I OSK 122/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-06-18

Skład orzekający: Wiesław Morys, Małgorzata Pocztarek, Jacek Hyla

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej z powodu rażącego naruszenia prawa jest dopuszczalne, gdy naruszenie dotyczy wykładni przepisów o niejednoznacznej treści lub uchybień proceduralnych w postępowaniu dowodowym?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że stwierdzenie nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. nie jest dopuszczalne, gdy naruszenie prawa dotyczy wykładni przepisów o niejednoznacznej treści lub uchybień proceduralnych w postępowaniu dowodowym. Takie wady mogą być podstawą do uchylenia decyzji w zwykłym trybie, ale nie do stwierdzenia jej nieważności w trybie nadzwyczajnym. Sąd podkreślił, że rażące naruszenie prawa wymaga oczywistości naruszenia przepisu o jednoznacznej treści, a nie sporu o jego interpretację.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zaliczenia R. R. do wysługi lat okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców. Komendant Rejonowy Policji zaliczył ten okres, jednak Komendant Stołeczny Policji stwierdził nieważność tej decyzji z powodu rażących uchybień proceduralnych. Komendant Główny Policji utrzymał w mocy rozkaz Komendanta Stołecznego Policji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił rozkazy obu organów, uznając, że interpretacja pojęcia 'domownika' przez Komendanta Rejonowego Policji nie stanowiła rażącego naruszenia prawa, a uchybienia proceduralne są podstawą do uchylenia decyzji, nie zaś do stwierdzenia jej nieważności. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Komendanta Głównego Policji.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną Komendanta Głównego Policji. Zasądza od Komendanta Głównego Policji na rzecz R. R. kwotę 180 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Wiesław Morys (spr.) sędzia NSA Małgorzata Pocztarek sędzia del. NSA Jacek Hyla Protokolant starszy asystent sędziego Rafał Kopania po rozpoznaniu w dniu 18 czerwca 2015 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Głównego Policji od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 września 2013 r. sygn. akt II SA/Wa 1119/13 w sprawie ze skargi R. R. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Komendanta Głównego Policji na rzecz R. R. kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 19 września 2013 r., sygn. akt II SA/Wa 1119/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględnił skargę R. R. na opisany w sentencji rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji i orzekł o jego uchyleniu i uchyleniu utrzymanego nim w mocy rozkazu personalnego Komendanta Stołecznego Policji nr [...] z [...] stycznia 2013 r., stwierdził że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu oraz orzekł o kosztach postępowania. W jego uzasadnieniu Sąd ten podał, że Komendant Rejonowy Policji Warszawa [...] rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] marca 2012 r., zaliczył R. R. do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego, okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika od [...] sierpnia 1992 r. do [...] października 1994 r. Komendant Stołeczny Policji rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] stycznia 2013 r., na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 w związku z art.157 § 1 i 2 oraz art. 158 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.) – dalej K.p.a., stwierdził z urzędu nieważność powyższego rozkazu personalnego z uwagi na mnogość uchybień proceduralnych, które zakwalifikował jako rażące naruszenie prawa. Po rozpatrzeniu odwołania Komendant Główny Policji rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] marca 2013 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny. W jego uzasadnieniu wyjaśnił pojęcie rażącego naruszenia prawa i wskazał na przepisy prawa materialnego, jakie miały zastosowanie przy wydawaniu decyzji dotychczasowej. Dalej podał, że w przedmiotowej sprawie policjantowi zaliczono okres pracy w gospodarstwie rolnym na podstawie przedłożonych przez niego dokumentów, tj. wypisu z ewidencji gruntów ze Starostwa Powiatowego w B., oświadczenia zainteresowanego z dnia 16 grudnia 2010 r., zeznań dwóch świadków, a także innych dokumentów zgromadzonych w toku postępowania. Przede wszystkim należało ustalić normatywną treści pojęcia domownik w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Zgodnie z regulacją art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. Nr 7, poz. 24 ze zm.), domownik to osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Pojęcie "domownika" w rozumieniu przepisu art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310), która odsyła do przepisów o ubezpieczeniu społecznym, powiązane jest zatem ze stałym świadczeniem pracy, a nie dorywczą, choć systematyczną pracą. Doraźna pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika, czy praca w czasie ferii lub wakacji, nie może zostać w świetle orzecznictwa uznana za stałą pracę w gospodarstwie rolnym. Organ podniósł w związku z tym, że w przeważającej części wnioskowanego okresu, jak wynika z akt osobowych policjanta, uczęszczał on do Liceum Ogólnokształcącego w B., co wiązało się z koniecznością dojazdów z miejscowości O. K. do B. i z powrotem (ok. 10 km w jedną stronę). Nauka w szkole oraz związane z nią obowiązki wymagane od uczniów, jego zdaniem, wykluczały pracę w gospodarstwie rolnym traktowaną jako stałą. Komendant Główny Policji stwierdził wobec tego, że przedmiotowy rozkaz został wydany bez dostatecznego wyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy, a w szczególności policjant nie został wezwany do przedstawienia wszystkich brakujących dokumentów w trybie art. 64 § 2 K.p.a. Ponadto nie zostały wykonane w pełnym zakresie czynności, służące sprawdzeniu wiarygodności twierdzeń stron i przedstawionych przez nią dokumentów. Podkreślił też, że treść decyzji powinna zawierać szczegółowe wskazanie okoliczności faktycznych i prawnych, którymi organ kierował się przy jej wydaniu, co wynika z art. 107 K.p.a., jak też zasad ogólnych, tj. zasady udzielania informacji (art. 9 K.p.a.) oraz zasady wyjaśniania stronie zasadności rozstrzygnięcia (art. 11 K.p.a.). Natomiast braki w zakresie należytego zebrania materiału dowodowego oraz niedokonanie przez organ administracji prawidłowej oceny dowodów i okoliczności faktycznych, mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, stwarzają przesłankę do uznania naruszenia przez organ przepisów o postępowaniu administracyjnym w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy i zakwalifikowanie go jako rażącego naruszenia prawa. W skardze na powyższy rozkaz personalny R. R. zarzucił naruszenie przepisu art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu pracy w gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy poprzez błędne przyjęcie, że z uwagi na fakt pobierania nauki w szkole, praca w gospodarstwie rolnym nie stanowiła głównego źródła utrzymania, a była pracą dorywczą, co w konsekwencji skutkowało nieuznaniem go za domownika w rozumieniu ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników – art. 6 pkt 2 – i niezaliczeniem okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od [...] sierpnia 1992 r. do [...] października 1994 r. do stażu pracy, a także naruszenie przepisów art. art. 7, 8, 77, 80 i 107 K.p.a. poprzez rozstrzygnięcie sprawy w oparciu o wybiórcze materiały dowodowe, a nie całość zgromadzonego materiału dowodowego, co doprowadziło do naruszenia prawa procesowego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., skutkujące nieprawidłowym przyjęciem, że decyzja Komendanta Rejonowego Policji z dnia [...] marca 2012 r. wydana została z rażącym naruszeniem prawa. Z uwagi na powyższe skarżący wniósł o uchylenie rozkazu personalnego Komendanta Głównego Policji w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał w całości swoje dotychczasowe stanowisko faktyczne oraz prawne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazał na rozumienie rażącego naruszenia prawa (oczywiste i bezsporne, niedotyczące wykładni prawa) i reguły rządzące się nadzwyczajnym postępowaniem w tej materii, w toku którego nie dochodzi do merytorycznego badania sprawy, zatem różniące się od postępowania zwykłego. W jego ocenie zaskarżony rozkaz im nie odpowiadał. Skonkludował bowiem, iż dokonana przez Komendanta Rejonowego Policji Warszawa [...] interpretacja pojęcia domownika, odmienna od poczynionej w zaskarżonym rozkazie personalnym, nie może prowadzić do uznania, iż mamy do czynienia z kwalifikowanym, czyli rażącym naruszeniem przepisu prawa materialnego w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Analizując treść przepisu art. 6 pkt 2 ustawy z 20 grudnia 1990 r., Sąd ten nie doszukał się w nim wyłączenia z definicji domownika osób uczących się, tak więc uznał, że nie można a priori pracy w gospodarstwie rolnym przez osobę uczącą się odbierać cechy stałości. Podniósł również, że charakter pracy domownika pracującego w gospodarstwie rolnym nie jest tożsamy z pracą samego rolnika. Domownik nie prowadzi bowiem działalności rolniczej na własny rachunek i nie musi pracować w takim samym wymiarze czasu pracy jak rolnik. Sąd zwrócił uwagę, że ustawa z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników wprowadza odrębne definicje rolnika i domownika, co wskazuje, że te pojęcia nie są tożsame i nie można je za takie uznawać. Za nieuzasadnione uznał także stanowisko Komendanta Głównego Policji, zdaniem którego w postępowaniu prowadzonym przez Komendanta Rejonowego Policji Warszawa [...] doszło do rażącego naruszenia przepisów postępowania poprzez nienależyte zebranie materiału dowodowego oraz niedokonanie prawidłowej oceny dowodów i okoliczności faktycznych. Sam organ w zaskarżonym rozkazie stwierdza bowiem jedynie, że ww. naruszenia miały istotny wpływ na wynik sprawy. Takie zaś uchybienia, jak stanowi przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2013 r., poz. 270 ze zm.) – dalej: P.p.s.a., są przesłanką jedynie do uchylenia zaskarżonej decyzji, a nie do stwierdzenia jej nieważności. To bowiem następuje w wyniku ustalenia kwalifikowanej wady decyzji w postępowaniu nadzwyczajnym. Tym samym zarówno zaskarżony rozkaz personalny, jak i utrzymany nim w mocy rozkaz, zostały zdaniem Sądu wydane z naruszeniem art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., które miało wpływ na wynik sprawy. Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a., orzekł jak w sentencji tego wyroku. W skardze kasacyjnej Komendant Główny Policji zaskarżył go w całości, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 141 § 4 P.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. poprzez niewyjaśnienie zasadniczego motywu uzasadnienia, jakim jest przyczyna z powodu której Sąd uznał za nieuprawnione stanowisko organu polegające na przyjęciu, że w postępowaniu prowadzonym przez Komendanta Rejonowego Policji Warszawa [...] doszło do rażącego naruszenia przepisów postępowania poprzez nienależyte zebranie materiału dowodowego oraz niedokonanie prawidłowej oceny dowodów i okoliczności faktycznych. Na tej podstawie organ domagał się uchylenia zaskarżonego orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. W motywach skargi kasacyjnej zarzut ten rozwinięto wskazując przede wszystkim, iż Sąd I instancji skupił się na wyjaśnieniu pojęcia "domownika" zamiast wskazać przyczyny, z powodu których nie uznał tezy organu, iż w sprawie doszło do rażącego naruszenia przepisów o postępowaniu dowodowym prowadzonym przez Komendanta Rejonowego Policji Warszawa [...]. W ocenie autorki skargi kasacyjnej Sąd meriti nie dokonał oceny przesłanek materialnoprawnych, w efekcie czego nie dokonał badania legalności zaskarżonego rozkazu, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, zwłaszcza że obowiązkiem wojewódzkiego sądu administracyjnego jest badanie legalności zaskarżonych aktów z urzędu. Zaakcentowano, iż ograniczenie postępowania dowodowego nie może być utożsamiane z oceną dowodów, jak uczynił to Sąd I instancji. R. R. postulował oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z brzmieniem przepisu art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu pod rozwagę bierze wyłącznie nieważność postępowania. W sprawie nie występują wyczerpująco wyliczone w art. 183 § 2 powołanej ustawy przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej i zarzutami przytoczonymi na uzasadnienie wskazanej w niej podstawy kasacyjnej. Podstawą tą było naruszenie przepisów postępowania, zatem rzeczą autorki skargi kasacyjnej było wykazanie nie tylko, że Sąd meriti podniesione uchybienia popełnił, a więc naruszył wskazane przepisy poprzez niewłaściwe zastosowanie lub błędną wykładnię, ale także iż naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna eksponuje niewyjaśnienie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przyczyn uznania zaskarżonego rozkazu za sprzeczny z prawem. W pierwszej kolejności zatem godzi się stwierdzić, że tak postawiony zarzut jest oczywiście chybiony, gdyż motywy kontrolowanego orzeczenia prezentują wszystkie wymagane przepisem art. 141 § 4 P.p.s.a. elementy, jak też przekonujące stanowisko co do przyczyn uchylenia obu decyzji. Wedle jego brzmienia uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Niepodobna się zgodzić z zarzutami zawartymi w skardze kasacyjnej, iż zaskarżony wyrok nie zawierał wskazanych powyżej elementów. Sąd I instancji wyraźnie wskazał przyczyny, dla których uznał, że postępowanie prowadzone przez Komendanta Rejonowego Policji Warszawa [...] nie było dotknięte wadą rażącego naruszenia prawa. Nawet, jeśliby przyjąć, że postępowanie dowodowe przeprowadzone w postępowaniu zakończonym badanym w trybie nieważnościowym rozkazem personalnym miało usterki w zakresie wszechstronności oceny materiału dowodowego, to uchybienia te nie mogły być uznane za rażące naruszenie prawa, gdyż nie nosiły takich znamion. Tego rodzaju wadliwości - dotyczące ustalenia stanu faktycznego i oceny materiału dowodowego – z reguły mogą być usuwane jedynie w drodze kontroli instancyjnej, a nie w trybie nadzorczym w ramach przesłanki określonej w art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Należy też zwrócić uwagę, że przepis art. 141 § 4 P.p.s.a. w zasadzie nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, a pozwala na skuteczne zaczepienie wyroku tylko w wyjątkowych przypadkach, które tu nie zachodzą (p. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, ONSAiWSA z 2010 r., nr 3, poz. 39). Skarga kasacyjna jednak dowodzi także wadliwości merytorycznej tego orzeczenia, bo powołuje się na zarzut naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. wskazując na błędny pogląd Sądu meriti odnośnie charakteru naruszenia prawa decyzją dotychczasową. Pomijając nawet wątpliwość co do poprawności tej konstrukcji, i tak postawiony zarzut jest nietrafny. Podkreślenia przede wszystkim wymaga, że niniejsza sprawa dotyczy ustalenia funkcjonariuszowi Policji wysługi lat dla celów uposażeniowych, a przez organ prowadzona była w trybie postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji z uwagi na wydanie jej – jak twierdził Komendant Główny Policji - z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.), a zatem w trybie nadzwyczajnym. Stwierdzenie nieważności decyzji jest wyjątkiem od zasady trwałości decyzji ostatecznych i postępowanie, w jakim badaniu podlegają enumeratywnie wyliczone przesłanki prowadzące do tego skutku, nie może stanowić trybu konkurencyjnego w stosunku do postępowania administracyjnego prowadzonego w trybie zwykłym, w którym doszłoby do badania sprawy od strony faktycznej w aspekcie wskazanym w zaskarżonym rozkazie. Jak słusznie zauważył Sąd I instancji w postępowaniu nadzwyczajnym nie bada się sprawy merytorycznie, w tym nie przeprowadza dowodów, ani ich nie ocenia, a tak uczyniono w zaskarżonym rozkazie. Z tego względu w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności nie mogą być korygowane nieprawidłowości w zakresie postępowania dowodowego. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji może dotyczyć tylko ustalenia, czy decyzje - których wniosek o stwierdzenie nieważności dotyczy - obarczone są wadami wymienionymi w art. 156 § 1 K.p.a. (p. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 kwietnia 2013 r., I OSK 1822/11, LEX nr 1336326). O rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony, oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - skutki, które wywołuje decyzja. Oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. W sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego (p. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 lutego 2013 r., I OSK 1683/11, LEX nr 1356965). Naruszenie prawa ma cechę rażącego, gdy decyzja nim dotknięta wywołuje skutki prawne nie dające się pogodzić z wymaganiami praworządności, którą należy chronić nawet kosztem obalenia ostatecznej decyzji. Nie chodzi więc o spór o wykładnię prawa, lecz o działanie wbrew nakazowi lub zakazowi ustanowionemu w prawie. Zarzut rażącego naruszenia prawa musi wynikać z przesłanek niebudzących wątpliwości. Tam natomiast, gdzie zastosowanie przepisu prawa wymaga jego interpretacji i subsumcji do konkretnego stanu faktycznego, nie może być mowy o rażącym naruszeniu prawa. Państwa (p. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 lutego 2013r., II OSK 1859/11, LEX nr 1358429 ). Przepisy art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy oraz przepis art. 6 pkt 2 lit. c) ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, regulujące pojęcie "domownika", nie są w pełni jednoznaczne i niewątpliwe. Orzecznictwo sądów administracyjnych niejednokrotnie zresztą wskazywało na to, że samo pobieranie nauki w szkole średniej nie wyklucza możliwości uznania członka rodziny rolnika za "domownika" w rozumieniu przepisów regulujących wliczanie okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracy. Dokonanie takiej oceny wymaga natomiast analizy okoliczności faktycznych sprawy. Zastosowanie przy wydaniu decyzji administracyjnej jednej z możliwych interpretacji przepisów prawa o niejednoznacznej treści, nie może być uznane za rażące naruszenie prawa, o jakim mowa w art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., prowadzące do stwierdzenia nieważności decyzji z tego tylko powodu, że interpretacji tej nie podziela organ wyższego stopnia. Rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. to oczywiste naruszenie jednoznacznego przepisu prawa, które równocześnie narusza zasadę praworządnego działania organów administracji publicznej w demokratycznym państwie prawnym urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. Zastosowanie przy wydaniu decyzji administracyjnej jednej z możliwych interpretacji przepisów prawa o niejednoznacznej treści nie stanowi rażącego naruszenie prawa w ujęciu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. (p. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 stycznia 2013 r., II GSK 1975/11, LEX nr 1270121). Niepodobna też dowodzić skutecznie, aby w sprawie doszło do rażącego naruszenia prawa poprzez oparcie decyzji o materiał niekompletywny czy niewłaściwie oceniony. Decyzja dotychczasowa została wydana po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, organ ocenił dowody w ramach posiadanych uprawnień, zastosował właściwy przepis prawa. Zatem, uwzględniając nawet wyjątkową możliwość dopuszczenia rażącego naruszenia prawa poprzez uchybienie przepisom proceduralnym, w tej sprawie takiej konkluzji nie sposób udowodnić. Sąd Wojewódzki te okoliczności miał na uwadze, za niezasadny należy przeto uznać podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przezeń przepisu art. 141 § 4 P.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Z tych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego orzekł na zasadzie art. 204 pkt 2 P.p.s.a. ----------------------- 2

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło