VI SA/Wa 2272/12
WyrokWSA w Warszawie2013-02-11
Skład orzekający: Zbigniew Rudnicki, Piotr Borowiecki, Grażyna Śliwińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiedniej, który poniósł szkodę w wyniku katastrofy budowlanej, ma przymiot strony w postępowaniu w sprawie odpowiedzialności zawodowej inspektora nadzoru inwestorskiego i czy może żądać wznowienia takiego postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a.?Ratio decidendi
Właściciel nieruchomości sąsiedniej, który poniósł szkodę w wyniku katastrofy budowlanej, nie posiada przymiotu strony w postępowaniu w sprawie odpowiedzialności zawodowej inspektora nadzoru inwestorskiego, ponieważ jego interes prawny nie wynika z przepisów prawa materialnego regulujących odpowiedzialność zawodową. W związku z tym nie może on żądać wznowienia takiego postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., gdyż nie był stroną w pierwotnym postępowaniu.Stan faktyczny
Skarżąca spółka wniosła skargę na postanowienie odmawiające wznowienia postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej inspektora nadzoru inwestorskiego, które zakończyło się umorzeniem postępowania. Spółka twierdziła, że jako strona postępowania, która bez własnej winy nie brała w nim udziału, poniosła szkodę w wyniku katastrofy budowlanej spowodowanej przez inspektora i posiada interes prawny w rozpatrzeniu sprawy. Organy administracyjne oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny uznały, że spółka nie posiada przymiotu strony w postępowaniu dyscyplinarnym.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Jadwiga Rytych po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 lutego 2013 r. sprawy ze skargi "P." Sp. z o.o. z siedzibą w P. na postanowienie Krajowego Sądu Dyscyplinarnego Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa z dnia [...] września 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej oddala skargę
P. Sp. z o. o. z siedzibą w P. (dalej też jako skarżąca, spółka) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na postanowienie Krajowego Sądu Dyscyplinarnego Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa (dalej też jako "organ odwoławczy", "organ drugiej instancji", "KSD PIIB") z dnia [...] września 2012 roku nr [...]. Zaskarżonym postanowieniem organ odwoławczy utrzymał w mocy postanowienie Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego [...] Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa (dalej też jako "organ pierwszej instancji", "OSD [...] OIIB") z dnia [...] czerwca 2012 roku nr [...] odmawiające wznowienia postępowania zakończonego decyzją OSD [...] OIIB z dnia [...] lutego 2012 r. nr [...] umarzającą postępowanie z wniosku Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej [...] Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa (dalej też jako OROZ [...] OIIB, Rzecznik) o ukaranie J. M. (dalej też jako uczestnik) w trybie odpowiedzialności zawodowej.
Jako podstawę prawną organ wskazał art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 147 i 149 § 3 i 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm., dalej jako kpa) w związku z art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów (Dz. U. z 2001 r. Nr 5, poz. 42 z późn. zm.).
Podstawę faktyczną stanowiły następujące ustalenia:
Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej [...] Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa pismem z dnia [...] listopada 2011 r. wniósł do Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego [...] Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa o ukaranie uczestnika w trybie odpowiedzialności zawodowej w budownictwie. Zarzucił uczestnikowi, że pełniąc funkcję inspektora nadzoru inwestorskiego przy budowie budynku handlowo – usługowo - mieszkalnego przy ul. [...] w [...] dopuścił do naruszenia przepisów dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych, co doprowadziło do katastrofy budowlanej na sąsiedniej nieruchomości przy ul. [...] w [...] oraz spowodowało zagrożenie bezpieczeństwa ludzi i mienia. W ocenie OROZ [...] OIIB naruszył on bowiem art. 25 pkt 1 Prawa budowlanego oraz § 147 pkt 1 - 4 i 151 pkt 1-3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 6 lutego 2003 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych (Dz. U. Nr 47, poz. 401) i na podstawie art. 95 pkt 3 i 4 w związku z art. 12 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego podlega odpowiedzialności zawodowej w budownictwie.
Następnie Rzecznik, po zapoznaniu się z dokumentami dostarczonymi przez pełnomocnika inwestora, na rozprawie przed Okręgowy Sądem Dyscyplinarnym [...] Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa wycofał swój wniosek o ukaranie uczestnika w zakresie wszystkich zarzutów.
W konsekwencji, decyzją nr [...] z dnia [...] lutego 2012 r. OSD [...] OIIB umorzył postępowanie w sprawie odpowiedzialności zawodowej uczestnika, jako bezprzedmiotowe.
W dniu [...] kwietnia 2012 r. do OSD [...] OIIB wpłynął wniosek skarżącej o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej ww. decyzją z dnia [...] lutego 2012 roku nr [...]. W uzasadnieniu wniosku skarżąca podkreśliła, że pomimo, iż jest stroną postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej uczestnika, bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Zachodzi więc przesłanka wznowienia postępowania określona w art. 145 § 1 pkt 4 ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego. Skarżąca wskazała na okoliczność poniesienia przez nią konsekwencji ewentualnego deliktu zawodowego uczestnika. Jego uchybienia w wykonywaniu funkcji inspektora nadzoru wywarły bezpośredni wpływ na sferę prawnie chronionych uprawnień, w szczególności prawo własności przysługujące skarżącej. W wyniku bowiem katastrofy budowlanej przedmiot tego prawa, tj. budynek przestał istnieć, a skarżąca poniosła szkodę w kwocie 1.752.604 zł. W tej sytuacji, jako pokrzywdzona, która poniosła szkodę, zgłosiła swoje roszczenia do ubezpieczyciela uczestnika oraz zamierza dochodzić od niego odszkodowania, a rozstrzygniecie postępowania dyscyplinarnego może mieć wpływ na ewentualne przyszłe postępowanie sądowe. Skarżąca przesłała także do OSD [...] OIIB kopię wyroku WSA w Poznaniu w przedmiocie nakazania jej rozbiórki obiektu budowlanego. Podkreśliła, że Sąd podzielił ustalenia faktyczne organu nadzoru budowlanego co do przyczyn, które spowodowały częściowe zniszczenie kamienicy wielorodzinnej położonej przy ul. [...] w [...], w szczególności co do odkopania ścian fundamentów od strony ul. [...] w związku z robotami budowlanymi budynku handlowo – usługowo - mieszkalnego. Skarżąca wywiodła, że wskazane ustalenia WSA w Poznaniu pozostają w sprzeczności z ustaleniami sądu dyscyplinarnego w sprawie, której dotyczy postępowanie o wznowienie postępowania.
Okręgowy Sąd Dyscyplinarny [...] Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa postanowieniem z dnia [...] czerwca 2012 roku nr [...] odmówił wznowienia postępowania zakończonego swoją decyzją z dnia [...] lutego 2012 r. nr [...]. Stwierdził, że w przedmiotowej sprawie skarżąca nie posiada przymiotu strony, skutkiem czego nie zachodzi przesłanka wznowienia postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej uczestnika, określona w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Po stronie właściciela nieruchomości, na której doszło do katastrofy budowlanej nie istnieje bowiem żaden interes prawny lub obowiązek, o którym mógłby rozstrzygnąć Okręgowy Sąd Dyscyplinarny [...] OIIB przez wydanie decyzji administracyjnej w postępowaniu w sprawie odpowiedzialności zawodowej w budownictwie. Organ zaznaczył przy tym, że wykładnia ta jest zgodna z orzecznictwem NSA. Decyzja sądu dyscyplinarnego dotyczy wyłącznie sfery prawnej tego członka izby samorządu zawodowego, którego dotyczy postępowanie wyjaśniające. Fakt, że skarżąca zgłosiła swoje roszczenia do ubezpieczyciela uczestnika oraz zamierza dochodzić od niego odszkodowania nie oznacza, że posiada ona interes prawny w postępowaniu w sprawie jego odpowiedzialności zawodowej. Jest to postępowanie całkowicie odrębne, nie dotyczące odpowiedzialności cywilnej. Decyzja sądu dyscyplinarnego sama w sobie nie kształtuje w żaden sposób sytuacji prawnej skarżącej. Stronami postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej przed sądem dyscyplinarnym są jedynie obwiniony oraz Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej jako oskarżyciel.
Na powyższe postanowienie Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego [...] Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa, skarżąca wniosła zażalenie do Krajowego Sądu Dyscyplinarnego Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa zarzucając naruszenie art. 145 § 1 pkt 4 i 5 kpa oraz art. 28 kpa.
Krajowy Sąd Dyscyplinarny Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa postanowieniem z dnia [...] września 2012 roku nr [...] utrzymał w mocy postanowienie Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego [...] Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa z dnia [...] czerwca 2012 roku nr [...]. Zdaniem organu odwoławczego nie ulega wątpliwości, że właściciel działki sąsiedniej nie posiada tytułu prawnego do bycia stroną w postępowaniu dotyczącym odpowiedzialności zawodowej w budownictwie. Powołał się na wyrok WSA w Warszawie z dnia 18 października 2007 r. sygn. akt VII SA/Wa 1253/07, w którym stwierdzono, że inwestor nie ma tytułu prawnego, aby być uczestnikiem postępowania, w którym odpowiednie organy, w ramach uprawnień ustawowych, dokonują oceny, czy osoby mające uprawnienia budowlane wykonują je należycie, stosownie do ciążących na nich obowiązków. Odpowiedzialność zawodowa rodzi stosunek prawny między osobą mającą uprawnienia a organem kontroli sposobu wykonywania zawodu i tylko na tej linii można mówić o interesie i obowiązku prawnym. Jeżeli więc inwestorowi odmawia się takiego prawa, to również właściciel działki sąsiedniej nie może być stroną w postępowaniu w sprawie odpowiedzialności zawodowej w budownictwie. Powyższe dotyczy nie tylko postępowania jurysdykcyjnego - właściwego, ale także postępowania wznowieniowego.
Na postanowienie Krajowego Sądu Dyscyplinarnego Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa z dnia [...] września 2012 roku nr [...] skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W skardze zarzuciła:
1) naruszenie art. 145 § 1 pkt 4 kpa w związku z art. 11 ust. 1 ustawy o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów i w związku z art. 28 kpa poprzez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że w postępowaniu w sprawie odpowiedzialności zawodowej uczestnika, skarżąca nie posiada przymiotu strony a w konsekwencji, że nie zaistniała określona w 145 § 1 pkt 4 kpa przesłanka wznowienia postępowania,
2) naruszenie art. 145 § 1 pkt 4 kpa w związku z art. 28 kpa i w związku z art. 147 kodeksu cywilnego poprzez jego niezastosowanie, polegające na uznaniu, że skarżąca nie ma interesu prawnego w sprawie odpowiedzialności zawodowej osoby, której delikt zawodowy spowodował naruszenie prawni; chronionych uprawnień określonych w art. 147 Kodeksu cywilnego,
3) naruszenie art. 145 § 1 pkt 5 kpa poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że wznowienie postępowania w oparciu o przywołany przepis uzależnione jest od wystąpienia o wznowienie przez podmiot uprawniony podczas gdy przepis ten nie uzależnia wznowienia postępowania od ujawnienia istotnych dla sprawy nowych okoliczności faktycznych lub nowych dowodów przez stronę postępowania.
W związku z powyższym skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz postanowienia go poprzedzającego i zasądzenie kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych. W uzasadnieniu podniosła, że posiada interes prawny w rozpatrzeniu sprawy odpowiedzialności zawodowej w budownictwie, skoro z wadliwym wykonaniem robót budowlanych wiąże się bezpośrednio katastrofa budowlana. Wskazuje przy tym ponownie na ustalenia faktyczne poczynione przez WSA w Poznaniu w wyroku z dnia 26 kwietnia 2012 r. sygn. akt IV SA/Po 1135/11. Są one sprzeczne z ustaleniami organów w toku postępowania z zakresu odpowiedzialności zawodowej uczestnika postępowania. Skarżąca przywołała w tym kontekście przepis art. 147 Kodeksu cywilnego, według którego właścicielowi nie wolno dokonywać robót ziemnych w taki sposób, żeby to groziło nieruchomościom sąsiednim utratą oparcia. Wywodzi z niego interes prawny w rozumieniu art. 28 kpa. Wskazuje, że materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia o przymiocie strony można wywodzić z art. 147 k.c. oraz z art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, który nakazuje poszanowanie uzgodnionych interesów osób trzecich. W skardze podniesiono również, że organ dokonał błędnej wykładni art. 145 § 1 pkt 5 kpa ponieważ nie wznowił postępowania z uwagi na pojawienie się w sprawie nowych istotnych faktów i dowodów, którymi w ocenie skarżącej były ustalenia dokonane przez WSA w Poznaniu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Podkreślił, że szkoda jaką poniosła skarżąca daje ewentualne podstawy do wystąpienia z roszczeniem odszkodowawczym na drogę postępowania cywilnego przed sądem powszechnym, nie daje natomiast żadnych podstaw do wznowienia przedmiotowego postępowania administracyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tekst jednolity Dz. U. z 2012 roku, poz. 270 ze zm., zwanej dalej też jako "p.p.s.a.").
Rozpoznając skargę w świetle powyższych kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Zdaniem Sądu zarówno zaskarżone postanowienie Krajowego Sądu Dyscyplinarnego Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa z dnia [...] września 2012 roku nr [...], jak i utrzymane nim w mocy postanowienie Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego [...] Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa z dnia [...] czerwca 2012 roku nr [...], nie naruszają prawa. W ocenie Sądu za słuszne uznać należy zajęte przez organy obu instancji stanowisko odmawiające uwzględnienia wniosku skarżącej, z uwagi na brak przymiotu strony postępowania, o wznowienie postępowania zakończonego decyzją umarzającą postępowanie dotyczące ukarania uczestnika w trybie odpowiedzialności zawodowej. Wznowienie postępowania stanowi instytucję procesową mającą na celu stworzenie prawnej możliwości przeprowadzenia ponownego postępowania wyjaśniającego i ponownego rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej, w której została już wydana decyzja ostateczna, jeżeli postępowanie, w którym ona zapadła, było dotknięte kwalifikowana wadliwością wyliczoną wyczerpująco w przepisach prawa procesowego (por. W. Dawidowicz, Postępowanie administracyjne. Zarys wykładu, Warszawa 1983, s. 242). Jedną z przesłanek nakazujących organowi wznowienie postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją jest w świetle przepisu art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. okoliczność braku udziału strony w postępowaniu, bez jej własnej winy. Wznowienie postępowania polega zatem na ponownym rozpatrzeniu sprawy w celu sprawdzenia, czy któraś z istotnych wad postępowania nie wpłynęła na treść rozstrzygnięcia (zob. M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Zakamycze 2005, s. 836). Wniesienie przez stronę wniosku o wznowienie postępowania nie wszczyna jednakże od razu postępowania wznowieniowego, lecz uruchamia postępowanie wstępne, którego celem jest ustalenie przez organ czy nie zachodzą przedmiotowe bądź podmiotowe przesłanki niedopuszczalności wznowienia oraz czy zachowany został wymóg terminowości podania. Właściwy organ zobligowany jest zatem do zbadania m.in. czy wniosek wniesiony został przez uprawniony podmiot, czy strona domaga się wzruszenia w trybie nadzwyczajnym decyzji istotnie istniejącej w obrocie prawnym oraz czy strona przywołała w podaniu którąś z podstaw wyliczonych w art. 145 § 1 k.p.a.
W odniesieniu do podstawy wznowieniowej przewidzianej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. wskazać należy, że w konsekwencji ustalenia, iż podmiotowi skarżącemu nie przysługiwał status strony w postępowaniu zakończonym kwestionowaną decyzją ostateczną, nie jest on także podmiotem uprawnionym do domagania się wznowienia postępowania na podstawie tego artykułu. W myśl utrwalonych poglądów doktryny i judykatury w zależności od tego czy brak przymiotu strony stanowi okoliczność oczywistą, czy też wymagającą pogłębionych ustaleń możliwe jest bowiem przesądzenie o braku owego statusu już w decyzji odmawiającej wznowienia postępowania (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 18 czerwca 2010 r., sygn. akt II SA/Gl 1069/09).
Obowiązkiem organu w postępowaniu wstępnym było zatem ustalenie, czy podmiot wnoszący o wznowienie postępowania jest rzeczywiście stroną w rozumieniu art. 28 kpa. W przypadku bowiem niespełnienia tej przesłanki wznowienie postępowania będzie niedopuszczalne. Jednocześnie należy zauważyć, że zgodnie z art. 28 kpa stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie. Treść tego artykułu wskazuje, że osoba może zostać uznana za stronę, jeżeli "żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek". W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że interes prawny jest kategorią prawa materialnego. Nie wywodzi się on zatem z wewnętrznego przekonania osoby, która się na niego powołuje, lecz z wynikającego z przepisów prawa rzeczywistego, bezpośredniego i aktualnego związku między sferą indywidualnych praw podmiotu, a prowadzonym postępowaniem. Należy zatem uznać, że interes prawny, o którym mowa w art. 28 kpa ma materialnoprawny charakter, który swoje źródło ma w normach prawa administracyjnego. Należy zauważyć, że w przedmiotowej sprawie organy miały obowiązek rozpoznania wniosku skarżącej, z uwagi na fakt, iż nie został on cofnięty. Dokonując analizy przedmiotowej sprawy Sąd przyznał rację organowi, który uznał, iż skarżąca nie jest podmiotem uprawnionym do wniesienia żądania o wznowienie postępowania zakończonego wydaniem decyzji OSD [...] OIIB z dnia [...] lutego 2012 r. nr [...], dlatego też nie jest możliwe wznowienie postępowania na podstawie przesłanki określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Jak bowiem słusznie zauważył organ nie istnieje przepis prawa materialnego, z którego wynika interes prawny skarżącej, do wzięcia udziału w postępowaniu dotyczącym, a tym samym nie może ona żądać wznowienia tego postępowania z uwagi na fakt, iż jako strona nie brała w nim udziału. Istotnym jest, że w pierwszej fazie organ bada jedynie, czy podanie o wznowienie wniosła strona, czy wskazano w nim ustawowe przesłanki wznowieniowe, a także czy został zachowany termin do złożenia podania określony w art. 148 kpa. Nadmienić należy, że w przypadku wniosku o wznowienie opartego na przesłance z art. 145 § 1 pkt 4 kpa, ustalenie interesu prawnego podmiotu wnoszącego ten wniosek w sytuacjach wątpliwych może mieć miejsce jedynie w kolejnej fazie tego postępowania, tj. w fazie rozpoznawczej (czyli po wydaniu postanowienia o wznowieniu – por. m. in. wyrok NSA z 30 września 2010 r. sygn. akt II OSK 1438/09, Lex nr 746540). Tylko w sytuacji, gdy w sposób oczywisty (na podstawie treści wniosku o wznowienie) można przyjąć, że wnioskodawca nie ma przymiotu strony postępowania, o którego wznowienie wnosi, zbędne jest przeprowadzanie przez organ postępowania rozpoznawczego i wyjaśnianie tej kwestii, a co za tym idzie – możliwym jest zastosowanie art. 149 § 3 kpa (tak NSA w wyroku z 12 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1556/09, Lex nr 746637).
W ocenie Sądu, na gruncie niniejszej sprawy, organy uprawnione były do odmowy wznowienia postępowania z uwagi na brak przymiotu strony postępowania już na wstępnym etapie postępowania z wniosku o wznowienie postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej w budownictwie. Samo postępowanie w tym przedmiocie regulują przepisy ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów (Dz. U. z 2001 r. Nr 5, poz. 42 ze zm.) oraz przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.). Stosownie do art. 98 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, w sprawach odpowiedzialności zawodowej orzekają organy samorządu zawodowego. Takimi organami są okręgowe sądy dyscyplinarne, Krajowy Sąd Dyscyplinarny oraz okręgowi rzecznicy odpowiedzialności zawodowej i Krajowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej. Zgodnie z art. 11 ust. 1 ustawy o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów, do postępowania w sprawach indywidualnych uregulowanych w ustawie, z wyjątkiem spraw dyscyplinarnych, stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Z kolei, w kodeksie postępowania administracyjnego, który jak już wspomniano ma zastosowanie w postępowaniu w sprawach odpowiedzialności zawodowej, zdefiniowano na gruncie art. 28 kpa pojęcie strony, o czym była mowa powyżej. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażono przy tym pogląd, że nawet inwestor nie ma tytułu prawnego, aby być uczestnikiem postępowania, w którym właściwe organy, w ramach przysługujących im uprawnień, dokonują oceny, czy osoby posiadające uprawnienia budowlane wykonują je należycie. Odpowiedzialność zawodowa rodzi stosunek prawny między osobą mającą uprawnienia a organem uprawnionym do kontroli sposobu wykonywania zawodu (por. wyrok NSA z 8 września 1999 r., IV SA 1144/97, LEX nr 47829). Skoro statusu strony nie posiada inwestor, na zlecenie którego wykonuje czynności osoba posiadająca odpowiednie uprawnienia, to tym bardziej nie jest możliwie uznanie, iż status taki może przysługiwać właścicielowi nieruchomości sąsiedniej wobec nieruchomości, na której przebiega proces inwestycyjny. Również w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 stycznia 2006 roku sygn. akt VII SA/Wa 1181/05 podkreślono, że z wnioskiem o wszczęcie postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej nie może wystąpić zwłaszcza sąsiad inwestora na zlecenie, którego sporządzona został ekspertyza lub inny podmiot, podnoszący wobec osoby pełniącej samodzielną funkcję techniczną w budownictwie zarzuty, że spełniała ona niedbale swoje obowiązki, wskutek rażących błędów lub zaniedbań spowodowała zagrożenie życia lub zdrowia ludzi czy bezpieczeństwa mienia. Reasumując, żaden przepis prawa materialnego przywołanych ustaw regulujących kompleksowo zagadnienie odpowiedzialności zawodowej w budownictwie, nie przewiduje, że właściciel nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością, na której prowadzone są prace budowlane, jest stroną w rozumieniu k.p.a. w postępowaniu wyjaśniającym w sprawach odpowiedzialności zawodowej osób nadzorujących te prace. W ocenie Sądu, w sprawie istniała zatem podstawa do odmowy uwzględnienia wniosku skarżącej o wznowienie postępowania.
Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło