III SA/Gd 449/13

WyrokWSA w Gdańsku2013-08-29

Skład orzekający: Anna Orłowska, Felicja Kajut, Bartłomiej Adamczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji może odmówić wznowienia postępowania administracyjnego, jeśli wnioskodawca nie był stroną postępowania, a okoliczność ta nie wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego?
Ratio decidendi
Organ administracji może odmówić wznowienia postępowania na wstępnym etapie, jeśli wnioskodawca ewidentnie nie posiada legitymacji do żądania wznowienia, co wynika wprost z przepisów prawa materialnego i przedmiotu postępowania. W takiej sytuacji nie jest konieczne wszczynanie postępowania wznowieniowego.
Stan faktyczny
C. C. wniosła o wznowienie postępowania w sprawie ustalenia opłaty eksploatacyjnej za wydobycie kopalin bez koncesji, twierdząc, że nie uczestniczyła w postępowaniu bez własnej winy. Organ pierwszej instancji odmówił wznowienia, uznając, że wnioskodawczyni nie była stroną postępowania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy postanowienie organu pierwszej instancji, uznając brak legitymacji wnioskodawczyni za ewidentny. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Orłowska, Sędziowie WSA Felicja Kajut (spr.), WSA Bartłomiej Adamczak, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Agnieszka Januszewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 sierpnia 2013 r. sprawy ze skargi C. C. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 11 kwietnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie wznowienia postępowania administracyjnego w sprawie opłaty eksploatacyjnej za wydobycie kopalin bez wymaganej koncesji oddala skargę. Decyzją z dnia 25 kwietnia 2012 r. nr [...] Starosta ustalił dla S. C. opłatę eksploatacyjną za wydobycie kopalin: torfu i kredy jeziornej bez wymaganej koncesji, z wyrobiska zlokalizowanego na terenie działki nr [...], obręb Z. w miejscowości Z., gm. L. w wysokości 540.643,20 zł. W dniu 18 lipca 2012 r. C. C., współwłaścicielka ww. działki zwróciła się do Starosty o wznowienie postępowania w sprawie wymierzenia opłaty eksploatacyjnej za wydobycie kopaliny bez wymaganej koncesji, na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 ze zm.) – dalej: "k.p.a.", z powodu nie uczestniczenia w postępowaniu bez własnej winy w charakterze strony. Postanowieniem z dnia 31 lipca 2012 r. nr [...] Starosta, na podstawie art. art. 149 § 3 w związku z art. 145 § 1 pkt 4 oraz na podstawie art. 124, art. 143 i art. 150 § 1 k.p.a., odmówił wznowienia postępowania w sprawie wymierzenia opłaty eksploatacyjnej za wydobycie kopalin bez wymaganej koncesji. Organ stwierdził, że wnioskodawczyni nie była stroną postępowania o ustalenie opłaty eksploatacyjnej oraz poprzedzającego go postępowania sądowego zakończonego wyrokiem nakazowym uznającym S. C. za winnego popełnienia wykroczenia z art. 119 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. Prawo górnicze i geologiczne (t.j. Dz. U. z 2005 r. nr 228, poz. 1947 ze zm.). Tym samym nie może ona skutecznie wnieść o wznowienie przedmiotowego postępowania. C. C. złożyła zażalenie od tego postanowienia zarzucając mu naruszenie art. 7, art. 8, art. 11, art. 28, art. 145 § 1 pkt 4 i art. 149 k.p.a. Twierdziła, że organ nie odniósł się do kwestii jej interesu prawnego. Zaznaczyła, że niedopuszczalna jest odmowa wznowienia postępowania z powodu braku udziału wnioskodawcy w zakończonym postępowaniu. Kwestia posiadania przymiotu strony przez wnioskodawcę powinna być oceniona dopiero w trakcie prowadzenia wznowionego postępowania. Ponadto organ niezasadnie powołał się na wyrok Sądu Rejonowego w W., ponieważ postępowanie administracyjne nie ma na celu wykonania wyroku karnego. To, że S. C. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu wykroczenia, nie zwalnia organów administracji publicznej z przeprowadzenia postępowania dowodowego i ustalenia stron postępowania. Wymieniona jest współwłaścicielem nieruchomości, na której wydobywano kopalinę, co przemawia za uznaniem jej za stronę. Zarzuciła również, że postanowienia o odmowie wznowienia postępowania nie doręczono S. C. Po rozpatrzeniu zażalenia Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia 11 kwietnia 2013 r. nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144, art. 145 § 1 pkt 5, art. 148 § 1 i art. 149 k.p.a. oraz w zw. z art. 85a ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. Prawo geologiczne i górnicze, utrzymało w mocy postanowienie organu pierwsze instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy przyznał, że co do zasady organ nie może odmówić wznowienia postępowania w przypadku, gdy zachodzi konieczność zbadania, czy wnioskodawca podnoszący brak swego udziału w postępowaniu powinien zostać uznany za stronę postępowania, czy też nie. Okoliczność ta powinna być zbadana po wznowieniu postępowania w sprawie. Niemniej jednak w nauce prawa oraz orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że odmowa wznowienia postępowania jest dopuszczalna, gdy brak legitymacji wnioskodawcy do występowania z takim żądaniem jest ewidentny i nie budzący żadnych wątpliwości. W ocenie organu odwoławczego oczywistym jest, że w sprawie wnioskodawczyni nie była i nie powinna zostać uznana za stronę postępowania mającego na celu ustalenie opłaty eksploatacyjnej za wydobycie kopalin bez koncesji. Nie było zatem konieczne wydawanie postanowienia o wznowieniu postępowania. Zgodnie z art. 28 k.p.a. interes prawny to nie każdy interes, ale interes, który wynika z konkretnej zindywidualizowanej normy prawa materialnego wpływającej na sytuację prawną wnoszącego dany wniosek, żądanie, czy środek zaskarżenia. Podmiot, dla którego z przepisów prawa materialnego nie wynikają żadne uprawnienia ani obowiązki, nie ma przymiotu strony w świetle tej regulacji i nie jest legitymowany do żądania wszczęcia postępowania, czy też kwestionowania zapadłych w tym postępowaniu rozstrzygnięć ( wyrok NSA z dnia 30 sierpnia 2012 r. sygn. II OSK 1588/12, baza Lex 1218392). O posiadaniu przymiotu strony decyduje więc to, czy przepisy prawa materialnego mają bezpośredni wpływ na sytuację prawną wnioskodawcy oraz to, czy decyzja kształtuje w sposób władczy określone prawa i obowiązki podmiotu. W szczególności nie jest stroną postępowania osoba, która ma interes faktyczny w tym, aby decyzja zawierała określone rozstrzygnięcie albo w tym, aby brać udział w postępowaniu dotyczącym innej osoby, ale nie może wskazać przepisu prawa, z którego wynikałby interes prawny do udziału w postępowaniu. Dokonanie deliktu administracyjnego przez S. C. z wykorzystaniem przedmiotu wchodzącego w skład współwłasności majątkowej małżeńskiej oraz związana z tym możliwość prowadzenia egzekucji z majątku objętego wspólnością, nie przesądza o interesie prawnym małżonka sprawcy do udziału w postępowaniu w przedmiocie określenia odpowiedzialności z tytułu deliktu. Sprawa administracyjna, wznowienia której domaga się wnioskodawczyni, dotyczyła odpowiedzialności z tytułu wydobywania kopalin bez stosownej koncesji. Przepis art. 85a ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. Prawo geologiczne i górnicze jednoznacznie określał, że opłatę ustala się prowadzącemu działalność polegającą na nielegalnym wydobyciu kopaliny. W konsekwencji to osoba, która dopuściła się wydobycia kopaliny jest stroną postępowania oraz adresatem decyzji ustalającej opłatę eksploatacyjną. Co istotne, Sąd Rejonowy w W. wyrokiem z dnia 23 września 2011 r. sygn. akt II W 2910/11 uznał jedynie S. C. winnym popełnienia wykroczenia polegającego na wydobyciu na początku maja 2011 r. kopaliny bez wymaganej koncesji. Znalazło to swoje odbicie w ustaleniach poczynionych przez organ pierwszej instancji w trakcie postępowania o ustalenie opłaty eksploatacyjnej. Gdyby organ w swojej decyzji wskazał jako adresata również C. C. byłoby to równoznaczne z ustaleniem, że osoba ta wydobywała kopaliny bez zezwolenia, na co nie było żadnych dowodów. Nie ma przy tym znaczenia, czyją własnością był grunt, z którego wydobywano kopaliny. Odnosząc się do argumentów, że opłata będzie musiała zostać pokryta z ich majątku wspólnego, organ wyjaśnił, że art. 85a, art. 87 ust. 1 ustawy z 1994 r. Prawo geologiczne i górnicze oraz art. 26, art. 29 § 1 Ordynacji podstawowej znajdują zastosowanie nie w postępowaniu administracyjnym prowadzonym przeciwko sprawcy deliktu, tylko w postępowaniu egzekucyjnym. Powołane przepisy skierowane są do organu prowadzącego egzekucję i wskazują mu, z jakiego majątku może być prowadzona egzekucja. Z faktu, że majątek wspólny wnioskodawczyni i jej męża będzie mógł być przedmiotem postępowania egzekucyjnego nie wynika, że małżonek zobowiązanego może w postępowaniu administracyjnym wypowiadać się jako strona w odniesieniu do zagrożonego karą zachowania. Podsumowując, postępowanie w przedmiocie nałożenia podwyższonej opłaty eksploatacyjnej toczy się z udziałem strony, którą jest osoba dopuszczająca się wydobywania kopalin bez zezwolenia. Decyzja kształtuje w sposób władczy odpowiedzialność wyłącznie tej osoby za konkretne zachowanie, a nie dotyczy odpowiedzialności osób które deliktu się nie dopuściły. Kolejną przeszkodą do wznowienia postępowania jest zmiana stanu prawnego zaistniała w odniesieniu do spraw toczących się na podstawie ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. Prawo geologiczne i górnicze. Ustawa ta obowiązywała do dnia 1 stycznia 2012 r., kiedy weszła w życie ustawa z dnia 9 czerwca 2011 r. o takim samym tytule. Istotą wznowienia postępowania jest, aby zweryfikować postępowanie główne, ewentualnie usunąć nieprawidłowości procesowe, którymi jest ono dotknięte. Oczywistym jest, że należałoby tego dokonać w oparciu o podstawę prawną, tzn. ww. ustawę z 1994 r. Decyzja w przedmiocie opłaty jest decyzją konstytutywną, a więc kształtującą określone obowiązku jej adresata. Ustawa Prawo geologiczne i górnicze z 1994 r. nie obowiązuje i nie ma podstawy prawnej, na podstawie której można by ją zastosować (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 22 lipca 2011 r. II SA/G1 235/11, baz Lex nr 852983; wyrok WSA w Opolu z dnia 20 marca 2008 r. II SA/Op 325/07, baza Lex nr 479300; wyrok NSA w Gdańsku z dnia 22 marca 2000 r. II SA/Gd 1196/98, baza Lex nr 44234). Organ odwoławczy dodał, że postanowienie o odmowie wznowienia postępowania jest rozstrzygnięciem procesowym i dotyczy wyłącznie relacji między organem a wnioskodawcą. Nie załatwia żadnej sprawy administracyjnej, nie kształtuje niczyich praw i obowiązków, doręcza się je wyłącznie osobie, która wnosiła o wznowienie. C. C. zaskarżyła opisane wyżej postanowienie organu odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku domagając się jego uchylenia, jak również uchylenia postanowienia wydanego przez organ pierwszej instancji. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 8, art. 11, art. 28, art. 145 § 1 pkt 4 i art. 149 k.p.a. oraz przepisów prawa materialnego, tj. art. 85a w zw. z art. 15 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. Prawo geologiczne i górnicze. Skarżąca twierdziła, że Kodeks postępowania administracyjnego nie wyróżnia "ewidentnego" braku przymiotu strony (braku interesu prawnego). Kwestia interesu prawnego zawsze musi zostać poddana badaniu w jednakowy sposób. W konsekwencji organ administracji nie ma uprawnienia do różnicowania ewidentnego braku interesu prawnego i innego niż ewidentny braku interesu prawnego. Nadto organ pierwszej instancji w ogóle nie badał kwestii jej interesu prawnego, lecz odmówił wznowienia postępowania, gdyż uznał, że nie była ona stroną postępowania. Zaznaczyła, że wydanie postanowienia o odmowie wznowienia postępowania może nastąpić wyłącznie z przyczyn formalnych, a nie merytorycznych. Do wydania takiego postanowienia może dojść także wtedy, gdy w sposób oczywisty można wyprowadzić wniosek o braku związku między podstawą wznowienia a treścią decyzji. Powodem tym nie może być jednak brak podstaw do wznowienia postępowania z przyczyn wymienionych w art. 145 § 1 k.p.a., gdyż prowadziłoby to do oceny podstaw wznowienia przed wydaniem postanowienia o jego wznowieniu. Jeżeli istnieją wątpliwości, co do legitymacji podmiotu składającego wniosek o wznowienie postępowania, gdy zachodzi potrzeba badania tej legitymacji, to wydanie decyzji winno być poprzedzone postanowieniem o wznowieniu postępowania. (tak np. w wyroku NSA z dnia 22 czerwca 2010 r. II OSK 1286/09). Podobne stanowisko jest prezentowane w piśmiennictwie. Rozpoznanie interesu prawnego poza postępowaniem, bez zapewnienia czynnego udziału jednostki jest sprzeczne z zasadą demokratycznego państwa prawnego, którego wartością jest prawo do procesu, a zatem prawo do obrony w trybie regulowanym przepisami prawa (B. Adamiak, J. Borkowski. Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, s. 543 - 544). Zdaniem skarżącej argumentacja organu pierwszej instancji w żaden sposób nie odnosiła się do zagadnień zawartych we wniosku o wznowienie postępowania. Nawet gdyby przyjąć, że organ może rozpoznać kwestię interesu prawnego już na pierwszym etapie postępowania wznowieniowego, to i tak organ pierwszej instancji w ogóle nie rozpoznał tej kwestii. Co więcej pomimo, że organ drugiej instancji uznał brak interesu prawnego wnioskodawczyni za ewidentny, to zawarł w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia szerokie rozważania - nasuwa się wątpliwość co do tego, czy brak interesu prawnego był oczywisty. Bezpodstawnie też utożsamił interes prawny, a tym samym przymiot strony w postępowaniu administracyjnym, z kwestią odpowiedzialności administracyjnoprawnej za wydobycie kopaliny. Stroną postępowania administracyjnego w sprawie ustalenia opłaty administracyjnej nie jest tylko podmiot zobowiązany do poniesienia tej opłaty. Jako współwłaścicielka nieruchomości skarżąca niewątpliwie ma interes prawny w postępowaniu administracyjnym dotyczącym rzekomego nielegalnego wydobywania kopaliny na jej nieruchomości. Gdyby takie nielegalne wydobycie rzeczywiście miało miejsce, to miałoby ono ogromny wpływ na wartość tej nieruchomości i na możliwości dalszego jej wykorzystywania. Stwierdzając rzekome nielegalne wydobycie kopaliny, organ administracji winien brać pod uwagę wszystkich współwłaścicieli jako ewentualnych sprawców tego wydobycia. Skarżąca jest zainteresowana rozstrzygnięciem sprawy ustalenia opłaty za nielegalne wydobycie kopaliny z przedmiotowej działki, a interes prawny wywodzi z prawa własności nieruchomości. Jej zdaniem organ pierwszej instancji błędnie kierował się jedynie ww. wyrokiem Sądu Rejonowego w W. Postępowanie administracyjne nie jest etapem wykonania wyroku sądu powszechnego, lecz zupełnie odrębnym postępowaniem. Fakt, że ktoś przyznał się do popełnienia wykroczenia nie zwalnia organu do prawidłowego ustalenia stron postępowania administracyjnego. Niewątpliwie współwłaściciel nieruchomości ma status strony w takim postępowaniu. Powołując się na wyrok NSA z dnia 30 czerwca 2011 r. sygn. akt II OSK 1158/10 (baza Lex nr 1083556), skarżąca twierdziła, że oba postanowienia winny być doręczone S. C. Naruszenie obowiązku powiadomienia strony postępowania jest samoistną przesłanką uchylenia zaskarżonego postanowienia. Jest to tego typu uchybienie, które zawsze dyskwalifikuje akt administracyjny, niezależnie do wpływu na treść rozstrzygnięcia. Pominięcie strony jest podstawą do wznowienia postępowania, więc tym bardziej jest uchybieniem, które skutkuje eliminacją aktu administracyjnego w postępowaniu odwoławczym (zażaleniowym). Błędne jest również stanowisko organu odwoławczego, jakoby uchylenie ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. Prawo geologiczne i górnicze wykluczało możliwość wznowienia postępowania w sprawie prowadzonej na mocy przepisów tej ustawy. Przepisy proceduralne nie zawierają klauzuli wykluczającej możliwość wznowienia takiego postępowania. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej jako p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga jest niezasadna. Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej w niniejszej sprawie są postanowienia odmawiające wznowienia postępowania w sprawie wymierzenia opłaty eksploatacyjnej za wydobycie kopaliny bez wymaganej koncesji. Instytucja wznowienia postępowania stwarza możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy zakończonej decyzją ostateczną, wydaną w wyniku wadliwie przeprowadzonego postępowania. Wznowienie postępowania jest więc spowodowane wadą postępowania (wadą procesową), a nie wadą decyzji. W postępowaniu wznowieniowym organ może rozpatrzyć sprawę co do istoty, tylko wówczas, jeżeli wystąpi jedna z przesłanek wskazanych wyraźnie w art. 145 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, dalej zwany k.p.a. Postępowanie w sprawie wznowienia postępowania przebiega w dwóch etapach. Pierwszy z nich rozpoczyna złożenie wniosku o wznowienie postępowania i w jego ramach organ dokonuje wstępnej oceny wniosku badając czy jest on oparty na wymienionych w art. 145 § 1 i art. 145 a k.p.a. przesłankach wznowienia postępowania, jak również czy został wniesiony z zachowaniem wymogów formalnych, o których mowa w art. 148 k.p.a. Przepis ten stanowi, że podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania (§ 1). Termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji (§ 2). Pozytywna wstępna kontrola wniosku prowadzi do wznowienia postępowania w drodze postanowienia, które stanowi podstawę do przeprowadzenia postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia sprawy ( art. 149 § 1 i 2 k.p.a.). Takie postępowania kończy się wydaniem decyzji określonych w art. 151 k.p.a. W sytuacji, gdy po dokonaniu wstępnej kontroli wniosku organ stwierdzi, że żądanie wszczęcia postępowania złożył podmiot niebędący stroną w sprawie, której wniosek dotyczył, uzasadnia to wydanie postanowienia o odmowie wznowienia postępowania na podstawie art. 149 § 3 k.p.a. Podstawowy spór między stronami niniejszego postępowania dotyczy kwestii, czy w przypadku oparcia wniosku na podstawie wymienionej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a, organ może badać czy podanie o wznowienie postępowania pochodzi od strony tego postępowania jeszcze przed wszczęciem postępowania wznowieniowego. W orzecznictwie sądów administracyjnych istnieje rozbieżność odnośnie możliwości dokonania takiej oceny wniosku o wznowienie postępowania. Prezentowany jest pogląd, że jeśli okoliczność czy danemu podmiotowi przysługuje status strony postępowania stanowi jednocześnie przesłankę wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.), to może być ona oceniana dopiero po wszczęcia postępowania wznowieniowego ( zob. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 listopada 2012 r., sygn. akt II OSK 1291/11, wyrok dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych ). W orzecznictwie prezentowany jest również pogląd przeciwny, który Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela. W sytuacji bowiem, gdy wniosek o wznowienie postępowanie złożony został przez podmiot, który nie był stroną postępowania i okoliczność ta nie wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego, a więc w przypadku oczywistego braku legitymacji do żądania wznowienia zakończonego ostateczną decyzją postępowania, ocena takiego wniosku może zostać przeprowadzona we wstępnej fazie postępowania. ( zob. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 kwietnia 2013 r., sygn. akt II OSK 2379/11 i powołane tam orzecznictwo - wyrok dostępny jw.). W powołanym wyroku Sąd stwierdził nadto, że wydanie rozstrzygnięcia, o którym mowa w art. 149 § 3 k.p.a. jest zasadne również w sytuacji, gdy z samego przedmiotu postępowania zakończonego ostateczną decyzją wynika bezsprzecznie, iż wnioskodawca nie mógł być jego stroną w ogóle. Stanowisko organu administracji, że skarżąca nie była stroną postępowania zakończonego decyzją Starosty z dnia 25 kwietnia 2012 r. nr [...] jest prawidłowe. Zgodnie z art. 28 k.p.a., stroną postępowania administracyjnego jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Pojęcie interesu prawnego ma charakter materialnoprawny, tzn. musi wynikać z przepisów prawa materialnego, czyli normy prawnej stanowiącej podstawę istnienia prawa lub obowiązku. Przedmiotem postępowania, którego dotyczył wniosek o wznowienie postępowania była sprawa ustalenia opłaty eksploatacyjnej za wydobywanie kopaliny bez wymaganej koncesji. Podstawę prawną orzeczenia w takiej sprawie stanowi przepis art. 85a ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. Prawo geologiczne i górnicze ( tj. Dz. U. z 2005 r. Nr 228, poz. 1947 ze zm.), zwanej dalej "ustawą", który stanowi, że w razie wydobywania kopaliny bez wymaganej koncesji lub z rażącym naruszeniem jej warunków, właściwe organy ustalają, w drodze decyzji, prowadzącemu taką działalność, opłatę eksploatacyjną w wysokości osiemdziesięciokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny, pomnożonej przez ilość wydobytej w ten sposób kopaliny, stosując stawki obowiązujące w dniu wszczęcia postępowania. Z treści powołanego wyżej przepisu wynika, że jedyną osobą, która ma interes prawny w toczącym się na jego podstawie postępowaniu jest osoba, która dokonała wydobycia kopaliny, bowiem tylko na nią może być nałożony obowiązek uiszczenia opłaty (podobnie zob. prawomocne wyroki: Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 25 maja 2011 r., sygn. akt II SA/Wr 152/11, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 26 lutego 2006 r., sygn. akt II SA/Sz 438/08 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 10 października 2006 r., sygn. akt III SA/Po 94/05 - wyroki dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Podmiotem, na którego nałożono w decyzji z dnia 25 kwietnia 2012 r. opłatę eksploatacyjną był S. C. i tylko on uczestniczył w tym postępowaniu jako jego strona. Słusznie organy administracji uznały zatem, że skarżąca nie posiadała interesu prawnego w postępowaniu o ustalenie opłaty eksploatacyjnej związanej z prowadzeniem działalności gospodarczej polegającej na wydobywaniu kopalin bez wymaganej koncesji, a tym samym nie posiadała przymiotu strony. Podjęcie takiego rozstrzygnięcia nie wymagało przy tym dokonania dodatkowych ustaleń, czy przeprowadzenia szczegółowej analizy prawnej. Wniosek taki wynika wprost z treści powołanego wyżej art. 85a ust. 1 ustawy, zatem brak legitymacji skarżącej do żądania wznowienia postępowania był w tym przypadku oczywisty. Nie można się przy tym zgodzić ze skarżącą, gdy twierdzi, że fakt, iż organ odwoławczy zawarł w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia szerokie rozważania, nasuwa wątpliwość co do tego, czy tak w istocie było. Wskazać bowiem trzeba, że to z uwagi na konieczność odniesienia się do sformułowanych w zażaleniu zarzutów i twierdzeń, organ odwoławczy w sposób obszerny przedstawił swoje stanowisko w sprawie. Tym samym Sąd nie podzielił stanowiska skarżącej w powyższej kwestii. Podobnie, w przypadku pozostałych podnoszonych przez skarżącą argumentów – zdaniem Sądu dowodzą one, że skarżąca ma jedynie interes faktyczny w tym, by doprowadzić do weryfikacji podjętego w decyzji z dnia 25 kwietnia 2012 r. rozstrzygnięcia. Skarżąca wskazuje, że jako współwłaścicielka nieruchomości niewątpliwie ma interes prawny w postępowaniu administracyjnym dotyczącym rzekomego nielegalnego wydobywania kopaliny na jej nieruchomości, ewentualne nielegalne wydobycie miałoby bowiem wpływ na wartość tej nieruchomości i na możliwości dalszego jej wykorzystywania. W ocenie Sądu, kwestie te, jakkolwiek istotne z punktu widzenia właściciela nieruchomości, na której doszło do nielegalnego wydobycia kopaliny, nie mają znaczenia w postępowaniu, o którym mowa w art. 85a ust. 1 ustawy. Jego przedmiotem jest bowiem ustalenie, kto dokonał deliktu, o którym mowa w tym przepisie, oraz ustalenie wysokości opłaty eksploatacyjnej. W przypadku, gdy takie działanie łączy się z naruszeniem prawa własności nieruchomości innej osoby, może ona wystąpić z odpowiednim roszczeniem cywilnoprawnym, nie daje jej to jednak legitymacji strony ww. postępowania. Jak słusznie zauważył organ odwoławczy odpowiedzialność z tytułu wydobywania kopalin bez wymaganej koncesji oderwana jest od tego czyją własnością jest grunt, na którym prowadzona była taka działalności. To w przypadku postępowania w sprawie udzielenia koncesji na wydobycie wnioskodawca musi wykazać, że ma tytuł prawny do nieruchomości, co za tym idzie właściciel ( współwłaściciel ) takiej nieruchomości będzie stroną takiego postępowania. Z kolei, odnosząc się do stanowiska skarżącej, że stwierdzając rzekome nielegalne wydobycie kopaliny, organ administracji winien brać pod uwagę wszystkich współwłaścicieli jako ewentualnych sprawców tego wydobycia, to należy zauważyć, że w przedmiotowej sprawie ustalenie sprawcy deliktu administracyjnego było efektem dokonanych przez organ ustaleń, z których nie wynikało by skarżąca, wraz z mężem, dokonała nielegalnego wydobycia kopaliny. Organ powołał się przy tym na prawomocny wyrok Sądu Rejonowego w W. z dnia 23 września 2011 r. sygn. akt II W 2910/11, w którym uznano S. C. za winnego popełnienie wykroczenia polegającego na wydobywaniu kopaliny bez wymaganego zezwolenia. Przy czym, wbrew twierdzeniu skarżącej, nie oparł się jedynie na wyroku wydając decyzję o ustaleniu opłaty. Dodać należy również, że jakkolwiek w odniesieniu do organów administracji nie sformułowano zasady związania wyrokiem sądu karnego, tym niemniej ma on szczególną moc dowodową – prawomocny wyrok jako dokument urzędowy stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone i organy administracji są tymi ustaleniami związane ( art. 76 § 1 k.p.a.). Nie ma racji skarżąca twierdząc, że oba postanowienia winny być doręczone S. C. i że naruszenie obowiązku powiadomienia go jako strony postępowania jest samoistną przesłanką uchylenia zaskarżonego postanowienia. Sąd podziela pogląd tej części orzecznictwa oraz doktryny, gdzie prezentowany jest pogląd, że zainicjowany wnioskiem o wznowienie etap postępowania zakończony postanowieniem o odmowie wznowienia postępowania dotyczy tylko interesu prawnego podmiotu występującego z takim wnioskiem i to tej stronie winno być doręczone postanowienie o odmowie wznowienia postępowania. Dopiero w przypadku wydania postanowienia o wznowieniu postępowania, organ zobowiązany jest doręczyć je wszystkim stronom postępowania, którego wznowienia domagał się wnioskodawca (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 listopada 2007 r. o sygn. akt I OSK 1489/06, z dnia 5 października 2007 r. o sygn. akt I OSK 1390/06 i sygn. akt I OSK 1406/06 dostępne na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl oraz B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz", Wyd. C.H. Beck, Warszawa 2011, s. 576 oraz M. Jaśkowska [w:] M. Jaśkowska, A. Wróbel Komentarz aktualizowany do art. 149 kodeksu postępowania administracyjnego opubl. LEX 2012 ). Sąd podziela natomiast stanowisko skarżącej, że błędnie organ odwoławczy uznał, że uchylenie ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. Prawo geologiczne i górnicze wykluczało możliwość wznowienia postępowania w sprawie prowadzonej na mocy przepisów tej ustawy. Najpierw należy zauważyć, że niezrozumiałym jest odwoływanie się przez organ w uzasadnieniu postanowienia do tej kwestii. Ewentualny brak przepisu prawa materialnego, na podstawie którego organ miałby orzekać we wznowionym postępowaniu, nie stanowi przesłanki odmowy wznowienia postępowania. Nadto zauważyć należy, że na mocy art. 217 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. - Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. Nr 163, poz. 981 ze zm.) do opłat, o których mowa w dziale VII ( w tym opłaty za wykonywanie działalności bez wymaganej koncesji – art. 140 ustawy), należnych za okres sprzed dnia wejścia w życie ustawy stosuje się dotychczasowe przepisy. Wskazane wyżej przez Sąd naruszenie nie miało jednak wpływu na wynik sprawy, bowiem organy administracji nie naruszyły przepisów prawa, prawidłowo stosując art. 149 § 3 w związku z art. 148 k.p.a.. Mając zatem na uwadze powyższe rozważania, Sąd na mocy art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło