I OSK 15/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-06-11
Skład orzekający: Jan Paweł Tarno, Anna Lech, Olga Żurawska–Matusiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie pozostawał w bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, a jeśli tak, czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Dyrektora Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo stwierdził bezczynność organu w zakresie udostępnienia informacji publicznej. Sąd podkreślił, że organ nie może uchylać się od obowiązku udostępnienia informacji publicznej jedynie poprzez oświadczenie o jej nieposiadaniu, zwłaszcza gdy posiadanie informacji wynika z zakresu jego działania i kompetencji. Bezczynność organu w tej sprawie została uznana za mającą miejsce z rażącym naruszeniem prawa, co uzasadniało nałożenie grzywny.Stan faktyczny
Stowarzyszenie zwróciło się do Dyrektora Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej wydanych zezwoleń na wjazd w strefy ograniczonego ruchu i zwolnień z opłat dla Prokuratury Apelacyjnej. Organ udzielił wymijającej odpowiedzi, twierdząc, że nie posiada żądanych dokumentów. Stowarzyszenie wniosło skargę na bezczynność organu, domagając się zobowiązania do udostępnienia informacji, stwierdzenia rażącego naruszenia prawa i wymierzenia grzywny. Wojewódzki Sąd Administracyjny uwzględnił skargę, zobowiązał organ do działania, stwierdził rażące naruszenie prawa i nałożył grzywnę. Dyrektor ZIKiT wniósł skargę kasacyjną, która została oddalona przez NSA.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną Dyrektora Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jan Paweł Tarno sędzia NSA Anna Lech sędzia del. WSA Olga Żurawska–Matusiak (spr.) Protokolant asystent sędziego Dorota Chromicka po rozpoznaniu w dniu 11 czerwca 2014 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Dyrektora Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 17 września 2013 r., sygn. akt II SAB/Kr 62/13 w sprawie ze skargi Stowarzyszenia "[...]" w K. na bezczynność Dyrektora Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Dyrektora Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie na rzecz Stowarzyszenia "[...]" w K. kwotę 254 (dwieście pięćdziesiąt cztery) złote tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z 17 września 2013 r., sygn. akt II SAB/Kr 62/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi Stowarzyszenia "[...]" w K. na bezczynność Dyrektora Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, zobowiązał Dyrektora Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie do wydania, w terminie 14 dni, aktu administracyjnego lub dokonania czynności celem załatwienia pytań nr 3-8 zawartych we wniosku Stowarzyszenia "[...]" w K. z 6 marca 2013 r., umorzył postepowanie w przedmiocie zobowiązania Dyrektora Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie do udostępnienia informacji publicznej objętej pytaniami nr 1-2 zawartymi we wniosku Stowarzyszenia "[...]" w K. z 6 marca 2013 r., stwierdził, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, wymierzył Dyrektorowi Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie grzywnę w wysokości 1000 złotych, zasądził od Dyrektora Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie na rzecz skarżącego Stowarzyszenia "[...]" w K. kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd wskazał na następujący stan faktyczny i prawny sprawy:
Stowarzyszenie "[...]" pismem z 6 marca 2013 r. zwróciło się do Dyrektora Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej wydania Prokuraturze Apelacyjnej w Krakowie i innym prokuraturom zezwoleń upoważniających do wjazdu w strefy ograniczonego ruchu i zwalniających z opłat na podstawie art. 13 ust. 3 pkt 1 ustawy o drogach publicznych.
W odpowiedzi na powyższy wniosek Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie, w piśmie z 4 kwietnia 2013 r. znak: ZIKiT/S/20858/13/NO/21863, poinformował wnioskodawcę, że w zakresie kwestii podniesionej w pkt 1 wniosku, po całościowym przeanalizowaniu dokumentacji znajdującej się w zasobach jednostki stwierdzono, że Prokuratura Apelacyjna w Krakowie nie wystąpiła do Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu o wydanie przedmiotowych zezwoleń. Tym samym udzielenie odpowiedzi na pytania zamieszczone punktach 2 do 4 wniosku stało się bezprzedmiotowe.
W zakresie kwestii zamieszczonych w punktach od 5 do 8 wniosku stwierdzono, że w zasobach Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu nie znajduje się dokumentacja pozwalająca na udzielenie żądanej formacji, w związku z tym organ, do którego skierowano wniosek o udostępnienie formacji, w faktycznym wymiarze, nie pozostaje jej dysponentem.
8 kwietnia 2013 r. Stowarzyszenie "[...]" wniosło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na bezczynność Dyrektora Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie w przedmiocie rozpoznania jego wniosku z 6 marca 2013 r. o udzielenie informacji publicznej. Skarżące Stowarzyszenie wniosło o:
1) zobowiązanie Dyrektora Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie, na podstawie art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej powoływana jako P.p.s.a.), do rozpoznania wniosku Stowarzyszenia z 6 marca 2013 r. o udostępnienie informacji publicznej;
2) stwierdzenie, że bezczynność Dyrektora Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa;
3) wymierzenie Dyrektorowi Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a., grzywny w maksymalnej wysokości określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że pomimo wniesienia 6 marca 2013 r. do Dyrektora Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie wniosku o udostępnienie informacji publicznej do dnia wniesienia skargi Stowarzyszenie nie otrzymało ani wnioskowanej informacji ani też decyzji o odmowie jej udostępnienia.
W ocenie skarżącego Stowarzyszenia Dyrektor Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu notorycznie lekceważy obowiązek udostępniania informacji publicznej, o czym mogą świadczyć prawomocne wyroki wydane przez WSA w Krakowie o sygn. akt II SAB/Kr 48/12, sygn. akt II SAB/Kr i sygn. akt II SAB/Kr 131/11. Skoro wymienione wyroki nie spełniły swojej funkcji dyscyplinującej, wobec tego wniosek o wymierzenie Dyrektorowi Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu grzywny w maksymalnej przewidzianej przepisami art. 154 § 6 P.p.s.a. wysokości jest, zdaniem skarżącego Stowarzyszenia, w pełni uzasadniony.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie wniósł o jej oddalenie. W ocenie organu, w zakresie rozpatrzenia wniosku Stowarzyszenia z 6 marca 2013 r., nie doszło do bezczynności organu. Podniesiono, że w zakresie pkt 1 - 4 wniosku informacja została skarżącemu udzielona. Odnośnie zaś kwestii wskazanych w pkt 5 – 8 wniosku organ wyjaśnił, że jeżeli organ odpowiada na wniosek o udzielenie informacji publicznej, nie może jednak jej udzielić, bo nie jest w jej posiadaniu, to nie można zarzucić mu pozostawania w bezczynności. Jednocześnie podniósł, że w sytuacji, gdy organ nie ma żądanej informacji, ewentualne orzeczenie sądu zobowiązujące do udzielenia jej, byłoby w ogóle niewykonalne. Nie można bowiem zobowiązać kogoś do udzielenia informacji, której nie ma. Ponadto organ stwierdził, że nie pozostaje w bezczynności w sytuacji, gdy poinformuje wnioskodawcę, że nie dysponuje żądaną informacją publiczną. Tymczasem, zgodnie z art. 4 ust. 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie informacji publicznej (Dz. U. z 2001 r. Nr 112, poz. 1198 z późn. zm., dalej jako u.d.i.p.), do udzielenia informacji publicznej zobowiązane są podmioty będące w jej posiadaniu. Należy zatem przyjąć, że obowiązek informacyjny podmiotu zobowiązanego jest konsekwencją faktu dysponowania informacją.
Abstrahując od powyższego Dyrektor Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu podniósł, że w sytuacji prawnej, w której przewlekłość postępowania ustała przed dniem rozstrzygnięcia sprawy, czyli w czasie wyrokowania postępowanie toczy się sprawnie, albo nawet sprawę zakończono, w katalogu potencjalnych rozstrzygnięć sądu administracyjnego brakuje możliwości zobowiązania organu na podstawie art. 149 P.p.s.a. do podjęcia pożądanej aktywności, zaś skarga winna zostać oddalona. Tak więc wydanie przez organ decyzji lub innego aktu wyłącza możliwość uwzględnienia skargi nawet wówczas, gdy ta decyzja lub akt podjęte zostały z naruszeniem terminu przewidzianego do ich wydania.
17 września 2013 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wydał powołany na wstępie wyrok.
W uzasadnieniu Sąd wskazał, że umorzył postępowanie w przedmiocie udostępnienia informacji publicznych w zakresie pytań nr 1 i 2 zawartych we wniosku skarżącego Stowarzyszenia w związku z cofnięciem na rozprawie skargi w tym zakresie.
Podał, że pytania Stowarzyszenia dotyczyły wydanych przez jednostkę organizacyjną powołaną celem wykonywania zarządu drogami publicznymi (zarządcę) – Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie zezwoleń Prokuraturze Apelacyjnej w Krakowie upoważniających do wjazdu do stref ograniczonego ruchu i zwalniających z opłat należnych za postój w takich strefach w roku 2013 oraz za lata 2010-2012, a także kopii takich zezwoleń, o ile zostały wydane, dokumentu potwierdzającego odbiór tak wydanych zezwoleń oraz wydawanych Prokuraturze Apelacyjnej w Krakowie abonamentów postojowych rocznych służbowych S0 w latach 2010-1013.
Następnie stwierdził, że wnioskowane informacje stanowią informację publiczną. Informacją publiczną jest bowiem treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej, treść wystąpień i ocen przez nie dokonywanych, niezależnie do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą. Skoro Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie, stanowiąc jednostkę organizacyjną Gminy Miasto Kraków, został powołany celem wykonywania, w imieniu zarządcy dróg publicznych (Prezydenta Miasta Krakowa), zadań publicznych związanych z drogami publicznymi, to nie ulega wątpliwości, że wydawanie zezwoleń na wjazd do stref ograniczonego parkowania, abonamentów postojowych lub zwalnianie z opłat przewidzianych ustawą o drogach publicznych, stanowi wykonywanie zadań publicznych i co do zasady takie dokumenty podlegają ustawie o dostępie do informacji publicznej. Obejmuje to również wnioski o wydanie takich zezwoleń lub abonamentów, ponieważ dotyczą one w sposób integralny wykonywania zadań publicznych.
W konkluzji Sąd stwierdził, że żądana przez skarżące Stowarzyszenie informacja, dotycząca wydawania zezwoleń i abonamentów upoważniających do wjazdu w strefy ograniczonego ruchu i zwalniających z opłat, ma charakter informacji publicznej, zaś Dyrektor Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie, jako organ reprezentujący jednostkę organizacyjną samorządu terytorialnego, winien posiadać żądaną przez skarżącego informację publiczną.
W ocenie Sądu odpowiedź, która została udzielona na pytania skarżącego Stowarzyszenia nie dość, że udzielona została po upływie 14 dniowego terminu, to była wymijająca i lakoniczna. Zdaniem Sądu nie jest do zaakceptowania sytuacja, w której podmiot zobowiązany do udzielenia informacji, którą powinien posiadać w związku ze swoimi kompetencjami oświadcza, że dokumenty zostały prawdopodobnie zagubione i informacji nie udzieli. W ten sposób realizacja dostępu do informacji publicznej bardzo szybko stałaby się iluzoryczna. Oświadczenie, że dokumenty będące nośnikiem informacji zostały zagubione przez organ obowiązany do ich posiadania, stałoby się niezwykle łatwym sposobem uchylania się od realizacji zagwarantowanego Konstytucją prawa.
Sąd wskazał przy tym, że z urzędu jest mu wiadomym, że bezczynność Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie w zakresie udzielania informacji publicznej dotyczącej wydawania bezpłatnych abonamentów postojowych czy też zezwoleń na wjazd do strefy płatnego parkowania zwalniających z opłaty – jest notoryczna. Jeżeli zaś organ nie pozostaje w bezczynności to odmawia udzielania tych informacji. Wynika to między innymi z wyroków tutejszego Sądu, z których część jest już prawomocna (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie sygn. akt II SAB/Kr 50/12, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie sygn. akt. II SAB/Kr 48/12, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie sygn. akt II SAB 131/11, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie sygn. akt II SA/Kr 1517/11, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie sygn. akt II SA/Kr 1518/11). Nadto zwrócił uwagę, że informacje żądane przez Stowarzyszenie nie dotyczą odległego czasu, ale roku bieżącego (2013) oraz trzech poprzednich lat (2010-2012), więc zaginięcie całej dokumentacji powinno wiązać się z okolicznościami w jakiś sposób wyjątkowymi, które jednak nie zostały wykazane.
Sąd I instancji poddał w wątpliwość prawdziwość udzielonej przez Dyrektora Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu odpowiedzi na skargę, w której organ podał, że w 2013 r. nie wydawano zezwoleń na wjazd do strefy ograniczonego parkowania, gdyż na rozprawie Stowarzyszenie ujawniło fakt wydania takiego zezwolenia właśnie na 2013 r.
Zdaniem Sądu wątpliwości budzi także kategorycznie sformułowanie Dyrektora Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu, iż nie udało się odnaleźć żadnych dokumentów, chociażby informacji zawartych na elektronicznych nośnikach informacji (bazach danych), potwierdzających wydanie (lub stwierdzających brak wydawania) wnioskowanych zezwoleń i abonamentów na rzecz Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie na lata 2010-2012 r.
W ocenie Sądu stopień lakoniczności odpowiedzi powoduje, że "prawdopodobne zagubienie" dokumentów staje się mało wiarygodne, nie jest wiadome nawet czy miała miejsce choćby pobieżna kwerenda bieżącej lub archiwalnej dokumentacji, w jakich okolicznościach i z jakiego powodu dokumentacja zaginęła, czy podjęto próby jej odtworzenia. Tymczasem wszelkiego rodzaju zwolnienia z opłat za parkowanie w strefie płatnego parkowania prowadzą do uszczuplenia dochodów Gminy Miasto Kraków, tym bardziej zatem dokumentacja taka, jako związana ze środkami publicznymi, winna być przechowywana celem kontroli prawidłowości wykonywania zadań publicznych.
Z przedłożonych na rozprawie dokumentów, których walor nie był kwestionowany przez żadną ze stron, wynika, że Dyrektor Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie ewidencjonuje wydawane abonamenty i zezwolenia poprzez chociażby nadanie wnioskom o ich wydanie numerów spraw.
Podsumowując, Sąd stwierdził, że powyższe okoliczności wziął pod uwagę zarówno orzekając w pkt III wyroku, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, jak i w pkt IV sentencji wyroku o wymierzeniu Dyrektorowi Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie, na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a., grzywny w wysokości 1000 złotych.
Powyższy wyrok stał się przedmiotem skargi kasacyjnej Dyrektora Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie.
Zaskarżonemu wyrokowi skarżący kasacyjnie zarzucił:
I. Naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest w szczególności:
1. art. 133 § 1 P.p.s.a. polegające na przyjęciu przez Sąd istnienia okoliczności wskazujących na istnienie informacji w żądanym przez stronę zakresie, podczas gdy z akt sprawy i co więcej w udzielonej stronie informacji organ informował o braku posiadania takich informacji, a w konsekwencji tego naruszenia uznanie przez Sąd, że organ posiadał wnioskowane przez stronę informacje, a tym samym był obowiązany do ich udostępnienia;
2. art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez brak zawarcia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia, tj. niewyjaśnienia, dlaczego informacja udzielona wnioskodawcy nie może być uznana za czynność materialno- techniczną, polegającą na udzieleniu stronie żądanej informacji publicznej, a w szczególności powodów, dla których Sąd uznał, iż udzielona odpowiedź jest wymijająca bądź odmowna, co miałoby skutkować pojawieniem się stanu bezczynności po stronie organu wezwanego do udzielenia informacji;
3. art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez błędne ustalenie i przedstawienie stanu faktycznego, w szczególności poprzez bezpodstawne przyjęcie, iż organ pozostaje dysponentem żądanej informacji,
4. art. 149 § 1 P.p.s.a. wobec wadliwego uwzględnienia skargi oraz naruszenie art. 151 P.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy nie wystąpiła bezczynność organu w rozumieniu art. 13 ust. 1 u.d.i.p.;
5. art. 149 § 1 w związku z art. 3 § 1 P.p.s.a. poprzez wykroczenie poza granice orzekania w wyniku określenia w wyroku uwzględniającym skargę na bezczynność sposobu rozpatrzenia sprawy w zakresie udostępnienia informacji publicznej, podczas gdy przy uwzględnieniu skargi z art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. Sąd nie może przesądzać o treści wydanego aktu lub podjętej czynności;
6. art. 149 § 1 zdanie drugie P.p.s.a. poprzez uznanie, że bezczynność w zakresie rozpatrzenia wniosku z 5 marca 2013 r. miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, podczas gdy w rozpatrywanej sprawie nie zaistniał stan, w którym bez żadnej wątpliwości można powiedzieć, że naruszono prawo w sposób oczywisty, poprzez uznanie, iż stwierdzenie rażącego naruszenia prawa może wynikać z okoliczności zaistniałych w innych sprawach tej samej osoby; poprzez bezpodstawne stwierdzenie, iż nie wiadome jest czy miała miejsce choćby pobieżna kwerenda bieżącej lub archiwalnej dokumentacji pomimo wyraźnego oświadczenia pełnomocnika, złożonego na rozprawie o prowadzeniu takiej kwerendy.
II. Naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną ich wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie, w szczególności:
1. art. 4 ust. 3 u.d.i.p. w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. a u.d.i.p. w zw. z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji w zw. z art. 6 ust. 2 u.d.i.p. poprzez błędną wykładnię polegającą na takim rozumieniu, że organ może być zobowiązany do podjęcia czynności prowadzących do udostępnienia informacji, której w istocie nie posiada;
2. art. 14 ust. 2 u.d.i.p. poprzez jego błędne zastosowanie do takiej sytuacji jak w niniejszej sprawie, gdy żądana informacja nie znajduje się w posiadaniu organu, co czyni niemożliwym jej udostępnienie.
Podnosząc powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie.
W uzasadnieniu skarżący kasacyjnie stwierdził, że w zaskarżonym wyroku Sąd nie oceniał formy realizacji obowiązku informacyjnego lecz dokonał merytorycznego rozpatrzenia sprawy poprzez przesądzenie o istnieniu obowiązku informacyjnego, a także o obowiązku udostępnienia żądanej informacji. Wszelkie spostrzeżenia Sądu zostały poczynione pomimo jednoznacznego stanowiska organu o braku dysponowania żądaną informacją. Zdaniem strony skarżącej kasacyjnie nieprawidłowe jest działanie polegające na orzekaniu w skargach na bezczynność w ten sposób, że co prawda organ jest w orzeczeniu zobowiązywany do podjęcia danego rodzaju czynności lub aktu, zaś w uzasadnieniu wyroku Sąd przesądza o treści przyszłego aktu lub czynności, co miało miejsce w wyroku WSA w Krakowie z 17 września 2013 r.
Ponadto skarżący kasacyjnie podniósł, że nie ma żadnych dowodów na okoliczność dysponowania przez niego żądaną informacją. Powołane przez Sąd argumenty dowodzą jedynie, że organ posiada program ewidencjonujący wpływającą do niego pocztę, którą między innymi są wnioski o wydanie zezwolenia. Nadany przez zintegrowany system zarządzania informacją numer sprawy, jest kolejnym numerem sprawy, która wpływa do organu. Numer ten nie jest umieszczany na wydawanym zezwoleniu, a co za tym idzie nie stanowi on jakiejkolwiek podstawy do ustalenia liczby wydanych zezwoleń. W związku z powyższym skarżący kasacyjnie stwierdził, że wyprowadzone przez Sąd wnioski w zakresie powinności dysponowania informacją stanowią w istocie przypuszczenia i są zupełnie dowolne, co stanowi naruszenie art. 133 § 1 P.p.s.a.
Argumentując naruszenie art. 149 § 1 zdanie drugie P.p.s.a. skarżący kasacyjnie wskazał, że Sąd I instancji powinien rozpatrzyć, czy w związku z niedysponowaniem żądaną informacją organ w odpowiedni sposób zareagował, tj. w sposób określony przepisami prawa poinformował o tejże okoliczności, a zatem dokonał określonego aktu lub czynności, do czego był zobowiązany, nie zaś czy powinien posiadać dokumenty zawierające żądane informacje. Sąd I instancji nałożył na skarżącego kasacyjnie grzywnę z uwagi na fakt, iż skarżący kasacyjnie powinien dysponować wnioskowaną informacją publiczną. Skoro jednak organ żądanej informacji nie ma, nałożenie niniejszym tytułem grzywny nie znajduje uzasadnienia.
Jednocześnie podniósł, że treść art. 149 § 1 i 2 P.p.s.a. wprost wskazuje na możliwość wymierzenia grzywny w przypadku stwierdzenia bezczynności odznaczającej się rażącym naruszeniem prawa w danej sprawie, nie zaś w związku z wyrokami zapadłymi na tle innych spraw rozpatrywanych w danym sądzie administracyjnym.
Skarżący kasacyjnie stwierdził również, że informacja podlega udostępnieniu, gdy organ nią dysponuje, a nie gdy nią dysponować powinien. Uznał, że stanowisko Sądu wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku prowadzi do sytuacji, w której z uwagi na wniesienie wniosku koniecznym jest tworzenie informacji uprzednio nieistniejącej, którą organ z uwagi na unormowanie prawne powinien dysponować, a jakiej w chwili wniesienia wniosku nie posiadał.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 P.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznawaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 P.p.s.a.).
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy.
Naczelny Sąd Administracyjny, ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich bądź w inny sposób korygować. Do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył Sąd pierwszej instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja, w odniesieniu do prawa materialnego bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji.
W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego, przez błędną ich wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, jak i naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga ta nie zasługuje na uwzględnienie.
W związku z takim sformułowaniem podstaw kasacyjnych rozpatrzenia w pierwszej kolejności wymagają zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, ponieważ zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego mogą być oceniane przez Naczelny Sąd Administracyjny wówczas, gdy stan faktyczny sprawy, stanowiący podstawę wydanego wyroku, został ustalony bez naruszenia przepisów postępowania.
Oceniając zarzut naruszenia art. 133 § 1 P.p.s.a. oraz jego argumentację Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nie jest on uzasadniony.
Zgodnie z tym przepisem ab intio, sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Z przepisu tego wynika wprost, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym sąd orzeka na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w toku całego postępowania toczącego się przed organem. Sąd bierze ponadto pod uwagę fakty powszechnie znane, a także dowody uzupełniające z dokumentów, o których mowa w art. 106 § 3 P.p.s.a.
Naruszeniem obowiązku określonego w art. 133 § 1 P.p.s.a. jest zasadniczo takie przeprowadzenie kontroli legalności zaskarżonego aktu administracyjnego, które doprowadza do przedstawienia przez sąd administracyjny I instancji stanu sprawy w sposób oderwany od materiału dowodowego zawartego w jej aktach i ustaleń dokonanych w zaskarżonym akcie administracyjnym (por. wyrok NSA z 14 marca 2013 r., I GSK 1749/11, Lex nr 1295780). Orzekanie "na podstawie akt sprawy", o jakim mowa w powyższym przepisie, oznacza, że sąd bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają.
W przypadku, gdy przedmiotem orzekania przez sąd jest bezczynność określonego organu w zakresie udzielenia informacji publicznej, sąd w pierwszej kolejności musi ocenić, czy wniosek o udzielenie informacji dotyczy informacji publicznej, a jego adresatem jest podmiot zobowiązany do jej udzielenia. Czynić to winien w oparciu o ustalenia wynikające z akt sprawy.
W rozpoznawanej sprawie spełnienie zakresu zarówno przedmiotowego, jak i podmiotowego ustawy o dostępie do informacji publicznej nie było kwestionowane. Kwestią sporną pozostaje natomiast, czy Dyrektor Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu jest w posiadaniu żądanej informacji i kwestia ta musiała być przez Sąd I instancji rozstrzygnięta.
W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że aby można było uznać, że podmiot zobowiązany nie pozostaje w bezczynności przy twierdzeniu, że nie posiada on żądanej informacji, twierdzenie to musi uwiarygodnić.
Powiadomienie wnioskodawcy o nieposiadaniu żądanych dokumentów należy rozpatrywać w kontekście art. 8, 9 i 11 K.p.a. a zatem powiadomienie winno zawierać informacje – dlaczego organ nie posiada żądanych informacji oraz inne dane, które mogą mieć wpływ na sytuację faktyczną i prawną wnioskodawcy. Sąd jest zobowiązany do oceny, czy prawdopodobne jest, że organ żądanej informacji nie posiada, a oceniając czy podmiot zobowiązany powinien ją posiadać, powinien między innymi ustalić, czy informacja ta jest związana z zakresem jego działania i kompetencji (por. wyroki NSA z 24 listopada 2009 r., I OSK 851/05, z 27 marca 2012 r., I OSK 156/12, z 31 stycznia 2013 r., I OSK 2571/12).
Rola sądu administracyjnego przy rozpatrywaniu skargi na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej zawsze polega na ochronie prawa wnioskodawcy do jej uzyskania. Nie można bowiem dopuścić do tego, aby prawo do informacji publicznej stało się prawem iluzorycznym, co niewątpliwie nastąpiłoby, gdyby organ mógł uwalniać się od obowiązku realizacji wniosku o udostępnienie żądanej informacji publicznej tylko poprzez podanie, że nie jest ona w jego posiadaniu.
W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji oceny, że organ rozporządza wnioskowaną informacją, dokonał w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy, w tym o dowody przedstawione na etapie postępowania sądowoadministracyjnego, jak również w oparciu o fakty powszechnie znane.
Sąd I instancji zasadnie odwołał się do regulaminu organizacyjnego Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie zatwierdzonego zarządzeniem nr 1332/2012 Prezydenta Miasta Krakowa z 21 maja 2012 r. (dostępnego w internecie, a więc powszechnie znanego) i wskazał, że do zakresu działania Biura Obsługi Strefy Płatnego Parkowania należy prowadzenie całości spraw związanych z obsługą klienta strefy płatnego parkowania, rozpatrywanie skarg na funkcjonowanie strefy płatnego parkowania oraz na podwyższone opłaty za brak karty postojowej, rozpatrywanie wniosków o wydanie abonamentów postojowych oraz ich wydawanie zgodnie z przepisami prawa miejscowego, sprawowanie nadzoru nad pracą operatora strefy płatnego parkowania oraz przechowywanie dokumentacji strefy płatnego parkowania, w tym przesyłane przez operatora druki ścisłego zarachowania, wydanych abonamentów, dokumenty dotyczące niewpłaconych opłat, rozliczeń finansowych i dokonanych przelewów przez operatora strefy na konto ZIKiT, prowadzenie spraw związanych z utrzymaniem i obsługą parkometrów (§ 21 ust. 5 pkt 2 regulaminu).
Już tylko z powyższego zakresu działania Biura Obsługi Strefy Płatnego Parkowania, działającego w ramach Strefy Płatnego Parkowania, mieszczącej się w strukturze organizacyjnej Działu Utrzymania Infrastruktury, należy wyprowadzić wniosek, że Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie w zakresie swoich kompetencji ma rozpatrywanie wniosków o wydanie abonamentów postojowych i ich wydawanie i jest obowiązany do przechowywania wydanych abonamentów. Uprawniona jest zatem ocena, że Dyrektor Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie powinien posiadać żądaną informację, jako pokrywającą się z zakresem jego działania. Potwierdzeniem powyższego są pisma Dyrektora ZIKiT z 8 marca 2012 r. i 17 października 2012 r., z których jednoznacznie wynika, że wnioski o przyznanie zezwoleń są ewidencjonowane poprzez nadanie numeru sprawy w dzienniku podawczym oraz wprowadzenie do systemu elektronicznej ewidencji pism, zaś ich odbiór przez podmioty uprawnione kwitowany jest podpisem na uprzednio złożonym wniosku. Natomiast weryfikacja faktu przyznania zezwolenia odbywa się poprzez sprawdzenie konkretnego numeru sprawy.
Przedstawiona przez Dyrektora ZIKiT organizacja procedury wydawania zezwoleń, których dotyczy wniosek z 6 marca 2013 r. o udzielenie informacji publicznej, pokazuje, iż możliwe jest udzielenie odpowiedzi na pytania w tym wniosku zawarte.
Powyższe okoliczności prowadzą do konkluzji, że Sąd I instancji orzekał w oparciu o dowody zgromadzone w aktach sprawy i fakty znane mu z urzędu, na co pozwala art. 106 § 4 P.p.s.a., i na ich podstawie ocenił, że organ posiadając żądaną informację i jej nie udostępniając, pozostaje w bezczynności.
Nieusprawiedliwiony jest również zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. Podkreślenia przy tym wymaga, że przepis ten nie może stanowić skutecznej podstawy skargi kasacyjnej, pozwalającej na zwalczanie ustaleń faktycznych przyjętych przez Sąd I instancji za podstawę orzekania.
Wadliwość uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji może – zgodnie z powyższym przepisem – stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej wówczas, gdy treść uzasadnienia nie pozwala na dokonanie kontroli kasacyjnej orzeczenia. Sytuacja taka zachodzi wówczas, gdy nie ma możliwości dokonania jednoznacznej rekonstrukcji podstawy rozstrzygnięcia, a zatem ustalenia przesłanek, którymi kierował się sąd pierwszej instancji, podejmując zaskarżone orzeczenie. W rozpoznawanej sprawie tak opisana wadliwość kontrolowanego wyroku nie występuje. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w art. 141 § 4 P.p.s.a. W uzasadnieniu tym Sąd I instancji przedstawił bowiem opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu przed organem, przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując z jakich przyczyn zarzuty skargi zasługują na uwzględnienie i dlaczego nie uznał za wiarygodne informacji udzielonych skarżącemu Stowarzyszeniu przez organ oraz podając przepisy stanowiące podstawę prawną wydanego rozstrzygnięcia. Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej z uzasadnienia skarżonego wyroku wynika, dlaczego Sąd I instancji nie uznał, że organ udzielając skarżącemu – pismem z 4 kwietnia 2013 r. – odpowiedzi na jego wniosek z 6 marca 2013 r., zrealizował obowiązek udzielenia informacji. W zakresie pkt 3 i 4 wniosku udzielona odpowiedź nie nawiązuje do istoty sprawy. Pytania te odnoszą się bowiem do zezwoleń wydanych Prokuraturze Apelacyjnej w Krakowie i nie można uznać, że odpowiedź na nie wyczerpuje się w informacji, że Prokuratura nie wystąpiła do Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie o wydawanie zezwoleń upoważniających do wjazdu w strefy ograniczonego ruchu i zwalniających z opłat na podstawie art. 13 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych. Jak słusznie podnosi skarżące Stowarzyszenie, nie można wykluczyć sytuacji, że wniosek o wydanie tego typu zezwolenia mógł zostać złożony do innego organu i wówczas możliwe będzie udzielenie informacji wnioskowanej w pkt nr 3 i 4 wniosku.
Natomiast odpowiedź na pytanie nr 5-8, jak słusznie uznał Sąd I instancji – jest mało wiarygodna, zwłaszcza gdy zważy się, że organ w żadnym zakresie nie uprawdopodobnił, iż dokumentacja pozwalająca na udzielenie informacji ulegała zagubieniu. Co więcej, jak wynika z przesłanej stronie wnioskującej informacji organ nawet nie ma pewności, że dokumentacja zaginęła, gdyż jak podaje "prawdopodobnie uległa ona zagubieniu". Uprawniona była zatem ocena Sądu meriti, że nie wiadomo czy miała miejsce kwerenda bieżącej lub archiwalnej dokumentacji, w jakich okolicznościach i z jakiego powodu dokumentacja zaginęła, czy podjęto próby jej odtworzenia.
Wyjaśnienie powyższego ma o tyle istotne znaczenie, że organ nie podał w oparciu o jakie dane ustalił, że Prokuratura Apelacyjna w Krakowie nie wystąpiła o wydanie zezwoleń, i jak to jest możliwe, iż uzyskanie tego typu informacji powiodło się, w kontekście tego, że zgodnie ze stanowiskiem organu cała dokumentacja dotycząca innych prokuratur miała zaginąć.
Podkreślenia przy tym wymaga, że wszelkiego rodzaje zwolnienia z opłat za parkowanie w strefie płatnego parkowania prowadzą do uszczuplenia dochodów Gminy Miasto Kraków. A zatem dokumentacja odnosząca się do tego typu zwolnień, jako związana ze środkami publicznymi, winna być przechowywana celem kontroli prawidłowości wykonywania zadań publicznych. Na poprawność oceny dokonanej przez Sąd pierwszej instancji pozostaje bez wpływu złożone na rozprawie oświadczenie pełnomocnika organu o przeprowadzonej kwerendzie, gdyż jako lakoniczne w swej treści nie może być uznane jako uprawdopodobniające, iż dokumentacja w rzeczywistości zaginęła.
Ustalone przez Sąd I instancji okoliczności faktyczne sprawy pozwalały na przyjęcie, że Dyrektor Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie pozostaje w bezczynności, gdyż w zakreślonym przepisem art. 13 u.d.i.p. terminie nie udzielił wnioskowanej informacji. Pismo z 4 kwietnia 2013 r., skierowane do wnioskującego podmiotu, nie mogło być uznane za realizację obowiązku wynikającego z ustawy o dostępie do informacji publicznej. Nie jest bowiem tak, jak zdaje się uważać skarżący kasacyjnie, że jakikolwiek przejaw aktywności organu wyklucza zarzut bezczynności. Nie chodzi wszakże o udzielenie jakiejkolwiek informacji, ale o przedstawienie jej w takim zakresie i w taki sposób, jaki odpowiada treści żądania.
Zobowiązując organ do wydania aktu administracyjnego lub dokonania czynności celem załatwienia pytań nr 3-8 zawartych we wniosku Stowarzyszenia "[...]" w K. z 6 marca 2013 r., Sąd – wbrew zarzutom skargi kasacyjnej – nie wykroczył poza dopuszczalne granice orzekania i nie przesądził o treści aktu, który ma być wydany lub czynności mającej być podjętą. Sąd pierwszej instancji był natomiast zobowiązany, na co Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił już uwagę, do dokonania oceny, czy żądana informacja ma przymiot informacji publicznej, czy jest w posiadaniu podmiotu, który – zgodnie z przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej – jest zobowiązany do jej udostępnienia. Bez rozstrzygnięcia tych podstawowych kwestii, orzekanie co do bezczynności organu w zakresie udzielenia informacji publicznej, nie byłoby możliwe. A zatem przesądzenie przez Sąd I instancji, że Dyrektor ZIKiT jest w posiadaniu żądanej informacji nie świadczy o tym, że Sąd ten, nie będąc do tego uprawnionym, dokonał merytorycznego rozpatrzenia sprawy poprzez przesądzenie o obowiązku udostępnienia żądanej informacji.
W okolicznościach przedmiotowej sprawy, jako uzasadnione należy ocenić przyjęcie przez Sąd I instancji, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Do wyprowadzenia takiego wniosku uprawniała Sąd meriti niewątpliwie postawa organu, a zwłaszcza treść udzielonej stronie skarżącej odpowiedzi, która jest niewątpliwie lakoniczna i wymijająca. Odpowiedź tę należało rozpatrywać w kontekście – znanej Sądowi I instancji z urzędu – bezczynności organu w innych sprawach, także dotyczących udzielenia informacji publicznej w zakresie wydawania bezpłatnych abonamentów postojowych czy też zezwoleń na wjazd do strefy płatnego parkowania zwalniających z opłat. Na takie odwołanie się do prawomocnych orzeczeń zezwala przepis art. 170 P.p.s.a., stosownie do którego orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Skutkiem pozytywnym prawomocnego orzeczenia sądu administracyjnego jest związanie stanem prawnym utworzonym tym orzeczeniem. Tym stanem prawnym jest wynikająca z orzeczenia sądu administracyjnego ocena zgodności z prawem skontrolowanego aktu lub czynności organu administracji publicznej.
Sąd I instancji był więc uprawniony, w ramach oceniania charakteru stwierdzonej bezczynności, do odwołania się do stwierdzonej w innych orzeczeniach bezczynności organu i uznanie, że ta bezczynność jest notoryczna. A to w konsekwencji pozwalało na orzeczenie, że bezczynność Dyrektora Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Uwzględniając powyższe, jako nieusprawiedliwione należy potraktować zarzuty naruszenia art. 149 § 1 P.p.s.a., art. 149 § 1 w zw. z art. 3 § 1 P.p.s.a. oraz art. 151 P.p.s.a. Ten ostatni przepis nie mógł być w sprawie zastosowany w sytuacji, gdy organ pozostawał w bezczynności wobec wniosku strony o udzielenie informacji publicznej, aż do wystąpienia ze skargą przez Stowarzyszenie "[...]" do sądu administracyjnego.
W ramach zarzutów kasacyjnych nie został zgłoszony zarzut naruszenia art. 149 § 2 P.p.s.a., stosownie do którego sąd, w przypadku o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6.
Skoro Naczelny Sąd Administracyjny nie może ani uzupełniać, ani w inny sposób modyfikować podstaw kasacyjnych, to tym samym nie jest uprawniony do oceny zaskarżonego orzeczenia pod kątem innych przepisów, których naruszenia nie zarzuciła strona skarżąca kasacyjnie. Nie może zatem odnieść zamierzonego skutku kontestowanie, w ramach uzasadnienia skargi kasacyjnej, zasadności nałożonej na Dyrektora Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie grzywny.
Przechodząc do oceny podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego należy na wstępie zauważyć, że zarzuty wymienione w tej części skargi kasacyjnej wiążą się z omówionymi wyżej zarzutami procesowymi, a to w konsekwencji powoduje, że dokonana przez Naczelny Sąd Administracyjny ocena zarzutów procesowych zawiera argumentację wskazującą, że Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni i właściwie zastosował wymienione w tych zarzutach przepisy prawa materialnego.
W tym stanie rzeczy niezasadne są zarzuty naruszenia art. 4 ust. 3 u.d.i.p. w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. a u.d.i.p. w zw. z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji w zw. z art. 6 ust. 2 u.d.i.p., a także art. 14 ust. 2 u.d.i.p.
Zdaniem autora skargi kasacyjnej pierwszy z zarzutów, odnoszący się do pozostających w związku przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej i Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, zasadza się na przyjęciu, iż Sąd I instancji dokonał ich błędnej wykładni, polegającej na takim rozumieniu, że organ może być zobowiązany do podjęcia czynności prowadzących do udostępnienia informacji, której w istocie nie posiada.
Naruszenie prawa materialnego w postaci jego błędnej wykładni oznacza nieprawidłowe w odniesieniu do przyjętych reguł wykładni rozumienie treści obowiązującego przepisu lub zastosowanie przepisu nieobowiązującego.
Sąd I instancji takiej wykładni jak przedstawiona w skardze kasacyjnej nie dokonał, a co więcej przepisy objęte omawianym zarzutem nie były przez ten Sąd stosowane, poza art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Nie mógł zatem przeprowadzać ich interpretacji. Stosownie natomiast do art. 1 ust. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystaniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Przepis ten określa przedmiotowy zakres ustawy, stanowiąc, że jest nią "każda informacja o sprawach publicznych" i Sąd I instancji nie dokonał jego interpretacji, która nie byłaby zgodnie z jego literalnym brzmieniem. Autor skargi kasacyjnej nie wskazuje natomiast na czym miałby polegać błąd w wykładni tego przepisu.
Zauważyć przy tym należy, że uzasadnienie zarzutów naruszenia prawa materialnego w istocie sprowadza się do ponownego podważania ustaleń faktycznych, stanowiących podstawę wydanego w sprawie orzeczenia. Zasadnym jest w związku z tym zwrócenie uwagi, że nieprawidłowe – zdaniem kasatora – ustalenie okoliczności faktycznych sprawy nie może być zwalczane poprzez formułowanie zarzutów w ramach podstawy kasacyjnej, o której mowa w art. 174 pkt 1 P.p.s.a. Skuteczne zakwestionowanie ustaleń faktycznych możliwe jest jedynie poprzez zgłoszenie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, a więc w ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie zarzuty odnoszące się do uchybień proceduralnych nie zostały uwzględnione, co oznacza, że nie doszło do obalenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji. W tej sytuacji zamierzonego skutku nie mógł też odnieść zarzut naruszenia art. 14 ust. 2 u.d.i.p. poprzez jego błędne zastosowanie do takiej sytuacji jak w niniejszej sprawie, gdy żądana informacja nie znajduje się w posiadaniu organu, co czyni niemożliwym jej udostepnienie.
Stosownie do art. 14 ust. 2 u.d.i.p. jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w sposób lub w formie określonych we wniosku, podmiot obowiązany do udostępnienia powiadamia pisemnie wnioskodawcę o przyczynach braku możliwości udostępnienia informacji zgodnie z wnioskiem i wskazuje, w jaki sposób lub w jakiej formie informacja może być udostępniona niezwłocznie. W takim przypadku, jeżeli w terminie 14 dni od powiadomienia wnioskodawca nie złoży wniosku o udostępnienie informacji w sposób lub w formie wskazanych w powiadomieniu, postępowanie o udostępnienie informacji umarza się.
Uchybienie prawu materialnemu przez niewłaściwe zastosowanie polega na tzw. błędzie w subsumcji, co wyraża się tym, że stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w normie prawnej.
W analizowanej sprawie przyjęty przez Sąd I instancji i skutecznie niepodważony przez kasatora stan faktyczny, nie pozwalał na zastosowanie powyższego przepisu, nie może być zatem umowy o jego niewłaściwym zastosowaniu. W sprawie nie zaistniała bowiem sytuacja określona w jego hipotezie – informacja publiczna nie może być udostępniona w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem. Jak się wydaje, autor skargi kasacyjnej nieprawidłowo odczytuje treść omawianego przepisu. Odnosi się on bowiem do sytuacji, gdy organ nie dysponuje odpowiednimi środkami technicznymi, aby udzielić żądanej informacji publicznej w taki sposób lub w takiej formie, jaką we wniosku określił wnioskodawca, a takie okoliczności w rozpoznawanej sprawie nie występowały. Przepis ten nie ma natomiast zastosowania wówczas, gdy podmiot, do którego skierowano wniosek, nie dysponuje informacją – a takie stanowisko prezentuje w sprawie kasator.
Reasumując, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że skoro z poczynionych ustaleń wynika, że organ jest w posiadaniu danych, o których udostępnienie wnosił skarżący, a mimo to danych tych nie udostępnił i nie wydał decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej, to Sąd I instancji zasadnie uznał, że organ ten pozostaje w bezczynności. W konsekwencji organ powinien jeszcze raz rozważyć, czy przedmiotowa informacja może być udostępniona skarżącemu, czy z uwagi na ograniczenia wynikające z prawa, należy wydać decyzję administracyjną na podstawie art. 16 u.d.i.p.
Mając wszystkie powyższe względy na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na zasadzie art. 184 P.p.s.a., skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw oddalił. O zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego, obejmujących koszt przejazdu strony do Sądu w kwocie 254 zł, orzeczono w oparciu o art. 204 pkt 2 w zw. z art. 205 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło