IV SA/Wa 1912/12
WyrokWSA w Warszawie2013-03-18
Skład orzekający: Grzegorz Czerwiński, Krystyna Napiórkowska, Teresa Zyglewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Główny Inspektor Ochrony Środowiska prawidłowo określił wysokość zobowiązania z tytułu opłaty za brak sieci za 2006 r., stosując przepisy ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji w brzmieniu obowiązującym przed nowelizacją z 2007 r., a także czy sposób zapewnienia sieci przez skarżącą był zgodny z prawem?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Główny Inspektor Ochrony Środowiska prawidłowo zastosował przepisy ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji w brzmieniu obowiązującym przed nowelizacją z 2007 r. do obliczenia opłaty za brak sieci za 2006 r., co potwierdził Trybunał Konstytucyjny. Sąd uznał również, że sposób zapewnienia sieci przez skarżącą, oparty na umowach "kaskadowych", nie był zgodny z art. 11 ust. 2 ustawy o recyklingu w pierwotnym brzmieniu, a tym samym skarżąca nie spełniła obowiązku zapewnienia sieci.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (GIOŚ) określającej T. Sp. z o.o. zobowiązanie z tytułu opłaty za brak sieci zbierania pojazdów wycofanych z eksploatacji za 2006 r. w wysokości ponad 14 mln zł. Skarżąca kwestionowała prawidłowość obliczenia opłaty, zarzucając naruszenie przepisów krajowych, konstytucyjnych i unijnych, w tym m.in. sprzeczność ustawy o recyklingu z dyrektywą unijną i Konstytucją RP, a także nieprawidłowe ustalenie liczby stacji demontażu współpracujących ze skarżącą.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Czerwiński (spr.), Sędzia WSA Krystyna Napiórkowska, Sędzia WSA Teresa Zyglewska, Protokolant st. ref. Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 marca 2013 r. sprawy ze skargi T. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] czerwca 2009 r. nr [...] w przedmiocie określenia wysokości zobowiązań z tytułu opłaty za brak sieci za 2006 r. - oddala skargę -
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2009 r. (Nr [...]) Główny Inspektor Ochrony Środowiska (dalej także: GIOŚ), wydaną na podstawie art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz.U. Nr 25, poz. 202, ze zm.; dalej: ustawa o recyklingu), określił zobowiązanie T. Sp. z o.o. (dalej: T., skarżąca) za rok 2006 w wysokości 14 912 500,00 zł dokonując obliczenia należnej opłaty na podstawie art. 14 ust. 2-4 ustawy o recyklingu w pierwotnym brzmieniu.
W uzasadnieniu decyzji GIOŚ wskazał między innymi, że T. naruszyła obowiązek zapewnienia sieci zbierania pojazdów wynikający z art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu. Brak utworzenia sieci zgodnie tym przepisem został stwierdzony przez GIOŚ na podstawie badań przeprowadzonych przy wykorzystaniu systemu informatycznego "Rejestr Podmiotów Wprowadzających Pojazdy RWPinfo".
W pierwszym badaniu GIOŚ stwierdził, że pokrycie siecią na podstawie umów zgłoszonych przez T. i przy wykluczeniu z analizy niezamieszkałych obszarów kraju wynosiło 95,53% terytorium kraju na dzień 1 stycznia 2006 r., osiągnęło poziom 99,42% w dniu 4 września 2006 r., a ostatecznie poziom 99,64% na dzień 29 grudnia 2006 r.
W drugim badaniu GIOŚ wykluczył z analizy część umów zawartych przez T. z zewnętrznymi przedsiębiorcami prowadzącymi stacje demontażu, które uznał za nieaktualne, oraz część umów zawartych ze stacjami demontażu nie bezpośrednio przez skarżącą, ale w sposób "kaskadowy" przez współpracujący z nią podmiot gospodarczy. Organ administracji publicznej nie kwestionował prawidłowości zawarcia umowy przez T. ze współpracującym podmiotem "oferującym sieć", który jednocześnie sam stanowił stację demontażu. GIOŚ dokonał kwalifikacji tej umowy oraz umów zawieranych przez ten podmiot z innymi stacjami demontażu z punktu widzenia wywiązania się samej T. z obowiązku zapewnienia sieci wynikającego z art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu. Umów tych, zdaniem organu, nie można uznać za zawarte w imieniu skarżącej, dlatego nie spełniały definicji art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu. Po wykluczeniu z analizy wskazanych umów GIOŚ stwierdził, że prawidłowe pokrycie siecią wyniosło 67,79% terytorium kraju na dzień 1 stycznia 2006 r., poziom 85,95% na dzień 4 grudnia 2006 r., i poziom 86,77% na dzień 27 grudnia 2006 r.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzją z dnia [...] czerwca 2009 r. (Nr [...]), wydaną na podstawie art. 17 ust. 1 ustawy o recyklingu, Główny Inspektor Ochrony Środowiska utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia [...] kwietnia 2009 r. określającą wysokość zobowiązania T. za 2006 r.
W uzasadnieniu decyzji GIOŚ wskazał między innymi, że nie podzielił podniesionego przez T. zarzutu naruszenia art. 5 ust. 1 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2000/53/WE z dnia 18 września 2000 r. w sprawie pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. Urz. WE L 269 z 21.10.2000 r., s. 34; dalej: Dyrektywa 2000/53/WE) przez zaniechanie jej bezpośredniego zastosowania. Organ administracji publicznej nie uwzględnił również zarzutu, że nieprawidłowe zastosowanie art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu narusza art. 2 w związku z art. 31 ust. 3 i art. 32 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, a także art. 5 ust. 1 i 4 TWE. Zdaniem GIOŚ, żaden organ administracji publicznej nie może samodzielnie dokonywać oceny zgodności aktów normatywnych z Konstytucją. Przepisy ustawy o recyklingu obowiązują i nie utraciły mocy obowiązującej na podstawie art. 190 ust. 3 Konstytucji, zatem zgodnie z art. 87 Konstytucji stanowią źródło prawa powszechnie obowiązującego. Na ich podstawie GIOŚ musiał wydać decyzję, w której określił wysokość zobowiązania z tytułu opłaty za brak sieci za 2006 r.
Ponadto w uzasadnieniu decyzji GIOŚ wskazał, że nie doszło do naruszenia art. 107 § 1 i 3 K.p.a., gdyż T. dysponuje wystarczającymi danymi o programie wykorzystywanym przez organ administracji publicznej. Znaczenie ma przy tym fakt, że autorem tego programu jest podmiot założony przez pracowników naukowych. Ustawodawca nie określił narzędzi, jakimi posługiwać się może organ administracji publicznej, więc należy uznać, że zastosowanie takiego programu komputerowego jest dopuszczalne.
W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 7 i 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, ze zm.; dalej: K.p.a.), GIOŚ stwierdził, że ustalenie liczby stacji montażu i punktów zbierania pojazdów współpracujących z T. zostało przeprowadzone przez ten organ prawidłowo. W świetle ustawy o recyklingu, aby uznać obowiązek zapewnienia sieci za wykonany, wprowadzającego pojazd muszą łączyć z przedsiębiorcami prowadzącymi stacje demontażu bezpośrednie umowy. Niezależnie od tego, nawet gdyby uwzględnić wszystkie stacje demontażu i punkty zbierania pojazdów wskazane przez T., i tak nie zapewniono w 2006 r. sieci spełniającej wymogi art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu.
Główny Inspektor Ochrony Środowiska odrzucił również zarzut naruszenia art. 14 ust. 3 ustawy o recyklingu. Wskazał, że przepis ten odnosi się jedynie do zdarzeń, które miały miejsce po wejściu w życie ustawy o recyklingu. Ustawa ta nie zawiera uregulowań, które pozwoliłyby zwolnić wprowadzającego pojazd z obowiązku zapewnienia sieci przez pierwszych 90 dni. Nie jest dopuszczalne zaniechanie wliczenia 90 dni z I kwartału 2006 r. do liczby dni, w których T. nie zapewniła sieci.
Następnie T. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W piśmie z dnia 24 lipca 2009 r. zarzucono decyzji GIOŚ z dnia [...] czerwca 2009 r. naruszenie:
- art. 5 ust. 1 Dyrektywy 2000/53/WE poprzez wydanie decyzji sprzecznej z tym przepisem, opartej na prawie krajowym niezgodnym z prawem wspólnotowym,
- art. 2 w związku z art. 31 ust. 3 oraz art. 32 ust. 2 Konstytucji RP, a także art. 5 ust. 3 Traktatu o ustanowieniu Wspólnoty Europejskiej poprzez oparcie decyzji na art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu, sprzecznym ze wskazanymi przez skarżącą przepisami Konstytucji RP i prawa wspólnotowego,
- art. 7 i art. 8 K.p.a. przez niedokładne zbadanie stanu faktycznego i w konsekwencji błędne ustalenie liczby stacji demontażu i punktów zbierania pojazdów współpracujących z T.,
- art. 14 ust. 3 ustawy o recyklingu poprzez wliczenie do okresu niezapewnienia sieci terminów, które z mocy prawa nie powinny zostać wliczone,
- art. 107 § 1 i 3 K.p.a. oraz art. 10 K.p.a. przez niedostateczne wskazanie dowodów na których oparł się organ administracji publicznej, wydając zaskarżoną decyzję.
Na wstępie uzasadnienia skargi wskazano, że T. w 2006 r. spełniła wszelkie ciążące na niej obowiązki, wynikające z przepisów dotyczących recyklingu pojazdów, bowiem ustawa o recyklingu nakłada na skarżącą obowiązki zbyt uciążliwe.
Uzasadniając zarzut naruszenia art. 5 ust. 1 Dyrektywy 2000/53/WE, skarżąca stwierdziła, że zgodnie z uregulowaniami konstytucyjnymi, ratyfikowana umowa międzynarodowa, po jej ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw, stanowi część krajowego porządku prawnego i jest bezpośrednio stosowana, chyba że jej stosowanie jest uzależnione od wydania ustawy. Na podstawie art. 91 ust. 3 Konstytucji RP, z faktu, że Rzeczpospolita Polska jest na mocy ratyfikowanej umowy międzynarodowej członkiem Unii Europejskiej wynika, że prawo stanowione przez UE jest stosowane w Polsce bezpośrednio i ma pierwszeństwo w przypadku kolizji z ustawami. Częścią polskiego porządku prawnego są więc dyrektywy. W sytuacji, w której art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu jest niezgodny z art. 5 ust. 1 Dyrektywy 2000/53/WE, należy odmówić zastosowania tego przepisu ustawowego i zastosować bezpośrednio przepis dyrektywy.
Zdaniem skarżącej ustawa o recyklingu powinna realizować cele wyznaczone dyrektywą 2000/53/WE, w szczególności w postaci zapewnienia, ze punkty zbierania będą w wystarczającym stopniu dostępne na terytorium państw członkowskich. Uzasadnionym więc celem regulacji krajowej powinno być nie zapewnienie "powszechności" czy "bezpośredniego dostępu w promieniu 50 km" do punktów zbierania pojazdów, ale jedynie "wystarczającego dostępu". Tylko taki warunek powinna wprowadzać ustawa o recyklingu. Przepisy krajowe są nadmiernie rygorystyczne w stosunku do przepisów wspólnotowych, przez co je naruszają. Wprowadzenie "kryterium 50 km" jest niezgodne z Dyrektywą 2000/53/WE. Co więcej, realizacja tak określonych przepisów ustawy o recyklingu jest niemożliwa. Skarżąca podkreśliła także, że jej rozumowanie odpowiada motywacji ustawodawcy, który znowelizował ustawę o recyklingu ustawą z dnia 29 czerwca 2007 r. o zmianie ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. Nr 176, poz. 1236; dalej: nowelizacja z 2007 r.).
W ocenie skarżącej, właściwa interpretacja przepisów ustawy o recyklingu w świetle przepisów wspólnotowych jest następująca: gdy wprowadzający pojazd zapewnia sieć pokrywającą przeważającą część kraju w taki sposób, aby odległość do każdej stacji demontażu wynosiła nie więcej niż 50 km i jednocześnie zapewnia bezkosztowy odbiór od właściciela, gdyby okazało się, że właściciel ten zamieszkuje na obszarze niepokrytym siecią – wprowadzający pojazd zapewnia sieć w rozumieniu ustawy o recyklingu.
W uzasadnieniu zarzutu naruszenia przez organ administracji publicznej art. 2, art. 31 ust. 3 i art. 32 Konstytucji RP oraz art. 5 ust. 3 Traktatu o ustanowieniu Wspólnoty Europejskiej skarżąca wskazała, że zbyt rygorystyczne i nieprawidłowe stosowanie art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu stanowi rażące naruszenie tych przepisów. Jedną z podstawowych zasad konstytucyjnych jest zasada proporcjonalności, wywodzona – jak wskazała skarżąca – uprzednio z art. 2 Konstytucji RP, a w świetle nowego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Oznacza ona, że ustawodawca nie może ustanawiać ograniczeń przekraczających pewien stopień uciążliwości, a zwłaszcza zaburzających proporcje pomiędzy stopniem naruszenia uprawnień jednostki a rangą interesu publicznego. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego dla oceny czy doszło do naruszenia zasady proporcjonalności konieczne jest udzielenie odpowiedzi na trzy pytania:
- czy wprowadzona regulacja ustawodawcza jest w stanie doprowadzić do zamierzonych przez nią skutków,
- czy regulacja ta jest niezbędna dla ochrony interesu publicznego, z którym jest powiązana,
- czy efekty wprowadzanej regulacji pozostają w proporcji do ciężarów nakładanych przez nią na obywatela.
W ocenie skarżącej art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu w brzmieniu sprzed nowelizacji z 2007 r. jest sprzeczny z art. 2 w związku z art. 31 ust. 3 oraz art. 32 ust. 2 Konstytucji RP, gdyż wprowadza obowiązki niemożliwe do spełnienia i niepotrzebne do realizacji obranego celu. W treści skargi obszernie przytoczono między innymi argumenty zawarte w uzasadnieniu poselskim do projektu nowelizacji z 2007 r. Wskazano w szczególności, że na niektórych terenach nie istnieje praktycznie żadne zapotrzebowanie na usługi punktów zbierania pojazdów i stacji demontażu. Skarżąca stwierdziła ponadto, że ustawodawca niepotrzebnie wprowadził tak rygorystyczne unormowania dotyczące kryterium odległości, gdyż dla ochrony środowiska nie ma znaczenia czy stacja demontażu znajduje się w odległości 50 km czy na przykład 51 km od właściciela pojazdu. W zupełności wystarczyłoby zorganizowanie dużo mniejszej ilości stacji demontażu w skali kraju i oferowanie przez wprowadzających pojazd bezpłatnego doprowadzenia pojazdów do takich stacji.
Zdaniem skarżącej, GIOŚ miał obowiązek zastosować bezpośrednio normy Konstytucyjne, co wynika z art. 8 ust. 2 ustawy zasadniczej. W wyniku takiego zabiegu organ administracji publicznej powinien był dokonać wykładni przepisów ustawy o recyklingu zgodnej z zaprezentowaną przez skarżącą. Skarżąca powołała się na trzy wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 kwietnia 2009 r. (sygn. akt IV SA/Wa 225/09, IV SA/Wa 192/09 i IV SA/Wa 103/09), w których Sąd ten wskazał, że GIOŚ powinien dokonywać prokonstytucyjnej wykładni art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu.
Skarżąca podkreśliła ponadto, że zasada proporcjonalności znajduje swoje umocowanie nie tylko w prawie konstytucyjnym ale też w prawie europejskim. Zgodnie z art. 5 TWE wykonywanie kompetencji Unii Europejskiej podlega zasadzie proporcjonalności. Tak więc, skoro art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu narusza zasadę proporcjonalności, jest też niezgodny z art. 5 TWE.
Co więcej, uregulowania ustawy o recyklingu naruszają również zasadę równości, wynikającą z art. 32 ust 2 Konstytucji RP. Powodują bowiem, że tak samo traktowany jest przedsiębiorca, który nawet nie podjął się wysiłku aby zapewnić sieć, jak i przedsiębiorca, który mimo usiłowań nie zdołał zapewnić sieci w 100%. Zdaniem T., zapewniona przez nią sieć pokrywała w 2006 r. 95% powierzchni Polski, więc z pewnością odpowiadała wymaganiom określonym we właściwie interpretowanym art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 7 i art. 8 K.p.a. T. stwierdziła, że stanowisko kwestionujące możliwość zapewnienia sieci w sposób "kaskadowy" stanowi rażące naruszenie art. 7 K.p.a. Nie istnieją racjonalne powody, aby przyjąć, że dla istnienia sieci wymagane jest, aby stacje demontażu oraz punkty zbierania pojazdów miały umowy zawarte bezpośrednio ze skarżącą lub były zawarte przez inny podmiot, ale w jej imieniu. W decyzji I instancji Główny Inspektor Ochrony Środowiska sam stwierdził, że stworzenie sieci dopuszczalne jest przez samodzielne utworzenie stacji demontażu oraz punktów zbierania pojazdów przez wprowadzającego pojazd lub przez podpisanie umów z istniejącymi stacjami demontażu. W ocenie skarżącej z wykładni art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu wynika, że dopuszczalne jest nie tylko samodzielne utworzenie sieci ale też pośrednie stworzenie sieci przez podpisanie umów o współpracy ze stacją demontażu. T. zapewniła sieć na oba te sposoby – częściowo samodzielnie a częściowo w sposób "kaskadowy", przez zawarcie umowy ze spółką S., będącą stacją demontażu. Zgodnie z art. 11 ust. 2 ustawy o recyklingu w pierwotnym brzmieniu "Wprowadzający pojazd może zapewnić sieć na podstawie umów z przedsiębiorcami prowadzącymi stacje demontażu", a umowa między T. a S. Sp. z o.o. (dalej: S.) jest właśnie "umową z przedsiębiorcą prowadzącym stację demontażu".
W ocenie skarżącej z umowy zawartej przez T. z S. oraz z umów zawartych przez S. z następnymi podmiotami (kooperantami) wynika, że S. działała między innymi w imieniu T., w celu zapewnienia sieci dla T. Jednocześnie skarżąca wskazała, że S. podjął w imieniu własnym i kooperantów zoowiązanie do odbioru pojazdów, więc działał w imieniu kooperantów – a w konsekwencji nie było konieczności aby działał w imieniu T. Brak umocowania do zawarcia umów w imieniu T. jest bez znaczenia dla zapewnienia przez skarżącą sieci zbierania pojazdów.
Ponadto skarżąca powołała się na pisma: Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Środowiska z dnia 27 grudnia 2005 (Nr [...]) oraz Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 28 września 2007 r. (Nr [...]), z których zdaniem skarżącej wynika ocena prawna, że "kaskadowa" forma wywiązania się z obowiązku zapewnienia sieci jest zgodna z art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu. Niespójność stanowiska GIOŚ świadczy o naruszeniu art. 7 i art. 8 K.p.a., gdyż doszło do naruszenia obowiązku prowadzania postępowania w sposób budzący zaufanie do organów państwa.
Uzasadniając zarzut naruszenia art. 14 ust. 3 ustawy o recyklingu skarżąca wskazała, że z art. 14 ust. 3 ustawy o recyklingu wynika, że do liczby dni, w których nie zapewniono sieci, nie wlicza się dni, w których niezapewnienie sieci wynikało z przyczyn niezależnych od wprowadzającego pojazd (a dotyczących stacji demontażu), jeżeli wprowadzający pojazd zapewnił sieć w terminie 3 miesięcy od wystąpienia danej przyczyny; liczba tych dni nie może przekroczyć 90 w ciągu roku. Zgodnie z tym przepisem "bezkarne" niezapewnienie sieci nie może trwać dłużej niż 90 dni. Chodzi tu o dowolne 90 dni w ciągu roku, a więc także o pierwsze 90 dni roku. Nie zależy to od stwierdzenia, czy przyczyny niezapewnienia sieci powstały przed 1 stycznia 2006 r.
W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 107 § 1 i 3 oraz art. 10 K.p.a. skarżąca wskazała, że przekazane przez organ administracji publicznej informacje o programie komputerowym używanym w procedurze administracyjnej były niepełne. Nie zaprezentowano między innymi żadnych certyfikatów ani sporządzonego przez autora programu opisu jego działania.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zawarto "wniosek o rozważenie przez skład orzekający skierowania pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego". W ocenie skarżącej jako przedmiot kontroli winien być w ewentualnym pytaniu prawnym podany art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu, a jako wzorce kontroli art. 2, art. 31 ust. 3 i art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 5 TWE.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Ochrony Środowiska pismem z dnia 21 sierpnia 2008 r. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
W ocenie GIOŚ art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu jest zgodny z art. 5 TWE. Przede wszystkim, za zapewnienie sieci zbierania pojazdów nie można uznać odbioru przez skarżącą pojazdu od jego właściciela, ponieważ zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy o recyklingu zbieranie pojazdów wycofanych z eksploatacji mogą prowadzić tylko przedsiębiorcy prowadzący punkty zbierania pojazdów i przedsiębiorcy prowadzący stacje demontażu.
Ponadto, w ocenie organu administracji publicznej art. 5 ust. 1 dyrektywy 2000/53/WE nie może być stosowany bezpośrednio, gdyż nie zawiera ściśle określonych wytycznych co do zakresu jego realizacji. Zaś art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu stanowi prawo powszechnie obowiązujące, więc organ ma obowiązek stosować ten przepis.
GIOŚ powołał się na uchwałę Senatu z dnia 29 czerwca 2007 r. Zgodnie z jej uzasadnieniem, zwolnienie z opłat za brak sieci w przypadku niezapewnienia jej na 5% terytorium kraju oraz znaczące obniżenie opłat w sytuacji częściowego wywiązania się z tego obowiązku może nie gwarantować realizacji dyrektywy 2000/53/WE. Co więcej, złagodzenie rygorów co do zagęszczenia sieci może spowodować, że niektórzy właściciele znajdą się w sytuacji gorszej niż pozostali, zostaną narażeni na dodatkowe koszty, co naruszy konstytucyjną zasadę równości podmiotów.
Ustosunkowując się do zarzutu naruszenia art. 2, art. 31 ust. 3 i art. 32 ust. 2 Konstytucji RP oraz art. 5 ust. 3 TWE Główny Inspektor Ochrony Środowiska wskazał, że jest obowiązany do stosowania prawa powszechnie obowiązującego i nie ma możliwości dokonania oceny legalności aktów normatywnych. Zasada bezpośredniego stosowania Konstytucji RP nie dotyczy sytuacji, gdy dana regulacja jest w oczywisty sposób niekonstytucyjna. Brzmienie art. 2 nowelizacji z 2007 r. jest jednoznaczne, więc wykładnia proponowana przez skarżącą jest niedopuszczalna. Przebieg dyskusji sejmowej nad projektem nowelizacji z 2007 r. nie zmienia faktu, że ostateczne brzmienie tej ustawy nie pozostawia wątpliwości interpretacyjnych. Nowe przepisy mają zastosowanie dopiero do obliczania opłat za 2007 r. Natomiast przepisy dotyczące opłat za 2006 r. nie utraciły mocy obowiązującej, więc muszą być stosowane przez organy administracji publicznej.
Ponadto organ administracji publicznej wskazał, że obowiązek określony w art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu jest wykonalny, wbrew twierdzeniom skarżącej. Polega on na zapewnieniu sieci w taki sposób, aby każdy potencjalny właściciel pojazdu miał dostęp do punktu zbierania pojazdów lub stacji demontażu znajdującej się w odległości nie większej niż 50 km. Nie ma więc obowiązku tworzenia sieci na terenach niezamieszkałych.
W ocenie organu wprowadzający pojazdy mieli świadomość obowiązku zapewnienia sieci. Ustawa o recyklingu weszła w życie w 2005 r., zaś przepisy dotyczące obowiązku zapewnienia sieci dopiero w dniu 1 stycznia 2006 r. Jak z tego wynika, wprowadzający pojazdy mieli wystarczająco dużo czasu na zorganizowanie sieci zgodnej z wymaganiami wynikającymi z art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu.
Jak wskazał GIOŚ, sieć utworzona przez T. w 2006 r. nie pokrywała 100% terytorium kraju. Poza jej zasięgiem znalazły się liczne tereny zamieszkałe. Nie został więc spełniony obowiązek określony w art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 7 i art. 8 K.p.a. organ administracji publicznej wskazał, że wprowadzającego pojazd muszą łączyć z przedsiębiorcami prowadzącymi stacje demontażu bezpośrednie umowy, aby obowiązek zapewnienia sieci był wykonany. Niedopuszczalna jest "kaskadowość" sposobu zapewnienia sieci. Nie można mówić o włączeniu do sieci T. tych stacji demontażu, które zawarły umowę z S., ponieważ nie istniał między tymi stacjami a skarżącą bezpośredni stosunek prawny.
Organ wskazał również, że z pisma Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Środowiska z dnia 27 grudnia 2005 r., na które powołała się skarżąca, wynika, że Ministerstwo zaakceptowało jedynie fakt, że wprowadzający pojazd będą podpisywali umowy ze stacjami demontażu, te zaś będą podpisywały umowy z punktami zbierania pojazdów. W ocenie GIOŚ, mowa tu tylko o sytuacji objętej regulacją art. 32 ust. 2 ustawy o recyklingu. A więc nawet po uwzględnieniu stanowiska Ministerstwa Środowiska nie ulega zmianie ocena, że w celu zapewnienia sieci wprowadzający podmiot musi podpisać umowy z tyloma przedsiębiorcami prowadzącymi stacje demontażu, aby zapewnić sieć zgodną z art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu. Dopuszczalne jest rozwiązanie, zgodnie z którym jedna stacja demontażu ("główny partner") zawierałaby umowy z wprowadzającym pojazd w imieniu pozostałych stacji demontażu. Nie jest to jednak rozwiązanie zastosowane przez skarżącą w 2006 r. Organ administracji publicznej nie akceptował nigdy "kaskadowego" rozwiązania stosowanego przez T. Nie doszło więc do naruszenia art. 7 i art. 8 K.p.a.
Co więcej, GIOŚ podkreślił, że nawet gdyby zgodzić się ze stanowiskiem skarżącej co do kwestii ustalenia zakresu w jakim sieć została zapewniona w 2006 r., i tak nie wykonano tego obowiązku w pełnym stopniu.
W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 14 ust. 3 ustawy o recyklingu GIOŚ wskazał, że przepis ten może być zastosowany jedynie w przypadku, gdy wprowadzający pojazd miał już zapewnioną sieć, a następnie z powodu jednej z przyczyn określonych w tym przepisie sieć przestała spełniać wymogi określone w art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu. Zarzut skarżącej co do naruszenia art. 14 ust. 3 ustawy o recyklingu jest więc niezasadny.
Co do zarzutu obrazy art. 107 § 1 i 3 K.p.a. oraz art. 10 § 1 K.p.a. organ administracji publicznej stwierdził, że informacje przedstawione skarżącej umożliwiają ocenę działania programu "Rejestr Podmiotów Wprowadzających Pojazdy RWPinfo". Organ powtórzył argumentację odnoszącą się do tej kwestii zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W dniu 16 listopada 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wydał postanowienie o zawieszeniu postępowania oraz postanowienie, w którym zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym, czy art. 14 ust. 1, 2, 3 i 4 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu, w brzmieniu sprzed nowelizacji z 2007 r., w zakresie, w jakim nie różnicuje przy wymiarze kary administracyjnej sytuacji podmiotów zobowiązanych do tworzenia sieci z uwagi na stopień dokonanego pokrycia siecią terytorium kraju, oraz art. 2 nowelizacji z 2007 r. w zakresie, w jakim nakazuje stosować do obliczania opłaty za brak sieci w 2006 r. art. 14 ust. 1, 2, 3 i 4 ustawy o recyklingu w jego pierwotnym brzmieniu, są zgodne z art. 2 Konstytucji i z wynikającą z niego zasadą adekwatności (proporcjonalności) rozwiązań ustawodawczych do zakładanego celu regulacji.
Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 9 lipca 2012 r. (sygn. akt P 8/10) orzekł, że art. 14 ust. 1, 2, 3 i 4 ustawy o recyklingu, w brzmieniu obowiązującym do dnia wejścia w życie nowelizacji z 2007 r., w zakresie, w jakim nie różnicuje wysokości opłaty za brak sieci z uwagi na stopień pokrycia siecią terytorium kraju, jest zgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zasadą adekwatności (proporcjonalności) rozwiązań ustawodawczych do zakładanego celu regulacji. Ponadto Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 2 nowelizacji z 2007 r. w zakresie, w jakim nakazuje stosować do obliczania opłaty za brak sieci w 2006 r. art. 14 ust. 1, 2, 3 i 4 ustawy o recyklingu w pierwotnym brzmieniu, jest zgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą adekwatności (proporcjonalności) rozwiązań ustawodawczych do zakładanego celu regulacji.
W uzasadnieniu wyroku z dnia 9 lipca 2012 r. (sygn. akt P 8/10) Trybunał Konstytucyjny wskazał między innymi, że konstrukcja opłaty za brak sieci nawiązuje do koncepcji zadośćuczynienia za wywołanie choćby potencjalnych szkód w środowisku naturalnym przez podmioty, które wprowadzają na terytorium kraju substancje mogące stać się szkodliwymi, jeśli staną się odpadami. Opłata za brak sieci stanowi przejaw oderwanej od winy obiektywnej odpowiedzialności (sankcji) administracyjnej za niewykonanie obowiązku. Wprowadzający pojazd nie musi samodzielnie zapewnić sieci, bowiem może posłużyć się umowami z przedsiębiorcami prowadzącymi stacje demontażu i punkty zbierania pojazdów. Dopiero jeśli na danym terenie brakuje istniejących stacji, wprowadzający pojazdy musi utworzyć sieć we własnym zakresie.
Trybunał Konstytucyjny stwierdził także, że art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu wdraża podstawowe postanowienia dyrektywy 2000/53/WE. Jednakże konstrukcja opłaty za brak sieci stanowi autonomiczne rozwiązanie polskiego ustawodawcy, mające na celu zapewnienie skuteczności realizacji celów ustawodawcy europejskiego. Konstrukcja ta nie jest nieprzydatna ani nieuzasadniona charakterem obowiązku utworzenia sieci zbierania pojazdów. Zapewnienie celów ustawy o recyklingu wymagało generalnego zrównania sankcji wobec osób, które zarówno w dużym stopniu, jak i w razie mniej znacznego uchybienia, nie zapewniły sieci na terytorium kraju. Ta jednolitość sankcji jest uzasadniona także charakterem obiektywnej odpowiedzialności administracyjnej. Co więcej, usprawiedliwia ją również charakter celów zakładanych przez ustawodawcę europejskiego. Trybunał Konstytucyjny stwierdził również, że obowiązek wynikający z art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu jest możliwy do wykonania. Okoliczność, że kwalifikacja umów zawieranych przez wprowadzającego pojazd, ze względu na "kaskadowy" sposób ich zawierania we własnym imieniu przez podmiot pośredniczący (nieposiadający jednak pełnomocnictwa do zawierania ich bezpośrednio w imieniu wprowadzającego pojazd) między wprowadzającym pojazd a istniejącymi na rynku stacjami demontażu, jest sporna w świetle treści obowiązku prawidłowego utworzenia sieci z art. 11 ust. 1 i 2 ustawy o recyklingu, nie ma znaczenia z punktu widzenia oceny możliwości faktycznego wywiązania się z tego obowiązku.
W ocenie Trybunału Konstytucyjnego argument o nadmiernej dolegliwości opłaty za brak sieci dla wprowadzającego ponad 1 000 pojazdów w danym roku został znacznie osłabiony przez kwalifikację prawno-podatkową opłaty za brak sieci. Zgodnie z art. 55 ustawy o recyklingu, poniesione opłaty, o których mowa w art. 14 ustawy o recyklingu, stanowią koszt uzyskania przychodów w rozumieniu i na potrzeby ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U. z 2012 r. poz. 361, ze zm.). Zgodnie z art. 56 ustawy o recyklingu, poniesione opłaty, o których mowa w art. 14 ustawy o recyklingu, stanowią także koszt uzyskania przychodów w rozumieniu i na potrzeby ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. z 2011 r. Nr 74, poz. 397, ze zm.). Poniesione opłaty mogą zostać wliczone w koszty uzyskania przychodów, pomniejszając zysk podlegający opodatkowaniu, co jest korzystnym rozwiązaniem dla wprowadzających pojazdy.
Jak stwierdził Trybunał Konstytucyjny, sam fakt nowelizacji ustawy w 2007 r. nie potwierdza automatycznie zarzutu niezgodności jej pierwotnego brzmienia z Konstytucją. Powody zmiany prawa mają różne przesłanki, w tym także przesłanki całkowicie irrelewantne konstytucyjnie. Dysfunkcje stosowania art. 14 ust. 1-4 ustawy o recyklingu, ujawnione w toku prac parlamentarnych nad nowelizacją ustawy o recyklingu w 2007 r., zawierają uzasadnienie dla zmiany prawa na przyszłość, ale nie mogą przedstawiać wystarczającego argumentu na rzecz niekonstytucyjności dotychczasowych regulacji.
Trybunał Konstytucyjny zauważył ponadto, że zarzut niezgodności art. 2 nowelizacji z 2007 r. z art. 2 Konstytucji został sformułowany w sposób warunkowy. Skoro jednak Trybunał Konstytucyjny uznał, że art. 14 ust. 1-4 ustawy o recyklingu w pierwotnym brzmieniu nie narusza art. 2 Konstytucji i wyrażonej w nim zasady adekwatności (proporcjonalności) rozwiązań ustawodawczych do zakładanego celu regulacji, trudno uznać, by za niezgodny z tym samym wzorcem kontroli kwalifikować brak retroaktywnego stosowania art. 14 ust. 5 i 6 ustawy o recyklingu. Nowelizacja z 2007 r. nie miała bowiem co "naprawiać", skoro sam art. 14 ust. 1-4 ustawy o recyklingu nie narusza zasady proporcjonalności regulacji opłaty za brak sieci do celów ustawy.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 10 sierpnia 2012 r. podjął zawieszone postępowanie.
W dniu 11 września 2012 r. w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie zostało przeprowadzone postępowanie mediacyjne między skarżącą a organem administracji publicznej. Postępowanie to nie doprowadziło do ustaleń co do sposobu załatwienia sprawy.
Pismem procesowym z dnia 20 września 2012 r. skarżąca wniosła dodatkowy zarzut przeciwko zaskarżonej decyzji. Jej zdaniem doszło do naruszenia art. 24 § 1 pkt 5 w związku z art. 145 § 1 pkt 3 K.p.a. poprzez udział tego samego pracownika w wydaniu zarówno decyzji I instancji, jak i II instancji. W ocenie skarżącej stanowiło to naruszenie zasady obiektywizmu postępowania.
W piśmie procesowym z dnia 18 lutego 2013 r. GIOŚ przedstawił pogłębioną argumentację świadczącą zdaniem organu o konieczności oddalenia skargi wniesionej przez T.
W treści pisma wskazano między innymi, że art. 11 ust. 1 i art. 12 ustawy o recyklingu należy rozumieć w taki sposób, że podmiot, który wprowadza pojazdy na terytorium kraju jest obowiązany zapłacić za każdy pojazd opłatę 500 zł, z tym zastrzeżeniem, że wprowadzający pojazd będący przedsiębiorcą ma możliwość utworzenia sieci zbierania pojazdów. Przedsiębiorca taki znajduje się więc w sytuacji uprzywilejowanej względem innych podmiotów wprowadzających pojazdy. O tym, że opłata za brak sieci nie jest sankcją administracyjną, a daniną publiczną świadczy wyraźna wola ustawodawcy stosowania do opłat za brak sieci przepisów ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2012 r. poz. 361, ze zm.) oraz ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. z 2011 r. Nr 74, poz. 397, ze zm.) dotyczących kosztu uzyskania przychodu. Za koszty uzyskania przychodu ustawy podatkowe nie uznają jakichkolwiek kar i sankcji. Na potwierdzenie swojej oceny GIOŚ przytoczył liczne wypowiedzi przedstawicieli nauki prawa oraz pismo Ministerstwa Finansów z dnia 12 sierpnia 2002 r. (znak [...]).
Ponadto organ administracji publicznej wskazał, że opłata za brak sieci powstaje z mocy prawa i przy jej ustalaniu istotny jest stan prawny istniejący w dniu powstania zobowiązania. W związku z tym, zastosowanie przepisów późniejszych byłoby równoznaczne z naruszeniem zasady lex retro non agit. Aby dopuszczać stosowanie przepisów nowelizacji z 2007 r. do sytuacji z 2006 r. ustawa ta musiałaby w wyraźny sposób przewidywać swoją retroaktywność. Co więcej, taka retroaktywność była pierwotnie zawarta w projekcie nowelizacji z 2007 r., jednak ustawodawca zrezygnował z jej wprowadzania. Nie można do wykładni przepisów o opłacie za brak sieci stosować zasad intertemporalnych funkcjonujących w ramach prawa karnego. Zdaniem GIOŚ decyzja w sprawie określenia wysokości opłaty za brak sieci stanowi decyzję deklaratoryjną, a nie konstytutywną. W związku z tym, jej podstawę prawną stanowią przepisy, które obowiązywały w chwili powstania zobowiązania.
Główny Inspektor Ochrony Środowiska powołał się na art. 190 ust. 1 Konstytucji RP, zgodnie z którym orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą. Przypomniał, że w sentencji wyroku wydanego w sprawie o sygn. akt P 8/10 Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 2 nowelizacji z 2007 r. "w zakresie, w jakim nakazuje stosować do obliczania opłaty za brak sieci w 2006 r. art. 14 ust. 1, 2, 3 i 4 ustawy o recyklingu w pierwotnym brzmieniu", jest zgodny z art. 2 Konstytucji, to jest z wynikającą z niego zasadą adekwatności (proporcjonalności) rozwiązań ustawodawczych do zakładanego celu regulacji. Organ administracji publicznej wywiódł, że stwierdzenie, że "art. 2 nowelizacji z 2007 r. nakazuje stosować przepisy art. 14 ustawy o recyklingu w pierwotnym brzmieniu" jest objęte dyspozycją art. 190 ust. 1 Konstytucji RP i ma charakter powszechnie obowiązujący – a więc wykładnia odmienna jest sprzeczna z prawem.
Zdaniem organu administracji publicznej bezpodstawny jest zarzut naruszenia art. 24 § 1 pkt 5 K.p.a. Decyzje w obu instancjach wydał bowiem osobiście Główny Inspektor Ochrony Środowiska.
W piśmie GIOŚ z dnia 18 lutego 2013 r. zawarto ponadto wniosek o wystąpienie z kolejnym pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego, gdyby Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nadal miał wątpliwości co do konstytucyjności podstawy prawnej zaskarżonej decyzji.
W piśmie procesowym z dnia 26 lutego 2013 r. T. odniosła się do argumentów podniesionych w piśmie GIOŚ z dnia 18 lutego 2013 r. W ocenie skarżącej brak proporcjonalności i nadmierna dolegliwość nałożonej opłaty za brak sieci nie przejawia się w samym jej nałożeniu, ale w tym, że nie zależy ona od stopnia niezapewnienia sieci na terytorium kraju. Skarżąca wskazała, że wywody organu dotyczące braku sankcyjnego charakteru opłaty za brak sieci są nieistotne dla rozstrzygnięcia w sprawie.
W ocenie skarżącej również rozważania GIOŚ co do sposobu i momentu powstania zobowiązania z tytułu opłaty za brak sieci nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Argumentacja organu w tej kwestii jest bowiem niespójna.
Skarżąca wskazała również, że mimo niejednolitości orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, należy uznać, że w wyniku nowelizacji z 2007 r. nowe przepisy należy stosować także do sytuacji, które miały miejsce w 2006 r. Wynika to między innymi z "wykładni autentycznej dokonanej przez Sejm", to jest ze stanowiska Marszałka Sejmu wyrażonego w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym w sprawie o sygn. akt P 8/10.
Zdaniem skarżącej niezasadne jest stanowisko GIOŚ o tym, że stwierdzenie w sentencji wyroku Trybunału Konstytucyjnego wydanego w sprawie o sygn. akt P 8/10, że "art. 2 nowelizacji z 2007 r. nakazuje stosować przepisy art. 14 ustawy o recyklingu w pierwotnym brzmieniu" jest objęte dyspozycją art. 190 ust. 1 Konstytucji RP i ma charakter powszechnie obowiązujący. W wyżej wskazanej sprawie Trybunał odnosił się jedynie do niektórych spośród relewantnych wzorców konstytucyjnych.
W piśmie procesowym z dnia 4 marca 2013 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska odniósł się do argumentacji T. zawartej w piśmie procesowym z dnia 26 lutego 2013 r. W piśmie tym powtórzono stanowisko organu administracji publicznej, wyrażone we wcześniejszych pismach procesowych. Ponadto GIOŚ wskazał między innymi, że w odniesieniu do kwestii czy możliwe jest wykonanie obowiązku określonego w art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu niezrozumiałe jest postępowanie T., która – zgodnie ze swoimi twierdzeniami – z jednej strony przystąpiła w 2006 r. do wykonania wyżej wskazanego obowiązku, a z drugiej strony od początku twierdziła, że jego realizacja jest niemożliwa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 5 ust. 1 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2000/53/WE z dnia 18 września 2000 r. w sprawie pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. Urz. WE L 269 z 21.10.2000 r., s. 34; dalej: Dyrektywa 2000/53/WE) Państwa Członkowskie podejmą niezbędne środki w celu zapewnienia, że:
– podmioty gospodarcze stworzą systemy zbierania wszystkich pojazdów wycofanych z eksploatacji oraz, w stopniu technicznie możliwym, części zużytych usuniętych w trakcie naprawy samochodów osobowych,
– punkty zbierania będą w wystarczającym stopniu dostępne na ich terytorium.
Zgodnie zaś z art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz.U. Nr 25, poz. 202, ze zm.; dalej: ustawa o recyklingu) wprowadzający pojazd wydający kartę pojazdu, o której mowa w art. 77 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, jest obowiązany zapewnić sieć zbierania pojazdów, obejmującą terytorium kraju w taki sposób, aby zapewnić właścicielowi możliwość oddania pojazdu wycofanego z eksploatacji do punktu zbierania pojazdów lub stacji demontażu, położonych w odległości nie większej niż 50 km w linii prostej od miejsca zamieszkania albo siedziby właściciela pojazdu.
Jak wynika z art. 11 ust. 2 ustawy o recyklingu w pierwotnym brzmieniu, wprowadzający pojazd może zapewnić sieć na podstawie umów z przedsiębiorcami prowadzącymi stacje demontażu. Przepis ten został następnie znowelizowany i obecnie brzmi: "wprowadzający pojazd zapewnia sieć wyłącznie przez własne stacje demontażu i punkty zbierania pojazdów lub na podstawie umów z przedsiębiorcami prowadzącymi stacje demontażu". Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że nowe brzmienie wskazanego przepisu nie ma żadnego znaczenia dla niniejszej sprawy, ponieważ nie obowiązywało ani w 2006 r. ani w momencie wydawania zaskarżonej decyzji.
Art. 5 ust. 1 ustawy o recyklingu stanowi, że zbieranie pojazdów wycofanych z eksploatacji mogą prowadzić wyłącznie przedsiębiorcy prowadzący punkty zbierania pojazdów i przedsiębiorcy prowadzący stacje demontażu.
Zgodnie z pierwotnym brzmieniem ustawy o recyklingu, jej art. 14 ust. 1 przewidywał, że wprowadzający pojazd, który jest obowiązany do zapewnienia sieci lub który złożył oświadczenie, o którym mowa w art. 11 ust. 4 ustawy o recyklingu, i nie spełnia tego obowiązku, jest obowiązany do naliczenia i wpłacenia opłaty za brak sieci. Jak stanowi art. 14 ust. 2 ustawy o recyklingu opłatę za brak sieci oblicza się jako iloczyn stawki opłaty za brak sieci i liczby pojazdów wprowadzonych w danym roku na terytorium kraju przez wprowadzającego pojazd oraz ilorazu liczby dni w roku, w których nie zapewniono sieci, i liczby dni w danym roku. Na podstawie art. 14 ust. 4 ustawy o recyklingu stawka opłaty za brak sieci wynosi 500 zł za pojazd.
Na podstawie art. 17 ust. 1 ustawy o recyklingu w razie stwierdzenia, że wprowadzający pojazd nie dokonał wpłaty opłaty za brak sieci albo dokonał wpłaty w wysokości niższej od należnej, Główny Inspektor Ochrony Środowiska wydaje decyzję, w której określa wysokość zobowiązania z tytułu opłaty za brak sieci. Jak wynika z art. 17 ust. 3 tej ustawy, do należności z tytułu opłat za brak sieci stosuje się odpowiednio przepisy działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60), z tym że uprawnienia organów podatkowych przysługują Głównemu Inspektorowi Ochrony Środowiska.
Ustawą z dnia 29 czerwca 2007 r. o zmianie ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. Nr 176, poz. 1236; dalej: nowelizacja z 2007 r.), między innymi, do art. 14 ustawy zmienianej dodano ust. 5 i ust. 6 w brzmieniu:
"5. W przypadku zapewnienia sieci obejmującej co najmniej 95 % terytorium kraju, podmiot, o którym mowa w ust. 1, jest zwolniony z opłaty za brak sieci.
6. W przypadku zapewnienia przez podmiot, o którym mowa w ust. 1, sieci obejmującej:
1) poniżej 95 %, ale nie mniej niż 90 % terytorium kraju - wysokość opłaty za brak sieci ulega obniżeniu o 75 %;
2) poniżej 90 %, ale nie mniej niż 85 % terytorium kraju - wysokość opłaty za brak sieci ulega obniżeniu o 50 %."
Zgodnie z art. 2 nowelizacji z 2007 r. do obliczenia opłaty za brak sieci za 2007 rok stosuje się przepisy ustawy o recyklingu w brzmieniu nadanym tą ustawą. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że zastosowanie samej tylko wykładni językowej prowadzi do wniosku, że z brzmienia art. 2 nowelizacji z 2007 r. wynika, że jedynym okresem sprzed wejścia w życie nowelizacji z 2007 r., do którego stosuje się nowe brzmienie przepisów ustawy o recyklingu jest 2007 r. (miesiące sprzed wejścia w życie nowelizacji). Tak więc – a contrario – do obliczania opłaty za brak sieci za 2006 rok nie stosuje się przepisów ustawy o recyklingu w brzmieniu nadanym nowelizacją z 2007 r. Zastosowanie w tych sytuacjach znajdą więc przepisy sprzed nowelizacji. Dopuszczalność, zakres i rezultaty wykładni zgodnej z Konstytucją oraz wykładni celowościowej Wojewódzki Sąd Administracyjny przedstawia w dalszej części niniejszego uzasadnienia.
Skarżąca zarzuciła decyzji GIOŚ naruszenie art. 7 i art. 8 K.p.a. Zgodnie z art. 7 K.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zaś art. 8 K.p.a. stanowi, że organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. Zdaniem T. organ administracji publicznej naruszył wyżej wskazane przepisy, ponieważ nieprawidłowo ustalił liczbę stacji demontażu i punktów zbierania pojazdów współpracujących ze skarżącą.
Wojewódzki Sąd Administracyjny nie podziela tego poglądu skarżącej i zgadza się z oceną Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, że ustalenie liczby stacji demontażu i punktów zbierania pojazdów współpracujących z T. zostało dokonane przez ten organ prawidłowo. Jak wskazano wyżej, zgodnie z art. 11 ust. 2 ustawy o recyklingu w pierwotnym brzmieniu "wprowadzający pojazd może zapewnić sieć na podstawie umów z przedsiębiorcami prowadzącymi stacje demontażu". Chodzi tu o umowy zawierane przez wprowadzającego pojazd (albo w jego imieniu) z przedsiębiorcami prowadzącymi stacje demontażu (albo podmiotami działającymi w imieniu tych przedsiębiorców). Sąd stwierdza, że art. 11 ust. 2 ustawy o recyklingu w pierwotnym brzmieniu należy interpretować następująco: aby uznać obowiązek zapewnienia sieci za wykonany, wprowadzającego pojazd muszą łączyć z przedsiębiorcami prowadzącymi stacje demontażu bezpośrednie umowy. Konstrukcja "kaskadowa", w której wprowadzający pojazd zawiera umowę ze stacją demontażu, a dopiero ta stacja we własnym imieniu zawiera umowy z kolejnymi stacjami demontażu nie jest zgodna z art. 11 ust. 2 ustawy o recyklingu w pierwotnym brzmieniu. Sąd stwierdza więc, że nie doszło do zarzucanego przez skarżącą naruszenia przez organ administracji publicznej art. 7 K.p.a.
Ponadto, Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, ze Główny Inspektor Ochrony Środowiska nie akceptował nigdy "kaskadowego" rozwiązania stosowanego przez T. W szczególności z pisma GIOŚ z dnia 28 września 2007 r. (znak [...]) nie wynika stanowisko organu, zgodnie z którym właśnie taka "kaskadowa" konstrukcja byłaby dopuszczalna. Tym samym nie miało miejsce naruszenie art. 8 K.p.a., zarzucane przez skarżącą.
Niezależnie od powyższego, nie jest sporna ocena dokonana przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, że nawet gdyby uwzględnić wszystkie stacje demontażu i punkty zbierania pojazdów wskazane przez T., i tak nie zapewniono w 2006 r. sieci obejmującej terytorium kraju w taki sposób, aby zapewnić właścicielowi możliwość oddania pojazdu wycofanego z eksploatacji do punktu zbierania pojazdów lub stacji demontażu, położonych w odległości nie większej niż 50 km w linii prostej od miejsca zamieszkania albo siedziby właściciela pojazdu. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie znalazł powodów aby nie podzielić tego stanowiska organu administracji publicznej.
Podstawowy zarzut zgłaszany przez skarżącą dotyczy nadmiernej, jej zdaniem, restrykcyjności obowiązku zapewnienia sieci zbierania pojazdów, określonego w ustawie o recyklingu. W ocenie skarżącej prawidłowa interpretacja art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu powinna uwzględniać art. 5 ust. 1 dyrektywy 2000/53/WE, art. 2 w związku z art. 31 ust. 3 oraz art. 32 ust. 2 Konstytucji RP, a także art. 5 ust. 3 TWE. Taka wykładnia powinna prowadzić do wniosku, że gdy wprowadzający pojazd zapewnia sieć pokrywająca przeważającą część kraju w taki sposób, aby odległość do każdej stacji demontażu wynosiła nie więcej niż 50 km i jednocześnie zapewnia bezkosztowy odbiór od właściciela, gdyby okazało się, że właściciel ten zamieszkuje na obszarze niepokrytym siecią – wprowadzający pojazd zapewnia sieć w rozumieniu ustawy o recyklingu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny podziela stanowisko Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, zgodnie z którym za zapewnienie sieci zbierania pojazdów nie można uznać odbioru przez skarżącą pojazdu od jego właściciela. Taka ocena wynika z brzmienia art. 5 ust. 1 ustawy o recyklingu. Zgodnie z tym przepisem zbieranie pojazdów wycofanych z eksploatacji mogą prowadzić tylko przedsiębiorcy prowadzący punkty zbierania pojazdów i przedsiębiorcy prowadzący stacje demontażu.
Skarżąca twierdzi, że art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu należy zastosować w określony sposób, inny niż wyraźnie określony przez ustawodawcę. W istocie chodzi skarżącej o dokonanie wykładni contra legem i o przeprowadzenie kontroli konstytucyjności ustawy o recyklingu. W ocenie skarżącej T. spełniła wszelkie ciążące na niej obowiązki, wynikające z przepisów dotyczących recyklingu pojazdów, bowiem ustawa o recyklingu nakłada na skarżącą obowiązki zbyt uciążliwe.
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że wykładnia "w zgodzie z Konstytucją", proponowana przez skarżącą, byłaby w istocie wykładnią polegającą na odrzuceniu brzmienia przepisów ustawowych. W tym kontekście wywody skargi, w których zarzucono GIOŚ, że nie odwołał się bezpośrednio do przepisów Konstytucji, z którymi, w ocenie strony, pozostają w sprzeczności określone regulacje normatywne nie mogą spotkać się z aprobatą. Żaden organ administracji publicznej nie ma kompetencji do badania zgodności ustaw z Konstytucją RP. Co więcej, również Wojewódzki Sąd Administracyjny nie jest właściwy do samodzielnego przeprowadzenia kontroli konstytucyjności ustawy. Sądy administracyjne nie mają bowiem kompetencji do takiego działania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 grudnia 2007 r., sygn. akt II FSK 1463/06, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych – http://orzeczenia.nsa.gov.pl/).
Nieuzasadnione jest twierdzenie skarżącej, że nowelizacja z 2007 r. oznacza, że zostaje obalone domniemanie zgodności z Konstytucją poprzednio obowiązujących przepisów ustawy statuujących obowiązek uiszczenia opłaty za 2006 r. Sama krytyczna ocena przez ustawodawcę poprzedniego rozwiązania nie oznacza, że było ono niezgodne z Konstytucją RP lub prawem europejskim. Z faktu znowelizowania ustawy o recyklingu nie wynika również, że obowiązek określony w art. 11 ust. 1 był niewykonalny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że nieuprawnione byłoby stosowanie w niniejszej sprawie przepisów art. 14 ustawy o recyklingu po nowelizacji z 2007 r. Wątpliwości konstytucyjne w tym zakresie rozstrzygnął bowiem Trybunał Konstytucyjny, który orzekł, że art. 14 ust. 1, 2, 3 i 4 ustawy o recyklingu, w brzmieniu sprzed nowelizacji z 2007 r., w zakresie, w jakim nie różnicuje przy wymiarze kary administracyjnej sytuacji podmiotów zobowiązanych do tworzenia sieci z uwagi na stopień dokonanego pokrycia siecią terytorium kraju, jest zgodny z art. 2 Konstytucji, to jest z wynikającą z niego zasadą adekwatności (proporcjonalności) rozwiązań ustawodawczych do zakładanego celu regulacji. Jak wynika z sentencji i uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 9 lipca 2012 r. (sygn. akt P 8/10) art. 14 ustawy o recyklingu w pierwotnym brzmieniu nie jest nadmiernie restrykcyjny i nie narusza zasady proporcjonalności.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w całej rozciągłości podziela wyżej przywołaną ocenę Trybunału Konstytucyjnego, zgodnie z którą art. 14 ustawy o recyklingu w pierwotnym brzmieniu nie narusza zasady proporcjonalności. W związku z tym, interpretacja i zastosowanie przepisów ustawy o recyklingu przez Generalnego Inspektora Ochrony Środowisku były właściwe. Skarżąca zarzuca, że realizacja dyspozycji normy z art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu jest niemożliwa. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie podziela tego stanowiska; w ocenie Sądu obowiązek wynikający z art. 11 ust. 1 jest nie tylko wykonalny, ale też znajduje uzasadnienie w celach i wartościach prawa. Obowiązek ten polega na zapewnieniu sieci w taki sposób, aby każdy potencjalny właściciel pojazdu miał dostęp do punktu zbierania pojazdów lub stacji demontażu znajdującej się w odległości nie większej niż 50 km. Jak z tego wynika, na terenach niezamieszkałych nie trzeba tworzyć sieci. Tak ujęty obowiązek jest z pewnością wykonalny dla dużych przedsiębiorców, którymi z reguły są wprowadzający pojazdy. Ponadto, restrykcyjność wskazanej normy łagodzi fakt, że utworzenie sieci zbierania pojazdów może odbyć się na podstawie umów z już istniejącymi stacjami demontażu. W przypadku nieutworzenia sieci przedsiębiorca zobowiązany jest do uiszczenia opłaty za brak sieci. Stawka opłaty za brak sieci wynosi 500 zł za każdy pojazd, co nie jest nadmiernie wygórowaną kwotą, w sytuacji gdy wprowadzane pojazdy z reguły przedstawiają znaczną wartość. Innymi słowy, następstwo nieutworzenia sieci odbioru pojazdów obejmującej terytorium całego kraju w postaci obowiązku ponoszenia opłaty w wysokości 500 zł od sztuki pojazdu nie można uznać za obciążenie o nieproporcjonalnej dolegliwości w stosunku do wyspecjalizowanego podmiotu, który obraca rocznie pojazdami w ilości ponad 1000 sztuk o wartości jednostkowej przewyższającej wielokrotnie kwotę 500 zł, przy czym ewentualna konieczność poniesienia tego rodzaju obciążenia, w przypadku niewywiązania się z ustawowego obowiązku była znana podmiotowi prowadzącemu stosowną działalność w 2006 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że zgodnie z art. 17 ust. 3 ustawy o recyklingu, do należności z tytułu opłat za brak sieci stosuje się odpowiednio przepisy działu III Ordynacji podatkowej, z tym że uprawnienia organów podatkowych przysługują Głównemu Inspektorowi Ochrony Środowiska. Organ ten może zatem, w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym i na wniosek zobowiązanego, odroczyć termin płatności zobowiązania lub rozłożyć go na raty, może również umorzyć w całości lub w części zaległości z tytułu opłaty za brak sieci, odsetki za zwłokę lub opłatę prolongacyjną (art. 67a § 1 Ordynacji podatkowej). Co więcej, uiszczone opłaty mogą zostać wliczone w koszty uzyskania przychodów, pomniejszając zysk podlegający opodatkowaniu. Zgodnie bowiem z art. 55 i art. 56 ustawy o recyklingu, poniesione opłaty za brak sieci stanowią koszt uzyskania przychodów w rozumieniu i na potrzeby ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U. z 2012 r. poz. 361, ze zm.) i ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. z 2011 r. Nr 74, poz. 397, ze zm.). Wskazana regulacja w istotny sposób wpływa na ocenę czy regulacja dotycząca opłaty za brak sieci jest nieproporcjonalna (nadmiernie uciążliwa dla przedsiębiorców).
Wojewódzki Sąd Administracyjny nie podziela również twierdzenia skarżącej o zasadności zarzutu naruszenia art. 5 ust. 1 dyrektywy 2000/53/WE. Z mocy dyrektywy na krajach członkowskich spoczywał obowiązek zapewnienia utworzenia systemu zbierania pojazdów wycofanych z eksploatacji. Przywoływane przez skarżącą argumenty nie przesądzają, że przyjęte regulacje pozostawały w sprzeczności w wymaganiami dyrektywy. System zbierania pojazdów mógł być bowiem zapewniony w kraju także poprzez redystrybucję środków publicznych uzyskanych od przedsiębiorców, którzy nie utworzyli sieci w wymaganym zakresie. Stosowne wymagania dyrektywy mogły więc zostać wypełnione. Celem nakazanym do osiągnięcia było zagwarantowanie utworzenia sieci zbierania pojazdów na obszarze każdego z krajów tworzących Wspólnotę Europejską. Jak stwierdził Trybunał Konstytucyjny w wyroku wydanym w sprawie o sygn. akt P 8/10, chodziło przede wszystkim o "zapobieganie powstawaniu odpadów z pojazdów, a ponadto ponowne użycie i recycling lub inne formy odzysku pojazdów wycofanych z eksploatacji i ich części". Stąd ustawodawca polski realizując cele dyrektywy 2000/53/WE przyjął, że siecią zbierania pojazdów powinien być objęty obszar całego kraju. Odmienna interpretacja w tym zakresie byłaby nieracjonalna oraz nie gwarantowałaby realizacji celu dyrektywy 2000/53/WE. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że przepisy krajowe nie są nadmiernie rygorystyczne w stosunku do przepisów wspólnotowych, lecz wręcz przeciwnie – dążą do ich właściwej transpozycji. Nie było więc powodu aby Główny Inspektor Ochrony Środowiska dokonał interpretacji przepisów ustawy o recyklingu zgodnej z postulatami T. Tym bardziej niezasadne byłoby więc bezpośrednie zastosowanie przepisów dyrektywy 2000/53/WE, z pominięciem prawa krajowego (niezależnie zakresu dopuszczalności bezpośredniego stosowania dyrektyw).
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza ponadto, że skoro art. 14 ustawy o recyklingu w pierwotnym brzmieniu określa sankcję za naruszenie art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu i jest zgodny z zasadą proporcjonalności, to również norma wywodzona art. 11. ust 1 wskazanej ustawy nie narusza powołanej zasady. Co więcej, w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego rozumowanie, z którego wynika wniosek o braku naruszenia konstytucyjnie określonej zasady proporcjonalności odnosi się w pełni do zarzutu skarżącej, zgodnie z którym decyzja GIOŚ naruszyła zasadę proporcjonalności określoną w prawie europejskim. Jak z tego wynika, nieuzasadniony jest zarzut skarżącej naruszenia art. 5 TWE. Brak jest podstaw do formułowania oceny, że przyjęty sposób transpozycji dyrektywy 2000/53/WE narusza zasadę proporcjonalności określoną w prawie europejskim.
Podsumowując tę część uzasadnienia wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że stopień trudności wykonania obowiązku określonego w art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu oraz zasady ustalania opłaty za brak sieci w 2006 r., zinterpretowane poprawnie przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, są w pełni uzasadnione celami i wartościami przyjętymi przez ustawodawcę konstytucyjnego (art. 5, art. 74 i art. 86 Konstytucji RP), ustawodawcę europejskiego (dyrektywa 2000/53/WE) i ustawodawcę krajowego.
W związku z powyższym, nie istnieje podstawa aby odstąpić od takiego rozumienia art. 2 nowelizacji z 2007 r., zgodnie z którym do obliczenia opłaty za brak sieci za 2006 rok stosuje się przepisy ustawy o recyklingu w brzmieniu pierwotnym. Stanowisko to potwierdza fakt, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 9 lipca 2012 r. orzekł, że art. 2 nowelizacji z 2007 r. w zakresie, w jakim nakazuje stosować do obliczania opłaty za brak sieci w 2006 r. art. 14 ust. 1, 2, 3 i 4 o recyklingu w pierwotnym brzmieniu, jest zgodny z art. 2 Konstytucji, to jest z wynikającą z niego zasadą adekwatności (proporcjonalności) rozwiązań ustawodawczych do zakładanego celu regulacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że nowe przepisy mają zastosowanie dopiero do obliczania opłat za 2007 r. Natomiast przepisy dotyczące opłat za 2006 r. nie utraciły mocy obowiązującej, więc ich zastosowanie przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska było zgodne z prawem.
Prezentowana przez organ administracji publicznej i podzielana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny wykładnia nie prowadzi również do naruszenia zasady równości podmiotów (art. 32 ust. 1 Konstytucji RP) ani zakazu dyskryminacji (art. 32 ust. 2 Konstytucji RP). Decyzja o utworzeniu pełnej sieci lub uiszczeniu opłat za jej brak pozostawała w gestii przedsiębiorcy. Jak już wskazano, ustawa nakazuje tworzenie sieci, jednak sankcje za jej nieutworzenie były analogiczne do sytuacji prawnej podmiotów wprowadzających pojazdy, które sieci nie musiały tworzyć (art. 12 ust. 1 i 2 ustawy o recyklingu). Sytuację, w której poniesiono znaczne nakłady, lecz pełnej sieci nie zdołano utworzyć, co spowodowało konieczność poniesienia opłaty, należy uznać za szczególną. Możliwość jej zaistnienia nie przesądza o niekonstytucyjności regulacji, lecz oznacza jedynie, że przyjęty model obciążał znacznym poziomem ryzyka przedsiębiorcę zainteresowanego tworzeniem sieci. Jak wskazał Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku w sprawie o sygn. akt P 8/10, zapewnienie celów ustawy o recyklingu wymagało generalnego zrównania sankcji wobec osób, które zarówno w dużym stopniu, jak i w razie mniej znacznego uchybienia, nie zapewniły sieci na terytorium kraju.
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że argumenty celowościowe, funkcjonalne, konstytucyjne i historyczne, wskazane przez skarżącą, nie są na tyle przekonujące, aby odstąpić od wykładni językowej wskazanych wyżej przepisów ustawy o recyklingu oraz nowelizacji z 2007 r. Nie stanowią bowiem dostatecznie silnego uzasadnienia, że taka wykładnia prowadzić będzie do rezultatów absurdalnych czy sprzecznych z jednoznacznie określonymi wartościami systemu prawa. Ustawodawca z całą pewnością miał prawo określenia obowiązku takiego jak wynikający z art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu oraz wprowadzenia do systemu prawa nowelizacji z 2007 r., a ocena zasadności czy celowości takiej legislacji nie mieści się w zakresie kompetencji władzy sądowniczej. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że nawet przy zastosowaniu wykładni celowościowej, prokonstytucyjnej do zaistniałej w niniejszej sprawie sytuacji faktycznej (dotyczącej obliczania wysokości nadpłaconej opłaty) będą miały zastosowanie przepisy dotychczasowe, rozumiane w wyżej wskazany przez Sąd sposób.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 14 ust. 3 ustawy o recyklingu, Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazuje, że zgodnie z art. 14 ust. 3 ustawy o recyklingu do liczby dni, w których nie zapewniono sieci, nie wlicza się dni, w których niezapewnienie sieci wynikało z przyczyn określonych w art. 11 ust. 3 ustawy o recyklingu, jeżeli wprowadzający pojazd zapewnił sieć w terminie 3 miesięcy od wystąpienia danej przyczyny; liczba tych dni nie może przekroczyć 90 w ciągu roku. Przyczyny określone w art. 11 ust. 3 ustawy o recyklingu to:
1) cofnięcie pozwolenia zintegrowanego albo innej decyzji w zakresie gospodarki odpadami wymaganej w związku z prowadzeniem stacji demontażu przedsiębiorcy prowadzącemu taką stację,
2) cofnięcie zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie zbierania odpadów przedsiębiorcy prowadzącemu punkt zbierania pojazdów,
3) rozwiązanie lub wygaśnięcie umowy, o której mowa w art. 11 ust. 2 ustawy o recyklingu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny podziela pogląd organu, że art. 14 ust. 3 ustawy o recyklingu może być zastosowany jedynie w przypadku, gdy zaistnieją przesłanki określone w art. 11 ust. 3 ustawy o recyklingu. Wynika to już z prostego odczytania wskazanego przepisu, a nie istnieją żadne powody, aby odstępować w tym przypadku od wykładni językowej. Żadna z tych przesłanek nie dotyczyła sytuacji skarżącej. W związku z tym nietrafny jest zarzut skarżącej, że doszło do naruszenia art. 14 ust. 3 ustawy o recyklingu przez wliczenie do okresu niezapewnienia sieci terminów, które z mocy prawa nie powinny zostać wliczone. W istocie to dopiero gdyby Główny Inspektor Ochrony Środowiska zastosował art. 14 ust. 3 ustawy o recyklingu, doszłoby do naruszenia tego przepisu.
W treści skargi znalazł się również zarzut naruszenia art. 107 § 1 i 3 K.p.a. Zgodnie z pierwszym z tych przepisów każda decyzja powinna zawierać, między innymi, uzasadnienie faktyczne. Uzasadnienie to, zgodnie z art. 107 § 3 K.p.a. powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że wyżej wskazany zarzut nie znajduje potwierdzenia w stanie faktycznym i prawnym niniejszej sprawy. Informacje przedstawione skarżącej przez GIOŚ umożliwiają bowiem w wystarczającym zakresie ocenę działania programu "Rejestr Podmiotów Wprowadzających Pojazdy RWPinfo". Co więcej, podzielić należy stanowisko organu administracji publicznej, zgodnie z którym na wiarygodność wskazanego wyżej programu wpływa między innymi fakt, że został on stworzony przez osoby funkcjonujące w środowisku akademickim. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że zastosowanie tego programu nie narusza żadnej normy prawnej, a skarżąca dysponowała odpowiednimi informacjami co do stanu faktycznego przyjętego przez GIOŚ i sposobu jego oceny. Nie doszło więc do naruszenia art. 107 § 1 i 3 K.p.a. przez organ administracji publicznej.
Art. 24 § 1 pkt 5 K.p.a. stanowi, że pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie, w której brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji. Decyzje I i II instancji zostały wydane osobiście przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że nie doszło tym samym do naruszenia art. 24 § 1 pkt 5 K.p.a. Przepisy K.p.a. wprowadzają bowiem konsekwentne rozgraniczenie regulacji dotyczącej organu administracji publicznej i regulacji dotyczącej pracowników organów administracji publicznej. Przypisanie kompetencji organowi administracji publicznej ma tę konsekwencję prawną, że w postępowaniu administracyjnym ma on zawsze pozycję organu, nigdy pracownika. Nie można więc do organu stosować przepisów o wyłączeniu pracownika organu administracyjnego (zob. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 maja 2010 r., sygn. akt I OPS 13/09, dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych – http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Należy zwrócić uwagę, że Trybunał Konstytucyjny, wyrokiem z dnia 6 grudnia 2011 r. (sygn. akt SK 3/11) orzekł, że art. 127 § 3 w związku z art. 24 § 1 pkt 5 K.p.a. w zakresie, w jakim nie wyłącza osoby piastującej funkcję monokratycznego organu centralnej administracji rządowej od udziału w postępowaniu z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, gdy osoba ta wydała zaskarżoną decyzję, jest zgodny z art. 78 w związku z art. 2 oraz w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że [...], jako Główny Inspektor Ochrony Środowiska, nie podlegał wyłączeniu w postępowaniu o ponowne rozpatrzenie sprawy, a fakt wydania przez niego decyzji w I i II instancji nie naruszał prawa.
Sąd stwierdza, że brak jest podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji lub stwierdzenia jej nieważności, które Wojewódzki Sąd Administracyjny byłby zobowiązany wziąć pod uwagę z urzędu.
Z powyższych względów, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło