II OSK 2743/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-06-16

Skład orzekający: Jerzy Stelmasi, Maria Czapska – Górnikiewicz, Rafał Wolnik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję organu odwoławczego, stosując art. 138 § 2 k.p.a. i art. 153 p.p.s.a., mimo istotnej zmiany stanu faktycznego sprawy polegającej na zrealizowaniu inwestycji?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił zaskarżoną decyzję, mimo błędnego uzasadnienia. Kluczową kwestią była istotna zmiana stanu faktycznego sprawy polegająca na zrealizowaniu inwestycji, co czyniło postępowanie w przedmiocie pozwolenia na budowę bezprzedmiotowym. W takiej sytuacji organ odwoławczy powinien był umorzyć postępowanie na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., a nie stosować art. 138 § 2 k.p.a.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła pozwolenia na rozbudowę i nadbudowę budynku mieszkalnego z funkcją usługowo-handlową. Po uchyleniu przez WSA decyzji Wojewody Mazowieckiego z powodu nierozpoznania wszystkich zarzutów odwołania, organ ten wydał kolejną decyzję, uchylając decyzję organu I instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. WSA uchylił tę decyzję, uznając wadliwe zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a. i naruszenie art. 153 p.p.s.a. Skarżąca kasacyjnie K.K. zarzuciła WSA błędy w wykładni i zastosowaniu przepisów. NSA oddalił skargę kasacyjną, wskazując na istotną zmianę stanu faktycznego sprawy – zrealizowanie inwestycji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną. Odstąpiono od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak sędzia NSA Maria Czapska – Górnikiewicz sędzia del. WSA Rafał Wolnik (spr.) Protokolant starszy inspektor sądowy Anna Połoczańska po rozpoznaniu w dniu 16 czerwca 2015 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 lipca 2013 r. sygn. akt VII SA/Wa 2260/12 w sprawie ze skargi T.P. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i pozwolenia na budowę 1. oddala skargę kasacyjną, 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości. Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi T.P. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] sierpnia 2012 r., Nr [...], w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku, zasądził od Wojewody Mazowieckiego na rzecz skarżącego kwotę 757,00 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego oraz przyznał zwrot kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej uczestniczce postępowania. W uzasadnieniu powyższego wyroku zawarto następujące ustalenia faktyczne: Przedmiotem skargi była decyzja Wojewody Mazowieckiego wydana po rozpatrzeniu odwołania K.K. od decyzji Prezydenta Miasta Siedlce z dnia [...] września 2008 r. nr [...]. Tą ostatnio wymienioną decyzją, organ pierwszej instancji działając, po rozpatrzeniu wniosku inwestora – T.P., zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na rozbudowę i nadbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego o funkcję mieszkaniową, usługowo-handlową (usługi kuśnierskie) i garaż dwustanowiskowy, zlokalizowanego na działce o nr geod. 19 arkusz mapy 33 przy ul. [...] - według załączonego projektu budowlanego. Odwołanie od tej decyzji wniosła uczestniczka postępowania – K.K.. Po rozpatrzeniu odwołania, Wojewoda Mazowiecki w dniu [...] listopada 2008 r. wydał decyzję, którą utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Wskazana decyzja Wojewody, na skutek skargi uczestniczki, była kontrolowana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który wyrokiem z dnia 21 września 2010 r., sygn. akt VII SA/Wa 1218/10, uchylił zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał wówczas, że w decyzji o warunkach zabudowy zawarty został zapis dotyczący miejsc parkingowych o następującej treści: "miejsca parkingowe – na działce własnej dla części usługowo – handlowej 1 m.p. na każde 100 m² powierzchni użytkowej części usługowo – handlowej oraz dla części mieszkalnej dwa miejsca parkingowe". Sąd zauważył, iż z projektu zagospodarowania terenu stanowiącego integralną część projektu budowlanego wynika, że w granicy działki znajdują się dwa miejsca postojowe. Miejsca postojowe nie zostały opisane w opisie projektu zagospodarowania działki. Uczestniczka w odwołaniu kwestionowała ilość miejsc postojowych i prawidłowość ich usytuowania. Organ odwoławczy nie odniósł się do podnoszonego zarzutu i nie wyjaśnił dlaczego uważa, że projekt budowlany jest w tym zakresie zgodny z decyzją o warunkach zabudowy, a usytuowanie miejsc postojowych odpowiada warunkom technicznym. Wojewoda nie ustosunkował się również do podnoszonego w odwołaniu zarzutu przekierowania wód opadowych z działki inwestora na działkę uczestniczki. Z wyjaśnień inwestora złożonych na rozprawie wynikało, że kwestia odprowadzania wód opadowych była przedmiotem odrębnego opracowania jednakże akta sprawy nie zawierają takiego projektu. W konsekwencji Sąd wskazał, iż ww. uchybienia świadczyły o naruszeniu przez organ odwoławczy art. 7 k.p.a. i 77 § 1 k.p.a., albowiem organ ten nie dokonał szczegółowej analizy materiału dowodowego mającej na celu ustalenie stanu faktycznego zgodnego z rzeczywistością oraz art. 107 § 3 k.p.a. z uwagi na to, że organ nie ustosunkował się do wszystkich zarzutów odwołania. Wyrokiem z dnia 19 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OSK 94/11, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną T.P. wniesioną od ww. wyroku Sądu I instancji. Wskazana na wstępie decyzja Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] sierpnia 2012 r. zapadła na skutek ww. wyroku Sądu I instancji, uznanego za prawidłowy przez Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 19 kwietnia 2012 r. Organ odwoławczy po ponownym rozpatrzeniu odwołania uczestniczki, uchylił zaskarżoną decyzję organu I instancji w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W uzasadnieniu organ II instancji przedstawił ogólnie przebieg sprawy, po czym wskazał, iż przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ I instancji winien uwzględnić wskazania Sądu (zawarte w wyroku z dnia 21 września 2010 r.), w pełni zgromadzić materiał dowodowy oraz dokonać szczegółowej analizy materiału dowodowego, mającej na celu ustalenie stanu faktycznego zgodnego z rzeczywistością. Uzasadniając zaś decyzję winien wskazać fakty, dowody i wnioski z nich wynikające w sposób uwzględniający zarówno treść art. 107 § 3 k.p.a., jak i zasadę przekonywania z art. 11 k.p.a. Reasumując organ odwoławczy podał, iż stwierdził istotne braki w materiale dowodowym, stanowiącym podstawę rozstrzygnięcia organu I instancji oraz, że zachodzi konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w znacznej części, stąd też orzekł jak w sentencji. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na ww. decyzję skarżący T.P. zarzucił naruszenie art. 7, art. 77, art. 138 § 2 k.p.a. oraz art. 153 p.p.s.a. Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, iż w sprawie zapadł wyrok, którym organ orzekający był związany (wyrok z dnia 21 września 2010 r., sygn. akt VII SA/Wa 1218/10). Z uzasadnienia wyroku Sądu wynika, iż zasadniczą wadą pierwszego postępowania odwoławczego było nierozpoznanie całości zarzutów odwołania. Tym samym, jak wskazał skarżący, Wojewoda powinien ponownie rozpoznać odwołanie i odnieść się do wszystkich zarzutów. Tymczasem w zaskarżonej decyzji stanowisko Sądu przytoczono nie tylko wybiórczo, ale wyprowadzono z niego nieuzasadniony wniosek, że kwestie wskazane powinien wyjaśnić organ pierwszej instancji. Skarżący zwrócił też uwagę na przepis art. 138 § 2 k.p.a. Podniósł, iż korzystając z tego unormowania organ winien w uzasadnieniu decyzji kasacyjnej przekonywująco uzasadnić istnienie przesłanek wymienionych w tym przepisie, jak również wskazać z jakich przyczyn nie zastosował przepisu art. 136 k.p.a. Takich wymagań zaskarżona decyzja nie spełnia. Jej uzasadnienie jest zbyt lakoniczne, by potwierdzić istnienie przesłanek do zastosowania ww. art. 138 § 2. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględniając skargę na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., uznał, iż zaskarżona decyzja wydana została z istotnym naruszeniem przepisów procesowych, co skutkowało wadliwym zastosowaniem art. 138 § 2 k.p.a., jak również naruszeniem art. 153 p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji wskazał, że z uwagi na to, iż zaskarżona decyzja została wydana w oparciu o art. 138 § 2 k.p.a., a mocą tej decyzji Wojewoda uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi, to ocenie Sądu w niniejszej sprawie podlegała w szczególności prawidłowość zastosowania ww. przepisu art. 138 § 2. Sąd cytując przepis art. 138 § 2 k.p.a. zwrócił uwagę, że wynika z niego, iż organ odwoławczy ma możliwość wydania decyzji kasatoryjnej, ale jedynie przy zaistnieniu łącznie dwóch przesłanek. Organ ten, zgodnie z omawianą regulacją prawną musi przede wszystkim w sposób niewątpliwy i stanowczy stwierdzić, iż zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, czyli przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego oraz/lub przepisów o postępowaniu zawartych w ustawach szczególnych. Musi również uznać, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Użycie w tym przepisie spójnika "a" oznacza, że samo stwierdzenie naruszenia przepisów postępowania, aczkolwiek jest konieczną przesłanką uchylenia zaskarżonej decyzji, nie jest jednak przesłanką wystarczającą; niezbędne jest bowiem dodatkowo wykazanie, że "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie". Przy czym, ustalając zaistnienie drugiej z wymienionych przesłanek organ odwoławczy nie może zapominać o uprawnieniu jakie przysługuje mu z mocy art. 136 k.p.a. Dlatego też, w ocenie Sądu pierwszej instancji, stosując art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy winien rozważyć, czy zakres postępowania jest na tyle szeroki, że wymaga przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia, albowiem jego uzupełnienie nie może odbyć się w oparciu o ww. art. 136, z uwagi na art. 15 k.p.a. i uregulowaną w nim zasadę dwuinstancyjności postępowania. Jednocześnie Sąd podkreślił, iż zastosowanie omawianej regulacji prawnej i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji w trybie art. 138 § 2 k.p.a. stanowi wyjątek od zasady merytorycznego rozpatrzenia sprawy przez organ odwoławczy i niedopuszczalna jest wykładnia rozszerzająca tego przepisu prowadząca do wydawania w oparciu o ten przepis decyzji w innych sytuacjach niż zostały w nim wskazane. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy Sąd pierwszej instancji uznał, iż zaskarżona decyzja została wydana z istotnym naruszeniem art. 138 § 2 k.p.a., w szczególności z tego powodu, iż w żadnym miejscu uzasadnienia tego orzeczenia organ nie wskazał przyczyn, dla których wskazaną regulację zastosował. Nie podał, na jakiej podstawie przyjął za konieczne zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a. i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, nie odniósł się do przesłanek wynikających z przywołanego przepisu i nie wyjaśnił, czym kierował się wydając rozstrzygnięcie przewidziane w ww. normie prawnej. Ograniczył się do bardzo ogólnikowych stwierdzeń mających świadczyć o tym, że decyzja I instancji została wydana z naruszeniem przepisów procesowych oraz, że sprawa wymaga uzupełnienia materiału dowodowego, ale już nie wskazał w jaki sposób i w jakim kierunku to uzupełniające postępowania miałoby być przeprowadzone, jak również nie wykazał, że zakres tego postępowania uzasadnia zastosowanie ww. art. 138 § 2. Tak skonstruowane uzasadnienie decyzji nie tylko powoduje, że decyzja ta wymyka się spod kontroli Sądu, ale też wskazuje na bardzo pobieżną analizę sprawy przez organ odwoławczy. Sąd przypomniał też, iż kontrolowana decyzja została wydana na skutek wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 21 września 2010 r., sygn. akt VII SA/Wa 1218/10. Wyrok ten jest prawomocny, a to oznacza, że tak organ jak i Sąd orzekając w niniejszej sprawie jest nim związany. Wskazanym wyrokiem Sąd uchylił poprzednią decyzję Wojewody wydaną w tej sprawie, utrzymującą w mocy decyzję I instancji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę. Sąd uznał, że organ odwoławczy naruszył przepisy procesowe, albowiem nie odniósł się do wszystkich zarzutów podniesionych w odwołaniu, a te - dotyczące odprowadzania wód opadowych oraz ilości miejsc postojowych, z uwagi na ustalenia decyzji o warunkach zabudowy w przypadku tych ostatnich - mogą mieć istotne znaczenie i wpływ na końcowe rozstrzygnięcie. W konsekwencji Sąd zarzucił organowi odwoławczemu, iż ten nie dokonał szczegółowej analizy materiału dowodowego. Co ważne, Sąd uznał wówczas, że dla prawidłowego załatwienia sprawy wystarczające jest uchylenie tylko zaskarżonej decyzji, i nie skorzystał z uprawnienia jakie daje art. 135 p.p.s.a. i nie uchylił również decyzji I instancji o pozwoleniu na budowę. Na skutek zapadłego wyroku Wojewoda obowiązany został do ponownego rozpatrzenia odwołania uczestniczki i odniesienia się do zarzutów w nim sformułowanych, a dotyczących ilości i lokalizacji miejsc postojowych oraz sposobu odprowadzania wód opadowych z inwestycji. Te bowiem, jak stwierdził Sąd, nie zostały rozważone. Przy czym, z powyższego nie wynika jeszcze, aby sprawa wymagała przekazania do organu I instancji. Samo więc wskazanie na treść uzasadnienia powyżej przytoczonego wyroku Sądu nie stanowi o zasadności zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. (bo do tego w istocie sprowadza się uzasadnienie zaskarżonej decyzji). Jeśli organ odwoławczy widział taką konieczność, to winien był swoje stanowisko w tym zakresie przedstawić mając na względzie tak treść art. 138 § 2, jak i zapadły wyrok Sądu, a tego zaniechał z niewiadomych przyczyn. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniosła uczestniczka K.K. zaskarżając go w części, to jest w zakresie punktów I, II, III. Jako podstawę kasacyjną wskazała naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: - naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i lit. a) w zw. z art. 152 p.p.s.a. - poprzez niezasadne ich zastosowanie przez Sąd, w sytuacji, gdy zaskarżona skargą decyzja Wojewody z dnia [...] sierpnia 2012 odpowiadała prawu, a skarga ta była niezasadna - orzeczenie wydano na skutek następujących uchybień: - naruszenia przez WSA art. 138 § 2, art. 136 oraz art. 15 k.p.a., jak również art. 153 p.p.s.a. poprzez ich błędną wykładnię, w szczególności polegało to na niezasadnym przyjęciu, że organ drugiej instancji wadliwie zastosował art. 138 § 2 k.p.a., - niezasadnym wskazaniu, że organ "powinien" przeprowadzić dodatkowe postępowanie dowodowe (strona 5 wyroku) - co naruszyło art. 136 k.p.a., podczas gdy wbrew stanowisku Sądu, organ zgodnie z brzmieniem ustawy jedynie "może" sam przeprowadzić dowód (brak obligatoryjnego obowiązku), a w świetle zasady dwuinstancyjności (art. 15 k.p.a.) takie działanie może mieć jedynie miejsce wyjątkowo; - naruszenie przez WSA art. 141 § 4 p.p.s.a., oraz art. 35 § 3 Prawa budowlanego przez brak należytego wyjaśnienia motywów wyroku, powołania się na przepis, a w szczególności brak wyjaśnienia zastosowania, wykładni i rozumienia przytoczonych przepisów prawa budowlanego. Ponadto autor skargi kasacyjnej z ostrożności zarzucił naruszenie przez WSA art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez brak określenia właściwych wskazań co do dalszego postępowania (brak takowych, nie korespondują one z pozostałą częścią uzasadnienia wyroku, ani z treścią wyroku WSA z dnia 21 września 2010 r. — który winien mieć wiążące znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy). Wskazując na powyższe wniesiono o uchylenie punktów I, II oraz III zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego z urzędu. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumenty na poparcie postawionych zarzutów. Wskazano też, że zaskarżony wyrok wydaje się być wewnętrznie sprzeczny (jak również sprzeczny z wyrokiem WSA z dnia 21 września 2010 r.) bowiem z jednej strony WSA powołuje się na konieczność przeprowadzenia wyjaśniającego postępowania dowodowego w ramach art. 136 k.p.a., z drugiej strony WSA wskazuje, że rozstrzygnięcie kwestii wymaga jedynie oceny merytorycznej. Autor skargi kasacyjnej wskazał też, że WSA powołuje się na art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego, jednakże w żaden sposób nie wyjaśnia, ani nie uzasadnia ani znaczenia, ani rozumienia tego przepisu. Takie powoływanie się i przytaczanie przepisów jest niezrozumiale i narusza art. 141 § 4 p.p.s.a. Odpowiedź na skargę kasacyjną złożył T.P. wnosząc o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu wskazał na nieprawidłowe sformułowanie podstaw kasacyjnych oraz na brak wykazania, jaki ewentualny wpływ miałoby mieć naruszenie przepisów postępowania na wynik sprawy. W obszernym, osobistym piśmie z dnia 12 lutego 2014 r., stanowiącym uzupełnienie skargi kasacyjnej, K.K. opisała szereg naruszeń i nadużyć prawa, które w jej ocenie prowadzą do tolerowania nadużyć ze strony inwestora, a jednocześnie łamią jej prawa osobiste. Zwróciła uwagę na szereg innych postępowań toczących się przed organami gminy, jak i przed organami nadzoru budowlanego i sądami administracyjnymi. Zaapelowała o zapewnienie jej należytej ochrony prawa własności. Naczelny Sąd Administracyjny z urzędu ustalił, że po wydaniu zaskarżonej decyzji organ pierwszej instancji decyzją z dnia [...] września 2012 r., nr [...], umorzył postępowanie w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę i zatwierdzenia projektu budowlanego. Od decyzji tej odwołanie wniósł inwestor, a po jego rozpatrzeniu Wojewoda Mazowiecki decyzją z dnia [...] października 2012 r., nr [...], utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organy obydwu instancji stwierdziły, iż w związku z zakończeniem inwestycji bezprzedmiotowe jest prowadzenie postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę. Decyzja organu odwoławczego została zaskarżona przez inwestora do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który prawomocnym wyrokiem z dnia 30 grudnia 2013 r., sygn. akt VII SA/Wa 2702/12, uchylił decyzje obydwu instancji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Granice te determinują kierunek postępowania Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny wskazanych w skardze kasacyjnej podstaw i zarzutów kasacyjnych. Skarga kasacyjna analizowana pod tym kątem nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, co sprawia, że nie zasługuje na uwzględnienie. W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Błędna wykładnia oznacza nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylne rozumienie określonej normy prawnej, natomiast niewłaściwe zastosowanie to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli niezasadne uznanie, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Również druga podstawa kasacyjna - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący nadto wykazał istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. Sformułowane przez autora skargi kasacyjnej zarzuty należą do zarzutów proceduralnych. Skarga kasacyjna jest środkiem zaskarżenia znacząco sformalizowanym. Aby mogła odnieść skutek w postaci jej uwzględnienia niezbędne jest jej sporządzenie w sposób zgodny z regułami ją normującymi, w szczególności podstawy kasacyjne muszą być tak skonstruowane, ażeby była możliwość odniesienia się poprzez ich treść do zaskarżonego orzeczenia. Naczelny Sąd Administracyjny nie uznał postawionych zarzutów kasacyjnych za usprawiedliwione. Zarzuty generalnie mają charakter procesowy, jednakże nie zawierają one wywodu, o którym stanowi art. 174 pkt 2 p.p.s.a., a mianowicie wywodu dotyczącego naruszenia prawa procesowego w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zwrot normatywny "mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy" zawarty w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. należy wiązać z hipotetycznymi następstwami uchybień przepisom postępowania. Podstawą skargi kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. może być tylko naruszenie przez sąd pierwszej instancji przepisów postępowania w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. A zatem między uchybieniem procesowym, a wydanym w sprawie wyrokiem podlegającym zaskarżeniu musi istnieć związek przyczynowy wskazujący na potencjalną możliwość innego wyniku postępowania sądowego. Ponadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub rangi, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanej w sprawie decyzji (por. m.in. wyrok NSA z dnia 26 października 2011 r., sygn. akt I OSK 513/11; wyrok NSA z dnia 26 lutego 2014 r., sygn. akt II GSK 1868/12; wyrok NSA z dnia 7 maja 2014 r., sygn. akt I GSK 1021/12; wyrok NSA z dnia 21 marca 2014 r., sygn. akt I GSK 681/12). Zawarty w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zwrot normatywny "mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy", należy wiązać z hipotetycznymi następstwami uchybień przepisom postępowania. Oznacza to po stronie skarżącego obowiązek uzasadnienia, że następstwa stwierdzonych uchybień były na tyle istotne, iż kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, niezależnie od braku wykazania ewentualnego wpływu sformułowanych w skardze kasacyjnej naruszeń prawa na wynik sprawy, naruszenia te nawet, gdyby miały miejsce, to nie miały wpływu na ten wynik. Wskazać w tym miejscu przyjdzie, że rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonym wyroku odpowiada prawu, aczkolwiek jego uzasadnienie i wskazania co do dalszego postępowania wymagają odpowiedniej korekty. W pierwszej kolejności odnieść się przyjdzie do powoływanej i zastosowanej przez Sąd pierwszej instancji zasady związania, o której mowa w art. 153 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Co do zasady więc organ administracji rozpoznający sprawę ponownie nie może dokonać interpretacji przepisów w sposób odmienny, niż wynikający z orzeczenia wydanego w wyniku rozpoznania skargi, nie może też ocenić prawidłowości rozstrzygnięcia sądu. Podobnie sąd administracyjny, który na skutek skargi wniesionej od kolejnego rozstrzygnięcia organu administracji publicznej dokonuje jego kontroli, nie może dokonać innej oceny prawnej, aniżeli uczynił to w poprzednim wyroku. Zasada ta nie ma jednak charakteru bezwzględnego. Odstępstwo od niej będzie możliwe, a nawet konieczne w dwóch sytuacjach. Pierwsza z nich związana jest z ewentualną zmianą stanu faktycznego, gdy w trakcie ponownego rozpatrywania sprawy organ lub sąd stwierdzi, że stan faktyczny uległ zasadniczej zmianie i jest odmienny od przyjętego przez sąd w poprzednim postępowaniu, natomiast drugi z przypadków utraty mocy wiążącej oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w wyroku sądu to zmiana stanu prawnego po wydaniu orzeczenia przez sąd. W niniejszej sprawie umknęło Sądowi pierwszej instancji, że stan faktyczny uległ istotnej zmianie w stosunku do stanu, na podstawie którego wydany został poprzedni wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, tj. wyrok z dnia 21 września 2010 r., sygn. akt VII SA/Wa 1218/10. W międzyczasie bowiem w granicach tej samej sprawy ustalone zostało i nie było przez strony postępowania kwestionowane, że przedmiotowa inwestycja została zrealizowana (vide: stan faktyczny w sprawie zakończonej prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 grudnia 2013 r., sygn. akt VII SA/Wa 2702/12). Zgłoszenia obiektu do użytkowania dokonał inwestor jeszcze w 2010 r., a zgłoszenie to zostało przyjęte przez organ nadzoru budowlanego pierwszej instancji. Tego rodzaju zmiana okoliczności faktycznych powodowała, że ani Sąd pierwszej instancji, ani orzekające w sprawie organy, nie były związane wytycznymi co do dalszego procedowania. W utrwalonym orzecznictwie sądów administracyjnych dominuje bowiem pogląd, który skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela, że w sytuacji gdy roboty budowlane zostały wykonane, wydanie pozwolenia na budowę jest bezprzedmiotowe i postępowanie w tym zakresie winno zostać umorzone na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Powyższe prowadzi zatem do wniosku, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo uchylił zaskarżoną decyzję, albowiem w dacie jej wydania brak było podstaw do merytorycznego orzekania w sprawie. Organ odwoławczy rozpoznając odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji z dnia 12 września 2008 r., po ustaleniu, że na dzień wydawania swojej decyzji stan faktyczny jest taki, że inwestycja została w całości lub w części zrealizowana, winien był uchylić decyzję organu pierwszej instancji i umorzyć postępowanie pierwszoinstancyjne na zasadzie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. Tak też organ uczyni ponownie rozpoznając odwołanie K.K., mając przy tym na uwadze stan faktyczny i prawny istniejący w dacie orzekania. Zgodnie z art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli nie ma usprawiedliwionych podstaw albo jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Działając zatem w oparciu o ten przepis orzeczono jak w sentencji, albowiem zaskarżony wyrok pomimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Naczelny Sąd Administracyjny odstąpił od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz T.P. na zasadzie art. 207 § 2 p.p.s.a. przyjmując, że pomimo oddalenia skargi kasacyjnej, jej wniesienie przyniosło skutek w postaci zmiany oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącej kasacyjnie wynagrodzenia z tytułu prawa pomocy, gdyż przepis art. 209 p.p.s.a. ma zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Natomiast wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.), przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-261 p.p.s.a. Wskazać jeszcze wypadnie, że powołane wyżej orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego są dostępne w internetowej bazie orzeczeń NSA na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło