II OSK 3007/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-02-27

Skład orzekający: Arkadiusz Despot - Mładanowicz, Zofia Flasińska, Aleksandra Łaskarzewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej ma obowiązek weryfikować zgodność projektu architektoniczno-budowlanego z przepisami technicznymi, czy też jego kontrola ogranicza się do zgodności z planem miejscowym, kompletności i posiadania uprawnień przez projektanta?
Ratio decidendi
Organ administracji architektoniczno-budowlanej nie ma obowiązku weryfikować zgodności projektu architektoniczno-budowlanego z przepisami technicznymi. Zakres kontroli organu w tym zakresie jest ograniczony do zgodności z planem miejscowym, kompletności projektu oraz posiadania wymaganych uprawnień przez projektanta. Odpowiedzialność za merytoryczną zawartość projektu architektoniczno-budowlanego spoczywa wyłącznie na projektancie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargi na decyzję Wojewody Mazowieckiego utrzymującą w mocy decyzję Starosty Wołomińskiego o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych. Skarżący podnosili zarzuty dotyczące m.in. niezgodności projektu z planem miejscowym (wysokość budynków, odprowadzanie ścieków deszczowych), wpływu inwestycji na sąsiednie działki (wykopy, nasłonecznienie), kompletności projektu oraz braku wymaganych opinii biegłych. WSA w Warszawie oddalił skargi, uznając, że organy administracji prawidłowo oceniły zgodność projektu z prawem i planem miejscowym, a wnioski dowodowe o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych były niedopuszczalne w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Arkadiusz Despot - Mładanowicz Sędziowie sędzia NSA Zofia Flasińska sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska /spr./ Protokolant starszy inspektor sądowy Marcin Sikorski po rozpoznaniu w dniu 27 lutego 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej J. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 maja 2013 r. sygn. akt VII SA/Wa 2329/12 w sprawie ze skarg L. R., J. R. oraz G. G. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...]lipca 2012 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 10 maja 2013 r., sygn. akt VII SA/Wa 2329/12 oddalił skargi L. R., J. R., G. G. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] lipca 2012 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. W uzasadnieniu wyroku WSA w Warszawie wskazał, że przedmiotem skarg wniesionych przez L. R., J. R. i G. G. jest decyzja Wojewody Mazowieckiego z [...] lipca 2012 r. nr [...], wydana po rozpatrzeniu odwołań W. i G. G., M. P., J. i L. R., T. i Z. R. oraz I. i M. Z. od decyzji Starosty Wołomińskiego z [...] lutego 2012 r. nr [...]znak: [...]. Ostatnio wymienioną decyzją Starosta Wołomiński, na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4, art. 36 oraz art. 82 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r., Nr 243, poz. 1623 ze zm.), po rozpatrzeniu wniosku D. Z., S. Z. oraz E. B. prowadzących działalność gospodarczą pod nazwą: Z. s.c. D. Z., S. Z., E. B., zatwierdził projekt budowlany i udzielił ww. pozwolenia na budowę dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych z garażami podziemnymi na działce o nr ewid. [...], obręb [...] w Z. przy ul. P. Wojewoda Mazowiecki, po przeprowadzeniu postępowania odwoławczego, decyzją z [...] lipca 2012 r. nr jw., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Starosty Wołomińskiego. W uzasadnieniu orzeczenia podał, że z dokonanej analizy materiału dowodowego wynika, iż inwestor wypełnił wszystkie obowiązki, o których mowa w art. 32 i art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego. Złożył prawidłowo wypełnione oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz projekt zagospodarowania działki sporządzony zgodnie z art. 34 Prawa budowlanego i spełniający wymagania § 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2003 r., Nr 120, poz. 1133), jak i przepisów techniczno-budowlanych. Wskazał, że przedłożony projekt budowlany został sporządzony przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia budowlane. Projekt ten posiada informację dotyczącą bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, wymagane opinie, uzgodnienia. Organ zauważył przy tym, że stosownie do art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Odnosząc się do kwestii spornych w sprawie, podniesionych w odwołaniach, organ wskazał w szczególności na to, że inwestycja jest zgodna z § 7 ust. 3 pkt 4 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Ząbki, zatwierdzonego uchwałą nr 90/XVII/03 Rady Miejskiej w Ząbkach z dnia 19 grudnia 2003 r., który wskazuje na maksymalną wysokość zabudowy wielorodzinnej stanowiąc, że nie może przekraczać 5 kondygnacji nadziemnych, z dopuszczeniem wyższych dominant w eksponowanych miejscach. Organ dostrzegł, że plan nie definiuje pojęcia dominanty jak również miejsc eksponowanych. Dlatego należy zastosować wykładnię językową. Zgodnie ze Słownikiem Języka Polskiego Wydawnictwa Naukowego PWN S.A., dominanta to zasadnicza, dominująca cecha lub element czegoś. I dalej, organ podał, że z opisu technicznego oraz z mapy do celów projektowych wynika, że budynek A jest budynkiem o zróżnicowanym wysokościowo, posiada od 4 do 6 kondygnacji naziemnych o wysokości nieprzekraczającej 19 m. Z uwagi na zróżnicowaną zabudowę uznać należy, że 6 kondygnacja jest charakterystycznym, wysuwającym się na pierwszy plan elementem stanowiącym w tym przypadku dominantę, czyli zasadniczą, dominującą cechę, która powoduje, że budynek ten pod względem architektonicznym będzie się wyróżniał w krajobrazie zagospodarowania przestrzennego ulicy, w szczególności ze względu na występującą w okolicy zabudowę dochodzącą do 4 kondygnacji. Z tych też przyczyn organ uznał, że wysokość projektowanego budynku dochodząca do 6 kondygnacji, nie narusza ww. zapisu planu miejscowego. Organ dostrzegł przy tym, że w podobnej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 23 grudnia 2010 r. sygn. akt VII SA/Wa 1728/10 dopuścił inwestycję zrealizowaną na obszarze objętym tym samym planem miejscowym o wysokości "de facto 5,5 kondygnacji". Wskazał, że jak wynika z ww. wyroku Sąd uznał, iż projektowany budynek poprzez zabudowę kaskadową, posiada taką cechę, która go wyróżnia i choć faktyczna wysokość budynku dochodzi do 5,5 kondygnacji, to z uwagi na posiadanie dominanty, nie można uznać, że został naruszony plan miejscowy. Odnosząc się do kwestii wykopów pod projektowany podziemny garaż, organ podał, że na potrzeby inwestycji opracowana została dokumentacja geotechniczna przyjęta przez Wydział Ochrony Środowiska w Starostwie Powiatowym w Wołominie, w której zawarto szczegółowe informacje dotyczące zakresu zamierzonych robót oraz wyniki badań i analiz, jak również przedstawiono wnioski i zalecenia nieprzewidzianych sytuacji. Wskazano też, że projektowana inwestycja nie będzie mieć wpływu na zmianę warunków geologiczno-inżynierskich. Organ nadmienił również że ww. dokumentacja podpisana została przez osobę posiadającą uprawnienia geologiczne. Wskazał przy tym, że inwestycja nie jest zaliczana do inwestycji mogących znacząco oddziaływać na środowisko, nie stworzy także zagrożenia dla działek sąsiednich. Organ podał następnie, że inwestycja nie narusza tych zapisów planu miejscowego, które określają wymogi co do miejsc parkingowych. Wskazał, że w garażach zaprojektowano o 3 miejsca więcej niż wyliczona minimalna ilość zgodnie ze wskaźnikami podanymi w planie. Wskazał nadto na zgodność z planem miejscowym w zakresie powierzchni biologicznie czynnej, która wynosi 26,48%, a plan przewiduje nie mniej niż 25 %. Odnosząc się do zarzutu w sprawie niezapewnienia prawidłowej drogi pożarowej do budynku A, organ podniósł, iż projekt został zatwierdzony przez rzeczoznawcę do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych. W konsekwencji organ II instancji uznał, że w okolicznościach sprawy nie było podstaw do odmowy udzielenia pozwolenia na budowę. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na ww. decyzję Wojewody Mazowieckiego z [...] lipca 2012 r., skarżąca – L. R. zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie: -art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 107 § 3 w zw. z art. 140 k.p.a. w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego polegające na niewyjaśnieniu przez organ stanu faktycznego sprawy w części dotyczącej zgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w szczególności w kontekście wysokości jednego z budynków o 6 kondygnacjach i § 7 ust. 3 pkt 4 planu, jak i § 36 ust. 3 pkt 2 planu dotyczącego oczyszczania ścieków deszczowych z dróg i parkingów z zawiesin i substancji ropopochodnych przed odprowadzeniem do odbiornika; -art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 107 § 3 w zw. z art. 140 k.p.a. w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego raz art. 136 k.p.a. polegające na niewyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy w części dotyczącej wpływu inwestycji na obniżenie poziomu wód gruntowych w okolicy oraz w zakresie usytuowania placu zabaw jak i balkonów w budynku B bezpośrednio w sąsiedztwie ogrodu skarżącej; -art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 107 § 3 w zw. z art. 140 k.p.a. w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego i art. 136 k.p.a. polegające na niewyjaśnieniu, czy projekt budowlany jest kompletny oraz, czy informacje co do ochrony zdrowia są rzetelne; -art. 84 § 1 w zw. z art. 7 w zw. art. 140 oraz art. 136 k.p.a. polegające na nieprzeprowadzeniu dowodu z opinii biegłego w zakresie ustalenia: i. wpływu planowanej inwestycji na stan techniczny istniejących budynków w bliskim sąsiedztwie, tj. na działkach nr ewid. [...], ii. czy zastosowanie ścianki berlińskiej podczas obu budynków w sposób dostateczny zabezpieczy istniejące ogrodzenia i budynki w trakcie realizacji inwestycji przez inwestora z uwagi na głębokość wykopu; -art. 107 § 3 w zw. z art. 11 w zw. z art. 140 k.p.a. polegające na sporządzeniu wadliwego uzasadnienia zaskarżonej decyzji, niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności faktycznych oraz zbadaniu i rozważeniu w sposób niekompletny czy istnieją podstawy do zatwierdzenia projektu budowlanego mimo zgłoszonych w toku postępowania przed organem I instancji zastrzeżeń, co w konsekwencji uniemożliwia dokonanie kontroli instancyjnej zaskarżonej decyzji, a zatem ma istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Starosty Wołomińskiego i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania sądowego. Wniosła również, na zasadzie art. 106 § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentów w postaci: opinii geotechnicznej rzeczoznawcy w specjalności geotechnika i fundamentowanie inż. M. D., z lipca 2012 r., na okoliczność, że inwestycja będzie zagrażać sąsiednim istniejącym budynkom, a także pisma Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Wołominie z 29 marca 2012 r. na okoliczność, że ulica P.a nie może stanowić drogi pożarowej dla budynku A. W uzasadnieniu skargi postawione na wstępie zarzuty, zostały przez skarżącą rozwinięte. W odrębnej skardze wniesionej do Sądu na ww. orzeczenie Wojewody Mazowieckiego, skarżący – J. R. zawarł te same co skarżąca – L. R. zarzuty i wnioski. Podniósł dodatkowo, że w sprawie nie wyjaśniono, czy projekt budowlany nie zawiera istotnych braków w zakresie "sposobu i rozwiązań projektowych odwadniania wykopu fundamentowego, przewidywanego zasięgu oddziaływania leja depresji, lokalizacji i konstrukcji piezometrów dla potrzeb monitorowania wielkości i zasięgu leja depresji", czym naruszono przepisy procesowe i art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego. Skarżący – J. R. zawarł także wniosek o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentów tych samych, na które wskazała L. R. Dodatkowo wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii geotechnicznej sporządzonej przez prof. dr hab. inż. A. S. i dr inż. W. G., z 11 września 2012 r., na okoliczność, że projektowana inwestycja będzie zagrażać sąsiednim inwestycjom. W skardze do Sądu na ww. decyzję Wojewody Mazowieckiego z [...] lipca 2012 r., skarżąca – G. G. podała, że inwestor o wydanie pozwolenia na budowę spornej inwestycji wystąpił w lutym 2011 r., ale wówczas wniosek ten został załatwiony przez organ negatywnie. Organ stwierdził wówczas szereg nieprawidłowości i nałożył na inwestora obowiązek ich usunięcia, co nie zostało wykonane. W dniu 20 grudnia 2011 r. inwestor wystąpił ponownie o udzielenie pozwolenia na budowę, a Starosta bardzo szybko po złożeniu wyjaśnień przez projektanta, wydał decyzję pozytywną, tj. udzielającą pozwolenia. I dalej, skarżąca podała, że w wyjaśnieniach projektant pominął wpływ inwestycji na jej działkę o nr ewid. [...] w sytuacji, gdy wzdłuż całej szerokości jej działki zostanie posadowiony budynek B. Wskazała na brak ekspertyzy geotechnicznej i określenia wpływu inwestycji na dopływ światła na jej taras, jak i pomieszczenia salonu od strony zachodniej przez drzwi tarasowe. Skarżąca podała także, że mając na względzie własne bezpieczeństwo, zleciła (wraz z mężem) wykonanie opinii geotechnicznej, a z niej jasno wynika, iż inwestycja może doprowadzić do katastrofy budowlanej, ponieważ "badania geotechniczne są niewystarczające, gdyż zostały wykonane do głębokości 6,00 m p.p.t., a wg dokumentacji projektowej przewiduje się posadowienie fundamentów na głębokości od 4,99 m do 6,30 m p.p.t., a więc głębokość wierceń (6,00 m p.p.t.) nie zapewnia właściwej oceny stanu gruntu poniżej poziomu posadowienia (...)". Skarżąca podała nadto, że ma wątpliwości co do zastosowania ścianki berlińskiej jako zabezpieczenia wykopu. Do skargi dołączyła opinię geotechniczną opracowaną w lipcu 2012 r. przez inż. M. D., rzeczoznawcę w specjalności geotechnika i fundamentowanie, powołaną w treści skargi. W odpowiedzi na skargi Wojewoda Mazowiecki podtrzymał stanowisko w sprawie i wniósł o ich oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznając skargę za niezasadną wskazał na wstępie, że na rozprawie w dniu 10 maja 2013 r. nie uwzględnił wniosków dowodowych zawartych w skargach w takim zakresie, w jakim dotyczyły one załączonych do skarg opinii sporządzonych przez osoby posiadające specjalistyczną wiedzę. We wszystkich trzech skargach strony skarżące powołały się na opinię geotechniczną rzeczoznawcy w specjalności geotechnika i fundamentowanie inż. M. D., z lipca 2012 r., na okoliczność, że inwestycja będzie zagrażać sąsiednim istniejącym budynkom. Skarżący – J. R. dodatkowo wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii geotechnicznej sporządzonej przez prof. dr hab. inż. A. S. i dr inż. Wojciecha Grodeckiego, z 11 września 2012 r., na tę samą okoliczność. Sąd I instancji wskazał, że odmawiając przeprowadzenia dowodu ze wskazanych opinii kierował się treścią art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), w myśl którego sąd może z urzędu lub na wniosek strony przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Z powyższego przepisu wynika, iż sąd administracyjny przeprowadza postępowanie dowodowe tylko wyjątkowo, gdy nie spowoduje to nadmiernego przedłużenia postępowania. Nadto, z przepisu tego wynika, że uzupełniające postępowanie dowodowe w postępowaniu sądowoadministracyjnym dotyczyć może wyłącznie dowodu z dokumentu, zarówno urzędowego, jak i prywatnego. Nie dotyczy to jednak innych środków dowodów, w tym dowodu z opinii biegłego sądowego. Kwestia ta zgodnie oceniana jest w orzecznictwie sądów administracyjnych, w tym Naczelnego Sądu Administracyjnego. W wyroku z 14 września 2012 r. sygn. akt I GSK 1722/11 Sąd kasacyjny przyjął, że uzupełniające postępowanie dowodowe dotyczy wyłącznie dowodu z dokumentów, nie ma zaś takiego charakteru dowód z opinii biegłego. Podobnie przyjął Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 26 lipca 2011 r. sygn. akt I FSK 911/10 oraz w wyroku z 22 czerwca 2012 r. sygn. akt II FSK 2466/10. W tym ostatnim, nie znajdując podstaw dla zasadności przeprowadzenia dowodu uzupełniającego z opinii zawierającej wiadomości specjalne a sporządzonej na zlecenie strony, Sąd kasacyjny dodatkowo wskazał na to, iż "Przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego lub ekspertyzy naukowej w postępowaniu sądowoadministracyjnym musiałoby podlegać wszelkim rygorom prawnym właściwym dla kontradyktoryjnego modelu procesu sądowego i w żadnym wypadku nie może być utożsamiane wyłącznie z zapoznaniem się z treścią określonego dokumentu prywatnego, zawierającego przygotowany na zlecenie strony pogląd w sprawie." Kierując się powyższym, Sąd orzekając w niniejszej sprawie po pierwsze uznał, iż dokumenty załączone przez strony skarżące a oznaczone (opisane) jako opinie, zawierają wiadomości specjalne i mają w istocie charakter dowodu z opinii biegłego. Po drugie, dokonując takiej oceny, Sąd przyjął, iż nie ma możliwości uwzględnienia wniosków dowodowych stron skarżących w takim zakresie, w jakim obejmują one -wskazane na wstępie rozważań- opinie, bo sprzeciwia się temu ww. przepis art. 106 § 3 p.p.s.a. Po trzecie, Sąd uznał, iż tego rodzaju dokumenty mogły być przedstawione przez skarżących w toku postępowania administracyjnego, a wówczas organy orzekające miałyby obowiązek ocenić sprawę z ich uwzględnieniem. W konsekwencji, Sąd uwzględnił jedynie wnioski dowodowe dotyczące -załączonego przez L. R. i J. R.- pisma Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej z 29 marca 2012 r. na okoliczność, że ul. P. nie może stanowić drogi pożarowej dla projektowanego budynku A. Przechodząc do oceny merytorycznej, Sąd I instancji przypomniał, że kontrolował w niniejszej sprawie decyzję Wojewody Mazowieckiego z [...] lipca 2012 r., którą utrzymano w mocy decyzję Starosty Wołomińskiego z [...] lutego 2012 r. nr [...]. Tą ostatnią organ architektoniczno-budowlany I instancji zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych (oznaczonych jako budynki A i B) z garażami podziemnymi na działce o nr ewid. [...] w Z. przy ul. P. Decyzja ta zapadła po rozpoznaniu wniosku inwestora – D. Z., S. Z. oraz E. B. prowadzących działalność gospodarczą pod nazwą: Z. s.c. D. Z., S. Z., E. B. Wniosek ten wpłynął do organu w dniu 20 grudnia 2011 r. wraz z oświadczeniem o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowane i 4 egzemplarzami projektu budowlanego. Analizując zgromadzone w sprawie dokumenty, a także mając na względzie uzasadnienia obu wydanych w sprawie decyzji Sąd I instancji uznał, iż wniosek inwestora został prawidłowo załatwiony, albowiem spełnił on wszystkie wymogi konieczne do uzyskania pozwolenia na budowę. Sąd I instancji wskazał, że decyzja o pozwoleniu na budowę nie ma charakteru uznaniowego. Stanowi o tym wyraźnie przepis art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego, zgodnie z którym w razie spełnienia wymagań określonych w art. 35 ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Z powyższego wynika, w ocenie Sądu I instancji, iż organ nie można odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, o ile przedłożony do zatwierdzenia projekt budowlany spełnia wymagania określone w art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego, a inwestor dopełnił czynności wymienionych w art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego. Sąd I instancji wskazał, że tym samym zadaniem Sądu w niniejszej sprawie było zbadanie, czy zaskarżona decyzja zapadła z zachowaniem art. 35 ust. 1 i art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego. Sąd I instancji przypomniał, że zgodnie z art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego, pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto złożył wniosek w tej sprawie w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (pkt 1) oraz złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (pkt 2). Wskazano, że ww. przepisu art. 35 ust. 1 wynika, iż przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę organ architektoniczno-budowlany sprawdza: 1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko; 2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi; 3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7, oraz dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 6; 4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7. W ocenie Sądu I instancji, akta sprawy wskazują na to, iż inwestor spełnił wymogi wynikające z cyt. powyżej art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2, a organy orzekające dokonały sprawdzeń, o których mowa w ww. art. 35 ust. 1, słusznie uznając, że przedstawiony projekt jest kompletny, nie narusza ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zaś projekt zagospodarowania działki jest zgodny z przepisami. Sąd I instancji wskazał, iż do wniosku załączono oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, na prawidłowym formularzu i prawidłowo wypełnione. Zostało ono podpisane przez D. Z., dysponującego umocowaniami pozostałych wspólników Z. s. c., które przywołane zostały w treści wskazanego oświadczenia (i załączone do tego dokumentu). Sąd I instancji wskazał, iż inwestor -wobec treści art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2012 r., poz. 647)- nie miał obowiązku legitymować się decyzją o warunkach zabudowy (w myśl art. 32 ust. 4 pkt 1 Prawa budowlanego), albowiem działka inwestycyjna objęta została miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego miasta Ząbki, zatwierdzonym uchwałą Nr 90/VXIII/03 Rady Miejskiej w Ząbkach z dnia 19 grudnia 2003 r. (Dz. Urz. Woj. Mazow. z 2004 r., Nr 42, poz. 1227). Sąd I instancji przyjął, że inwestor wypełnił wymogi wynikające z ww. art. 32 Prawa budowlanego. Tak złożone przez inwestora dokumenty podlegały następnie sprawdzeniom organu, przewidzianym w art. 35 ust. 1. W ocenie Sądu I instancji, wszystkie kwestie jakie podlegały w tym kontekście wyjaśnieniu, również z uwagi na zarzuty stron postępowania, zostały przez organ I instancji, a następnie organ odwoławczy przeanalizowane; znalazło to odzwierciedlenie w obu wydanych w sprawie decyzjach. W ocenie Sądu I instancji, decyzje te prawa nie naruszają, a przedstawiona w nich ocena znajduje odzwierciedlenie w aktach sprawy. Rozwijając powyższe, z uwagi na zarzuty podnoszone przez strony postępowania (w tym skarżących), a dotyczące zaprojektowanych głębokich wykopów w bliskim sąsiedztwie zabudowanych działek skarżących, Sąd I instancji wskazał, iż ww. przepis art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego nie umożliwiał organom ingerowania w przyjęte w projekcie budowlanym rozwiązania i założenia. Z przepisu art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego wprawdzie wynika, iż sprawdzeniu podlega tak projekt budowlany, jak i projekt zagospodarowania działki lub terenu. Przy czym bezspornie, zdaniem Sądu I instancji w świetle wskazanej regulacji prawnej, zakres tych sprawdzeń w obu tych przypadkach jest inny, tj. inny w odniesieniu do projektu zagospodarowania działki (lub terenu inwestycji), a inny w odniesieniu do projektu architektoniczno-budowlanego. Projekt zagospodarowania terenu podlega pełnej weryfikacji pod względem zgodności z prawem. Natomiast projekt architektoniczno-budowlany jest sprawdzany pod względem zgodności z planem miejscowym, kompletności oraz wykonania przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane. Zakres jego weryfikacji jest więc zdecydowanie węższy i nie obejmuje jego zgodności z przepisami, jak i przyjętych w nim rozwiązań. Odpowiedzialność w tym zakresie spoczywa na projektancie. W związku z tym przepis art. 20 ust. 2 Prawa budowlanego wymaga, aby to projektant zapewnił sprawdzenie zgodności projektu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane do projektowania bez ograniczeń w odpowiedniej specjalności lub rzeczoznawcę budowlanego. Z tego też powodu zdaniem Sądu I instancji nie wszystkie zarzuty, które były podnoszone przez skarżących w toku postępowania administracyjnego, a następnie w skardze mogły odnieść zamierzony skutek. Sąd I instancji wskazał, że także i w tych kwestiach organ I instancji wypowiedział się w sprawie (a organ odwoławczy stanowisko to podtrzymał utrzymując w mocy kwestionowaną decyzję). Starosta Wołomiński wskazał bowiem, iż w projekcie przewidziano zabezpieczenie ścian wykopów ścianką berlińską i zamieszczono wskazówki dla wykonawcy, w celu uniknięcia ponadnormatywnych drgań i wstrząsów w czasie budowy. Słusznie też w ocenie Sądu I instancji organ zaznaczył, że decyzję o zastosowaniu konkretnego rozwiązania podejmie uprawniony kierownik budowy; słusznie przy tym zwrócił uwagę na znajdującą się w projekcie dokumentację geotechniczną i geologiczno-inżynierską oraz zawarte w niej zalecenia co do sposobu osuszania wykopów i wielkości leja depresji. Nie miał natomiast żadnych podstaw do tego, aby wskazaną dokumentację (jak i zastosowanie ścianki berlińskiej w tym przypadku) zakwestionować. Sąd I instancji zauważył, iż organ prawidłowo ocenił, że inwestycja jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego miasta Ząbki. Działka inwestycyjna przewidziana została na terenie oznaczonym w planie symbolem MW/MN. Sąd I instancji wskazał, że dokonując sprawdzeń w tym zakresie uwzględniono wszystkie -mające znaczenie w sprawie- zapisy planu miejscowego. Dostrzeżono, iż plan miejscowy reguluje przeznaczenie terenu, wysokość zabudowy, ilość miejsc postojowych, wskaźnik powierzchni biologicznie czynnej, jak i kwestię odprowadzania ścieków deszczowych. Sąd I instancji wskazał, że zasadnie przyjęto, że żadne z ustaleń planu dotyczących ww. kwestii przy projektowaniu inwestycji nie naruszono. Symbolem MW/MN oznaczono w planie tereny zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej lub jednorodzinnej. Zgodnie z § 8 ust. 1 planu, dla terenów zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej lub jednorodzinnej ustalono zabudowę wielorodzinną i/lub jednorodzinną jako przeznaczenie podstawowe. W ust. 2 § 8 wskazano, iż dla terenów zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej obowiązują przepisy § 7. Stosownie do § 7 ust. 3 planu, regulującego zasady zagospodarowania na terenach zabudowy wielorodzinnej przewidziano, iż maksymalna wysokość zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej nie może przekraczać 5 kondygnacji naziemnych, z dopuszczeniem wyższych dominant w eksponowanych miejscach (pkt 4). W obu decyzjach prawidłowo przyjęto, zdaniem Sądu I instancji, iż projekt budowlany wskazanej regulacji nie narusza. Wprawdzie dostrzeżono, iż przewiduje się w nim, że jeden z budynków, w części będzie miał 6 kondygnacji naziemnych w sytuacji, gdy plan stanowi o 5. Ale też słusznie w ocenie Sądu I instancji wskazano, iż plan dopuszcza wyższą dominantę w eksponowanych miejscach nie definiując pojęcia dominanta. W tej sytuacji, z uwagi na taki zapis planu, Sąd I instancji przyjął, że budynek o wysokości kaskadowej, od 4 do 6 kondygnacji naziemnych (a tak zaprojektowano budynek A usytuowany od frontu działki przy ul. P.) powyższy wymóg spełnia. Sąd I instancji zaznaczył, iż w projekcie budowlanym znajduje się pismo Burmistrza Miasta Ząbki z 21 czerwca 2010 r. opiniujące pozytywnie projekt zakładający budowę dwóch budynków wielorodzinnych (na przedmiotowej w sprawie działce), z których jeden posiadać ma częściowo 6 kondygnacji naziemnych, z zastrzeżeniem, że nie będzie on wyższy niż 19 m. Z projektu budowlanego wynika, iż wysokość ta została zachowana. Sąd I instancji wskazał, że prawidłowo stwierdzono także, iż projekt budowlany jest zgodny z § 7 ust. 3 pkt 10 planu, który wyznacza wskaźnik powierzchni biologicznie czynnej na 25% powierzchni całkowitej działki. Wskaźnik ten w przypadku projektowanej inwestycji kształtuje się na poziomie 26,48%. Uwzględniono nadto § 36 ust. 3 pkt 2 planu regulujący sposób odprowadzania ścieków deszczowych słusznie wskazując, że przepis ten nie znajduje zastosowania (wbrew twierdzeniom skarżących), albowiem zgodnie z projektem do przewidzianego zbiornika retencyjnego – odparowalnego będą odprowadzane wody z dachu i powierzchni nie zanieczyszczonych substancjami ropopochodnymi (a dodać trzeba, że wskazany przepis wprowadza obowiązek oczyszczania ścieków z takich substancji). Rozważono również zgodność projektu budowlanego z § 45 ust. 1 pkt 1 planu miejscowego, który odnosi się do miejsc postojowych. Słusznie, w ocenie Sądu I instancji wskazano, że zaprojektowano 3 miejsca postojowe więcej niż wymagane na podstawie ww. zapisu. W konsekwencji Sąd I instancji nie stwierdził, aby w sprawie doszło do naruszenia przepisów procesowych poprzez nie ustalenie stanu sprawy w kontekście art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, jak i art. 35 ust. 1 pkt 1 wskazanej ustawy poprzez wadliwą ocenę sprawy z jego uwzględnieniem. Akta sprawy wskazują bowiem na to, że projekt budowlany spełnia wytyczne miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Nadto, Sąd I instancji wskazał, iż w obu wydanych w sprawie decyzjach kwestie podstawowe w tym kontekście, jak i te sporne, zostały należycie wyjaśnione. Dotyczyło to zwłaszcza zgodności projektu budowlanego z § 7 ust. 3 pkt 4 planu. Sąd I instancji nie stwierdził także, aby w sprawie doszło do wadliwej oceny w kontekście art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego. W ocenie Sądu I instancji, analiza akt wskazuje na to, że projekt zagospodarowania działki jest zgodny z prawem. Budynki zaprojektowano w odległości wymaganej § 12 i § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki oraz ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.). Warto przy tym dostrzec, że skarżący L. i J. R. posiadają tytuł prawny do nieruchomości zabudowanej budynkiem jednorodzinnym, oznaczonej nr ewid. 16/1. Nieruchomość ta znajduje się przy ul. P. i sąsiaduje bezpośrednio z inwestycją na wysokości projektowanego budynku A. Budynek ten oddalony jest od działki skarżących o 6,60 m. Z analizy nasłonecznienia i zacienienia znajdującej się w projekcie budowlanym wynika zaś, że budynek skarżących w ogóle nie jest zacieniany przez projektowaną zabudowę. Natomiast, skarżąca – G. G. posiada tytuł prawny do nieruchomości (również zabudowanej budynkiem jednorodzinnym) o nr ewid. 19/6. Z projektu zagospodarowania działki wynika, iż projektowany budynek B oddalony jest od działki skarżącej o 4,30 m, a wykonana analiza nasłonecznienia i zacienienia (pozostająca w projekcie) nie wykazała naruszenia warunków technicznych (łączny czas nasłonecznienia w przypadku budynku skarżącej wynosi 7,5 h w ciągu dnia). Sąd I instancji zauważył, iż wymogi przewidziane w warunkach technicznych zachowano w odniesieniu do zaprojektowanego od strony południowej placu zabaw i terenów rekreacyjnych. Nasłonecznienie placu zabaw wynosi 4 h (od godziny 10 do 14), a jego odległość od okien pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi nie jest mniejsza niż 10 m. Teren rekreacyjny przewidziano w 100% na powierzchni biologicznie czynnej. Powyższe, w ocenie Sądu I instancji wskazuje na uwzględnienie § 39 i 40 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. o warunkach technicznych. Za bezzasadny Sąd I instancji uznał również podniesiony w skargach zarzut naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego. Projekt został sporządzony przez osoby posiadające odpowiednie uprawnienia budowlane, posiada informację dotyczącą bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, wymagane opinie i uzgodnienia oraz oświadczenia wymienione w art. 20 ust. 2 Prawa budowlanego. W kontekście zarzutów skarg Sąd I instancji wskazał, iż projekt budowlany został pozytywnie zaopiniowany przez rzeczoznawcę do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych inż. A. K., co oznacza, że jest zgodny z wymaganiami ochrony przeciwpożarowej. W tej sytuacji nie było podstaw do uwzględnienia zarzutu skarg wskazującego na niezapewnienie prawidłowej drogi pożarowej do budynku A. Sąd I instancji dostrzegł, iż pismo Komendanta Powiatowego PSP w Wołominie z 29 marca 2012 r. załączone do skarg, w żaden sposób nie wpływa na wskazaną powyżej ocenę, tj. nie podważa jej. Wskazuje jedynie na to, że ul. P. zapewnia komunikację w tej części miasta, nie jest drogą pożarową, a dojazdową, nadto – zlokalizowane przy tej ulicy obiekty nie wymagają dojazdu drogą pożarową. Sąd I instancji zaznaczył, iż ww. pismo nie odnosiło się do konkretnej sytuacji, konkretnego projektu budowlanego i przyjętych w nim rozwiązań. Dalej, Sąd I instancji dostrzegł, iż projekt budowlany zawiera oświadczenia przewidziane w art. 34 ust. 3 pkt 3 lit. a (tj. warunki przyłączenia do sieci elektroenergetycznej, gazowej, wodno-kanalizacyjnej) i b Prawa budowlanego (decyzję Burmistrza Miasta Ząbki z [...] grudnia 2010 r. zezwalającą na lokalizację na czas określony dwóch zjazdów z drogi gminnej ul. P. do działki nr ewid. [...], a to także świadczy o jego kompletności. Z tych wszystkich przyczyn Sąd I instancji nie znalazł podstaw do uwzględnienia rozpoznawanych skarg. Z uwagi na ww. ustalenia nie można bowiem -w ocenie Sądu I instancji- skutecznie zarzucić decyzjom obu instancji, że zostały wydane z naruszeniem przepisów procesowych regulujących postępowanie dowodowe oraz przepisów Prawa budowlanego (w tym art. 35 ust. 1 stanowiącego w istocie o zakresie postępowania zakończonego decyzją o pozwoleniu na budowę), jak i prawa miejscowego, czy przepisów techniczno-budowlanych. Jednocześnie Sąd I instancji zauważył, iż skarżący mieli zapewniony czynny udział w sprawie. Na każdym jej etapie mogli wnosić swoje uwagi i, jak wynika z akt sprawy, korzystali z tego uprawnienia. Akta sprawy wskazują również na to, że zarzuty skarżących nie zostały przy ocenie sprawy pominięte. Przed wydaniem decyzji I instancji, Starosta Wołomiński wręcz zwrócił się do projektanta o wyjaśnienie wątpliwości podnoszonych przez właścicieli działek sąsiednich. W ten sposób akta uzupełniono o dość szczegółowe wyjaśnienia projektanta, w których m. in. poruszono kwestię zabezpieczeń przeciwpożarowych, jak i tę, związaną z wykonaniem wykopu w bliskiej odległości budynków skarżących. Sąd I instancji wskazał, iż wszystkie te zarzuty, które zostały podniesione w sprawie, zostały rozważone w uzasadnieniu decyzji I instancji, jak i decyzji zaskarżonej Wojewody Mazowieckiego. W ocenie Sądu I instancji, argumentacja obu tych organów przedstawiona w wydanych w sprawie decyzjach jest zaś prawidłowa. Sąd I instancji wskazał, że organy te obowiązane były dokonać sprawdzeń dokumentacji przedstawionej przez inwestora wraz z wnioskiem o pozwolenie na budowę, stosownie do treści art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego. Zakres tych sprawdzeń nie obejmował rozwiązań projektowych. To zaś oznacza, w ocenie Sądu I instancji, iż organy orzekające nie mogły kwestionować projektu budowlanego w takim zakresie. Nie miały tym samym żadnych podstaw do tego, aby oceniać skuteczność zastosowania podczas budowy ścianki berlińskiej. Mogły więc poprzestać jedynie na wskazaniu, iż projekt zawiera niezbędne opinie, tj. dokumentację geotechniczną i geologiczno-inżynierską (stosownie do art. 34 ust. 3 pkt 4 Prawa budowlanego). Z tych też przyczyn, zarzuty dotyczące tej kwestii w całości nie zasługiwały na uwzględnienie (na co Sąd zwrócił uwagę już powyżej). Sąd I instancji wskazał, że wobec treści rozpoznawanych skarg i zawartego w nich zarzuty dotyczącego wpływu inwestycji na wody gruntowe, iż także ten aspekt sprawy nie został przy ocenie projektu budowlanego pominięty. W warunkach decyzji o pozwoleniu na budowę wskazano, iż "nie można zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na gruncie wody opadowej – ze szkodą dla gruntów sąsiednich". Sąd I instancji zauważył, iż z części opisowej projektu zagospodarowania działki wynika, że działki otaczające teren inwestycji, w tym należące do skarżących mają podniesiony teren w stosunku do działki o nr ewid. [...] o około 60 cm. Zaplanowano w związku z tym podniesienie terenu inwestycyjnego, ale jedynie do poziomu działek otaczających. Sąd I instancji wskazał, że reasumując, inwestor i organy architektoniczno-budowlane obu instancji spełnili wszystkie wymogi, o jakich mowa w art. 32 ust. 4 i art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego, a to oznacza, że brak było podstaw do odmowy udzielenia pozwolenia na budowę. Skargę kasacyjną od powyższego orzeczenia wniósł skarżący i zaskarżając wyrok w całości zarzucił naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj.: a) art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 244 § 1 k.p.c. w zw. z art. 106 § 4 p.p.s.a. polegające na dokonaniu rażąco dowolnej oceny dowodu w postaci pisma Komendanta Powiatowej PSP w Wołominie z dnia 29 marca 2012 r. załączonego do skarg obu skarżących i wadliwym przyjęciu, że pismo to nie odnosiło się do konkretnego projektu budowlanego oraz projektu zagospodarowania terenu i przyjętych w nich rozwiązań, a co za tym idzie przedmiotowy projekt zagospodarowania terenu jest zgodny z wymaganiami ochrony przeciwpożarowej i zapewniona jest prawidłowa droga pożarowa do budynku A, podczas" gdy z treści tego dokumentu urzędowego explicite wynika, iż: i. odnosi się on do postępowania administracyjnego w sprawie wydania pozwolenia na budowę dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych z garażami podziemnymi na działce ew. nr [...] w Ząbkach przy ul. P. - a więc do przedmiotowego projektu budowlanego i projektu zagospodarowania terenu; ii. ul. P. nie jest drogą pożarową; oraz iii. na etapie przygotowania projektu i w toku odnośnego postępowania ani inwestor ani organ administracyjny nie zweryfikował w sposób wszechstronny tego, czy przedmiotowy projekt budowlany i projekt zagospodarowania terenu są zgodne z wymaganiami ochrony przeciwpożarowej i zapewniona jest prawidłowa droga pożarowa do budynku A; 2. naruszenie prawa materialnego tj.: a) art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane przez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu przez WSA w Warszawie, że: i. wykonanie jednego z budynków częściowo o sześciu kondygnacjach jest zgodne z § 7 ust. 3 pkt 4 planu zagospodarowania miasta Ząbki, zatwierdzonego uchwałą Nr 90/VXIII/03 Rady Miejskiej w Ząbkach z dnia 19 grudnia 2003 r. (Dz. Urz. Woj. Mazow. Z 2004 r. Nr 42, poz. 1227) (dalej: "Planem Miejscowym"), gdyż stanowi dopuszczenie wyższej dominanty w eksponowanym miejscu, w sytuacji, w której w toku postępowania zarówno przed organem I jak i II instancji nie zweryfikowano tego, czy wybudowanie odnośnych budynków częściowo przekraczających 6 kondygnacji nastąpi w eksponowanym miejscu; ii. § 36 ust. 3 pkt 2 Planu Miejscowego nie ma zastosowania do przedmiotowej inwestycji, gdyż do zbiornika retencyjnego nie będą odprowadzone wody zanieczyszczone odpadami ropopochodnymi, a co za tym idzie projekt budowlany jest zgodny z Planem Miejscowym, podczas gdy z treści odnośnego projektu budowlanego wynika, że do zbiornika retencyjnego będą odprowadzane bez oczyszczania ścieki deszczowe z dróg i parkingów, które z uwagi na kontakt z samochodami - bez żadnych wątpliwości - będą zanieczyszczone odpadami ropopochodnymi; b) art. 35 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane przez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu przez WSA w Warszawie, że: i. odnośny projekt zagospodarowania terenu jest zgodny z innymi przepisami, w tym przepisami technicznymi, w sytuacji, w której pochylnia do garażu podziemnego od strony działki skarżących jest usytuowana w odległości 57,5 cm, podczas gdy z treści § 12 ust. 5 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (dalej: "Rozporządzenia") wynika, że odległość od granicy z sąsiednią działką budowlaną nie może być mniejsza niż 1,5 m do pochylni; ii. odnośny projekt zagospodarowania terenu jest zgodny z innymi przepisami w tym przepisami technicznymi, a zatem nie zachodzi konieczność nałożenia na inwestora obowiązku sporządzenia ekspertyzy, o której mowa w § 206 Rozporządzenia, pomimo tego, że wzniesienie budynków zgodnie z projektem budowlanym oraz zagospodarowania terenu w bezpośrednim sąsiedztwie obiektu budowlanego tj. budynku skarżących - z uwagi na m.in. wykorzystanie przy budowie tzw. ścianki berlińskiej - może spowodować zagrożenie dla bezpieczeństwa użytkowników tego budynku; iii. odnośny projekt zagospodarowania terenu jest zgodny z innymi przepisami w tym przepisami ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne, w szczególności w zakresie odnoszącym się do ewentualnego wpływu rzeczonej inwestycji na obniżenie poziomu wód gruntowych w okolicy planowanej inwestycji, w sytuacji, w której pomimo sformułowania przez skarżących odnośnego zarzutu już w odwołaniu organ II instancji nie przeprowadził dowodu z opinii biegłego celem zweryfikowania zakwestionowanych przez skarżących okoliczności. Powołując się na powyższe zarzuty, na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a., wniesiono o: 1. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; 2. zasądzenie od organu na rzecz skarżących zwrotu kosztów postępowania przed WSA w Warszawie oraz postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictw w kwocie po 17 zł, według norm przepisanych. W uzasadnieniu podniesiono, że wydanie postanowienia na podstawie art. 35 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane służy usunięciu wad w zakresie kompletności i prawidłowości projektu budowlanego, bądź jego poszczególnych elementów i organ architektoniczno-budowlany jest zobligowany do zastosowania się do jego treści, gdy stwierdzi naruszenia, o których mowa w ust. 1 art. 35 Prawa budowlanego. Tymczasem w niniejszej sprawie Wojewoda Mazowiecki zaniechał tego obowiązku. Zaznaczono, że WSA w Warszawie w sposób wadliwy ocenił pismo Komendanta Powiatowej PSP w Wołominie z dnia 29 marca 2012 r. załączone do skarg obu skarżących błędnie przyjmując, że pismo to nie odnosiło się do konkretnego projektu budowlanego oraz projektu zagospodarowania terenu i przyjętych w nich rozwiązań. Wskazano, że z treści tego dokumentu, który w istocie jest dokumentem urzędowym, explicite wynika, że: 1. pismo to odnosi się do postępowania administracyjnego w sprawie wydania pozwolenia na budowę dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych z garażami podziemnymi na działce ew. nr [...] w Z. przy ul. P. - a więc do przedmiotowego projektu budowlanego i projektu zagospodarowania terenu; 2. ul. P. nie jest drogą pożarową; oraz 3 na etapie przygotowania projektu i w toku odnośnego postępowania ani inwestor ani organ administracyjny nie zweryfikował w sposób wszechstronny tego, czy przedmiotowy projekt budowlany i projekt zagospodarowania terenu są zgodne z wymaganiami ochrony przeciwpożarowej i zapewniona jest prawidłowa droga pożarowa do budynku A. W konsekwencji powyższego uchybienia WSA w Warszawie błędnie zdaniem Sądu I instancji uznał, że przedmiotowy projekt zagospodarowania terenu jest zgodny z wymaganiami ochrony przeciwpożarowej i zapewniona jest prawidłowa droga pożarowa do budynku A, a co za tym idzie kontrola sądowoadministracyjna pod kątem legalności zaskarżonej decyzji Wojewody Mazowieckiego nie wykazała żadnych nieprawidłowości. W toku postępowania zarówno przed organem I jak i II instancji nie zweryfikowano tego, czy wybudowanie odnośnych budynków częściowo przekraczających 6 kondygnacji nastąpi w eksponowanym miejscu. WSA w Warszawie dopuścił się również naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane poprzez jego niewłaściwe zastosowanie wadliwie uznając, że § 36 ust. 3 pkt 2 Planu Miejscowego nie ma zastosowania do przedmiotowej inwestycji, gdyż do zbiornika retencyjnego nie będą odprowadzone wody zanieczyszczone odpadami ropopochodnymi, a co za tym idzie projekt budowlany jest zgodny z Planem Miejscowym. Zauważono, że prawidłowa analiza treści odnośnego projektu budo walnego prowadzi do wniosku, że do zbiornika retencyjnego, oprócz wód opadowych, będą odprowadzane bez oczyszczania ścieki deszczowe z dróg i parkingów, które z uwagi na kontakt z samochodami - bez żadnych wątpliwości - będą zanieczyszczone odpadami ropopochodnymi. Natomiast inwestor nie przewidział żadnego rozwiązania projektowego dotyczącego oczyszczania w/w wód z substancji ropopochodnych. W związku z powyższym, w ocenie skarżącej przedmiotowy projekt budowlany jest sprzeczny z § 36 ust. 3 pkt 2 Planu Miejscowego, a co za tym idzie obie decyzje administracyjne wydane w niniejszej sprawie, jak również zaskarżone orzeczenie, naruszają art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. W odpowiedzi na skargę kasacyjną wskazano, że nie sposób zgodzić się z argumentami przedstawionymi na poparcie powyższych zarzutów. Zaznaczono, że jak słusznie ocenił Sąd w zaskarżonym wyroku wysokość budynku przewidziana w projekcie budowlanym spełnia wytyczne planu miejscowego. Część wyższa budynku jest zlokalizowana w pierzei eksponowanej - tylko na froncie budynku głównego i w części środkowej elewacji. Takie regulacje zostały również zaaprobowane przez Burmistrza Miasta Ząbki, na co wskazał Sąd w uzasadnieniu skarżonego wyroku. Odnosząc się natomiast do zarzutu dotyczącego wód odprowadzonych do zbiornika retencyjnego należy wskazać, co słusznie zauważył Sąd meriti, iż do zbiornika będą odprowadzane wyłącznie wody z dachów i utwardzeń, bez zanieczyszczeń ropopochodnych. Ponadto wskazano, że co do zarzutu skarżących dotyczącego usytuowania pochylni do garażu podziemnego, iż po pierwszych protestach Strony, zostało dokonane przeprojektowanie budynku polegające na obniżeniu budynku - częściowo, o jedną kondygnację - od strony granicy z nieruchomością skarżących. W tym miejscu należy podkreślić, że murek ograniczający pochylnię jako element wyniesiony ponad teren, wraz z "ekranem" akustycznym z poliwęglanu, został dodany przez projektantów również wtedy - po protestach Strony skarżącej - jako dodatkowe zabezpieczenie przed ewentualnym hałasem. Natomiast pochylnia zjazdowa do garażu podziemnego, z murkiem oporowym znajdującym się poniżej poziomu terenu, jako element "znajdujący się całkowicie poniżej poziomu terenu" nie podlega ustaleniu odległości od granicy działki. Ponadto należy wspomnieć, że na działce sąsiedniej - w budynku wielorodzinnym, zostały zaprojektowane, otrzymały Pozwolenie i zostały wybudowane dwie pochylnie do garażu podziemnego (wjazdowa i wyjazdowa), z wysokimi ściankami oporowymi - w linii granic działki. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, dalej p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania – z przyczyn wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Przesłanki nieważności w sprawie nie zaistniały, zatem Sąd rozpoznał wniesioną skargę kasacyjną w granicach podniesionych przez stronę zarzutów. Zgłoszone zarzuty dotyczyły zarówno naruszenia przepisów prawa procesowego oraz prawa materialnego, które okazały się nieuzasadnione. Zarzut naruszenia prawa procesowego okazał się niezasadny. W istocie bowiem wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie przeprowadzony przez sąd I instancji dowód z pisma Komendanta Powiatowej PSP w Wołominie z dnia 29 marca 2012r. nie pozwolił na zakwestionowanie zgodności projektu z wymaganiami ochrony przeciwpożarowej. W piśmie tym Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej stwierdził w nim, że obiekty zlokalizowane przy ulicy P. nie wymagają dojazdu drogą pożarową, ulica P. zapewnia komunikację w tej części miasta. Poinformował, że organy straży pożarnej nie posiadają kompetencji do oceny zgodności rozwiązań technicznych w obiekcie budowlanym. Odnosząc się do zarzutów naruszenia prawa materialnego wywieść należało, że przepis art. 35 ust. 1 pkt 1) i 2) ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane ( Dz. U. z 2010r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.)stanowi, że przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza: 1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko; 2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi. Z powołanego przepisu wynika, że organ ma obowiązek kompleksowego sprawdzenia zgodności projektu budowlanego w tym projektu architektoniczno budowlanego jak i projektu zagospodarowania działki lub terenu, jednak jak słusznie zauważył Sąd I instancji zakres tych sprawdzeń w obu przypadkach jest inny. Projekt architektoniczno- budowlany jest sprawdzany pod względem zgodności z planem miejscowym, kompletności, z wymaganiami ochrony środowiska oraz wykonania przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane. Projekt zagospodarowania terenu podlega natomiast pełnej weryfikacji pod względem zgodności z prawem. W odniesieniu do kwestii zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego dokonując sprawdzeń uwzględniono wszystkie – mające znaczenie w sprawie zapisy planu miejscowego. Słusznie projekt zagospodarowania działki uznano za zgodny z prawem. W istocie bowiem wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie przepis § 7 ust.3 planu dopuszcza posadowienie zabudowy mieszkaniowej z dominantami o wysokości powyżej 5 kondygnacji w eksponowanych miejscach. Budynek o wysokości kaskadowej od 4 do 6 kondygnacji nadziemnych usytuowany jest od frontu działki przy ulicy P. Spełnia zatem warunek posiadania dominanty w miejscu eksponowanym. Za niezasadny uznać należało zarzut naruszenia normy zawartej w § 36 ust.3 pkt. 2 planu. W niniejszej sprawie przepis ten nie miał zastosowania. Na terenie objętym przedmiotem zainwestowania w zakresie odprowadzania ścieków deszczowych obowiązuje norma zawarta w pkt.3 ust.3 § 36 planu, w myśl której do czasu pełnej realizacji systemu kanalizacji miejskiej dopuszcza się odprowadzanie ścieków deszczowych z zabudowy mieszkaniowej i usługowej do gruntu we własnym zakresie, w przypadku występowania wystarczająco chłonnej powierzchni biologicznie czynnej działki . Przepis ten pozostaje w zgodzie z § 19 ust.2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 24 lipca 2006r. w sprawie warunków jakie należy spełnić przy wprowadzaniu ścieków do wód lub do ziemi oraz w sprawie substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego (Dz.U. 2006.137.984 ze zmianami). Jak wynika z projektu inwestor zagospodaruje wody opadowe z terenów utwardzeń i dachów do otwartego, odparowywanego zbiornika retencyjnego. Inwestor nałożonemu nań obowiązkowi wynikającemu z § 36 ust.3 pkt. 3 planu nie tylko zadośćuczynił, ale poprzez montaż zbiornika uczyni więcej niżby do niego w świetle mających zastosowanie uregulowań należało. Brak podstaw, by w takiej sytuacji żądać od inwestora podczyszczania ścieków przed ich odprowadzeniem do zbiornika. Wbrew skardze kasacyjnej zatem zarzut naruszenia 35 ust.1 pkt.1 ustawy prawo budowlane nie mógł zostać uznany za zasadny. Raz jeszcze podkreślić należy, że przepis art. 35 Prawa budowlanego przewiduje ograniczony zakres badania projektu budowlanego przez organy nadzoru budowlanego. Stosownie do art. 34 ust. 3 pkt 1 i pkt 2 Prawa budowlanego projekt budowlany składa się m.in. z projektu zagospodarowania działki lub terenu oraz z projektu architektoniczno-budowlanego. W wyniku nowelizacji art. 35 tej ustawy (art. 1 pkt 28 lit. b ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw, Dz. U. Nr 80, poz. 718), która weszła w życie z dniem 11 lipca 2003 r., do Prawa budowlanego wprowadzono zasadę wyłącznej odpowiedzialności za projekt architektoniczno-budowlany projektanta oraz osoby sprawdzającej. Zmiana ta spowodowała, że uprawnienia kontrolne organu administracji architektoniczno-budowlanej w postępowaniu w sprawie o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę (ewentualnie o wydanie decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego) zostały ograniczone w odniesieniu do projektu architektoniczno budowlanego do kompetencji obejmującej sprawdzenie jego zgodności z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. Sprawdzanie zgodności z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, zostało natomiast ograniczone do projektu zagospodarowania działki – art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego (por. wyrok NSA z dnia 21 sierpnia 2008 r., sygn. akt II OSK 940/07, wyrok NSA z dnia 30.1.2015, sygn. akt II OSK 1535/13). Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych). W niniejszej sprawie nie miał racji skarżący kasacyjnie wskazując na wadliwość projektu zagospodarowania działki z powodu sprzeczności z § 12 ust. 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie z uwagi na mniejszą niż wymagana odległość od granicy działki pochylni. W myśl ww normy odległość od granicy z sąsiednią działką budowlaną nie może być mniejsza niż 1,5 m od okapu, gzymsu, balkonu, lub daszku nad wejściem, a także do takich części budynku jak galeria, taras, schody zewnętrzne, pochylnia, lub rampa; 4m od zwróconego w stronę tej granicy otworu okiennego, umieszczonego w dachu lub połaci dachowej. Jak wynika z projektu stanowiąca element domu pochylnia znajduje się całkowicie poniżej poziomu terenu. Z kolei zaś zgodnie z § 12 ust. 7 rozporządzenia odległości od granicy z sąsiednią działką budowlaną do podziemnej części budynku, a także budowli podziemnej spełniającej funkcje użytkowe budynku, znajdujących się całkowicie poniżej poziomu otaczającego terenu nie ustala się. Z tych względów nie mógł być skuteczny zarzut naruszenia art. 35 ust. 1pkt.2 ustawy prawo budowlane. Sąd I instancji prawidłowo uznał, że w ramach przesłanki badania zgodności projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, organy nie mogą oceniać spełnienia warunków określonych w § 203 – 206 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Kwestie takie jak bezpieczeństwo konstrukcji budynków i wpływ realizacji inwestycji na bezpieczeństwo budynków sąsiednich wchodzą w zakres projektu architektoniczno-budowlanego. Jeżeli więc zagadnienia te nie mieszczą się w zakresie projektu zagospodarowania działki lub terenu, to nie istniały podstawy do badania przez organy architektoniczno-budowlane prawidłowości rozwiązań przyjętych w projekcie budowlanym z przepisami techniczno-budowlanymi. W ramach przesłanki badania zgodności projektu zagospodarowania działki nie można było oceniać zarzutu naruszenia art. 124 pkt.6 i 122 pkt.8 ustawy z dnia 18 lipca 2001r. Prawo wodne (Dz.U.2012.145). Wskazane przepisy prawa wodnego stanowią o przesłankach koniecznych do wydania pozwolenia wodnoprawnego. Z kolei zaś projekt zagospodarowania działki lub terenu, sporządzony na aktualnej mapie, obejmuje określenie granic działki lub terenu, usytuowanie, obrys i układy istniejących i projektowanych obiektów budowlanych, sieci uzbrojenia terenu, sposób odprowadzania lub oczyszczania ścieków, układ komunikacyjny i układ zieleni, ze wskazaniem charakterystycznych elementów, wymiarów, rzędnych i wzajemnych odległości obiektów, w nawiązaniu do istniejącej i projektowanej zabudowy terenów sąsiednich. Nie sposób zatem przyjąć by wskazane normy prawa wodnego stanowiły regulację odnoszącą się w jakikolwiek sposób do projektu zagospodarowania działki. Ponadto badany projekt budowlany zgodnie z wymogami zawartymi w art. 34 ust.3 pkt.4 prawa budowlanego zawiera wyniki badań geologiczno-inżynierskich, z których wynika, że wypompowanie wody z obszaru budynku na czas budowy nie spowoduje powstanie leja depresji poza obrys budynku, co czyni w takiej sytuacji zbędnym uzyskanie decyzji o pozwoleniu wodnoprawnym. Z opinii geologiczno inżynierskiej wynika ponadto, że projektowana inwestycja nie będzie mieć wpływu na zmianę warunków geologiczno inżynierskich. Raz jeszcze podkreślić należy, że kwestie wchodzące w zakres projektu architektoniczno budowlanego, stanowiące o prawidłowości rozwiązań w nim przyjętych nie mogą być przedmiotem badania przez organy. Odpowiedzialność za merytoryczną zawartość projektu architektoniczno budowlanego ponosi wyłącznie projektant oraz w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu sprawdzający projekt. Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło