IV SA/Po 1164/11

WyrokWSA w Poznaniu2012-01-26

Skład orzekający: Donata Starosta, Grażyna Radzicka, Ewa Kręcichwost – Durchowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy praca przymusowa wykonywana w miejscowości odległej o 7 km od stałego miejsca zamieszkania, połączona z wysiedleniem z dotychczasowego miejsca zamieszkania, może być uznana za deportację w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej?
Ratio decidendi
Praca przymusowa wykonywana w miejscowości odległej o 7 km od stałego miejsca zamieszkania, nawet połączona z wysiedleniem, nie jest uznawana za deportację w rozumieniu ustawy z 1996 r., jeśli nie wiązała się z "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska językowego i kulturowego. Kluczowe jest zerwanie więzi ze środowiskiem, a nie sama odległość geograficzna.
Stan faktyczny
Skarżąca Z. R. domagała się przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej, argumentując, że została wysiedlona i wywieziona do pracy w gospodarstwie rolnym. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że praca była wykonywana w pobliżu miejsca zamieszkania i nie stanowiła deportacji. Po uchyleniu poprzednich decyzji przez WSA, organ ponownie rozpoznał sprawę, podtrzymując swoje stanowisko. Skarżąca wniosła skargę do WSA, podnosząc, że dla 12-letniej dziewczynki nawet 5 km może być dużą odległością.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę. Przyznano radcy prawnemu D. S. wynagrodzenie za nieopłaconą pomoc prawną.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Donata Starosta (spr.) Sędziowie NSA Grażyna Radzicka WSA Ewa Kręcichwost – Durchowska Protokolant st. sekr. sąd. Joanna Andrzejak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 stycznia 2012 r. sprawy ze skargi Z. R. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. z dnia [...] września [...] r. nr [...] w przedmiocie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej 1. oddala skargę 2. przyznaje radcy prawnemu D. S. od Skarbu Państwa (Prezesa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu) wynagrodzenie w kwocie 240 (dwieście czterdzieści) złotych podwyższone o kwotę 55,20 (pięćdziesiąt pięć 20/100) złotych stanowiącą podatek od towarów i usług – łącznie 295,20 (dwieście dziewięćdziesiąt pięć 20/100) złotych tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej Decyzją z dnia [...] lipca 2011 r., nr [...] (dalej decyzja z dnia [...] lipca 2011 r.) Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (dalej Kierownik Urzędu) działając na podstawie art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. 1996 r., nr 87, poz. 395 ze zm., dalej ustawa z 1996 r.) odmówił przyznania Z. R. (dalej strona, odwołująca albo skarżąca) uprawnienia do świadczenia pieniężnego określonego w ustawie z 1996 r. W uzasadnieniu Kierownik Urzędu zauważył, że prowadzone postępowanie w przedmiocie przyznania stronie uprawnienia do świadczenia pieniężnego określonego w ustawie z 1996 r. zostało zakończone decyzją z dnia [...] sierpnia 2010 r., nr [...] o odmowie przyznania uprawnienia, która została następnie utrzymana w mocy decyzją z dnia [...] września 2010 r., nr [...]. Wyrokiem z dnia 17 marca 2011 r., sygn. akt IV SA/Po 930/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w P. (dalej WSA) uchylił obie wskazane powyżej decyzje. Sąd uznał, że w przedmiotowej sprawie organ rozpoznając ponownie sprawę powinien przeprowadzić postępowanie dowodowe mające na celu ustalenie czy wywiezienie strony do wsi D. w celu pracy przymusowej wiązało się z "wyrwaniem'' z dotychczasowego środowiska oraz ustalić czy w sprawie miała miejsce deportacja w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy z 1996 r. Po ponownym przeanalizowaniu sprawy Kierownik Urzędu stwierdził, że brak jest podstaw do uznania, że strona została deportowana (wywieziona) do pracy przymusowej w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy z 1996 r. Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Kierownik Urzędu ustalił, że strona wraz z rodziną w 1941 r. została wysiedlona z miejscowości Z. do odległej około 7 km miejscowości D., gdzie w kwietniu 1942 r. została skierowana do pracy przymusowej w gospodarstwie rolnym należącym do niemieckiej rodziny M. W tej samej miejscowości byli także zatrudnieni bracia strony E. i T.(w gospodarstwie W.R. oraz matka strony. Należy zauważyć, że przepisy ustawy nie przewidują świadczeń dla wszystkich poszkodowanych przez pracę przymusową na rzecz III Rzeszy, lecz zawężają krąg podmiotów do osób, wobec których okupant stosował represje pracy niewolniczej w zaostrzonej formie (deportacja) w stosunku do obowiązującego powszechnie obowiązku pracy. Praca przymusowa wykonywana w okolicy stałego miejsca zamieszkania, nawet jeżeli wiązała się z opuszczeniem własnego gospodarstwa i zamieszkaniem w miejscu jej wykonywania, nie może być uznana za pracę połączoną z wywiezieniem (deportacją). Kierownik Urzędu nie zanegował ciężkiej sytuacji strony, która została zmuszona w młodym wieku do pracy przymusowej. Jednak nie można uznać, że strona została deportowana (wywieziona) do pracy w rozumieniu ustawy dnia 31 maja 1996 r., gdyż pracowała w miejscowości odległej około 7 km od stałego miejsca zamieszkania, a więc w okolicy znanej kulturowo i geograficznie. Pismem z dnia [...] sierpnia 2011 r. strona złożyła odwołanie od decyzji z dnia [...] lipca 2011 r. opisując ciężkie warunki pracy jaką wykonywała podczas II wojny światowej w niemieckim gospodarstwie oraz wiążącą się z tym obecnie jej ciężką sytuację zdrowotną. Decyzją z dnia [...] września 2011 r., nr [...] (dalej decyzja z dnia [...] września 2011 r.) Kierownik Urzędu utrzymał w mocy decyzję z dnia [...] lipca 2011 r. W uzasadnieniu Kierownik Urzędu wyjaśnił, że w ramach prowadzonego postępowania zwrócił się do Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie celem uzupełnienia materiału dowodowego. Dopuszczony został również dowód z pisemnego przesłuchania strony. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika jednoznacznie, że odwołująca podczas okupacji wraz z rodziną została wysiedlona z miejscowości Z. do położonej w niewielkiej odległości miejscowości D., gdzie wraz ze swymi braćmi oraz matką została skierowana do pracy w gospodarstwie należącym do niemieckiej rodziny M. Nie można więc uznać, że nastąpiło odizolowanie od środowiska. Odwołująca miała także możliwość kontaktu z innymi Polakami przebywającymi i pracującymi w miejscowości D. - m.in. E. K. i T. K. - swoimi braćmi, choć na pewno łączyło się to ze związanymi z nieprzychylnością okupanta trudnościami i ryzykiem szykan z jego strony. Trzeba też wziąć pod uwagę okoliczność, że odwołująca nie przebywała w nieznanym, obcym, wrogim środowisku, co stwarzałoby realne i dotkliwe utrudnienia charakterystyczne dla deportacji, jak w szczególności odmienne warunki klimatyczne, kulturowe, językowe, połączone niejednokrotnie z wrogością miejscowej ludności, które nie tylko mogłyby przekładać się na pogorszone warunki codziennego bytu, lecz odbierałyby wolę przetrwania i nadziei na przerwanie niekorzystnego położenia, czy wskutek zmian na froncie walki, czy też wskutek ewentualnej ucieczki od okupacyjnego pracodawcy. W piśmie z dnia [...] października 2011 r. strona złożyła skargę do WSA na decyzję z dnia [...] września 2011 r. W uzasadnieniu skarżąca wyjaśniła, że Kierownik Urzędu niezasadnie oparł się na okoliczności niewielkiej odległości pomiędzy jej miejscem zamieszkania, a miejscowością do której została wywieziona. Dla dorosłego człowieka deportacja na odległość np. 150 km to może być blisko, a dla 12 letniej dziewczynki nawet 5 km może to być bardzo daleko. Skarżąca wniosła również o obciążenie Kierownika Urzędu kosztami postępowania w sprawie (k. 4 akt sądowych). W odpowiedzi na skargę z dnia [...] listopada 2011 r., nr DO-[...], Kierownik Urzędu wniósł o jej oddalenie wnosząc i wywodząc jak w decyzji z dnia [...] września 2011 r. (k. 6-7 akt sądowych). W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że została wysiedlona z miejsca zamieszkania i wywieziona do pracy przymusowej, wykonując ją w okresie od kwietnia 1942 r. do stycznia 1945 r. Powyższe fakty przesądzają o zasadności przyznania skarżącej świadczenia pieniężnego w trybie ustawy z 1996 r. Wszystkie pozostałe ustalenia, w tym odległość miejscowości do której została wywieziona, wysiedlenie do tej samej, rozległej miejscowości części jej rodziny, ale nie do tych samych gospodarzy, a ojca w głąb Niemiec - to kryteria pozaustawowe, pozaprawne, które nie mogą stanowić podstawy do odmowy przyznania należnego Skarżącej świadczenia, skoro spełnia ona kryteria ustawowe (k. 22-24 akt sądowych). Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Złożona skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej ppsa), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem. W tym zakresie mieści się ocena, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu i czy postępowanie prowadzące do jej wydania nie jest obciążone wadami uzasadniającymi wyeliminowanie decyzji z obrotu prawnego. Wskazać również należy, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ppsa). Badając zgodność z prawem zaskarżonej decyzji z dnia [...] września 2011 r. oraz poprzedzającego jej wydanie postępowania Sąd miał na uwadze, że wyrokiem z dnia 17 marca 2011 r., sygn. akt IV SA/Po 930/10, WSA uchylił decyzję Kierownika Urzędu z dnia [...] września 2010 r., nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu z dnia [...] sierpnia 2010 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego formułując ocenę prawną oraz wskazania co do dalszego postępowania, które zgodnie z art. 153 ppsa wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Związanie samego sądu administracyjnego oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się jemu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się do wskazań w zakresie dalszego postępowania przed organem administracji publicznej (J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2012 r., str. 397). W uzasadnieniu WSA powołał się na wyrok TK z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt K 49/07 (Dz. U. 2009 r., nr 220, poz. 1734), w którym TK orzekł, że art. 2 pkt 2 ustawy z 1996 r. w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Zdaniem WSA, Kierownik Urzędu prowadząc postępowanie w sprawie przyznania świadczenia z tytułu deportacji miał obowiązek wyjaśnić, czy strona faktycznie była wywieziona z miejsca zamieszkania w celu wykonywania pracy przymusowej, zaś w przypadku potwierdzenia tego faktu należało ustalić, czy skierowanie skarżącej do pracy spełnia warunki uznania za deportację w rozumieniu ustawy i uzasadnia przyznanie świadczenia pieniężnego. Ustalenia te, stanowiące podstawę rozstrzygnięcia, powinny znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji. Odnosząc się do stanowiska Kierownika Urzędu, że wywiezienie w celu pracy do miejscowości znajdującej się w pobliżu miejsca zamieszkania nie jest deportacją w rozumieniu ustawy 1996 r. WSA wyraził pogląd, że sam fakt przewiezienia do pracy przymusowej w pobliże miejsca zamieszkania nie wyklucza możliwości uznania wywiezienia za deportację. TK w przywołanym wyroku, obok odległości od dotychczasowego miejsca zamieszkania, za równie ważne przy uznaniu wywiezienia do pracy przymusowej za deportację w rozumieniu ustawy wskazał m. in. znajomość okolicy, otoczenie rodziny i znajomych. W konkretnej sprawie oznacza to, że istotnym jest ustalenie, czy osoba deportowana mogła odwiedzać dom rodzinny, znajomych, przyjaciół. Nie bez znaczenia pozostaje wiek osoby deportowanej, a co za tym idzie zdolność do samodzielnej egzystencji, jak i warunki w których osoba musiała funkcjonować w miejscu deportacji (gdzie spała, jak wyglądał dzień takiej osoby, jak się odżywiała), a także, czy zadania wykonywane przez osobę deportowaną adekwatne były do jej wieku. Często bowiem się zdarzało, że małe dzieci musiały ciężko pracować pod groźbą kary. Stwierdzenie takie skutkuje tym, że deportacja uzyskiwała bardziej dotkliwą formę. Formułując wiążące wskazania WSA zobowiązał Kierownika Urzędu do przeprowadzenia postępowania dowodowego mającego na celu ustalenie, czy wywiezienie skarżącej do wsi D. w celu pracy przymusowej wiązało się z "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Ponadto organ powinien odnieść się do okoliczności podniesionych przez skarżącą w złożonym przez nią wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, z uwzględnieniem wyjaśnień złożonych przed Sądem na rozprawie. Ponownie rozpoznając sprawę Kierownik Urzędu zwrócił się do Fundacji "Polsko-Niemieckie Pojednanie" o udostępnienie akt wniosku skarżącej o uzyskanie świadczenia z tytułu pracy niewolniczej i przymusowej. Sądowi znany jest wyrok Naczelnego Sadu Administracyjnego wskazujący na to, że dowód z zeznań świadka powinien być przeprowadzony w postępowaniu administracyjnym bezpośrednio i nie może być zastępowany pisemnymi oświadczeniami osób mogących dysponować wiedzą na temat sprawy (Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie dnia 25 lutego 2009 r., II OSK 235/08). Organ administracyjny przywołując więc protokoły przesłuchań świadków tym m. in. zeznań świadków L. B. oraz J. D. z innego postępowania, w których zeznali, że skarżąca pracowała z innymi polakami tej zasadzie uchybił. Jednak w uznaniu Sądu nie miało to wpływu na wynik sprawy, bo skarżąca nie kwestionowała tego, że podczas okupacji wraz z rodziną została wysiedlona z miejscowości Z. do położonej w niewielkiej odległości miejscowości D., gdzie wraz ze swoimi braćmi oraz matką została skierowana do pracy w tej samej miejscowości ale odrębnych gospodarstwach należących do niemieckich rolników, ani tego, że w D. pracowała też grupa innych Polaków. Z uzasadnienia prawomocnego wyroku tutejszego Sądu, który uchylił poprzednie decyzje Kierownika Urzędu do spraw Kombatantów i Osób represjonowanych wynika, że Z. R. na rozprawie wyjaśniła ,że gospodarstwo rolne w, którym pracowała było odległe od gospodarstwa, w którym pracowała jej matka z braćmi o cztery kilometry i nie miała z nimi kontaktu. Natomiast już do protokołu przesłuchania jej na potrzeby tego postępowania znajdującego się w w aktach administracyjnych zeznała, że rodzinę odwiedzała ,ale bardzo rzadko.(k. 82 akt administracyjnych). Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela pogląd, że niewielka odległość wywiezienia do pracy niewolniczej nie jest przesądzającą dla uznania braku podstaw do przyznania świadczenia pieniężnego z ustawy z 1996 r. (zob. wyrok WSA w Opolu z dnia 28.12.2010 r., sygn. akt II SA/Op 505/10, lex nr 754220, wyrok WSA w Łodzi z dnia 13.10.2010 r., sygn. akt II SA/Łd 520/10, lex nr 755818), jednak wywiezienie musi mieć charakter deportacji. Materialnoprawnym warunkiem przyznania świadczenia pieniężnego, w świetle przepisów analizowanej ustawy, jest stwierdzenie faktu "deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej". Spełnienia kryterium deportacji, w obecnym stanie prawym, nie należy uzależniać od aspektu geograficznego, lecz od szczególnie trudnych warunków świadczenia pracy spowodowanych zerwaniem więzi z dotychczasowym otoczeniem i "wyrwaniem z środowiska"(wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 08.09.2010 r., sygn. akt II SA/Bd 666/10, wyrok NSA z dnia 12.07.2011 r., sygn. akt II OSK 628/11, baza orzeczeń NSA). Kierownik Urzędu prawidłowo wykonując wytyczne zawarte w wyroku WSA z dnia 17 marca 2011 r., sygn. akt IV SA/Po 930/10, zasadnie uznał, że skarżąca doświadczając znacznych dolegliwości związanych z pracą w niemieckim gospodarstwie rolnym podczas II wojny światowej nie spełnia przesłanki deportacji w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy z 1996 r. Praca skarżącej wykonywana w gospodarstwie położonym w miejscowości D. odległej o siedem kilometrów od dotychczasowego jej miejsca zamieszkania nie wiązała się z "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska językowego i kulturowego. Mając powyższe na uwadze Sąd w punkcie I wyroku działając na podstawie art. 151 ppsa oddalił skargę. W punkcie II wyroku Sąd działając na podstawie art. 250 ppsa w zw. z §2 ust. 3 oraz §14 ust. 2 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. 2002 r., nr 163, poz. 1349 ze zm.) przyznał radcy prawnemu D. S. od Skarbu Państwa (Prezesa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu) wynagrodzenie w łącznej kwocie 295,20 zł tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło