II OSK 315/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-06-07

Skład orzekający: Paweł Miładowski, Andrzej Jurkiewicz, Mariola Kowalska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obiekt budowlany posadowiony na bloczkach betonowych, niebędący trwale związany z gruntem, może być uznany za budynek w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego, a w konsekwencji podlegać przepisom rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie?
Ratio decidendi
Obiekt budowlany, aby zostać uznany za budynek w rozumieniu Prawa budowlanego, musi spełniać łącznie trzy przesłanki: być trwale związany z gruntem, być wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiadać fundamenty i dach. Trwałe związanie z gruntem oznacza posadowienie obiektu w sposób zapewniający stabilność i odporność na czynniki zewnętrzne, co może być spełnione również przez fundamenty punktowe, np. z bloczków betonowych. Nawet jeśli obiekt jest domkiem letniskowym, jego zakwalifikowanie jako budynku obliguje do przestrzegania wymogów technicznych, w tym odległości od granicy działki, określonych w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji zatwierdzającej projekt budowlany rozbudowy obiektu letniskowego i nakładającej obowiązek uzyskania pozwolenia na użytkowanie. Organ pierwszej instancji uznał obiekt za budowlę, a nie budynek, ze względu na posadowienie na bloczkach betonowych. Organ drugiej instancji podtrzymał to stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił obie decyzje, uznając obiekt za budynek. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną inwestora, który kwestionował zakwalifikowanie obiektu jako budynku.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Paweł Miładowski Sędziowie sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.) Sędzia del. WSA Mariola Kowalska Protokolant starszy asystent sędziego Konrad Młynkiewicz po rozpoznaniu w dniu 7 czerwca 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J.J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 22 września 2011 r. sygn. akt II SA/Go 531/11 w sprawie ze skargi A.W. na decyzję Lubuskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w G. z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego oraz nałożenia obowiązku uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od J.J. na rzecz A.W. kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 22 września 2011 r., sygn. akt II SA/Go 531/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim, w sprawie ze skargi A.W. uchylił zaskarżoną decyzję Lubuskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego oraz nałożenia obowiązku uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie oraz poprzedzającą ją decyzję nr [...] Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...] lutego 2011 r. (pkt I), stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu (pkt II) i zasądził od Lubuskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącej kwotę 500 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych (pkt III). Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Decyzją z dnia [...] lutego 2011 r., wydaną po ponownym rozpatrzeniu sprawy, na podstawie art. 49 ust. 4 pkt 2 i art. 49 ust. 5 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.) Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego we W. wydał decyzję nr [...] zatwierdzając projekt budowlany rozbudowy obiektu letniskowego położonego na terenie działki nr [...] w R., gmina S. oraz nałożył na inwestora – J.J. obowiązek uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie ww. rozbudowy. W uzasadnieniu powyższej decyzji organ I instancji wskazał, że rozbudowany i nadbudowany obiekt letniskowy nie jest budynkiem, gdyż posadowiony jest na bloczkach betonowych. Nie ma przy tym znaczenia czy bloczek ma regularny kształt czy nie oraz to, czy bloczek spoczywa spodem na gruncie czy jest obsypany gruntem do wierzchu. Wynika to z projektu zatwierdzonego decyzją Starosty Nowosolskiego z dnia [...] lipca 1999 r. Powyższe, w ocenie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, oznacza, że w przedmiotowej sprawie nie ma zastosowania przepis zawarty w § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690), dotyczący sytuowania budynków w odległości 3 m od granicy sąsiedniej działki w przypadku budynku zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę tej granicy, gdyż przepis ten dotyczy budynku. Dodatkowo organ powiatowy wskazał, że rozbudowa i nadbudowa obiektu letniskowego J.J. nie narusza § 13 ww. rozporządzenia, ponieważ wysokość przesłaniania równa 2,45 m jest mniejsza niż odległość między budynkiem przesłanianym A.W., a budynkiem przesłaniającym J.J., która wynosi nie mniej niż 4,5 m. Od powyższej decyzji odwołanie wniosła A.W. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji oraz zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych. Na skutek wniesionego odwołania Lubuski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r., nr [...], utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu wskazano, że w sprawie mamy do czynienia z obiektem budowlanym w rozumieniu art. 3 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. Przedmiotowy obiekt określony przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. jako "budynek letniskowy" nie może być uznany za budynek, ale może być uznany za budowlę, co potwierdzają ustalenia dokonane podczas oględzin w dniu 14 stycznia 2011 r. Fakt, że przedmiotowy obiekt nie posiada fundamentów (nie jest trwale związany z gruntem), a jest oparty jedynie na bloczkach betonowych, stanowi o tym, że należy zaliczyć go do budowli, a nie budynków. Ze znajdującego się w aktach sprawy opisu obiektu letniskowego oraz dokumentacji fotograficznej wynika, że mamy do czynienia z budowlą w rozumieniu art. 3 pkt 1 lit. b i pkt 3 ustawy Prawo budowlane. Posadowienie obiektu letniskowego na fundamentach punktowych wykonanych z bloczków betonowych, które nie wiążą go z gruntem (pozwalają jedynie na utrzymanie jego właściwego poziomu i stabilności - istnieje zatem możliwość przeniesienia go przy pomocy odpowiednio ciężkiego sprzętu w inne miejsce) stanowi przesłankę uniemożliwiającą zakwalifikowanie takiego obiektu jako obiektu budowlanego. Sama bowiem technologia uformowania fundamentu zmienia charakter obiektu jako obiektu budowlanego. Niewątpliwie, zdaniem organu, sporny obiekt letniskowy nie został posadowiony na fundamentach - nie jest trwale połączony z gruntem, w związku z czym nie można stwierdzić, że jest budynkiem. Zatem skoro przedmiotowego obiektu nie można zaliczyć do budowli, brak jest podstaw do stosowania w odniesieniu do niego przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Odnosząc się do argumentów odwołania dotyczących kwestii przysłaniania budynku posadowionego na działce sąsiedniej oraz tego, iż zaskarżona decyzja oraz jej uzasadnienie naruszają przepisy postępowania administracyjnego, to jest art. 6, 7, 8 i 11 K.p.a. organ uznał je za niezasadne. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim wniosła A.W., zarzucają jej błędną wykładnię przepisów ustawy Prawo budowlane polegającą na dowolnej interpretacji przepisów, w szczególności definicji pojęcia budynek, błędną wykładnię przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie polegającą na wybiórczym stosowaniu przepisów tego rozporządzenia, naruszenie art. 48 ust. 2 pkt 2 w zw. z art. 49 ustawy Prawo budowlane w zw. § 12 powyższego rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. polegające na tym, że przedmiotowy budynek nie może być doprowadzony do stanu zgodnego z prawem, gdyż narusza przepisy prawne w ten sposób, że znajduje się za blisko granicy sąsiedniej nieruchomości oraz naruszenie art. 7, 6, 11 i 8 K.p.a. poprzez zaniechanie ustalenia stanu faktycznego i wydanie decyzji bezprawnej oraz naruszenie art. 32 Konstytucji poprzez nierówne traktowanie stron postępowania wyrażającej się wydaniem decyzji, która całkowicie pomija prawa jednej strony. Jednocześnie skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim uznał, że wniesiona skarga zasługuje na uwzględnienie. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że przedmiotem sporu w niniejszej sprawie jest to czy domek letniskowy położony na działce nr [...] w R. jest budynkiem w rozumieniu ustawy Prawo budowlane. W ocenie Sądu stanowisko organu w tym zakresie jest wadliwe. Dalej Sąd wyjaśnił, że definicję budynku zawiera art. 3 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 243 poz. 1623) i obiekt budowlany będący budynkiem musi spełniać łącznie następujące przesłanki: – musi być trwale związany z gruntem; – mieć wydzieloną przestrzeń za pomocą przegród budowlanych oraz – posiadać fundamenty i dach. Zdaniem Sądu, jak wynika z akt administracyjnych (zarówno z protokołu oględzin, zdjęć i projektu budowlanego przedłożonego do zatwierdzenia), budynek rozbudowany przez uczestników postępowania jest budynkiem drewnianym o konstrukcji szkieletowej, wypełniony wełną mineralną i z obu stron obity deską boazeryjną drewnianą z wysuniętym podcieniem wspartym na słupach drewnianych. Dach o konstrukcji krokwiowej, z podsufitką z deski boazeryjnej, kryty gontem bitumicznym z rynnami. Posiada on powierzchnię zabudowy 58,90 m², powierzchnię użytkową 50,95 m² i kubaturę 174,15 m³. Ma 5 pokoi, łazienkę i hol. Posiada fundament w postaci belek żelbetonowych o szerokości 30 na 40 cm. W ocenie Sądu opisane cechy spornego obiektu budowlanego kwalifikują go jako budynek w rozumieniu art. 3 pkt 2 ustawy Prawo budowlane, gdyż jest on niewątpliwie wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych i posiada dach. Co zaś do związania go z gruntem to, zdaniem Sądu, bez znaczenia jest rodzaj zastosowanego fundamentu – bloczki betonowe czy też murowany bądź wylewany betonowy fundament. Dalej Sąd wyjaśnił, że zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz wojewódzkich sądów administracyjnych trwałość połączenia budynku z gruntem musi być oceniana jako kwestia faktu. Decyduje o tym konstrukcja techniczna budynku, a połączenie z gruntem musi być w sensie fizycznym na tyle trwałe, że pozwala na pobyt ludzi w celach mieszkalnych i opiera się czynnikom (np. atmosferycznym) mogącym niszczyć tę konstrukcję. Posadowienie budynku na fundamentach punktowych wykonanych z bloczków betonowych w żadnym wypadku nie stanowi przesłanki uniemożliwiającej zakwalifikowanie takiego obiektu jako budynku. Sama bowiem technologia uformowania fundamentu nie zmienia charakteru obiektu budowlanego jako budynku. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie domek letniskowy posadowiony został właśnie na fundamentach punktowych i w ten sposób jest on trwale połączony z gruntem. Stąd też twierdzenia organu I instancji, iż jest to obiekt budowlany ze sprecyzowaniem, że nie jest to budynek i bez określenia czy jest to budowla czy obiekt małej architektury, oraz organu II instancji, iż mamy do czynienia w sprawie z budowlą Sąd uznał za błędne, w świetle spełnienia wszystkich przesłanek o jakich mówi ustawa dla rozumianego obiektu budowlanego jako budynku (art. 3 pkt 1 lit. a i pkt 2 ustawy Prawo budowlane). Sąd nie podzielił także stanowiska organu co do tego, że istnieje możliwość przeniesienia tego obiektu w inne miejsce za pomocą ciężkiego sprzętu i to powoduje, iż sporny obiekt nie może być uznany za budynek. Zdaniem Sądu współczesne technologie w zakresie budownictwa oraz budowy ciężkich maszyn budowlanych pozwalają bowiem na przeniesienie w inne miejsce takich budynków, w szczególności zabytkowych, w celu ich ochrony przed zburzeniem czy rozebraniem, jak kościoły czy pałace. A zatem ta okoliczność nie może być wyznacznikiem oceny co do charakteru przedmiotowego obiektu. Ponadto, jak wskazuje orzecznictwo sądów administracyjnych, domki letniskowe to budynki, a jeśli mamy do czynienia z altanami, kioskami, barakowozami, blaszanymi garażami, kontenerami, wiatami przebudowanymi dla potrzeb zamieszkania w nich w okresie letnim i niezwiązanymi trwale z gruntem, to są to tymczasowe obiekty budowlane. Zakwalifikowanie domku letniskowego jako budynku obliguje zatem do zachowania wszystkich wymogów jakie rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie przewiduje dla tego rodzaju obiektów, w tym i dla ich odległości od granicy sąsiedniej działki, co w przedmiotowej sprawie było przedmiotem zarówno odwołania od decyzji organu I instancji, jak i skargi do Sądu. Nadto Sąd wskazał, że z zaświadczenia wystawionego przez Burmistrza Gminy S. wynika jedynie, iż teren działki uczestników postępowania małżonków J. przewidziany jest do zabudowy letniskowej z zachowaniem funkcji leśnej terenów, a wycinanie drzew jest dopuszczalne tylko pod budynkami i infrastrukturę z nimi związaną. Nie ma nic na temat możliwości posadowienia budynku w odległości 1,5 m od granicy czy przy samej granicy. W przedmiotowej sprawie z ustaleń dokonanych przez organ I instancji (bowiem nie zachowały się dokumenty w tym przedmiocie) wynika, iż już w chwili budowy pierwotnej tego budynku, za zgodą właścicieli sąsiedniej działki, odległość od granicy została zmniejszona w stosunku do tej, o której mowa w cytowanym rozporządzeniu. Z kolei między innymi z protokołu oględzin przeprowadzonych w dniu 11 stycznia 2011 r. wynika, że przedmiotowy budynek letniskowy po rozbudowie jest posadowiony w stosunku do spornej granicy z działką skarżącej w odległości niecałego metra, a więc można powiedzieć, że przy samej granicy. Dalej Sąd wskazał, że Naczelny Sąd Administracyjny niejednokrotnie podkreślał, że nawet do obiektów budowlanych niebędących budynkami, w zakresie zachowania odległości od granic działki, należy stosować zasady zawarte w omawianym akcie prawnym. Wobec powyższego, zdaniem Sądu, decyzje organów o braku podstaw do zastosowania przepisów cyt. rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. są błędne. Ponadto Sąd uznał, że organy wykazały się w postępowaniu niekonsekwencją. Z jednej strony wskazują na brak zastosowania § 12 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie czy nawet całego rozporządzenia, a z drugiej strony utrzymują, że rozbudowa i nadbudowa obiektu letniskowego J.J. nie narusza § 13 tego aktu, ponieważ wysokość przesłaniania równa 2,45 m jest mniejsza niż odległość między budynkiem przesłanianym A.W., a budynkiem przesłaniającym J.J., która wynosi nie mniej niż 4,5 m. Tymczasem należało stwierdzić, iż przedmiotowe rozporządzenie ma albo nie ma zastosowania, a nie stosować je wybiórczo, tak żeby tylko "pasowało" do rozstrzygnięcia. Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca, wydane zostały z naruszeniem przepisów prawa w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Z tych względów Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie "P.p.s.a.", uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą. Na mocy art. 152 P.p.s.a. Sąd określił, iż uchylone decyzje nie mogą być wykonane, a o kosztach orzeczono na podstawie art. 200 powyższej ustawy. Na końcu Sąd wskazał, że rozpoznając ponownie sprawę organ powinien dokonać jej merytorycznej oceny, uwzględniając wskazania wynikające z treści niniejszego wyroku, w szczególności wyrażoną w nim ocenę prawną. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wywiódł J.J. zaskarżając go w całości wraz z jego uzasadnieniem. Na podstawie art. 174 P.p.s.a. zakwestionowanemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego, a to: 1/ art. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, poprzez jego błędną wykładnię, poprzez przyjęcie, że obiekt niezwiązany trwale z gruntem, posadowiony na bloczkach betonowych jest budynkiem w rozumieniu niniejszej ustawy, 2/ § 12 i 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że powyższe przepisy mają odpowiednie zastosowanie do obiektów letniskowych. Z ostrożności procesowej w przypadku stwierdzenia przez Naczelny Sąd Administracyjny, że będący przedmiotem niniejszego postępowania domek letniskowy jest budynkiem w rozumieniu przepisów ustawy Prawo budowlane, zarzucono ich niewłaściwe zastosowanie poprzez przyjęcie, że nie spełnia on wymogów określonych we wskazanych wyżej przepisach. Mając na uwadze powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie wniesionej skargi oraz o zasądzenie na rzecz skarżącego kasacyjnie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu wniesionego środka odwoławczego wskazano, że skarżący nie zgadza się z rozstrzygnięciem Sądu I instancji oraz przedstawioną w wyroku argumentacją. Wskazując na definicję budynku zawartą w art. 3 pkt 2 ustawy Prawo budowlane skarżący kasacyjnie podniósł, że zakwalifikowanie przez Sąd I instancji spornego obiektu letniskowego jako budynku było w sposób oczywisty błędne. Jak słusznie podkreślił Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, brak posiadania przez przedmiotowy obiekt fundamentów, a oparcie go jedynie na bloczkach betonowych stanowi o tym, że należy go zaliczyć do budowli, a nie budynków. Ponadto kwalifikacja dokonana przez Wojewódzki Sąd pozostawała w oczywistej sprzeczności z treścią zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, z którego bezspornie wynika, że domek letniskowy nie jest związany trwale z gruntem, co stanowi podstawową przesłankę do zakwalifikowania go jako budynku. Decydujące znaczenie, zdaniem autora skargi kasacyjnej, ma w tym względzie cel dla którego obiekt został posadowiony na betonowych bloczkach. Otóż ma to na celu ograniczenie jego kontaktu z ziemią i zapobieżenie w ten sposób wychładzaniu podłogi od gruntu. Z pewnością owo posadowienie nie zapewnia trwałości oraz stateczności budowli. Obiekt nie jest bowiem do owych betonowych bloczków w żaden sposób przymocowany, a jedynie spoczywa na nich. Dlatego też ciężko zgodzić się z argumentacją Sądu przedstawioną na str. 13 uzasadnienia, iż posadowienie obiektu letniskowego na bloczkach betonowych stanowi jakąkolwiek konstrukcję oraz że owa konstrukcja jest w stanie opierać się czynnikom atmosferycznym. Wystarczą bardziej intensywne opady deszczu, lub inne niesprzyjające warunki atmosferyczne, a zachodzi potrzeba kontroli i wzmocnienia bloczków, lub ich wymiany. Kolejnym istotnym argumentem w niniejszej sprawie jest – zdaniem skarżącego kasacyjnie – możliwość dowolnego przenoszenia obiektu będącego przedmiotem niniejszego postępowania. Obiekt można w każdej chwili przetransportować w dowolne miejsce, bez jego uszkodzenia oraz bez ingerencji w jego strukturę. Sposobność dowolnej i swobodnej zmiany miejsca położenia ma istotny wpływ na możliwość, a wręcz konieczność, wykluczenia, iż mamy w niniejszej sprawie do czynienia z budynkiem. Jako błędne uznano stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wskazujące na to, że wspomniany obiekt, nawet jeśli nie jest budynkiem, powinien spełniać wymogi określone w ww. rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r., dotyczące wymaganego odstępu od granicy sąsiednich działek. W ocenie skarżącego, który przychyla się w tym względzie do stanowiska organów nadzoru budowlanego, powyższe przepisy nie powinny mieć zastosowania do obiektu letniskowego. Jednocześnie z przedstawionego w uzasadnieniu stanowiska wynika, że Sąd I instancji sam ma wątpliwości, czy obiekt będący przedmiotem niniejszego postępowania powinien zostać zakwalifikowany jako budynek ze wszystkimi tego konsekwencjami. W odpowiedzi na skargę kasacyjną A.W. wniosła o jej oddalenie i zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się zaistnienia enumeratywnie wymienionych w § 2 tego przepisu przesłanek nieważności, zatem przedmiotową skargę kasacyjną należało rozpoznać w granicach zakreślonych podniesionymi w jej treści zarzutami. Zaś tak rozpoznawana skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. W złożonej skardze kasacyjnej przede wszystkim zarzucono Sądowi I instancji błędną wykładnię art 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tj. z 2010 r., Dz. U. Nr 243, poz. 1623 ze zm. - zwanej dalej ustawą Prawo budowlane). Tak sformułowany zarzut jest nieprecyzyjny, albowiem norma art. 3 ustawy Prawo budowlane z 1994 r. posiada rozbudowaną wewnętrznie konstrukcję. Jednakże mając na uwadze również uzasadnienie skargi kasacyjnej przyjąć należy, iż zarzut naruszenia art. 3 dotyczy punktu 2 tego przepisu. Przede wszystkim skarżący uważa, iż obiekt letniskowy położony na działce nr [...] w R. nie jest budynkiem, albowiem nie jest trwale związany z gruntem, będąc posadowionym wyłącznie na bloczkach betonowych. Jednakże takiego poglądu skarżącego w okolicznościach przedmiotowej sprawy nie można podzielić. W art. 3 pkt 2 ustawy Prawo budowlane została zamieszczona definicja budynku. Punktem odniesienia dla niej pozostaje określenie obiektu budowlanego, który jako budynek powinien być trwale związany z gruntem, będąc wydzielonym z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiadać fundamenty i dach. O trwałym związaniu z gruntem ustawodawca stanowi również w art. 3 pkt 3 ww. ustawy w odniesieniu do urządzeń reklamowych. Tym samym budynkiem jest taki obiekt, który spełnia równocześnie trzy przesłanki: a) trwale jest związany z gruntem, b) wydzielony jest z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych, c) oraz posiada fundament i dach. W orzecznictwie sądów administracyjnych cecha "trwałego związanego z gruntem" sprowadza się do posadowienia obiektu budowlanego na tyle trwale, aby zapewnić jego stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym, mogącym go zniszczyć lub spowodować przesunięcie lub przemieszczenie w inne miejsce (wyrok NSA z dnia 1 października 2009 r., sygn. akt II OSK 1461/08, wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2011 r., sygn. akt II OSK 25/10, wyrok NSA z dnia 29 kwietnia 2011 r., sygn. akt II OSK 773/10- dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl).Przy uwzględnieniu powyższego stanowiska, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, należy, mając na uwadze materiał zgromadzony w aktach sprawy, uznać że sporny budynek letniskowy jest posadowiony trwale na gruncie mając zapewnioną stabilność, jak też możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym mogącym go zniszczyć lub spowodować jego przesunięcie. Tym samym nie budzi wątpliwości jego trwałość związania z gruntem. Stanowiska tego w żadnym wypadku nie mogą zmienić argumenty skargi kasacyjnej wskazujące wyłącznie na spoczywanie domu jedynie na bloczkach betonowych. Należy zgodzić się ze stanowiskiem Sądu I instancji, że posadowienie budynku na fundamentach punktowych wykonanych z bloczków betonowych w żadnym wypadku nie stanowi przesłanki uniemożliwiającej zakwalifikowanie takiego obiektu jako budynku. Sama bowiem technologia uformowania fundamentu nie zmienia charakteru obiektu budowlanego jako budynku. Z kolei wydzielenie budynku z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych tworzy w budynku przestrzeń zamkniętą, będąc jednocześnie osłoną przed szkodliwym działaniem czynników klimatycznych. Takie wydzielenie w spornym budynku letniskowym także istnieje. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego sporny domek letniskowy posiada niewątpliwie fundament i dach. Fundament jest elementem konstrukcyjnym, którego zadaniem jest przenoszenie obciążenia na grunt. Może być on wykonany z różnych materiałów budowlanych. Parametry fundamentów oraz głębokość jego posadowienia w gruncie zależy od wielkości przenoszonych obciążeń, które zależą od wielkości i rodzaju konstrukcji (porównaj wyrok NSA z dnia 25 marca 2011 r., sygn. akt II OSK 547/10 - dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl). Skoro fundament może być wykonany z różnych materiałów budowlanych, to również może być wykonany jak w tej sprawie z bloczków betonowych przysypanych ziemią. Dotychczasowe rozważania wskazują na to, że sporny budynek letniskowy jest niewątpliwie budynkiem o jakim mowa w art. 3 pkt 2 ustawy Prawo budowlane. Dlatego też przy uwzględnieniu tego stanowiska, brak jest uzasadnionych przesłanek do przyjęcia, że zarzut naruszenia tego przepisu przez Sąd I instancji poprzez jego błędną wykładnię jest, w okolicznościach tej sprawy, uzasadniony. Analizując uzasadnienie zaskarżonego wyroku należy w pełni podzielić zawartą tam wykładnię powołanego wyżej przepisu, popartą również orzeczeniami Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz poglądami judykatury. Tym samym, skoro w rozpoznawanej sprawie przedmiotowy domek letniskowy należało zakwalifikować do budynków o jakich mowa w art. 3 pkt 2 ustawy Prawo budowlane, to niewątpliwie należy również podzielić pogląd Sądu I instancji, że taki budynek musi zachować niezbędne wymogi jakie przewiduje rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie dla tego rodzaju obiektów, w tym i dla ich odległości od granicy sąsiedniej działki. Dlatego też skutecznie Sąd I instancji zakwestionował wadliwe stanowisko wyrażone w sprawie przez organy nadzoru budowlanego, że do przedmiotowego budynku letniskowego nie mają zastosowania przepisy § 12 wskazanego wyżej rozporządzenia. Przy czym trafnie również Sąd I instancji zauważył, że organ wykazał się w tym postępowaniu niekonsekwencją, albowiem z jednej strony uznał, że brak jest podstaw do zastosowania § 12 powołanego wyżej rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. wobec przedmiotowego obiektu letniskowego, a z drugiej strony przyjął, że akt ten należy ocenić w kontekście zarzutu, że rozbudowa i nadbudowa spornego domku letniskowego skarżącego narusza § 13 tegoż rozporządzenia. W konsekwencji więc mając powyższe rozważania na uwadze nie można także Sądowi I instancji zarzucić naruszenia § 12 i 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że przepisy te mają odpowiednie zastosowanie wobec domków letniskowych Przede wszystkim w motywach zaskarżonego wyroku Sąd I instancji nie przedstawiał błędnej wykładni tych przepisów natomiast to, że sporny obiekt jest budynkiem letniskowym w żadnym wypadku, w okolicznościach tej sprawy, nie wyłącza stosowania wobec takiego obiektu przywołanych wyżej przepisów technicznych, a to zaś pozwala podzielić pogląd Sądu I instancji, że w tej sprawie przepisy wskazanych norm technicznych muszą być respektowane przez inwestora w odniesieniu do przedmiotowej inwestycji. Tym samym prawidłowo uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a., jednocześnie nakazując przy ponownym rozpoznaniu wzięcie pod uwagę wyrażonej w tym wyroku oceny prawnej. To ponownie rozpoznając sprawę organy nadzoru budowlanego zmuszone będą raz jeszcze ocenić czy przedmiotowa rozbudowa i nadbudowa domku letniskowego zgodna jest przede wszystkim z § 12 cytowanego wyżej rozporządzenia, gdyż takiej oceny w tej sprawie nie przeprowadzano. Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, że zarzuty skargi kasacyjnej jako nieusprawiedliwione nie zasługiwały na uwzględnienie. W związku z tym, na podstawie art. 184 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji. Orzeczenie o kosztach zapadło w oparciu o przepis art. 204 pkt 2 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 12.07.2026. · Źródło