ekspertyzy dotyczącej możliwości wykorzystania towaru zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem oraz przeprowadzenie eksperymentu polegającego na uruchomieniu losowo wybranego silnika samochodowego w celu potwierdzenia, że zgłoszony do wywozu towar jest sprawny technicznie i może być wykorzystany zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem wraz z wyjaśnieniami dotyczącymi przedmiotowej sprawy.
Decyzją z dnia [...] października 2011r. organ nałożył na A. O. obowiązek przekazania odpadów o kodach 16 01 21* oraz 16 01 22, w postaci kabiny ciągnika siodłowego, elementów karoserii pojazdów, elementów zawieszenia pojazdów, silników samochodowych, zbiorników paliwa i innych używanych części samochodowych, stanowiących zawartość kontenera o Nr [...], zgłoszonego do procedury wywozu na terytorium Egiptu - do przedsiębiorcy posiadającego zezwolenie na prowadzenie działalności w zakresie zbierania i odzysku ww. odpadów. W podstawie prawnej decyzji powołano art. 26 pkt 1 i art. 28 ustawy z dnia 29 czerwca 2007r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz. U. Nr 124, poz. 858 ze zm.) w związku z art. 36 ust. 1 lit. d oraz art. 24 ust. 2 lit. b rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz.Urz.WE L 190 z 12.07.2006r. ze zm.), art. 25 ust 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. o odpadach (Dz.U. z 2010r. Nr 185, poz. 1243 ze zm.), nadając decyzji rygor natychmiastowej wykonalności.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy A. O. zarzucił naruszenie art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 78 § 1 i 2 k.p.a. z powodu odrzucenia jego wniosków dowodowych o przeprowadzenie oględzin przedmiotów przez specjalistę-rzeczoznawcę oraz o uruchomienie losowo wybranego silnika mechanicznego. Skarżący podniósł, iż organ nie wskazał kto, kiedy i na jakiej podstawie określił, że przedmioty objęte postępowaniem nie nadają się do użytku i są odpadami, a tym samym nie można uznać, że okoliczność uznająca te przedmioty za odpady została udowodniona. Zarzucił również naruszenie art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 84 § 1 kpa w związku z art. 3 ust. 1 ww. ustawy o odpadach, poprzez niepowołanie w sprawie biegłego rzeczoznawcy do oceny, czy pojazdy i części samochodowe są odpadami w rozumieniu ustawy o odpadach. Zdaniem skarżącego organ powinien przede wszystkim powołać biegłego z dziedziny mechaniki samochodowej, ponieważ stwierdzenie, że dane przedmioty są odpadami wymaga wiadomości specjalnych, natomiast kwestii tej nie mogą oceniać funkcjonariusze Służby Celnej lub urzędnicy nie posiadającej odpowiedniej wiedzy specjalistycznej, aby jednoznacznie stwierdzić czy dane przedmioty są odpadami. Wobec powyższego został naruszony art. 84 § 2 k.p.a. Według skarżącego organ nie wykazał, co dowodzi zamiaru " wyzbycia się" Jak wyjaśnił skarżący, części były sprawne i mogły spełniać swoje pierwotne przeznaczenie, a w kontekście kwalifikacji przedmiotu jako odpadu "chodzi raczej o całkowity brak użyteczności zgodnie z dotychczasowym przeznaczeniem". Części te nabył w pełni sprawne i odsprzedał je z zyskiem z przeznaczeniem do dalszego zastosowania.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania administracyjnego organu pierwszej instancji lub uchylenie zaskarżonej decyzji i ponowne przeprowadzenie postępowania przez organ pierwszej instancji.
Główny Inspektor Ochrony Środowiska decyzją z dnia 22 marca 2012r., po rozpoznaniu wniosku A. O. o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] października 2011r. uznając, że wobec wyżej przywołanych dowodów i okoliczności zasadne było wszczęcie postępowania administracyjnego i postanowieniem wezwanie skarżącego na podstawie art. 25 ust 1 pkt 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (postanowienie z dnia [...] maja 2011r.) - do oddania odpadów w postaci przedmiotowych części do przedsiębiorcy posiadającego zezwolenie na prowadzenie działalności w zakresie zbierania i odzysku ww. odpadów, w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia otrzymania postanowienia. Pomimo, iż postanowienie stało się ostateczne, strona nie zastosowała się do ww. postanowienia, wobec czego koniecznym było wydanie zaskarżonej decyzji w trybie art. 26 pkt 1 ustawy. Przepis ten obliguje Głównego Inspektora Ochrony Środowiska do określenia, w drodze decyzji, sposobu gospodarowania odpadami nielegalnie przemieszczanymi z terenu kraju - jeżeli za nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów odpowiedzialność ponosi (zgłaszający) wysyłający odpady z terenu kraju - po bezskutecznym upływie terminu wskazanego w postanowieniu wydanym w trybie art. 25 ust 1 tej ustawy.
W myśl art. 2 pkt 15 lit a rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz.Urz.UE L 190 z 12 lipca 2006r. ze zm.) "zgłaszający" oznacza w przypadku przemieszczeń pochodzących z Państwa Członkowskiego - każdą osobę fizyczną lub prawną podlegającą jurysdykcji tego Państwa Członkowskiego, która zamierza dokonać przemieszczenia odpadów lub zlecić takie przemieszczenie i na której ciąży obowiązek zgłoszenia. Skarżący, składając w Urzędzie Celnym "Nabrzeże Bułgarskie" w Gdyni zgłoszenie wywozowe [...], rozpoczął procedurę eksportu, realizowaną w sposób niezgodny z przepisami obowiązującymi w Unii Europejskiej. Stał się zatem zgłaszającym, a zarazem wysyłającym odpady przemieszczane z terytorium Polski z naruszeniem art. 36 rozporządzenia Nr 1013/2006, co zgodnie z art. 2 pkt 35 lit. f rozporządzenia stanowiło nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadów. Zgodnie z treścią art. 28 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, decyzjom wydanym w trybie art. 26 tej ustawy nadaje się rygor natychmiastowej wykonalności, zatem nadanie zaskarżonej decyzji rygoru znalazło swoje oparcie w obowiązujących przepisach prawa.
Organ wskazał, iż w wyroku z dnia 18 grudnia 2007r. w sprawie C-I94/05 Europejski Trybunał Sprawiedliwości stwierdził: "zakwalifikowanie substancji lub przedmiotu jako odpadu w rozumieniu art. 1 lit. a dyrektywy 75/442 w sprawie odpadów, zmienionej dyrektywą 91/156, wynika przede wszystkim z zachowania posiadacza i ze znaczenia pojęcia "usuwać". Pojęcia te należy interpretować nie tylko w świetle celu dyrektywy, którym zgodnie z motywem trzecim jest ochrona zdrowia ludzi i środowiska przed szkodliwymi skutkami spowodowanymi przez zbieranie, transport, unieszkodliwianie, magazynowanie oraz składowanie odpadów, ale również w świetle art. 174 ust. 2 WE, który stanowi, że polityka Wspólnoty w dziedzinie środowiska naturalnego stawia sobie za cel wysoki poziom ochrony i że opiera się na zasadzie ostrożności oraz na zasadach działania zapobiegawczego. Wynika stąd, że pojęcia te, a co za tym idzie pojęcie " odpady" nie mogą być interpretowane w sposób zawężający. Fakt, że dana substancja jest rzeczywiście "odpadem" w rozumieniu art. 1 lit a dyrektywy 75/442 w sprawie odpadów, zmienionej dyrektywą 91/156, winien być potwierdzony w świetle wszystkich okoliczności, z uwzględnieniem celu tej dyrektywy i jej skuteczności, która nie może zostać podważona. Pewne okoliczności mogą zatem stanowić wskazówkę występowania działania polegającego na "usuwaniu", zamiaru "usunięcia" lub "zobowiązania do usunięcia" substancji lub przedmiotu w rozumieniu tego przepisu. [...] Jako że dyrektywa 75/442 w sprawie odpadów nie proponuje żadnego kryterium ujawnienia woli usunięcia substancji lub przedmiotów przez posiadacza, państwa członkowskie wobec braku przepisów wspólnotowych mają swobodę wyboru sposobu dowodzenia okoliczności zdefiniowanych w dyrektywach, których transpozycji dokonują, o ile nie podważa to skuteczności prawa wspólnotowego. Państwa członkowskie mogą zatem dla przykładu określić różne kategorie odpadów, zwłaszcza w celu ułatwienia organizacji i kontroli gospodarki odpadami, przy czym obowiązki wynikające z dyrektywy lub innych przepisów prawa wspólnotowego dotyczących odpadów winny być przestrzegane, a kategorie ewentualnie wyłączone z zakresu stosowania aktów dokonujących transpozycji obowiązków wynikających z dyrektywy, są wyłączone zgodnie z jej art. 2 ust. 1". Organ wskazał, iż przywołana ww. wyroku ETS dyrektywa 75/442, zmieniona dyrektywą 91/156, w chwili obecnej nie jest aktem obowiązującym. Aktualnie obowiązuje dyrektywa z dnia 19 listopada 2008r. Nr 2008/98/WE w sprawie odpadów oraz uchylająca niektóre dyrektywy. Głównym celem tej dyrektywy jest zmniejszenie negatywnych skutków wytwarzania odpadów i gospodarowania nimi dla zdrowia ludzkiego i środowiska, jednak ze względu na treść art. 175 ust. 1 WE pojęcie "usuwać" należy również interpretować w świetle zapisu art. 174 ust. 2 WE. Przytoczony wyżej wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości ma swoje zastosowanie także w odniesieniu do zapisów obecnie obowiązującej dyrektywy z 2008 roku w sprawie odpadów.
Organ stwierdził, że biorąc pod uwagę stanowisko ETS oraz stan przedmiotowych części, ustalony na podstawie zgromadzonej w postępowaniu dokumentacji, stwierdzenie, że poprzedni właściciel wyzbył się tych części, nie znajdując dla nich dalszego zastosowania zgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem, jest całkowicie zasadne i zarzut co do braku wystąpienia przesłanek "wyzbycia się" nie zasługuje na uwzględnienie.
Odnosząc się do twierdzeń skarżącego, iż części objęte przedmiotowym postępowaniem były sprawne, stąd też nie występuje przesłanka "wyzbycia się" organ podniósł, iż według specyfikacji kontenera miał się w nim znajdować ciągnik siodłowy marki Scania podczas, gdy faktycznie znajdowała się jedynie kabina ciągnika siodłowego na odciętej mechanicznie ramie. W kontenerze ponadto znajdowały się pocięte karoserie pojazdów osobowych, tj. przednie części tych pojazdów. Organ stwierdził, że nie zgadza się ze stanowiskiem skarżącego, że kabina tego ciągnika na odciętej mechanicznie ramie jest sprawnym towarem, deklarowanym jako "ciągnik siodłowy". Zdaniem organu analogicznie nie jest możliwe przyjęcie, że mechanicznie odcięta część pojazdu osobowego stanowiła sprawny technicznie pojazd osobowy. Natomiast aspekt sprawności części nie jest rozpatrywany w odniesieniu do takich części, jak przeguby układu kierowniczego i zawieszenia, czy tłumików układu wydechowego, gdyż jako że zostały ujęte ww. rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 28 września 2005 r., są objęte zakazem ponownego użycia, niezależnie od ich stanu technicznego. W niniejszej sprawie istotny jest również sposób zabezpieczenia przedmiotów w transporcie, tj. brak zabezpieczenia, a także bezładny ich załadunek do kontenera. To zdaniem organu wskazuje, iż dla wysyłającego przedmioty te posiadały jedynie wartość złomu samochodowego. Natomiast fakt, iż przedmioty te posiadały pewną wartość rynkową zaakceptowaną przez ich odbiorcę w wysokości 11.150 PLN, nie powoduje, iż przedmioty te tracą status odpadu, bowiem odpady również mogą stanowić przedmiot swobodnego handlu. Organ stwierdził, iż z tej przyczyny nie podziela zarzutu naruszenia art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach.
Wyżej opisane okoliczności i dowody wskazują na brak podstaw do przeprowadzenia dowodu z opinii rzeczoznawcy na okoliczność dokonania oceny stanu technicznego przedmiotowych części samochodowych oraz eksperymentu, polegającego na uruchomieniu losowo wybranego silnika mechanicznego. W ocenie organu zgromadzony materiał dowodowy przedstawia stan faktyczny. Zgodnie z art. 84 § 1 kpa, w przypadku gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii. W niniejszej sprawie zapisy w dokumencie MRN, w specyfikacji kontenera oraz zapisy na fakturze VAT, w konfrontacji z wyraźną dokumentacją fotograficzną pozwoliły na jednoznaczne stwierdzenie, iż zgłoszony do wysyłki towar stanowił mieszaninę odpadów w postaci części samochodowych. Zatem powołanie biegłego w kwestii określenia, czy pojedyncze części będą mogły być ponownie użyte i wykorzystane zgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem w sytuacji, gdy stanowiły one mieszaninę odpadów, nie było uzasadnione. Stąd też, brak jest podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 84 § 1 kpa, jak również do zarzutu naruszenia art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 78 § 1 i 2 kpa, bowiem stan faktyczny w sprawie został ustalony z poszanowaniem tych przepisów.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję wniósł A. O., zarzucając jej naruszenie:
- art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 78 § 1 i 2 kpa poprzez brak uwzględnienia wniosków dowodowych strony, pomimo że przedmiotem dowodu były okoliczności, które miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, tj. odrzucenie wniosku dowodowego w kwestii oględzin przedmiotów przez specjalistę - rzeczoznawcę oraz wniosku dowodowego dotyczącego uruchomienia losowo wybranego silnika mechanicznego,
- art. 7, art. 77 § 1, art. 84 § 1 kpa w z w. z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. o odpadach (Dz. U. Z 2010 r. Nr 185, poz. 1243 z późn. zm.) poprzez niepowołanie w sprawie biegłego rzeczoznawcy do oceny, czy pojazd i części samochodowe są odpadami (od strony przedmiotowej), a w konsekwencji poprzez dowolne ustalenie faktyczne organu administracyjnego, że w/wym. przedmioty są odpadami bez zasięgania opinii osób dysponujących wiadomościami specjalnymi z dziedziny mechaniki samochodowej,
- art. 7, 8, 67, 77 § 1, 80 i 85 § 1 kpa poprzez dowolne, sprzeczne z zasadami prawdy obiektywnej ustalenie stanu faktycznego przez organ administracyjny i m.in. zaniechanie choćby przeprowadzenia własnych oględzin,
- art. 123 kpa poprzez brak wydania postanowienia o oddaleniu wniosków dowodowych zgłoszonych przez stronę, co sprawia, że pozostają one nierozstrzygnięte, a decyzja wydana bez ich rozstrzygnięcia jest wadliwa,
- art. 3 ust. 1 i 2 ustawy o odpadach, poprzez jego błędną interpretację i stwierdzenie, że zachodzą wszystkie przesłanki do uznania, że ujawnione przedmioty są odpadami w rozumieniu ustawy o odpadach, tj. uznanie, że nastąpiło wyzbycie się przez stronę przedmiotów uznanych za odpady, podczas gdy części te były sprawne, mogły spełniać swoje pierwotne przeznaczenie, miały na dany dzień wartość rynkową oraz zostały sprzedane innemu podmiotowi z przeznaczeniem do dalszego zastosowania zgodnego z dotychczasowym przeznaczeniem,
- art. 26 pkt 1 i 28 ustawy 29.06.2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz.U. nr 124 poz. 858) oraz art. 36 ust. 1 lit d Rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 (...) poprzez ich niewłaściwe zastosowanie.
Skarżący w motywach skargi podniósł, iż towar zgłoszony do procedury wywozu nie stanowił odpadu w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy - przedmiotowe części nigdy nie były odpadami. Zdaniem skarżącego nie można przyjmować automatycznie przesłanki o ich wyzbyciu się jako odpadu. W istocie istniała wola ich sprzedaży, organ nie wykazał należycie co dowodzi zamiaru "wyzbycia się". Części były sprawne, mogły spełniać swoją pierwotne przeznaczenie, miały swoją wartość rynkową, nie był to obrót złomem. Skarżący podniósł, iż według Słownika języka polskiego (PWN, Warszawa 1981, t. III, s.866) pojęcie "wyzbyć się" oznacza pozbawić się, wyzbyć się, przekazać komuś z własnej woli, przy czym z reguły rzeczy niepotrzebnych. W kontekście kwalifikacji przedmiotu, jako odpadu chodzi raczej o całkowity brak użyteczności zgodnie z dotychczasowym przeznaczeniem. W świetle tej definicji pojęcia "pozbycia się" przedmiotowe części, zdaniem skarżącego, nie stanowiły odpadu, a w szczególności odpadu niebezpiecznego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny, po rozpoznaniu skargi uznał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie, bowiem zaskarżonej decyzji nie można zarzucić naruszenia prawa w stopniu kwalifikującym ją do uchylenia i na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.
Sąd nie podzielił stanowiska skarżącego i wskazał, że odpady zgodnie art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach oznaczają każdą substancję lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku nr 1 do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza pozbyć się lub do ich pozbycia się jest zobowiązany. Sąd podzielił pogląd, wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 czerwca 2009r., sygn. akt II OSK 960/08, w którym uznano, że "pozbycie się", które stanowi konieczną przesłankę do uznania za odpad, w istocie oznacza zmianę sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, czyli użytkowanie w inny sposób aniżeli nakazuje to przeznaczenie danego przedmiotu, a nowy sposób użytkowania mógłby wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko (tak też NSA w wyroku z dnia 13 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OSK 157/11).
Sąd powołał się także na orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, dotyczące zagadnienia odpadów, z których wynika, że przedmiot poddawany procesom odzysku jest odpadem (wyrok ETS z dnia 15 czerwca 2000 r. w połączonych sprawach C-418/97 i C-419/97, Lex nr 82853), pojęcie odpadu nie wyłącza substancji i przedmiotów, które nadają się do dalszego gospodarczego wykorzystania (wyrok z dnia 15 stycznia 2004r. w sprawie C-235/02 (ECR 2004/1 B/1-1005), odpadami są także materiały podlegające ponownemu gospodarczemu wykorzystaniu, będące przedmiotem transakcji lub wymienione na listach handlowych nawet, gdy zostaną poddane procesom dezaktywacyjnym mającym na celu unieszkodliwianie potencjalnych zagrożeń (wyrok ETS z dnia 25 czerwca 1997r. w połączonych sprawach C-304/94,C-330/94,C-342/94,C-224/95 - publ. ERC 1997/6/1-03561), ustawodawstwo krajowe, w którym definicja odpadów wyłącza substancje i przedmioty, które są zdatne do powtórnego wykorzystania, jest niezgodna z prawem wspólnotowym (wyrok z dnia 28 marca 1990r. w sprawie C-359/88 – publ. ERC 1990/3/1-01509, wyrok NSA z dnia 13 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OSK 157/11).
Sąd podniósł, że jako odpady traktowane są nie tylko przedmioty, które posiadacz uważa za zbędne i których chciałby się wyzbyć, ale także takie, które podlegają dalszym procesom odzysku w celu ich gospodarczego wykorzystania.
W świetle powyższego, wbrew przekonaniu skarżącego, Sąd uznał, że organ prawidłowo ustalił, iż przedmioty zgłoszone przez skarżącego do wywozu z Polski do Egiptu, a więc poza teren Unii Europejskiej, są odpadami w rozumieniu art. 3 ust.1 ustawy o odpadach, jak również prawidłowo sklasyfikował zawartość wszystkich części znajdujących się w kontenerze do kategorii odpadów Q2, Q6, Q13, w myśl załącznika nr 1 do ustawy o odpadach, jak i do kategorii odpadów o kodzie 16 01 21* oraz 16 01 22 w rozumieniu załącznika do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001r. w sprawie katalogu odpadów (Dz.U. nr 121, poz. 1206). Kwalifikacji takiej organ dokonał w oparciu o dokumentację sporządzoną i przekazaną przez Naczelnika Urzędu Celnego w Gdyni, który sprawdził zawartość kontenera zgłoszonego przez Agencję Celną [...]Sp. z o.o. z siedzibą w O., działającą na podstawie upoważnienia udzielonego przez skarżącego w dniu 29 września 2010r.
W ocenie Sądu, dokumentacji składającej z:
- zawiadomienia o nielegalnym międzynarodowym obrocie odpadami z dnia 9 marca 2011r.,
- formularza informacji o transgranicznym przemieszczaniu odpadów nr [...] z dnia [...] marca 2011r.,
- dokumentacji fotograficznej,
- kopii zgłoszenia celnego MRN (...) z dnia 24 lutego 2011r.,
- kopii dowodu rejestracyjnego ciągnika siodłowego o nr rej. WGS 50KN wraz z fakturą VAT nr FV 1/2011 z dnia 11 stycznia 2011r. wystawioną na nabywcę Wael Markos oraz
- specyfikacji kontenera z dnia [...] lutego 2011r.
nie można, wbrew zarzutom skargi, zarzucić braku wiarygodności. Oceny materiału dowodowego sprawy dokonał wyspecjalizowany organ administracji, powołany w myśl art. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1991r. ( Dz.U. z 2007r. Nr 44, poz. 287) do kontroli przestrzegania przepisów o ochronie środowiska oraz badania i oceny stanu środowiska, do którego zadań należy m.in. wykonywanie zadań określonych w przepisach o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów ( art. 1 ust. 2 pkt 9).
W ocenie Sądu, organ słusznie wskazał, że wymienione dokumenty są dokumentami urzędowymi w rozumieniu art. 76 § 1 kp.a., zostały bowiem sporządzone przez powołany do tego organ na podstawie art. 27 ust. 1 i 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, wobec czego nie można im odebrać mocy dowodowej. Skarżący natomiast nie kwestionował tego, co zostało w nich stwierdzone, jak też nie skorzystał z możliwości przedstawienia w toku postępowania przed Głównym Inspektorem Ochrony Środowiska dowodu przeciwko treści tych dokumentów.
Sąd wobec tego uznał za niezasadne twierdzenie skarżącego, zawarte w motywach skargi, że powołanie biegłego z dziedziny samochodowej było w prowadzonym postępowaniu niezbędne z tego względu, iż zarówno funkcjonariusze Służby Celnej, jak też organ prowadzący postępowanie nie posiadają odpowiedniej wiedzy. Zgodnie bowiem z art. 84 § 1 k.p.a. organ może zwrócić się do biegłego o wydanie opinii, gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, a w orzecznictwie przyjmuje się, iż organ administracji nie jest związany wnioskiem strony o powołanie biegłego dla ustalenia okoliczności, która w sposób niebudzący wątpliwości może być ustalona przez organ na podstawie dokumentów sprawy (por. wyrok NSA z dnia 1 lutego 1982 r., sygn. akt I SA 2497/81, niepublikowany). W rozpoznawanej sprawie Główny Inspektor Ochrony Środowiska kierując się zasadą swobodnej oceny dowodów (art. 80 kpa) uznał, iż nie zachodzi potrzeba powołania biegłego, gdyż zebrane dowody są wystarczające do uznania spornych przedmiotów, znajdujących się w kontenerze, za odpady o kategorii Q2, Q6 i Q 13 według załącznika nr 1 do ustawy o odpadach oraz jako odpady o kodach 16 01 21* i 16 01 22.
Sąd podniósł, że z niekwestionowanych ustaleń organu wynika, że skarżący do wywozu na terytorium Egiptu do przedsiębiorcy posiadającego zezwolenie ma prowadzenie działalności w zakresie zbierania i odzysku odpadów, zgłosił
- kabinę ciągnika siodłowego,
- elementy karoserii pojazdów,
- elementy zawieszenia pojazdów,
- silniki samochodowe,
- zbiorniki paliwa i
- inne używane części samochodowe, stanowiące zawartość kontenera Nr [...].
Sąd podał, że analizując materiał dowody sprawy, wbrew twierdzeniom skarżącego, nie można nie zgodzić się ze stanowiskiem organu, że przedmioty zgłoszone do wywozu zostały w kontenerze umieszczone w sposób bezwładny, niezabezpieczone przed uszkodzeniem, jak też wyciekiem płynów eksploatacyjnych znajdujących się w silnikach, czy też elementach zawieszenia, tym samym stanowiły one mieszaninę dwóch ww. rodzajów odpadów.
Trafnie również stwierdził organ, że przednie części pojazdów znajdujących się w kontenerze nie można traktować jako części zdatnych do ponownego użycia, muszą one być poddane dalszemu procesowi odzysku, polegającym na wymontowaniu z nich tych części składowych, które zagrażają bezpieczeństwu ruchu drogowego lub negatywnie wpływają na środowisko, a które określa rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 28 września 2005r. W myśl art. 66 ust. 4 pkt 1a) Prawa o ruchu drogowym zabronione jest stosowanie w pojeździe przedmiotów wyposażenia i części wymontowanych z pojazdów, których ponowne użycie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego lub negatywnie wpływa na środowisko.
Sąd ponadto podniósł, że prawomocnym postanowieniem z dnia [...] maja 2011r. wydanym na podstawie art. 25 ust. 1 pkt 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów w związku z art. 24 ust. 2 lit. 2 rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady Europy w dnia 14 czerwca 2006r. w sprawie przemieszczania odpadów, art. 25 ust. 2 ustawy o odpadach - Główny Inspektor Ochrony Środowiska wezwał skarżącego do oddania odpadów o kodach 16 01 21* i 16 01 22 do przedsiębiorcy posiadającego zezwolenie na prowadzenie działalności w zakresie zbierania i odzysku ww. odpadów w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia otrzymania tego postanowienia. Skarżący nie skorzystał z prawa do wniesienia środka zaskarżenia od tego postanowienia, co oznacza, że nie kwestionował zasadności wezwania do wykonania określonej w nim czynności, tym samym ustaleń faktycznych organu. Czynności tej skarżący jednak nie wykonał, wobec tego organ nałożył na skarżącego obowiązek oddania tych odpadów, nadając wydanej decyzji rygor natychmiastowej wykonalności.
W tych warunkach Sąd uznał, że organ zasadnie nałożył na skarżącego obowiązek przekazania wskazanych w niej odpadów do przedsiębiorcy posiadającego zezwolenie na prowadzenie działalności w zakresie zbierania i odzysku tych odpadów, nie naruszając przepisów prawa materialnego, ani przepisów postępowania.
Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł A. O., reprezentowany przez fachowego pełnomocnika, który na podstawie art. 173 § 1 i 2 ustawy z dn. 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej "p.p.s.a."), zaskarżył powyższy wyrok w całości. Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. wyrokowi temu zarzucił:
1. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy:
- art. 141 § 4 p.p.s.a. i art.145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. art. 7, 8, 67, 76 § 1,77 § 1, 78 § 1 i 2, 80, 84 § 1, 85 § 1 i 107 § 1 i 3 k.p.a., polegające na wadliwej kontroli legalności zaskarżonej decyzji i jej nie uchyleniu w sytuacji, gdy wydana została z naruszeniem w/w przepisów k.p.a., polegającym w szczególności na nienależytym wyjaśnieniu i ustaleniu stanu faktycznego sprawy na podstawie niepełnego materiału dowodowego, w tym m.in. poprzez fragmentaryczną i wybiórczą jego ocenę, w szczególności poprzez zaakceptowanie nieuwzględnienia wniosków dowodowych strony, pomimo że przedmiotem dowodu były okoliczności, które miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy i niepowołanie w sprawie biegłego rzeczoznawcy do oceny, czy pojazd i części samochodowe są odpadami od strony przedmiotowej, co też m.in. doprowadziło do niesłusznego oddalenia skargi, przy jednoczesnym niepełnym wyjaśnieniu podstaw prawnych i niepełnym rozważeniu zarzutów skargi w uzasadnieniu,
2. naruszenie prawa materialnego, tj.:
- art. 3 ust. 1 i 2 oraz załącznika nr 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. o odpadach (ew. art. 1 ust. 1 lit. a dyrektywy 2006/12/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 5 kwietnia 2006r. w sprawie odpadów), a także załącznika do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001r. w sprawie katalogu odpadów poprzez ich błędną wykładnię w zakresie pojęcia odpadu, w tym w szczególności poprzez niewłaściwą interpretację, a właściwie poprzez pominięcie, elementu subiektywnego legalnej definicji odpadu, tj. warunku "pozbycia się", co doprowadziło do błędnego automatycznego ustalenia, że skarżąca dokonała "pozbycia się", a także poprzez nietrafne zinterpretowanie pojęcia odpadu od strony przedmiotowej w tym odpadu niebezpiecznego i dowolnej ich klasyfikacji, podczas gdy w przedmiotowej sprawie części te były sprawne, mogły spełniać swoje pierwotne przeznaczenie, miały na dany dzień wartość rynkową oraz zostały sprzedane innemu podmiotowi z przeznaczeniem do dalszego zastosowania zgodnego z dotychczasowym przeznaczeniem,
- art. 26 pkt 1 i art. 28 ustawy 29 czerwca 2007r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz.U. nr 124 poz 859)
- art. 36 ust. 1 lit d Rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 (...) poprzez ich niewłaściwe zastosowanie.
Na podstawie art. 176 p.p.s.a. skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Uzasadniając zarzuty skargi kasacyjnej wskazano, że postępowanie w niniejszej sprawie zostało przeprowadzone z rażącym naruszeniem naczelnych zasad procedury administracyjnej. W toku postępowania nie zwracano uwagi na zasadę prawdy obiektywnej, zasadę pogłębiania zaufania do władzy publicznej, zasadę czynnego udziału strony oraz zasadę swobodnej oceny dowodów. Rozstrzygnięcie obu decyzji zostało oparte na stanowisku innego organu - Naczelnika Urzędu Celnego; organ orzekający ani sam, ani poprzez powołanego przez siebie biegłego, nie zapoznał się bezpośrednio z kluczowymi w sprawie dowodami, czyli z zabezpieczonymi w Urzędzie Celnym, rzekomymi odpadami, a na podstawie tylko i wyłącznie domniemań przyjął, jaki jest stan techniczny tych rzeczy. Dokumenty wyprodukowane przez organ celny w dużej mierze sprowadzają się do przedstawienia przez ten organ własnych ocen, co do tego, że przedmiotowe rzeczy stanowią odpady. W ocenie strony skarżącej własne oceny innego organu (Naczelnika Urzędu Celnego) nie mogą zastąpić ocen i ustaleń organu właściwego prowadzącego postępowanie w danej sprawie. Organ powinien powołać biegłego z dziedziny mechaniki samochodowej, ponieważ stwierdzenie, że dane przedmioty są odpadami od strony przedmiotowej (ale nie bez znaczenia także dla ustaleń co do przesłanki zamiaru) wymaga uprzedniego zasięgnięcia wiadomości specjalnych co do stanu technicznego części. W konsekwencji stan faktyczny został ustalony przez organ na podstawie źle zebranego i niekompletnego materiału dowodowego, a dowody bezpośrednie możliwe do przeprowadzenia zostały z premedytacją zastąpione dowodami pośrednimi, a do tego wadliwymi. Organ nie posiada wiedzy specjalnej z zakresu mechaniki samochodowej.
Autor skargi kasacyjnej nie podzielił stanowiska Sądu I instancji, że fakt, iż skarżący nie złożył zażalenia na wydane przez organ postanowienie z dnia [...] maja 2011r. w przedmiocie wezwania do dobrowolnego oddania odpadów oznacza, że skarżący nie kwestionował zasadności tego wezwania, a tym samym nie kwestionował ustaleń faktycznych organu. Strona ma prawo dokonywać czynności i podnosić twierdzenia w okresie trwania całego postępowania administracyjnego - upływ terminu do złożenia zażalenia na postanowienie wcale nie oznacza, że późniejsze wydanie decyzji jest czystą formalnością, a strona nie ma już żadnych praw na tym etapie.
Skarżący kasacyjnie podniósł, że złożył wniosek dowodowy po uprawomocnieniu się tego postanowienia i wskazał, że art. 78 § 1 kpa stanowi, że żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Teza dowodowa zgłoszonych wniosków skarżącego dotyczyła okoliczności mającej znaczenie w sprawie. Najistotniejszą okolicznością w niniejszej sprawie jest ustalenie, czy wywożone przedmioty można było zakwalifikować jako odpady, czy też nie. Dlatego nieprzeprowadzenie wniosków dowodowych złożonych przez stronę, zmierzających w istocie do ustalenia w tym zakresie korzystnego dla skarżącego naruszyło art. 78 § 1 i 2 k.p.a., co w konsekwencji spowodowało, że materiał dowodowy jest niekompletny. W ocenie skarżącego kasacyjnie Sąd I instancji dokonał nietrafnych ustaleń w zakresie sposobu załadowania kontenera, stwierdzając za organem, że "przedmioty złożone do wywozu zostały w kontenerze umieszczone w sposób bezwładny, niezabezpieczone przed wyciekiem płynów eksploatacyjnych".
W skardze kasacyjnej stwierdzono także, że nie można uznać za właściwą dokonaną przez Sąd I instancji wykładnię legalną definicji odpadu, zawartej w art. 3 ust. 1 i 2 oraz załączniku nr 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. o odpadach, ewentualnie art. 1 ust. 1 lit. a dyrektywy 2006/12/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 5 kwietnia 2006r. w sprawie odpadów. W ocenie skarżącego, Sąd przedstawił ogólne i fragmentaryczne cytaty z orzecznictwa, które są zbyt lakoniczne i nie odniesione do stanu faktycznego sprawy. Każdy przedstawiony przez Sąd pogląd prawny dotyczy elementu przedmiotowego definicji odpadu, całkowicie pomijając element subiektywny definicji odpadu. Skarżący podniósł, że wspólnotowa regulacja prawna dotycząca gospodarki odpadami posługuje się pojęciem "odpady" w znaczeniu subiektywnym (a nie obiektywnym), skoro "odpadem" jest w zasadzie każda substancja lub przedmiot, jeżeli posiadacz je "usuwa, zamierza usunąć lub ma obowiązek usunąć". W konsekwencji rozstrzygnięcie o tym, czy w konkretnym wypadku w odniesieniu do określonej substancji lub przedmiotu powinny mieć zastosowanie przepisy dotyczące "odpadów" zależne jest od tego, czy w danym wypadku można zasadnie twierdzić, że posiadacz tę substancję lub przedmiot "usuwa, zamierza usunąć lub jest obowiązany usunąć" (A. Wasilewski, Podstawowe zasady gospodarki odpadami, Europejski Przegląd Sądowy, sierpień 2008, s. 4 -.13). Bez zaistnienia i udowodnienia przesłanki subiektywnej dokonanie kwalifikacji określonych rzeczy jako odpadu jest niedopuszczalne. Obowiązkiem organu było zatem udowodnienie w sposób nie budzący wątpliwości, czy rzeczywiście taki zamiar miał były właściciel. Sąd I instancji tej potencjalnej sytuacji nie dostrzegł i w ogóle nie analizował zamiaru skarżącego, a wykazać należy taki zamiar (niczym zamiar przy przestępstwie umyślnym w prawie karnym) nawet gdyby dana rzecz hipotetycznie odpowiadała stricte przedmiotowym przesłankom odpadu. Przedmiotowe rzeczy były wysyłane do odbiorcy w Egipcie, który zapewniał o dalszym bezpośrednim zastosowaniu nabytych rzeczy, zgodnie z prawem miejscowym, a nie polskim. Tamże zatem żadne procesy odzysku nie były konieczne, a - z punktu widzenia samego elementu subiektywnego definicji odpadu – na pewno skarżący nie obejmował tego swoim zamiarem (wolą i świadomością).
W ocenie skarżącego kasacyjnie, kwalifikacja wszystkich części jako odpadów niebezpiecznych była oczywiście nieuzasadniona i prawdopodobnie była spowodowane tym, aby doprowadzić do unicestwienia dowodów rzeczowych (pozostających poza dyspozycją strony) poprzez nadanie rygoru natychmiastowej wykonalności "pierwszej" decyzji. Organ zaś nadał niesłusznie kod odpadu niebezpiecznego wszystkim częściom, z uwagi na obecność płynów eksploatacyjnych w silnikach. Taki zabieg organu jest nietrafny i nawet jego ustalenie zaprzecza temu, że strona miała zamiar wyzbycia się części, np. silników.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Stosownie do postanowień art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Mając na względzie fakt, że w rozpoznawanej sprawie żadna z przesłanek wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. nie wystąpiła, Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany był rozpoznać sprawę wyłącznie w granicach zakreślonych skargą kasacyjną.
W myśl art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: naruszeniu prawa materialnego - przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie prawa materialnego przejawiające się w jego błędnej wykładni polega na mylnym zrozumieniu, a więc wadliwej interpretacji treści normy prawnej, wynikającej z przepisu objętego zarzutem naruszenia. Nieodzownym elementem uzasadnienia tej podstawy kasacyjnej winno być więc wskazanie, na czym polega wadliwa interpretacja tego przepisu przez Sąd I instancji, a także wyjaśnienie, jak zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną przepis ten winien być rozumiany. Natomiast uchybienie prawu materialnemu przez niewłaściwe zastosowanie polega na tzw. błędzie w subsumpcji, czyli błędnym uznaniu, że stan faktyczny ustalony w sprawie odpowiada hipotetycznemu stanowi przewidzianemu w danym przepisie.
W przedmiotowej sprawie zarzuty skargi kasacyjnej zostały oparte na obu podstawach wymienionych w art. 174 p.p.s.a.
Naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów skarżący upatruje przede wszystkim w wadliwej wykładni pojęcia "odpadu", pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej, zarówno dotyczące prawa materialnego, jak i przepisów postępowania mają związek z wykładnią tego pojęcia. Sposób sformułowania skargi kasacyjnej polegający na wzajemnym powiązaniu zarzutów naruszenia prawa materialnego oraz przepisów postępowania pozwala Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu na odniesienie się do kilku kwestii podniesionych w zarzutach bez konieczności przedstawienia argumentacji oddzielnie do obu podstaw zaskarżenia wyroku.
Na wstępie należy podkreślić, że podlegająca ocenie legalności Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzja Głównego Inspektora Ochrony Środowiska została wydana na podstawie przepisów ustawy 29 czerwca 2007r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz.U. nr 124, poz. 859), dalej zwana "ustawą", która określa postępowanie i organy właściwe do wykonania zadań z zakresu międzynarodowego przemieszczania odpadów wynikających z rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz.Urz.UE L 190 z dnia 12 lipca 2006r.) oraz kary pieniężne za naruszanie obowiązków w zakresie międzynarodowego przemieszczania odpadów. Z art. 1 § 2 wynika, że przepisy ustawy nie naruszają postanowień ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2008r. Nr 25, poz. 150, ze zm.) oraz ustawy z dnia 14 grudnia 2012r. o odpadach (Dz.U. z 2013r. poz. 21). Ustawa ta jest aktem prawnym o charakterze wykonawczym w stosunku do bezpośrednio stosowanych przepisów europejskich, zwłaszcza rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006r. w sprawie przemieszczania odpadów (dalej "rozporządzenie (WE) nr 1013/2006"), co oznacza, że przepisy tej ustawy należy interpretować z uwzględnieniem treści normatywnej przepisów rozporządzenia (WE) nr 1013/2006, a w razie niezgodności pierwszeństwo należy przypisać postanowieniom rozporządzenia (WE) nr 1013/2006. Ustawa o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów nie ma zastosowania do przypadków przemieszczania odpadów w obrębie kraju, tzn. wyłącznie w granicach państwa członkowskiego. W sprawie niniejszej ma zastosowanie cyt. ustawa, gdyż przemieszczenie miało nastąpić poza teren Polski.
W przypadku definicji "odpadów" rozporządzenie (WE) nr 1013/2006 odwołuje się w art. 2 pkt 1 do ich zdefiniowania zgodnie z art. 1 ust. 1 lit. a) dyrektywy nr 2006/12/WE, która określała odpady jako "wszelkie substancje lub przedmioty należące do kategorii określonych w załączniku I, które ich posiadacz usuwa, zamierza usunąć lub ma obowiązek usunąć". Naruszenie definicji zawartej w tym przepisie zarzuca się w skardze kasacyjnej.
Dyrektywa Parlamentu Europejskiego Rady 2006/12/WE z dnia 5 kwietnia 2006r. "w sprawie odpadów" (Dz.U.UE L z dnia 27 kwietnia 2006r.) została uchylona dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/98/WE z dnia 19 listopada 2008r. "w sprawie odpadów oraz uchylającej niektóre dyrektywy" (Dz.U.UE L z dnia 22 listopada 2008r.). Uchylenie nastąpiło ze skutkiem od dnia 12 grudnia 2010r. (art. 41), a zatem w dniu wydania w sprawie niniejszej obu decyzji Głównego Inspektora Ochrony Środowiska już nie obowiązywała. Zarzut naruszenia wykładni tego przepisu jest w związku z tym nieuprawniony.
Dyrektywa nr 2008/98/WE w art. 41 zawiera klauzulę, że "odesłanie do uchylonych dyrektyw uznaje się za odesłanie do niniejszej dyrektywy i odczytuje je zgodnie z tabelą korelacji przedstawionych w załączniku V". Klauzula ta znajduje automatyczne zastosowanie na gruncie polskiego prawa. Z załącznika V wynika, że art. 1 ust. 1 lit. a) dyrektywy nr 2006/12/WE odpowiada art. 3 ust. 1 dyrektywy nr 2008/98/WE. Zgodnie z art. 3 ust. 1 dyrektywy 2008/98/WE "odpady" oznaczają każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć, lub do których pozbycia się został zobowiązany.
Ustawa o odpadach z dnia 27 kwietnia 2001r. (Dz.U.2010.185.1243 j.t.), która obowiązywała w dacie wydania decyzji w niniejszej sprawie zawierała w art. 3 ust. 1 definicję odpadów jako każdą substancję lub przedmiot, należący do jednej z kategorii określonych w załączniku nr 1 do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza pozbyć się lub do ich pozbycia się jest obowiązany.
Sąd I instancji, dokonując wykładni pojęcia "odpadów" podkreślił, że "pozbycie się" przedmiotu lub substancji stanowi o istocie odpadu, jest konieczną przesłanką do uznania przedmiotu za odpad. Sąd pokreślił, powołując się w tym względzie na stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z dnia 13 kwietnia 2012r., sygn. akt II OSK 157/11, że "pozbycie się" oznacza zmianę sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, czyli użytkowanie w inny sposób aniżeli nakazuje to przeznaczenie danego przedmiotu, a nowy sposób użytkowania mógłby wywołać niekorzystne oddziaływanie na środowisko. Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela tę wykładnię Sądu I instancji, która jest zgodna z definicją zawartą w dyrektywie nr 2008/98/WE.
Należy zauważyć, że dyrektywa w sprawie odpadów nie określa żadnego kryterium ujawnienia woli pozbycia się substancji lub przedmiotów przez posiadacza. Dlatego należy uznać, że fakt, iż dana substancja jest rzeczywiście "odpadem" w rozumieniu dyrektywy winien być potwierdzony okolicznościami danej sprawy, z uwzględnieniem celu tej dyrektywy i jej skuteczności. Pewne okoliczności mogą zatem stanowić wskazówkę występowania działania polegającego na "pozbyciu się", "zamiaru pozbycia się" lub "zobowiązania do pozbycia się" substancji lub przedmiotu w rozumieniu tego przepisu. Europejski Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 18 grudnia 2007r. w sprawie C-I94/05, na który powołano się w sprawie, wydanym wprawdzie w dacie obowiązywania poprzedniej dyrektywy z dnia 5 kwietnia 2006r. nr 2006/12/WE, ale mającym swoje zastosowanie także w odniesieniu do zapisów obecnie obowiązującej dyrektywy z dnia 19 listopada 2008r. nr 2008/98/WE wskazał, że państwa członkowskie wobec braku przepisów wspólnotowych mają swobodę wyboru sposobu dowodzenia okoliczności zdefiniowanych w dyrektywach, których transpozycji dokonują, o ile nie podważa to skuteczności prawa wspólnotowego. Państwa członkowskie mogą np. określić różne kategorie odpadów, zwłaszcza w celu ułatwienia organizacji i kontroli gospodarki odpadami, przestrzegając obowiązków wynikających z dyrektywy lub innych przepisów prawa wspólnotowego dotyczących odpadów. Zaliczenie zatem przedmiotów do określonej kategorii odpadów jest zgodne z dyrektywą.
Wbrew stanowisku skargi kasacyjnej, prawidłowo Sąd I instancji wskazał na mające w sprawie zastosowanie orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, z których wynika, że przedmiot poddawany procesom odzysku jest odpadem (wyrok ETS z dnia 15 czerwca 2000r. w połączonych sprawach C-418/97 i C-419/97, Lex nr 82853), pojęcie odpadu nie wyłącza substancji i przedmiotów, które nadają się do dalszego gospodarczego wykorzystania (wyrok z dnia 15 stycznia 2004r. w sprawie C-235/02 (ECR 2004/1 B/1-1005), odpadami są także materiały podlegające ponownemu gospodarczemu wykorzystaniu, będące przedmiotem transakcji lub wymienione na listach handlowych, nawet gdy zostaną poddane procesom dezaktywacyjnym mającym na celu unieszkodliwianie potencjalnych zagrożeń (wyrok ETS z dnia 25 czerwca 1997r. w połączonych sprawach C-304/94,C-330/94,C-342/94,C-224/95 - publ. ERC 1997/6/1-03561), ustawodawstwo krajowe, w którym definicja odpadów wyłącza substancje i przedmioty, które są zdatne do powtórnego wykorzystania, jest niezgodna z prawem wspólnotowym (wyrok z dnia 28 marca 1990r. w sprawie C-359/88 – publ. ERC 1990/3/1-01509, wyrok NSA z dnia 13 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OSK 157/11).
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nie jest uprawnione stanowisko skarżącego kasacyjnie, że Sąd dokonał wadliwej wykładni pojęcia "odpadów" oraz że pominął w swojej wykładni element subiektywny legalnej definicji odpadu, tj. warunku "pozbycia się". Wobec tego zarzut skargi kasacyjnej dokonania przez Sąd I instancji błędnej wykładni tego pojęcia, nie zasługuje na uwzględnienie. Natomiast podniesiona przy tym zarzucie naruszenia prawa materialnego okoliczność, że przedmiotowe części były sprawne, mogły spełniać swoje pierwotne przeznaczenie i miały wartość rynkową, nie dotyczy wykładni prawa materialnego, lecz ustaleń stanu faktycznego.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej naruszenia prawa materialnego – art. 26 pkt 1 i 28 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, które były podstawą wydania decyzji – podkreślić należy, że niezasadny jest zarzut ich niewłaściwego zastosowania.
Decyzję na podstawie art. 26 pkt 1 ustawy właściwy organ wydaje, gdy obowiązek podmiotu odpowiedzialnego jest przez niego ignorowany. W sprawie niniejszej, bezspornym jest, że skarżący nie wykonał obowiązku nałożonego na niego ostatecznym postanowieniem z dnia [...] maja 2011r. (na podstawie art. 25 ust. 1 pkt ustawy) i, co słusznie podniósł Sąd I instancji, nie kwestionował wówczas uznania przez organ, że przedmioty znajdujące się w kontenerze, które zostały poddane kontroli przez uprawniony organ, są odpadami. Skarżący nie kwestionował ani ich opisu, ani zakwalifikowania do określonej kategorii odpadów (Q2, Q6,Q13), zgodnej z załącznikiem Nr 1 do ustawy o odpadach, jak również przyznania kodu, określonego w załączniku do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001r. w sprawie katalogu odpadów. Postanowienie to stało się ostateczne, gdyż nie złożono od niego zażalenia (art. 29 ustawy), a wobec jego niewykonania w zakreślonym terminie, właściwy organ miał obowiązek zastosowania art. 26 ustawy i wydać decyzję określającą sposób gospodarowania tymi odpadami na terenie kraju.
Główny Inspektor Ochrony Środowiska, wydając decyzję będącą przedmiotem kontroli Sądu I instancji, występował tu w roli organu państwa wysyłki i kierował ją do podmiotu krajowego – zgłaszającego, tj. aktualnego posiadacza odpadów, będącego w sprawie niniejszej podmiotem, który zorganizował nielegalną przesyłkę w rozumieniu obowiązku informowania – art. 18 rozporządzenia (WE) nr 1013/2006. Uznano bowiem prawidłowo, że odpowiedzialność za nielegalne przemieszczenie odpadów ponosi A. O. - zgłaszający, który zorganizował nielegalną przesyłkę bez dokonania zgłoszenia. W myśl art. 2 pkt 15 lit a rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 "zgłaszający" oznacza w przypadku przemieszczeń pochodzących z Państwa Członkowskiego - każdą osobę fizyczną lub prawną podlegającą jurysdykcji tego Państwa Członkowskiego, która zamierza dokonać przemieszczenia odpadów lub zlecić takie przemieszczenie, i na której ciąży obowiązek zgłoszenia. Skarżący, składając w Urzędzie Celnym "Nabrzeże Bułgarskie" w Gdyni zgłoszenie wywozowe [...], rozpoczął procedurę eksportu, realizowaną w sposób niezgodny z przepisami obowiązującymi w Unii Europejskiej. Stał się zatem zgłaszającym, a zarazem wysyłającym odpady przemieszczane z terytorium Polski z naruszeniem art. 36 rozporządzenia (WE) nr 1013/2006, co zgodnie z art. 2 pkt 35 lit. f tego rozporządzenia stanowiło nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadów.
Również zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 36 ust. 1 lit. d rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 poprzez jego niewłaściwe zastosowanie jest niezasadny. Na podstawie art. 36 ust. 1 lit. d rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 zakazany jest wywóz ze Wspólnoty mieszanin odpadów niebezpiecznych oraz mieszanin odpadów niebezpiecznych z odpadami innymi niż niebezpieczne, które nie zostały zaliczone do żadnej z kategorii w załączniku V, przeznaczonych do odzysku w państwach, których nie obowiązuje decyzja OECD. Egipt jest państwem, którego nie obowiązuje decyzja OECD. Odpady sklasyfikowane pod kodem 16 01 21* stanowią odpady niebezpieczne, natomiast odpady sklasyfikowane pod kodem 16 01 22 nie zostały zaliczone do żadnej z kategorii w załączniku V. Wobec powyższego, należy podzielić stanowisko Sądu I instancji, że wywóz mieszaniny odpadów objętych niniejszym postępowaniem z Polski na terytorium Egiptu jest objęty zakazem. Stosownie do art. 2 pkt 35 lit. f rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 przemieszczanie odpadów z naruszeniem art. 36 stanowi przemieszczanie nielegalne, a zatem wywóz odpadów w postaci przedmiotowych części samochodowych z Polski na terytorium Egiptu posiada charakter przemieszczania nielegalnego. Zgodnie z dokumentem zgłoszeniowym MRN wymienione tam odpady były przedmiotem wysyłki z Polski na terytorium Egiptu.
W związku z powyższym zarzuty skargi kasacyjnej, dotyczące naruszenia prawa materialnego są niezasadne.
Nie jest także uprawniony, w kontekście dokonanej wykładni prawa oraz powyższych okoliczności, zarzut naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania, który polega na nienależytym wyjaśnieniu i ustaleniu stanu faktycznego sprawy na podstawie niepełnego materiału dowodowego, nie powołaniu dowodu z opinii biegłego dla oceny, czy pojazd i części samochodowe są odpadami od strony przedmiotowej.
Nie można podzielić zarzutu skargi kasacyjnej, że oceny materiału dowodowego nie dokonał organ orzekający (Główny Inspektor Ochrony Środowiska) i że organ ten nie posiada niezbędnej wiedzy dla stwierdzenia, czy dane przedmioty są odpadami. Główny Inspektor Ochrony Środowiska jest powołanym z mocy ustawy organem odpowiedzialnym za wykonywanie rozporządzenia (WE) nr 1013/2006, w rozumieniu art. 53 tego rozporządzenia. Nie jest on związany oceną legalności przemieszczenia dokonaną przez inny organ administracji publicznej (tu Naczelnika Urzędu Celnego), jednak wszczęcie postępowania, o którym mowa w art. 27 ust. 3 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów z uwagi na uprzednie stwierdzenie przez organ administracji publicznej nielegalnego przemieszczenia ma znaczenie proceduralne.
W sprawie niniejszej Główny Inspektor Ochrony Środowiska oceniał materiał dowodowy przedłożony przez organ, który stwierdził nielegalne przemieszczenie, była przedmiotem kontroli Sądu I instancji, który uznał, że jego analiza nie nosi cech dowolności. Uprawnione jest stanowisko Sądu I instancji, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy dawał podstawę organowi do ustalenia, że faktycznie w kontenerze znajdowała się jedynie kabina ciągnika siodłowego na odciętej mechanicznie ramie (a nie ciągnik siodłowy marki Scania), pocięte karoserie pojazdów osobowych (tj. przednie części tych pojazdów), czego nie można uznać za sprawny technicznie pojazd osobowy. W odniesieniu do takich części, jak przeguby układu kierowniczego i zawieszenia, tłumiki układu wydechowego nie zachodziła potrzeba badania ich sprawności, jako że zostały ujęte w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 28 września 2005r. i były objęte zakazem ponownego użycia, niezależnie od ich stanu technicznego; zachodziła konieczność ich unieszkodliwienia (art. 66 ust. 4 pkt 1a ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym). Oceniono, że stan techniczny pozostałych części – skorodowanych, znacznie zużytych, zapakowanych bez zabezpieczenia przed uszkodzeniem mechanicznym oraz wyciekami eksploatacyjnymi wskazywał, iż części te zostały przez stronę potraktowane nie jako pełnowartościowe części zamienne, lecz jak złom samochodowy.
W sprawie zostało wykazane, wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, które odpady i dlaczego należy uznać za niebezpieczne, przypisując im odpowiedni kod. W tym kontekście oceniono także zamiar pozbycia się odpadów przez skarżącego. Należy podzielić pogląd Sądu I instancji, że w sprawie niniejszej nie zachodziła potrzeba dopuszczenia dowodu z opinii biegłego na wskazane przez skarżącego okoliczności. Przeprowadzenie bowiem eksperymentu polegającego na uruchomieniu losowo wybranego silnika samochodowego w celu potwierdzenia, że zgłoszony do wywozu towar jest sprawny technicznie i może być wykorzystany zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem nie dowodziło, że dany przedmiot nie był odpadem. Jako odpady traktowane są bowiem nie tylko przedmioty, które posiadacz uważa za zbędne i których chciałby się pozbyć, ale także takie, które podlegają dalszym procesom odzysku w celu ich gospodarczego wykorzystania, a nawet takie które są zdatne do powtórnego wykorzystania. Istotne w sprawie było przede wszystkim ustalenie, że okoliczności sprawy, omówione w zaskarżonym wyroku wskazywały na zamiar pozbycia się przez skarżącego przedmiotów znajdujących się w kontenerze przeznaczonym do wysłania do Egiptu.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji, że dla uznania przedmiotu za odpad nie ma znaczenia okoliczność, że dla jego nabywcy może on mieć wartość użytkową i nadaje się do dalszego wykorzystania po poddaniu stosownym operacjom, co nietrafnie podniesiono w skardze kasacyjnej. Skarżący, jako poprzedni właściciel przedmiotowych części, wyzbył się ich na rzecz egipskiego odbiorcy, jako części nie posiadających walorów części zamiennych, nie nadających się do użytkowania zgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wykładnia przyjęta w tej sprawie, jak i zaakceptowanie przez Sąd I instancji terminu "pozbywa się" w świetle dyrektywy nr 2008/98/WE dotyczy przedmiotów, które zostały w sprawie objęte obowiązkiem, wynikającym z art. 26 pkt 1 ustawy z dnia 29 czerwca 2007r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty skargi kasacyjnej za nieuprawnione i na podstawie art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił.
-----------------------
24
23
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło