IV SA/Wr 76/13
WyrokWSA we Wrocławiu2013-06-13
Skład orzekający: Tadeusz Kuczyński, Henryk Ożóg, Wanda Wiatkowska-Ilków
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej jest związany orzeczeniami lekarskimi wydanymi przez uprawnione jednostki diagnostyczne w postępowaniu o stwierdzenie choroby zawodowej, nawet jeśli skarżący podnosi wątpliwości co do ich merytorycznej treści?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej jest związany orzeczeniami lekarskimi wydanymi przez uprawnione jednostki diagnostyczne w postępowaniu o stwierdzenie choroby zawodowej, ponieważ stanowią one opinię biegłego. Sąd administracyjny nie jest uprawniony do merytorycznej oceny tych orzeczeń, a jedynie do kontroli ich zgodności z prawem pod względem formalnym. Brak podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, jeśli orzeczenia lekarskie nie potwierdzają spełnienia kryteriów diagnostycznych, uniemożliwia wydanie decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej, nawet jeśli praca odbywała się w warunkach narażenia.Stan faktyczny
Skarżący domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Organy administracji obu instancji, opierając się na orzeczeniach lekarskich I i II stopnia, stwierdziły brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, ponieważ ubytek słuchu w uchu lepiej słyszącym nie osiągnął wymaganego progu 45 dB. Skarżący kwestionował te ustalenia, wskazując na rozbieżności w wynikach badań i potencjalny wpływ błędnych informacji podczas badania. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając prawidłowość decyzji organów.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący : Sędzia NSA Tadeusz Kuczyński, Sędziowie : Sędzia NSA Henryk Ożóg, Sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków (spr.), Protokolant Katarzyna Leśniowska, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 5 czerwca 2013 r. sprawy ze skargi S. P. na decyzję D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W., działając na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2011 r. nr 212, poz. 1263 ze zm.), art. 235¹ i art. 235² Kodeksu pracy (Dz. U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 ze zm.) oraz § 8 ust. 1 i 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 105, poz. 869 ze zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 ze zm.), utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w J. G. z dnia [...] stycznia 2012 r. Nr[...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej: obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych) u S. P., dalej skarżący.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy podał, że skarżący pracował w narażeniu na hałas:
- od dnia 16 lipca 1970 r. do dnia 31 grudnia 1974 r. jako kierowca samochodu ciężarowego w R. P. M. w J. G., obecnie P. M. i I. Ś. "E.-M." Spółka z o. o. w J. G.,
- od dnia 1 stycznia 1975 r. do dnia 28 lutego 1987 r. jako kierowca samochodu ciężarowego w P. S. i T. W.-M. we W. – Oddział w J. G., obecnie P. M. i I. Ś. "E.-M." Spółka z o. o. w J. G.,
- od dnia 16 marca 1988 r. do dnia 25 sierpnia 2010 r. jako kierowca samochodu ciężarowego w "T. C. S. P." w P. (własna działalność gospodarcza; zawieszona w dniu [...] sierpnia 2010 r. na 24 miesiące; zakończona w dniu 22 sierpnia 2012 r.),
- od dnia 26.08.2010 r. skarżący przebywa na emeryturze.
Organ odwoławczy podał, że w dniu 30 września 2010 r. do organu I instancji wpłynęło zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej u skarżącego - obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej - słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21 wykazu chorób zawodowych).
Podał, że po wszczęciu postępowania, skarżący był badany w D. Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we W. - Oddział w J. G., który w dniu [...] września 2011 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej - wykazanej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych. W uzasadnieniu podano, że "W wyniku przeprowadzonej diagnostyki audiologicznej nie stwierdzono w ww. przypadku podwyższonego progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. U badanego wielkość ta w uchu lewym (ucho lepiej słyszące) obliczona jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2 i 3 kHz wynosi 41 dB i nie spełnia określonego i wymaganego prawnie kryterium dla rozpoznania obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem".
Skarżący nie zgodził się z powyższym orzeczeniem lekarskim i złożył wniosek o wydanie orzeczenia lekarskiego przez jednostkę orzeczniczą II stopnia. W trybie odwoławczym skarżący był badany w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., który w dniu [...] grudnia 2011 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych. W uzasadnieniu wskazał, że: "W trakcie obecnej hospitalizacji badaniem otoskopowym stwierdzono błony bębenkowe obustronnie perłowoszare z refleksem świetlnym. Przeprowadzona szeroka diagnostyka audiologiczna obejmująca audiometrię tonalną, próby lokalizacyjne i audiometrię impedancyjną wykazała obustronny niedosłuch odbiorczy o cechach lokalizacji ślimakowej. Podwyższenie progu słuchu obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz wynosi: dla ucha prawego - 45 dB, dla ucha lewego - 43 dB. Wykonana audiometria tonalna (powtarzalna) wykazuje ubytki słuchu obustronnie, szczególnie w zakresie wysokich częstotliwości, typowe dla zaburzeń odbioru. Przeprowadzone próby lokalizacyjne: SISI oraz próba zanikania tonu progowego wskazują na ślimakową lokalizację niedosłuchu obustronnie, potwierdzoną badaniami obiektywnymi - audiometrią impedancyjną. W audiometrii impedancyjnej uzyskano tympanogramy obustronnie w granicach normy oraz zarejestrowano odruchy z mięśni strzemiączkowych, co świadczy o braku patologii ucha środkowego obustronnie. Stwierdzony na podstawie przeprowadzonej diagnostyki audiologicznej stan narządu słuchu pacjenta nie spełnia określonych w wykazie chorób zawodowych kryteriów diagnostyczno-orzeczniczych ze względu na wielkość ubytku słuchu w uchu lepiej słyszącym poniżej 45 dB (ucho lewe - 43 dB)."
Na podstawie powyższych orzeczeń lekarskich uprawnionych jednostek I i II stopnia diagnostyczno-orzeczniczych organ I instancji w dniu [...] stycznia 2012 r. wydał decyzję NR/[...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21 wykazu chorób zawodowych) u skarżącego.
Od powyższej decyzji skarżący wniósł odwołanie podnosząc, że jednostki diagnostyczno-orzecznicze brały pod uwagę najniekorzystniejsze dla niego wyniki badań, a ubytek słuchu został spowodowany pracą w hałasie. Do pisma dołączył audiogram z dnia 7 stycznia 2010 r. wydany przez J. Ośrodek Medycyny Pracy, Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej w J. G., w którym podwyższenie progu słuchu wyrażone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1000, 2000 i 3000 Hz wynosiła w UP-55 dB, UL-46.6 dB.
Organ II instancji, po przeanalizowaniu całości materiału dowodowego oraz w związku z wątpliwościami podniesionymi przez skarżącego w odwołaniu, pismem z dnia 14 lutego 2012 r. zwrócił się do obu jednostek diagnostyczno-orzeczniczych z prośbą o ponowne przeanalizowanie sprawy z uwzględnieniem załączonego przez skarżącego audiogramu z dnia 7 stycznia 2010 r. wydanego przez J. Ośrodek Medycyny Pracy, Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej w J. G. oraz wyjaśnienie rozbieżności w podanych w orzeczeniach wartościach ubytku słuchu.
W odpowiedzi na ww. pismo D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. - Oddział w J. G. w piśmie z dnia 27 lutego 2012 r. podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko w sprawie podejrzenia choroby zawodowej u skarżącego. Jednostka wskazała, że "(...) postępowanie orzecznicze w kierunku rozpoznania choroby zawodowej - poz. 21 wykazu - w jednostce orzeczniczej I stopnia przeprowadzono w okresie 20.07.-31.08.2011 r. We wskazanym okresie wykonano m.in. 3-krotne poprzedzone oceną laryngologiczną badania audiometryczne. (...) Podwyższenie progu słuchu obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2 i 3 kHz wyniosło 41 dB w uchu lewym i 49,4 dB w uchu prawym. Trzykrotne badanie audiometryczne progowe tonalne wykonane w kilkunastodniowych odstępach jest uważane za wiarygodne i takie postępowanie jest polecane w procedurze diagnostycznej. Zgodnie z protokołem unifikacyjnym Europejskiej Federacji Towarzystw Audiologicznych progi słuchu w powtarzanych badaniach audiometrycznych są wiarygodne, jeśli odchylenia standardowe pomiarów przewodnictwa powietrznego nie przekraczają 3-7 decybeli. Jak wskazują wyniki przeprowadzonych w tut. Ośrodku ww. badań diagnostycznych powtarzalność uzyskanych odpowiedzi w kolejnych badaniach wskazuje na prawidłową współpracę pacjenta przy badaniu i potwierdza wiarygodność badań. (...) Wyniki badań wykonanych w różnym przedziale czasowym może być różny w zależności od współpracy z badanym." Natomiast odnosząc się do załączonego wyniku badania audiometrycznego ww. jednostka orzecznicza wskazała: "Data badania audiometrycznego (07.01.2010 r.) na załączonej kserokopii jego wyniku wskazuje, że badanie zostało przeprowadzone w okresie, gdy badany wykonywał pracę zawodową. Nie można stwierdzić, że badanie wykonano zgodnie z procedurami po upływie 16 godzin od zakończenia pracy w hałasie, to jest w okresie, w którym ustąpiło odwracalne czasowe przesunięcie progu słyszenia spowodowane bodźcami akustycznymi."
Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. w piśmie z dnia 10 sierpnia 2012 r. podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko, uzasadniając to w następujący sposób: "(...) u badanego nie stwierdzono dwukrotnie w przeprowadzonych badaniach ubytków słuchu kwalifikujących do rozpoznania choroby zawodowej. Potwierdziło to określone w DWOMP w J. G. ubytki słuchu również niekwalifikujące do rozpoznania choroby zawodowej. Należy nadmienić, że audiometria tonalna jest badaniem subiektywnym, na jego wyniki mogą wpływać czynniki zewnętrzne np. samopoczucie badanego i stąd pojawiające się odchylenia w uzyskiwanych progach słuchu. W trakcie postępowań diagnostycznych w obu jednostkach orzeczniczych uzyskano merytoryczną zgodność, co do charakteru niedosłuchu oraz wielkości ubytku słuchu nie spełniającego określonego w wykazie chorób (...) kryterium wynoszącego co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. W załączonym do pisma audiogramie z 07.01.2010 r. podwyższenie progu słuchu wyrażone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1000, 2000 i 3000 Hz wynosiła w UP-55 dB, UL-46.6 dB. Badanie zostało wykonane jednokrotnie i nie znalazło potwierdzenia w kolejnych wykonywanych w DWOMP i IMPiZŚ w 2011 roku, nie może zatem stanowić podstawy do zmiany orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej."
Organ II instancji podał, że w dniu 17 października 2012 r skarżący zapoznał się ze zgromadzoną dokumentacją i złożył dodatkową dokumentację medyczną dotyczącą jego schorzenia, w tym dokumentacje medyczną z lat 2004-2008.
W związku z powyższym organ II instancji w dniu 18 października 2012 r. przesłał ww. dokumentację do obu jednostek diagnostyczno-orzeczniczych celem ewentualnej weryfikacji wydanych w niniejszej sprawie orzeczeń lekarskich. D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. - Oddział w J. G. oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. w pismach z dnia 24 października 2012 r. oraz 9 listopada 2012 r. zgodnie stwierdziły, że po zapoznaniu się z przesłaną dokumentacją nie znalazły podstaw do zmiany wydanych uprzednio orzeczeń lekarskich w sprawie.
Organ II instancji wskazał, że do stwierdzenia choroby zawodowej przez właściwego państwowego inspektora sanitarnego muszą być spełnione łącznie, jak to wynika z art. 235¹ i art. 235² Kodeksu pracy oraz § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, trzy warunki:
1. choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych,
2. choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy albo sposobem wykonywania pracy,
3. wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych musi nastąpić w okresie ustalonym w załączniku do ww. rozporządzenia.
Podał, że postępowanie dowodowe wykazało, że skarżący wykonując swoje obowiązki zawodowe narażony był na hałas. Zatem kryterium pracy w narażeniu zawodowym, które jest jednym z koniecznych warunków do spełnienia przy stwierdzeniu choroby zawodowej nie jest kwestią sporną.
Natomiast odnośnie klinicznych podstaw do rozpoznania choroby zawodowej stwierdził, że placówki służby zdrowia upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych: D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. - Oddział w J. G. oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. były zgodne, że brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej: obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21). Podkreślił, że obie jednostki diagnostyczno-orzecznicze były zgodne co do charakteru niedosłuchu oraz wskazały, iż wielkości ubytku słuchu nie spełniają określonego w wykazie chorób zawodowych (w załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów ż dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych) kryterium wynoszącego co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym.
Organu II instancji podał, że zgodnie z art. 80 k.p.a. dokonał oceny materiału dowodowego z punktu widzenia wszystkich przesłanek dotyczących choroby zawodowej, w tym także orzeczeń lekarskich, które są "opiniami biegłego" w rozumieniu art. 84 k.p.a. podlegającymi weryfikacji, tak jak każdy inny dowód w sprawie. Stwierdził, że orzeczenia wydane przez upoważnionych do tego lekarzy zostały poprzedzone analizą zgromadzonej dokumentacji, są obiektywne, przekonujące oraz wyczerpująco umotywowane i wyjaśniają wszelkie wątpliwości, zatem spełniają wymagania stawiane opiniom biegłego. Podał, że skoro nie ma podstaw od odmówienia ww. orzeczeniom mocy dowodowej, organ jest związany ich treścią.
Podkreślił, że zgodnie z linią orzeczniczą sądów administracyjnych wskazaną również przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu (sygn. akt III SA/Wr 690/06): "(...) bez opinii uprawnionych placówek służby zdrowia, bądź sprzecznie z nimi, organ administracji nie może we własnym zakresie dokonywać rozpoznania choroby zawodowej (...)." Pogląd ten podziela także, co do zasady, Naczelny Sąd Administracyjny, który w innej sprawie (sygn. akt II OSK 195/08) zauważył: "Jeśli bowiem orzeczenia lekarskie stwierdzały brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, to organy administracji związane były takimi ustaleniami i nie mogły wydać, w oparciu o uznanie administracyjne, decyzji oczekiwanej przez zainteresowanego."
Zatem, mając na względzie przytoczone orzecznictwo, organy obu instancji nie miały podstaw do przyjęcia, że stwierdzone u skarżącego ubytki niedosłuchu przedstawiają się odmiennie, niż w sposób opisany w ww. orzeczeniach lekarskich.
Wskazał, że zgodnie z art. 235¹ Kodeksu pracy ab initio za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych. Wykaz ten stanowi załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, gdzie w pozycji 21 prawodawca wyraźnie zdefiniował rozpatrywaną w przedmiotowym postępowaniu jednostkę chorobową jako: "obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażonym podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz". A zatem, stwierdził, że niespełnienie kryterium wielkości niedosłuchu (w uchu lepiej słyszącym) z mocy prawa nie pozwala na uznanie schorzenia u skarżącego za chorobę zawodową.
Podkreślił również, że nie każde schorzenie, nawet gdy pozostaje w związku ze szkodliwymi warunkami pracy, może być zakwalifikowane jako choroba zawodowa, tak jak nie zawsze szkodliwe warunki pracy prowadzą do tego wyniku. Przedmiotem badania organu w sprawach z zakresu chorób zawodowych są więc: charakter schorzenia w kontekście jednostki chorobowej wymienionej w wykazie chorób zawodowych, warunki pracy w świetle narażenia na powstanie tej choroby oraz związek przyczynowy między chorobą zawodową a tymi warunkami (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 11października 2011 r. w innej sprawie: sygn. akt IV SA/G1 896/10).
W związku z powyższym organ odwoławczy nie znalazł podstaw prawnych ani merytorycznych do zmiany decyzji I instancji.
Decyzja ostateczna stała się przedmiotem skargi wywiedzionej przez skarżącego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, zarzucając naruszenie:
- art. 235¹ i art. 235² Kodeksu pracy oraz § 8 ust. 1 i 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na uznaniu, że mimo wyników oceny narażenia zawodowego zebrany materiał dowodowy, a w szczególności rozbieżne ustalenia diagnostyki audiologicznej dotyczące choroby w stosunku do której prowadzono postępowanie, nie dały podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej;
- art. 77 § 1 k.p.a. poprzez dowolną i wybiórczą ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, podporządkowującą kierunek rozstrzygnięcia na niekorzyść pracownika.
W uzasadnieniu podniósł, że bezspornym w sprawie jest, że skarżący pracował przez okres 40 lat jako kierowca samochodu ciężarowego w warunkach, w których występował czynnik szkodliwy dla zdrowia w postaci hałasu powodowanego przez ówczesnej generacji silniki wysokoprężne. Wskazał, że zdiagnozowane schorzenie zawodowe odpowiada opisowi choroby zawodowej, bowiem audiogramy wykonane przez uprawnione placówki medycyny pracy, wykazują określone przepisem progi słuchu na granicy, bądź nawet w znacznym przekroczeniu norm - badania w jednostce orzeczniczej I - go stopnia prowadzone w dniach 20.07.-31.08.2011 r., gdzie podwyższenie progu słuchu wyniosło 41 dB dla ucha lewego, lecz już 49,4 dB dla ucha prawego. Natomiast na audiogramie z dnia 7 stycznia 2010 r. podwyższenie progu słuchu wynosiło w uchu prawym 55 dB zaś w uchu lewym 46,6 dB. Zaś w badaniu prowadzonym przez specjalistyczny Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. podwyższenie progu słuchu dla ucha prawego wynosiło 45 dB, zaś dla ucha lewego 43 dB. Zdaniem skarżącego, w świetle wyżej wskazanych rozbieżności w wynikach badań audiometrycznych słuchu, niezasadne jest powoływanie się zatem w zaskarżonej decyzji na obiektywność oraz wyczerpujące umotywowanie wyjaśniające wszelkie wątpliwości. Podniósł, że na wynik badania przeprowadzonego w Instytucie Medycyny Pracy w S. bezwzględnie miała wpływ błędna informacja podana przez lekarza prowadzącego badanie, który poinstruował skarżącego słowami "tylko jak coś słyszysz to naciskaj". Tymczasem dla obiektywizmu badania bezwzględnie wymagana winna być możliwość percepcji słuchowej czytelnego i wyrazistego tonu, nie zaś szumu go poprzedzającego.
Skarżący wskazał również, że organ II instancji w piśmie z dnia 14 lutego 2012 r. kierowanym do D. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy i Instytutu Medycyny Pracy w S. "podziela wątpliwości pana S. P. zawarte w odwołaniu z dnia 17.01.2012 r gdzie podaje że w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. , brano pod uwagę najniższe najniekorzystniejsze dla mnie wyniki badań." Jego zdaniem, w treści wskazanego pisma organ II instancji wypowiada się pozytywnie również w kwestii przesłanki uwarunkowań środowiskowych narażenia na chorobę zawodową, podzielając stanowisko organu I instancji, że: "charakter pracy Pana S. P. w całym okresie zatrudnienia na stanowisku kierowcy samochodu ciężarowego stwarzał możliwość wystąpienia choroby zawodowej pod postacią ubytku słuchu." W dalszej części swego pisma organ w sposób jednoznaczny sugeruje, iż "w związku z rozbieżnymi orzeczeniami co do wartości ubytków słuchu, należy przyjąć za obowiązujące korzystniejsze dla badanego wyniki." Zaś w konkluzji pisma organ powołując się na stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu wyrażone w wyroku z dnia 18 grudnia 2007 r. w sprawie sygn. akt III SA/WR 212/07, wręcz wskazuje, iż nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie na chorobę zawodową.
Skarżący podniósł, że nie znajduje żadnego uzasadnienia w przepisach prawa regulujących tematykę chorób zawodowych twierdzenie organu II instancji, iż: "wyniki badań wykonanych w różnym przedziale czasowym mogą być różne w zależności od współpracy z badanym." Oparcie zatem wydanej decyzji przy wyżej wskazanym uzasadnieniu, pomijającym w całości wykazane również korzystne dla skarżącego wyniki badań audiometrycznych, jest obarczone wadą naruszenia przepisu art. 77 § 1 k.p.a., ponieważ zebrany materiał dowody został wykorzystany przez organ jednostronnie wyłącznie w celu nieuznania schorzenia skarżącego za chorobę zawodową.
Podniósł, że jego schorzenie słuchu jest zdiagnozowane od 2004 r., kiedy to podczas badania lekarsko-profilaktycznego, lekarz zdiagnozował niedosłuch i skierował skarżącego do specjalisty laryngologa celem dalszego leczenia. Wykonane w dniu 25 sierpnia 2004 r. badania audiometryczne wykazały podwyższenie progu słuchu, a według twierdzeń specjalistów schorzenie nie rokuje wyleczenia. Z wyników badań audiometrycznych skarżącego za lata 2008 - 2012 wynika jednoznacznie, iż w schorzeniu niedosłyszenia występuje wyraźny postęp choroby.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko i argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Wrocławiu zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sąd nie dokonuje więc kontroli aktów lub czynności pod względem słusznościowym i nie orzeka w przedmiocie przyznania stronom uprawnień.
Orzeczenie o stwierdzeniu choroby zawodowej bądź o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej następuje w drodze decyzji wydanej przez uprawniony organ administracji publicznej. Sąd nie może wypowiadać się w kwestii stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej, a jedynie ocenić legalność, czyli zgodność z prawem, rozstrzygnięcia dokonanego przez organy administracji.
Kodeks pracy w art. 235¹ stanowi, że za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów choroby w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych (art. 235² Kodeksu pracy). Oznacza to, że choroba zawodowa jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą (jej rodzajem, charakterem i warunkami jej wykonywania). Choroby zawodowe zostały ujęte w tzw. wykazie chorób zawodowych.
Na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 237 Kodeksu pracy, Rada Ministrów wydała rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 105, poz. 869 ze zm.), dalej rozporządzenie. Uregulowania tego aktu prawnego obowiązywały już w chwili wydania decyzji organu odwoławczego i według tych przepisów należy oceniać postępowanie organu. Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych, wymienionych w § 5 tego rozporządzenia, oraz formularza oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika.
W związku z powyższym skarżący został poddany badaniu w jednostkach medycznych, to jest w: D. Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we W. - Oddział w J. G. oraz Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. Ośrodki te nie znalazły podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej – obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych).
Skład orzekający w niniejszej sprawie nie znalazł podstaw do zakwestionowania opinii tych jednostek orzeczniczych pierwszego i drugiego stopnia. Lekarze obu tych jednostek wydali jednobrzmiące orzeczenia o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Podkreślić należy, że obie jednostki diagnostyczno-orzecznicze były zgodne co do charakteru niedosłuchu oraz wskazały, że wielkości ubytku słuchu nie spełniają określonego w wykazie chorób zawodowych (w załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych) kryterium wynoszącego co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. Zgodnie z ww. definicją jednostki chorobowej, ubytek słuchu musi wynosić co najmniej 45 dB, ale w uchu lepiej słyszącym. U skarżącego, jak wynika z audiogramów, uchem lepiej słyszącym jest ucho lewe, gdyż wartość ubytku słuchu dla tego ucha jest mniejsza niż dla ucha prawego. Zatem, aby schorzenie mogło zostać w świetle prawa uznane za chorobę zawodową, to ubytek w tym uchu winien wynosić co najmniej 45 dB. W jednostce orzeczniczej I stopnia w okresie od dnia 20 lipca do 31 sierpnia 2011 r. wykonano m.in. 3-krotne poprzedzone oceną laryngologiczną badania audiometryczne u skarżącego. Podwyższenie progu słuchu obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2 i 3 kHz wyniosło 41 dB w uchu lewym i 49,4 dB w uchu prawym. Wskazano, że trzykrotne badanie audiometryczne progowe tonalne wykonane w kilkunastodniowych odstępach jest uważane za wiarygodne i takie postępowanie jest polecane w procedurze diagnostycznej. Natomiast, jednostka orzeczniczej II stopnia, po przeprowadzonej szerokiej diagnostyce audiologicznej obejmującej audiometrię tonalną, próby lokalizacyjne i audiometrię impedancyjną wykazała u skarżącego obustronny niedosłuch odbiorczy o cechach lokalizacji ślimakowej. Podwyższenie progu słuchu obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz wyniosło: dla ucha prawego 45 dB, dla ucha lewego 43 dB. Wskazać należy zatem, że wielokrotnie powtórzone badania dowodzą, iż wielkość ubytku słuchu u skarżącego nie spełnia kryterium choroby zawodowej ujętej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r.
Należy zauważyć również, że każde orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej ma charakter opinii biegłego, bez której organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych.
W orzecznictwie wielokrotnie podkreślano, że wydane w sprawie orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nim związany. Organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia skarżącego kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 stycznia 2007 r. sygn. akt II OSK 1078/06 i powołane w nim orzecznictwo, publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
Sąd administracyjny kontrolując pod względem zgodności z prawem decyzję państwowego inspektora sanitarnego, może zakwestionować ustalenia stanu faktycznego dokonane przez organ, co może prowadzić do zakwestionowania pod względem formalnym również orzeczenia lekarskiego, np. że zostało wydane w niewłaściwej formie, bez uzasadnienia lub przez nieuprawnionego lekarza, bądź uprawnionego lekarza lecz niezatrudnionego we wskazanej w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych jednostce organizacyjnej, jednak nie może to dotyczyć merytorycznej treści orzeczenia lekarskiego. Zakwestionowanie orzeczeń lekarskich jest także możliwe w przypadku, jeżeli w materiale dowodowym znajdują się orzeczenia lekarzy zatrudnionych w uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostkach organizacyjnych, które zawierają różne ustalenia (rozpoznania chorobowe). Jednak nawet w takiej sytuacji organ ani sąd administracyjny, nie są uprawnieni do weryfikacji treści merytorycznej orzeczeń lekarskich, co najwyżej organ może żądać wydania kolejnych orzeczeń przez inne uprawnione jednostki organizacyjne w celu ujednolicenia stanowisk.
Nie będąc uprawniony do poddawania analizie materiału dowodowego z medycznego punktu widzenia (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 marca 2007 r., sygn. akt VII SA/Wa 2429/06, wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 listopada 2008 r., sygn. akt VIII SA/Wa 256/08 dostępne w CBOSA), Sąd orzekający w niniejszej sprawie uznał, że organ opierając się o stanowiska zajęte przez uprawnionych lekarzy, zgodnie z prawem rozstrzygnął sprawę.
Należy podzielić argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji wskazującą, że rozpoznane u skarżącego schorzenie nie może być utożsamiane z pozycją zgłoszonej choroby zawodowej. Organ nie dysponuje wiedzą specjalistyczną i nie jest uprawniony do odmiennej interpretacji wyników badań i rozpoznań uprawnionych jednostek orzeczniczych.
Odnosząc się do zarzutów skargi, stwierdzić należy, że zasadnie organ II instancji podał, że audiometria tonalna jest badaniem subiektywnym i na jego wyniki mogą wpływać czynniki zewnętrzne np. samopoczucie badanego i stąd pojawiające się odchylenia w uzyskiwanych progach słuchu. W trakcie postępowań diagnostycznych w obu jednostkach orzeczniczych uzyskano merytoryczną zgodność, co do charakteru niedosłuchu oraz wielkości ubytku słuchu niespełniającego określonego w wykazie chorób kryterium wynoszącego co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. Wprawdzie w audiogramie z dnia 7 stycznia 2010 r. wydanego przez J. Ośrodek Medycyny Pracy, Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej w J. G. podwyższenie progu słuchu wyrażone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz wynosiła w uchu prawym 55 dB, natomiast w uchu lewym 46.6 dB, jednak stwierdzić należy, że badanie to zostało wykonane jednokrotnie i nie znalazło potwierdzenia w kolejnych wykonywanych przez jednostki orzecznicze w 2011 r. Wskazać również należy, że D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. - Oddział w J. G., odnosząc się do wyniku tego badania, zwrócił uwagę, że badanie zostało przeprowadzone w okresie, gdy badany wykonywał pracę zawodową. Nie można również stwierdzić, że badanie wykonano zgodnie z procedurami po upływie 16 godzin od zakończenia pracy w hałasie, to jest w okresie, w którym ustąpiło odwracalne czasowe przesunięcie progu słyszenia spowodowane bodźcami akustycznymi.
Nie jest również zasadny zarzut naruszenia art. 77 § 1 k.p.a., bowiem zaskarżony organ w świetle powyższych okoliczności zasadnie uznał, że placówki medyczne w sposób wyczerpujący wyjaśniły i uzasadniły swoje stanowisko, odniosły się również do badania z dnia 7 stycznia 2010 r. wyjaśniając wszelkie wątpliwości w sprawie. Wydane orzeczenia lekarskie odzwierciedlają rzeczywisty stan zdrowia skarżącego, są obiektywne i przekonujące oraz wyjaśniają w sposób zrozumiały kierunek zapadłego rozstrzygnięcia.
Konkludując stwierdzić należy, że brak przesłanki w postaci rozpoznania choroby zawodowej wymienionej w wykazie stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych przez upoważnioną placówkę diagnostyczną, uniemożliwia stwierdzenie u skarżącego choroby zawodowej. Nie ma w tej sytuacji znaczenia okoliczność, że skarżący wykonywał pracę w warunkach narażenia na działanie czynnika szkodliwego, co przyjęto w sprawie jako okoliczność bezsporną, skoro rozpoznanemu u niego schorzeniu nie można przypisać cech choroby zawodowej wymienionej pod poz. 21 wykazu stanowiącego załącznik do rozporządzenia i uprawnione do tego jednostki orzecznicze nie rozpoznały u skarżącego choroby zawodowej, o jakiej mowa wyżej.
W świetle powyższego decyzje organów obu instancji uznać należało za prawidłowe. W niczym bowiem nie naruszają one zarówno przepisów prawa materialnego stanowiącego podstawę orzekania w sprawie, jak i przepisów procedury administracyjnej. Zarówno zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zawiera trafne rozstrzygnięcie w związku z treścią wydanych w sprawie przez uprawnione placówki diagnostyczne orzeczeń lekarskich o braku podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej – obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych).
Skoro zatem wydane w sprawie decyzje administracyjne w niczym nie naruszają prawa, brak było podstaw do uwzględnienia skargi, zatem podlegała ona oddaleniu, co orzeczono na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło