II OZ 352/13
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2013-05-14
Skład orzekający: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych jest uzasadniona, gdy strona posiada majątek (nieruchomości), ale twierdzi, że nie czerpie z niego dochodów i nie ujawnia w pełni swojej sytuacji majątkowej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że odmowa przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych była uzasadniona. Strona nie wykazała w sposób wiarygodny swojej sytuacji majątkowej, uniemożliwiając sądowi ocenę jej możliwości finansowych. Posiadanie majątku, w szczególności nieruchomości, które nie są obciążone i mogą być wykorzystane do pozyskania środków, wyklucza możliwość zwolnienia od kosztów, jeśli strona nie udowodni braku możliwości ich zbycia lub dzierżawy.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił A.Z. prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie z wniosku o wymierzenie grzywny Wójtowi Gminy Bartoszyce. Sąd I instancji uznał, że skarżący, mimo twierdzeń o ubóstwie, nie ujawnił w pełni swojej sytuacji majątkowej, posiadając mieszkanie i nieruchomości, których nie wykorzystuje do generowania dochodu. Skarżący wniósł zażalenie, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie A. Z. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie o odmowie przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 14 maja 2013 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak po rozpoznaniu w dniu 14 maja 2013 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia A. Z. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 28 marca 2013 roku, sygn. akt II SO/Ol 40/12 o odmowie przyznania A. Z. prawa pomocy w sprawie z wniosku A. Z. o wymierzenie Wójtowi Gminy Bartoszyce grzywny w trybie art. 55 § 1 ustawy p.p.s.a. postanawia oddalić zażalenie
Postanowieniem z dnia 28 marca 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie odmówił A.Z. przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie z wniosku A.Z. o wymierzenie grzywny Wójtowi Gminy Bartoszyce.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że wnioskujący jest właścicielem mieszkania o powierzchni około 36 m², budynku do rozbiórki o powierzchni 111,54 m² i nieruchomości rolnej o powierzchni 0,59 ha.
Skarżący podniósł, że jest osobą ubogą, co wynika z przedłożonego do Sądu I instancji szeregu wniosków o prawo pomocy i dowodów źródłowych w postaci oświadczeń, zaświadczenia z Powiatowego Urzędu Pracy w Bartoszycach oraz wydruków z konta bankowego ROR o stanie i zgromadzonych środkach finansowych oraz oszczędności i zajęciu ich w całości przez komornika. Skarżący wskazał, że z posiadanej nieruchomości nie czerpie zarobków a jedynie wykorzystuje ją w celach prywatnych do upraw i na swoje potrzeby.
Odmawiając przyznania prawa pomocy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wskazał, że skarżący w zasadzie uniemożliwił Sądowi dokonanie oceny, jak w rzeczywistości kształtuje się jego sytuacja majątkowa. Skarżący, podnosząc, że jest osobą ubogą, która nie posiada żadnych zasobów pieniężnych, przedmiotów wartościowych ani dochodów, faktycznie nie ujawnił źródła utrzymania siebie i źródła finansowania ponoszonych wydatków, w tym związanych z posiadaniem wykazanych nieruchomości. Podał bowiem, że wszelkie wydatki związane z utrzymaniem jego i jego majątku ponosi rodzina, która - jak zaznaczył - "prawnie nie może skarżącego zaliczyć w poczet swojego gospodarstwa domowego". Nie wskazał jednak, kto rzeczywiście udziela mu tej pomocy, w jakiej formie i zakresie. Ponadto, bez wyjaśnienia pozostawił również kwestie związane z posiadanymi nieruchomościami, w szczególności dotyczące ich przeznaczenia i wartości. Sąd I instancji podkreślił, że na ocenę możliwości finansowych osoby ubiegającej się o przyznanie prawa pomocy ma wpływ nie tylko wysokość osiąganego przez nią dochodu i posiadanych przez nią zasobów pieniężnych, lecz także będący w jej posiadaniu majątek i to, czy może go wykorzystać w celu pozyskania środków pieniężnych, tym bardziej gdy w skład tego majątku wchodzi kilka nieruchomości różnego rodzaju.
Sąd I instancji podkreślił, że skarżący jest właścicielem mieszkania i trzech działek o powierzchni 403 m2, 500 m2 i 5.000 m2. Z treści znajdujących się w aktach sprawy kopii aktów notarialnych wynika, że wszystkie nieruchomości są wolne od obciążeń, jedna działka jest zabudowana zakwalifikowanym do rozbiórki budynkiem mieszkalnym, natomiast dwie pozostałe są niezabudowane. Dane o rodzajach działek, ich przeznaczeniu, położeniu i wartości zostały przez skarżącego usunięte. Nie pozwolił on zatem określić stanu posiadanego majątku i jego wartości, co uniemożliwia ustalenie możliwości wykorzystania jego potencjału. Skarżący nie wskazał w czytelny sposób, jak wykorzystuje każdą nieruchomość, a w przypadku gdy jakakolwiek nieruchomość nie przynosi dochodu - przyczyn braku jej wykorzystania w celu pozyskania źródła dochodu. Skarżący podał jedynie, że w mieszkaniu mieszka, budynek do rozbiórki ze względu na jego stan techniczny nie jest wykorzystywany "w jakimkolwiek kierunku", zaś "z posiadanej nieruchomości rolnej korzysta jedynie w celach prywatnych poprzez jej uprawę i w takiej ilości ile jest to (...) niezbędne celem utrzymania w swoim wyżywieniu i tyle ile ma w tym możliwości uprawnej". Podniósł, że nie wykorzystuje tych nieruchomości ani do działalności rolniczej ani do działalności gospodarczej, gdyż wiązałyby się z tym koszty, na poniesienie których go nie stać. Wyrażając stanowczy sprzeciw przeciwko sprzedaży należących do niego nieruchomości, wnioskodawca, pomimo, że jak podnosi od wielu miesięcy nie uzyskuje dochodu, nie wskazał jednak, dlaczego w pierwszej kolejności nie wykorzystuje ich w celu pozyskania źródła dochodu, chociażby z tytułu dzierżawy, a ostatecznie z tytułu sprzedaży, chociażby tej, której w żaden sposób nie wykorzystuje.
W ocenie Sądu I instancji, w sytuacji gdy strona posiada majątek o potencjalnie znacznej wartości, aktualny braku uzyskiwania przez nią dochodów nie może sam w sobie uzasadniać przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. W warunkach niniejszej sprawy skarżący, posiadając wolny od obciążeń majątek, w skład którego wchodzi mieszkanie i trzy nieruchomości gruntowe, nie wykazał wiarygodnie, że wykorzystując racjonalnie ten majątek nie jest w stanie przezwyciężyć swoich problemów finansowych. Zdaniem Sądu I instancji, znajdujące się w aktach sprawy pisma i wyjaśnienia nie wskazują zatem jednoznacznie, jaka jest rzeczywista sytuacja finansowa skarżącego.
Odnosząc się do argumentu, że odmowa przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie naruszy art. 45 ust. 1, art. 31 ust. 2 Konstytucji, Sąd I instancji wskazał, że w postępowaniu o przyznanie prawa pomocy dochodzi do konieczności wyważenia pomiędzy zapewnieniem prawa do sądu podmiotowi, który nie ma dostatecznych środków, a zasadą powszechności i równości w ponoszeniu ciężarów i świadczeń publicznych. Prawo dostępu do sądu nie ma charakteru absolutnego i może być przedmiotem uzasadnionych prawnie ograniczeń. W przypadku gdy dostęp jednostki do sądu jest ograniczony, to ograniczenie nie będzie sprzeczne z art. 45 ust. 1 Konstytucji, gdy ograniczenie dostępu do sądu nie narusza samej istoty tego prawa, gdy zmierza do realizacji uzasadnionego prawnie celu, oraz gdy zachowana została rozsądna relacja proporcjonalności pomiędzy stosowanymi środkami a celem, do realizacji którego stosowane środki zmierzały. Odmowa przyznania prawa pomocy w sytuacji braku przesłanek ku temu, nie naruszy też zasady równości wobec prawa.
Sąd I instancji podkreślił, że w niniejszej sprawie skarżący nie wykazał, że rzeczywiście nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Na powyższe postanowienie wnioskujący wniósł zażalenie, zarzucając naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię oraz naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na treść postanowienia. Jako podstawę zażalenia skarżący wskazał między innymi art. 255, art. art. 245 § 3, art. 246 § 1 pkt 2, art. 252, art. 255 w zw. z art. 256 pkt 2 w zw. z art. 141 § 4, art. 258 § 2 pkt 7 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - zwanej dalej "p.p.s.a."), art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2 Konstytucji RP i art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz. U. 1993 r., nr 61, poz. 284 ze zm.). Skarżący wniósł o zmianę postanowienia i przyznanie mu prawa pomocy, względnie o uchylenie postanowienia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Naczelny Sąd administracyjny zważył, co następuje:
Z treści przepisów art. 243 § 1, art. 245 § 3, art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 - zwanej dalej "p.p.s.a.") wynika, że osobie fizycznej może być przyznane na jej wniosek prawo pomocy w zakresie częściowym, jeżeli wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Wykazanie powyższych okoliczności powinno nastąpić poprzez złożenie stosownego oświadczenia obejmującego dokładne dane o stanie rodzinnym i majątkowym. Od Sądu zależy uznanie oświadczenia za wystarczające dla przyznania prawa pomocy.
Użyte w art. 246 § 1 pkt 1 i 2 p.p.s.a. określenie "gdy osoba wykaże" oznacza, że to na wnioskodawcy spoczywa obowiązek wykazania, że jego dochody i sytuacja życiowa nie pozwalają na poniesienie jakichkolwiek czy choćby pełnych kosztów postępowania. Strona powinna należycie uzasadnić i uprawdopodobnić okoliczności, które podaje we wniosku o przyznanie prawa pomocy.
Z kolei stosownie do treści art. 255 p.p.s.a. jeżeli oświadczenie strony zawarte we wniosku, o którym mowa w art. 252, okaże się niewystarczające do oceny jej rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych oraz stanu rodzinnego lub budzi wątpliwości, strona jest obowiązana złożyć na wezwanie, w zakreślonym terminie, dodatkowe oświadczenie lub przedłożyć dokumenty źródłowe dotyczące jej stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego. Konstrukcja tego przepisu zakłada obowiązek współpracy wnioskodawcy z sądem. Niedopełnienie tego obowiązku może w konsekwencji skutkować niewykazaniem, że strona nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania. Jest to bowiem rodzaj dodatkowego postępowania dowodowego, w którym sąd ma możliwość uzupełnienia wniosku i określenia w sposób pełny i klarowny stanu majątkowego wnioskodawcy (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 października 2011 r., II FZ 540/11, Lex nr 965088 oraz z dnia 26 sierpnia 2011 r., II FZ 338/11, Lex nr 896349).
W niniejszej sprawie Sąd I instancji prawidłowo przyjął, że nieuzasadnione jest ponowne wzywanie skarżącego w trybie art. 255 p.p.s.a. Skarżący wskazał bowiem w piśmie z dnia 26 października 2012 r., złożonym w odpowiedzi na wezwanie m.in. w sprawie o sygn. akt II SA/Ol 459/12, że wyjaśnił wszystkie istotne kwestie dotyczące jego sytuacji materialnej. Z treści wyłączonego z postępowania w sprawie II SAB/Ol 89/12 sprzeciwu z dnia 25 stycznia 2013 r. wynika natomiast, że krytyczne stanowisko wnioskodawcy, co do potrzeby dostarczenia wszystkich żądanych przez Sąd danych nie uległo zmianie. W tej sytuacji w poczet materiału dowodowego niniejszej sprawy włączono ze sprawy sygn. akt II SA/Ol 459/12 wezwanie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 8 października 2012 r. i odpowiedź wnioskodawcy z dnia 26 października 2012 r. wraz z załącznikami.
Trafnie więc uznał Sąd I instancji, że skarżący w istocie uniemożliwił weryfikację swojej sytuacji majątkowej z punktu widzenia przesłanek przyznania prawa pomocy, o których stanowi art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Pogląd wyrażony w tym zakresie przez Sąd I instancji należy podzielić.
Nie ulega ponadto wątpliwości, że na ocenę możliwości finansowych osoby ubiegającej się o przyznanie prawa pomocy ma wpływ nie tylko wysokość osiąganego przez nią dochodu i posiadanych przez nią zasobów pieniężnych, lecz także będący w jej posiadaniu majątek i to, czy może go wykorzystać w celu pozyskania środków pieniężnych. Jak wskazał Sąd, w skład majątku wnioskującego wchodzi kilka nieruchomości różnego rodzaju. Wnioskujący jest właścicielem mieszkania o powierzchni około 36 m² i trzech działek o powierzchni 403 m², 500 m² i 5000 m². Wnioskujący nie pozwolił na określenie stanu posiadanego majątku i jego wartości, gdyż dane o rodzajach działek, ich przeznaczeniu, położeniu i wartości zostały przez skarżącego usunięte.
Należy podkreślić, że strona wstępująca na drogę sądową powinna liczyć się z koniecznością poniesienia kosztów sądowych i powinna w związku z tym znaleźć pokrycie w swych dochodach przez ograniczenie innych wydatków, niebędących niezbędnymi dla jej utrzymania (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 lipca 2009 r., I OZ 753/09). Posiadanie majątku, w szczególności nieruchomości, w zasadzie wyklucza możliwość zwolnienia od kosztów sądowych, zwłaszcza w sytuacji, gdy majątek ten nie jest obciążony prawami osób trzecich i w żaden inny sposób nie została ograniczona możliwość jego zbycia (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 lipca 2009 r., I OZ 713/09). To na wnioskodawcy spoczywa obowiązek szczegółowego określenia swojego żądania i wykazania okoliczności uzasadniających przyznanie prawa pomocy (por. B. Dauter, Metodyka pracy sędziego sądu administracyjnego, Warszawa 2011 r., s. 737; J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2011 r., s. 618-619).
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie podkreślano, że udzielenie stronie prawa pomocy jest formą dofinansowania jej z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie środków na pokrycie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście niemożliwe. Opłaty sądowe, w tym wpis, należy zaliczyć do danin publicznych. Zwolnienie z tego rodzaju opłaty stanowi odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, co wynika z art. 84 Konstytucji RP. Stąd też zastosowanie tego wyjątku odnosi się do szczególnych sytuacji, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru na współobywateli. Z tych środków pochodzą dochody z budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania sądowego w razie zwolnienia skarżącego z obowiązku ich ponoszenia (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 lutego 2010 r., II FZ 31/10).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że wnioskujący nie wykazał w przekonujący sposób, że znajduje się w sytuacji materialnej, która kwalifikowałaby go do przyznania mu prawa pomocy w zakresie częściowym przez zwolnienie od kosztów sądowych. Z przyczyn leżących po stronie wnioskodawcy, niemożliwe okazało się ustalenie jego rzeczywistej sytuacji dochodowej i majątkowej.
Wyjaśnić również należy, że odmowa przyznania prawa pomocy nie oznacza ze swojej istoty ograniczenia skarżącemu prawa do sądu. Prawo pomocy jest bowiem szczególną instytucją postępowania przed sądami administracyjnymi, której celem jest zagwarantowanie konstytucyjnego prawa do sądu osobom, które nie są w stanie samodzielnie ponieść kosztów postępowania sądowego, a tym samym realizację uprawnień wynikających z art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2 Konstytucji RP oraz art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.). Instytucja ta stanowi jednak wyjątek od generalnej zasady ponoszenia kosztów postępowania przez stronę i ma zastosowanie w szczególnie uzasadnionych przypadkach. Wskazać więc należy, że prawo do sądu nie ma charakteru absolutnego i może być przedmiotem uzasadnionych prawnie ograniczeń. Natomiast, jeżeli dostęp jednostki do sądu może być ograniczony, czy to przez działanie prawa, czy też w sposób faktyczny, ograniczenie tego prawa nie będzie sprzeczne z cytowanymi wyżej przepisami Konstytucji i Konwencji, jeśli ograniczenie dostępu do sądu nie narusza samej istoty tego prawa, a więc jeśli zmierza do realizacji uzasadnionego prawnie celu, oraz gdy zachowana została rozsądna relacja proporcjonalności pomiędzy stosowanymi środkami a celem, do realizacji którego stosowane środki będą zmierzały. Stąd ograniczona ilość funduszy publicznych dostępna na udzielanie pomocy prawnej sprawia, że koniecznością systemu wymiaru sprawiedliwości jest przyjęcie procedury selekcji, a sposób, w jaki ta procedura funkcjonuje w poszczególnych sprawach, powinien być pozbawiony arbitralności lub dysproporcjonalności i nie powinien rzutować na istotę prawa dostępu do sądu (por. wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 16 lipca 2002 r. w sprawie P., C. i S. vs. Wielka Brytania nr 56547/00, publ. Lex nr 75481). Oznacza to, że skoro skarżący nie wykazał, że jest osobą, której sytuacja majątkowa nie pozwala na poniesienie pełnych kosztów postępowania, a w konsekwencji tego Sąd I instancji odmówił przyznania stronie prawa pomocy, to nie można mówić o naruszeniu prawa do sądu.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. postanowił zażalenie oddalić
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło