II SA/Ol 637/13
WyrokWSA w Olsztynie2013-11-07
Skład orzekający: Janina Kosowska, Adam Matuszak, Bogusław Jażdżyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, stwierdzone podczas kontroli, uzasadniają nałożenie kary pieniężnej, czy też zachodzą przesłanki do zwolnienia z odpowiedzialności na podstawie art. 92b lub art. 92c ustawy o transporcie drogowym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że stwierdzone naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, dotyczące m.in. wykresówek, czasu pracy kierowców i dokumentacji, uzasadniają nałożenie kary pieniężnej. Argumenty skarżącego o braku wpływu na powstanie naruszeń lub o niemożności ich przewidzenia nie zostały uznane za wystarczające do zastosowania przepisów zwalniających z odpowiedzialności (art. 92b i 92c ustawy). Sąd stwierdził również naruszenie terminu załatwienia sprawy przez organ odwoławczy, jednak uznał, że nie miało ono wpływu na wynik sprawy.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącego karę pieniężną za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, stwierdzone podczas kontroli obejmującej okres od lipca 2011 r. do lipca 2012 r. Naruszenia dotyczyły m.in. niekompletnych wykresówek, nieokazania dokumentów, skrócenia czasu odpoczynku i przekroczenia czasu prowadzenia pojazdu. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i ustawy o transporcie drogowym, domagając się uchylenia decyzji. Skarga została oddalona.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Janina Kosowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Adam Matuszak Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Protokolant st. sekretarz sądowy Jakub Borowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 listopada 2013r. sprawy ze skargi P. M. – Usługi Transportowe na decyzję Inspektora Transportu Drogowego z dnia "[...]", Nr. w przedmiocie kary za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę.
Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt administracyjnych sprawy wynika, że decyzją z dnia "[...]" Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, powołując art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym oraz stosowne pozycje załącznika nr 3 do ustawy - nałożył na P. M., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "[...]" (dalej zwanego skarżącym), karę pieniężną w wysokości 6.600zł. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ I instancji powołał się na wyniki kontroli przeprowadzonej w przedsiębiorstwie skarżącego, która obejmowała okres od 31 lipca 2011r. do 31 lipca 2012r. i miała na celu sprawdzenie przestrzegania przepisów transportu drogowego, czasu pracy kierowców oraz ruchu drogowego. W toku czynności kontrolnych szczegółowej analizie został poddany czas pracy kierowców w osobie skarżącego oraz R. M. (jego ojca), który sporadycznie, nieodpłatnie, pomaga skarżącemu w prowadzeniu działalności. Zdaniem organu I instancji, przeprowadzona kontrola ujawniła następujące naruszenia:
1) okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy – dotyczy wyszczególnionych w decyzji okresów i wykresówek skarżącego, kierowcy R. M. i kierowcy W. S.;
2) nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu – dotyczy skarżącego za dzień 12.04.2012r. i 30.06.2012r.
3) skrócenie dziennego czasu odpoczynku, co stwierdzono na podstawie wykresówek skarżącego za dzień 01-02.09.2011r. i 02-03.09.2011r. oraz za dzień 14-15.09.2011r.;
4) przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu – dotyczy tarcz tachografu skarżącego za dzień 01-02.09.2011r. i 02-03.09.2011r.
Za powyższe naruszenia, szczegółowo opisane w decyzji, organ I instancji naliczył stosowne kary uwzględniając wysokość kar pieniężnych przewidzianą za te naruszenia kolejno pod pozycją: 6.3.8, 6.3.7, 5.3.1, 5.3.2. oraz 5.1.1 i 5.1.2. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Stwierdził przy tym, że skarżący miał wpływ na powstałe naruszenia obowiązujących przepisów, gdyż jako właściciel firmy miał obowiązek zapewnienia takiej organizacji pracy, w tym nadzoru nad pracą kierowców, aby nie kolidowało to z obowiązującymi przepisami prawa.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący zarzucił organowi I instancji naruszenie: art. 7, 8, 9, 10, 75, 77 i 79 k.p.a. oraz art. 92b i art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Z tych też powodów wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania, względnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji. W uzasadnieniu odwołania skarżący podniósł, że stwierdzone przez organ I instancji naruszenia wynikały z przyczyn od niego niezależnych i powstały mimo dopełnienia przez niego wszelkich starań by transport w jego przedsiębiorstwie odbywał się w sposób prawidłowy i zgodny z przepisami, co uzasadnia zastosowanie w niniejszej sprawie art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym. Odnośnie pierwszego z wyszczególnionego w zaskarżonej decyzji naruszenia (okazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy) podał, że dopuścił się go głównie kierowca R. M., który był pouczany przez skarżącego o sposobie prawidłowego wypełniania tarczek. Co do drugiego ze stwierdzonych naruszeń, czyli nieokazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu, skarżący wskazał, że mimo późniejszego złożenia wyjaśnień w tej kwestii, zostały one całkowicie pominięte przez organ. Podniósł, że późno dowiedział się o dacie kontroli, co uniemożliwiło mu należyte przygotowanie niezbędnych dokumentów. Dodał, że podczas kontroli nie pobrano tarczek za lipiec 2012r. Po stwierdzeniu zaś ich braku przez organ, skarżący przedstawił dowód w postaci ostatniej tarczki z czerwca i pierwszej tarczki z lipca, na podstawie których można stwierdzić, że w okresie między datami tych tarczek nie prowadził on pojazdu, na co posiada także stosowne zaświadczenie. Odnośnie naruszeń, polegających na skróceniu dziennego czasu odpoczynku oraz przekroczeniu maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, skarżący podał, że nie ma jeszcze zbyt dużego doświadczenia jako kierowca i nie zna dobrze terenów, na których wykonuje przewóz. Wskazał, że naruszenia te wynikały z braku parkingu i odpowiedniego miejsca postojowego, na którym bezpiecznie można się zatrzymać.
Decyzją z dnia "[...]" Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy uzasadniał nałożenie przez organ I instancji kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia. Odnosząc się natomiast do zarzutów i argumentów skarżącego, zawartych w odwołaniu, podniósł, że skarżący zarówno w toku czynności kontrolnych, jak i w trakcie postępowania nie przedstawił żadnych dokumentów potwierdzających zapewnienie właściwej organizacji i dyscypliny pracy, uzasadniających zastosowanie w niniejszej sprawie art. 92b ustawy o transporcie drogowym. Podkreślił, że skoro kierowca R. M., jak podaje sam skarżący, wykonywał na jego rzecz przewozy jedynie incydentalnie, to nadzór nad sposobem wypełniania wykresówek przez tego kierowcę nie powinien nastręczać skarżącemu żadnej trudności. Oceniając zarzuty skarżącego względem stwierdzonego toku kontroli naruszenia, polegającego na nieokazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu, organ zauważył, że dotyczą one tylko jednego dnia 30.06.2012r., podczas gdy naruszenie to stwierdzono także w kwietniu 2012r. Uznał przy tym, że skarżący miał czas by przygotować wszystkie niezbędne dokumenty, gdyż zawiadomienie o terminie kontroli doręczono skarżącemu 26 lipca 2012r., a kontrolę przeprowadzono w dniu 3 sierpnia 2012r., a więc po upływie minimalnego 7-dniowego terminu na rozpoczęcie kontroli w siedzibie przedsiębiorcy. Dodał, że zgodność w zapisach stanu licznika pierwszej tarczki z miesiąca lipca 2012r. z ostatnią tarczką z miesiąca czerwca 2012r. nie sanuje naruszenia obowiązku polegającego na przedłożeniu do kontroli innego dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu za dany dzień kalendarzowy. Wskazał, że skarżący, mimo odmiennego twierdzenia zawartego w odwołaniu, nie przedłożył żadnego zaświadczenia w tym przedmiocie. Odnośnie naruszeń przepisów dotyczących czasu pracy organ odwoławczy zważył, że karę pieniężną nałożono za te przypadki, w których na rewersach wykresówek nie naniesiono żadnych adnotacji o wystąpieniu okoliczności powodujących zagrożenie dla pojazdu, kierowcy, bądź ładunku, a zmuszających do odstępstwa od zasad odbioru odpoczynku, przerw oraz maksymalnego czasu jazdy. W tych okolicznościach organ odwoławczy nie znalazł podstaw do zastosowania w niniejszej sprawie art. 92c ustawy o transporcie drogowym.
W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skarżący zarzucił organowi odwoławczemu naruszenie: art. 7, 8, 9, 10, 35, 75, 77, 79, 107 § 3, 136 k.p.a. oraz art. 92b i art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Z tych też powodów wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania. Zawarł w skardze także wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu skargi powtórzył zaś argumenty sformułowane w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Podniósł ponadto, że niniejsza sprawa, mimo że nie jest skomplikowana, była prowadzona przez organ odwoławczy 6 miesięcy. Uznał, że sprawa ta nie wymagała tak długiego procedowania, o czym świadczy chociażby jednostronicowe odniesienie się przez organ odwoławczy do zarzutów sformułowanych w odwołaniu i to nawet nie wszystkich.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutów skargi wskazał, że zgromadzony w sprawie przez organ I instancji materiał dowodowy był kompletny, brak było zatem podstaw do jego uzupełnienia. Przekroczenie zaś ustawowego terminu do załatwienia sprawy nie miało wpływu na ostateczne rozstrzygnięcie wydane w niniejszej sprawie. Zauważył, że skarżący nie skorzystał w toku postępowania odwoławczego z możliwości wniesienia zażalenia na niezałatwienie sprawy w terminie. Dodał, że zgodnie z art. 93 ust. 2 ustawy o transporcie drogowym, zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu rozstrzygnięcia sprawy sądowoadministracyjnej, co bezprzedmiotowym czyni wniosek skarżącego o wstrzymanie wykonania tej decyzji.
Na rozprawie, która odbyła się przed tutejszym Sądem w dniu 7 listopada 2013r., pełnomocnik skarżącego wskazał na braki w aktach administracyjnych w postaci jednej tarczki. Uznał więc, że skarżący nie powinien być obciążony karą w kwocie 300zł. Podał, że występują rozbieżności w zeznaniach kierowcy R. M. i wyjaśnieniach skarżącego, które organ winien był zweryfikować za pomocą zeznań innych świadków, którzy potwierdzili by, że skarżący pouczał ojca o prawidłowym sposobie prowadzenia dokumentacji. Dodał, że skarżący, podczas kontroli, nie przedłożył tarczki na dzień 30 czerwca 2012r., gdyż w tym dniu nie wykonywał transportu, przebywał na urlopie, a okoliczności te podawał w stosownym oświadczeniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje:
W pierwszej kolejności odnieść należy się do wniosku skarżącego, zawartego w skardze do tutejszego Sądu, o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Wniosek ten nie podlegał odrębnemu rozpoznaniu Sądu, gdyż jak słusznie zauważył organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę, zgodnie z art. 93 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2012r., poz. 1265 ze zm.), decyzja ostateczna o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego staje się wykonalna po upływie 30 dni od jej doręczenia, jeżeli strona nie wniosła skargi na decyzję do właściwego sądu administracyjnego. W przypadku wniesienia skargi decyzja staje się wykonalna z chwilą: 1) odrzucenia skargi, 2) cofnięcia skargi, lub 3) wydania przez sąd prawomocnego orzeczenia o oddaleniu skargi.
Przechodząc natomiast do oceny zasadności wniesionej w niniejszej sprawie skargi wskazać należy, że stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 134 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U z 2012r., poz. 270 ze zm.), sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia następuje w razie, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie przepisów prawa materialnego lub postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy.
W ocenie Sądu, tego rodzaju naruszeń prawa nie można przypisać wydanej w sprawie ostatecznej decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia "[...]" w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Oznacza to, że skarga nie może być uwzględniona, mimo że niektóre jej zarzuty są uprawnione.
Sąd uznaje bowiem za zasadny jedynie zarzut skargi dotyczący naruszenia przez organ odwoławczy terminu załatwienia sprawy, o którym mowa w art. 35 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2013r., poz. 267 – dalej jako k.p.a.). W świetle tego przepisu, załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania. Tymczasem, jak wynika z akt administracyjnych, w niniejszej sprawie, odwołanie zostało przekazane organowi odwoławczemu w dniu 4 stycznia 2013r. (data wpływu do organu), natomiast decyzja organu odwoławczego została wydana dopiero w dniu 16 maja 2013r., a zatem po ponad pięciu miesiącach od otrzymania odwołania. W tym okresie organ odwoławczy podjął tylko jedną czynność mającą na celu uzupełnienie materiału dowodowego (wezwanie z dnia 21 lutego 2013r.), natomiast aż trzykrotnie, powołując art. 8 i art. 12 w związku z art. 35 § 1 i 5 i art. 36 § 1 k.p.a., przedłużył termin załatwienia sprawy wskazując na jej skomplikowany charakter (pisma z dnia: 4 lutego 2013r., 28 marca 2013r. oraz 29 kwietnia 2013r.). Podkreślenia wymaga, że z akt sprawy nie wynika aby badana sprawa miała skomplikowany charakter. Powołanie zaś takiej przyczyny, bez podjęcia stosownych czynności dowodowych, pozostaje w sprzeczności z zasadą szybkości i prostoty postępowania (art. 12 k.p.a.), jak i z zasadą pogłębiania zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.). Stwarza to wrażenie, że organ administracji publicznej nie dysponuje profesjonalną kadrą, która jest w stanie w sposób zgodny z prawem załatwić sprawę. Wskazane uchybienie pozostaje jednak bez wpływu na wynik sprawy, gdyż przekroczenie ustawowego terminu do załatwienia sprawy nie pozbawia organu zdolności prawnej do jej załatwienia, nie kształtuje także treści rozstrzygnięcia wydawanego w sprawie. Z tych też powodów, mimo zastosowania bez koniecznego uzasadnienia (przez organ odwoławczy) przepisów zawartych w art. 36 § 1 k.p.a., sąd nie mógł uchylić zaskarżonej decyzji. Nie mogły odnieść zamierzonego skutku także pozostałe zarzuty sformułowane w skardze, a w tym dotyczące naruszenia art. 7, art. 9, art. 10, art. 75, art. 77 i art. 79 k.p.a., bowiem organy stosując te przepisy szczegółowo wyjaśniły stan rozpoznawanej sprawy.
Nie zostały też naruszone przepisy prawa materialnego. Zgodnie bowiem z art. 92a ust. 1 i 6 ustawy o transporcie drogowym, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy.
W niniejszej sprawie niesporne jest, że podczas kontroli w przedsiębiorstwie skarżącego ujawniono następujące naruszenia:
1) okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy – dotyczy wyszczególnionych w decyzji okresów i wykresówek skarżącego, kierowcy R. M. i kierowcy W. S.;
2) nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu – dotyczy skarżącego za dzień 12.04.2012r. i 30.06.2012r.
3) skrócenie dziennego czasu odpoczynku, co stwierdzono na podstawie wykresówek skarżącego za dzień 01-02.09.2011r. i 02-03.09.2011r. oraz za dzień 14-15.09.2011r.;
4) przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu – dotyczy tarcz tachografu skarżącego za dzień 01-02.09.2011r. i 02-03.09.2011r.
Zauważyć przy tym należy, że dokumenty okazane podczas kontroli oraz opis stwierdzonych w nich naruszeń został wyszczególniony w protokole kontroli, który w dniu 3 września 2012r. został podpisany bez uwag przez skarżącego. Kopia tego protokołu została także doręczona skarżącemu wraz z zawiadomieniem o wszczęciu postępowania w niniejszej sprawie, a okoliczności w nim stwierdzone, po przeprowadzeniu stosownych czynności wyjaśniających, stały się następnie przedmiotem rozstrzygnięć organów obu instancji. Tym samym, podnoszona przez pełnomocnika skarżącego, dopiero na rozprawie przed tutejszym Sądem, okoliczność braku w aktach administracyjnych jednej tarczki, pozostaje bez wpływu na poprawność dokonanych przez organy ustaleń stanu faktycznego sprawy.
Stwierdzone podczas kontroli naruszenia zostały wymienione w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, odpowiednio pod pozycjami: 6.3.8, 6.3.7, 5.3.1, 5.3.2. oraz 5.1.1. i 5.1.2., w których określono także wysokość kary pieniężnej, którą organy prawidłowo uwzględniły przy wydawaniu rozstrzygnięć w niniejszej sprawie. Zauważyć przy tym należy, że z dniem 1 stycznia 2012r. weszła w życie nowelizacja przepisów ustawy o transporcie drogowym, także w zakresie wysokości kar pieniężnych za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdu, obowiązkowych przerwach i odpoczynku. Przepisy znowelizowane znajdują zastosowanie także w niniejszej sprawie, mimo że stwierdzone naruszenia dotyczą także okresu sprzed tej nowelizacji, gdyż kontrolą objęty był okres od 31 lipca 2011r. do 31 lipca 2012r. Podkreślenia wymaga, że przepisy te w odniesieniu do naruszeń stwierdzonych w niniejszej sprawie przewidują w niektórych przypadkach taką samą wysokość kar pieniężnych, jak przepisy przed nowelizacją (dotyczy to nieokazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu oraz skrócenia dziennego czasu odpoczynku), lecz w niektórych także kary łagodniejsze niż przepisy sprzed nowelizacji. Druga z wymienionych sytuacji ma miejsce w odniesieniu do naruszenia polegającego na okazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy, za które aktualnie (zgodnie z pozycją 6.3.8 załącznika nr 3 do ustawy) kara wynosi 300zł. za każdą wykresówkę, a przed nowelizacją 500zł. za każdą wykresówkę (pozycja 11.4 pkt 2 załącznika do ustawy). Podobnie sytuacja przedstawia się w odniesieniu do naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, za które obecnie (zgodnie z pozycją 5.1.1 i 5.1.2. załącznika nr 3 do ustawy) przewidziano karę 100zł. za przekroczenie o czas powyżej 15 minut do jednej godziny i 200zł. za każdą następną rozpoczętą godzinę, a przed nowelizacją kara ta wynosiła odpowiednio 150zł. i 200zł. (pozycja 10.4. załącznika do ustawy). W tych okolicznościach stwierdzić należy, że nałożona na skarżącego kara pieniężna i tak jest niższa niż ta, która mogłaby być nałożona na skarżącego gdyby uwzględniać wysokość kar obowiązującą na dzień, w którym dopuszczono się sankcjonowanego naruszenia.
Odnosząc się natomiast do argumentów skarżącego mających wskazywać na istnienie w kontrolowanej sprawie przesłanek do wyłączenia jego odpowiedzialności za powstałe naruszenia na podstawie art. art. 92b lub art. 92c ustawy o transporcie drogowym, stwierdzić należy, że nie mają one usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 92b ustawy o transporcie drogowym, nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił:
1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów:
a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85,
b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym,
c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087);
2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
W przypadku stwierdzenia tych okoliczności, za naruszenie powołanych przepisów karze grzywny, na podstawie stosownych przepisów, podlega kierowca lub inna osoba odpowiedzialna za powstanie tych naruszeń.
W myśl zaś art. 92c ustawy o transporcie drogowym, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ.
Powołane powyżej przepisy, co prawda przewidują możliwość zwolnienia przedsiębiorcy od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie prawa, jednakże jest to uzależnione od wykazania, że dołożył on należytej staranności, to znaczy uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać jako organizującego przewozy, a jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Zauważyć bowiem należy, że za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo, na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje i to niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z tą osobą (wyrok NSA z 6 lipca 2011r., sygn. akt II GSK 716/10, dostępny pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Stąd też ciężar dowodu, że w sprawie wystąpiły przesłanki, przewidziane w przepisach prawa, do zwolnienia z tej odpowiedzialności spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi z tych przepisów skutki prawne (pod. wyrok NSA z 2 czerwca 2009r., sygn. akt II GSK 989/08, dostępny pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
W niniejszej sprawie skarżący domagał się zwolnienia go od odpowiedzialności za naruszenie, polegające na okazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy, wskazując na okoliczność uprzedniego pouczenia kierowcy R. M., o zasadach prawidłowego wypełniania tarczek. Trudno jednak uznać, że skarżący nie mógł przewidzieć, że kierowca ten dopuści się omawianego naruszenia, skoro jak sam podaje, główną przyczyną powstałych naruszeń jest podeszły wiek kierowcy oraz jego opór względem przyswajania nowych wiadomości (wyjaśnienia skarżącego z dnia 10 września 2012r.). W orzecznictwie sądowym akcentuje się zaś, że to rolą przedsiębiorcy jest zapewnienie takiej organizacji pracy i postawy zatrudnionych kierowców, by praca tych ostatnich odbywała się w sposób bezpieczny, bez stwarzania zagrożenia dla życia i mienia innych użytkowników dróg, a także życia i zdrowia kierowcy (por. wyrok NSA z 17 listopada 2010r., sygn. akt II GSK 976/09, dostępny pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W przypadku kierowców zawodowych, przedsiębiorca powinien dobierać do współpracy takich kierowców, którzy dają rękojmie należytego wykonywania powierzonych czynności. Samo bowiem pouczenie takich kierowców o zasadach prawidłowego wypełniania wykresówek jest niewystarczające do uwolnienia się przedsiębiorcy od odpowiedzialności za naruszenia przepisów dokonane przez tych kierowców.
Wbrew twierdzeniom skarżącego, nie zapewnił on więc w swoim przedsiębiorstwie właściwej organizacji i dyscypliny pracy ogólnie wymaganej w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającej przestrzegania przez kierowców przepisów prawa. Podnieść bowiem należy, że także w dokumentach sporządzanych przez skarżącego (w tym w wykresówkach) stwierdzono nieprawidłowości sankcjonowane odpowiednią karą pieniężną. Okoliczność ta dowodzi, że także sprawowana przez skarżącego kontrola dokumentacji sporządzanej przez innych kierowców nie mogła być rzetelna. Tym samym, nie zachodziła w niniejszej sprawie konieczność prowadzenia dalszych czynności dowodowych w celu usunięcia rozbieżności w zeznaniach kierowcy R. M. i wyjaśnieniach skarżącego zaistniałych na tle przyczyn powstania nieprawidłowości w wypełnianiu wykresówek przez tego kierowcę mimo uprzedniego pouczenia, jak powinny być one wypełniane. Okoliczność ta nie ma bowiem znaczenia dla sprawy, skoro zostało już wykazane, że w niniejszej sprawie nie zachodzą przesłanki, o których mowa w art. 92b i art. 92c ustawy o transporcie drogowym, do zwolnienia skarżącego od odpowiedzialności za naruszenie polegające na okazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówek, które nie zawierają wszystkich danych o okresach aktywności kierowców.
W ocenie Sądu, także okoliczności powołane przez skarżącego na usprawiedliwienie pozostałych naruszeń prawa, co należy podkreślić - spowodowanych wyłącznie jego osobistym działaniem (to jest: nieokazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu; skrócenia dziennego czasu odpoczynku oraz przekroczenia maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu) nie wyczerpują przesłanek do uwolnienia go od odpowiedzialności za powstanie tych naruszeń. W świetle podniesionych przez skarżącego argumentów oraz faktu, że sankcjonowanych naruszeń dopuścił się osobiście skarżący, okoliczności te należy ocenić z uwzględnieniem przytoczonego już art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którym, konieczne jest wykazanie, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
Za okoliczność wyłączającą odpowiedzialność skarżącego za nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu nie może być uznany, podnoszony przez skarżącego, zbyt krótki okres na przygotowanie się do kontroli. Jak wynika bowiem z akt administracyjnych, zawiadomienie o terminie kontroli zostało doręczone skarżącemu w dniu 26 lipca 2012r., a kontrola (początkowo wyznaczona na dzień 31 lipca 2012r.), na wniosek skarżącego o odroczenie terminu kontroli, rozpoczęła się w dniu 3 sierpnia 2012r., a więc po upływie minimalnego 7-dniowego terminu na rozpoczęcie kontroli w siedzibie przedsiębiorcy od dnia doręczenia zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli (art. 79 ust. 4 ustawy z dnia 2 lipca 2004r. o swobodzie działalności gospodarczej, tekst jednolity Dz. U. z 2010r., nr 220, poz. 1447 ze zm.). Ponadto, jak wynika z protokołu tej kontroli, podpisanego bez uwag przez skarżącego, skarżący zgodził się na podjęcie kontroli przed upływem 7 dni od daty doręczenia zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli, co jest dopuszczalne w świetle art. 79 ust. 5 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Nie sposób także nie dostrzec, że z istoty działalności gospodarczej (zob. art. 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej) wynika, że jest ona prowadzona w sposób zorganizowany i ciągły, co wymaga przedsięwzięcia także odpowiednich działań organizacyjnych w celu zapewnienia kompletności dokumentów związanych z jej prowadzeniem, szczególnie tych, które – tak jak w niniejszej sprawie, mogą podlegać kontroli następczej. Podkreślenia wymaga przy tym, że kara pieniężna w wysokości 500zł., o której mowa pod pozycją 6.3.7. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, nie jest nakładana za brak wykresówki, danych z karty kierowcy, tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu ale za ich nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie. Stąd, nawet przedłożenie tych dokumentów po zakończeniu kontroli i wszczęciu postępowania administracyjnego, nie może wyłączać odpowiedzialności za to naruszenie (por. wyrok WSA w Warszawie z 20 października 2009r., sygn. akt VI SA/Wa 1293/09 oraz wyrok NSA z 17 kwietnia 2013r., sygn. akt II GSK 214/12 – dostępne pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
W ocenie Sądu, także okoliczności podnoszone przez skarżącego, które towarzyszyły powstaniu naruszeń polegających na skróceniu dziennego czasu odpoczynku oraz przekroczeniu maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, nie wyczerpują przesłanek do uwolnienia go od odpowiedzialności za powstanie tych naruszeń. Za nieuprawnione należy bowiem uznać powoływanie się przez osobę, która podjęła się zawodowo prowadzenia działalności transportowej, na zbyt małe doświadczenie w tej dziedzinie. Tym samym, brak należytego rozeznania terenu, na którym przedsiębiorca podejmuje się wykonywania przewozu, pod kątem parkingów i odpowiednich miejsc postojowych, na którym można by bezpiecznie odebrać wymagane przepisami prawa przerwy w prowadzeniu pojazdu, nie może być kwalifikowany jako zdarzenie lub okoliczność, których skarżący nie mógł przewidzieć.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami, orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło