II OSK 1731/13
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-03-04
Skład orzekający: Sędzia NSA Małgorzata Stahl, Sędzia NSA Maciej Dybowski, Sędzia del. WSA Czesława Nowak - Kolczyńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy cofnięcie skargi kasacyjnej przez stronę, które nie zmierza do obejścia prawa i nie powoduje utrzymania w mocy aktu dotkniętego wadą nieważności, powinno skutkować umorzeniem postępowania kasacyjnego?Ratio decidendi
Cofnięcie skargi kasacyjnej przez stronę jest dopuszczalne, jeśli nie zmierza do obejścia prawa i nie spowoduje utrzymania w mocy aktu dotkniętego wadą nieważności. W takiej sytuacji sąd umarza postępowanie kasacyjne. Brak jest podstaw prawnych do zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz strony przeciwnej w przypadku umorzenia postępowania na skutek cofnięcia skargi.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej wniesionej od wyroku WSA w Gdańsku, który uchylił decyzję Wojewody dotyczącą zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Po wniesieniu skargi kasacyjnej przez inwestora, skarżący kasacyjnie cofnął skargę. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał kwestię dopuszczalności cofnięcia skargi i jej skutków procesowych.Rozstrzygnięcie
Umorzono postępowanie kasacyjne, oddalono wniosek o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego, zwrócono P. W. uiszczony wpis od skargi kasacyjnej.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Stahl Sędziowie: Sędzia NSA Maciej Dybowski (spr.) Sędzia del. WSA Czesława Nowak - Kolczyńska Protokolant: starszy asystent sędziego Iwona Ścieszka po rozpoznaniu w dniu 4 marca 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej P. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 13 marca 2013 r. sygn. akt II SA/Gd 728/12 w sprawie ze skargi S. K. i T. K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] 2012 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę postanawia: 1. umorzyć postępowanie kasacyjne, 2. oddalić wniosek o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego, 3. zwrócić P. W. z kasy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku uiszczony wpis od skargi kasacyjnej w kwocie 250 (dwieście pięćdziesiąt) złotych.
Wyrokiem z dnia 13 marca 2013 r., sygn. akt II SA/Gd 728/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w sprawie ze skargi S. K. i T. K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] 2012 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1. uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta [...] z [...] 2012 r. nr [...]; 2. zasądził od Wojewody [...] na rzecz skarżących S. K. i T. K. solidarnie kwotę 997 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wyrok ów zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Ostateczną decyzją z [...] 2010 r. nr [...] (dalej decyzja z [...] 2010 r.), Prezydent Miasta [...] (dalej Prezydent bądź organ I instancji) zatwierdził projekt budowlany i udzielił B. W, S. W. i P. W. (dalej inwestorzy) pozwolenia na budowę - przebudowę i rozbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej, usytuowanego na działce nr [...] obr. [...], położonej przy ul. [...] w [...], na granicy z działką nr [...] obr. [...] położoną przy ul. [...].
Pismem z 30 września 2010 r. S. K. i T. K. (dalej skarżące) wniosły do Prezydenta o wznowienie postępowania w przedmiotowej sprawie. W uzasadnieniu wskazały, że nie brały udziału w postępowaniu, mimo że winny być jego stronami, gdyż należąca do nich nieruchomość graniczy bezpośrednio z działką inwestorów i tym samym znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji objętej pozwoleniem na budowę. Oświadczyły, że o wydaniu pozwolenia na budowę dowiedziały się 9 września 2010 r.
Postanowieniem z [...] 2010 r. nr [...], wznowiono postępowanie w przedmiotowej sprawie.
Postanowieniem z [...] 2010 r. nr [...], Prezydent zobowiązał inwestorów do dostarczenia opinii rzeczoznawcy ds. ochrony przeciwpożarowej i opracowania dotyczącego zacieniania istniejącego budynku skarżących przez planowaną inwestycję.
Decyzją z [...] 2010 r. nr [...] (dalej decyzja z [...] 2010 r.), Prezydent odmówił uchylenia decyzji ostatecznej z [...] 2010 r.
Rozpoznając odwołanie skarżących Wojewoda [...] (dalej Wojewoda bądź organ II instancji) decyzją [...] 2011 r. nr [...] (dalej decyzja z [...] 2011 r.) utrzymał w mocy decyzję z [...] 2010 r.
Wyrokiem z 22 września 2011 r., sygn. akt II SA/Gd 278/11 (dalej wyrok z 22 września 2011 r.), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, po rozpoznaniu skargi skarżących, uchylił decyzję z [...] 2011 r. i poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] 2010 r., z uwagi na uchybienie formalne - wydanie postanowienia wszczynającego postępowanie wznowieniowe przez osobę nieuprawnioną do działania w imieniu Prezydenta Miasta [...].
Rozpatrując ponownie przedmiotową sprawę, Prezydent postanowieniem z dnia [...] 2012 r., wszczął postępowanie wznowieniowe zgodnie z wnioskiem skarżących. Decyzją z [...] 2012 r. nr [...] (dalej decyzja z [...] 2012 r.), Prezydent na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 kpa odmówił uchylenia decyzji z [...] 2010 r. w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielania pozwolenia na budowę inwestycji przy ul. [...].
W uzasadnieniu organ w sposób chronologiczny przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania, obszernie przytoczywszy motywy decyzji z [...] 2010 r. Zatwierdzony decyzją o pozwoleniu na budowę projekt budowlany sporządzili uprawnieni projektanci, którzy ponoszą zawodową odpowiedzialność za sporządzony projekt. Projekt budowlany i zagospodarowania terenu spełniły warunki zawarte w decyzji o warunkach zabudowy z [...] 2010 r., która nie określiła drugiej linii zabudowy od strony ogrodu, ograniczającej długość projektowanego budynku o 10,5 m. Decyzja odnosi się do kwestionowanej przez wnioskodawczynie szerokości budynku, ale tylko do części frontowej, którą projekt zachował. Inwestor przedłożył na wezwanie organu analizę zacienienia, z której wynika, że warunki techniczne w tym zakresie zostały spełnione. Inwestorzy przedłożyli uzgodnienie w zakresie bezpieczeństwa przeciwpożarowego, potwierdzające zasadność zastosowanego rozwiązania projektowanych naświetli w ścianie oddalonej o 3 m od granicy z działką budowlaną. Organ stwierdził, że usytuowanie naświetli jest zgodne z § 12, 271-273 w zw. z § 232 ust. 6 rozporządzenia [Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r.] w sprawie warunków technicznych jakimi powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie [Dz. U. nr 75, poz. 690 ze zm., dalej rozporządzenie]. Organ uznał, że brak przesłanek merytorycznych do uchylenia kwestionowanej decyzji o pozwoleniu na budowę, bowiem skarżącym nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu o pozwoleniu na budowę.
W odwołaniu od decyzji z [...] 2012 r. skarżące podniosły zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania.
Wskazały, że wydana decyzja narusza normę art. 28 ust. 2 [ustawy z dnia 7 lipca 1994 r.] Prawo budowlane [t.j. Dz. U. z 2010 r. nr 243, poz. 1623 ze zm., dalej pb], bowiem ich nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji. Zdaniem skarżących organ nieprawidłowo dokonał analizy nasłonecznienia, bowiem z uwagi na różnicę poziomów gruntu na obu nieruchomościach, wysokość zabudowy planowanej przez inwestora liczona od poziomu gruntu wynosi 8,3 a nie 7 m, zatem rozbudowa obiektu na ich nieruchomości winna być odsunięta od granicy o 5,3 m. Zbliżenie do granicy i wysokość projektowanego budynku powoduje zacienienie nieruchomości odwołujących się, wpływa niekorzystnie na charakterystykę energetyczną ich budynku i zwiększenie kosztów ogrzewania. Pozwolenie na budowę wydano z naruszeniem § 12 rozporządzenia, bowiem budynek z otworami okiennymi zwróconym w stronę sąsiedniej działki winien być usytuowany w odległości 4 m od granicy działki. Organ niesłusznie zaakceptował zbliżenie do granicy na 3 m, wskazując, że przewidziane w ścianie otwory mają charakter naświetli i powołał się na § 271-273 i 232 ust. 6 rozporządzenia. Przewidziany w projekcie do rozbiórki garaż stoi na granicy ich nieruchomości a nawet ją przekracza. Zarzuciły sprzeczności projektu budowlanego z decyzją o warunkach zabudowy, wskazały błędy w zakresie wskaźnika powierzchni zabudowy i brak badań geotechnicznych.
Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] 2012 r. nr [...] (dalej decyzja z [...] 2012 r.), utrzymał w mocy decyzję z [...] 2012 r. W uzasadnieniu Wojewoda wskazał, że planowana rozbudowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce nr [...], zaprojektowana z zachowaniem wymaganych prawem odległości od granic działki, nie wprowadzi ograniczeń w zagospodarowaniu sąsiadującej z inwestycją nieruchomości obejmującej działkę nr [...]. Zgodnie z art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 pb nie znajduje się ona w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji. Planowana inwestycja nie ogranicza możliwości rozbudowy budynku położonego na działce skarżących, zgodnie z wymogami rozporządzenia. Wpływ inwestycji na nieruchomość sąsiednią m.in. przez zwiększenie zacienienia działki, co podnoszą odwołujące, nie ogranicza możliwości jej zagospodarowania zgodnie z przepisami. Możliwa jest zarówno rozbudowa lub nadbudowa istniejącego budynku na działce odwołujących się. Wymogi dotyczące zapewnienia czasu nasłonecznienia pomieszczeń mieszkalnych określa § 60 rozporządzenia, który mówi, że pokoje mieszkalne winny mieć zapewniony czas nasłonecznienia co najmniej 3 godziny w dniach równonocy (21 marca i 21 września) w godzinach 700-1700, przy czym w mieszkaniu wielopokojowym dopuszcza się ograniczenie tego wymagania co najmniej do jednego pokoju. Warunek ten w przedmiotowej sprawie jest spełniony, co potwierdza analiza znajdująca się w aktach sprawy. Planowana inwestycja nie wprowadza ograniczeń w możliwości zagospodarowania nieruchomości skarżących związanych z § 13 ust. 1 rozporządzenia, który stanowi, że odległość budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów winna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń - co uznaje się za spełnione, jeżeli między ramionami kąta 60°, wyznaczonego w płaszczyźnie poziomej, z wierzchołkiem usytuowanym w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego, nie znajduje się przesłaniająca część tego samego budynku lub inny obiekt przesłaniający w odległości mniejszej niż wysokość przesłaniania - dla obiektów przesłaniających o wysokości do 35 m. Biorąc pod uwagę, że wysokość rozbudowywanej części budynku nieznacznie przekracza 7 m, a odległość między tą rozbudową a mogącą powstać na działce nr [...], w odległości 4 m od jej granicy, ścianą z otworami okiennymi wyniosłaby 7 m, należy uznać, że przepis § 13 ust. 1 rozporządzenia byłby spełniony dla okien usytuowanych 4 m od granicy działki.
Projekt budowlany spełnia wymogi dotyczące odległości budynku od granicy sąsiedniej działki budowlanej, zawarte w § 12 rozporządzenia. W rozbudowywanym budynku, w ścianie odległej o 3 m od granicy działki należącej do skarżących, zaprojektowano nieotwieralne naświetla o odporności ogniowej El 60, przez co pozostaje ona ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych i spełnia warunki rozporządzenia. Przyjęcie takiego rozwiązania nie powoduje objęcia sąsiedniej działki obszarem oddziaływania inwestycji, ponieważ wykonanie w ścianie zwróconej w stronę sąsiedniej działki przeszkleń umożliwiających widok na tę działkę nie stoi w sprzeczności z żadnym przepisem prawa, ani nie ogranicza możliwości zagospodarowania sąsiedniej działki.
Organ stwierdził, że decyzja z [...] 2012 r. i decyzja o pozwoleniu na budowę nie obejmują swym zakresem postępowania w sprawie rozbiórki garażu, w związku z powyższym organ nie jest uprawniony do wypowiadania się w tej kwestii w przedmiotowym postępowaniu.
Wojewoda wskazał, że w przypadku braku podstaw do uchylenia ostatecznej decyzji z uwagi na przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 kpa, tj. stwierdzeniu, że określony podmiot nie posiada przymiotu strony, organ odmawia uchylenia decyzji dotychczasowej, nie poddając merytorycznej ocenie całości poprzedzającego ją postępowania. Prezydent, mając na uwadze treść art. 28 ust. 2 pb, miał podstawę by uznać, że działka nr [...], znajduje się poza obszarem oddziaływania projektowanej inwestycji, wobec czego jej właścicielom nie przysługuje status stron postępowania. Wobec tego organ I instancji zasadnie odmówił uchylenia dotychczasowej decyzji.
Skargę na powyższą decyzję wywiodły skarżące, domagając się uchylenia w całości zaskarżonej decyzji i skierowania sprawy do ponownego rozpoznania. Decyzji zarzucono naruszenie: prawa procesowego, przez niewłaściwe zastosowanie w sprawie przepisu art. 6, 7 i 145 § 1 kpa; prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 28 ust. 2 pb, przez odmowę uznania skarżących za strony postępowania, niewłaściwe zastosowanie art. 35 ust. 1 pkt 1 i ust. 3 pb, przez wydanie pozwolenia na budowę mimo braku zgodności projektu budowlanego z decyzją o warunkach zabudowy, naruszenie przepisów § 6, 12 i 13 rozporządzenia przez wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę w sposób sprzeczny z rozporządzeniem; art. 2, 32 i 64 Konstytucji RP, przez wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę w sposób naruszający zasadę równości wobec prawa, bezprawnie ograniczenie prawa własności skarżących, stojące w sprzeczności z zasadą sprawiedliwości społecznej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, art. 135 i 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej ppsa) orzekł jak w sentencji wyroku.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że w niniejszej sprawie, organ wydający pozwolenia na budowę zobligowany był, z uwagi na bliskość planowanej rozbudowy i sąsiedniej nieruchomości stanowiącej własność skarżących, zobligowany rozważyć wynikające z przepisów rozporządzenia kwestie zachowania odległości budynku od granicy i nasłonecznienia. Taka konieczność przemawiała za uznaniem, że skarżące winny posiadać status stron w postępowaniu o wydanie pozwolenie na budowę. Skarżące kwestionowały prawidłowość dokonanej oceny w zakresie nasłonecznienia powołując się na różnicę w poziomie terenów. Kwestia ta wymagała badania, co przemawia za uznaniem, że skarżące winny posiadać przymiot stron postępowania, by móc kontrolować prawidłowość ocen dokonanych przez organy w tym zakresie. Organy nie dokonały ustaleń w tym zakresie i nie ustosunkowały się do podniesionego zarzutu różnic w poziomie terenu. Kwestia ta wymaga zbadania w toku ponownego rozpatrzenia sprawy.
Skarżące kwestionowały zachowanie przewidzianej w rozporządzeniu odległości planowanej rozbudowy od granicy nieruchomości.
W projekcie przebudowy przyjęto, że ściana w rozbudowywanym budynku na działce nr [...], zwrócona w kierunku granicy z działką nr [...] wyposażona będzie w tzw. naświetla, czyli nieotwieralne otwory umożliwiające dostęp światła. Organy uznały, że z uwagi na nieotwieralność naświetli nie winny być one traktowane jako otwory okienne w rozumieniu § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia, a zachowanie odległości 3 m od granicy z działką nr [...] uznano za pozostające w zgodzie z przepisem.
Sąd I instancji nie zgodził się z tym stanowiskiem. W § 12 ust. 1 pkt 1 i następnych jednostkach redakcyjnych tego przepisu normodawca posłużył się określeniem otwory okienne i drzwiowe, nie zawierając definicji tego pojęcia. W przepisach dotyczących oświetlenia pomieszczeń, użył określenia okna (§ 57 ust. 2 rozporządzenia).
W języku potocznym za otwór okienny uznaje się otwór w ścianie budynku umożliwiający dostęp światła do wnętrza budynku, jak również widok na zewnątrz budynku. Taką samą funkcję pełni wypełnienie otworu okiennego w postaci okna, chroniąc dodatkowo wnętrze budynku przed czynnikami atmosferycznymi. Zarówno okno, jaki i otwór okienny, pełnią tę samą zasadniczą funkcję związaną z zapewnieniem dostępu światła i widoku. Z wykładni językowej wynika zatem, że funkcja otworu okiennego i okna jest tożsama, natomiast otwór okienny nie jest zabudowany oknem.
W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8.12.2008 r., II OSK 1544/07, wyrażono stanowisko, że jeśli chodzi o znaczenie wyrażeń "otwory", "otwory okienne" i "okna" użytych w § 12 ust. 3 i ust. 6 oraz w art. 57 ust. 2 rozporządzenia, to zgodnie z dyrektywami interpretacyjnymi wykładni językowej, że gdy nie ma w tekście prawnych definicji legalnych, interpretowanym zwrotom prawnym nie należy nadawać znaczenia odmiennego od potocznego, chyba że istnieją dostateczne racje przypisania im odmiennego znaczenia, a także, że bez umotywowanych racji nie należy identycznym sformułowaniom w tym samym akcie prawnym nadawać różnych znaczeń. W przepisach tych zatem użyto wyrazów i zwrotów tożsamych.
Otwory w ścianie budynku wypełnione przezroczystymi przegrodami zapewniającymi dostęp światła dziennego i widok, zdaniem Sądu I instancji, pełnią taka samą funkcję jak okna, czy też otwory okienne. Kwestia braku otwieralności takich okien nie może mieć znaczenia dla oceny ich charakteru na gruncie § 12 rozporządzenia. Także tradycyjne okna mogą mieć charakter okien, które nie są otwierane. Wykładnię taką potwierdza treść innych unormowań rozporządzenia, które w § 38, 106 ust. 2 pkt 2, czy § 147 ust. 2 wskazuje na istnienie okien otwieranych jak i okien nieotwieranych.
Uznania wykonanych otworów za otwory okienne wymaga także konieczność zapewnienia spójności unormowań rozporządzenia. Rozporządzenie w § 57 przewiduje, że pomieszczenie przeznaczone na pobyt ludzi winno mieć zapewnione oświetlenie dzienne, dostosowane do jego przeznaczenia, kształtu i wielkości, z uwzględnieniem warunków określonych w § 13 oraz w ogólnych przepisach bezpieczeństwa i higieny pracy (ust.1). W pomieszczeniu przeznaczonym na pobyt ludzi stosunek powierzchni okien, liczonej w świetle ościeżnic, do powierzchni podłogi, winien wynosić co najmniej 1:8, a w innym pomieszczeniu, w którym oświetlenie dzienne jest wymagane ze względów na przeznaczenie - co najmniej 1:12 (ust.2).
Rozbudowę budynku na działce nr [...] zaprojektowano w taki sposób, że w jego ścianie zlokalizowanej w odległości 3 m od granicy z sąsiednią działką budowlaną nr [...] umieszczono nieotwieralne przeszklenia nazwane "naświetlami", odpowiadające normom w zakresie ochrony przeciwpożarowej. Z projektu budowlanego wynika, że planowane naświela mają zapewnić dostęp światła dziennego do zaprojektowanych pomieszczeń i są w tych pomieszczeniach jedynym źródłem dostępu światła. Spełnienie wymogu § 57 rozporządzenia następuje w tych pomieszczeniach przez wykonanie naświetli. Traktowanie naświetli, jako elementu stanowiącego spełnienie wymogu § 57 rozporządzenia prowadzi do uznania, że naświetla te są oknami w rozumieniu tego przepisu. Takie samo znaczenie należy zatem nadać naświetlom na gruncie § 12 rozporządzenia (wyrok NSA z 8.12.2008 r., II OSK 1544/07)
Przepis § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia z 2002 r. zakazuje umieszczania otworów okiennych w ścianach znajdujących się w odległości mniejszej niż 4 m od granicy z sąsiednią działką budowlaną co oznacza, że zaprojektowana zabudowa nie odpowiada wymogom technicznym rozporządzenia. Bez znaczenia jest, jaki rodzaj okna zostanie umieszczony w zaprojektowanym otworze okiennym. Dotyczy to również okien z materiałów niepalnych czy trudno zapalnych i okien nieotwieralnych. Okoliczności te są z punktu widzenia § 12 rozporządzenia obojętne.
W § 12 ust. 4 rozporządzenia wskazano, że usytuowanie budynku na działce budowlanej w sposób, o którym mowa w ust. 2 i 3, powoduje objęcie sąsiedniej działki budowlanej obszarem oddziaływania w rozumieniu art. 3 pkt 20 pb. Przepisy § 12 ust. 2 i 3 rozporządzenia przewidują wyjątkowe zmniejszenie odległości zasadniczych przewidzianych w § 12 ust. 1 rozporządzenia. W takiej sytuacji prawodawca przewidział objęcie nieruchomości sąsiednich obszarem oddziaływania inwestycji.
Z analogiczną sytuacją mamy do czynienia w kontrolowanej sprawie, w której zaprojektowano ścianę budynku zwróconego otworami okiennymi w odległości 3 m od granicy z sąsiednią działką budowlaną. Wobec zmniejszenia dystansu dzielącego ścianę z otworami okiennymi od granicy z działką sąsiednią do 3 m, zamiast wymaganych 4 m, w sprawie nie zachodzą przesłanki § 12 ust. 1 rozporządzenia. Uzasadnia to objęcie działki skarżących obszarem oddziaływania projektowanej inwestycji. Skarżącym należało w niniejszej sprawie przyznać przymiot stron postępowania także na gruncie wąskiej wykładni art. 28 ust. 2 pb, zawężającej krąg stron do właścicieli nieruchomości, w przypadku których doszło do naruszenia obowiązujących przepisów.
Sposób usytuowania działki objętej inwestycją w bezpośrednim sąsiedztwie działki skarżących oraz sposób usytuowania obiektów budowlanych istniejących i planowanych, uzasadnia przyjęcie, że planowana inwestycja oddziałuje na zagospodarowanie działki sąsiedniej i objęcie jej zakresem oddziaływania tej inwestycji. Legitymuje to jej właścicielki do udziału w postępowaniu w przedmiocie pozwolenia na budowę. Pozbawienie statusu strony właścicielek działki bezpośrednio graniczącej z terenem objętym inwestycją i uniemożliwienie im wzięcia czynnego udziału w postępowaniu w celu ochrony ich interesów, Sąd I instancji uznał za niezgodne z prawem. Skarżącym należy umożliwić wzięcie udziału w postępowaniu mającym na celu weryfikację decyzji o pozwoleniu na budowę. Postępowanie to nie musi doprowadzić do wyeliminowania pozwolenia na budowę z obrotu prawnego, ale umożliwi skarżącym ochronę ich interesów prawnych i kontrolę prawidłowości wydanej decyzji.
Organy administracji orzekając w toku wznowionego postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę naruszyły unormowanie art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 pb.
Sąd I instancji zaznaczył, że organ ponownie rozpoznając ponownie sprawę obowiązany będzie uznać, że skarżące posiadają status stron postępowania. W toku postępowania wznowieniowego organ winien ocenić prawidłowość wydanej decyzji o pozwoleniu na budowę. Na tym etapie organ winien rozważyć podniesione przez skarżące zarzuty dotyczące zacienienia ich nieruchomości przez planowaną inwestycję, sprzeczności projektu budowlanego z decyzją o warunkach zabudowy i wszelkie inne zarzuty dotyczące wadliwości wydanego pozwolenia na budowę. Organ będzie przy tym związany przedstawioną w niniejszym wyroku wykładnią § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia i w związku z tym zastosuje art. 35 ust. 3 pb.
Skargę kasacyjną na powyższe rozstrzygnięcie wywiódł P. W.i (dalej skarżący kasacyjnie) reprezentowany przez radcę prawnego R. S., zarzucając naruszenie:
I. prawa materialnego przez błędną wykładnię:
1.art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 pb, polegającą na mylnym przyjęciu, że właściciele sąsiednich nieruchomości uzyskują przymiot stron postępowania zawsze ilekroć kwestia wpływu inwestycji na te nieruchomości musi być przez organ rozważana i przyznaniu na tej podstawie właścicielom nieruchomości sąsiedniej przymiot stron postępowania, podczas gdy z treści wskazanego przepisu wynika, że właściciele nieruchomości sąsiednich winni uzyskiwać przymiot stron postępowania jedynie w sytuacji, gdy ich nieruchomości faktycznie znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu tj. w obszarze wyznaczonym w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu;
2. § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia w zw. z art. 5 ust. 1, art. 7 ust. 1 pkt 1, art. 3 pkt 20 pb, przez błędne uznanie, że użyte w § 12 ust. 1 pkt 1 pojęcie otworu okiennego obejmuje również pojęcie naświetli, czyli nieotwieranych otworów i uznanie w ten sposób, że zaprojektowana zabudowa nie odpowiada wymogom z rozporządzenia (a tym samym narusza art. 5 ust. 1 pb) i oddziałuje na nieruchomości sąsiednie;
3. błędne zastosowanie § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia, stanowiące konsekwencję błędnej interpretacji, o której mowa w punkcie poprzedzającym pojęcie otworu okiennego użytego w tym przepisie, zamiast § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia;
II. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy - art. 133 § 1 ppsa przez pominięcie znajdujących się w aktach sprawy opracowań w przedmiocie wpływu planowanej inwestycji na istniejący budynek skarżących, obejmujące schematy zacienień i nasłoneczni[a].
Wskazując na powyższe naruszenia skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną S. K. i T. K., reprezentowane przez radcę pr. D. K., wniosły o oddalenie skargi kasacyjnej w całości i zasądzenie od skarżącego kasacyjnie na rzecz uczestniczek solidarnie kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.
Pismem z 24 lutego 2014 r. (data wpływu do Sądu 27 lutego 2014 r.; k. 244 akt sądowych) skarżący kasacyjnie P. W. cofnął skargę kasacyjną. Pełnomocnik skarżącego pismem z 21 lutego 2014 r. oświadczył, że jego pełnomocnictwo wygasło (data wpływu do Sądu 28 lutego 2014 r.; k. 246 akt sądowych). Na rozprawie dnia 4 marca 2014 r. pełnomocnik uczestniczek wniósł jedynie o zasądzenie kosztów postępowania (k. 249 akt sądowych).
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zgodnie z art. 60 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 zm. 1101 i 1529, dalej ppsa) skarżący może cofnąć skargę. Cofnięcie skargi wiąże sąd. Jednakże sąd uzna cofnięcie skargi za niedopuszczalne, jeżeli zmierza ono do obejścia prawa lub spowodowałoby utrzymanie w mocy aktu lub czynności dotkniętych wadą nieważności. Przepis ten ma również odpowiednie zastosowanie do skarg kasacyjnych na mocy art. 193 ppsa.
Skarżący kasacyjnie może rozporządzać skargą kasacyjną po jej wniesieniu, ponieważ jego oświadczenie w tej kwestii, co do zasady, jest wiążące dla sądu. Odpowiednie stosowanie w postępowaniu kasacyjnym art. 60 ppsa oznacza, że należy odmówić uwzględnienia żądania skarżącego w sytuacji, gdy cofnięcie spowodowałoby uprawomocnienie się zaskarżonego orzeczenia wydanego w postępowaniu sądowoadministracyjnym dotkniętym wadą nieważności, którą - stosownie do art. 183 ppsa - Naczelny Sąd Administracyjny bierze pod rozwagę z urzędu, niezależnie od granic skargi kasacyjnej (postanowienia NSA z: 20.6.2008 r., II FSK 575/07, Lex nr 479000; 27.6.2008 r., II FSK 573/07, Lex 475575; 23.9.2010 r., I OSK 1517/10, Lex 741557; 20.12.2013 r., I OSK 1689/13, Lex 1404097).
W kontrolowanej sprawie brak podstaw do przyjęcia, że zachodzi jakakolwiek z przesłanek nieważności postępowania wymienionych w art. 183 § 2 ppsa, jak również cofnięcie nie zmierza do obejścia prawa. Dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że cofnięcie skargi kasacyjnej jest dopuszczalne.
Mając powyższe na uwadze, skoro skarżący kasacyjnie cofnął skargę kasacyjną wniesioną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 13 marca 2013 r., II SA/Gd 728/12, a Naczelny Sąd Administracyjny uznał cofnięcie tej skargi za dopuszczalne, bowiem nie zmierza ono do obejścia prawa i nie spowoduje utrzymania w mocy aktu dotkniętego wadą nieważności, należało umorzyć przedmiotowe postępowanie kasacyjne.
Biorąc pod uwagę powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 161 § 1 pkt 1 w zw. z art. 193 ppsa, postanowił jak w sentencji postanowienia. O zwrocie wpisu od skargi kasacyjnej orzeczono na podstawie art. 232 § 1 pkt 1 ppsa.
Naczelny Sąd Administracyjny nie uwzględnił wniosku pełnomocnika uczestniczek o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego, bowiem brak jest podstaw prawnych do zasądzenia na rzecz strony przeciwnej kosztów postępowania kasacyjnego w przypadku umorzenia postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym na skutek cofnięcia skargi kasacyjnej. Art. 199 ppsa stanowi, że strony ponoszą koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy przepis szczególny stanowi inaczej. W dyspozycji art. 209 ppsa ustawodawca wskazał, że wniosek strony o zwrot kosztów sąd rozstrzyga w każdym orzeczeniu uwzględniającym skargę i w orzeczeniu o którym mowa w art. 201, 203, i 204. Oznacza to, że nie ma podstaw do orzekania o zwrocie kosztów postępowania między stronami w innych orzeczeniach kończących postępowanie, niż wskazane w wyżej wymienionych przepisach (postanowienie NSA z 4.1.2013 r., I OSK 1009/12, Lex nr 1273817).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło