I OSK 2038/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-03-12
Skład orzekający: Sędzia NSA Jolanta Rajewska, Sędzia NSA Bożena Popowska, Sędzia del. NSA Jerzy Solarski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o wznowienie postępowania dyscyplinarnego, oparty na twierdzeniu o nielegalności dowodów z podsłuchów telefonicznych, został złożony w ustawowym terminie 30 dni od dnia dowiedzenia się o tej okoliczności?Ratio decidendi
Skarga kasacyjna została oddalona, ponieważ sąd uznał, że skarżący nie wykazał, iż złożył wniosek o wznowienie postępowania dyscyplinarnego w ustawowym terminie 30 dni. Sąd stwierdził, że skarżący nie udowodnił fałszywości dowodów, na których oparto orzeczenie dyscyplinarne, a jedynie zakwestionował ich legalność w postępowaniu karnym. Ponadto, skarżący nie sprecyzował jednoznacznie daty dowiedzenia się o okoliczności stanowiącej podstawę wznowienia, co uniemożliwiło prawidłowe obliczenie terminu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej R. A. od wyroku WSA w Szczecinie, który oddalił jego skargę na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w S. o umorzeniu wznowionego postępowania dyscyplinarnego. R. A. został pierwotnie uznany winnym przyjęcia obietnicy korzyści majątkowej w zamian za zaniechanie czynności służbowej, co skutkowało wydaleniem ze służby. Wniosek o wznowienie postępowania oparł na informacji o rzekomej nielegalności dowodów z podsłuchów telefonicznych, które stanowiły podstawę orzeczenia dyscyplinarnego. Organy administracji i WSA uznały, że wniosek został złożony po terminie.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rajewska Sędziowie: Sędzia NSA Bożena Popowska (spr.) Sędzia del. NSA Jerzy Solarski Protokolant: starszy asystent sędziego Joanna Ukalska po rozpoznaniu w dniu 12 marca 2015 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R. A. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 16 maja 2013 r. sygn. akt II SA/Sz 209/13 w sprawie ze skargi R. A. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w S. z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia wznowionego postępowania o ukaranie karą dyscyplinarną oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 16 maja 2013 r., sygn. akt II SA/Sz 209/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę R. A. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w S. z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia wznowionego postępowania w sprawie o ukaranie karą dyscyplinarną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.
Orzeczeniem nr [...] z dnia [...] października 2011 r. wydanym na podstawie art. 133 ust. 1 i art. 135 j ust. 1 pkt 3 oraz art. 134 pkt 6 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2007 r. Nr 43, poz. 277 ze zm.) Komendant Miejski Policji w S. uznał st. asp. R. A. za winnego tego, że w dniu [...] sierpnia 2006 r., będąc funkcjonariuszem Policji, w związku z pełnieniem funkcji publicznej, przyjął za pośrednictwem M. L. obietnicę bliżej nieokreślonej korzyści majątkowej bądź osobistej w zamian za zachowanie stanowiące naruszenie przepisów ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, polegające na zaniechaniu uniemożliwienia A. I. korzystania z pojazdu marki [...] o nr rej. [...], którego stan techniczny zagrażał bezpieczeństwu lub porządkowi ruchu po kolizji drogowej w dniu [...] sierpnia 2006 r., tj. popełnienia czynu z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z art. 228 Kodeksu karnego.
W dniu 15 grudnia 2011 r. do Komendanta Miejskiego Policji w S. wpłynęło pismo R. A., w którym wniósł "o weryfikację przewinienia dyscyplinarnego oraz wymierzonej kary z uwagi na wycofanie przez sąd rozpatrujący sprawę karną środków dowodowych w postaci podsłuchów telefonicznych".
W związku z powyższym pismem, Komendant Miejski Policji w S. postanowieniem z dnia [...] stycznia 2012 r. wznowił postępowanie dyscyplinarne przeciwko R. A. zakończone prawomocnym orzeczeniem z dnia [...] października 2011 r. W toku tego postępowania organ I instancji uzyskał dodatkowe materiały, m.in.: akt oskarżenia st. asp. R. A.; postanowienie Sądu Rejonowego w S. z [...] maja 2011 r., którym uchylono środek zapobiegawczy w postaci zawieszenia R. A. w czynnościach służbowych; protokół z rozprawy głównej Sądu Rejonowego S. z 16 czerwca 2011 r. w sprawie oskarżenia R. A. o czyn z art. 228 § 3 kk; wyrok tego Sądu z 20 czerwca 2011r., sygn. akt [...] o uznaniu R. A. winnym popełnienia czynu z art. 228 § 3 kk; apelację z 15 września 2011 r. od tego wyroku. Uzyskano również informację, iż apelacja pozostaje nadal nierozpoznana.
Orzeczeniem z dnia [...] lutego 2012 r. Nr [...], wydanym na podstawie art. 135s ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji Komendant Miejski Policji w S. odmówił uchylenia orzeczenia nr [...] z [...] października 2011 r. stwierdzając brak podstaw do uchylenia prawomocnego orzeczenia w przedmiocie kary dyscyplinarnej z uwagi na to, iż sąd w toku postępowania nie wycofał środków dowodowych w postaci podsłuchów, a apelacja obrońcy obwinionego pozostaje nadal nierozpoznana. Organ I instancji wskazał również, iż rozstrzygając o wymierzeniu kary dyscyplinarnej wzięto pod uwagę nie tylko nagrania z prowadzonych rozmów telefonicznych, ale również inne dokumenty, zeznania i wyjaśnienia poszczególnych osób. Wykorzystanie nagrań z przeprowadzonych rozmów telefonicznych, w świetle zgromadzonego materiału, stanowi jedynie dodatkowe potwierdzenie zaistniałej sytuacji i nie jest głównym środkiem dowodowym.
Komendant Wojewódzki Policji w S. orzeczeniem Nr [...] z dnia [...] lutego 2012 r. utrzymał w mocy opisane wyżej orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w S. z dnia [...] lutego 2012 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 6 czerwca 2012 r., sygn. akt II SA/Sz 426/12 uchylił orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w S. i poprzedzające je orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w S. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sąd stwierdził, iż we wniosku nie została wskazana w żaden sposób data dowiedzenia się przez wnioskującego o okolicznościach stanowiących – jak przyjął organ - przesłankę wznowieniową określoną w art. 135 r ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji. Z kolei organ I instancji nie poczynił żadnych ustaleń w tym zakresie. Nie zbadał przed wszczęciem postępowania wznowieniowego, czy wniosek skarżącego o wznowienie postępowania dyscyplinarnego został wniesiony z zachowaniem ustawowego terminu 30 dni od daty dowiedzenia się o okolicznościach stanowiących przyczynę wznowienia. Sąd uznał, że w tej sytuacji postanowienie o wszczęciu tego postępowania było co najmniej przedwczesne. Ta wada postępowania wstępnego mogła być i powinna być usunięta w drugim etapie wznowionego postępowania. W przypadku przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego i ustalenia w jego wyniku, że przedmiotowy wniosek nie został złożony w terminie, wadliwie wszczęte postępowanie należało umorzyć. Tymczasem, organ I instancji skupił się jedynie na ustaleniach, że wskazana we wniosku przyczyna wznowienia w rzeczywistości nie wystąpiła, a nie zbadał w ogóle, czy zachodziły podstawy do wznowienia postępowania w sprawie orzeczenia dyscyplinarnego określone w art. 135 r. ust. 7 ustawy o Policji. Sad wskazał, że niezależnie od nierozważanej kwestii zachowania przez stronę terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, nie wyjaśniono również we wstępnej fazie postępowania czy wskazana przez stronę przyczyna mieści się w ogóle w katalogu przesłanek wznowienia określonych w art. 135r ust.1 pkt 1 – 4 ustawy o Policji. Wznowienie postępowania jest możliwe wyłącznie wówczas, gdy strona powołuje się na ustawową podstawę wznowienia. W ocenie Sądu, nieprecyzyjna treść wniosku o wznowienie obligowała organ I instancji do wezwania wnioskodawcy do jego uzupełnienia i wykazania, na którą z podstaw wymienionych w art. 135r ust. 1ustawy o Policji powołuje się, domagając się wznowienia postępowania. Dopiero ustalenie, że spełnione zostały warunki formalne dające podstawę do wznowienia postępowania mogło dojść do wydania postanowienia o jego wszczęciu i do przejścia do drugiej fazy postępowania w tym nadzwyczajnym trybie. Wobec powyższego Sąd uznał, że organy obu instancji wbrew ciążącym na nich obowiązkom naruszyły art. 135r ust.1 i 7 ustawy o Policji, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w zakresie postępowania wznowieniowego, a więc zachodziły podstawy do uwzględnienia skargi, zaś organ, rozpatrując sprawę ponownie, winien uwzględnić wskazane uchybienia. Dodatkowo – w związku z podnoszonym przez skarżącego zarzutami i argumentami Sąd wyjaśnił, iż zgodnie z art. 132 ustawy o Policji, policjant ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną niezależnie od odpowiedzialności karnej. Dlatego też ostateczny wynik tego postępowania nie jest zależny od wyniku postępowania karnego o popełnienie przestępstwa z kodeksu karnego.
Ponownie rozpoznając sprawę, Komendant Miejski Policji w S. wezwał R. A. do uzupełnienia wniosku z 13 grudnia 2011 r. i sprecyzowania podstawy wznowienia postępowania dyscyplinarnego w kontekście unormowań zawartych w art. 135r ust. 1 ustawy o Policji, a także do podania, kiedy i w jakich okolicznościach uzyskał on wiedzę o zanegowaniu przez Sąd karny legalności środków dowodowych w postaci zapisów podsłuchów telefonicznych.
Pismem z 28 września 2012 r. R. A. wskazał, iż jego wniosek z 13 grudnia 2011 r. został sporządzony w oparciu o art. 135r ust. 1 i 7 ustawy o Policji. – a więc nie wskazał przyczyny Natomiast informacje o nielegalności podsłuchów otrzymał "w nieustalonym terminie" od swojego obrońcy, który zwrócił się z zapytaniem do sądu, czy prokurator występował o zgodę na wykorzystanie nagrań.
W toku postępowania organ pierwszej instancji uzyskał m.in.:
- poświadczenie odbioru przez pełnomocnika skarżącego w dniu 05.09.2011r. wyroku sygn. akt [...] wraz z uzasadnieniem,
- zawiadomienia o przyjęciu apelacji i przekazaniu akt do Sądu Okręgowego w S., odebrane przez R. A. 23.09.2011r. i jego pełnomocnika 26.09.2011r.;
- protokół wydania wyroku z 29.03.2012r. (sygn. akt [...]), z którego wynika, iż Sąd Okręgowy w S. postanowił wznowić przewód sądowy w celu ustalenia okoliczności faktycznych i prawnych przeprowadzenia dowodu w sprawie z podsłuchów rozmów telefonicznych.
Orzeczeniem nr [...] z [...] października 2012 r. Komendant Miejski Policji w S., powołując się na wskazania zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie sygn. akt II SA/Sz 426/12 oraz poczynione w trakcie badania przesłanek wznowienia ustalenie, iż obwiniony składając ww. wniosek uchybił 30-dniowemu terminowi, o którym mowa w art. 135r ust. 7 ustawy o Policji, umorzył wznowione postępowanie.
Od powyższego orzeczenia R. A. oraz jego pełnomocnik wnieśli odwołanie, wskazując na błędy organu w ustaleniach co do czasu, w jakim zainteresowany był uprawniony do złożenia wniosku o wznowienie postępowania dyscyplinarnego.
Komendant Wojewódzki Policji w S. orzeczeniem nr [...] z dnia [...] grudnia 2012 r. utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie Komendanta Miejskiego Policji w S. z dnia [...] października 2012 r. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, iż zgodnie z art.135r ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji postępowanie dyscyplinarne zakończone prawomocnym orzeczeniem wznawia się, jeżeli zostały ujawnione istotne dla sprawy okoliczności, które nie były znane w toku postępowania dyscyplinarnego. Podniesiona przez R. A. w piśmie z 13 grudnia 2011r. kwestia niezalegalizowania dowodów pochodzących z kontroli operacyjnej w toku postępowania karnego stanowi okoliczność nieznaną podczas orzekania przez przełożonego dyscyplinarnego w postępowaniu prowadzonym w pierwszej instancji, zatem jego pismo z 13 grudnia 2011r. organ uznał za wniosek o wznowienie postępowania dyscyplinarnego. Badając, czy wniosek w tym zakresie został złożony w terminie wskazanym w art. 135r ust. 7 ustawy o Policji organ stwierdził, iż wyrok Sądu Rejonowego S., sygn. akt [...] wraz z uzasadnieniem został doręczony pełnomocnikowi R. A. w dniu dnia 5 września 2011 r. Zatem od tego właśnie momentu oskarżony mógł zapoznać się ze stanowiskiem sądu, w tym z przesłankami merytorycznymi i formalnoprawnymi, uwzględnionymi w procesie wyrokowania. Z wyroku wynikało ponad wszelką wątpliwość, iż sąd oparł się m.in. na dowodach z podsłuchów. R. A. był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, który z pewnością znał treść art. 237 § 1, 3 i 4 Kodeksu postępowania karnego, odnoszących się do wskazanego wyżej zagadnienia, na co powołał się zresztą w trakcie rozprawy apelacyjnej w dniu 22 marca 2012r. Do dnia złożenia apelacji, tj. 20 września 2011r. adwokat wraz ze swoim klientem dokonywali ustaleń w zakresie zaskarżenia wyroku sądu pierwszej instancji. W związku z powyższym za datę graniczną, stanowiącą podstawę do obliczenia 30-dniowego terminu na złożenie wniosku o wznowienie postępowania dyscyplinarnego, organ przyjął dzień 5 września 2011r.
Komendant Wojewódzki wskazał, że w toku postępowania odwoławczego zwrócono się do pełnomocnika R. A. o nadesłanie kopii złożonego do sądu zapytania dotyczącego wystąpienia prokuratury o zgodę na wykorzystanie nagrań uzyskanych w toku kontroli operacyjnej, bądź wyjaśnienie tej kwestii wobec przywołania wskazanej okoliczności w piśmie z dnia 28 września 2012r. W odpowiedzi pełnomocnik skarżącego wskazał pismo Prokuratury Apelacyjnej w S. do Sądu Okręgowego w S. z [...] kwietnia 2012 r., informujące o braku tzw. zgody następczej do wykorzystania materiałów pochodzących z kontroli operacyjnej i utrwalania treści rozmów telefonicznych w sprawie o kryptonimie "[...]" w stosunku do R. A., które było załączone do akt w toku przedmiotowego postępowania przez organ pierwszej instancji. Nie wskazano przy tym nowych okoliczności i dokumentów mogących mieć wpływ na ocenę przesłanek warunkujących wznowienie postępowania dyscyplinarnego w związku z wnioskiem R. A. z dnia 13 grudnia 2011 r., a w szczególności na terminowość złożenia tego wniosku.
Zdaniem organu, obwiniony starał się wprowadzić w błąd organ pierwszej instancji, który wydał prawomocne orzeczenie o ukaraniu go karą dyscyplinarną wydalenia ze służby, co do kwestii podsłuchów telefonicznych. We wniosku z 13 grudnia 2011 r. stwierdził on bowiem, że sąd rozpatrujący sprawę "wycofał" środki dowodowe w postaci podsłuchów telefonicznych, podczas gdy dopiero 29 marca 2012r. wznowiono przewód sądowy w celu ustalenia okoliczności faktycznych i prawnych przeprowadzenia dowodu z podsłuchów rozmów telefonicznych.
Organ wskazał, że dopiero w trakcie rozprawy apelacyjnej w dniu 22 marca 2012 r. obrońca oskarżonego, oprócz poparcia wniosków zawartych w apelacji, podniósł zarzut obrazy art. 237 § 1, 3 i 4 Kodeksu postępowania karnego. Sąd Okręgowy w S. w uzasadnieniu wyroku sygn. akt [...] z 11 czerwca 2012r. wskazał, że kwestie dotyczące legalności przeprowadzonej kontroli operacyjnej, polegającej na utrwalaniu rozmów telefonicznych i w konsekwencji możliwości ich procesowego wykorzystania w postępowaniu karnym zostały poddane przez skarżącego pod rozwagę sądu odwoławczego dopiero podczas rozprawy apelacyjnej. Ewentualne nieprawidłowości w tym zakresie nie były sygnalizowane ani przez oskarżonego, ani przez jego obrońcę, który nie podniósł tego problemu nawet w apelacji, zwracając na nie uwagę sądu dopiero podczas rozprawy odwoławczej,.
Organ przypomniał, że w odwołaniu obwiniony stwierdził cyt.: "...nie pamiętam dokładnie daty pozyskania wiedzy na temat nielegalności podsłuchów, ale było to kilka dni przed wniesieniem wniosku z grudnia 2011 r. do Pana Komendanta Miejskiego Policji w S. o weryfikację przewinienia dyscyplinarnego oraz wymierzonej kary. Była to informacja słowna, natomiast pisemnie otrzymałem ją wraz z uzasadnieniem wyroku II instancji po zakończonej apelacji." Tymczasem we wniosku z 13 grudnia 2011r. R. A. prosił cyt.: "...o weryfikację, przewinienia dyscyplinarnego oraz wymierzonej [...] kary z uwagi na wycofanie przez Sąd rozpatrujący sprawę środków dowodowych w postaci podsłuchów telefonicznych.". Mając na uwadze fakt, iż rozprawa apelacyjna miała miejsce dopiero 22 marca 2012r., organ uznał, że bez wątpienia wiedza zainteresowanego co do możliwości kwestionowania nagrań rozmów telefonicznych pochodziła od jego obrońcy, a jedynym impulsem do złożenia wniosku o "weryfikację orzeczenia dyscyplinarnego" była informacja o wszczęciu postępowania mającego na celu wykonanie orzeczonej kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby.
Wobec powyższego, organ odwoławczy uznał orzeczenie nr [...] Komendanta Miejskiego Policji w S. z dnia [...] października 2012r. za prawidłowe stwierdzając, iż za datę powzięcia przez obwinionego informacji mającej stanowić podstawę do wznowienia postępowania uznać należy dzień 5 września 2011 r., tj. dzień otrzymania wyroku sądu pierwszej instancji z uzasadnieniem, zatem 30-dniowy okres, w którym istniała możliwość złożenia przedmiotowego wniosku należy liczyć od 5 września 2011r. Tymczasem data nadania przez R. A. wniosku o wznowienie postępowania dyscyplinarnego (tj. 14 grudnia 2011r.) przekracza ten termin.
Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem R. A. zaskarżył je do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił rażące naruszenie przepisów prawa materialnego które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 135r ust. 7 ustawy o Policji poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, iż 30-dniowy termin na złożenie wniosku o wznowienie postępowania należy liczyć od dnia, w którym obwiniony mógł się dowiedzieć od swego obrońcy o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia, podczas gdy w/w przepis wyraźnie nakazuje liczyć 30-dniowy termin, od dnia w którym obwiniony dowiedział się o okoliczności stanowiącej podstawę wznowienia postępowania, co skutkowało błędnym uznaniem, iż uchybił on 30-dniowemu terminowi do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Skarżący podniósł, iż nie był informowany przez swego obrońcę o fakcie otrzymania wyroku Sądu w sprawie [...] wraz z uzasadnieniem, w dniu 5 września 2011r. a tym samym nie miał możliwości zapoznania się z jego treścią. Dlatego jego twierdzenia, iż dokładnie nie pamięta, kiedy dowiedział się o podstawie do wznowienia postępowania dyscyplinarnego, ale było to najprawdopodobniej maksymalnie 10 dni przed złożeniem wniosku, są jak najbardziej prawdziwe i zgodne z rzeczywistością, zatem dochował on ustawowego 30-dniowego terminu na złożeniu wniosku o wznowienie postępowania dyscyplinarnego. Organ nie udowodnił zaś, iż skarżący rzeczywiście zapoznał się z treścią wyroku i jego uzasadnieniem już w dniu 5 września 2011 r., i że od tej daty należy liczyć bieg 30-dniowego terminu na złożenie wniosku.
Odpowiadając na skargę Komendant Wojewódzki Policji w S. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone we zaskarżonym orzeczeniu.
Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.- dalej powoływana jako P.p.s.a.), skargę R. A. oddalił. W uzasadnieniu orzeczenia Sąd I instancji stwierdził, że zgodnie z art. 153 P.p.s.a. organ odwoławczy rozpatrując po raz drugi niniejszą sprawę był związany oceną prawną zawartą w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 6 czerwca 2012 r., sygn. akt II SA/Sz 426/12. Sąd I instancji przypomniał, że podstawą zaskarżonego orzeczenia było przyjęcie przez organ, że w sprawie nie zaistniały przesłanki do wznowienia postępowania, w związku z czym, zgodnie ze wskazaniem Sądu zawartym w ww. wyroku, należy je umorzyć. Stanowisko swe organy obu instancji oparły na stwierdzeniu, że skarżący nie wykazał, iż wniosek w przedmiocie wznowienia postępowania złożył w terminie 30 dni od dnia, w którym dowiedział się on o okoliczności stanowiącej podstawę wznowienia postępowania dyscyplinarnego, przyjmując, że okolicznością tą jest fakt zakwestionowania w postępowaniu karnym, które toczyło się przeciwko skarżącemu, środków dowodowych, w oparciu o które ustalono istotne w sprawie okoliczności wskazujące na przewinienie dyscyplinarne. Mając na uwadze treść art. 135 ust. 7 ustawy o Policji organ ustalił, iż za datę, w której skarżący uzyskał wiadomość o podstawie zakwestionowania niesankcjonowanych – jak się okazało – podsłuchów telefonicznych, skarżący dowiedział się w dniu, w którym jego obrońca otrzymał uzasadnienie wyroku Sądu Rejonowego S. z dnia 20 czerwca 2011r. sygn. akt [...], tj. dzień 5 września 2011 r.
Zdaniem Sądu I instancji, stanowisko to budzi wątpliwości, ale nie ma ono wpływu na wynik niniejszej sprawy. Bez wątpienia skarżący nie wskazał ściśle daty uzyskania wiadomości na temat okoliczności, na które się powołuje. W tej sytuacji - zdaniem Sądu - stanowisko organu, iż skarżący nie wykazał w jakim dniu dowiedział się o okoliczności stanowiącej podstawę wznowienia postępowanie dyscyplinarnego, w wyniku którego wydalony został ze służby w Policji, w okolicznościach sprawy jest - co do zasady - słuszne, choć w istocie niepełne. Sąd stwierdził, że skarżący w swym wniosku z dnia 13 grudnia 2011r. w ogóle nie wykazał przesłanki wznowieniowej wskazanej w art. 135r ust.1 pkt 1 ustawy o Policji (jak też pozostałych). Skarżący zwrócił się do Komendanta Miejskiego Policji w S. cyt. "o weryfikację przewinienia dyscyplinarnego oraz wymierzonej kary z uwagi na wycofanie przez sąd rozpatrujący sprawę karną środków dowodowych w postaci podsłuchów telefonicznych". Powyższego pisma strona nie określiła jako wniosku o wznowienie postępowania dyscyplinarnego, choć w sytuacji prawomocności wydanego już orzeczenia o wydaleniu go ze służby, "weryfikacja" tego orzeczenia mogła być dokonana w zasadzie tylko w trybie wznowienia postępowania uregulowanego w art. 135r ust.1 ustawy o Policji. Zdaniem Sądu, wydając postanowienie z dnia [...] stycznia 2012 r. o wznowieniu postępowanie dyscyplinarnego wobec skarżącego w związku jego wnioskiem z dnia 13 grudnia 2011 r., organ działał nieco "na wyrost", nie uzyskawszy w tym zakresie jednoznacznego stanowiska skarżącego. Przyjęta jednak przez organ koncepcja, iż skarżący powołuje się na przesłankę z pkt 1 art. 135 ust. 1 ustawy o Policji, tj., że dowody, na podstawie których ustalono istotne dla sprawy okoliczności, okazały się fałszywe, nie została przez skarżącego ani jego pełnomocnika zakwestionowana. Dlatego w postępowaniu tym (tj. postępowaniu wznowieniowym) istotne było wykazanie przez skarżącego jako wnioskodawcę postępowania wznowieniowego, iż: 1. dowody, na których oparł się organ wydający orzeczenie o wydaleniu go ze służby okazały się fałszywe, przy czym fałszywość materialna tych dowodów również musi być udowodniona; 2. wniosek o wznowienie postępowania dyscyplinarnego złożył w terminie 30 dni, od dnia, w którym dowiedział się o fałszywości dowodów, w oparciu o które zostało wydane prawomocne orzeczenie.
Tymczasem – jak to wynika z całokształtu sprawy – skarżący wniosek swój o wznowienie postępowania dyscyplinarnego oparł na uzyskanej od swojego obrońcy w postępowaniu karnym informacji, iż w postępowaniu tym istnieje możliwość podważenia dowodów z podsłuchów operacyjnych, które nie zostały zalegalizowane.
W ocenie WSA, okoliczność ta nie powinna być uznana za przesłankę wskazaną w pkt 1 art. 135r ust. 1 ustawy o Policji. W tym czasie bowiem nawet w terminie 30 dni przed dniem 13 grudnia 2011 r. Sąd "nie wycofał" tych dowodów. Przeciwnie, został wydany wobec skarżącego wyrok skazujący w sprawie [...] Sądu Rejonowego S. (doręczony jego obrońcy dnia 5 września 2011 r.). Wyrok ten, ani data jego doręczenia obrońcy skarżącego, nie mógł więc mieć żadnego znaczenia dla ustalenia podstaw wznowienia postępowania dyscyplinarnego wobec skarżącego, choć Sąd zgodził się z oceną organu, iż argumenty, które przytacza na uzasadnienie swego wniosku musiały być mu znane najpóźniej w dniu wydania ww. wyroku. Wtedy bowiem Sąd wskazał na jakich dowodach oparł swe rozstrzygnięcie. Stąd – z przyczyn formalnych – organ mógł przyjąć, iż datą uzyskania przez skarżącego wiadomości mogących – w jego ocenie – stanowić podstawę wznowienia, należy liczyć od dnia 5 września 2011 r. tzn. od momentu uzyskania przez skarżącego wiadomości, w oparciu o jakie dowody, sąd karny uznał jego winę. Odrębną kwestią jest wykazanie fałszywości tych dowodów oraz tego, że te same dowody stanowiły podstawę wydania orzeczenia dyscyplinarnego o wydaleniu skarżącego ze służby w Policji.
WSA stwierdził, że wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 22 marca 2012 r., w którym podnoszone przez obrońcę skarżącego zarzuty wobec dowodów z podsłuchów zostały przez ten sąd uwzględnione, nie ma zatem dla tej kwestii tj. oceny zasadności wydania w dniu [...] stycznia 2012r. postanowienia o wznowieniu postępowania dyscyplinarnego, żadnego znaczenia.
Sąd podzielił stanowisko organu, że za datę uzyskania przez skarżącego wiadomości o okolicznościach mogących stanowić podstawę wznowienia postępowania dyscyplinarnego, nie może być przyjęta nieokreślona bliżej (kilka dni przed złożeniem wniosku) data uzyskania informacji od obrońcy, o możliwości zakwestionowania tych dowodów w postępowaniu karnym. W tym czasie bowiem dowody te nie zostały zakwestionowane, a przeciwnie – stanowiły podstawę nieprawomocnego skazania.
Wskazywane przez skarżącego okoliczności uzasadniające wznowienie postępowania dyscyplinarnego, odwołujące się do dowodów stanowiących podstawę postępowania karnego, organ zinterpretował jako przesłankę z art. 135r ust.1 pkt 1, stanowiącego, iż postępowanie dyscyplinarne zakończone prawomocny orzeczeniem wznawia się jeżeli dowody, na podstawie których ustalono istotne w sprawie okoliczności okazały się fałszywe, co nie zostało przez skarżącego, jak też jego pełnomocnika, działającego w postępowaniu dyscyplinarnym, zakwestionowane.
Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie okoliczność ta, tj. fałszywość dowodów w oparciu, o które w postępowaniu dyscyplinarnym ustalono istotne w sprawie okoliczności oraz wydano orzeczenie, nie została jednak przez skarżącego (wnioskodawcę o wznowienie postępowania) wykazana. Czym innym jest bowiem fałszywość dowodów wykorzystanych przez organ w postępowaniu dyscyplinarnym, a czym innym zakwestionowanie legalności zebrania dowodów wykorzystywanych w postępowaniu karno-sądowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 czerwca 2012 r. zwrócił uwagą na autonomiczność obu tych postępowań. W postępowaniu dyscyplinarnym organ dyscyplinarny zgodnie z przysługującymi mu uprawnieniami oraz wynikającymi z przepisów prawa obowiązkami czynił własne ustalenia w oparciu o dowody, którymi dysponował. Należą do nich – jak wynika z akt sprawy – w szczególności zeznania świadków. Skarżący nie wykazał, iż okazały się one fałszywe. Fałszywość dowodów, w oparciu o które ustalono istotne dla sprawy okoliczności, musi być wykazana we właściwym trybie, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca.
W tym stanie rzeczy, stanowisko organów, iż wznowienie postępowania dyscyplinarnego postanowieniem Komendanta Miejskiego Policji w S. z dnia [...] stycznia 2011r. nie było uzasadnione, Sąd uznał za prawidłowe i zgodne ze wskazaniami zawartymi w wyroku z dnia 6 czerwca 2012 r.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł R. A., reprezentowany przez adwokata. Pełnomocnik strony wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego tj.:
1. art. 135r ust 1. pkt 1 ustawy o Policji, poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji uznanie, iż skarżący w swym wniosku z dnia 13 grudnia 2011 r., w ogóle nie wykazał przesłanki mogącej stanowić podstawę odwołania, podczas gdy skarżący precyzyjnie wskazał przesłankę do wznowienia postępowania, oraz wskazał, iż o przesłance stanowiącej podstawę wznowienia postępowania dowiedział się maksymalnie na 10 dni przed złożeniem wniosku, a zatem termin do wznowienia postępowania został przez niego zachowany,
2. art. 135r ust. 7 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r., o Policji, poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji uznanie, iż 30 - dniowy termin na złożenie wniosku o wznowienie postępowania należy liczyć od dnia, w którym skarżący mógł się dowiedzieć od swojego obrońcy o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia, podczas gdy ww. przepis wyraźnie nakazuje liczyć 30 – dniowy termin, od dnia w którym skarżący dowiedział się o okoliczności stanowiącej podstawę wznowienia postępowania, co skutkowało błędnym uznaniem, iż skarżący uchybił 30 - dniowemu terminowi do złożenia wniosku o wznowienia postępowania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że przesłanką wznowienia postępowania było uznanie podsłuchów rozmów telefonicznych za nielegalne. Zdaniem strony, Sąd I instancji błędnie przyjął, iż nie dochowano 30-dniowego terminu, niezbędnego do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Skarżący kasacyjnie wskazał, że termin ten nie rozpoczął biegu w momencie złożenia, tudzież także rozpatrywania przez organy I jak i II instancji wniosku złożonego przez R. A.. Wynika to z faktu, iż rzekoma podstawa złożenia wniosku o wznowienie postępowania dyscyplinarnego, nie została stwierdzona przez Sąd I instancji w toczącym się przeciwko R. A. postępowaniu karnym. Nie chodzi tu o Sąd I instancji, który wydał wyrok skazujący, bazując między innymi na rzeczonych podsłuchach rozmów telefonicznych pomiędzy M. L., a R. A. W odniesieniu do tego Sądu, podstawa wznowienia na którą powołuje się skarżący, w rzeczy samej nie istniała. Podstawa ta rzeczywiście ujawniła się dopiero w momencie ogłoszenia wyroku Sądu II instancji, tj. Sądu Okręgowego w S. , sygn. akt: [...], w dniu 11 czerwca 2012 r. Sąd ten uchylił wyrok Sądu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, podając w uzasadnieniu, iż zastosowane podsłuchy były nielegalne i nie mogą stanowić podstawy ustaleń faktycznych w sprawie R. A..
W piśmie z dnia 16 sierpnia 2013 r. Komendant Wojewódzki w S. wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie od skarżącego na rzecz organu administracji zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
Pełnomocnik skarżącego kasacyjnie w piśmie z dnia 3 marca 2015 r. wniósł o przeprowadzenie dowodu z załączonego wyroku Sądu Rejonowego S. z dnia 17 września 2013 r., sygn. akt [...] na okoliczność uniewinnienia R. A. od popełnienia zarzucanego mu czynu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna okazała się niezasadna.
W świetle art. 183 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania; bada przy tym wszystkie podniesione przez skarżącego zarzuty naruszenia prawa (uchwała pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010 z. 1 poz. 1). W sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania.
Zakres rozpoznawania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez wskazanie postaw kasacyjnych. Strona, która kwestionuje orzeczenie wojewódzkiego sądu administracyjnego, wnosząc skargę kasacyjną, obowiązana jest wskazać przepisy prawa materialnego lub przepisy postępowania, które jej zadaniem zostały przez Sąd naruszone (art. 174 i 176 P.p.s.a.). Wskazanie naruszonych przepisów winno nastąpić przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Zgodnie z art. 176 P.p.s.a., skarżący kasacyjnie ma obowiązek przytoczyć podstawy skargi kasacyjnej wnoszonej od wyroku Sądu I instancji i szczegółowo je uzasadnić wskazując, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało i jaki miało wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną nie może precyzować zarzutów ani ich konkretyzować, nie może też domniemywać, który przepis prawa skarżący miał na uwadze podnosząc określony zarzut (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 21 lutego 2007 r., sygn. akt II GSK 293/06, Lex nr 326269; 25 maja 2010 r., sygn. akt I GSK 1155/09, Lex nr 585927). Rola Naczelnego Sądu Administracyjnego w postępowaniu kasacyjnym ogranicza się do skontrolowania i zweryfikowania zarzutów wnoszącego skargę kasacyjną.
Przedmiotem kontroli Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie było orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w S. z dnia [...] grudnia 2012 r., nr [...] utrzymujące w mocy orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w S. z [...] października 2012 r. nr [...], którym organ umorzył wznowione postępowanie zakończone wydaniem orzeczenia nr [...] z dnia [...] października 2011 r. Orzeczeniem nr [...] organ uznał st. asp. R. A. za winnego popełnienia czynu z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z art. 228 Kodeksu karnego i wymierzył karę wydalenia ze służby.
W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie prawa materialnego, tj. art. 135r pkt 1 oraz art. 135r ust. 7 ustawy o Policji polegające na błędnej wykładni wskazanych przepisów.
Odnosząc się do sformułowań zarzutów skargi kasacyjnej w pierwszej kolejności należy wskazać błędne zakwalifikowanie naruszenia tych przepisów jako wady polegającej na niewłaściwej wykładni. Przez błędną wykładnię przepisów prawa materialnego rozumieć należy "nieprawidłowe w odniesieniu do przyjętych reguł wykładni rozumienie treści obowiązującego przepisu lub zastosowanie przepisu nieobowiązującego" (zob. H. Knysiak-Molczyk, Skarga kasacyjna w postępowaniu sądowoadministracyjnym, LexisNexis 2010, s. 225). Z wyjaśnień dotyczących wskazanych naruszeń, wywnioskować można, że skarżącemu kasacyjnie chodzi o naruszenie wskazanych przepisów przez ich błędne zastosowanie. Zatem w tej formule będzie rozważać oba zarzuty NSA.
Zarzucając naruszenie art. 135r pkt 1 ustawy o Policji, skarżący kasacyjnie nie zgadza się ze stwierdzeniem Sądu I instancji, że w toku postępowania "w ogóle" nie wykazał przesłanki do wznowienia postępowania. Zdaniem skarżącego, we wniosku inicjującym postępowanie wznowieniowe "precyzyjnie" wskazał przesłankę do wznowienia postępowania.
Odnosząc się do powyższego zarzutu, w pierwszej kolejności należy przypomnieć, że Sąd I instancji in ekstenso przytoczył słowa zamieszczone we wniosku z dnia 13 grudnia 2011 r., tj. pośbę "o weryfikację przewinienia dyscyplinarnego oraz wymierzonej kary z uwagi na wycofanie przez sąd rozpatrujący sprawę karną środków dowodowych w postaci podsłuchów telefonicznych". W świetle przesłanek wznowienia postępowania dyscyplinarnego wymienionych w art. 135r pkt 1 ustawy o Policji, nie jest to "precyzyjne" określenie przesłanki, na jaką powołuje się obwiniony. W myśl wymienionego przepisu, postępowanie dyscyplinarne zakończone prawomocnym orzeczeniem wznawia się, jeżeli: 1) dowody, na podstawie których ustalono istotne dla sprawy okoliczności, okazały się fałszywe; 2) zostały ujawnione istotne dla sprawy okoliczności, które nie były znane w toku postępowania dyscyplinarnego; 3) orzeczenie wydano z naruszeniem obowiązujących przepisów, jeżeli mogło to mieć wpływ na treść orzeczenia; 4) orzeczenie zostało wydane w oparciu o inną decyzję lub orzeczenie sądu, które zostały następnie uchylone lub zmienione. W świetle tego przepisu, wskazany przez skarżącego ogólnikowo powód można by, po uzyskaniu dodatkowych wyjaśnień, zakwalifikować zarówno jako przesłankę wskazaną w pkt 1 jak i przesłankę wskazaną w pkt 2. Z tego powodu, po wydaniu wyroku WSA w Szczecinie z dnia 6 czerwca 2012 r., sygn. akt II SA/Sz 426/12, w wykonaniu jego wskazówek, organ, ponownie rozpoznając sprawę, zwrócił się do wnioskodawcy o uzupełnienie wniosku "w zakresie sprecyzowania na którą z podstaw określonych w art. 135 ust. 1 ustawy o Policji, powoływał się", przedkładając powyższy wniosek. I choć skarżący wymienił art. 135r pkt 1 oraz 7 ustawy o Policji, to jednak bez opatrzenia tego wskazania wyjaśnieniami, Sąd I instancji miał podstawy uznać, że przesłanka "nie została wykazana." Sąd stwierdził, że skuteczne wskazanie przesłanki określonej w art. 135r ust. 1 pkt 1 wymaga wykazania przez wnioskodawcę postępowania wznowieniowego, po pierwsze - iż dowody, na których oparł się organ wydający orzeczenie o wydaleniu go ze służby okazały się fałszywe, przy czym fałszywość materialna tych dowodów również musi być udowodniona, oraz – po drugie, wykazania, że wniosek o wznowienie postępowania złożył w terminie 30 dni od dnia, w którym dowiedział się o fałszywości dowodów, w oparciu o które zostało wydane prawomocne orzeczenie. Sąd I instancji trafnie zwrócił uwagę, że powoływanie się przez wnioskodawcę na informacje o nielegalnych dowodach, na których oparł się sąd karny, nie stanowi spełnienia przesłanki określonej w pkt 1 art. 135r ust. 1 ustawy o Policji. Jej spełnienie wymaga przede wszystkim wykazania, że te same dowody stanowiły podstawę wydania orzeczenia dyscyplinarnego o wydaleniu skarżącego ze służby, a także wykazania fałszywości dowodów. Jak bowiem wyjaśnił Sąd I instancji, postępowanie karno-sądowe i dyscyplinarne stanowią odrębne tryby i rządzą nimi odrębne reguły. W postępowaniu dyscyplinarnym organ czyni własne ustalenia oparciu o dowody, którymi dysponował, w tym z zeznań świadków.
Uwzględniając powyższe uwagi nie można zgodzić się ze stanowiskiem skarżącego kasacyjnie, że "precyzyjnie" wskazał przesłankę wznowienia postępowania dotyczącego przewinienia dyscyplinarnego. Skarżący nie wymienił dowodów, na których oparł się organ wydający orzeczenie dyscyplinarne i nie wykazał ich fałszywości. Zatem, zarzut naruszenia art. 135r ust. 1 pkt 1 ustawy o Policji nie jest usprawiedliwiony.
Nie jest zasadny także zarzut naruszenia art. 135r ust. 7 ustawy o Policji.
Skarżący kasacyjnie podniósł, że organy, badając czy zachowany został termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, liczyły ten termin od dnia, w którym wnioskodawca "mógł się dowiedzieć od swojego obrońcy o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania". Tymczasem, art. 135r ust. 7 ustawy o Policji wyraźnie stanowi, iż przedmiotowy wniosek wnosi się w terminie 30 dni od dnia, w którym obwiniony dowiedział się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania.
Skarżący kasacyjnie oczywiście ma rację, że wymieniony wyżej przepis nie daje możliwości liczenia 30-dniowego terminu od dnia, w który wnioskodawca mógł powziąć wiadomość o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. Jednakże skarżący nie uwzględnił faktu, że sam we wniosku nie wskazał jednoznacznie, kiedy i w jakich okolicznościach uzyskał wiedzę o nielegalności dowodów z podsłuchów telefonicznych. We wniosku o wznowienie w ogóle nie wspomniano o terminie "dowiedzenia się", a w piśmie uzupełniającym wniosek na wezwanie organu obwiniony podał, że nie pamięta, kiedy otrzymał informację o nielegalnych podsłuchach od swojego obrońcy, który skierował do sądu karnego zapytanie, czy prokurator występował o zgodę na wykorzystanie "tych nagrań". Równocześnie skarżący poinformował organ o uchyleniu przez Sąd Okręgowy w S. wyroku I instancji w jego sprawie karnej, m. In. ze względu na "nielegalność podsłuchów". W tych okolicznościach organy usiłowały same ustalić termin "dowiedzenia się", ostatecznie konstatując, że za datę uzyskania przez skarżącego wiadomości o okolicznościach mogących stanowić podstawę wznowienia postępowania dyscyplinarnego nie może być przyjęta nieokreślona bliżej data uzyskania informacji od obrońcy o możliwości zakwestionowania tych dowodów w postępowaniu karnym. Z takim stanowiskiem zgodził się Sąd I instancji, który zauważył także, że dowody z podsłuchów uwzględnione w postępowaniu karnym nie były zakwestionowane ani w dniu złożenia wniosku o wznowienie postępowania, ani w dniu złożenia pisma uzupełniającego ten wniosek, a przeciwnie, stanowiły podstawę nieprawomocnego skazania. Z tym stanowiskiem godzi się skarżący, skoro w skardze kasacyjnej stwierdza, iż podstawa do wznowienia postępowania dyscyplinarnego "rzeczywiście ujawniła się dopiero w momencie ogłoszenia wyroku Sądu II instancji, tj. Sądu Okręgowego w S. w dniu 11 czerwca 2012 r." Niespójne z tym stwierdzeniem jest kolejne, zawarte w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, iż "należało uznać, iż twierdzenia R. A. że dokładnie nie pamięta, kiedy dowiedział się o podstawie do wznowienia postępowania dyscyplinarnego, ale było to najprawdopodobniej maksymalnie 10 dni przed złożeniem wniosku, są prawdziwe i zgodne z rzeczywistością, a co za tym idzie, R. A. dochował 30—dniowego terminu na złożenie wniosku o wznowienie postępowania dyscyplinarnego." Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, powyższa argumentacja nie podważa stwierdzenia organu odwoławczego i Sądu I instancji, że termin określony w art. 135r ust. 7 ustawy o Policji nie został zachowany. Tym samym, zarzut naruszenia tego przepisu nie mógł odnieść zamierzonego skutku.
W związku z załączeniem do akt sądowych kopii wyroku Sądu Rejonowego S. z dnia 17 września 2013 r., sygn. akt [...] orzekającego o uniewinnieniu R. A. od popełnienia zarzucanego mu czynu (wyrokiem Sądu Rejonowego w S. z dnia 20 czerwca 2011 r., sygn. akt [...]), Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że ostatnio wymieniony wyrok sądu karnego mógłby zostać uznany za nową, istotną dla sprawy okoliczność, o której mowa w art. 135r ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji (por. wyrok NSA w Warszawie z dnia 19 stycznia 2007 r., I OSK 636/06, LEX nr 320609). NSA podziela pogląd wyrażony w zaskarżonym wyroku, że nie ma przeszkód do wszczęcia i prowadzenia postępowania wznowieniowego opartego na innych podstawach faktycznych i prawnych, które się ujawnią później, oczywiście przy zachowaniu wszystkich uwarunkowań, określonych przepisami regulującymi wznowienie postępowania, w tym przypadku art. 135r ustawy o Policji.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło