II SA/Sz 952/13

WyrokWSA w Szczecinie2013-10-30

Skład orzekający: Elżbieta Makowska, Stefan Kłosowski, Maria Mysiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy użytkownik wieczysty działki sąsiadującej z terenem inwestycji, na którym ma powstać tymczasowy obiekt handlowo-gastronomiczny, posiada interes prawny uzasadniający przyznanie mu statusu strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy, a w konsekwencji w postępowaniu o wznowienie tego postępowania?
Ratio decidendi
Status strony w postępowaniu administracyjnym, w tym w sprawie o ustalenie warunków zabudowy, uzależniony jest od posiadania interesu prawnego, który musi wynikać z konkretnego przepisu prawa materialnego. Samo sąsiedztwo nieruchomości lub interes faktyczny, taki jak obawa o spadek wartości nieruchomości czy pojawienie się konkurencji, nie stanowi podstawy do przyznania przymiotu strony. W niniejszej sprawie, ze względu na charakter inwestycji (tymczasowy obiekt) oraz fakt, że teren inwestycyjny jest oddzielony od działki skarżącej jezdnią i chodnikiem, skarżąca nie wykazała posiadania interesu prawnego.
Stan faktyczny
Spółka A. wniosła o wznowienie postępowania zakończonego decyzją ustalającą warunki zabudowy dla tymczasowego obiektu handlowo-gastronomicznego, twierdząc, że jako użytkownik wieczysty sąsiedniej działki nie brała udziału w postępowaniu, mimo że dotyczyło ono jej interesu prawnego. Organy administracji odmówiły uchylenia decyzji, uznając, że Spółka nie posiadała statusu strony, ponieważ nie wykazała interesu prawnego, a jedynie faktyczny. Spółka zaskarżyła decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego do WSA, zarzucając naruszenie art. 28 K.p.a. i utrzymując, że jako bezpośredni sąsiad ma przymiot strony.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Elżbieta Makowska, Sędziowie Sędzia NSA Stefan Kłosowski, Sędzia WSA Maria Mysiak (spr.), Protokolant sekretarz sądowy Anita Jałoszyńska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 30 października 2013 r. sprawy ze skargi Spółki A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia, w wyniku wznowienia postępowania, decyzji ustalającej warunki zabudowy oddala skargę. Prezydent Miasta decyzją z dnia [...], nr [...] (zmienioną decyzją z dnia [...]) ustalił na rzecz A.W. warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie tymczasowego obiektu handlowo- gastronomicznego przy Al. [...] na wysokości posesji [...] (dz. nr [...] obręb [...]). W dniu [...] do Wydziału Urbanistyki i Administracji Budowlanej Urzędu Miasta wpłynął wniosek Spółki A. (dalej określanej również jako: Spółka A.) o wznowienie postępowania zakończonego wyżej wskazaną ostateczną decyzją Prezydenta Miasta. We wniosku Spółka powołała się na art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. stwierdzając, że jako użytkownikowi wieczystemu działki w [...] o nr [...] w obrębie [...], sąsiadującej z pasem drogowym, w obszarze którego zlokalizowano tymczasowy obiekt budowlany, przysługiwał przymiot strony, lecz bez własnej winy nie brała ona udziału w postępowaniu. Spółka podniosła, że postępowanie dotyczyło jej interesu prawnego, ze względu na: lokalizację obiektu na wysokości wejścia do budynku przy [...], duży ruch uliczny, generowany przez działalność podmiotów mających tam swoją siedzibę i związany z tym spoczywający na Spółce obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa pracownikom i klientom kompleksu usługowego, zbyt małą odległość obiektu od brukowanej jezdni przed budynkiem, wskazanie w instrukcji bezpieczeństwa pożarowego placu przed biurowcem jako miejsca ewakuacji pobliskiego hotelu w przypadku pożaru, prawo Spółki do niepogarszania estetyki sąsiedztwa oraz oczekiwania zgodności lokalizacji nowego obiektu ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta. W dniu [...] Prezydent Miasta wydał postanowienie o wznowieniu postępowania uznając, że powyższy wniosek spełnia warunki formalne. Decyzją z dnia [...], nr [...],[...], na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 i art. 149 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267), Prezydent Miasta odmówił uchylenia decyzji ostatecznej nr [...] z dnia [...], zmienionej decyzją ostateczną z dnia [...]. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ I instancji wskazał, że w jego ocenie, wniosek o wznowienie postępowania został złożony przez podmiot niebędący stroną w rozumieniu art. 28 K.p.a. W postępowaniu administracyjnym o ustalenie warunków zabudowy, zakończonym przywołaną decyzją, brali udział: inwestor oraz Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego, który sprawuje w imieniu Prezydenta Miasta zarząd działką nr [...] z obrębu [...] stanowiącą drogę powiatową. Nie przyznano natomiast przymiotu strony [...] - użytkownikowi wieczystemu działki nr [...] obręb [...], ponieważ teren objęty wnioskiem obejmował fragment pasa drogowego nie graniczący z wyżej wskazaną działką. Rodzajem inwestycji nie była nowa zabudowa, lecz niewielki tymczasowy obiekt budowlany, nietrwale związany z gruntem. Nie znaleziono przepisu prawa materialnego, który wskazywałby, że postępowanie dotyczy interesu prawnego lub obowiązku użytkownika wieczystego działki nr [...] obręb [...]. Dalej organ odwoławczy podniósł, że zawarte we wniosku Spółki A. argumenty wskazują na jej interes faktyczny, a nie prawny. Przede wszystkim teren lokalizacji pawilonu, chociaż położony na wysokości jednego z wejść do budynku, nie przylega do tego budynku, ale jest oddzielony drogą wewnętrzną, objętą strefą płatnego parkowania i chodnikiem. Przedmiotem wniosku był niewielki tymczasowy obiekt budowlany, nietrwale związany z gruntem, oddalony około 10 m od granicy działki nr [...] obręb [...], a około 18 m od budynku [...]. Z kolei za przywołaną we wniosku kwestię organizacji i bezpieczeństwa ruchu drogowego w pasie drogowym Al. [...] w rejonie lokalizacji obiektu oraz odległości obiektu od krawędzi jezdni, które są regulowane przez ustawę z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 39, poz. 251 ze zm.), odpowiada zarządca drogi, na której lokalizowany jest obiekt, a nie wieczysty użytkownik działki przyległej do tej drogi. Okoliczność zaś, że plac przed biurowcem stanowi miejsce ewakuacji [...] w przypadku pożaru, w ocenie organu, nie zmienia faktu, że jest to droga publiczna i wieczystemu użytkownikowi działki przyległej nie przysługuje prawo ograniczania możliwości jej zagospodarowania. Organ wskazał także, że podniesione przez Spółkę prawo do niepogarszania przez podmioty trzecie aspektów architektonicznych i estetycznych bezpośredniej okolicy nie wynika bezpośrednio z żadnego przepisu szczególnego, skoro dla przedmiotowego terenu nie został jeszcze uchwalony plan miejscowy, który zawierałby ograniczenia czy zakazy zabudowy i zagospodarowania terenów, w tym pasa drogowego. Natomiast studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta nie stanowi aktu prawa miejscowego, tak więc oczekiwanie przez Spółkę A., jako użytkownika wieczystego nieruchomości w samym centrum [...], zgodności lokalizacji nowego obiektu ze studium, nie dotyczy interesu prawnego Spółki. Od powyższej decyzji odwołanie złożyła Spółka A. podnosząc, że warunki zabudowy ustalone decyzją ostateczną, objętą wnioskiem o wznowienie postępowania, dotyczą nie tylko interesu prawnego Spółki A., ale również obowiązku zapewnienia bezpieczeństwa osobom zmierzającym lub wychodzącym z kompleksu [...]. Spółka [...] jest użytkownikiem wieczystym działki nr [...] obręb [...] w [...], na której położony jest kompleks [...], a działka ta sąsiaduje z działką nr [...], gdzie posadowiono tymczasowy obiekty budowlany. W ocenie odwołującego się, to bezpośrednie sąsiedztwo działek nr [...] i nr [...] uzasadnia przyznanie Spółce statusu strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy. Na potwierdzenie powyższego stanowiska strona przywołała uchwałę NSA z dnia 25 września 1995 r. sygn. akt IV SA 13/95, wyrok NSA z dnia 7 marca 2000 r. sygn. akt IV SA 364/99 oraz wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 2 czerwca 2011 r. sygn. akt II SA/Bd 318/11. Poza tym powołując się na wyrok NSA z dnia 8 września 1989 r. sygn. akt II SA 437/89 Spółka dodatkowo zaznaczyła, że za jej statusem strony przemawia to, że przedmiotowy obiekt jest obiektem konkurencyjnym w stosunku do działalności gospodarczej [...] i godzi w dobro majątkowe strony. Decyzją z dnia [...], nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 oraz art. 151 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy na wstępie rozważań merytorycznych powołując się na definicję strony, zawartą w art. 28 K.p.a., wskazał, że o tym czy w sprawie administracyjnej jednostka ma interes prawny lub obowiązek przesądzają przepisy materialnego prawa administracyjnego. Musi zatem istnieć przepis będący podstawą do konkretnego roszczenia jednostki, który chroniłby jej interes pozytywny lub negatywny. Odnosząc się do argumentów odwołania organ II instancji wyjaśnił, że wbrew sugestiom strony, Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 25 września 1995 r. sygn. akt IV SA 13/95 nie stwierdził, że w każdym przypadku właściciel lub użytkownik wieczysty sąsiedniej działki jest stroną w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy. Z uchwały tej wynika jedynie, że "stronami mogą być" te podmioty, co nie oznacza obligatoryjności. Z tego względu w każdej sprawie powinno być badane, czy określonemu podmiotowi można przypisać przymiot strony i czy stosownie do art. 28 K.p.a. ma interes prawny lub obowiązek. Nie ulega wątpliwości, że posadowiony na działce nr [...] przy Al. [...] obiekt handlowo-gastronomiczny (kiosk handlowo-gastronomiczny) nie należy do obiektów o szczególnej uciążliwości, ani też do obiektów, które wpływają na uciążliwości w środowisku naturalnym. Jest kontynuacją istniejącej w sąsiedztwie funkcji i innych podobnych obiektów tymczasowych, zlokalizowanych w pasie drogowym Al. [...]. Są to obiekty uzupełniające sąsiednią zabudowę wielomieszkaniową i handlowo - usługową. Rodzaj inwestycji zatem nie uzasadniał przyznania statusu strony Spółce A. w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy dla przedmiotowego kiosku handlowo- gastronomicznego. W ocenie organu odwoławczego, Spółka nie wskazała żadnego przepisu prawa materialnego, z którego wynikałoby, że przedmiotowa decyzja o ustaleniu warunków zabudowy wpłynie na jej prawa lub obowiązki, a tym samym nie wykazała, aby uciążliwości wynikające z realizacji inwestycji wymagały podjęcia przez organ administracji decyzji zmierzającej do ochrony jej interesu prawnego. W konsekwencji organ zgodził się ze stwierdzeniem zawartym w zaskarżonej decyzji, że wskazane we wniosku Spółki A. argumenty wskazują na jej interes faktyczny, a nie prawny. Protesty bowiem wyrażające osobiste zapatrywania, narzekania co do realizowanych inwestycji pozostają poza ochroną prawną, wynikającą z norm prawa pozytywnego. Organ II instancji podkreślił, że na przeszkodzie w ustaleniu warunków zabudowy nie stoi okoliczność, że w sąsiedztwie istnieje obiekt o podobnej działalności gospodarczej, a przeciwnie daje to podstawę do stwierdzenia, że przedmiotowy obiekt jest kontynuacją istniejącej w sąsiedztwie funkcji. Nie jest to też okoliczność decydująca o przyznaniu statusu strony użytkownikowi wieczystemu sąsiedniej nieruchomości, ani też okoliczność, z której wynika interes prawny o jakim mowa w art. 28 K.p.a., skoro każdy ma prawo do prowadzenia działalności gospodarczej zgodnej z porządkiem prawnym. Spółka A., reprezentowana przez radcę prawnego, zaskarżyła powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, wnosząc o jej uchylenie. W skardze strona zarzuciła naruszenie art. 28 K.p.a. poprzez przyjęcie, że skarżącej nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu prowadzącym do wydania decyzji ustalającej warunki zabudowy dla budowy tymczasowego obiektu gastronomicznego przy Al. [...], posadowionego na działce nr [...] w obrębie [...] w [...]. Skarżąca nie zgodziła się z poglądem organu odwoławczego, że źródłem interesu w realiach niniejszej spawy musi być konkretny przepis prawa materialnego. W tym względzie podniosła, że istnieje bogaty zbiór orzeczeń sądów administracyjnych, w których zajęto stanowisko, że w postępowaniu zmierzającym do wydania decyzji o ustaleniu warunków zabudowy, przymiot strony w tym postępowaniu zawsze będą mieli bezpośredni sąsiedzi nieruchomości, na której posadowiony ma być obiekt objęty decyzją o warunkach zabudowy. Jako przykład wskazała na wyroki: NSA z dnia 22 lutego 2012 r. sygn. akt II OSK 2331/10, NSA z dnia 22 października 1998 r. sygn. akt IV SA 116/98, WSA w Bydgoszczy z dnia 2 czerwca 2011 r. sygn. akt II SA/Bd 318/11 oraz WSA w Gdańsku z dnia 21 kwietnia 2010 r. sygn. akt II SA/Gd 447/09. Strona wyjaśniła, że jest użytkownikiem wieczystym działki budowlanej nr [...], obręb [...] w [...]. Działka ta w sposób bezpośredni sąsiaduje z działką [...], na której posadowiony został obiekt, zaś bezpośredniego charakteru tego sąsiedztwa nie narusza fakt, iż pomiędzy należącym do skarżącej i posadowionym na użytkowanym przez nią gruncie biurowcem [...], a obiektem znajdują się brukowana jezdnia objęta strefą płatnego parkowania oraz chodnik ciągnący się wzdłuż budynków wchodzących w skład kompleksu [...]. Dalej strona wskazała, że pomimo przytoczenia przez nią licznych stanowisk zajmowanych przez sądy administracyjne co do przysługiwania właścicielowi nieruchomości sąsiedniej statusu strony w postępowaniu prowadzonym w przedmiocie warunków zabudowy, organ odniósł się tylko do uchwały NSA z dnia 25 września 1995 r. Przy czym nie dostrzegł, że w uchwale tej stwierdzono, że "z istoty decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu wynika, że określa ona w sposób wiążący m.in. dopuszczalny na danym terenie rodzaj inwestycji, a więc także inwestycji uciążliwej, obniżającej wartość sąsiednich nieruchomości (...)." W przedmiotowym stanie faktycznym dochodzi właśnie do takiej sytuacji, że posadowienie obiektu obniżyło wartość nieruchomości użytkowanej przez skarżącą oraz wartość należących do skarżącej budynków wchodzących w skład kompleksu [...]. Obiekty te są bowiem miejscem prowadzenia interesów i powinny m.in. pełnić funkcję reprezentatywną. Tymczasem funkcja reprezentatywności biurowca [...] i innych budynków należących do kompleksu [...] została w sposób drastyczny ograniczona poprzez posadowienie tuż przed wejściem do nich obiektu, który w gruncie rzeczy jest blaszaną budką, oferującą sprzedaż kawy i hot-dogów. Skarżąca zaznaczyła, że w świetle powołanej uchwały do wyjątków, kiedy to sąsiad objętej decyzją o warunkach zabudowy nieruchomości nie będzie stroną postępowania administracyjnego, zaliczono zmianę sposobu wykorzystania nieruchomości lub sposobu zagospodarowania terenu bez jego zabudowy oraz budowę obiektów małej architektury. Dalej wywiodła, że skoro w przedmiotowej sprawie nie mamy do czynienia z tymi wyjątkami, w związku z tym nieuprawnione jest stwierdzenie przez organ konieczności wykazania przepisu prawa materialnego, na którym skarżąca opiera swój interes prawny. Na zakończenie wywodów skargi, Spółka zauważyła, że nawet jeżeliby uznać za właściwe reprezentowane przez organ stanowisko, że skarżąca musi oprzeć swój interes prawny na konkretnym przepisie prawa materialnego, to stosowne argumenty zostały już przez nią podniesione we wniosku o wznowienie postępowania administracyjnego z dnia [...], piśmie z dnia [...] oraz w odwołaniu z dnia [...]. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny z w a ż y ł, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), w związku z art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sądowa kontrola zaskarżonej decyzji dokonana według powyższego kryterium wykazała, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż rozstrzygnięcie organu II instancji odpowiada prawu. Przedmiotem oceny Sądu w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji, którą to odmówiono, po wznowieniu postępowania zainicjowanego na wniosek skarżącej, uchylenia decyzji ostatecznej ustalającej na rzecz A.W. warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie tymczasowego obiektu handlowo-gastronomicznego przy Al. [...] w [...] na wysokości posesji [...] (dz. nr [...] obręb [...]). Decyzję wydano w oparciu o art. 151 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 - zwanej dalej "K.p.a.") obligujący organ administracji do odmowy uchylenia decyzji ostatecznej m.in. w przypadku stwierdzenia, że nie zaistniała sytuacja z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., tj. strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, Kolegium podzieliło stanowisko organu I instancji, że w sprawie nie zaistniała okoliczność wskazana we wniosku o wznowienie, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., z uwagi na brak podstaw do uznania Spółki A. za stronę postępowania zakończonego powyższą decyzją ostateczną wydaną w przedmiocie warunków zabudowy, a której to wzruszenia żąda skarżąca. Analiza akt sprawy, w kontekście argumentów strony skarżącej podnoszonych w toku postępowania administracyjnego jak i sądowego, doprowadziła Sąd do przekonania o prawidłowości tej oceny. Zgodnie z art. 28 K.p.a., stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Z powyższego przepisu wynika jednoznacznie, że warunkiem uzyskania statusu strony jest posiadanie interesu prawnego. Przy czym interes prawny musi być rozumiany jako obiektywna, realnie istniejąca potrzeba ochrony prawnej, wynikająca z określonego przepisu powszechnie obowiązującego. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przeważa pogląd, który Sąd w niniejszym składzie w pełni podziela, że pojęcie strony, jakim posługuje się art. 28 K.p.a., może być wyprowadzone tylko z przepisów prawa materialnego, czyli normy prawnej, która stanowi podstawę ustalenia uprawnień i obowiązków (por. wyrok NSA z dnia 19 stycznia 1995 r. sygn. akt I SA 1326/93 lex nr 24673 oraz liczne orzeczenia powołujące się ten wyrok np. wyrok NSA z dnia 26 lipca 2013 r. sygn. akt II OSK 716/12 czy wyrok NSA z dnia 3 lipca 2012 r. sygn. akt II OSK 631/11, wyroki dostępne na stronie internetowej www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W orzecznictwie przyjmuje się także, że interes prawny występuje, o ile istnieje związek o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa administracyjnego, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającą na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu na gruncie administracyjnoprawnym (por. wyrok NSA z dnia 18 kwietnia 2013 r. sygn. akt I OSK 1957/11, lex nr 1336545). Tak więc innymi słowy rzecz ujmując, mieć interes prawny znaczy to samo, co ustalić przepis prawa materialnego powszechnie obowiązującego, na którego podstawie można żądać skutecznie czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby. To, czy określony podmiot jest stroną danego postępowania administracyjnego, nie decyduje zatem samo subiektywne przekonanie podmiotu o swoim statusie strony i żądanie udziału w postępowaniu, ale okoliczność, czy istnieje przepis prawa pozwalający zakwalifikować interes danej osoby jako "interes prawny". Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, który polega na tym, że podmiot wprawdzie jest zainteresowany wynikiem sprawy, ale swojego interesu nie może poprzeć przepisami prawa powszechnie obowiązującego. Powyższe wywody co do sposobu rozumienia pojęcia "strony", są adekwatne co do stron postępowania prowadzonego w przedmiocie warunków zabudowy. Z uwagi na specyfikę decyzji o warunkach zabudowy, polegającą na wiążącym określeniu dopuszczalnego na danym terenie rodzaju inwestycji, nie budzi żadnych wątpliwości, że krąg stron postępowania o ustalenie warunków zabudowy, w zasadzie nie ogranicza się tylko co do wnioskodawców inwestycji oraz właścicieli i użytkowników wieczystych nieruchomości, na której inwestycja ma być realizowana. Może on bowiem obejmować także inne podmioty, o ile, istnieje konkretny przepis prawa, z którego wynika ich interes prawny. Z taką sytuacją mamy do czynienia, gdy wpływ planowanego przedsięwzięcia wykracza poza teren inwestycyjny, powodując konieczność ochrony praw osób trzecich. Faktyczny zakres oddziaływania inwestycji może dotyczyć zarówno nieruchomości bezpośrednio sąsiadujących, ale również nieruchomości znajdujących się w dalszym sąsiedztwie. To, czy podmiot mający prawo do nieruchomości sąsiadującej (bezpośrednio jak i w dalszej odległości) z terenem inwestycji ma interes prawny wynika wyłącznie z okoliczności konkretnej sprawy. W kontekście poczynionych uwag chybiona jest teza skarżącej Spółki, że w każdym przypadku właściciele lub użytkownicy wieczyści sąsiednich działek będą stronami postępowania o warunki zabudowy. Powołane przez skarżącą w odwołaniu i w skardze orzecznictwo sądów administracyjnych nie potwierdza tezy skargi. Z uchwały NSA z dnia 25 września 1995 sygn. akt VI SA 13/95, jak i z wyroku NSA z dnia 22 lutego 2012 r. sygn. akt 2331/10 oraz z wyroku WSA w Bydgoszczy z dnia 2 czerwca 2011 r. sygn. akt II SA/Bd 318/11 wynika jedynie, że co do zasady stronami postępowania mogą być właściciele lub użytkownicy wieczyści sąsiednich działek, co nie oznacza jednakże, jak wywodzi to Spółka, że zawsze takie podmioty będą stronami. Z kolei wyrok NSA z dnia 22 października 1998 r. sygn. akt IV SA 116/98 nie odnosił się do stron postępowania w przedmiocie warunków zabudowy lecz pozwolenia na budowę, co do którego art. 28 K.p.a. nie ma zastosowania, zaś w wyrokach z dnia 7 marca 2000 r. sygn. akt IV SA 364/99 oraz z dnia 21 kwietnia 2010 r. sygn. akt II SA/Gd 447/09 Sądy (NSA i WSA w Gdańsku) wprawdzie stwierdziły, że stroną postępowania o warunki zabudowy jest właściciel nieruchomości sąsiedniej, nie mniej stwierdzenie to zapadło w odmiennym stanie faktycznym niż występujący w niniejszej sprawie. To, że organ odwoławczy nie odniósł się szczegółowo do każdego z orzeczeń wskazanych w odwołaniu nie stanowi naruszenia prawa stanowiącego podstawę do wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji, skoro zostały one przytoczone na potwierdzenie jednej kwestii, co do której organ zajął stanowisko opierając się o wywody zawarte w uchwale NSA z dnia 25 września 1995 r. sygn. akt IV SA 13/95. Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że nie sposób przyjąć, aby funkcjonował określony automatyzm w wyznaczaniu kręgu stron postępowania o ustalenie warunków zabudowy. W rezultacie w takim postępowaniu należy każdorazowo ustalać jego strony z uwzględnieniem cech, parametrów oraz miejsca usytuowania planowanej inwestycji w aspekcie jej oddziaływania. W przedmiotowej sprawie skarżąca swój przymiot strony wywodzi z faktu bycia użytkownikiem wieczystym nieruchomości nr [...], znajdującej się w obrębie [...] w [...], stanowiącej nieruchomość bezpośrednio sąsiadującą z działką nr [...], na której to zgodnie z decyzją z dnia [...] mógł zostać i w rezultacie został zrealizowany obiekt budowlany. Abstrahując od tego, że fakt bycia użytkownikiem wieczystym nieruchomości sąsiedniej nie jest równoznaczny z posiadaniem statusu strony w postępowaniu o warunki zabudowy, stwierdzić należy, że w przedmiotowej sprawie w ogóle nie mamy do czynienia z powołaną przez Spółkę okolicznością bezpośredniego sąsiedztwa. Wskazać trzeba, czego nie dostrzega skarżąca, że decyzja ostateczna – objęta wnioskiem o wznowienie postępowania - ustalała warunki zabudowy, nie dla całej działki nr [...] obręb [...] w [...] stanowiącej pas drogowy drogi powiatowej Al. [...] w [...], lecz dla wnioskowanego terenu inwestycyjnego, zaznaczonego na załączniku graficznym do decyzji. Z załącznika tego wynika, że teren inwestycyjny obejmuje tylko niewielki fragment działki nr [...], zatem nie pokrywa się Spółka z granicami pasa drogowego. Z charakterystyki planowanej inwestycji wynika, że obiekt budowlany ma zagospodarować "wcięcie" przy chodniku Al. [...]. Zgodnie ze znajdującym się w aktach administracyjnych organu I instancji wydrukiem z bazy ewidencji gruntów i budynków, działka będącą drogą publiczną zajmuje powierzchnię [...] ha, zaś jej właścicielem jest Miasto. Inwestycję w decyzji z dnia [...], zmienionej decyzją z dnia [...], której wzruszenia żąda strona, określono jako tymczasowy obiekt (kiosk) handlowo-gastronomiczny o gabarytach ok. [...] zlokalizowany przy Al. [...] w [...] na wysokości posesji [...]. Tak więc, warunki zabudowy dotyczą części pasa drogowego na terenie, którego ma zostać zlokalizowany niewielki obiekt, niezwiązany trwale z gruntem. W takim stanie rzeczy wykluczone jest rozpatrywanie bezpośredniego sąsiedztwa w relacji: działka nr [...] - stanowiąca pas drogowy Al. [...], a działka nr [...] - będąca w użytkowaniu wieczystym Spółki. Wobec tego bez znaczenia pozostaje okoliczność wskazana w skardze, że wyżej opisane działki posiadają wspólną granicę. Z uwagi na miejsce usytuowania inwestycji jak i charakter działki nr [...], bezpośrednie sąsiedztwo powinno polegać na posiadaniu wspólnej granicy z terenem inwestycyjnym, a ta niewątpliwie nie istnieje, skoro działkę pozostającą w użytkowaniu wieczystym Spółki z terenem inwestycyjnym oddziela brukowana jezdnia objęta strefą płatnego parkowania oraz chodnik, a więc elementy stanowiące pas drogowy Al. [...]. Jak już wyżej wskazano, a co należy jeszcze raz podkreślić, sąsiedztwo fizyczne samo w sobie nie przesądza o przymiocie strony w postępowaniu o warunki zabudowy, ale tylko takie sąsiedztwo, które skutkuje włączeniem w obszar oddziaływania inwestycji wyznaczony przepisami prawa. Tymczasem ustalenia poczynione przez organ I i II instancji, znajdujące odzwierciedlenie w materiale dowodowym sprawy, przesądzają o braku związku prawnego pomiędzy terenem inwestycyjnym a działką skarżącej. Jak trafnie wskazał organ II instancji, sporny obiekt nie należy do obiektów o szczególnej uciążliwości względem innych nieruchomości i środowiska, a zatem rodzaj inwestycji nie uzasadniał przyznania Spółce statusu strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy. Przy czym bez znaczenia dla legalności zaskarżonej decyzji pozostaje kwestia, że inwestycja nie należy do określonych w uchwale NSA z dnia 25 września 1995 r. sygn. akt IV SA 13/95 wyjątków wskazujących na sytuację, w których sąsiad objętej decyzją o warunkach zabudowy nieruchomości nie będzie stroną postępowania administracyjnego, skoro to wyliczenie miało charakter jedynie przykładowy. Również parametry zabudowy jak i odległość występująca pomiędzy terenem inwestycyjnym a działką skarżącej oraz fakt, że teren ten jest oddzielony od nieruchomości chodnikiem i jezdnią, dodatkowo potwierdzają słuszność stanowiska organu. Co więcej, wbrew twierdzeniu skargi, skarżąca w pismach kierowanych do organów nie wykazała konkretnego przepisu prawa materialnego z którego wynikałoby, że przedmiotowa decyzja ostateczna, wpłynie na jej uprawnienia do terenu, którym włada jako użytkownik wieczysty. Organ odwoławczy słusznie uznał, że powołanie się przez Spółkę we wniosku o wznowienie postępowania na takie okoliczności jak: określenie w decyzji miejsca lokalizacji obiektu poprzez użycie sformułowania "na wysokości posesji [...]", organizację i bezpieczeństwo ruchu drogowego w pasie drogowym, niepogarszania walorów architektonicznych i estetycznych okolicy, braku zgodności planowanej inwestycji ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta czy obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa pracownikom i klientom kompleksu usługowego stanowią wyłącznie o interesie faktycznym, skoro nie można poprzeć tego interesu przepisami prawa materialnego. To samo dotyczy wskazanego w skardze, obniżenia wartości nieruchomości użytkowanej przez skarżącą oraz wartości należących do skarżącej budynków wchodzących w skład kompleksu [...], upatrywanego w posadowieniu przed wejściem do budynków, obiektu tymczasowego w postaci kiosku handlowo – gastronomicznego. Ewentualne roszczenia z tego tytułu mogą być oceniane i likwidowane wyłącznie w oparciu o przepisy prawa cywilnego w postępowaniu przed sądem powszechnym, ale nie stanowią o uznania za stronę postępowania administracyjnego. Dla zastosowania art. 28 K.p.a. istotna jest tyko jedynie uciążliwość, o której mowa w przepisach prawa administracyjnego. Również okoliczność podniesiona w odwołaniu a odnosząca się do konkurencyjności spornego obiektu w stosunku do działalności gospodarczej Spółki nie stanowi interesu prawnego. Ustawodawca nie zagwarantował niezmienności otoczenia, ani ochrony prawnej umożliwiającej udział w postępowaniu administracyjnym w sytuacji odczucia utraty bezpieczeństwa, spadku wartości nieruchomości, czy też pojawienia się konkurencyjnej działalności. W rezultacie argumenty Spółki odnoszą się wyłącznie do subiektywnie odczuwanej uciążliwości inwestycji, zaś takie przekonanie nie może stanowić o przymiocie strony w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną ustalającą warunki zabudowy. Natomiast pismo skarżącej z dnia [...] zawierało wyłącznie wywody odnoszące się do prawidłowości wydania ostatecznej decyzji o ustaleniu warunków zabudowy, a nie świadczące o interesie prawnym. Reasumując należy stwierdzić, że skoro sąsiedztwo w realiach niniejszej sprawy nie przesądziło o interesie prawnym, zaś skarżąca tego interesu nie wykazała, zatem zasadnie organy administracji odmówiły Spółce przymiotu strony w rozumieniu art. 28 K.p.a., co z kolei prawnie uzasadniało odmowę uchylenia decyzji ostatecznej z dnia19 września 2008 r. z uwagi na niespełnienie przesłanki wznowienia z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło