II SA/Rz 856/13
WyrokWSA w Rzeszowie2013-11-21
Skład orzekający: Małgorzata Wolska, Magdalena Józefczyk, Ewa Partyka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoby posiadające tytuł prawny do nieruchomości sąsiednich, które nie wykazały naruszenia swojego interesu prawnego w związku z planowaną inwestycją, mogą być uznane za strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji błędnie zinterpretowały przepisy dotyczące ustalania kręgu stron postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Samo zachowanie wymogów technicznych przez inwestycję nie wyklucza istnienia interesu prawnego stron postępowania w odniesieniu do nieruchomości sąsiednich. Organ powinien każdorazowo ustalić wszystkie przepisy odrębne, które wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu danego terenu i na ich podstawie wyznaczyć obszar oddziaływania obiektu. Wątpliwości co do legitymacji procesowej należy rozstrzygać na korzyść osoby domagającej się uznania jej za stronę.Stan faktyczny
Skarżący domagali się uchylenia decyzji Wojewody odmawiającej uchylenia ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta o pozwoleniu na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego. Organy administracji uznały, że skarżący, będący współwłaścicielami sąsiednich działek, nie posiadają statusu strony postępowania, ponieważ inwestycja nie narusza ich interesu prawnego ani przepisów technicznych dotyczących usytuowania budynków. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów Prawa budowlanego i rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, a także przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący NSA Małgorzata Wolska Sędziowie WSA Magdalena Józefczyk WSA Ewa Partyka /spr./ Protokolant st. sekr. sąd. Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 21 listopada 2013 r. sprawy ze skarg Z. J. i M. K. na decyzję Wojewody z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji ostatecznej I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...]; II. zasądza od Wojewody na rzecz skarżących: Z. J. kwotę 457 zł /słownie: czterysta pięćdziesiąt siedem złotych/ i M. K. kwotę 200 zł /słownie: dwieście złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skarg M. K. oraz Z. J. jest decyzja Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2013 r., nr [...] o odmowie uchylenia decyzji ostatecznej.
W podstawie prawnej decyzji wskazano art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267).
Zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane w oparciu o następujące okoliczności faktyczne i prawne;
W sprawie orzekał już Wojewoda [...], który decyzją z dnia [...] stycznia 2012 r., nr [...] uchylił w całości decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] listopada 2012 r., nr [...] o odmowie uchylenia własnej decyzji ostatecznej z dnia [...] sierpnia 2012 r., znak [...], nr [...] o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego – 18 mieszkań, na działce nr ewid. gruntów 3742 obr. [...], ul. G. oraz zjazdu publicznego z drogi gminnej – ul. G. na działkach nr ewid. 3742 oraz nr 2856/2 obr. [...], wydanej na rzecz S. S., właściciela firmy "[...]" S. S. w T. Wojewoda przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, wskazał na potrzebę odniesienia się do terminów złożenia wniosków o wznowienie postępowania oraz wyjaśnienie kwestii dostępu do naturalnego oświetlenia pomieszczeń mieszkalnych w budynku wielorodzinnym przy. ul. G. [...] w T.
Po ponownym rozpatrzeniu wniosków K. W., Z. J., M. K., M. K., A. N. o wznowienie postepowania – Prezydent Miasta [...] decyzją z dnia [...] kwietnia 2013 r., nr [...] odmówił uchylenia w/w własnej decyzji ostatecznej z dnia [...] sierpnia 2012 r.
W uzasadnieniu wskazał, że projektowane usytuowanie budynku wielorodzinnego na działce nr ewid. 3742 obr. [...], zapewnia zachowanie warunków odległościowych, określonych w wymaganiach dotyczących bezpieczeństwa pożarowego, zawartych w dziale VI - § 271 Rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (dalej jako Rozporządzenie). Reasumując Prezydent stwierdził, że nie znalazł w przepisach prawa materialnego, przepisu pozwalającego na uznanie za strony postępowania administracyjnego w sprawie pozwolenia na budowę w/w budynku mieszkalnego wielorodzinnego - 18 mieszkań oraz zjazdu publicznego z drogi gminnej, wnoszących o wznowienie postępowania administracyjnego K. W., Z. J., M. K., M. K., A. N. tj. współwłaścicieli działek sąsiednich. Organ uznał, że w/w osoby nie będąc stronami postępowania administracyjnego, nie posiadają legitymacji procesowej do wniesienia wniosku o wznowienie postępowania z przyczyny wymienionej w art. 145 § 1 k.p.a.
Odwołanie od tej decyzji wnieśli Z. J., M. K., A. N., M. K., K. W. nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem. Odwołujący się wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i orzeczenie co do istoty sprawy tj. uchylenie decyzji ostatecznej Prezydenta z dnia [...] sierpnia 2012 r.
Wojewoda decyzją z dnia [...] czerwca 2013 r., utrzymał w mocy decyzję Prezydenta. W uzasadnieniu ocenił, że usytuowanie przedmiotowego budynku mieszkalnego jest zgodne z Rozporządzeniem. Projekt zagospodarowania został uzgodniony z rzeczoznawcą do spraw zabezpieczenia przeciwpożarowego. Wojewoda podobnie jak Prezydent uznał, że K. W., Z. J., M. K., M. K. oraz A. N. nie są stronami postępowania administracyjnego w sprawie pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego 18 mieszkań oraz zjazdu publicznego i nie przysługuje im legitymacja procesowa do wniesienia wniosku o wznowienie postępowania z przesłanek wyszczególnionych w art. 145 § k.p.a. Jedocześnie Wojewoda odnosząc się do złożonych przez odwołujących się wniosków
o wstrzymanie wykonania decyzji ostatecznej z dnia [...] sierpnia 2012 r. uznał, że brak jest merytorycznych podstaw do rozpoznania tych wniosków z uwagi na fakt braku przymiotu strony odwołujących się.
Z. J. w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie wniosła o uchylenie decyzji obydwu instancji oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
M. K. w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie wniósł również o uchylenie decyzji obydwu instancji z tą różnicą, że domagał się nadto orzeczenia co do istoty sprawy.
Obydwoje skarżący przedstawili w przeważającej części takiej samej treści zarzuty pod adresem zaskarżonej decyzji, a to naruszenie:
I. Przepisów prawa materialnego:
a) art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane przez odmowę przyznania skarżącym statusu strony postępowania,
b) art. 6, 33 i 34 w/w ustawy przez wydanie decyzji tylko dla części zamierzenia inwestycyjnego,
c) § 3 pkt 16, 17 i 18 Rozporządzenia poprzez błędne przyjęcie, że budynek posiada 3 kondygnacje nadziemne, a nie 4 kondygnacje,
d) § 14 pkt 2 i 4 Rozporządzenia przez zatwierdzenie projektu budowlanego nie zawierającego dojścia i dojazdu umożlwiającego dostęp do drogi publicznej,
e) § 18 pkt 1 i 2 Rozporządzenia przez zatwierdzenie projektu nie zapewniającego urządzenie miejsc postojowych,
f) § 29 Rozporządzenia przez zatwierdzenie projektu budowlanego przewidującego budowę skarp o nieznanej wysokości i spadku i zrzut na działki sąsiednie oraz nieobejmującego budowy sieci kanalizacji sanitarnej i deszczowej,
g) § 39 Rozporządzenia przez zatwierdzenie projektu budowlanego, w którym do terenów zielonych zaliczono również podjazd dla niepełnosprawnych i opaski wokół budynku,
h) § 40 Rozporządzenia przez zatwierdzenie projektu budowlanego nie przewidującego placu zabaw dla dzieci
2) przepisów postępowania - art. 138 k.p.a. przez błędną jego wykładnię
i niewłaściwe zastosowanie przez uznanie, że decyzja Prezydenta z dnia [...] kwietnia 2013 r. jest prawidłowa i co do istoty sprawy taka sama, jak rozstrzygnięcie organu I instancji.
Różnica odnośnie zarzutów skarżących sprowadza się do tego, że skarżąca Z. J. podniosła zarzut naruszenia § 40 Rozporządzenia przez zatwierdzenie projektu budowlanego nie przewidującego placu zabaw dla dzieci, którego to zarzutu nie podniósł drugi skarżący. Na rozprawie dodatkowo wskazano, że skarżąca ma na domu zamontowane kolektory słoneczne, a przedłożone zdjęcie potwierdza oddziaływanie inwestycji na jej budynek mieszkalny.
Natomiast skarżący M. K. dodał zarzuty naruszenia:
- § 13 Rozporządzenia poprzez niezachowanie wymaganych odległości między budynkami oraz
- § 22 Rozporządzenia poprzez brak urządzenia miejsca na pojemniki służące do czasowego gromadzenia odpadów stałych, z uwzględnieniem możliwości ich segregacji. W budynku projektowanym takiego miejsca nie przewidziano.
Te dwa zarzuty nie zostały zaś przedstawione przez skarżącą Z. J.
W odpowiedzi na skargi Wojewoda wniósł o ich oddalenie z przyczyn wywiedzionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, uznając zarzuty skarżących za niezasadne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje;
Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269, ze zm.). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270) – zwanej dalej w skrócie P.p.s.a. Stosownie do tego przepisu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W myśl art. 145 P.p.s.a., sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności
z prawem tylko wówczas, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach.
W ramach kontroli legalności sąd stosuje przewidziane prawem środki
w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.).
Po rozpoznaniu sprawy w powyższych aspektach Sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie, chociaż nie wszystkie zarzuty są zasadne.
Bezsporne w sprawie jest, że ostateczną decyzją z dnia [...] sierpnia 2012 r., znak [...] nr [...] Prezydent Miasta [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego – 18 mieszkań na działce ewidencyjnej nr3742 i nr 2856 z obr. [...], na rzecz S. S., właściciela firmy "[...]" S. S. Poza sporem pozostaje też, że żadna z osób, które złożyły wnioski o wznowienie postępowania, nie brała udziału w postępowaniu zakończonym powyższą decyzją.
Nie jest także przedmiotem sporu kwestia zachowania terminu do złożenia wniosku przez osoby, które wnosiły o wznowienie postępowania na podstawie określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Zarówno z przedstawionych Sądowi akt sprawy jak i z wydanych po wznowieniu postępowania decyzji wynika, iż organy badały kwestię zacieniania (tzw. linijkę słońca) w odniesieniu do budynków znajdujących się na sąsiednich w stosunku do inwestowanej nieruchomościach, w tym m.in. na działkach nr 3551, nr 3552 i nr 3553, których współwłaścicielem jest Z. J. oraz 3739, której współwłaścicielem jest M. K., któremu przysługuje też prawo odrębnej własności lokalu nr [...] w budynku wielomieszkaniowym położonym na tej działce. Stosowna dokumentacja dotycząca problematyki zacieniania znajduje się zarówno w aktach sprawy, w której zapadła decyzja o zatwierdzeniu projektu budowlanego i pozwoleniu na budowę jak i w aktach postępowania po jego wznowieniu. Z analiz czasu nasłonecznienia wynika, że w każdym wypadku zachowane zostały przepisy Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 z późn. zm., zwane dalej Rozporządzeniem). Organy stanęły na stanowisku, iż m.in. skarżącym nie przysługuje i nie przysługiwał status strony postępowania w sprawie o udzielenie pozwolenia na budowę, wobec nienaruszenia warunku dotyczącego naturalnego oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi zawartego w § 13 ust. 1 i ust. 2 oraz § 57, § 60, § 12 i § 271 Rozporządzenia.
W ocenie organów przepisy art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 P.b. nie pozwalają m.in. skarżących uznać za strony postępowania, mimo subiektywnych odczuć tych osób, że nieruchomość, której są współwłaścicielami jest usytuowana w obszarze oddziaływania obiektu.
W odniesieniu do współwłaścicieli działki nr 3739, którym ponadto przysługuje odrębna własność lokali mieszkalnych, zdaniem Wojewody stosownie do postanowień ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (t.j. Dz.U. z 2000, Nr 80, poz. 903 z późn. zm.), w tym art. 6 w zw. z art. 21 ust. 1 tej ustawy, co do zasady to wspólnota mieszkaniowa reprezentowana przez jej zarząd mogłaby występować jako strona w sprawach dotyczących nieruchomości wspólnej. Co prawda stroną może być także członek wspólnoty mieszkaniowej, lecz tylko wówczas, jeśli wykaże swój indywidualny, własny interes prawny. Pojęcie interesu prawnego, na którym oparta jest legitymacja procesowa strony w postępowaniu administracyjnym, należy ustalić w oparciu o powszechnie obowiązujący przepis prawa, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu w związku z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby.
Zdaniem organów usytuowanie budynku na działce ewidencyjnej nr 3742 powoduje, że nie znaleziono w przepisach prawa materialnego przepisu pozwalającego na uznanie osób składających podania o wznowienie postępowania za strony postępowania administracyjnego w sprawie pozwolenia na jego budowę.
Jak wynika z powyższego, stanowisko organów opiera się na stwierdzeniu, że skoro nie naruszono żadnego przepisu prawa materialnego, z którym związany byłby interes wnoszących podanie o wznowienie, to nie mają oni przymiotu strony. Powodem odmowy uchylenia ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta [...] było więc ustalenie, że K. W. (współwłaścicielka działek nr 3546, nr 3547, nr 3552 i nr 3553), M. K. (współwłaściciel działki nr 3739 i lokalu mieszkalnego nr [...] w budynku wielorodzinnym, stanowiącego odrębną nieruchomość), A. N. (współwłaściciel działki ewid. Nr 3739 oraz lokalu mieszkalnego nr [...] w budynku na tej działce, stanowiącego odrębną nieruchomość), M. K. (współwłaścicielka działki nr 3739 i lokalu mieszkalnego nr [...] w tym budynku , stanowiącego odrębną nieruchomość) i P. R. (współwłaściciel działki nr 3739 i lokalu mieszkalnego w budynku na w/w działce stanowiącego odrębną nieruchomość) nie mają statusu strony w sprawie, w której zapadła kwestionowana decyzja.
Kwestię strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę reguluje przepis art. 28 ust. 2 P.b. Zgodnie z treścią wskazanego przepisu, w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania zaskarżonej decyzji, stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Taka konstrukcja, będąca przepisem szczególnym wobec normy określonej w art. 28 k.p.a., stanowi urzeczywistnienie wyrażonej w art. 5 pkt 9 P.b. zasady poszanowania występujących na obszarze oddziaływania obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich. W pierwszej kolejności za takie nieruchomości, poza nieruchomością inwestowaną, uznane mogą być nieruchomości bezpośrednio sąsiadujące z terenem inwestycji.
W myśl art. 3 pkt 20 P. b. przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych wprowadzających związane z tym ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Przepis ten nie definiuje pojęcia obszaru oddziaływania obiektu wprost, lecz odsyła do innych unormowań, przewidujących szczegółowe wymagania w zabudowie i zagospodarowaniu terenu. Jak wyjaśnia się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, w ramach postępowania w sprawie o pozwolenie na budowę organ administracji architektoniczno-budowlanej powinien każdorazowo ustalić te przepisy odrębne, które wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu danego terenu i na ich podstawie wyznaczyć teren w otoczeniu projektowanego obiektu budowlanego. Wyznaczając obszar oddziaływania obiektu, organ powinien uwzględniać funkcję, formę oraz konstrukcję projektowanego obiektu i inne jego cechy charakterystyczne oraz sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji (por. uzasadnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 kwietnia 2011 r., sygn. akt II OSK 644/10, LEX nr 852306; uzasadnienie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 8 listopada 2011 r., sygn. akt II SA/Bk 496/11, LEX nr 1053177).
Przepisy odrębne, o których mowa w art. 3 pkt 20 P.b. są to wszystkie inne przepisy prawa powszechnie obowiązującego niż zawarte w ustawie – Prawo budowlane, a także przepisy wykonawcze do tej ustawy, wydane w oparciu o upoważnienie z art. 7 ust. 2 ustawy. W szczególności są to przepisy dotyczące wzajemnego sytuowania różnych obiektów budowlanych. Należą do nich m.in. przepisy rozporządzeń określających warunki techniczne dla różnego rodzaju inwestycji, przepisy z zakresu zagospodarowania przestrzennego, ochrony środowiska, ochrony zabytków, ochrony przyrody, prawa wodnego, zbiorowego zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków oraz dróg publicznych (vide także uzasadnienie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 20 grudnia 2007 r., sygn. akt II SA/Gd 599/07, LEX nr 504650; uzasadnienia wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 22 kwietnia 2010 r., sygn. akt II OSK 370/09, LEX nr 597561; z dnia 12 kwietnia 2011 r., sygn. akt II OSK 644/10, LEX nr 852306).
Podzielając przedstawiony pogląd Sąd zauważa, że generalnie te właśnie przepisy powinny być przeanalizowane przez organy administracji, decydujące o uznaniu określonego podmiotu za stronę postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Podkreślić przy tym należy, że wbrew argumentacji sformułowanej w zaskarżonej decyzji, nie ma podstaw do nakładania na ten podmiot obowiązku wskazania konkretnego przepisu uzasadniającego jego legitymację. To organ administracji na podstawie ustalonych przez siebie okoliczności faktycznych powinien rozważyć, czy wnoszący podanie ma legitymację do udziału w konkretnym postępowaniu.
Stanowczo nie można przy ocenie obszaru oddziaływania inwestycji ograniczyć się do zbadania odległości projektowanych obiektów budowlanych od granic z działką sąsiednią, albowiem nie przesądzają one same w sobie o wytyczeniu obszaru oddziaływania inwestycji. Organ pierwszej instancji w przedmiotowej sprawie analizę przepisów odrębnych decydujących o zakresie obszaru oddziaływania inwestycji ograniczył wyłącznie do postanowień Rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, normujących odległości zabudowy planowanej na działce objętej inwestycją od działek sąsiadujących. Organ stwierdzając, że zachowane zostały odległości większe od minimalnych określonych we wskazanym Rozporządzeniu uznał to za wystarczający argument przemawiający za pozbawieniem osób składających podanie statusu strony. Organ odwoławczy podtrzymując to stanowisko i nie odnosząc się w ogóle do zarzutów i argumentacji odwołania, nie poszerzył analizy przepisów odrębnych i powtórzył tezę o braku wprowadzenia przez planowaną inwestycję jakichkolwiek ograniczeń w stosunku do zagospodarowania nieruchomości sąsiednich.
Wbrew stanowisku organu samo zachowanie wymaganych odległości budynków od granicy działki, czy też warunków technicznych obiektu nie oznacza jeszcze, że osoby mające tytuł prawny do nieruchomości znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie projektowanego obiektu nie posiadają interesu prawnego, a zatem nie mogą być stroną w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na budowę. Jak wyjaśnia się w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 czerwca 2010 r. sygn. akt II OSK 1053/09, (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych dostępna pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl) przy ocenie, czy podmiot jest stroną postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę nie ma znaczenia czy został naruszony interes prawny tego podmiotu, a jedynie czy interes taki podmiotowi przysługuje. Ocena wpływu konkretnej inwestycji na otoczenie obejmuje cały szereg zagadnień związanych z oddziaływaniem projektowanego obiektu na nieruchomości znajdujące się w otoczeniu tego obiektu i nie może ograniczać się do kwestii zachowania warunków technicznych w zakresie usytuowania obiektu na działce. Biorąc zatem pod uwagę indywidualne cechy projektowanego obiektu i sposób zagospodarowania terenu otaczającego działkę inwestora, osoby legitymujące się tytułem prawnym do działek położonych tak w bezpośrednim, jak i dalszym sąsiedztwie mogą być stroną w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na budowę. Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela ocenę zawartą w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 września 2010 r., sygn. akt II OSK 1481/09 (dostępny j.w.), że skoro postępowania administracyjne mają w szczególności zapewnić ochronę interesów prawnych stron, więc wątpliwości na temat legitymacji do udziału w postępowaniu w charakterze strony należy rozstrzygać na korzyść osoby domagającej się uznania jej za stronę postępowania.
Jak wyżej wskazano z normy art. 3 pkt 20 P.b. wynika, że w sprawie o udzielenie pozwolenia na budowę na potrzeby konkretnej inwestycji organ administracji architektoniczno - budowlanej winien każdorazowo ustalić wszystkie przepisy odrębne, które wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu danego terenu i na ich podstawie wyznaczyć teren w otoczeniu projektowanego obiektu budowlanego. Przy ocenie czy podmiot jest stroną postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę, nie ma znaczenia czy został naruszony interes prawny tego podmiotu, a jedynie czy interes taki podmiotowi przysługiwał (por. uzasadnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 października 2007 r., II OSK 1321/06, LEX nr 347949). Właściciel działki znajdującej się w obszarze oddziaływania inwestycji winien mieć bowiem możliwość sprawdzenia, czy faktycznie ograniczenia związane z zagospodarowaniem i zabudową działki zostaną zachowane i nie zostaną naruszone. Jeżeli jakikolwiek przepis prawa podmiotowego wiąże sposób zagospodarowania działki sąsiedniej z faktem powstania obiektu na działce inwestora, to wówczas właściciel tejże działki ma prawo żądać sprawdzenia przez organ, czy zamierzona inwestycja ograniczy jego prawo do zgodnego z prawem zagospodarowania działki będącej jego własnością.
Jeszcze raz podkreślić należy, że obszar oddziaływania obiektu budowlanego nie może być utożsamiany tylko i wyłącznie z zachowaniem przez inwestora wymogów określonych przepisami techniczno – budowlanymi. Obiekt budowlany może bowiem wprowadzać określone ograniczenie w zagospodarowaniu terenu, co nie oznacza, że jego realizacja jest niezgodna z przepisami techniczno – budowlanymi i co za tym idzie, że nie można będzie uzyskać na jego realizację pozwolenia na budowę. Udział w postępowaniu, którego przedmiotem jest pozwolenie na budowę obiektu budowlanego, innych podmiotów jako stron tego postepowania, poza inwestorem, nie oznacza, że niemożliwym będzie uzyskanie decyzji o pozwoleniu na budowę i że tym samym dochodzi do ograniczenia prawa do zabudowy (zob. uzasadnienie wyroku NSA z dnia 6 czerwca 2013 r., sygn. akt II OSK 332/12, Lex 1352906).
Przyjęta przez organy w niniejszej sprawie interpretacja art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 P.b. spowodowałaby, że jedynie podmiot, który wykazałby na podstawie analizy planowanej inwestycji aktualnej zabudowy jego działki, że planowana inwestycja narusza przepisy odrębne, zostałby uznany za stronę postępowania mającego na celu uzyskanie pozwolenia na budowę. Stanowisko organów prowadziłoby w konsekwencji do przyjęcia, iż o oddziaływaniu obiektu budowlanego można byłoby mówić wtedy, kiedy doszłoby do naruszenia przepisów techniczno – budowlanych. Powyższy sposób rozumowania pomija istotną kwestię, że dla inwestycji niezgodnej z przepisami techniczno – budowlanymi nie powinna być w ogóle wydana decyzja o pozwoleniu na budowę.
Skoro więc w toku postępowania, w którym zapadła kwestionowana decyzja organy badały tzw. linijkę słońca w odniesieniu do nieruchomości osób składających podanie o wznowienie postępowania to powyższe już świadczy o ich przymiocie strony w świetle art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 P.b. W przepisach tych nie chodzi bowiem o naruszenie interesu prawnego lecz o jego obiektywne istnienie.
Ponadto zauważyć należy, iż analiza treści uzasadnień decyzji wydanych przez organy świadczy, że w poszukiwaniu przepisów odrębnych ograniczyły się one jedynie do przepisów Rozporządzenia. Tymczasem w odwołaniach były podnoszone np. kwestie ewentualnego kierowania spływu wód opadowych na nieruchomości sąsiednie. W tym zakresie organy nie poczyniły żadnych ustaleń. Nawet gdyby przyjąć, że do tego tematu miałyby odnosić się rozważania dotyczące udziału wspólnoty mieszkaniowej w postępowaniu, to trudno uznać te okoliczności za wyjaśnione. Umknęło bowiem organom choćby to, że zwykle z odrębną własnością lokalu mieszkalnego w budynku wielorodzinnym związane jest (jako przynależność) korzystanie z piwnicy czy tzw. komórki lokatorskiej. Wobec tego potencjalnie także i ten problem może być związany z indywidualnym interesem członka wspólnoty mieszkaniowej.
Sąd w niniejszym postępowaniu badał legalność zaskarżonych decyzji a nie samej decyzji o pozwoleniu na budowę. Nie mógł odnieść się do zarzutów stricte związanych z takimi kwestiami jak rzeczywisty brak miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru, na którym zlokalizowana jest inwestycja czy też ilość kondygnacji spornego budynku. Zarzuty związane z samymi podstawami wydania kwestionowanej we wznowionym postępowaniu decyzji, w tym co do projektu powinny zostać najpierw rozpatrzone przez organy.
Mając na uwadze powyższe Sąd uznając, że sprawa nie została wyjaśniona po wznowieniu postępowania wobec uprzedniego błędnego odmówienia osobom w/w przymiotu strony uchylił decyzje organów obydwu instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) P.p.s.a. Błędna wykładnia prawa materialnego w postaci art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 P.b. doprowadziła do niewyjaśnienia zgodnie z regułami wynikającymi z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. wszystkich istotnych okoliczności.
O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 P.p.s.a. Na zasądzone koszty składają się: wpisy od skarg w kwotach po 200 zł (skarżącej Z. J. nadpłata zostanie zwrócona), opłata skarbowa od pełnomocnictwa oraz wynagrodzenie pełnomocnika radcy prawnego zgodne z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radcy prawnego (...) (t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 490) w wysokości minimalnej, gdyż pełnomocnik mimo zgłoszonego żądania zasądzenia wynagrodzenia w podwójnej wysokości nie przedłożył spisu kosztów.
W ponownym postępowaniu organy zbadają, czy naruszenie prawa przez niezapewnienie udziału w postępowaniu stronom miało wpływ na wynik sprawy i orzekną stosownie do wyników przeprowadzonych dowodów na podstawie art. 151 § 1 k.p.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło